Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 13 listopada 2013, 09:00

autor: Filip „fsm” Grabski

Rocznik 84, gra w gry, często chodzi do kina, sporo czyta, serialuje, podcastuje i docenia riffy.

Recenzja gry Deadfall Adventures - Indiana Jones i Uncharted w jednym

Twórcy Painkillera HD wzięli na warsztat przygodowy klimat rodem z filmów Spielberga i zaprezentowali go w formie ładnej strzelaniny FPP. Czy wnuk Allana Quatermaina ma coś do powiedzenia w obecnych czasach?

Narzekania ciąg dalszy. Interakcja z otoczeniem jest słaba. Jedyne, co można robić, to wciskać przyciski, machać wajchami i uruchamiać mechanizmy związane z zagadkami. Większość waz czy pudełek okazuje się niezniszczalna (a na dające się wyszczerbić podczas strzelanin fragmenty kamiennych posągów trafiłem tylko raz), więc wybuchy sieją spustoszenie jedynie wśród stojących blisko oponentów. Skrypty posuwające dany etap do przodu czasami oszukują (jak w sekwencji ze zgniatającym Jennifer sufitem: musiałem zablokować mechanizm – „szybko, bo umrę!” – tymczasem w pewnym momencie pułapka się zatrzymała i grzecznie czekała, aż skończę, lub w miejscu, gdzie trzeba rozwalić kawałek żelastwa za pomocą dynamitu – nie mogłem jednak użyć tego, który miałem przy sobie, bowiem gra wymagała strzelenia w ten ładunek, który twórcy sami umieścili w punkcie docelowym), mapy mamią pozorną otwartością, tymczasem James nie jest w stanie przecisnąć się przez szeroką szczelinę między drzewami lub wskoczyć na niski murek. Nie wiem też, dlaczego ktoś uznał, że fajnym pomysłem będzie zastosowanie pojawiającej się znikąd latarki na niektórych egzemplarzach broni długiej – gdy włączamy światło, owa latarka materializuje się pod lufą, a gdy je wyłączamy, latarka znika. To tylko detal, ale dość zabawny.

Filip „fsm” Grabski | GRYOnline.pl

Zostało jeszcze 64% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie