Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Mass Effect: Andromeda Przed premierą

Przed premierą 8 listopada 2016, 12:50

autor: Michał Mańka

Najczęściej mainstream, od święta dobre indie. PC-towy beton z dodatkiem konsoli.

Wszystko, co wiemy o Mass Effect: Andromeda - tona nowych informacji

Tegoroczny "dzień N7" przyniósł ogromną ilość informacji na temat gry Mass Effect: Andromeda. Prezentujemy je Wam w skondensowanej formie, spisane przez fana, który serię zna od podszewki.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Mass Effect: Andromeda – znajoma podróż w nieznane

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

W końcu nadszedł ten dzień, w którym BioWare i Electronic Arts ujawniają coś więcej na temat nowej odsłony Mass Effecta. Choć wciąż nie widzieliśmy większego fragmentu rozgrywki (ta ma zostać pokazana 1 grudnia podczas imprezy The Game Awards), pojawiło się kilka materiałów wideo oraz informacji, z których można złożyć wstępny obraz Andromedy. Poniżej spróbuję przeanalizować najważniejsze wieści, jakie przyniósł tegoroczny N7 Day. A nie jest tego wcale tak mało.

Postacie i zarys fabuły

Niewiele dotąd było wiadomo na temat głównego bohatera oraz historii, która zabierze nas do nowej galaktyki. Opublikowane wczoraj informacje pozwalają na wyróżnienie kilku głównych postaci, kluczowych tak dla Inicjatywy Andromeda, jak i samej historii w grze.

Jien Garson

Założycielka i głównodowodząca Inicjatywy Andromeda. Projekt, który rozpoczął działalność w 2176 roku, stanowi propozycję wielu ras Drogi Mlecznej i ma na celu kolonizację planet w galaktyce Andromedy. Jien jest tą tajemniczą kobietą, którą dotąd uznawaliśmy za matkę rodzeństwa Ryderów. Garson możemy zobaczyć i usłyszeć chociażby w tym miejscu.

Alec Ryder

Ojciec bliźniaków, którymi będziemy mogli pokierować w grze Mass Effect: Andromeda. Alec jest członkiem programu N7, czyli elitarnej grupy żołnierzy Przymierza. Najstarszy Ryder został wybrany na pioniera (ang. Pathfinder), który przewodzi Hyperionowi, czyli jednej z ark wysłanych do Andromedy. Alec wsławił się przede wszystkim jako członek oddziału Jona Grissoma, to jest grupy, która jako pierwsza odbyła podróż przez odnaleziony przez ludzkość przekaźnik masy. Głosu Alecowi użyczył Clancy Brown, którego kojarzyć możecie przede wszystkim z roli Hadesa w anglojęzycznej wersji God of War III.

Wszystko, co wiemy o Mass Effect: Andromeda - tona nowych informacji - ilustracja #2
Wygląda trochę jak Zakazana Oaza z Inkwizycji. Oby podobieństw nie było zbyt wiele.

Sarah i Scott Ryder

Mass Effect: Andromeda zaproponuje dwójkę protagonistów, z których na początku gry będziemy musieli wybrać jednego. Scott i Sarah to bliźniaki, którzy wraz ze swoim ojcem, Alekiem, biorą udział w wyprawie do nowej galaktyki. O ile jednak Alec jest doświadczonym wojskowym, o tyle jego dzieci nie zdążyły się jeszcze wsławić i nie mogą pochwalić się statusem bohatera, jakim od początku serii gier cieszył się Shepard. Nie oznacza to jednak, że nowi protagoniści są kompletnie zieloni – osoby wybrane do Inicjatywy Andromeda, szczególnie jeśli należą do grupy zwiadowczej pioniera, muszą radzić sobie zarówno w walce, jak i w przetrwaniu czy dyplomacji.

Wybór tylko jednego z bliźniaków nie usuwa z historii drugiego. Przypomnijcie sobie Dragon Age’a II, w którym główny bohater miał dwójkę rodzeństwa: siostrę Bethany oraz brata Carvera. Zależnie od wyboru klasy dla postaci Hawke’a jedno z rodzeństwa ginęło w prologu, a drugie brało udział w grze. Natomiast w Andromedzie, jeśli zdecydujemy się na granie Scottem, Sarah wciąż będzie częścią fabuły – i odwrotnie. Ma to związek z tajemnicą, jaką owiana jest rodzina Ryderów. W trakcie gry poznamy kolejne rozdziały jej historii.

W roli Scotta Rydera usłyszymy Toma Taylorsona, którego kojarzyć możecie z tytułowej kreacji w Octodad: Deadliest Catch. Sarah przemówi głosem Frydy Wolff, między innymi narratorki w Civilization: Beyond Earth.

Zgodnie z wypowiedzią jednego z deweloperów otrzymamy narzędzia potrzebne do zmiany wyglądu głównego bohatera, które mają być zdecydowanie bardziej rozbudowane niż te dostępne w trylogii. Co więcej, do pewnego stopnia będziemy mogli zmienić również prezencję swojego brata/siostry oraz ojca. Zawsze pozostaje też opcja wykorzystania domyślnych postaci.

AC: Valhalla wygląda jak gra, którą pokocham i znienawidzę [OPINIA]
AC: Valhalla wygląda jak gra, którą pokocham i znienawidzę [OPINIA]

Przed premierą

Oglądaliście już zwiastuny nowego Assassin's Creed? Ja oglądałem i już teraz wiem, że to będzie słaba gra, z którą spędzę przynajmniej sto kolejnych godzin, tak samo jak w Odyssey.

Diablo 4 wygląda jak Diablo, którego zawsze chcieliśmy
Diablo 4 wygląda jak Diablo, którego zawsze chcieliśmy

Przed premierą

Hell, it's about time – powiedział Findlay w zwiastunie StarCrafta 2 i ten cytat idealnie pasuje do sytuacji Blizzarda. Możliwe, że Diablo 4 będzie takim hack'n'slashem, o jakim zawsze marzyliśmy i pozwoli nam wybaczyć firmie wszystkie potknięcia.

Widziałem Baldur's Gate 3 i już zbieram drużynę, bo jestem zachwycony
Widziałem Baldur's Gate 3 i już zbieram drużynę, bo jestem zachwycony

Przed premierą

Pamiętacie jeszcze Baldur's Gate? Nieważne, niezależnie od tego, czy jesteś weteranem, czy RPG-owym neofitą, najnowsza produkcja studia Larian nie powinna być Ci obojętna.