Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 11 maja 2016, 15:33

autor: Adam Zechenter

Redaktor. Historyk. Miłośnik strategii, gier sieciowych i dobrej literatury.

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos

Długo wyczekiwana gra Stellaris podbiła kosmos i... Steama. Paradox stworzył świetną strategię kosmiczną w stylu 4X. Pomimo braków to szalenie wciągająca produkcja.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. wciąga na dłuuugie godziny;
  2. fabuła przedstawiona za pomocą losowych zdarzeń;
  3. wygodny i prosty interfejs;
  4. eksploracja sprawia sporo satysfakcji;
  5. dający wiele możliwości generator ras;
  6. klimatyczna muzyka w stylu tej z filmu Interstellar;
  7. szczegółowa oprawa graficzna.
MINUSY:
  1. środkowa faza gry miewa momenty, kiedy niewiele się dzieje;
  2. przydałoby się więcej treści (np. szpiegostwo) i doszlifowanie kilku elementów rozgrywki;
  3. na normalnym poziomie trudności SI jest pasywna;
  4. w dniu premiery – problemy z optymalizacją na dużych mapach.

Kosmos fascynuje nie od dzisiaj. Księgarniane półki uginają się pod literaturą science fiction, a Hollywood regularnie wypuszcza ekranizacje klasyki gatunku. Kto wie, może za sprawą genialnego Elona Muska i jego firmy SpaceX już niedługo turystyczne podróże kosmiczne staną się rzeczywistością? Póki co pozostają nam marzenia, książki... i gry.

Stellaris to najnowsze dzieło studia Paradox. Szwedzi, znani z rozbudowanych produkcji strategicznych, po raz pierwszy od dawna wypuścili się na nieznane wody. W efekcie, bazując na swoich dotychczasowych doświadczeniach i udanych rozwiązanych, stworzyli świetną strategię kosmiczną w stylu 4X. Grze brakuje trochę do ideału, ale znając zwyczaje studia i pomysłowość twórców fanowskich modyfikacji, już niedługo jej słabości zostaną wyeliminowane. A wtedy... nastawcie się na zarwane nocki, bo już teraz Stellaris to pożeracz wolnego czasu!

Paradoks wielkich strategii

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos - ilustracja #1

Szwedzkie studio Paradox Interactive jest dobrze znane nad Wisłą. Sympatię zdobyło dzięki historycznym strategiom z łacińską nazwą – Europa Universalis – które zaskakiwały rozmachem, realizmem i masą opcji. Gracze pokochali owe sandboksy za to, że pozwalały brać udział w wielkich wojnach i wydarzeniach z przeszłości, a także odmieniać bieg historii. Na bazie serii EU powstał potem skupiony na dyplomacji, dynastiach i rodach subcykl Crusader Kings; studio nie bało się również współczesności, tworząc serię Hearts of Iron. Paradox celnie określił swoje produkcje mianem wielkich gier strategicznych (grand strategy games), co dobrze oddaje ich ogromną skalę.

Stellaris to pierwsza strategia Szwedów, która zamiast w przeszłość patrzy w przyszłość. Paradox nie zerwał jednak z tradycją i tworząc swoją kosmiczną grę, wykorzystał dotychczasowe doświadczenia, przygotowując produkt, który od pierwszych chwil wyda się znajomy miłośnikom dzieł tego studia. Główna różnica polega na dodaniu aspektu eksploracji, dzięki czemu otrzymaliśmy pełnoprawne 4X (do tej pory w wielkich grach strategicznych Paradoksu brakowało eksploracji z prawdziwego zdarzenia).

Dzieci kosmosu

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos - ilustracja #2

Strategie 4X to gry, w których rozgrywka skupia się na czterech czynnościach: eksploracji, ekspansji, eksploatacji i eksterminacji. Termin ten powstał we wczesnych latach 90. w odniesieniu do Master of Orion, czyli pierwszego przedstawiciela gatunku.

Zabawę w Stellaris rozpoczynamy od stworzenia rasy. Wybór różnego rodzaju cech naszego gatunku czy etyki bądź ustroju politycznego jest bardzo istotny, bowiem mocno wpływa na dalszą rozgrywkę. Przykładowo, jeśli postawimy na uduchowionych ksenofilów, to nie będziemy mogli korzystać z pracy niewolników. Ważny czynnik odróżniający rasy stanowi też sposób podróżowania przez galaktykę: dostępne są trzy różne metody, a każda ma swoje plusy, minusy i specyfikę. Fakt, że sami kreujemy rasę, dobrze współgra z właściwą rozgrywką, która jest generowana losowo. Projektując grę, Szwedzi nie mieli rąk związanych realiami historycznymi, za każdym razem otrzymujemy więc inne mapy, konkurencję czy sąsiadów. Nawet odkrycia naukowe są do pewnego stopnia losowe, nigdy nie ma pewności, w jakim kierunku zmierzamy i gdzie dotrzemy z naszą cywilizacją. To ten charakterystyczny dla gier Paradoksu element nieprzewidywalności, który – choć został zminimalizowany – nie zniknął zupełnie. I dobrze.

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos - ilustracja #4

Kreator ras w Stellaris przypominał mi o hardkorowej strategii 4X sprzed lat. W Stars! (1995) zabawę rozpoczynaliśmy od stworzenia własnego gatunku, a liczba opcji i możliwości była ogromna. Podobnie jak w Stellaris system opierał się na balansowaniu pomiędzy cechami pozytywnymi i negatywnymi.

Ogromnie podoba mi się w Stellaris wczesna faza każdej rozgrywki. Zaczynamy na macierzystej planecie, ale dość szybko rozpoczynamy eksplorację, a potem kolonizację najbliższych ciał niebieskich – na początku tylko takich, które mają klimat odpowiedni dla naszych poddanych, ale z czasem odkrycia naukowe pozwalają na zasiedlanie i terraformowanie miejsc wcześniej nieprzyjaznych. Do tej pory w grach Paradoksu aspekt eksploracji nie był specjalnie rozbudowany (np. w Europie Universalis w pewnym stopniu było nią kolonizowanie Nowego Świata). W Stellaris, zwłaszcza na początku, odgrywa ona dużą rolę i sprawia sporą frajdę. Dzięki temu nie tylko poznajmy najbliższe układy planetarne, co pozwala wydobywać ich surowce. Przy okazji odkrywamy też przeróżne anomalie, będące czymś w rodzaju mikrohistorii, a momentami nawet odpowiednikiem RPG-owych zadań, kiedy musimy wybrać jedną z kilku opcji, a ich konsekwencje mogą być znaczące. W ten sposób poznajemy przeszłość galaktyki, całkiem niebanalną i utrzymaną w klimacie twardej fantastyki naukowej, co pokazuje, że rezygnując z realistycznej otoczki historycznej, Paradoks nie odciął się od naukowego podejścia do tematyki swoich gier.

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos - ilustracja #5
Generator ras daje sporo opcji i dużo frajdy.
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Zmroku Ekspert 22 listopada 2017

(PC) Miła dla oka i piękna dla ucha. Stellaris to rozbudowana i wciągająca jak czarna dziura strategia w kosmosie. Ponadto: Możesz grać Klingonami i bombardować Zjednoczoną Flotę torpedami albo prowadzić nację robotów i eksterminować życie. Koniecznie spróbujcie.

9.0

Łosiu Ekspert 8 lutego 2017

(PC) Zdecydowanie najlepsza kosmiczna strategia 4X, w jaką miałem okazję grać. W końcu ktoś stworzył mechanikę, która łączy prostotę obsługi z rozbudowanymi możliwościami rozwoju kosmicznego imperium. Coś dla fanów gatunku, jak i totalnych laików w temacie. Polecam!

9.5
Recenzja Gathering Storm – siły natury w Civilization 6
Recenzja Gathering Storm – siły natury w Civilization 6

Recenzja gry

Najnowszy dodatek do Civilization VI przynosi kilka nowych frakcji, sporo zmian wpływających na rozgrywkę i odrobinę niewykorzystanego potencjału. Czy warto dopłacać, żeby nasze miasta zalewały wody topniejących lodowców?

Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie
Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie

Recenzja gry

Rebellion to niezwykła gratka dla oddanych fanów serii Assassin’s Creed… nie stroniących od gier pokroju Fallout: Shelter... którym podobają się awatary z Xboxa… i nie przeszkadza im masa grindu... który można przyspieszyć płacąc.

Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...
Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...

Recenzja gry

Roku 2018, co robisz? Przestań! My chcemy żyć, a Ty zasypujesz nas świetnymi tytułami na wiele godzin (oraz Falloutem 76). Jeszcze nie skończyliśmy Red Dead Redemption 2, a tu przyszła paczka z Mutant Year Zero od The Bearded Ladies...

Komentarze Czytelników (28)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.05.2016 18:03
👍
2
odpowiedz
Yari
140
Juventino

Co prawda mam dopiero rozegrane około 10 godzin , ale już jakiś pogląd sobie wyrobiłem. Ogólnie zgadzam się z recenzją . Ta gra jest dla mnie jak dziecko z małżeństwa Endless space i sins of solar empire. Kalka wielu rozwiązań z tych gier , dodająca troszkę od siebie. Świetna klimatyczna muzyka , fajne mikro i makro zarządzanie , bardzo dobry interfejs ( chociaż nie tak idealny jak w endless space ) , zróżnicowane nacje ( w tym generator własnej ), wspomniane genialne elementy RPG i masa innych plusów. To wszystko sprawia, że gra się naprawdę świetnie i zasysa jak odkurzacz. Przyczepie się tylko do tego co wspomniał autor recenzji. Faktycznie brakuje ,,tego czegoś" ( czyt. dodatkowych możliwości ). Tak jakby twórcy ewidentnie otworzyli sobie drzwi do nowych dodatków, które na pewno powstaną biorąc pod uwagę ( już ) sukces gry.
Ja również polecam i wracam do zdobywania galaktyki :).

post wyedytowany przez Yari 2016-05-11 18:05:59
11.05.2016 18:02
😃
2
SmokSmaug
9
Legionista

Yay, recenzja mojej nowej ulubionej gry! Stellaris jest świetne, aż chciałbym wziąć urlop, żeby pograć więcej. Jako fan starych strategii daję łapę w górę ;p

PS: w ogóle swietny tydzień dla fanów strategii - dziś zapowiedziano Cywilizację 6!!

11.05.2016 18:03
👍
2
odpowiedz
Yari
140
Juventino

Co prawda mam dopiero rozegrane około 10 godzin , ale już jakiś pogląd sobie wyrobiłem. Ogólnie zgadzam się z recenzją . Ta gra jest dla mnie jak dziecko z małżeństwa Endless space i sins of solar empire. Kalka wielu rozwiązań z tych gier , dodająca troszkę od siebie. Świetna klimatyczna muzyka , fajne mikro i makro zarządzanie , bardzo dobry interfejs ( chociaż nie tak idealny jak w endless space ) , zróżnicowane nacje ( w tym generator własnej ), wspomniane genialne elementy RPG i masa innych plusów. To wszystko sprawia, że gra się naprawdę świetnie i zasysa jak odkurzacz. Przyczepie się tylko do tego co wspomniał autor recenzji. Faktycznie brakuje ,,tego czegoś" ( czyt. dodatkowych możliwości ). Tak jakby twórcy ewidentnie otworzyli sobie drzwi do nowych dodatków, które na pewno powstaną biorąc pod uwagę ( już ) sukces gry.
Ja również polecam i wracam do zdobywania galaktyki :).

post wyedytowany przez Yari 2016-05-11 18:05:59
11.05.2016 21:43
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ferrou
40
Centurion

@Adam,

Tylko jedno pytanie: taka sama frajda jak z Endless Space? :)

11.05.2016 22:00
😜
1
WildCamel
61
gry-online.pl

GRYOnline.plRedakcja

Dla mnie większa, ale bardzo lubię gry Paradoksu :)

12.05.2016 13:15
radekplug
89
Generał

dla mine też nawet lepej bo ma czas rzeczywisty jeszcze jak weźmie się hiper napęd to robi się mega rozbudowany sins of solar empire, albo zabawny jest wormhole travel wtedy tzeba budować przkaźniki masy niczym w mass efect.

11.05.2016 21:45
👍
1
odpowiedz
Yari
140
Juventino

Taka sama , polecam :)

12.05.2016 09:33
1
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Świetna gra - początkowa faza przypomina motywy z filmu Star Trek - First Contact :d

12.05.2016 14:10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
wert
191
Kondotier

A takie pytanie - czy jest skalowanie UI i tekstu?
Gram na TV do do EUIV muszę wgrywać moda z czytelnymi czcionkami - jak to wygląda tutaj?

13.05.2016 08:45
taranssj4
89
Wyznawca Słońca

Wygląda na to że nie ma i czcionka rzeczywiście jest średnio czytelna. Na moim monitorze (24 cale, 1920x1080) wygląda to tak jakbym miał niższą rozdzielczość niż nominalna i muszę wysilać wzrok żeby odczytać mniejsze napisy.

13.05.2016 13:15
😃
k8vt800
71
Pretorianin

Skąd ja to znam, ja na swoim TV w EU gram w 1366/720 żeby móc czytać napisy, niestety przez to czasami interfejs wszystko zasłania. Ostatnio przestawiłem na full hd i daję radę, choć klikam już z pamięci :-D

12.05.2016 15:30
👍
2
odpowiedz
dami3
61
Konsul

Super recenzja!

12.05.2016 17:37
2
odpowiedz
herytonek
7
Legionista

Po zagraniu na chwilę zostałem jakieś 3 godziny ^^ Mega wciągająca rozgrywka, zwiedzanie planet i układów czysta przyjemność :) Brakuje paru dodatków ale to tylko szczegóły ^^ Oczywiście polecam :)

13.05.2016 11:29
odpowiedz
radekplug
89
Generał

Ja podbiłem pierwsze upadłe imperium, a na mapie mam ich pięć.

13.05.2016 13:18
😃
odpowiedz
V4n-d-all
58
Pretorianin
9.0

O ile nigdy nie roumiałem fenomenu Endless Space czy Distant Worlds, i od czasów MOO2 podobały mi się jedynie dziwnie toporny Sins Of The Solar Empire 2 i wiecznie niedokończony Stardrive 2 o tyle od Stellaris nie potrafię sie oderwać. Kosmiczny 4x zrobiony w konwencji innych gier Paradox jest zdecydowanie najlepszą grą tego typu od lat, a to juz w wersji 1.0, co przy ich standardowym poziomie złożoności żadko się zdarza. Po nieuchronnej raczej serii dodatków i DLC gra będzie pewnie jeszcze lepsza.

13.05.2016 13:55
odpowiedz
Runnersan
181
Senator

Bez nieuchronnej serii dodatków, mam wrażenie, że gra jest doskonałym kadłubkiem. I niestety tylko kadłubkiem. Dla mnie początek gry super. Wydarzenia, eksploracja wszystko super, ale niestety w okolicach środka odkrywam, że jednak czegoś brakuje.

Dyplomacją właściwie nie muszę się przejmować, jeśli dobrze trafimy z lokalizacją. Warunki zwycięstwa ustawione są tylko pod okupację galaktyki.

Brakuje bogatszej i mającej większe znaczenie polityki wewnętrznej (kadłubek na to jest,całkiem fajny choć na dziś zabugowana są zmiany w poglądach populacji).
Ekonomia banalna (przynajmniej jeśli porównamy do rozwiązań z eu4)

A najgorsze jest chyba AI. Wojny trwają strasznie długo. Komp niechętnie atakuje stacje górnicze, badawcze. Rozgromi główną flotę ociąga się potem z okupacją, planet. W mojej rozgrywce miałem wojnę AI vs AI, trwającą wiecznie. Olbrzymie imperium nie zajmowało jakiegoś małego królestwa z jedna planetą i 2 systemami z kopalniami. To znacznie wpływa na moje postrzeganie gry.

Może gdyby AI było bardziej bezwzględne, to nie zauważyłbym, że w innych dziedzinach nic się nie dzieje, a tak... Cóż...

Na początku dawałem 9, teraz grę oceniam na 6,5 albo 7

13.05.2016 17:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
nowiutki18
20
Legionista

Czy ktoś może mi powiedzieć jak w tej grze wyglądają starcia bitewne bo w recenzji nic o nich nie znalazłem?

Czy są to wzorem innych gier Paradoxu starcia na zasadzie "walczą sobie, patrzysz, a wygrywa liczebniejszy" czy może coś bardziej złożonego?

Czy jest jakieś zarządzanie flotami/okrętami podczas bitew? Czy gra w ogóle przechodzi wówczas w jakąś fazę 3D by zademonstrować całe starcie?

post wyedytowany przez nowiutki18 2016-05-13 17:29:09
13.05.2016 18:22
Runnersan
181
Senator

Starcie widzisz w 3D, czy czymś w tym stylu. Możesz wydać rozkaz odwrotu i tyle. Starcia toczą się na tej samej mapie co cała gra. Możesz sobie zoom zrobić.

13.05.2016 19:30
Ragn'or
165
mortificator minoris

Podstawa to pamiętać o regularnych upgrade-ach floty, by statki mogły sprostać kosmicznym zagrożeniom.
Ja poszedłem w broń rakietową i na razie nie żałuję, bo posiada ona największy zasięg.

post wyedytowany przez Ragn'or 2016-05-13 19:31:38
14.05.2016 00:50
2
odpowiedz
radekplug
89
Generał

już są mody na bitwy better battles gdzie można jakieś podstawe rozkazy wydawać do reszty to powstaje dużo modów nie które bardzo usprawniają rozgrywkę np better agresive ai gdzie ai potrafi przywalić np jak ma full bombartement to się nie patyczkuje wali na świat główny.

14.05.2016 04:22
😊
2
odpowiedz
1 odpowiedź
xao
56
Centurion
9.5

Gigantyczny zzeracz czasu. Jedyne co moge zarzucic grze to w wersji 1.0 brakuje umowy wolnego handlu obopolnie korzystnego dla obydwu stron - boost do zarabiania "energetykow"; troche okrojone opcje negocjacji, za malo opcji wplywania (zdarzylo mi sie ze po zwycieskiej batalii z flota wroga jego imperium poddalo sie i ... nie zadzialaly mi zadne opcje wyboru! Wojna skonczyla sie bialym pokojem - czyli bez zmian) oraz ostatni mankament - brak wywiadowczych, szpiegowskich czy sabotazowych interakcji. Zastanawiam sie czy rowniez pewna wtornosc rozgrywki - kazdorazowo zaczynamy te samo sledztwo w sprawie pozostalosci po eksterminowanych rasach i sladach pewnej hiper-zaawansowanej rasy Cybereks(? czy jakos tak). Podsumowujac Paradox bardzo godnie wkroczyl ze strategi historycznych w kosmos i daleka przyszlosc! Zastanawiam sie czy Stellaris nie pobije nowego Master of Orion'a! (rownie udanego). Polecam zagrac!

14.05.2016 13:24
1
Ragn'or
165
mortificator minoris

za malo opcji wplywania (zdarzylo mi sie ze po zwycieskiej batalii z flota wroga jego imperium poddalo sie i ... nie zadzialaly mi zadne opcje wyboru! Wojna skonczyla sie bialym pokojem - czyli bez zmian)

Dlatego że przy wypowiadaniu wojny trzeba przeciągnąć na prawą stronę odpowiednie cele wojny, które nas interesują.

14.05.2016 14:01
odpowiedz
Ximul
12
Legionista

Brak czegokolwiek do roboty w środku gry naprawdę rzuca się w oczy i trochę szkoda. SI na poziomie normalnym faktycznie jest bardzo pasywne i nic wielkiego nie robi. I szkoda, że nie ma w opcjach gry możliwości zmiany języka.

15.05.2016 12:12
2
odpowiedz
Kajdorf
60
Konsul

Masz dwie możliwości. Jedna to zmiana języka we właściwościach gry na steamie. Druga to kliknij we flagę, przy menu uruchamiającym.

15.05.2016 19:50
2
odpowiedz
Caviez89
14
Centurion

SI domyślnie jest spokojniejsze ale wystarczy zwiększyć pioziom trudności lub samemu ręcznie w pliku zmienić odpowiednią wartość.

Znajomy po 45min gry miał 4 wojny :)

16.05.2016 08:52
odpowiedz
omatkoicorko
38
Centurion
9.5

zdecydowanie odradzam ta pozycje jezeli chcecie miec zycie ;) od kilku dni powtarzam sobie ze klade sie normalnie spac... od premiery nie udalo mi sie to ani razu :P wciaga, bardzo. poziom rozbudowania wielu elementow jest bardzo przyjemny dla gracza, nie za duzo nie za malo. wiele fajnych rozwiazan zaczerpnietych z innych gier, do tego zaimplementowane w poprawny sposob. no i przyjemnosc z samej rozgrywki... brakuje mi paru rzeczy indywidualnych ale obstawiam ze z dlc naprawi sie to... nawet obecnie przy wersji 1.02 warto zainwestowac.

post wyedytowany przez omatkoicorko 2016-05-16 08:53:24
16.05.2016 12:10
odpowiedz
zanonimizowany528762
44
Centurion

Gra wciąga, ale nie zmienia to faktu że kilka aspektów gry mogło by być lepsze. Mam takie wrażenie że podział na sektory i ograniczona ilość kontrolowanych planet już były w grach z serii Europa Universalis. Zmieniła się oprawa graficzna na kosmiczną, ale to ciągle taki sam rodzaj mapy. Walka sprowadza się jedynie do wystawienia silniejszej armii. Jak pogram dłużej może zmienię zdanie, ale na razie szału nie ma, trochę powyżej średniej.

20.05.2016 11:06
😊
odpowiedz
diseasex
59
Konsul
8.5

Giera ma spora glebie. Nie znajac wczesniejszych gier paradoxu ciagle odkrywam jakies oryginalne mechaniki. A wiec... interesujaco.

Najlepsze ze szybko sie nie nudzi.

25.05.2016 11:34
odpowiedz
Nolifer
113
The Highest

Wydaje mi się, że będzie to pierwsza gra paradoksu, która będę chciał sprawdzić bez strachu przed tym, że gra jest zbyt obszerna i zbyt głęboka z mechanizmami, że jako osoba, która nigdy nie grała w ich gry, nie poradzę sobie. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze