Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 15 sierpnia 2018, 11:30

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Niesamowite wydarzenia z polskiej historii godne gier wideo

Święto Wojska Polskiego to niezła okazja, by przypomnieć ludzi (i wydarzenia), z których możemy być dumni, których historie byłyby ciekawym materiałem na grę komputerową. I to równie interesującym jak wałkowane od lat akcje amerykańskich żołnierzy.

Amerykanie znani są ze swojego patriotyzmu, często zahaczającego o nieco przesadny patos. Potrafią również (i mają po temu możliwości) dobrze sprzedać go innym krajom – odbiorcom popkultury, w związku z czym mnóstwo osób zna poświęcenie ich żołnierzy, przebieg lądowania na plaży Omaha, wie, jak ciężko było im walczyć w Afganistanie czy na obskurnych ulicach Mogadiszu. Widzieliśmy to wszystko nieraz w filmach, a także w wielu grach komputerowych, w których bohaterscy żołnierze Wuja Sama zdecydowanie dominują.

W naszym kraju sytuacja jest inna. Czcimy i rozpamiętujemy porażki, pomijając gdzieś te większe i mniejsze sukcesy czy zwycięstwa. Nie celebrujemy pokazami sztucznych ogni, zapominamy o ludziach, którzy byli sprytni, odważni, którzy wyszli z jakieś akcji cało, zamiast ginąć za przegraną sprawę. W dniu takim jak Święto Wojska Polskiego tym bardziej warto pamiętać o tym, co się udało i z czego możemy być dumni.

Zostawmy w spokoju husarię i sprawdźmy, czyje jeszcze wyczyny mogą być kanwą niezłych gier. - 2018-08-12
Zostawmy w spokoju husarię i sprawdźmy, czyje jeszcze wyczyny mogą być kanwą niezłych gier.

Spróbujmy tym razem odpuścić polskiej husarii, którą obowiązkowo się przywołuje, gdy mowa jest o patriotyzmie i dumie narodowej. Zobaczmy, jakie wydarzenia, a przede wszystkim jacy ludzie byli na tyle ciekawi, niesamowici i odważni, by z wysoko podniesioną głową opowiadać o nich całemu światu, by – być może – przybliżyć ich historie młodym pokoleniom w przystępnej formie gry wideo.

Dobry przykład ze Wschodu

W kwestii sięgania w grach komputerowych po mało znane, ale bliskie samym twórcom tematy dobrym przykładem są nasi wschodni sąsiedzi. W czasach gdy w gatunku lotniczych symulatorów przedstawiających okres II wojny światowej dominował Pacyfik i front zachodni, Oleg Maddox i jego studio Maddox Games z Rosji zdecydowali się pokazać wszystkim, jak wyglądał front wschodni i obecne tam maszyny. Ił-2 Sturmovik, w którym można było latać również takim samolotami jak Mig-3 i Łagg-3, okazał się sporym sukcesem. Seria w swojej trzeciej generacji kontynuuje tę tradycję, prezentując powietrzne bitwy o Stalingrad, Moskwę i Kubań.

Wielka ucieczka po polsku – Stanisław Marusarz

Historia Stanisława Marusarza to gotowy materiał na hollywoodzki film akcji albo wyjątkową grę wideo. Po pierwsze, był takim Adamem Małyszem swoich czasów (czyli lat 30.) – mistrzem świata w skokach narciarskich w 1938 roku, 20-krotnym narciarskim mistrzem Polski i najlepszym polskim sportowcem w plebiscycie „Przeglądu Sportowego”. Tę błyskotliwą karierę przerwał jednak wybuch wojny.

Jako góral z pochodzenia Marusarz świetnie znał Tatry, został więc kurierem przeprowadzającym na Węgry żołnierzy, którzy pragnęli dalej walczyć po kampanii wrześniowej. Jego znana wszędzie twarz szybko go jednak zgubiła. Narciarza złapano na granicy słowackiej, ale ten po ogłuszeniu strażnika i wyskoczeniu przez okno zdołał uciec. Spalony w kraju, udał się na Węgry, jednak tuż u celu podróży został ponownie schwytany. Pilnie strzeżonego Marusarza przetransportowano do krakowskiego więzienia na Montelupich i to właśnie tam zrodził się plan wielkiej ucieczki, której nie powstydziłby się sam Steve McQueen.

Stanisław Marusarz – nie było miejsca, z którego by nie uciekł. - 2018-08-12
Stanisław Marusarz – nie było miejsca, z którego by nie uciekł.

Polskie A Way Out – skok ku wolności

Marusarz rozpoczął od nawiązania bliskich kontaktów z ludźmi, którzy tak jak on sami gotowi byli zbiec. Przyszli uciekinierzy obserwowali zachowanie strażników, zgłaszali się do różnych prac, by poznać układ i słabe strony budynku. W końcu wykluł się plan wygięcia krat okna nogą od taboretu, wyskoczenia przez nie z dość dużej wysokości i pokonania kilku murów najeżonych drutem kolczastym. Ponaglani okropnościami, jakich byli świadkami na co dzień, i ciążącymi na nich wyrokami śmierci więźniowie w końcu zdecydowali się na desperacki krok.

Marusarz prześlizgnął się przez okno jako szósty z kolei. Biegnąc, minął innego więźnia, który podczas upadku złamał nogę. Na wysokie mury zbiegowie wspinali się po drutach kolczastych, nie zwracając uwagi na coraz bardziej krwawiące rany. Na górze zostali już wypatrzeni przez strażników i o wiele większym zmartwieniem był koszący ogień z karabinów maszynowych. Desperacki bieg wśród świszczących kul przeżył tylko Marusarz i jeszcze jeden więzień – reszta została zastrzelona. Góral miał sporo szczęścia. Choć postrzelony i ranny, dotarł bez przeszkód do Zakopanego, a po uzyskaniu pomocy od mieszkańca wioski wyruszył dalej i w końcu znalazł się na Węgrzech, gdzie doczekał zakończenia wojny. Do końca życia (a zmarł dopiero w 1993 roku) pozostał wierny sportom narciarskim.

Gra o Marusarzu mogłaby być polskim A Way Out. - 2018-08-12
Gra o Marusarzu mogłaby być polskim A Way Out.

Jeszcze jedna ucieczka

Ucieczka z krakowskiego więzienia nie była ostatnią. Na Węgrzech, tuż przez zdobyciem Budapesztu przez Rosjan, Marusarz został schwytany przez żołnierzy SS. Gdy prowadzono go na miejsce rozstrzelania, nieopodal wybuchł pocisk artyleryjski. Wykorzystując zamieszanie i ogólną dezorientację, Marusarz ponownie uciekł oprawcom, kryjąc się wśród ruin budynków.

Pomysły, jakie mogłaby wykorzystać gra:

  1. sportowy początek, skupiający się na mechanice skoków narciarskich i wygrywaniu zawodów – ile gier było równie wciągających jak Deluxe Ski Jump?
  2. ucieczka z więzienia jako przygodowa gra akcji z widokiem TPP – trochę jak A Way Out dla jednej osoby, trochę jak Uncharted;
  3. grafika dobrej jakości eksponująca przepiękne krajobrazy polskich Tatr;
  4. bonus level – skradanka podczas ucieczki w Budapeszcie.
Czy powstanie kiedyś dobra gra o Powstaniu Warszawskim?
Czy powstanie kiedyś dobra gra o Powstaniu Warszawskim?

Gry osadzone w realiach II wojny światowej wraz z ostatnim Call of Duty i nadchodzącym Battlefieldem V wracają do łask. Czy mogłaby więc powstać nowa gra o Powstaniu Warszawskim i jaka powinna być, żeby nie skończyło się tak jak ostatnio?

Polskie wojsko w grach wideo – od husarii po GROM
Polskie wojsko w grach wideo – od husarii po GROM

15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Z tej okazji przekopaliśmy się przez masę gier wideo i wybraliśmy te, w których pojawiają się polskie oddziały.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.08.2018 17:59
multigry
96
Konsul

Ciekawe pomysly, lecz nie trzeba byc jakos szczegolnie bystrym by wiedziec, ze maja one 0 szanse realizacji.

15.08.2018 18:30
1
odpowiedz
Flyby
170
Outsider

Nie chciałbym wyjść na "złego patriotę" lecz wystarczy aby owe momenty z historii Polski - jak najbardziej zasługujące na to aby je znać i poznać lepiej, sprowadzi się do schematów już występujących w grach wydanych na szerokim świecie.
Wtedy zostanie miejsce tylko na nową obudowę fabularną - inne elementy, takie jak taktyka wojskowa, prace wywiadu, symulacje lotnicze i inne, decydujące bitwy - przewijają się w niezliczonej ilości gier. Zatem każdy nasz moment historyczny przerobiony na grę będzie dawał graczom na świecie, już znane im, growe elementy.
Oczywiście można szukać nowych sposobów na przedstawienie fabuły, znaleźć jakiś pomysł dotąd niestosowany w dystrybucji gier.. Czego zresztą wciąż życzę sobie i innym.

15.08.2018 19:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
soulldelsol
16
Pretorianin

Może bardziej na film, ale chętnie zobaczyłbym coś o internowaniu i ucieczce ORP Orzeł.

17.08.2018 13:50
soulldelsol
16
Pretorianin

Merci :-) jakimś cudem wyleciało mi to ze łba :-) to teraz jeszcze gra ;-)

15.08.2018 19:40
odpowiedz
antolus
34
Centurion

Od najnowszej wersji Project Reality można zagrać Polakami na mapie Karbala.

15.08.2018 20:06
odpowiedz
SpecShadow
62
Silence of the LAMs

Chyba był jakiś mod do Men of War (1 lub 2) gdzie mogliśmy grać rodakami na początku WW2, masa sprzętu, pojazdów a to wszystko w rewelacyjnym edytorze do gry (można w nim utopić setki godzin, jest tyle opcji).

Podobnie w Red Rising do MoW2 tym razem w czasy współczesne, ale zdobyć tego moda nie jest łatwo.

post wyedytowany przez SpecShadow 2018-08-15 20:08:02
16.08.2018 10:10
😃
odpowiedz
KRZYCH11
1
Junior

Do wiadomości autora: poligon rakietowy z Peenemunde przeniesiono w okolice wsi Blizna, która znajduje się niedaleko miasta Dębica (50 tyś. mieszkańców) leżącego w woj. podkarpackim.

16.08.2018 13:43
odpowiedz
papież Flo IV
18
Ksiądz

No proszę, nigdy bym nie przypuszczał, że Marusarz miał taką bogatą historię nie licząc oczywiście udanych skoków

16.08.2018 22:56
1
odpowiedz
MANTISTIGER
14
Centurion

Polski szpieg Kazimierz Leski wykradł plany Wału Atlantyckiego podając się za niemieckiego generała to dobry materiał na film i grę. https://opinie.wp.pl/polski-szpieg-kazimierz-leski-wykradl-plany-walu-atlantyckiego-podajac-sie-za-niemieckiego-generala-6126017561577601a

17.08.2018 16:47
odpowiedz
JackieR3
11
Generał

Szkoda że polscy deweloperzy omijaja te tematy z daleka.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze