Poradniki do gier Kody i trainery Nowe poradniki Popularne Współpraca Nielimitowany dostęp
Pobierz Poradnik do Gry PDF, ePUB lub iBooks

Rise of Nations - poradnik do gry

Rise of Nations - poradnik do gry

Pobierz Poradnik do Gry PDF, ePUB lub iBooks
SPIS TREŚCI

The New World Inca - Wszystkie bitwy | The New World - bitwy w Rise of Nations poradnik Rise of Nations

The New World Inca

Kampania Inków wymaga nieco więcej cierpliwości i kombinowania niż to miało miejsce we wcześniejszych bojach. Początek jest w sumie łatwy ale później trzeba się przyczaić i wyczekać dobry moment do ostatecznej ofensywy. Cele Inków są takie same jak pozostałych narodów indiańskich.

Zaczynasz w Peru a pierwszym celem powinna być prowincja Chile.

Chile

To jest jedna misji zadaniowych. Jak zwykle musisz zniszczyć stolicę wroga ale nie masz własnego miasta.

Zaczynasz w 1 ale zamiast miasta masz tylko koszary - The New World Inca - Wszystkie bitwy | The New World - bitwy w Rise of Nations - Rise of Nations - poradnik do gry

Zaczynasz w 1 ale zamiast miasta masz tylko koszary. Musisz powołać armię wystarczająco dużą by zdobyć stolicę tubylców. Ta nie jest daleko (2 ) ale brakuje Ci surowców. Zbierz całą armię i udaj się w teren w poszukiwaniu surowców. Są one porozrzucane po całej mapie, co widać powyżej. Uważaj jednak, bo teren jest patrolowany przez całe mnóstwo oddziałów wroga (też je widać na mapie). Wypuść swoich zwiadowców a resztę armii trzymaj razem, łatwiej Ci będzie uporać się z patrolami. Na bieżąco dosyłaj nowych żołnierzy do armii poszukującej surowców - w ten sposób poniesiesz mniejsze straty walce z patrolami. Jak już uzbierasz porządną armię (i zużyjesz wszystkie surowce) ruszaj do szturmu. Pamiętaj o tym, żeby mieć przynajmniej trzy katapulty. Najlepiej jest okrążyć miasto tak, byś nie musiał walczyć stojąc w rzece (wtedy otrzymujesz dużo więcej punktów obrażeń). Zniszczenie fortu i zdobycie miasta nie jest jednak szczególnie trudne.

Po zajęciu pierwszej prowincji podpisz sojusz z Portugalią. Teraz zaatakuj armią z Peru prowincję Amazon - zdobędziesz ją bez walki. Później armią z Chile atakuj Argentynę - również zajmiesz ją bez bitwy. Na tym zakończ turę.

Armia portugalska się przemieści więc wykorzystaj to. Armią z Amazonii zaatakuj prowincję Brazil - znów wsparcie sojusznika pomoże Ci zwyciężyć bez walki. Nową armię ustaw w prowincji Brazil. Portugalia nie będzie Ci już potrzebna więc możesz się jej pozbyć. Armią z Argentyny atakuj Central Basin.

Central Basin

Bitwę stoczysz na tej samej mapie co zawsze. Pojawisz się na zachodzie mapy w dogodnym miejscu. Masz blisko do surowców a daleko do wroga. Jest czas na spokojną rozbudowę. Nie ujawniaj się za szybko, najprawdopodobniej Portugalczycy wezmą się za łby z Francuzami. W odpowiednim momencie wkrocz do akcji i pobij wszystkich.

Teraz armię z Central Basin przesuń do Boliwii. Wytarguj od Holendrów Wenezuelę i ustaw tam nową armię. Wojskami z Amazonii zaatakuj Holendrów w Gujanie.

Guyana

Znów znajoma mapa. Tym razem pojawiasz się na wschodnim krańcu mapy, daleko od siedzib Holendrów. W tej prowincji nie ma kłopotów z surowcami. Pojawią się też posiłki ale po drugiej stronie mapy - musisz je bezpiecznie przyprowadzić na miejsce (nie pozwól by się same przemieszczały). Jesteś na tyle daleko od wroga, że możesz się spokojnie rozwijać, pamiętaj jednak o tym, że czas działa na korzyść Holendrów a nie Twoją. Nie masz przewagi technologicznej i nie możesz pozwolić Holendrom na zbytnie ufortyfikowanie pozycji. Masz przewagę liczebną i na tym musisz bazować. Konieczne będą dość liczne koszary produkujące żołnierzy pełną parą. Warto też stosować taktykę spalonej ziemi - nawet jak Holendrzy odeprą Twoje ataki lub wyprą Cię ze świeżo zdobytego miasta, nie wrócą na gotowe. Przygotuj się jednak na ciężkie walki.

Tym sposobem zdobywasz całą Amerykę Południową. Teraz armią z Gujany zaatakuj West Indies - zdobędziesz je bez walki. Armię z Amazonii przesuń do Gujany. Wytarguj od Majów Kubę i przesuń tam armię z Wenezueli. Wytarguj od Majów prowincję Central America i ustaw tam nową armię. Zakończ turę.

W międzyczasie Francja urośnie w siłę a jedyna droga na kontynent wiedzie przez ich ziemie (bo z Majami i Aztekami nie musisz wojować jeśli chcesz wygrać kampanię). Problem w tym, że w dalszym ciągu nie możesz używać broni palnej i ewentualne walki będą ciężkie. Zamiast toczyć bitwy zdaj się na dyplomację. Wytarguj od nich Florydę a następnie Karolinę. Nowo zdobytą armię ustaw w Karolinie a potem przegrupuj wojska: z Kuby na Florydę, z West Indies na Kubę, z Gujany do Indii Zachodnich. Zakończ turę.

Podpisz teraz sojusz z Francuzami i rozpraw się z Amerykanami (trzeba się jakoś dostać do Anglików). Armią z Karoliny zaatakuj Virginię. Jednocześnie przegrupuj siły: armia z Florydy do Karoliny, armia z Kuby na Florydę, a armia z Indii Zachodnich na Kubę.

Wirginia

Po raz kolejny zdobywasz stolicę Amerykanów. Walki toczą się na standardowej mapie bez niespodzianek i z wystarczającą ilością surowców. Co prawda nie używasz jeszcze broni palnej ale masz sojusznika w postaci Francji. W parze nie dacie Amerykanom szans.

Po tej bitwie znajdziesz się w dość trudnej sytuacji - nie masz kogo zaatakować tak, by nie wplątać się w poważną awanturę. Zamiast wdawać się w szereg ciężkich bitew zdaj się na cierpliwość i dyplomację. Zacznij od odpuszczenia sobie tury bez dokonywania żadnych posunięć. Podpisz teraz sojusz z Irokezami i odpuść kolejną turę. W tym momencie zmieni się epoka i wreszcie będziesz mógł używać broni palnej. Zakup teraz kartę bonusową Letter of Marque i użyj jej na Anglii. teraz zdradź swojego dotychczasowego sojusznika Francję i zaatakuj Indianę armią z Virginii.

Indiana

Bitwa toczy się na standardowej mapie bez żadnych niespodzianek. Nie możesz także narzekać na ilość surowców. Możesz już używać broni palnej więc jesteś równorzędnym przeciwnikiem dla Francuzów. Na dodatek masz sojusznika - Irokezów. Jak to jest w zwyczaju w Rise of Nations, sojusznik zapewnia niemal pewną wygraną. Nie inaczej jest tym razem.

Po bitwie od razu zostaniesz skontratakowany przez Francuzów. Nie płać haraczu tylko walcz. Gdziekolwiek by Cię nie zaatakowali będziesz miał wsparcie z sąsiedniej prowincji. To już wystarcza do przetrwania początku bitwy a surowce bonusowe są kolejnym atutem. Na pewno dasz radę wygrać tę bitwę.

Czas na ostateczną rozprawę - armią z Florydy atakuj Luizjanę.

Louisiana

Mapa jest Ci doskonale znana. Tym razem masz wsparcie aż trzech armii co gwarantuje spokojne zwycięstwo. Są wielkie szanse, że da się to nawet załatwić w pięć minut szarżą na hurra od początku bitwy.

Francuzi przechodzą do historii pozostaje ostatni poważny rywal - Anglicy. Nie musisz się przebijać do ich stolicy siłą. Wytarguj od Anglików Pensylwanią a potem Nową Anglię. Będzie Cię to kosztować mnóstwo punktów Tribute ale nie ma się co martwić - za moment wszystko odzyskasz. Przesuń armię z Virginii do Pensylwanii i zakończ turę.

Teraz armię z Pensylwanii przesuń do Nowej Anglii. znów zakończ turę.

No i wreszcie możesz atakować stolicę Anglików. Będziesz miał wsparcie jednej armii Irokezów. To w zasadzie starczy ale możesz równie dobrze podpisać sojusz z Dakota i w takim układzie będą cztery armie sojusznicze na jedną angielską! Atakuj z Nowej Anglii.

Quebec

Ta mapa jest Ci doskonale znana więc wiesz co masz robić. Wsparcie Irokezów zapewni Ci w miarę spokojne zwycięstwo a jeśli dojdą do tego Dakota, to bitwa zamieni się w spacerek.

Wyeliminowanie Anglików okaże się także ostatnim krokiem do wygrania całej kampanii.