Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Imperator: Rome Recenzja gry

Recenzja gry 25 kwietnia 2019, 18:00

autor: Mushroom

Jestem prawnikiem! No dobrze, byłem, ale chciałem, żebyście o tym wiedzieli ;-)

Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, choć nie dla każdego

Trudna, ogromna, wymagająca dziesiątek godzin nauki, ale jednocześnie dokładnie taka, na jaką mogliśmy mieć nadzieję. Imperator: Rome to gra stworzona z myślą o fanach, na której nie powinniście się zawieść.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. różne systemy rządów;
  2. angażująca dyplomacja, będąca dobrą alternatywą dla konfliktu zbrojnego;
  3. system prowadzenia wojen oparty na zajmowaniu miejsc strategicznych;
  4. ciekawe oblężenia;
  5. wierne potraktowanie realiów historycznych i interesująca epoka;
  6. niesamowicie bogata i pełna treści;
  7. łączy dobre cechy innych dzieł Paradoxu;
  8. zachęca do eksperymentowania i szukania różnych podejść;
  9. wszystkie elementy mechaniki zazębiają się w skomplikowaną, ale sensowną całość;
  10. wiele, wiele innych atrakcji.
MINUSY:
  1. brak polskiej wersji językowej (a tekstu w grze nie brakuje);
  2. drobne, ale wkurzające glicze;
  3. wysoki próg wejścia;
  4. duży natłok informacji sprawia, że miejscami są one nieczytelne.

Studio Paradox Interactive znane jest przede wszystkim jako twórca dużych i skomplikowanych gier strategicznych. Serie takie jak Hearts of Iron, Europa Universalis czy Crusader Kings to zdecydowanie najwybitniejsi przedstawiciele gatunku grand strategy games. Nie powinno więc dziwić, że z kolejną produkcją tych deweloperów wiązałem duże nadzieje, zwłaszcza że jej akcja rozgrywać się miała w mojej ulubionej epoce – starożytności. Wyznam od razu, że moje oczekiwania zostały w pełni zaspokojone, a Imperator: Rome jest kolejną mocną pozycją w portfolio szwedzkiego studia.

Jest to też, w pewnym sensie, brakujące ogniwo w dorobku Paradoxu. Każda z dotychczasowych dużych strategii tej ekipy odnosiła się do innej epoki historycznej i można domniemywać, że ambicją twórców jest przygotowanie tego typu tytułu dla każdego ważnego okresu. Twórcy już raz zmierzyli się ze starożytnością, wypuszczając w 2008 roku, nieco już zapomnianą Europę Universalis: Rome. Była to jednak gra wydana pod marką cyklu Europa Universalis i w przeciwieństwie do innych flagowych tytułów studia otrzymała zaledwie jedno obszerne rozszerzenie. Imperator: Rome zdaje się natomiast rozpoczynać nową dużą serię gier, obiecując wieloletnie wsparcie i być może kolejne odsłony w dalszej przyszłości. Zastanówmy się zatem, jak zbudować starożytne imperium i dlaczego jest to tak cholernie wciągające zajęcie?

Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, ale nie dla każdego - ilustracja #1
Mapa starożytnego świata jest ogromna

Uwaga: Wzmianki na początku każdej sekcji nie dotyczą prawdziwej historii, tylko wydarzeń z gry.

Jak zostać imperatorem

Gaenus Flavius – przywódca frakcji populistycznej w rzymskim senacie na początku III w. p.n.e. Zasłynął publikacją swych dzieł prawniczych w przededniu wymarszu wojsk Republiki na wojnę z plemionami południowej Italii. Zyskując poparcie ludu, zmusił senat do przyjęcia ustawy poprawiającej polityczną sytuację najbiedniejszych warstw społeczeństwa.

Aby uczciwie zrecenzować grę taką jak Imperator: Rome, koniecznych jest kilka słów wstępu. Zacznijmy od tego, że tytuł ten to duża i skomplikowana strategia czasu rzeczywistego z aktywną pauzą, osadzona mocno w realiach historycznych. Jeśli wydaje się Wam, że serie takie jak Cywilizacja czy Total War mają rozbudowaną mechanikę, może Was czekać niemałe zaskoczenie. Jest to zarówno zaleta, jak i wada gier tego typu. Nie są to produkcje, w których liczy się szybkość klikania, w celu wyprodukowania jak największej liczby jednostek i zalania nimi bazy nieprzyjaciela. Większość czasu spędzamy tu, analizując rozbudowane tabele pełne cyferek i majstrując przy złożonym mechanizmie, jakim jest nasze państwo. Z tego powodu zdecydowanie nie są to gry dla każdego. Nie ma tu wartkiej akcji czy spektakularnych bitew, a każdy nasz ruch powinien być poprzedzony dokładnym planowaniem.

Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, ale nie dla każdego - ilustracja #2
Charakterystyczny dla Paradoxu system podejmowania szybkich decyzji obecny jest również w Imperatorze.
Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, ale nie dla każdego - ilustracja #3

GRAND STRATEGY GAMES

Pozycje z gatunku grand strategy games skupiają się na rozgrywce strategicznej w największej możliwej skali. Najczęściej zarządzamy w nich całymi państwami, dbając o każdy aspekt ich działania. Część tytułów tego typu zorientowana jest bardziej na kwestię polityki wewnętrznej, inne natomiast skupiają się na prowadzeniu wojen. Jednak w żadnym z tych wypadków nie przypominają klasycznych gier ekonomicznych czy taktycznych. Nie tworzymy tu bowiem łańcuchów produkcyjnych, niczym w serii Anno, ani też nie dowodzimy bezpośrednio w bitwach, tak jak w grach z cyklu Total War. Zamiast tego manipulujemy podatkami nakładanymi na różne grupy społeczne lub decydujemy o mianowaniu dowódcy i rodzaju uzbrojenia dla całych dywizji pancernych. Są to więc zdecydowanie strategie w skali makro.

Wszystko to dotyczy również Imperatora. Jest to ogromna gra, nauka zasad której może zająć nawet kilka miesięcy. Oznacza to, niestety, że próg wejścia jest tu bardzo wysoki i osoby, które wcześniej nie miały do czynienia z tym gatunkiem, będą musiały wykazać się solidną dozą cierpliwości i uporu w poznawaniu mechanizmów gry. Warto jednak podjąć ten wysiłek, gdyż Rome, podobnie jak inne produkcje Paradoxu, jest najwyższej klasy silnikiem historycznym. Przy bliższym poznaniu tytuł ten oferuje niesamowitą grę wyobraźni, w której możemy osobiście wpływać na bieg dziejów i podziwiać konsekwencję naszych działań.

Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, ale nie dla każdego - ilustracja #4
Z mniejszych sąsiadów możemy uczynić państwa klienckie.

MÓW DO MNIE PO POLSKU

Gra Imperator: Rome nie jest dostępna po polsku. To duży problem ze względu na ogromne ilości zawartego tu tekstu. Kontaktowaliśmy się ze studiem Paradox Interactive i pytaliśmy o tę kwestię. Dowiedzieliśmy się jedynie, że firma nie wypowiada się na temat ewentualnego przyszłego zaimplementowania w grze języka polskiego.

Z tych też powodów muszę szczerze wyznać, że po ponad 50 godzinach rozgrywki poznałem tą produkcję zaledwie częściowo. Jestem głęboko przekonany, że po oddaniu tego tekstu i powrocie do gry jeszcze przez dłuższy czas będę się uczyć kolejnych niuansów zabawy. Dlatego też niniejszy tekst stanowi w pełni subiektywną i opartą na indywidualnych doświadczeniach recenzję, a nie gruntowną analizę produktu. Nie będę więc próbować odpowiedzieć na pytanie, czy Imperator jest lepszy, czy gorszy od innych dużych gier Paradoxu. Z przyjemnością opowiem Wam natomiast, jak się przy tej grze bawiłem.

TWOIM ZDANIEM

Kto był lepszym wodzem - Juliusz Cezar czy Pompejusz?

84,1%
Juliusz Cezar
15,9%
Pompejusz
Zobacz inne ankiety
Recenzja gry Desperados 3 – strzał w dziewiątkę!
Recenzja gry Desperados 3 – strzał w dziewiątkę!

Recenzja gry

Dzięki ekipie Mimimi Games do łask wrócił gatunek gier kojarzonych przede wszystkim z niezapomnianą serią Commandos. W drugim podejściu do tematu, niemieckie studio zabrało się za przywrócenie do życia marki Desperados.

Recenzja Gears Tactics - gra taktyczna dla tych, którzy boją się gier taktycznych
Recenzja Gears Tactics - gra taktyczna dla tych, którzy boją się gier taktycznych

Recenzja gry

Seria Gears of War doczekała się kolejnej odsłony, ale tym razem nie naciskamy na spust, a mówimy innym, kiedy i do kogo mają strzelać. Czy transformacja strzelanki w strategię miała sens?

XCOM: Chimera Squad – nowy XCOM jest tani, ale nie jest biedny
XCOM: Chimera Squad – nowy XCOM jest tani, ale nie jest biedny

Recenzja gry

Zapowiedź XCOM: Chimera Squad uderzyła w graczy niczym latający spodek w wieżę radiową. Nim zdążyliśmy się dobrze otrząsnąć i wygrzebać z gruzów, gra wylądowała na Steamie.