Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Total War: Attila PC

Total War: Attila to epicka strategia, której akcja rozgrywa się w schyłkowym okresie istnienia Imperium Rzymskiego. Zabawa dzieli się na turowe zarządzanie mocarstwem i rozgrywane w czasie rzeczywistym bitwy. Gra jest znacznie trudniejsza niż poprzednie odsłony i wymaga nie tylko walki z hordami barbarzyńców, ale również radzenia sobie z klęskami głodu, buntami ludności oraz zarazami.

Strategiczne, historyczne, multiplayer, RTS, starożytność, turowe.

Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296735Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296734Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296733Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296732Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296731Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296730Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296729Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296728Total War: Attila - screen - 2015-03-18 - 296727

Creative Assembly | producent

SEGA | wydawca

Cenega S.A. | wydawca PL

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

wersja językowa:
PL napisy, EN napisy i dialogi

Data premiery gry Total War: Attila | PC

17lutego2015

17lutego2015

premiera PL

PC Windows
Okładka Total War: Attila (PC)
Total War: Attila

Total War: Attila to strategia rozgrywana w dużej skali, która łączy turowe zarządzanie imperium z rozgrywanymi w czasie rzeczywistym bitwami. Produkcję opracowało studio Creative Assembly, czyli autorzy wszystkich poprzednich odsłon cyklu.

Akcja rozpoczyna się w roku 395, ponad osiemdziesiąt lat przed upadkiem zachodniej części rzymskiego cesarstwa i początkiem średniowiecza, pozwalając tym samym rozegrać prawdziwie fascynujący i rzadko wykorzystywanych w grach okres w historii. Kampania koncentruje się na stosunkowo krótkim, przynajmniej jak na standardy serii, przedziale czasowym, ale za to realizuje go znacznie bardziej szczegółowo. Wśród grywalnych frakcji znalazły się największe potęgi tamtego okresu, począwszy od obu części upadającego Imperium Rzymskiego, przez młode królestwa Franków i Sasów oraz liczne plemiona wędrownych barbarzyńców, a skończywszy na koczowniczych Hunach i orientalnym Imperium Sasanidów. Dzięki różnorodności sytuacji startowych oraz warunków zwycięstwa każdą frakcją gra się inaczej, dzięki czemu w Attila znajdą coś dla siebie zarówno początkujący stratedzy, jak i poszukujący prawdziwego wyzwania weterani cyklu.

Tak jak poprzednie odsłony cyklu, Total War: Attila jest mieszanką RTS-a i turówki. W czasie rzeczywistym rozgrywamy gigantyczne bitwy, w których potrafią brać udział tysiące żołnierzy. W turach toczy się natomiast warstwa strategiczna wymagająca od nas dbania o rozwój ekonomiczny, militarny i technologiczny naszych poddanych oraz o stosunki dyplomatyczne. Jednocześnie autorzy wprowadzili wiele nowych rozwiązań, mających w pełni oddać militarny, społeczny i religijny zamęt tamtych czasów. Fanów ucieszy zwłaszcza powrót drzewa rodziny, którego zabrakło w Rome II, dzięki czemu otrzymujemy możliwość siania intryg, mianowania urzędników, zarządzania rodami i stosunkami między konkretnymi obywatelami. Ponadto śmiertelnym zagrożeniem stały się zarazy i jeśli nie utrzymamy miast w czystości, to ich populacje szybko mogą paść ofiarą różnorodnych plag. Choroby mogą również przynieść do centrów cywilizacyjnych wrogie armie podczas starć i oblężeń. Gra w realistyczny sposób oddaje również sytuację religijną, a nawet pogodową, zmuszając grających do stacjonowania armiami w miastach oraz obozach polowych w czasie zimy, czy szykowania zapasów biorąc pod uwagę zmiany klimatyczne, jakie zachodziły w Europie w tamtym okresie. Generalne ochłodzenie powodowało gorsze plony i skutkowało regularnymi klęskami głodu.

Natomiast bitwy wzbogaca możliwość sprytnego wykorzystywania ognia, a ulepszenia silnika sprawiają, że może on się realistycznie rozprzestrzeniać i pochłaniać budynki oraz siać panikę wśród obrońców. Ponadto studio Creative Assembly ulepszyło interfejs użytkownika (wrócono do klasycznych wizerunków oddziałów oraz uproszczono ich identyfikację na placu boju) oraz znacznie poprawiło grafikę, zarówno na mapie taktycznej, jak i podczas bitew. Cała gra została wykonana z olbrzymim przywiązaniem do historycznego realizmu, tak aby mogła jak najwierniej odwzorować realia tamtego okresu.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Ocena gry 8.175 / 10 na podstawie 492 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7.4 / 10 na podstawie 298 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 164,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Total War: Attila

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Total War: Attila

Rekomendowane: Intel Core i5 3.9 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 560Ti/ Radeon HD 5870 lub lepsza, 35 GB HDD, Windows 7 64-bit
Minimalne: Intel Core 2 Duo 3 GHz, 3 GB RAM, karta grafiki 512 MB GeForce 8800 GT/ Radeon HD 2900 XT lub lepsza, 35 GB HDD, Windows Vista 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS GL502VM
ASUS GL503 Hero
ASUS GL703VM
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i7
  • Ram: 16 GB, DDR4 2133MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" (16:9) IPS Full HD (1920x1200) 60Hz / 120Hz
  • Dysk: SSD 256GB/512GB SATA 3 / PCIE Gen3X4 SSD
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i7
  • Ram: 16 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" ekran Full HD (1920 x 1080) 120Hz
  • Dysk: SSD M.2 NVMe PCIe 3.0 x4 256 GB + SATA 3 128GB / 256GB / 512GB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i7
  • Ram: 16 GB DDR4 2800MHz SDRAM
  • Matryca: 17.3" (16:9) IPS Full HD (1920x1080) 60Hz / 120Hz
  • Dysk: 128GB/256GB/512GB SATA3 SSD
Sprawdź ceny w:
Recenzja gry Total War: Attila - Europa na kolanach

Recenzja 12 lutego 2015, 13:00

Sama mapa w kontekście technicznym przedstawia się niemal identycznie, jak ta znana z Rome II. Ponownie mamy do czynienia z prowincjami podzielonymi na mniejsze obszary, wśród których znajduje się ten najważniejszy, najlepiej rozwinięty. Jako zdobywcy możemy wydawać różnorakie edykty ułatwiające czy usprawniające skuteczne zarządzanie włościami. Co najważniejsze, nie jest to już determinowane zajęciem całej prowincji ze wszystkimi jej ośrodkami administracyjnymi. Skoro o tym mowa, znów zostaniemy uraczeni widokiem rozrostu miast na mapie strategicznej. Oczywiście w znaczącej większości będziemy mieć do czynienia z marnymi wioskami, które z czasem przeistoczą się w mniejsze miasta, by ostatecznie móc osiągnąć rozmiary otoczonej solidnymi fortyfikacjami metropolii. Na tym gruncie oba imperia rzymskie startują z uprzywilejowanej pozycji. Wszak posiadanie Rawenny, Tarentu, Rzymu, Mediolanu, Konstantynopola, Antiochii, Jerozolimy czy Aleksandrii z całą pewnością wpływa na ogólny prestiż i rozwój państwa. Jednak z drugiej strony tak znaczące aglomeracje zawsze stają się ogniskiem rosnących niepokojów społecznych, nie najlepszego poziomu higieny czy olbrzymich potrzeb w kontekście polityki żywieniowej.

Komentarze Czytelników (120)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.04.2015 06:32
odpowiedz
michal2010
18
Legionista

Najlepsza w historii cześć Total Wara. Wreszcie - po tym niewypale jakim było wypuszczenie niedorobionego "Rzymu II".

Plusy - gra się świetnie. Jest rzeczywiście cholernie trudno. I trzeba patrzeć na wszystko - finanse, bezpieczeństwo, wojsko etc. Jak ktoś przechodził poprzednie części na VH/VH - to sugeruję jednak wziąć teraz H/H - bo komputer dostanie take bonus, że zaspamuje nas milionem armii.

Minusy: nie wiem jakiej karty graficznej potrzebuje Attila, ale to co śmigało na Rome II teraz ledwo pełza. To trochę niezrozumiałe - bo przecież chyba silnik ten sam? Jak gra wykrywa zbyt niskie parametry techniczne wyłącza przyspiszenie w trakcie gry (klikamy i nic się nie dzieje) - co masakruje całkowicie rozgrywkę.

Lasy - lasy powinny wpływać na statystyki jednostek - ale nie powinno być to tak że nic nie widać co się dzieje - a tak to właśnie wygląda. Las może dawać osłonę dla jednostek - ale nie może być tak, że gracz nie widzi w ogóle co się dzieje i rzuca jednostki na ślepo. To może i ciekawe utrudnienie - ale raczej całkowicie absurdalne.

Poza tym rewelacja :)

02.05.2015 14:18
odpowiedz
Adams9422
39
Pretorianin

Najlepsza cześć ? to przecież rozbudowany mod do roma.Mówię ci nie grałeś w wszystkie części.Idealny TW to poziom trudności z shoguna 2 rozbudowa miast z medka 2 technologia z napoleona/empire.

07.05.2015 19:02
odpowiedz
michal2010
18
Legionista

ps - gra ma jedną nową zasadę (która jest raczej wadą, w każdym razie to nie bug ale feature) - z założenia gracz ma się bronić i nie może obudować np dawnego imperium - mechanizmem który użyto jest korupcja - z którą nie można ani walczyć ani nic z nią zrobić (można wprowadzać gubernatorów, ale to niewiele daje a gubernatorów jest mało do dyspozycji) - w rezultacie, jak zaczynamy przekraczać określona liczbę prowincji (z zasady obszar WRE na początku) korupcja zaczyna sprawiać że otrzymujemy mniej kasy niż przy mniejszej ilości prowincji. dalsza ekspancja = skok korupcji do poziomu ponad 90 i w ogóle regres a nie rozwój.

są już jakieś proste mody ograniczające tą korupcję - ale chyba warto poczekać aż zostanie wprowadzony jakiś bardziej skomplikowany (budynki sądów, jakieś prefektury lub coś takiego).

wg oryginału przekrocznie liczby prowincji nawet o kilka poza rozmiarami na początku sprawia iż po prostu dalej nie da sie nic robić - cudów się nie wymyśli.

12.05.2015 14:47
👍
odpowiedz
kaczmarrasta
9
Legionista
9.0

Witam! Na horyzoncie Total War pojawia się godna swego miana pozycja. Po raczej słabej poprzedniczce (ROME 2) robi imponujące wrażenie, twórcy znowu zmierzają w dobrym kierunku i nie rezygnują ze sprawdzonych rozwiązań (wróciły realistyczne miniaturki oddziałów ;) ). W grę gra się przyjemnie, nie nudzi się. Poziom trudności dobrze wyważony. Muszę jednak odjąć za nie dokończony projekt. Mianowicie twórcy rzucili się z motyką na słońce próbując wrzucić do TW system dyplomacji rodem Z Crusader Kings'a 2. W tym wypadku to nie wypaliło i pełni raczej funkcję ozdobną- atrapa. Kolejny, tym razem duży minus to "DLC". Pierwsze DLC w serii np. w EMPIRE, dawało tylko jakieś specjalne postaci no ewentualnie jakąś mini kampanię, robili to raczej na małą skalę. Tutaj jest to już coś strasznego. Mniej więcej w ciągu 2-3 miesięcy od premiery pojawiają sie 4 DLC które zawierają całe frakcyjne paczki. Innymi słowy jeżeli nie zapłacę extra to na połowę frakcji mogę sobie popatrzeć. Gra nie kosztuje mało, a DLC są zabójczo drogie. Takim działaniem wzmaga się tylko piractwo i chciałbym powrotu do Medievala, gdzie nikt nie słyszał o żadnych DLC, a jeden dodatek w cenie 40-50 % podstawki zawierał 4 bardzo zróżnicowane kampanie, masę dodatkowych jednostek oraz 4 różne mapy. No ale cóż miejmy nadzieję, że te czasy wkrótce wrócą i kupując grę z półki będziemy mieli pełnowartościowy produkt.
Pozdrawiam

21.05.2015 22:28
odpowiedz
michal2010
18
Legionista

Moge spokojnie potwierdzic po rozegraniu kilkunastu nowych tur (niestety, ale czasu na zabawe w Attile mam malo).

Po grę mogą spokojnie sięgnąć także weterani pierwszych czesci Total Wara - o ile jeszcze się tacy ostali.

Gra bez watpienia po dluzszej rozgrywce nie rozczarowuje.

Czuc ktore prowincje sie bogaca, ktore biednieja. Bez watpienia jest atmosfera ktorej zabraklo w podstawowej czesci.

Szczegolnie ciekawe wydają sie zapowiedzi wydania modyfikacji Attyli pt powrot do starozytnosci - czyli zbudowania na bazie attyli podstawowego Rome'a gdzie bedzie mozna zaczac od nowa.

Gra ma dwa podstawowe bledy: jednym jest korupcja, ktora uniemozliwia ekspansje. Pojawil sie do tego juz niezly mod ktory wiaze korupcje z poziomem kontroli nad panstwem (ten srodkowy pasek w panelu zarzadzania caloscia imperium) - i tak np po przekroczeniu okreslonego stopnia kontroli zbijamy korupcje i to nawet porzadnie (mozna wybrac rozne stopnie takiego wplywu - od bardzo silnego po uwazny - gdzie dopiero najwyzsze stopnie kontroli daja nam realne efekty).

To nie powinno niszczyc mechanizmu gry - bo wraz ze wzrostem kontroli pojawia sie tez wiele niekorzystnych efektow - wiec pieniedzy bedzie wiecej - ale i dodatkowe problemy pojawia sie rowniez)

Problemem jest tez regularne palenie prowincji przez rozne frakcje. WRE tez moze to stosowac i to jako strategie - zeby odgrodzic sie od wschodu pasem spalonej ziemi. Poniewaz AI odbudowuje takie prowincje chyba raz na milion lat albo w ogole - po jakims czasie wokol nas jest krajobraz jak po wojnie atomowej a WRE nic faktycznie nie grozi bo panstwa oscienne praktycznie przestaja istniec.

Na to tez powstaly mody ktore np ograniczaja palenie prowincji poprzez ograniczenie tej mozliwosci tylko dla hunow lub tez ludow koczowniczych.

Bardzo, bardzo udana produkcja - z ktorej bedzie mozna wycisnac jeszcze wiecej.

Attila, Medieval Total War II i Shogun II to najbardziej udane produkcje tej serii.

07.06.2015 00:29
1
odpowiedz
zarys
3
Junior
2.0

Panowie powiem wam tak, moim zdaniem prowadzenie bitew to jest jakaś porażka, chaos jest taki ze szkoda słów, grałem w poprzednie części i tą jestem rozczarowany wydawało by się że nowa era gry a ty dupa zbita stary engine trochę pokolorowane postaci i to wszystko. Prowadzenie bitew w dużych formacjach na najwyższym poziomie trudności jest wręcz niemożliwe bo kamerą cza być dosłownie wszędzie, ogólnie SŁABO!!!! Pozdrawiam szaleńców którzy w to grają:)

08.06.2015 18:47
odpowiedz
NiszczycielZombie123
21
Legionista
9.0

Wciąż czekam na Total Wara który umieści nas w czasach Starożytnej Azji.Najlepiej Tereny od Korei do Pakistanu aż po Chiny,Indie,Mongolie,Myanmar,Wietnam itp

09.07.2015 11:19
odpowiedz
sadler
61
Pretorianin
3.0

Ta gra to optymalizacyjna porażka, nie wiem czemu nikt o tym w ogóle nie mówi

19.07.2015 15:48
odpowiedz
LikeGhost
35
Chorąży

Jeżeli twój komp jest starszy od Amigi to i pasjans wydaje się optymalizacyjną porażką.

22.07.2015 00:36
1
odpowiedz
sadler
61
Pretorianin

LikeGhost-- i5 4590, GTX 970 spadki poniżej 30 klatek to jest optymalizacyjna porażka. Zmiana ustawień gówno daje, to znaczy że optymalizacja jest totalnie do d**y. Gra wygląda gorzej od Shoguna II a działa tragicznie.

24.07.2015 18:38
odpowiedz
LikeGhost
35
Chorąży

r9 290 i5 4690k 4,2@ 8gb ram ponizej 30klatek nie spada.

24.07.2015 22:18
1
odpowiedz
sadler
61
Pretorianin

Nawet jak Ci nie spada poniżej 30 klatek i masz te 30-40, to uważasz, że na takim sprzęcie to jest ok ? O najwyższych ustawieniach graficznych to już nie wspomnę, bo przy dużych bitwach za chiny tyle klatek nie będę miał. Zresztą żaden Total War nie był dobrze zoptymalizowany. Premiery Rome II chyba nie muszę wspominać ? Chyba, że dla kogoś granie w strategie w 30 klatkach jest spoko, nawet jeżeli daje za PC ponad 3K

31.07.2015 20:56
odpowiedz
jan118
5
Konsul
7.5

Może być

12.08.2015 22:49
odpowiedz
Horcyk
1
Junior

Siema pojdzie ta gra badz jej poprzednie wersje na procku intelcore i5 5200U oraz geforce 920M 8 ram?

04.09.2015 19:49
odpowiedz
Legard
11
Legionista
5.0

Skopana optymalizacja, budowanie idiotyczne nie da się zbudować miasta z takimi budynkami aby zapewniły minimalną wartość każdego "bonusu" czy to zadowolenia, higieny czy religii przez co ciągle są problemu. Niewypał gra.

28.09.2015 12:07
odpowiedz
Rumcykcyk
44
Pan Kopiuj Wklej

Genialnie się gra, oczywiście rozwiązania techniczne są lepsze niż w Rome2 więc po formacie zostawiłem tylko Attila. Największym minusem po nowych patchach w Rome2 jest system buntu gdzie przeciwnik zabiera nam sporo prowincji. Nie ma się do czego przyczepić w Attila a do osób co mają słabą optymalizacje, Total War zawsze potrzebował i zawsze będzie potrzebował mocnego procesora.

13.11.2015 22:40
odpowiedz
bugsbunny69
15
Chorąży
7.0

Moim skromnym zdaniem Rome 2 jest lepszy. Nie będę tu wyliczał tych starszych, bo to klasyki i są świetne. Teraz tylko czekać na Warhammer.

23.12.2015 10:22
odpowiedz
Zawodowiec_M
85
Konsul

Mi się bardzo podoba to, że AI w bitwach nie rozciąga maksymalnie swoich linii jak to robiło w ROME 2, ale ustawia szyk w 2-3-4 liniach, a czasami decyduje się na 2 rzuty, a nie wszystko na razi hip hip hura. Bo największy plus.

11.02.2016 07:14
odpowiedz
michal2010
18
Legionista

Widze ze wiele postów od mojego ostatniego komentarza rok temu tutaj sie nie pojawilo :). Jako ze tez nie gralem od tamtego czasu wlasciwie to jeszcze mala wskazowka dla wszystkich ktorzy chca ewentualnie kupic - niestety, nie napisalem ostatniego wrazenia - wszystko w grze jest pieknie, cacy, tyle ze jest jeden blad (blad albo nie - autorzy twierdza ze chodzilo po prostu o historycznosc realiow) - nawet jak jest ciezko - to nasi przeciwnicy nie buduja "imperiow". Nawet wiec jesli chwilowo zaczniemy dostawac w tylek, to na wschodzie nie powstanie realnie silne nowe panstwo. Finalowo ostatecznie walczymy z płotkami. Płotki moga sie sprzymierzac, mamy jeszcze Bizancjum ktore wyglada w miare przyzwoicie. I niestety nic poza tym. Wiec niestety de facto radocha jest tylko do chwili, kiedy realnie zatrzymamy nawale barbarzyncow ze wschodu. Potem jest juz tylko stabilizowanie sytuacji wewnetrznej, zwiekszanie zyskow + stala eskpansja. Sa oczywiscie jeszcze Hunowie i Bizancjum - i tylko oni faktycznie pozniej sa jakimis godnymi przeciwnikami. Niestety, nic w tej sprawie nie poradzimy bo taka jest mechanika gry. Jesli wiec marzy sie nam wielka wojna z odrodzonym Imperium Partyjskim albo jakims innym tworem z alternatywnej rzeczywistosci - to sie jej niestety nie doczekamy... A walka z Bizancjum (wschodnim Rzymem) jako najwieksza atrakcja (legionista vs legionista) jakos do mnie nie przemawia..... Szkoda, ze autorzy nie postanowili po prostu najzwyczajniej przeszczepic swietnych zasad szoguna II - gdzie rozgrywka byla naprawde wyzwaniem. Ze byloby niehistoryczne? No byloby. Ale przeciez nie udawajmy, ze to jakas wierna symulacja wojny w starozytnosci. Byloby tylko ciut bardziej fikcyjnie, ale byloby fajnie.

post wyedytowany przez michal2010 2016-02-11 07:21:48
17.02.2016 18:55
odpowiedz
Assassyn07
26
Konsul

Jak ja uwielbiam jak gracz typu "michal2010" odpali najnowszego TW z piękną grafiką i twierdzi, że to najlepsza część TW oraz, że powinien w nią zagrać każdy weteran serii..... Może dodasz jeszcze, że twórcy są tak wspaniali, że postanowili stworzyć "tanią, zupełnie nową zawartość w formie dlc". Po prostu każdy wierny weteran tylko czeka na "zupełnie świeżą" porcję dodatków do gry JEDYNIE za 8 - 15 euro za dlc.

18.02.2016 23:38
odpowiedz
1 odpowiedź
szumi jawor
47
Centurion
7.0

Nie jest źle, gra się fajnie ale jakoś bardziej mnie wciągał Rome II. Ciekawa mechanika z hordami, jakaś odskocznia od budowania imperium, tylko że mnie nie wiem dlaczego ale jednak szybko nudzi. Kupiłem w dniu premiery a ani razu nie ukończyłem rozgrywki. Bardziej mnie kręci początek gry kiedy trzeba kombinować ale jak już zaczynam kontrolować dość duży obszar popadam w monotonię. Chyba dziadzieje z wiekiem. Nie wiem dlaczego zrezygnowali z prowincji z czterema miastami, było ciekawiej. Tutaj wszystkie mają po trzy. Wielki plus do bitew bo jednak względem Rome II jest wielka poprawa. Nie jest to mój ulubiony okres historyczny więc może dlatego bardziej wciągał mnie Rome II. Chciałbym zagrać w Medieval 3 z bitwami z Attila, rozwojem prowincji z Rome II, dlatego z zapowiedzi Warhammera nie jestrem zbyt zadowolony, wolałbym "M3". W Shoguna nie grałem, podobno jest najlepszy ale odrzuca mnie sama myśl że gra toczy się tylko w Japonii. Ogólnie to czekam na Total War, który by się rozgrywał na całej mapie świata. Nie wiem, który okres historyczny można by wtedy wprowadzić, na pewno nie 2 WŚ bo to nie pasuje do tej serii.

27.02.2016 22:25
2
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
4.0

najlepsze stare total war

05.05.2016 14:02
odpowiedz
Kaszubkomandos
1
Junior

Moim zdaniem optymalizacja tej gry jest spier..... do kwadratu. Roma II R9 270x 8gb ram i i5 4670 ciagnely ta gre na Ekstremalnych w 45-60fps z wylaczonym AA w bitwach il.jednostek Ultra 2vs2. Gdzie w Attila w na ustawieniach ultra w bitwie 1 na 1 mam 25fps plus ta gra wyglada gorzej niz napoleon total war w ultra w ktorym nic sie nie cielo na ultra w duzych bitwach nawet 4vs4.
Gre ta ratuje bajerancki soundtrack plus dobrze zbalansowane jednostki a tak pozatym to nic nowego , no moze lepiej zrobione motywiki w kampanii ale co z tego jak gra ta chodzi jak gowno.

05.05.2016 14:07
odpowiedz
Kaszubkomandos
1
Junior

aha i dodam jeszcze ze gre potrafi nieziemsko zmulic po przyblizeniu blizej kamery do jednostek

13.07.2016 14:03
odpowiedz
R3NZO81
1
Junior

Witam

Na R9 270x i3-4170 i 8GB ram gra na ustawieniach w więkoszości wysokich działa płynnie a sama rozgrywka mega wciąga, szczególnie polecam granie wikingami ;)

15.07.2016 22:46
1
odpowiedz
Polemajos
1
Junior

Dla osób pragnących doświadczyć średniowiecznych klimatów oraz czegoś w rodzaju Rome 3 polecam sprawdzić odpowiednio modyfikacje Medieval Kingdoms oraz Ancient Empires. W betę tej pierwszej już można grać.

post wyedytowany przez Polemajos 2016-07-15 22:49:06
02.01.2017 22:33
odpowiedz
Kwiatek1989
2
Junior

Gra ok ale brakuje mi jednak rozbudowanego dodatku o rozszerzone średniowiecze
byłoby fajnie pograć polską

post wyedytowany przez Kwiatek1989 2017-01-02 22:33:25
06.02.2017 23:09
odpowiedz
Legardus
8
Legionista

Seria TW się stoczyła a zaczęło się od afery z Rome II (które jeszcze daje radę) gdzie SI było skretyniałe do reszty, była masa błędów graficznych i lista się nie kończyła. Później masa patchy, fixów, poprawek i jakoś to załatali. Ale sam fakt jak takie doświadczone studio może po tylu latach i tylu swoich poprzednich udanych częściach odwalać taką manianę. Attila to już odgrzewany kotlet, masa DLC i tylko skok na kasę. Te nowe TW nawet się nie umywają do tych starych, niby ładna graficzka, jakieś nowości, wszystko odświeżone, ale włączasz i po chwili wyłączasz bo wieje nudą i w ogóle nie ma chęci grać. Nie wspomnę już o skopanej optymalizacji. Szkoda, że w taką stronę to zmierza bo nie pozostaje nic innego jak grać w starsze części.

post wyedytowany przez Legardus 2017-02-06 23:12:51
24.11.2017 18:02
odpowiedz
SuperSamuraj
26
Pretorianin

Zakupiłem TW: Attyle z dodatkiem o karolu wielkimi i frakcjami nordyckimi i słowiańskimi.

Narazie nie oceniam gry, ale... boże jaka straszna grafika. Mapa jest strasznie "nieprzejrzysta". Ciężko się połapać co gdzie jest. Ikony osad są malutkie, wszystko się zlewa ze sobą. Okropieństwo ! A do Roma zrobili taką ładną mapę... Interfejs też nie robi wrażenia. Mam nadzieję, że się wkręcę i nie będę żałował, ale grafika mnie mocno zniechęca. Mam shoguna 2, roma 2 (na modach radiousa zajebisty TW), warhammera i pierwszy raz czuje się zawiedziony...

03.02.2018 17:27
odpowiedz
Executioner
12
Pretorianin

W rozdzielczości 1920x1080 na max ustawieniach w trakcie bitew z max ilością jednostek mam 20 fps. Z żadną inną grą problemu nie mam.
Intel i7 6700k 4.40GHz.
GTX 1080
16 gb ram
Gra na dysku SSD.
No jak dla mnie to optymalizacja jest skopana.
TW:ROME 2 na max ustawieniach, w trakcie bitew chodzi w 50-60 fps. Attyla ma tragiczną optymalizację. No chyba, że dla kogoś 30 fps to płynna rozgrywka...

post wyedytowany przez Executioner 2018-02-03 17:28:04
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze