Recenzja wczesnego dostępu Subnautica 2. To jeszcze nie pełna gra, ale już świetny survival

Subnautica 2 wciąga niczym największe głębiny. Gra nie pozwala wziąć głębszego oddechu, ciągle angażując eksploracją i tajemniczą fabułą.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Komentarze

Subnautica to survival absolutnie unikalny. Zamiast rzucać nas w środek oklepanej dżungli czy na bezludną wyspę, zanurza nas w głębinach obcej planety. Teoretycznie to tylko zmiana scenerii, w praktyce to gęsty klimat definiuje tu całe doświadczenie. Druga odsłona z sukcesem rozwija fundamenty pierwowzoru, a wersja z wczesnego dostępu udowadnia, że deweloperzy obrali świetny kierunek i dokładnie wiedzą, co robią.

Przygotowanie dobrej kontynuacji gry survivalowej jest zadaniem wyjątkowo trudnym. W jaki sposób zaprojektować rozgrywkę, by ta zdobyła akceptację dotychczasowych fanów, ale równocześnie zaoferowała coś nowego dla każdego? Twórcom Subnautiki 2 udało się wykonać to zadanie, ponieważ od gry trudno było mi się oderwać; im głębiej schodziłem w ten przepastny ocean, tym mocniej mnie ona wciągała.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

GRA WE WCZESNYM DOSTĘPIE!

Subnautica 2 zadebiutowała w Early Accessie. Oznacza to, że spora część gry znajduje się w fazie rozwoju, a niektóre elementy są w niej jeszcze w ogóle nieobecne. Recenzja powstała w oparciu o wersję 0.10.0-113109.

Czy publikowanie recenzji już teraz oznacza, że ta ocena zostanie z grą już na stałe?

Nie – w momencie premiery wersji 1.0 możemy zrecenzować ją raz jeszcze i wystawić inną ocenę.

Subnautica 2 łamie przyzwyczajenia z „jedynki”

Deweloperzy Subnautiki 2 znaleźli prosty sposób na to, żeby gracze nie szli za starymi przyzwyczajeniami. Podczas gdy w pierwszej części sól do jedzenia była powszechna, w „dwójce” trafimy na nią dopiero w późniejszym etapie. Na samym starcie trzeba poradzić sobie w zupełnie inny sposób, gdy organizm głównej postaci nie jest w stanie trawić lokalnej fauny.

W tym miejscu wchodzi mechanika „adaptacji”, dzięki której ciało nabywa nowe funkcje. Zmiana DNA, żeby przystosować postać do trawienia to tak naprawdę formalność; potem dochodzi do tego, przykładowo, zwiększona wytrzymałość na wyższe temperatury wynoszące nawet 100 stopni.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

W temacie rozwoju postaci to jednak nie wszystko. Subnautica 2 oddaje w ręce gracza stację biomedyczną, dzięki której zyskujemy aktywne i pasywne umiejętności. Na początku jest ich kilka, ale za to niesamowicie przydatnych. Szybsze pływanie blisko dna, skał lub raf i zrywy w wodzie nie raz uratowały mi życie, gdy zapas tlenu nieubłaganie zbliżał się ku końcowi. Dodatkowo w startowym biomie są poukrywane opuszczone bunkry, w których znajdują się aktywne kapsuły. Ich użycie zwiększa między innymi pojemność „plecaka”.

Dzięki temu rozwój nie opiera się wyłącznie na coraz bardziej rozbudowanej podmorskiej bazie. Nowe zdolności pomagają w grze; na późnym etapie można wręcz wybrać pochłanianie wody całym ciałem, żeby nie paść z odwodnienia. Wymaga to skanowania flory i fauny (w tym kałamarnicy – Collector Lewiatana) za pomocą skanera odblokowywanego na późniejszym etapie gry.

Deweloperom udało się znaleźć idealny balans, ponieważ umiejętności mają wpływ na rozgrywkę, ale nie dominują w systemach całej gry. Dalej przetrwanie oraz eksploracja są najważniejsze, a rozwój bohatera jest dodatkiem, który pozwala się bawić. W inny sposób gra straciłaby sens, ponieważ to nie jest RPG w otwartym świecie tylko survival, co udało się zachować.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

Samotność na nowej planecie w otoczeniu duchów

Po co jednak zwiedzać nową planetę? Fabularny punkt wyjścia jest taki: trafiamy w miejsce, które nie było planetą docelową dla statku kolonizacyjnego i wcielamy się w śledczego, którego AI NoA celowo „wydrukowało”, by zbadać, co dzieje się na tajemniczej planecie. W trakcie odkrywania kolejnych obszarów ciągle znajdujemy kolejne ruiny opuszczonych baz, rozbitych statków kolonizacyjnych oraz niewielkich obozów, w których ewidentnie ktoś wcześniej był. Jedyną pozostałością są dzienniki i czarne skrzynki.

W obu przypadkach są to nagrania zdradzające, co z kim się stało i w jakim kierunku rozgrywał się dramat. Im dalej w fabułę, tym większą ochotę miałem na jej poznanie. Sugestia, dlaczego doszło do tragedii, pada już na początku: woda na planecie jest bogata w metale ciężkie, a zatrucie nimi w przeciągu trzech miesięcy doprowadza do obłąkania. Jedynym ratunkiem jest śmierć i ponowne „drukowanie” kolonisty przez sztuczną inteligencję NoA.

Subnautica 2 wielokrotnie nawiązuje do pierwszej odsłony. Nagrania wspominają wydarzenia z „jedynki”, pozwalają też poznać przyszłość jej bohatera po tym, gdy wydostał się z planety 4546b.

Do tego dochodzi wątek wirusa atakującego podmorskie organizmy. Naszym zadaniem jest pozbycie się go, a nagrodą są wspomniane wcześniej kolejne adaptacje.

Jestem fanem mitologii Lovecrafta, dlatego wątek szaleństwa był dla mnie bardzo ciekawy i motywował mnie do dalszego odkrywania historii. Opanowani obłędem ludzie chcieli schodzić coraz niżej, a los części z nich poznałem podczas mojej przygody. Co ciekawe, niektórzy byli świadomi tego, że zachowują się nieracjonalnie, ale próbowali to sobie uzasadniać, co czyniło ich bardziej ludzkimi, a opowieść prawdopodobną.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

Przetrwanie w głębinach

Odkrycie tajemnicy kolonistów jest niemożliwe, jeśli nie uda się przetrwać. Subnautica 2 już na etapie wczesnego dostępu oddaje w ręce graczy narzędzia potrzebne do zbudowania całej sieci baz. Początkowo nasze opcje są dosyć ubogie: fabrykator, panele słoneczne, szafka i elementy pomieszczeń (weterani poczują się więc jak w domu). Eksploracja i skanowanie kolejnych przedmiotów pozwala budować więcej w różnych miejscach – na przykład turbiny hydrogeniczne dają najwięcej swobody na postawienie placówki zasilanej prądem w największych dostępnych głębinach.

To jeden z przykładów nowych elementów, które wchodzą do gry i pozwalają zasilać bazę w alternatywny sposób. „Po staremu” pozostał system budowania, który pozwala powiększać pomieszczenia lub łączyć je ze sobą, a sam proces odbywa się etapami, więc braki w zasobach w niczym nie szkodzą – konstrukcję można po prostu zacząć i dokończyć ją później.

Warto pamiętać, żeby bez skanera nawet nie wyruszać w teren, a w moim przypadku zajmował stałe miejsce na pasku szybkiego wyboru. Bez tego nie tylko mógłbym zapomnieć o budowie nowych sprzętów, ale i bardziej wydajnym wydobywaniu surowców, ponieważ największe bloki tytanu, miedzi lub złota wymagają lepszego urządzenia. Konstrukcja rozgrywki w tym kierunku sprawia, że pomimo otwartości świata zwiedzanie jest mocno ograniczone.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

W pewien sposób Subnautica 2 prowadzi gracza i nie pozwala mu wyjść zbyt daleko, ponieważ czeka na nas śmierć. Momentami jest to frustrujące, ponieważ wystarczy, że nie udało się znaleźć jednego elementu do ulepszenia sonicznego rezonatora i już popchnięcie historii naprzód staje się niemożliwe. Gra narzuca, w jakim tempie i w jakiej kolejności zwiedzamy dany obszar. Odpowiada nawet za to wspomniany przeze mnie wcześniej lewiatan Collector, ponieważ patroluje on wody pomiędzy dwoma głównymi obszarami i bez ulepszonego Tadpola ucieczka przed nim jest praktycznie niemożliwa.

Tadpol (Kijanka) to następca Seamotha – jednoosobowy niewielki pojazd, jedyny dostępny w Early Access Subnautiki 2. W aktualnej wersji gry możemy do niego dobudować dwa kadłuby: jeden ulepsza prędkość i manewrowość Tadpola, a drugi jego ładowność, co zwiększa zastosowanie Tadpola w eksploracji i transporcie surowców.

Przeżyć pomogą towarzysze. Największą nowością Subnautiki 2 jest tryb wieloosobowy. To dzięki niemu nie trzeba już samotnie zbierać zasobów i wykonywać celów związanych z fabułą. Grając przed premierą, nie miałem możliwości przetestowania tego systemu w praktyce, ale po spędzeniu wielu godzin wyobrażam sobie, o ile łatwiej eksplorowałoby się głębiny bez ciągłego pływania w tę i z powrotem, ponieważ zapomniałem o zabraniu lub przeskanowaniu czegoś. Szczegóły gry zdradzają, że powstała z myślą o otwarciu Subnautiki na więcej niż jednego gracza, czego przykładem jest wcześniej wspomniany przeze mnie pojazd Tadpol: posiada uchwyty dla innych osób, by w trakcie płynięcia mogły także szybko się przemieścić.

Unreal Engine 5 upiększa Subnauticę 2

Unreal Engine 5 nie cieszy się dużą popularnością wśród graczy. Historycznie silnik nie radził sobie dobrze w grach z otwartym światem, ale widać postęp w kolejnych jego aktualizacjach, ponieważ w Subnautice 2 UE5 radzi sobie przyzwoicie. W trakcie rozgrywki nie zauważyłem spadków wydajności lub przycięć. Gra działała przez cały czas płynnie bez względu na to, ile działo się na ekranie.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

Zyskuje na tym strona wizualna, ponieważ jeśli gra działa płynnie, to jest czas na podziwianie otoczenia. W obecnej wersji gry mamy pięć biomów, z których każdy jest zupełnie inny: początkowe są kolorowe i żywe. Im bliżej dna oceanu, tym coraz mniej żywych stworzeń i roślin, co dodatkowo buduje klimat. Końcowe obszary wczesnego dostępu budują atmosferę odosobnienia. Jedyne, co kłuje w oczy, to mały dystans rysowania obiektów przy ustawionych niższych detalach graficznych, ale jest to pewien kompromis, na który idziemy, jeśli gra ma działać na słabszej konfiguracji sprzętowej.

Natomiast pod względem stabilności prawie nie mam do czego się przyczepić. Subnautica 2 nie crashowała i tylko dwa razy byłem świadkiem dziwnego zachowania gry. W krótkim odstępie czasu, gdy płynąłem w kierunku posterunku, gra mnie dwukrotnie przeteleportowała. Nie mogę narzekać, ponieważ szybciej dotarłem na miejsce, ale zdarzyło mi się to tylko dwukrotnie. Nie wiem, co wywołało ten błąd i na szczęście nie oznaczał blokady w fabule i nie uniemożliwił mi zdobycia potrzebnych zasobów.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

Oprawa graficzna byłaby jednak niczym, gdyby nie udźwiękowienie. Nie ukrywam, że na muzykę w ogóle nie zwracałem uwagi, ale dźwięki otoczenia i podmorskich stworzeń niesamowicie pomagały budować klimat. Oczywiście najbardziej intensywne momenty miały miejsce, gdy zaczynał gonić mnie Collector. Wtedy niezastąpione były słuchawki, które informowały mnie, z której strony nadciąga ogromna bestia.

Jedyną wadą, na którą od razu zwrócą uwagę gracze z Polski, jest brak naszej wersji językowej. Ta prawdopodobnie pojawi się w późniejszym terminie, ale obecnie należy mieć to na uwadze, jeśli angielski lub niemiecki nie są naszą mocną stroną.

Subnautica 2 to survival warty polecenia

Nie ma co silić się na wielkie hasła. Uważam, że ilość treści dostępnej we wczesnym dostępie Subnautiki 2 w pełni usprawiedliwia cenę 115 zł. W dzisiejszych czasach to kwota niemal niespotykana. Natomiast jeśli ktoś nie chce wydawać pieniędzy na grę, ale ma opłaconego Game Passa, to ma szczęście, ponieważ gra trafiła tam na swoją premierę.

Gra oczywiście nie maskuje tego, że nie jest gotowa. Są widoczne wielkie czerwone ściany na krańcach mapy, po których przekroczeniu pojawia się informacja, że coś pojawi się tam w przyszłości. Nie wszystkie opisy obiektów, zwierząt i roślin są przygotowane. To jednak szczegóły, gdy weźmiemy pod uwagę, że otrzymujemy grę, przy której już teraz można spędzić przynajmniej kilkanaście godzin, a pewnie i więcej, jeśli zaciągniemy do pomocy znajomych.

Mnie trudno było oderwać się od Subnautiki 2, im dłużej w nią grałem. Odniosłem wrażenie, że cokolwiek zrobię, to gra kusi mnie kolejnym celem, niczym kolejną marchewką na kiju, za którą powinienem podążać.

Subnautica 2, Unknown Worlds Entertainment, 2026.

PLUSY:
  1. wczesny dostęp oferuje solidną zawartość;
  2. zróżnicowane biomy;
  3. klimat i historia przyklejają do ekranu na długie godziny;
  4. grafika i dźwięk są na wysokim poziomie;
  5. tryb wieloosobowy wydłuża żywotność gry;
  6. poprawione AI podmorskich zwierząt pomaga budować immersję świata.
MINUSY:
  1. błąd teleportacji zwiastujący pomniejsze błędy i niedoróbki;
  2. gra sama narzuca tempo odkrywania, na czym cierpi otwartość świata na początku;
  3. wczesny dostęp zaplanowany na kilka lat;
  4. brak polskiej wersji językowej.

Egzemplarz gry do recenzji otrzymaliśmy bezpłatnie od firmy honest-pr. Nasze zasady recenzowania gier oraz opis skali ocen znajdziesz tutaj.

Subnautica 2

Subnautica 2

PC Xbox
Data wydania: 14 maja 2026
Subnautica 2 - Encyklopedia Gier
9.0

GRYOnline

9.2

Steam

Oceń Grę

9.0
świetna

Subnautica 2

Subnautica 2 udanie rozwija fundamenty pierwowzoru, a wersja z wczesnego dostępu udowadnia, że deweloperzy dokładnie wiedzą, co robią. Choć ewidentnie widać, że to Early Access, ilość zawartości, nowe systemy progresu oraz intrygująca opowieść sprawiały, że im głużej grałem, tym trudniej było mi się oderwać.

Subnautica 2

Recenzja wczesnego dostępu Subnautica 2. To jeszcze nie pełna gra, ale już świetny survival
Recenzja wczesnego dostępu Subnautica 2. To jeszcze nie pełna gra, ale już świetny survival
Recenzujący:
Platforma:
PC Windows PC Windows
Data recenzji:
19 maja 2026

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl