Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 4 kwietnia 2021, 09:30

autor: Karol Laska

Wielcy reżyserzy, których nienawidzili aktorzy

Najwybitniejsze kinowe dzieła powstają zwykle w bólach, a za męki te często odpowiada szalona i brutalnie egzekwowana wizja reżyserów. Z którymi twórcami filmowymi pracuje się najtrudniej i dlaczego? Na te pytania sobie dzisiaj odpowiemy.

Alfred Hitchcock – reżyser Psychozy

  1. Kto to: król filmowego suspensu fundujący widzom swoich filmów stały dreszczyk emocji
  2. Jakie filmy nakręcił: Psychoza, Zawrót głowy, Ptaki

Wielu ludzi spotyka się w dzieciństwie z odrzuceniem przez rówieśników ze względu na swój wygląd, ubiór lub inne czysto powierzchowne cechy. Do takowego grona należy Alfred Hitchcock, który trzymał się w swoich młodych latach gdzieś na uboczu, zmagając się kompleksami dotyczącymi nadwagi. Ten nieco zdziwaczały chłopiec długo krył w sobie swoje fobie i słabości, aby potem przełożyć je na tworzenie arcydzieł światowej kinematografii, które miały jeden cel – wstrząsnąć publiką. Niestety, trudne młodzieńcze lata dawały o sobie znać podczas pracy z innymi ludźmi. Hitchcock ich nie rozumiał i bardzo często traktował niewłaściwie.

Wielką niechęć wykazywał szczególnie w stosunku do kobiet, choć to właśnie one były najważniejszymi bohaterkami jego filmów. Mówi się nawet o istnieniu „blondynek Hitchcocka” – reżyser kochał ten kolor włosów, uwielbiał zawartą w płci żeńskiej magię i tajemnicę, ale swoje aktorki uważał bardziej za rekwizyty niż istoty ludzkie. Jednym z jego najpopularniejszych cytatów jest zresztą ten mówiący, że aktorzy to bydło.

Żaden członek obsady nie miał władzy sprawczej i musiał być podporządkowany Hitchcockowi i podejmowanym przez niego decyzjom. Często doprowadzał on swoje „blondynki” do skraju emocjonalnego i fizycznego wyczerpania. Tippi Hedren na planie Ptaków została zaatakowana przez prawdziwe kruki, a reżyser kazał powtarzać to ujęcie wielokrotnie, przez co aktorka, cała w zadrapaniach, straciła przytomność. W wywiadach popremierowych oskarżyła Hitchcocka o znęcanie się nad nią na wielu różnych płaszczyznach, również tej seksualnej.

ŻONA NA RATUNEK

Prawda jest taka, że Hitchcock i tak starał się hamować, a opiekę nad nim sprawowała żona, która darzyła go wielką miłością do samej śmierci. Była to najpewniej jedyna kobieta w jego życiu, której nie traktował przedmiotowo, a zarazem cicha adwokatka sukcesu tegoż reżysera.