Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 23 lutego 2009, 12:26

autor: Maciej Jałowiec

Warhammer 40,000: Dawn of War II - recenzja gry

W Dawn of War II mamy interesujący świat, ciekawą koncepcję zabawy, oryginalne założenia multiplayera… a jednak czegoś brakuje. Zapraszamy do lektury recenzji najnowszej gry z cyklu Warhammer 40,000.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Otwarte beta-testy Warhammer 40,000: Dawn of War II pozwoliły graczom na własnej skórze przekonać się, jak prezentuje się w akcji nowa gra Relic Entertainment. Wypowiedzi na forach udowadniają, że wrażenia wyniesione z testów (przypominam, że dotyczyły one jedynie rozgrywki wieloosobowej) są bardzo różne. Domyślam się, że podobnie będzie w przypadku kampanii dla pojedynczego gracza i innych, pomniejszych aspektów zabawy. Na ocenę tego tytułu przez każdego gracza z osobna na pewno wpłynie także znajomość pozostałych gier Relica. Tak się składa, że na DoW II można patrzeć albo z perspektywy osoby znającej pierwszego Warhammera 40,000, albo z punktu widzenia fana innej ważnej produkcji tego uznanego studia, jaką jest Company of Heroes.

Multiplayer: co zobaczy fan Company of Heroes?

Zobaczy przede wszystkim niesłychany chaos. W DoW II zbagatelizowano kwestię stacji, które gracze zajmują w celu zdobycia surowców: energii i rekwizycji. Jak pamiętamy, w CoH wszystkie sektory z tego typu stacjami musiały ze sobą sąsiadować, by dało się z nich czerpać zasoby. Dzięki temu tworzyła się również bardzo wyraźna linia frontu. W nowej grze z serii Warhammer 40,000 kompletnie to zignorowano. Co więcej, stacje atakowane przez obie strony konfliktu przechodzą z rąk do rąk dziesiątki razy w ciągu jednego meczu. Jakby tego było mało, w czasie rozgrywki gracze często zmuszeni są rozproszyć swe siły, by utrzymać pozycje ważne ze strategicznego punktu widzenia; a front najczęściej bywa bardzo, bardzo długi.

Punkty do przejmowania istnieją, ale podziału na sektory już nie ma, i tozarówno w trybie wieloosobowym, jak i w kampanii dla pojedynczegogracza.

Multiplayer: co zobaczy fan Warhammera 40,000?

Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą jest brak możliwości stawiania bazy. Do dyspozycji gracza oddany został jeden budynek odpowiadający za produkcję jednostek. Podobnie jak w „jedynce”, można go ulepszać, uzyskując dostęp do dodatkowego wsparcia, skuteczniejszych wojsk i wyjątkowo pomocnych ulepszeń. Uwadze gracza nie ujdzie także niewielka liczba jednostek biorących udział w walce. Wynika to często z braku zasobów i charakteru rozgrywki, który nakazuje zdobywać kolejne poziomy doświadczenia zaledwie garstką wojaków. Zresztą, nawet jeżeli wyprodukuje się wiele oddziałów (w DoW II dziesięć jednostek to dużo), to konieczność ich rozproszenia na mapie sprawia, że gracz czuje się, jakby brał udział w niewielkiej potyczce. Multiplayerowe batalie cechują się tutaj niesłychanie małym rozmachem – próżno szukać tu epickich starć, nawet jeżeli w zabawie uczestniczy maksymalna liczba graczy. Większe kanonady można zaobserwować tylko wtedy, gdy trójka sprzymierzeńców dokonuje ostatecznego ataku na bazę wroga. Wynik jest już wówczas przesądzony, lecz zawsze pozostaje urzekający wygląd odpalanych pocisków i strzelających laserów.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

g40st Ekspert 4 sierpnia 2010

(PC) Połączenie elementów RTS-a z role-playing, zdobywaniem punktów doświadczenia, przyznawaniem kolejnych umiejętności, gromadzeniem ekwipunku i prowadzeniem do boju kilku oddziałów Kosmicznych Marines sprawiło, że wprost nie mogłem oderwać się od komputera

8.0
Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie
Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie

Recenzja gry

Rebellion to niezwykła gratka dla oddanych fanów serii Assassin’s Creed… nie stroniących od gier pokroju Fallout: Shelter... którym podobają się awatary z Xboxa… i nie przeszkadza im masa grindu... który można przyspieszyć płacąc.

Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...
Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...

Recenzja gry

Roku 2018, co robisz? Przestań! My chcemy żyć, a Ty zasypujesz nas świetnymi tytułami na wiele godzin (oraz Falloutem 76). Jeszcze nie skończyliśmy Red Dead Redemption 2, a tu przyszła paczka z Mutant Year Zero od The Bearded Ladies...

Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!
Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!

Recenzja gry

Po ponad pięciu latach we wczesnym dostępie RimWorld doczekał się oficjalnej premiery w wersji 1.0. Tym samym w nasze ręce trafia jedna z najbardziej dopracowanych i wciągających gier niezależnych ostatnich lat.

Komentarze Czytelników (92)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.02.2009 22:58
odpowiedz
zanonimizowany97787
89
Generał

"tak wszyscy grajcie w starcraft2 tam to same nowatorskie pomysły ("podobno" nawet dodadzą kilka nowych jednostek) i będzie jakiś nowy "super" surowiec. "
Tak wszyscy marzcie sobie o Ferrari Enzo tam to same nowatorskie rozwiązania (podobno ma więcej koni mechanicznych i inny wygląd niż reszta samochodów) i ma jakieś nowe 'super' osiągi...

24.02.2009 00:46
odpowiedz
leon691
56
Generał

nie wiem o co ci chodzi, mam niski level, nie lubię konsol(choć mam x-a) a grę oceniam na góra 70% bo jest słaba. Jestem zaskoczony tak wysoką ocena serwisu(ale to pewnie z sentymentu do relic)
jak cię załamuje fakt że masz niski level to spamuj, nabiaj posty itp. i ci poziom wzrośnie.

a halo wars to podobno pierwszy rts w którego da się (technicznie) grać na konsoli to i dali mu na zachęte (i na odczepne) te 80%*

*polecam swój post nr 32 w którym interpretuje procentowe oceny gola.

komu wiele dano od tego sie wiele wymagac bedzie...a jak wiadomo relic ma(zakładam że jeszcze ma) talent do robienia rts

24.02.2009 10:00
odpowiedz
kazimek
46
Generał

Mnie gra nie rozczarowala , dla mnie multi jest najwazniejszy bo w niego bede najdluzej gral .
SILENTALTAIR
brak epickich bitew to chyba największy minus gry....

Chyba sie przeliczyles jezeli grasz 3 vs 3 z dobrymi graczami to gry napewno sa epickie

A teraz niech wszyscy ktorzy wjezdzaja na gre napisali czy wogole w nia grali ?? Nie ? A no tak przeciez gre ocenia sie po filmiku :) Tak najlepiej byla beta to lepiej w nia nie grac tylko potem cisnac na gre ktore jest bardzo dobra :)
Ja gre polecam i nie sluchajcie opini ludzi ktorzy cale zycie by grali w Star Crafta (1,2,3,4,5) tylko ze zmieniona grafika

24.02.2009 10:45
odpowiedz
V4n-d-all
58
Pretorianin

Widzę, że ludzie nie mogą po prostu uwierzyć w to że gra jest słaba i wymyślają najprzeróżniejsze powody dla podważenia tej oceny. Konsoli żadnej nie posiadam (i raczej nie szybko to zmienię), na Starcrafta 2 jakoś nadzwyczajnie też nie czekam, bo gry Relica z jednostkami składającym się od razu z kilku osób, osłoną i generalnie większym naciskiem na piechotę uważam za najlepsze RTSy w jakie grałem, z CoHem na czele. Grę posiadam od dnia premiery. Dlatego też uważam, że jest kiepska - walki z bossami zabijają klimat RTS w singlu a multiplayer wymaga solidnych poprawek. Poza tym cała gra jest dość uproszczona.

-> TobiAlex z tym co piszesz mógłbym polemizować ale to byłoby to dziecinne i nie na temat, więc napiszę ci sprostowanie - chodziło mi o to że ostatnie 10 minut nie przypomina (innych) gier RTS a bardziej H&S i zupełnie nie jest tym na co liczyłem, więc mnie osobiście męczy i nudzi bo gier H&S wybitnie nie lubię (choć RPG tak). Budowania bazy mi nie brakuje, ale wolałbym już to niż walki z bossami w każdej misji bo generalnie przypomina to jakiś kiepski (to są inne?) film z Segalem. Ot co.

24.02.2009 10:52
👍
odpowiedz
zanonimizowany59755
77
Legend

Poczekam z zakupem na jakąś edycje deluxe, w niskiej cenie i z dodatkami.

24.02.2009 12:25
odpowiedz
kazimek
46
Generał

V4n-d-all

Widzę, że ludzie nie mogą po prostu uwierzyć w to że gra jest słaba i wymyślają najprzeróżniejsze powody dla podważenia tej oceny.

A moze nie dla wszystkich ta gra jest slaba ?? Pozatym ocena 8/10 nie jest wcale zla . Tylko dla niektorych jak zobacza ze gra nie ma 95% to jest niewarta 10 zl ....

24.02.2009 14:43
odpowiedz
zanonimizowany148709
77
Generał

Niestety totalne rozczarowanie. Pierwsza czesc znakomita, bylo wiele emocji zdobywanie i przejmowanie checkpointow (przypominalo stare "Z" z amigi). Grafika, klimat, fabula po prostu rewelacja i powiew swiezosci w RTS.

Tych wszystkich zalet zabraklo w czesci II.
- Grafika w zasadzie bez zmian (Intro na poczatku to jakas kpina i w porownaniu z dynamicznym intrem z jedynki).
- Klimat tez jakis taki malo przekonywujacy, slaby voice acting. Cut scenki przerywalem bo nawet nie chcialo mi sie tego sluchac
- Brak logiki w dzialaniu i niezrozumiala mechanika (zgapiona zreszta z Company of heroes)

W gre przestalem grac gdy zostalem pokonany przez Bossa i okazalo sie ze nie ma savow... Przechodzic cala misje od poczatku to jakas kpina. Byc moze za malo czasu spedzilem z gra ale gry nie polecam i wlasnie instaluje czesc pierwsza, a 2 wystawiam na allegro:(

Pozostalo poczekac na Starcrafta II (bo to jedyny RTS ktory zostanie wydany w tym roku)

24.02.2009 14:51
odpowiedz
para-noir
57
Centurion

w CD action ocena 7/10, mówi samo za siebie.

24.02.2009 15:25
odpowiedz
iras67
16
Legionista

Tytuł zmienić dać od lat 7 i będzie hit, nie rozumię jak może się komuś podobać kilka etapów w singla z taką samą fabułą przejdź przez planszę , pomorduj po drodze ,na koniec nagroda walka z bossem który ma zawsze jakąś super moc i tyle , trzeba być kompletnym nowicjuszem żeby się ta gra podobała albo mieć klapki na oczach i wmawiać sobie że to super....stopień trudności chyba żarty sobie stroicie korzystanie z ekwipunku i dodatkowych zdolności i trochę taktyki ... na koniec 10 latek zagrał w 4 etapy z komentarzem "dlaczego cały czas tak samo" mały plus za modernizację oddziałów i tyle.Reszta to taka sobie kopia z różnych nie zadko słabych gier

24.02.2009 16:01
odpowiedz
Morgius
42
Pretorianin

Mnie osobiście SP w DOW2 bardzo przypadł do gustu. W klasycznych RTSach z rozbudową bazy zawsze miałem ten problem, że po osiągnieciu pewnego "punktu krytycznego" wiedziałem, że zwycięstwo nad komputerowym przeciwnikiem mam zapewnione, a reszta misji to nudna formalność. W DOW2, przynajmniej na wyzszych poziomach trudności wiem, że jesli nie zaplanuje dobrze ataku to przegram, każde starcie do końca misji jest emocjonujące.

Zauważyłem równiesz, że większości recenzentów umyka to że kampania SP ma wciągajacą otoczkę fabularną, ciekawe dialogi między postaciami, krótkie acz klimatyczne cutscenki itd.

24.02.2009 16:09
odpowiedz
Cubituss
129
Generał

O proszę, Morgius z głosem rozsądku... nie mam klapek na oczach, nie jestem nowicjuszem, a DoWII w singlu bardzo-bardzo mi się podoba. Cóż. :)

24.02.2009 16:59
👍
odpowiedz
Amberos
11
Legionista

Grałem w DoW1 z dodatkami i obie części CoH. Jak na moje to za DoW2 należą się brawa dla Relic.

Ni dość, że polepszyli bardzo dobre multi z jedynki to jeszcze pozytywnie zaskoczylie mnie kampanią dla pojedyńczego gracza.

Autor recenzji pisze , ze gra w S.P. jest nudna i dla niedzielnych graczy-Chyba sam jest niedzielnym graczem, i grał w nią na pierwszym lub drugim poziomie trudności. Gra na wyższych poziomach wymiata. Trzeba sie niezle napocić, zeby przejść poszczególne scenariusze.
Aspekt taktyczno strategiczny stoi na naprawde wysokim poziomie.
W kampanie w trybie kooperacji z kumplem gra sie już wogóle genialnie. Każdy ma kontrole nad dwoma z czterech odzidałów. Podzieliłem sięz kumplem, każdy wziął co bardziej mu pasuje i znakomicie sięuzupełniamy. Jeszcze w żadnej grze żadna kampania tak bardzo mnie nie wciągneła.

myślę, ze na maxa taktyczna DoW2 będzie lepsza od Starcrafta 2, gdzie klikanie na wyścigi , budowa dziesiątek jednostek i wstórność opakowana w nową grafe niewiele tak naprawde będzie miała wspólnego z prawdziwą strategią.

24.02.2009 17:00
😁
odpowiedz
HUtH
119
kolega truskawkowy

Ta gra jest rzeczywiście niezwykła, że każdy ocenia ją inaczej i to często popadając w skrajności. gra-cud.

24.02.2009 17:01
odpowiedz
Hedzik
69
Pretorianin

Amberos AMEN :)

24.02.2009 19:15
odpowiedz
leon691
56
Generał

ojej jakie to straszne machnać te 4 budowle (coh), tragedia! To naprawde niesamowite że udało sie zrobić rtsa bez budowania budyneczków, wspaniała metamorfoza skostniałego gatunku taki szczegół a jaka róznica - śmierć Bobom Budowniczym!. Wreszcie mamy tyle jednostek żeby je ogarnąć (wiadomo że im mniej jednostek tym lepiej), szkoda tylko że jeszcze da się je zaznaczyc wszystkie na raz powino być max po dwie. Jest tak na maxa taktycznie! A najlepsze są pojedynki multi, teraz zamiast jednego meczu w coh moge rozegrać nawet 3 w DOW2 w tym samym czasie!!Mala liczba map też jest super bo już po becie każdy zna je na pamiec i jest pro...no albo semi pro chociaż.

24.02.2009 19:41
odpowiedz
mazur13
28
Chorąży

Całe to nieporozumienie względem oceny bierze się z niepoprawnego sklasyfikowania gatunku,do którego należy DoW II...to nie jest klasyczny RTS,tylko taktyczny RPG (w singlu) w stylu Warhammer Dark Omen...i tak sklasyfikowana gra zasługuje na 10/10 zważywszy na posuchę na rynku jeśli chodzi o ten gatunek oraz pazurki jakie pokazuje na najwyższym poziomie trudności.Na temat multi nie wypowiadam się,bo nie grałem i nie zamierzam :)

25.02.2009 01:04
odpowiedz
Miniu
185
Senator

Niesamowicie sie dziwie ze ludzie wychwalaja fabule pierwszej czesci DOW z dodatkami . To co Relict pokazal w 2 jest w moim odczuciu calkiem niezle .
W DOW1 bylo tylko kilka misji prostych jak drut i strasznie krotkich . W pierwszym dodatku WA bylo ciagle malo misji ale posiadaly one pewna nieliniowosc oraz dosc ciekawa fabule . Jesli mnie pamiec nie myli byly tez dosc zroznicowane . Dla mnie byl to najlepszy dodatek do tej gry (multi to jednak calkowicie inna historia).
W DC dostalem mape z RISK gdzie na poziomach z skirmisha tluklem w kolko debilne AI. Dobrze chociaz ze byly kilka prowincji ktore zapewnialy cos wiecej szkoda ze bylo ich jednak tak malo (o ile pamietam glownie byly to fortece plus port kosmiczny ,bonus od Khorna oraz przelecz z Orkami). Po beznadziejnym balansie jaki byl na poczatku w DC przeszedlem calkowicie do COHa wiec o SoulStrom nic powiedziec nie moge .

Wedlug mnie dwojce duzo blizej do figurkowego pierwowzoru zarowno w trybie dla jednego jak i wielu graczy . Rozumiem jednak ze czesci osob zmniejszenie skali moze nieodpowiadac .

Amberos zgadzam sie w 100% granie w co-opie na poziomie Primarch naprawde wciaga :)

25.02.2009 01:49
😱
odpowiedz
zanonimizowany97787
89
Generał

"w stylu Warhammer Dark Omen..."
Grałem chyba w innego Dark Omena... Swoją drogą ktoś mógłby zrobić remake'a bo fajny był.

25.02.2009 08:58
odpowiedz
Miniu
185
Senator

shadzahar nie ma raczej na to szans chocby ze wzgledu na trudnosc DO (ktory i tak byl o niebo latwiejszy dla mnie od Sothr). Predzej zrobia poprawiony Mark of chaos.

25.02.2009 09:51
odpowiedz
_Luke_
201
Death Incarnate

Zabawne jest to, ze akurat wbrew temu co twierdzi autor recenzji tryb to wlasnie tryb single udal sie Relicowi, szczegolnie jesli wziasc pod uwage poprzednie jego "dokonania" w tej dziedzinie w dow1+exp packi. Jak juz pisano wyzej - tryb co-op jest bardzo, bardzo grywalny i co najwazniejsze - swiezy.

Jesli chodzi o multi, to owszem, ma swoje braki i ograniczenia ale stanowi mila odskocznie od multi CoHa - jesli Relic naprawi standardowe w swoich produkcjach bugi uniemozliwiajace normalna gre (m.in. popcap bug).

25.02.2009 11:57
👍
odpowiedz
zanonimizowany65013
82
Konsul

Jak dla mnie gra bomba (singiel), nawet WoW chwilowo poszedl w odstawke. Generalnie nigdy nie lubilem budowania baz, zawsze strasznie mnie to wkurzalo gdy kolejna 20 misje zaczynam od zbierania surowcow po to zeby wybudowac kolejne, te same budynki i wyszkolic kolejne odzialy w miedzy czasie wysylajac juz gotowe odzialy na wroga (szybkosc klikania w tym wypadku byla cecha bardzo porzadana). Bardzo milo wspominam jedynie Warcrafta 3 oraz CoH. Teraz nareszcie dostalem gre ktora pozwala skupiac mi sie jedynie na walce i taktyce a nie na bezsensownie wydluzajacej rozgrywke rozbudowie bazy. Jak dla mnie grafa 9/10 muzyka 10/10 grywalnosc 9/10 (singiel). W multi jeszcze nie gralem wiec nie oceniam. Bardzo fajny pomysl ze zbieraniem ekwipunku oraz walki z bossami na kocu etapow (chociaz wydaje mi sie ze mozna byloby je zrobic troche lepiej bo panuje w nich straszny chaos i generalnie cala walka z bossem sprowadza sie do uciekania i uzuwania specjalnych wlasciwosci)

Sorki za brak polskich liter ale moj firmowy komp ich nie posiada.

25.02.2009 15:20
odpowiedz
SILENTALTAIR
69
Akallabeth

mam nadzije ze pojawi się tyle dodatkow co do 1

26.02.2009 08:57
😊
odpowiedz
Krondar
86
Death Avatar

A mi gra mocno przypomina (w singlu) starego dobrego Warhammer 40K: Chaos Gate. Grę nad którą straciłem niejedną i nie dwie noce ;) I przyznam szczerze - oderwać się od singla nie mogę ;) A zdecydowanie Casual playerem nie jestem ;)) Swoją drogą na najwzyższym poziomie przy kampanii bynajmniej nie nudzę się :)
Trzeba przyznać chłopakom z Relic jedno - zagrali odważnie :-)

26.02.2009 23:42
odpowiedz
Naczelnyk
140
Witch Hunter

Gra jest świetna, zarówno w singlu jak i multi. Niestety, każdy fan produkowania dziesiątek jednostek i posyłania ich kupą na bazę przeciwnika czuje się w obowiązku DOWII zjechać, tylko dlatego, że nie dostał tego co ON oczekiwał.

Recenzja jest żałosna, ocena też. Recenzent ośmiesza się chwaleniem, że odrzucił w singlu -dla wielu -najprzydatniejszego bohatera w grze. Każdego tygodnia gol ocenia po kilka gniotów powyżej 90%, ale gra wybitna, odważna, oferująca dynamikę rozgrywki i premiująca taktykę nad bezmózgie walenie w klawiaturę w wyuczonej kolejności skupia na sobie nienawiść tępaków.

Niedługo będziecie mieli starcraft II = grę, która prawdopodobnie nie zaoferuje NIC nowego oprócz nowej grafiki - już wyobrażam sobie to 95% i onanizm jaki będzie temu towarzyszył.
...i frustracja...bo i tak nie wyciśniecie tylu klawiszy na minutę co przeciętny koreańczyk.

05.03.2009 09:15
👍
odpowiedz
sobek20
24
Chorąży

Ja rownież dołączam sie do forumowiczów którym tryb single player sie podoba. Prawdą jest że wiekszosć czasu gry to przemieszczanie sie po mapie i strzelanie...ale przeciez o to chodzi :)) kampanie jak dla mnie nie jest wcale nudna a wrecz przeciwnie tak naprawde to jest powtorka z kampanii starcrafta która uwielbiam i jedyne co je różni to... orkowie. Czekam juz na dodatek który mam nadzieje jeszcze wiele "namiesza" :)

05.03.2009 10:00
😊
odpowiedz
zanonimizowany59755
77
Legend

Remake Dark Omen <slini się>

zaraz, a to taką kontynuacją Omena nie był Mark of Chaos z Battle March?

ps. Uważam że starcraft 2 będzie całkiem przyzwoitą grą i zaprezentuje przynajmniej taki sam skok jakościowy w stosunku do jedynki, jak między Warcraft 2 i 3.

09.03.2009 01:11
odpowiedz
eT x BanDzaii
9
Konsul

Dzis gra trafila w moje rece i co po przejsciu 5 misji jestem w stanie powiedziec...
wizualnie rozgrywka naprawde cieszy oko,zamieszanie i chaos wojny wszechobecny bardzo klimatycznie wygladaja oczywiscie postacie i nacje jakie mamy w grze ( Orkowie w koncu wyglądają tak jak powini i daleko im do braci z W3 a to akurat zaliczam na plus;))...
co do muzyki jakos ani ziębi ani grzeje po swietnym soundtracku jaki mam w pamieci z kadej poprzedniej czesci DoW tutaj spore rozczarowanie,a jezeli chodzi o pozostałe dzwieki oczywiscie tutaj klasa swiatowa,wybuchy,strzaly odgłosy konajcych i walczących dają w połączeniu z cala tą zadymą dają swietny efekt
sama rozgrywka nie jest zła ale bardziej mi teskno do podstawowej kampani z DoW gdzie historia krwawych kruków bardziej cieszyłą,tak samo bardziej cieszyl fakt budownia budynków i wieksza skala wojny tutaj to zwykle zwiadowcze i zaczepne potyczki przypomina niz prawdziwą wojne w dodatku z niezła (poki co) i tylko niezła fabuła jak dla mnie....
nie bawiłem sie jescze w multi i w ocenie tego trybu zabawy jescze sie wstrzymam tak samo jak z koncowa oceną widzianą moimi oczyma;)

21.09.2009 02:00
odpowiedz
kazimek
46
Generał

A mi sie single podoba , wkoncu cos nowego a nie tylko budowanie od nowa bazy i dostawanie jednej nowej jednostki .

btw. nigdy nie lubialem singla w strategiach ale tutaj mi sie podoba ^^

22.09.2009 10:46
odpowiedz
Dante_84
2
Junior

Dow 2 to Company of Heroes na innym silniku i to bez podziału na czas nocy i czas dnia. Relic poszedł na łatwiznę i po prostu zmienił realia nawet ,,kółeczka" wokół jednostek są takie same.
Co do samej gry :
1. Kampania jest nudna - drop pad bratatata w cokolwiek z czym walczymy, przejmij fabrykę,
bratatata, boss - wszyscy na niego i zbieranie itemów i tak bez końca.

2. Komercha - biorąc pod uwagę dodatkek Chaos Rising - jedna rasa no k. Tyle Relic zrobi przez
rok bo ma wyjść w 2010. Zacznie się IMBA i Patchowanie tak jak skończył SS - czyli kiepsko.

3. Brak podziału limitu na populację i park maszynowy po prostu 100 i koniec.
4. Jakim cudem można przygwoździć ważącego 250 kg SM i to w Power Armorze, Scouta,
Gwardzistę Eldara, czy inną lekką jednostkę ale SMa?

06.10.2009 02:51
odpowiedz
kazimek
46
Generał

A po co podzial na nocy i dnie ?? Moze na tej planecie jest tylko dzien ??
Komercha - biorąc pod uwagę dodatkek Chaos Rising - jedna rasa no k. Tyle Relic zrobi przez
rok bo ma wyjść w 2010.

Za to blizzardowi nikt nie wypomina ze po 10 latach dodali kilka jednostek ??

Jakim cudem można przygwoździć ważącego 250 kg SM i to w Power Armorze

No tutaj akurat musze sie zgodzic

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze