Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 stycznia 2018, 14:50

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry stycznia 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Początek roku to przede wszystkim uczta dla fanów bijatyk – w krótkim odstępie czasu wyjdą Dragon Ball FighterZ i Street Fighter V: Arcade Edition, aż dwaj solidni pretendenci do miana gatunkowego króla. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy gier RPG.

Początek nowego roku nie imponuje liczbą premier, w tym okresie próżno wyglądać również debiutów najgłośniejszych tytułów. Zadowoleni będą natomiast fani dwóch nisz – japońskich gier fabularnych oraz bijatyk. Oba gatunki wzbogacą się o bardzo interesujących przedstawicieli. Oprócz tego hity sprzed miesięcy zostaną rozbudowane o dodatki DLC, a scena gier niezależnych powiększy się o kilka ciekawych tytułów.

Street Fighter V po dwóch latach doczeka się rozszerzonej wersji Arcade Edition, mającej przekonać do siebie graczy zrażonych stanem premierowego wydania tej produkcji. Bijatyce Capcomu zadanie przyciągnięcia do siebie nowych użytkowników mocno utrudni jednak debiutujący dziesięć dni po niej Dragon Ball FighterZ, świetnie zapowiadający się tytuł oparty na kultowej serii mang i anime Akiry Toriyamy.

W styczniu szykuje się uczta dla łowców potworów… Niekoniecznie tych z „Wiedźminlandu”. - 2018-01-01
W styczniu szykuje się uczta dla łowców potworów… Niekoniecznie tych z „Wiedźminlandu”.

Fani japońskich gier fabularnych, zwłaszcza tych pamiętających czasy SNES-a oraz pierwszego PlayStation, dostaną wybór między dwiema produkcjami silnie nawiązującymi do klasyki gatunku pokroju Final Fantasy czy Xenogears. Lost Sphear zachęca do siebie nazwiskami twórców, wcześniej maczających palce w bardzo udanym I am Setsuna, natomiast Legrand Legacy poza tradycyjnymi dla gatunku atrakcjami spróbuje skusić dodatkowymi aktywnościami pokroju rozbudowy zamku czy dowodzenia armiami. W styczniu przeprowadzona zostanie także próba zaszczepienia wśród zachodnich graczy miłości do serii Monster Hunter, której najnowsza odsłona zaoferuje dawno niespotykane w cyklu wysokobudżetowe doznania.

Dla graczy niegustujących w „japońszczyźnie” najbliższy miesiąc może być lekko rozczarowujący, choć i oni przy odrobinie dobrej woli powinni znaleźć co nieco dla siebie. Zwłaszcza jeśli ostatnio zagrywali się w Assassin’s Creed Origins, Wolfensteina II lub Total War: Warhammera II – każdy z tych tytułów doczeka się sporych DLC, niewprowadzających wprawdzie rewolucyjnych zmian, ale oferujących przynajmniej po kilka godzin dodatkowej zabawy.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 30 stycznia 2018 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do uczestnictwa w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika anastazja1979.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnline.pl.

Na którą grę lub dodatek stycznia czekasz najbardziej?

53,4%

Dragon Ball FighterZ

17,4%

Monster Hunter World

7%

Assassin’s Creed Origins: The Hidden Ones

4,3%

Subnautica

4,1%

Railway Empire

3,7%

Wolfenstein II: The New Colossus – The Diaries of Agent Silent Death

3,7%

Total War: Warhammer II – Rise of the Tomb Kings

1,5%

The Inpatient

1,2%

Lost Sphear

1,2%

Iconoclasts

0,8%

Staxel

0,6%

Legrand Legacy: Tale of the Fatebounds

0,5%

Street Fighter V: Arcade Edition

0,5%

The Room: Old Sins

Monster Hunter: World

Monster Hunter: World

Subnautica

Subnautica

Dragon Ball FighterZ

Dragon Ball FighterZ

Railway Empire

Railway Empire

Assassin's Creed Origins: Ukryci

Assassin's Creed Origins: Ukryci

Street Fighter V: Arcade Edition

Street Fighter V: Arcade Edition

Staxel

Staxel

Lost Sphear

Lost Sphear

The Inpatient

The Inpatient

Wolfenstein II: The New Colossus - Dziennik agentki Cicha Śmierć

Wolfenstein II: The New Colossus - Dziennik agentki Cicha Śmierć

Gry grudnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry grudnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Sezon premier największych hitów za nami. Grudzień upłynie nam głównie przy remasterach klasyków oraz debiutach większych i mniejszych dodatków do gier. Pojedynczymi wyjątkami są m.in. trzecia odsłona SpellForce oraz polskie Seven: The Days Long Gone.

Gry listopada 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry listopada 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Jesienny przemarsz hitów trwa w najlepsze. W listopadzie zagramy w dodatek do Horizon Zero Dawn, wrócimy na II wojnę światową w Call of Duty: WWII, podbijemy odległą galaktykę za sprawą Battlefronta II... oraz pobawimy się z psami i kotami.

Gry stycznia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry stycznia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Rok 2017 rozkręca się powoli. Na szczęście już w styczniu dostaniemy oczekiwany od wielu lat hit. Poza grą Resident Evil VII otrzymamy też taktyczne RPG, dwa sandboksy i porcję nieźle zapowiadających się strategii ekonomicznych.

Komentarze Czytelników (77)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.01.2018 23:30
odpowiedz
dragongoku
1
Junior

Najbardziej oczekuję na grę Dragon Ball FighterZ , gdyż jestem fanem anime Dragon Ball od dziecka oglądałem na RTL 7 z tatą zawsze kiedy wracałem z przedszkola, pózniej grałem w mugeny z kolegami, również grałem na ps2 później na xbox 360 a teraz na ps4 grałem w wiele tytułów jest to mój faworyt i zawsze obojętne jaka gra Dragon Ball'a wyjdzie zawsze cieszę sie tak samo i tą również bardzo mocno oczekuję

04.01.2018 03:43
odpowiedz
ikul666
61
Pretorianin

Zdecydowanie Monster Hunter World. Jestem z serią od 9 lat, więc nie ma innej opcji. Na moją uwagę zasługuje także nowy Dragon Ball FighterZ, gdyż też zagrywałem się w poprzednie części a w większości Budokai Tenkaichi 3 na PS2 :D
Co do MHW to kampania ma zajmować niby 40h. Fajni serii wiedzą jednak, że na tym rozgrywka się nie kończy. Do dziś mam save z poprzedniej części (4 Ultimate) z licznikiem prawie 800h na save ;) Tak, to gra na setki godzin i tutaj nie będzie inaczej :D

post wyedytowany przez ikul666 2018-01-04 03:48:33
04.01.2018 10:51
odpowiedz
romantiks
4
Legionista

Dragon Ball FighterZ na Xbox one lub ps4 ja sam już jestem za stary na takie gry ale to jest wspomnienie z dzieciństwa gdy na osiedlu żadnego dzieciaka nie było na podwórku bo DB było emitowanew tv na RTL 7 A teraz czasem lubię powrócić do tych czasów i zagrać z synem w dobrego Dragona A mój syn jest wielkim fanem Goku i spółki A myślę że ta gra to będzie cudeńko i pobije wersję Budokai choć za moich czasów Finał Bout lub Hyper demension to było cudeńko :-) nie wspomnę o mugenach he :-) pozdrawiam wszystkich fanów starej szkoły:-)

04.01.2018 16:48
odpowiedz
mati33361
7
Junior

Tak zupełnie zwyczajnie czekam na Dragon Ball FighterZ jako wspaniałe rozpoczęcie nowego roku dla Ogromnego fana od dziecka aż do końca życia.

Joypad pod PC i zaginam Kamehameha przestrzeń.

post wyedytowany przez mati33361 2018-01-04 16:49:19
04.01.2018 19:52
odpowiedz
GamesTeen
6
Legionista

Najbardziej czekam na Monster Hunter World. Jeśli mam być szczery to nigdy nie grałem w żadną część tej serii. Jednak wielokrotnie przymierzałem się do kupna części na PSP jednak odstraszało mnie trochę sterowanie na tej konsolce. Zawsze bardzo podobał mi się motyw tropienia, a potem intensywnej walki z potworami. No taki trochę wiedźmin można by rzec. W wiedźminie 3 uwielbiałem ten motyw. Niestety nie było go tam, aż tak dużo. Nie wiem jak w tej części, ale w poprzednich niezwykle podobało mi się to, że na pustyni trzeba było pić, a w jakiś zimowych krainach rozpalać ogniska, aby nie zamarznąć. Nie wiem czy w tej to będzie, ale taki motyw również nastraja mnie pozytywnie. No, a że mam PS4...

Więc, gdy zobaczyłem pierwsze zwiastuny to obrałem sobie za cel zdobycie tej gry .

05.01.2018 09:51
👍
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
51
aka Hegenox

1) Monster Hunter World
2) Lost Sphear
3) Legrand Legacy
4) The Inpatient

05.01.2018 16:36
odpowiedz
donbasket
6
Junior

Dragon Ball FighterZ to mój kandydat do ogrania w styczniu. Mam ogromny sentyment do uniwersum Smoczych Kul. Oglądałem od małego. Obejrzałem wszystkie odcinki razem z filmami kinowymi i śledzę dalej losy bohaterów w nowej serii Dragon Ball Super. Chętnie zagram bohaterami anime na pc.

post wyedytowany przez donbasket 2018-01-05 16:37:53
06.01.2018 18:39
odpowiedz
ShadowPain
8
Legionista

Dla mnie grą miesiąca, a nawet tego roku będzie Dragon Ball FighterZ. Dlaczego? Bo goku i jego spółka to całe moje dzieciństwo, które bardzo dobrze wspominam i z którego dużo wyniosłem. Można powiedzieć, że na tym anime się wychowałem i nie żałuje :). Aktualnie oglądam też kontynuacje Dragon Ball Super, która radzi sobie nie najgorzej. Co do gier tego uniwersum to miałem i ograłem ich multum. Jedną z najlepiej wspominanych przeze mnie jest Budokai Tenkaichi 3 na moim ps2. Niedługo po premierze też kupiłem xenoverse 2, niestety skończyło się na przejściu gry i chwilowym multiplayer z ludźmi lub bratem. Nie przypadł mi ten gust mmo i styl walki w tej odsłonie gry. Natomiast FighterZ przypomina mi najlepsze dawne czasy kiedy to ogrywaliśmy z kumplami różne mugeny ( ahh i jeszcze te mody z dziwacznymi postaciami ). Tyle, że FighterZ podnosi poprzeczkę o kilka klas do góry, walka jest po prostu obłędna no i jeszcze wszystkie nowe postacie z bieżącej serii i nawet widziałem zarys fabuły, którą na ten moment ciężko mi określić, ale mam nadzieje, że będzie lepiej niż w xenoverse! :)
Od niedawna stałem się też posiadaczem ps4 na której brakuje mi właśnie gry z uniwersum dragon ball'a. Na każdej mojej poprzedniej konsoli playstation miałem obowiązkowo grę dragon ball, w którą grałem ze znajomymi i bratem :)

07.01.2018 01:04
odpowiedz
dedrach
9
Legionista

DragonBall FighterZ czyli walcz i rób co chcesz. Dlaczego? Kto z nas nie ma ochoty zrobić porządnego kameeehameehaa! Z łezką w oku i logiem RTL7 wyrytym w pamięci, dokumentnie kick ass or two wszystkim komórczakom tudzież innym frejżerom? Zabójcą, żołnierzem, czarodziejem, kromką chleba - tym wszystkim można być w innych grach. Ale Super Saiyanem tylko w DB. Fajnie być Super Saiyanem. Wszystkie Super Saiyany to dobre chłopy.

07.01.2018 21:42
odpowiedz
weak_chris
38
Centurion

Dragon Ball FighterZ - liczę że ta gra będzie tym czym Kijek Prawdy był dla South Parku - czyli najlepszą egranizacja serialu :)

post wyedytowany przez weak_chris 2018-01-07 21:44:31
07.01.2018 22:03
😂
odpowiedz
A.l.e.X
114
Alekde

styczeń miesiąc w którym jedyne co wychodzi dobrego to DLC do świetnych gier ;)

07.01.2018 23:24
😁
odpowiedz
bzyko69
1
Junior

Dragon Ball Fighterz :) na Pc . od zalania dziejow to mój klimat od rtl7 od malolata do teraz przez to rysuje i nauczyłem się wiele ale mniejsza z tym :) bardzo chce ta gre żeby moc grac ze znajomymi i tez single hehe :) Robic duże kamehamehy oraz genki damy :) Jest Db jest Moc !!! Kamehameha :) po prostu must have :) Pozdrawiam ;)

08.01.2018 01:07
odpowiedz
Reizor
1
Junior

Mam wspaniale wspomnienia z Dragon Ballem wiec teraz oczywistoscia jest ze chce miec ta gre w swoim posiadaniu. Cale dziecinstwo proboawlem sie zamienic w suprt saiyana i bic sie z przeciwnikami takimi jak freezer czy majin buu. Szczerze chcialbym wygrac ten konkurs i ponownie zaglebic sie w wspomnienia z dziecinstwa.

09.01.2018 11:22
odpowiedz
mchszk
4
Junior

Najbardziej wyczekiwaną przeze mnie premierą jest Dragon Ball FighterZ, dlaczego? :D
A no właśnie dlatego, że hype na Dragon Balla nie zmalał od małego. Co tydzień czekam na odcinek nowego DBS: niedziela, wstaję rano 18, odcineczek i dzień się zaczyna :)). A tak całkiem poważnie, to od młokosa Goku i spółka zawsze gdzieś tam byli obok, czy to w postaci figurek, koszulek czy odcinków, za niedługo wjeżdża manga - w końcu, po 20 latach od obejrzenia pierwszego odcinka :D.

Dlatego uważam, że ta gra to na pewno świetny dodatek do całej kolekcji. Gdzieś tam zawsze w kumplami się w Mugena pykało, więc dlaczego nie kontynuować tego przy FighterZ? przypomną się stare dobre czasy :)

Hype jest, w końcu to Dragon Ball :)

post wyedytowany przez mchszk 2018-01-22 09:36:06
09.01.2018 15:43
😃
odpowiedz
Piksonek
1
Junior

Gdy chłopaczkiem byłem małym,
Punkt każdego dnia był stały –
Po powrocie z podstawówki
Ulubionej czas kreskówki.
Nie o Scoobym tutaj mowa,
Żaden Kurczak ani Krowa,
Johnny Bravo, Wilki czy Zając–
Nikomu nie umniejszając –
Szans nie mieli, kiedy pokój
Wypełniały wrzaski Goku
(chociaż przyznać muszę skrycie –
Team Vegeta ponad życie!).
Teraz znowu po powrocie
(nie po szkole – po robocie),
będę Trunkiem i Gohanem,
drodzy, ale będzie grane…….

Także jak chyba łatwo z powyższego wywnioskować - jaram się DB FighterZ tak, że trudno to sobie wyobrazić :D Ta gra klimatem i nieprzekombinowaną mechaniką (jak przy innych grach z uniwersum) może pozamiatać :)

11.01.2018 23:23
odpowiedz
Jeżyk_
1
Junior

Wyczekiwaną przeze mnie grą, której premiera ma miejsce w styczniu jest The Inpatient. Supermassive Games pokazało nam już, że ich produkty stoją na bardzo wysokim poziomie. Jestem niesamowicie ciekawy wydarzeń, które miały miejsce 60 lat przed zdarzeniami ukazanymi w Until Dawn. Samo Until Dawn wywołało u mnie pozytywne emocje, czasem wystraszyło, jednak na końcu pozostawiło zaciesz na twarzy! Liczę, że po przejściu The Inpatient nie będzie inaczej.
Psychologiczny horror, dla takiego świra jak ja, to gra wręcz wskazana do przejścia!
Tym bardziej animuszu dodaje fakt, że gra jest w pełni kompatybilna z PS VR!
Ta gra nie może się nie udać! Czego chcieć więcej?? :D
.
.
.
Aa, już wiem czego można chcieć więcej.. zapomniałem, że nie mam gogli VR :/

15.01.2018 18:43
odpowiedz
mieta33
6
Legionista

Kiedy Napoleon Bonaparte wrócił w 1801r. z Egiptu do Francji oznajmił
wręcz połowie światu swoje zdumienie olbrzymią, egzotyczną
przeszłością pradawnej kultury nad Nilem. Fascynacja niezwykłego i
tajemniczego orientu wywołała falę egipskiej mody, architektonicznych
trendów i wpływów na cały świat sztuki w Europie. Ponad dwieście lat
później francuski producent i wydawca gier komputerowych, Ubisoft,
przeciera ponownie ten pustynny szlak. Gdyby Ubisoft było cyfrowym biurem
podróży – wówczas ,Origins' bez wątpienia oferowałby jedno z
najrozleglejszych i wszechstronnych miejsc podróży. Gra oferuje cudowne
odwzorowanie starego Egiptu. Jest wiele do zdziałania, wiele do odkrycia.
Od zniewolonej przez rzymskie odziały Aleksandrii przez majestatycznie
wznoszące się piramidy do żyznych, ale niebezpiecznych krajobrazów
wzdłuż Nilu. Świat jest pełen szczegółów i żyje.

Assassin's Creed Origins to elektroniczna wycieczka, która łączy
historyczne wydarzenia ze spiskowymi teoriami. Na nośniku, bądź dysku
konsoli odbywa się wojna pomiędzy dobrem i złem, pomiędzy czystym
umysłem i ludzkością, symbolizująca konflikt skrytobójcy z
templariuszami.

Assassin’s Creed Origins: The Hidden Ones PS4 – pozornie ładny widok z wakacyjnej, elektronicznej pocztówki, gdyż trzeba wyzwolić region okupowany przez Rzymian, by dopiero wtedy nacieszyć oko widokami.

15.01.2018 20:50
odpowiedz
ashanazai
45
Pretorianin

Monster hunter world - duże potwory wreszcie w grze będą naprawdę duże

15.01.2018 21:04
😍
odpowiedz
marcin00
73
Forumowy Wilk

Z grona styczniowych premier na tytuł gry miesiąca zasługuje DB: FighterZ.
Nie ma co ukrywać – wychowałem się na Smoczych Kulach. Od małego oglądałem Goku, a kilka razy powtarzałem seanse całych sag, żeby przypomnieć sobie najlepsze momenty. Obecnie oglądam Dragon Ball Super i mimo słabej jakości animacji oraz stosunkowo nudną fabułą anime miało dosyć długo momenty, gdy starcia mnie podniecały, a przemowa bohaterów chwytała za serce co nieraz sprawiało że aż chciało się z nimi zakrzyczeć w bojowy sposób. Przy czym nowe transformacje i pojawianie się tymczasowych złych powodowały taki sam zachwyt i ścisk w pęcherzu jak wtedy, gdy Goku odkrył największą zaletę swojego Saiyańskiego pochodzenia. I tak jak w paście o fanatyku wędkarstwa tak i u mnie – cały dom zawalony magazynem DB Szachy(no nie cały bo tylko 32 tomy :P), a oprócz tego masa gadżetów i figurek. Dziecinne zafascynowanie nie minęło, a co więcej – z każdym kolejnym rokiem i krokiem w gejmingową otchłań umacniało swoje korzenie. Był Gameboy i seria Legacy, w podstawówce chłopaki nauczyli „into internety”, a ja trafiłem na Earth Special Forces. W międzyczasie starszy kuzyn posiadł PS2 i po którejś wizycie w sklepie nabył Budokai 2 – póxniej dostawał wylewu jak mnie widział, bo wiedział, że będę chciał się rozerwać na Playstation, ale jednak też to lubił i żeby mi sprawić przyjemność dokupił pierwszą i drugą część. Po jakimś czasie ustabilizował mi się poziom Ki we krwi, ale trwało to niedługo… trafiłem na Dragon Ball Online. Masa frustracji…. Jak założyć konto na tej koreańskiej stronie!? Jakoś dałem radę i wyczarowałem ten koreański PESEL jaki jest KSSN. Później nastąpiła niczym nieograniczona swoboda. Po jakimś czasie przyszła pora na PS3 i wszelkie gierki sygnowane Smoczą Kulą, niedawno na Xenoverse, które okiem już nie tylko fana, a w miarę doświadczonego i świadomego gracza oceniającego gry ze względu na wszystkie aspekty okazały się słabe. Nadszedł dzień objawienia – na moim ulubionym serwisie o Anime pojawiła się ciekawa informacja, a dzień odnalezienia świętego Grala Dragon Ballowych gier już się zbliża i nastąpi 26 stycznia 2018 roku. Jestem fanem wielu gier, wśród nich zasłużone miejsce jeden z trzech moich ulubionych gatunków – bijatyki, a w tym przypadku oczekiwanie potęguje fakt w jakim uniwersum pojedynki będą się odbywały.

Arc System Works poznałem przez przypadek u znajomego w postaci serii Guilty Gear, a przy okazji bundli udało mi się nabyć BlazBlue i potwierdzam opinie, że chłopaki znają się na tym co robią, a wykonują to doskonale. Miałem okazję bawić się we wczesną wersję gry i jestem wielce zadowolony. Panowie zastosują znaną i sprawdzoną formułę a po pierwszych wrażeniach i nie tylko moich odczuciach zapowiada się, że być może będzie z tego więcej niż jedna gra. Tytuł wyróżnia się na tle konkurencji artystycznym aspektem oprawy wizualnej, a nad całym projektem czuwa Arc SW który zapewnił mechanikę gry godną przynajmniej bijatyki roku. Jeśli FighterZ nie zasługuje na tytuł gry miesiąca, która powinna ewoluować w przynajmniej bijatykę roku to nie wiem jaka inna gra ma wystarczająco Ki, żeby go posiąść.

Włosy się błyszczą, krew pulsuje, mięśnie są coraz bardziej napięte, ziemia wokół drży, ręce pieką z każdym uderzeniem, a poziom Ki wzrasta – oby tylko sił starczyło na skopanie tylu tyłków ;)

16.01.2018 16:16
😃
odpowiedz
CzorSon
23
Chorąży

Najbardziej czekam na DB:FighterZ. Z anime jestem zaledwie od prawie 2 tygodni, ale zakochałem się w serii jak małe dziecko od pierwszego odc! Aktualnie kończe 1 część kai'a :). Z samym gatunkiem nie mam za wiele doświadczenia, ale sądzę, że przekonałbym się od razu, a patrząc po filmach na yt mój hype na ten tytuł tylko rośnie :D! Szkoda tylko, że ominęła mnie beta :/ kupiłbym pre-order, no ale trochę boli cena :x

18.01.2018 17:26
😁
odpowiedz
deckard6
39
Chorąży

Wypatruję Monster Hunter World - zapowiada się potwornie ciekawe polowanie ;)

19.01.2018 18:53
odpowiedz
TajkaTajka
4
Legionista

Niczym obżarta skarabeuszami iguana Nil wygrzewa się leniwie w słońcu. Bynajmniej nie ułatwia to żeglowania. Jest ciężko, a żar ze słońca wylewa się na całą dolinę. Żagle na zerowym wietrze są niczym obwisłe piersi starej kobiety. Łódź zatrzymuje się. Rzeczne olbrzymy nie często zapuszczają się po Nilu samotnie. Przede wszystkim nie wtedy, kiedy trzeba przepłynąć spory odcinek. Mimo swej ciężkości hipopotamy podpływają z wielką gracją i w mig zatapiają bezbronną łódź. W ostatnim momencie Bayek’owi udaje się jednak umknąć, choć nie bez uszczerbku na zdrowiu.

Mając dosyć kontaktu ze zwierzętami
nie ryzykował dalej jazdy przez pustynię na wielbłądzie, by nie
przyciągnąć wścibskich hien. „Poza tym jazda ciągnie się, jak cień za żyrafą” - pomyślał z uśmiechem. Przedzierając się przez sięgający powyżej kostek piasek, czuł się jak żałosny pielgrzym, ostatkiem sił zmierzający ku sanktuarium. W oddali triumfowały piramidy, do których droga w gwieździstą, bezchmurną noc była wyjątkowo magiczna. Poszukując wejścia do komory z sarkofagiem, pełnym według
opowieści bogactw, wspiął się na sam szczyt jednej z majestatycznych budowli. Najbardziej uszkodzony bok piramidy, skrywał niewielkie wejście. Rozgałęziający się w głąb piramidy korytarz nie chciał odkryć jednak swej tajemnicy bez kilku zagadek. Oświetlona ogniem z pochodni
komora królów ukazała ostatecznie swój blask i poszukiwany sarkofag. Otwarcie wieka ‘przyozdobione’ było wychodzącymi skarabeuszami, na dnie skrywał się zaś dodatek the hidden ones.

post wyedytowany przez TajkaTajka 2018-01-19 18:56:14
20.01.2018 10:01
😍
odpowiedz
Dinstergo
1
Junior

Moim faworytem jest Dragon Ball Fighterz dlatego nawijam, chmurko kinto przybywaj!
Spelnij zyczenie Shenlongu ze wygram!
Bo reszta komentow jest malutka jak Krillan
Nie przespie szansy jak na Namek Vegita, zabijam bez zawachania jak Freeza!
Doktor Gero by was nie wydał! Sciagnijcie to sobie na androida :D ktory komentarz tu wygra juz wiem, jak Komórczak was biore na cel!

20.01.2018 18:39
😉
odpowiedz
piter-sXlDg
4
Legionista

Według mnie w tym nowym roku 2018 najbardziej oczekiwaną grą jest Dragon Ball FighterZ. Jestem wielkim fanem całej fabuły . Sam ja jestem posiadaczem gry na playstation 2 o nazwie "Dragon Ball Z: Budokai 2". Nie moge się doczekać premiery! Pozdrawiam całą redakcje i miłego nowego roku. :-D

21.01.2018 11:49
👍
odpowiedz
slawekj518
14
Legionista

DRAGON BALL Zzz...piosenka otwierająca ,mega hiper kultową bajkę z lat młodości oglądanej dzięki uprzejmości Polonii 1 :),wspominam najcieplej.

Kolorowe i dynamiczne pojedynki Vegety z Songo,trwające jak w modzie na sukces po kilka odcinków!
Tak barwne ,że informacja Sony o ataku epilepsji tutaj powinna być co kilka minut-tyle się dzieje.

A co może się dziać w grze -to samo i jeszcze więcej,czekam na pojedynki które są fabularnie świetnie nakreślone,na muzykę taką samą a w najgorszym przypadku podobną do bajki,na nowe formy klasycznych bohaterów i tag team-owe walki które tylko wydłużą mam nadzieje fantastyczny czas spędzony w grze.

I na to czekam w grze Dragon Ball Fighter Z. Goku się melduje :)

22.01.2018 14:04
odpowiedz
Bia_ly
2
Junior

Monster Hunter, reszta mnie nie rusza. Z Dragon Balla nie gram, bo pamiętam ból kciuków grając w DB na ps2 ;)

25.01.2018 13:23
👍
odpowiedz
mrjohhny
145
Amoniak Vas Here

Czekam na nowego MHW jak dzik na kukurydzę.

A "dlaczegóż"już mówię poprzednie części ogrywałem już za czasów stareńkiego Psp-a przypomnę że tak występował taki "dynks" jak analog w liczbie 1 -tak słownie jeden.I mimo tego mega wielkiego mankamentu nie mogłem się oderwać od "świata potworów".

Oczekuję jeśli to nie za duże słowo-dużej zmiany dotyczącej questów-a konkretnie lekkiego uproszczenia ,wskazać cel i grindować aż padnie.
Zmienionej mechaniki walki-niech dorzucą nowe bronie,sporo unikalnych ,by zabawa była jeszcze bardziej wciągająca.
I czekam na najważniejszą zmianę paski zdrowia monsterów-jak mi tego brakuje...
Nie pogardzę też uproszczeniem dołączania do drużyny,o wiele sprawniejszego znajdywania znajomych w świecie gry

Suma sumarum czekam na Monster Hunter World,i trzymam kciuki za paski życia :)

25.01.2018 19:31
odpowiedz
mk16a
1
Junior

Najbardziej czekam na Dragon ball fighter Z. Jestem wielkim fanem ten produkcji.od najmłodszych lat śledzę każdy odcinek oraz grałem już chyba we wszystko co wyszło związanego z Dragon Ball.myślę że fajnie beloby przypomnieć sobie czasy spędzone przed telewizorem grając właśnie w te część tej wspaniałej historii anime??

25.01.2018 22:22
odpowiedz
blade 3333
57
Centurion

Najlepsze gra dodatek będzie Wolfenstein II: The New Colossus – The Diaries of Agent Silent Death gdyż najbardziej na niego czekam będzie to dośc ciekawe doświadczenie tak samo jak w podstawowej grze.Nie ma to jak załatwiania nazistów na wszelkie sposoby :) .

29.01.2018 12:24
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
10
Legionista

" [...] wychylam się zza drzewa. Czysto? Tak! Idziemy dalej! Czuję lekki niepokój. Wiem, że zbliża się coś wielkiego, coś naprawdę wielkiego. Dzielnie idę dalej. Nie zatrzymuje się. Słyszę hałas! Ukrywam się na chwilę w zaroślach. Teraz! To się zbliża! Rozglądam się i... ogromny, czerwony smok, miotający kulami ognia przechodzi nie daleko! Robi wrażenie, trzeba przyznać! Szybko obmyślam plan. Rozpoczynam cichy atak. O nie! Zorientował się! Z zasadzki nici! Muszę robić uniki. Udaje mi się zadać mu parę ciosów. Parę razy obrywam. Jest dobrze! Nie wiem, kiedy mija godzina. Jest! Udało się! Wielkie cielsko pada bezwładnie [...] " - Takie właśnie historię chcę przeżywać w Monster Hunter World i na tę grę w tym miesiącu czekam najbardziej.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze