miło Was czytać, fajnie że jesteście :)
mam zegar biologiczny, który dzwoni czasami z zaproszeniem na GOLowego sylwestra, prócz tego niestety jakimś przypadkiem adres https://www.gry-online.pl/S008.asp zniknął z mojej domowej strony w przeglądarce ... ale fajnie było przeglądnąć liste top 300 nicków, dużo wspomnień ;)

No hej, mój dzisiejszy wibe sylwstrowy to drink żubrówka z trawką zmieszana z sokiem japkowym czyli klasyczna szarlotka, polecam proporcje 2 żubrówki do 1 soku

z didżejem peją wpadamy
najlepsze jpegi ogarniamy
sylwester na golu tradycja
schlać przed forum pyska
w tym roku planuje lekko egzotycznie
do zobaczenia!
Minimum tysiaka na osobę. Ale topic trochę mnie zainspirował do policzenia tego bo chciałem napisać, że pomiędzy 1,5-2k licząc z wypadami do knajp, napojami i %.
No siema, mam nadzieję że będzie kulturka jak co roku. Proszę przed wejściem o okazywanie paszportów polsatu, na nieposiadających czeka osobny stolik i
spoiler start
grabarz.
spoiler stop
A jaką herbatę piłeś? Sprawdź zielone które parzysz w 80*C np. jedna z moich ulubionych
https://www.e-herbata.pl/swieza-mieta-p-200.html
Albo np. zaparz sobie hibiskusa, w odpowiedniej ilości jest kwaśny czyli super orzeźwiający.
Ja parze sobie rano do śniadania cały dzbanek 2L czy to zielonej czy to czerwonej herbaty, często hibiskus czy mięta lub melisa ewentualnie mieszam zioła, wypijam kubek gorącej herby, reszte zostawiam i na wieczór mam zimną, która wchodzi jak złoto ;) Ewentualnie parze yerba mate i zalewam ją nawet 8-10 razy, ale na wieczór nie polecam.

Ale przecież pieniądze to nie wszystko .. a tym bardziej ile ludzi stać na takie luksusy jak iść/jechać w góry! :D Oznaczać się!!
/eot :)
spoko chopaki, nie jestem prawdziwym mężczyzną, ani fałszywą kobietą, ale noszę maseczkę cały dzień w pracy 8-10 godzin ;) tylko u mnie w mieście 3/4 osób nawet wchodząc do sklepu na 3 min nie jest w stanie zakryć twarzy kawałkiem szmaty i patrząc że większość ma w*****8ane na te maseczki, stwierdziłem że musze być szurem skoro ją noszę. Ale dzięki wam odstawiam ją do szafy skoro tylko 15% na zarażenie się to nie warto
!!!!!1111111oenoneonejednaście
https://www.sklepmaurera.pl/soki-bio/98-sok-bio-jablkowy-karton-5l.html
a no i faktycznie raz miesiacu whisky z cola i wodka z sokiem to chwalenie się łojenia alko codziennie :D :D
Niezłe poruszenie z powodu wzrostu ceny coli :D A w zeszłym roku też poszła do góry :D
Coli może litr wypijam w miesiącu do jakiegoś szkockiego blenda, zero czy inne pepsi max obrzydza mnie smak słodzika
Soków 100% też może litr w miesiącu do jakiejś parszywej gorzały
Codziennie woda prosto z kranu albo butelkowa w pracy, do tego soki tłoczone 5L są śmiesznie tanie, w takiej objętości kupuje np. Manufaktura Maurera za 20-30zł w zależności od owocu, na spokojnie wypijam taką piątkę w dwa tygodnie chociaż data miesiąc, w sumie nawet rozcieńczam wodą bo też gruba ilość cukru a słodkie mi nie smakuje.
Także takie szukanie kasy na pewno jest złe, ale z mojej perspektywy gościa, który praktycznie tego nie odczuje, myśle że moze pare osób się ogarnie z ilością napojów słodzonych.. Ciekawi mnie jak wyglądać będzie temat soplic lubelskich czy innych saskich które są najgorszym ścierwem na rynku alkoholi, ogromna ilość cukru + kalorie z alko .. do tego zjeżdzają co roku z % i ludzie wiecej tego dziadostwa piją, a skład to spirytus z myszy (nikt z branży nie ukrywa że robią spirytus ze wszystkiego, pszenica, jęczmień pszenżyto kukurydza itd w każdej jakości surowca i destyluja to milion razy) + aromat i barwnik
Dosiadam sie!
1. siara000000
2. Soulcatcher
3. Krzysztof Gonciarz
4. Sqater aka Montera aka Nef
5. Dennoss
6. Will Barrows
7. Yoghurt
8. Danuel
9. wlodzix
10. Jedziemy do Gęstochowy
11. Bulzaj
12. Wojciech Mann
13. Tomasz Kammel
14. Wiewiórk
15. gruby300
16. Żaneta z Suwałk
17. mirencjum
numerki się poprzestawiały :S
Porównuje zawsze allegro ze steamem lub innymi platformami, nie ma reguły i jest mi bez różnicy czy będę mieć grę w pudełku czy pobiorę z chmury. Najczęściej kupuję gry starsze na wyprzedażach.
Noszę wszędzie gdzie spotykam obcych ludzi w zamkniętych pomieszczeniach, w pracy nie mam problemów kilka godzin mieć założoną prawidłowo maseczkę, a debili, którzy nie noszą nie pouczam, szkoda mojego czasu.
Jest to temat, gdzie nie trzeba dużo dać od siebie tylko zakryć czymś ryj, a dla większości ludzi wystarczy ubrać maseczkę tylko na czas zakupów czyli 15minut dziennie, a i tak są z tym problemy. Nikomu źle nie życzę, ale znam parę "pozytywnych" osób, jak również tych którzy urlopy spędzili w domu na kwarantannie i może niektórych cwaniaków też to powinno spotkać, aby wyciągnęli wnioski na przyszłość.
Bukary, z pełną szczerością napiszę, że nie będę czytać tego co wrzuciłeś. Wszystko co podlinkowałeś jest z fundacji która jest nieobiektywna i nastawiona tylko na całkowite zlikwidowanie transportu konnego. Chyba ostatni raz jak protestowali to fiakrzy ich olali i zawiesili kursy w tym dniu, a jakaś ekipa co z nimi współpracowała nawet nie zgadzała się koniec końców z ich postulatami .. bądźmy poważni.
Cieszę się, że te setki padających koni nie istnieją, cieszę się, że według Ciebie rożne zródła to te same zródła, ciesze się, że wiekszość tego co wrzuciłeś, a tylko rzuciłem okiem,dotyczy dwóch spraw. Cieszę sie, że tpn wg. Ciebie jest stronniczy, ale fundacja Ratujcie konie wcale. Widać, że proceder zabijania koni przez fiakrów nie jest tak powszechny. Cieszę się, że dochodzisz do tego, że wszystko toczy się wokół pieniądza. TPN również jest instytucją, która powinna zarabiać, za Ziobrowskiego bardziej idzie w kierunku kasy, niż ochrony przyrody, no ale zobaczymy co będzie dalej.
Temat znam dosyć dobrze także wiem, że to co linkujesz i cytujesz dotyczy maks kilku spraw, jak mówiłem licencji jest 60, a ile fiakier koni ma? dajmy że średnio 6. Z tych 360 koni w takim razie ile pada w roku?
Dla mojej przyjemności i Twojej ochrony przyrody i zwierzą, zamknął bym Tatry na 4 spusty jak to były ostatnio zamknięte podczas wirusa. Szło się samemu w góry i obcowało się z przyrodą tak jak powinno. Także ja w sumie po częsci sie zgadzam z Tobą ale idę krok dalej. Nie jeździjcie w fasiągach, nie jeździjcie w góry, zostawcie biednie dzikie zwierzęta w spokoju. Po co im zatruwać życie w ich domu???
Co do Majerczyka, wytłumaczyłem Ci jego role w filmie, która nie zgrywa się z Twoim opisem. Ale ok przecież to Twój znajomy, nie mój.
Nigdzie nie twierdzę, a nawet piszę wprost że NIE wszyscy fiakrzy dbają wzorowo o swoje konie. Wszyscy, których ZNAM są przykładem, że ich zwierzęta są ich pasją i pracą. Ale spoko, widzę zę jesteś mocno zajawiony w tym zestawianiu cytatów i moich słów.
Dopiszę tylko o tym Twoim góralskim biznesie .. obecnie w Zako biznes robi Krakówek i Warszawka, ostatnio pojawił się mocny gracz z Tarnowa, ale na szczęście mieszkańcy coś go przystopowali. Takie historie się dzieją w Zakopanem, że nie zdziwie się jak ta Twoja viva jest sponsorowana przez firmę produkującą meleksy :)
edit. nie będę Ci już psuć wątku z ładnymi zdjęciami tylko dla prawilnych turystów, eot ;)
edit2: doczytałem o tych Twoim papierosach xd. Na chłopski rozum, co będzie lepsze dla przyrody w parku narodowym? 15 tys turystów versus 15 mieszkańców Zakopanego ... :D
Bukary, dawaj te badania, dawaj te wyroki sądów, dawaj cokolwiek o czym piszesz :D Podaj te setki artykułów o padających koniach na szlakach bo skoro część z nich pada to muszą być jakieś ślady po tym, chyba że słyszałeś od sąsiada?
Wielki biznes? Ogromny i nie mówimy o setkach tysięcy tylko o milionach, 60 licencji na samo Morskie Oko.
Na filmiku, który wrzuciłeś jest dorożka i para dorosłych z dziećmi, kto powinien wysiąść? Przeładowany koń? Idź do lasu na ścinkę i licz ile świerków konie ciągną, przelicz później to na ceprów ....
Ruch na palenicy jest mocno uregulowany i jestem pewien, że nikt nie przegina pały bo strata licencji = strata pracy.
Przepraszam Cie, ale głupio się czyta takie bzdury pisane przez gościa, który jak piszesz mieszka na Podhalu i jest w górach co tydzień. Wrzucaj foty z tego wykorzystywania koni skoro to tak nagminny proceder, a skoro jesteś tak często w górach to masz dużo okazji do zrobienia zdjęć?
Mi bliżej do płaczu.
edit super, że znasz Majerczyka i jego restauracje, ale w tym filmie bardziej chodzi o jego dudy, że jako jeden z ostatnich na Podhalu tworzy ten instrument. Ale spoko, widzę już skąd te Twoje wymysły, wyciągnięte po nagłówkach artykułów :)
edit 2: wszyscy na Podhalu mają interes związany z ceprami, przykro mi że dopiero dziś się dowiadujesz ...
Widoki super, ale odniosę się do tego męczenia koni w poście powyżej.
Ile koni Bukary hodujesz? Bo jeśli żadnego to trochę hipokryzją zalatuje z Twojej strony, że piszesz aby nie korzystać z usług w których konie pełnią główną role. Rozumiem, że nie lubisz koni i najlepiej, żeby wyginęły? A dlaczego? Bo nie znam żadnego entuzjasty, który hoduje konie tylko po to, aby go karmić od małego i opiekować się nim do końca jego żywota. Są to zwierzęta hodowlane, używane do pracy od X lat. Gdyby nie fiakrzy, rolnicy, drwale itd. konie widziałbyś tylko w zoo. Znam wielu fiakrów i każdy dba o swoje zwierzęta bardziej niż o siebie, bo bez konia nie ma roboty. Konie w Morskim oku są przemęczone? To nie widziałeś jaką koń odwala pracę w lesie czy na polu ... Ale tam nie ma turystów ze smartfonami, którzy nagrają 3 minutowy film jak koń leży z właściwym komentarzem ... Czy te konie, które jeżdżą w Morskim oku czy w Chochołowskiej czy po Zakopanem są dzikie i zostały złapane i wykorzystywane do roboty? Są rozmnożone przez hodowców, którzy wykorzystują je do pracy czy sportu i opiekują się nimi od małego. Przejdź się kiedyś na kumoterki, albo obejrzyj np. Ostatnich górali i dzwoń do Vivy ... Sorry, ale oczywiście 1 na 1000 może zdarzyć się jakiś sadysta, ale górale kochają konie i bez nich, koni na Podhalu by nie było.
https://www.youtube.com/watch?v=db8rKyjgSU4&t=1s
edit: oczywiście krzyż na Giewoncie Pan Bóg zesłał, w żaden sposób Górale z końmi nie wytaszczyli konstrukcji na szczyt .. a jeśli już tak było, to go zlikwidujmy bo to symbol niewolniczej pracy i wykorzystywania zwierząt ...
dla tl;dr od 4:50
https://www.youtube.com/watch?v=y8Yc375OC9k
ogarnijcie się ...
Parę lat temu zdarzało mi się "przewijać" filmiki Gonciarza, ale nigdy nie oglądałem go regularnie a od kilku lat chyba w ogóle .. po wejściu na kanał i poczytaniu tytułów filmów i miniaturek, trochę się wystraszyłem ... chyba coś poszło nie tak ..
podsumowując wywód rakuli dla autora wątku, najlepiej przeprowadź się do UK, tam od paru lat nie ma zimy :D:D
[7.2] Cześć, miło że przeczytałeś mój post, radzę przeczytać również topic :D
Jeśli autor "nie chce się bawić w wymianę opon co pół roku" to na pewno będzie jeździć specjalnie wyważać całosezon, ale fajną teorie wysnułeś, sam bym na to nie wpadł :D Tłumacząc powoli, wymieniając opony co pół roku , są koła regularnie wyważane (nie, nie wymieniamy opon razem z felgami pod blokiem).
Co do bezpieczeństwa na drodze to zgadzam się i cały postęp technologiczny, wszystkie systemy bezpieczeństwa i asystenci jazdy są zbędne. Opony sezonowe to wymysł korporacji, które chcą zarabiać na niewiedzy ludzi :D Naprawdę jeśli uważasz, że opona zimowa w warunkach zimowych nie jest bezpieczniejsza od całosezonowej to niepotrzebnie Ci odpisuje.
90% kierowców nie zagląda pod samochód (i nie zna się na mechanice!), dobry wulkanizator powie Ci że opony nierównomiernie się zużywają albo tarczy hamulcowej nie ma itp.... ale spoko że jeździsz sprawdzać ciśnienie do serwisu ...
Dlaczego mojemu kumplowi pękła opona, napisałem już wyżej, odsyłam do postu [6]
Ciesze się, że jesteś szczęśliwym fanatykiem opon całorocznych, ale odpisując autorowi postu nie widzę w jego słowach pasjonata samochodowego, który będzie pilnował wielu rzeczy. W mojej opinii łatwiej, taniej i bezpieczniej jest zmieniać opony przed sezonem, a na pewno dla kogoś, kto nie zna się i nie chce się znać na mechanice ... Samochód ma jeździć w każdych warunkach, gość będzie chciał pojechać w góry w zimie, a tu klapa ... a raczej nie klapa tylko rów ...
Cieszę się, że jesteście specami od opon i od samochodów, ale raczej autor postu nie jest. Czy opona całosezonowa nie może być bieżnikowana?
Jeśli jeździcie na całosezonowych oponach to jak wygląda wasze dbanie o te opony? W czym mają przewagę opony całosezonowe nad sezonowymi? Jedyny oczywisty plus brak potrzeby szukania miejsca na drugi komplet opon coś jeszcze?
edit jeszcze a propos bezpieczeństwa, w szkole tłumaczyli nam dlaczego 3 stop w samochodzie jest ledowy i w czym led jest lepszy od tradycyjnej żarówki .. chodziło o jakąś milisekunde, o którą szybciej led sie zapala przez co reakcja kierowcy z tyłu jest szybsza ... no ale właściwa dobra opona nie ma znaczenia :D
Moim zdaniem oszczędność pieniędzy i czasu jest żadna z kilku powodów:
- co 5-10 tys trzeba wyważać koła, jeśli opony zaczną wpadać w drgania itp to dostaje po dupie zawieszenie i układ kierowniczy = duże koszta
- opony całosezonowe wg. mnie zużywają się szybciej, niż odpowiednie gumy na odpowiednią porę
- większe bezpieczeństwo na drodze mając właściwy zestaw opon
- bywając u wulkanizatora co pół roku jest większa szansa na szybkie wychwycenie jakiś usterek etc.
Jedyny plus całorocznej to brak potrzeby magazynowania opon na wymianę. Dla osób, które pokonują krótkie dystanse i nie robią jakiś ogromnych rocznych przebiegów jeszcze bym to rozważał, ale sam mając w poprzednim samochodzie całoroczne opony obawiałem się jakiejś większej trasy czy prędkości autostradowych, także kilka razy w zimie nie wyjechałem z podwórka ... a chyba nie o to chodzi ;) Kumpel z pracy znów kupił samochód na jakiś tanich całorocznych oponach i podczas gwałtownego hamowania opona mu po prostu wybuchła, dużego dziadostwa nie narobiła, no ale w innych okolicznościach mogłobyć inaczej.
Ostatnio jak liczyłem to było nawet więcej niż 150 ... eh... A poprzedni właściciel mówił, że skoro ma już drugi silnik to ten na pewno będzie nieśmiertelny i przejedzie więcej niż 80k km :)
Ja za to nigdy nie lubiłem Jimnego i nawet kumplowi trochę odradzałem kupno tak mało użytecznego samochodu.
Aerodynamika paczki od zapałek, dwa sztywne mosty, 80 konny silnik na pewno nie sprzyjają jeździe po autostradzie ;)
Jimniego mam tylko for fun, coś podłubać przy nim, pojeździć po błocie albo zdjąć dach i powozić się w słońcu, przejechanie nim 20km w trasie jest katorgą ... no ale nie do tego został stworzony.

To od razu pierwsze Suzuki na GOLu
Kupione przez przypadek, kumpel mnie poprosił żebym pojechał z nim obejrzeć parę Jimnich. Ten na zdjęciu był w tak super stanie i za dobrą forsę, kumpel kupił innego, a ja nie mogłem 3 dni spać i pojechałem go kupić . Dziś ma już nowe terenowe AT i powoli zbieram się do liftu 2" oraz osłon, fajny samochód jak nie trzeba blacharki robić ;)

To wrzuce pierwsze Subaru na GOLu :)
Forester 2009 najlepsza jednostka 2.0 D 150km nieśmiertelny silnik ;)
Kolejny samochód najpewniej również będzie Subaru, napęd 4x4 w tych samochodach naprawdę rządzi, do tego jest całkiem pojemny, płaska podłoga po złożeniu tylnych siedzeń, duży szyberdach, spalenie 7-8 litrów ropy .. no i mieści ponton :)
Podsumowując Twój post działa to tak, że płacimy OLABOGA!! 20zł miesięcznie za Plusa w abonamencie na 12 miesięcy i mamy dwie gierki miesięcznie za friko + możliwość grania online, pobierania gier itd.
Ewentualnie czekamy na promo np. 12 miesięcy + 6 miesięcy gratis.

Tylko jedyny słuszny prawdziwy wybór.
leci 14 lat ... jak miałem staż w okolicach 4-5 lat myślałem co to za wątek zrobię na dziesięciolecie... chyba coś mnie ominęło :S
A ja proponuje zainwestować kilka stówek w podróż samolotem/pociągiem/autobusem/samochodem w żaden sposób nie planowaną, bierzesz urlop w pracy albo trzy dni wolnego do weekendu i uderzasz za granicę TYLKO w ciepłe kraje. I nie trzeba mieć fury kasy, ogarniesz to za 500zł tylko wystarczy chcieć.
W zimie w naszym klimacie ludzie dostają depresji chociażby z powodu widoku z okna, także promienie słoneczne dużo pomogą + przygody, które tylko na nas czekają w podróży. POLECAM!
Wow .. mój błąd, mam do czynienia tylko z jedną kuchenką gazową i ona nie ma takiego zabezpieczenia .. ale czemu?
Nie zmienia to faktu, że ściągnąłem ze ściany dyplom specjalisty w dziedzinie kuchenek... :)
Indukcja z piekarnikiem. Oszczędna, szybka i bezpieczna. Jak coś wykipi to się wyłącza vs gasnie płomien i gaz leci dalej :)
Cebule do rosołu można podpiec na patelni, wiadomo wok tak fajnie nie działa jak na gazie, ale do amatorskiego kucharzenia imo indukcja jak najbardziej.
Robiłem w zeszłym roku drobne remonty u siebie w domu, dobry kolega mi pomagał, mieliśmy parę spotkań po 3-4 dni gdzie równo zapierdzielaliśmy, no ale w swoim towarzystwie tzn. popołudniu piwerko, pizza itd i tak leciało. Do pracy nie chodziłem, ale wypłata mi się nie zmniejszyła przez te remonty. Jak wracałem do pracy po takiej sesji to z bananem na twarzy :) Budowlanka cieżka, brudna, męcząca pomimo że ciekawa to jednak wole swoją pracę i w tym roku żeby dokończyć co zaczęte zatrudniam ekipę. Czasami człowieka chwyta monotonia i dopiero w trudnych chwila docenia swój zakład pracy :) A bez pracy bym zwariował, pomimo że mam pasywne dochody, także też nie tylko o $$ chodzi.
Cisnę w obecnej pracy jeszcze parę lat bo bardzo spoko praca, płaca i pracodawca. Chcę również zwiększyć pasywne dochody, ale w przyszłości na pewno chciałbym mieć własną/rodziną działalność, ale bez wyścigu szczurów. Bez deadlinów i bez myślenia co to zrobić, żeby jeszcze więcej zarobić. Wypracować stałe zlecenia i nie gonić za jak największą kasą tylko cieszyć się życiem, o to to!
Też nie popadajmy w skrajność. Obecnie w Zakopanem jest spęd ludzi z całej Polski, są pokoje od 25zł, jak również apart hotele za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przekrój ludzi jest niesamowity i nie można oczekiwać, że każdy będzie przygotowany na każde warunki. Gro ludzi pierwszy raz spotkała się z tak dużym opadem śniegu, a przypominam, że ~tydzień/póltora temu w Zakopanem nie było grama śniegu i temperatury sięgały +15 stopni. Jest po prostu dużo śniegu, trzeba zachować większą ostrożność i jeździ się wolniej. W lecie są również korki, wielokrotnie większe, niż te obecne i nikt nie mówi o nieprzygotowaniu ludzi do warunków na drodze. Sam mam trzy samochody, dostawczaka przód napęd i zdarza mi się zakopać pomimo nowych opon zimowych Hankooka, terenówkę z dołączanym przodem, gdzie jazda na samym tyle oznacza jazdę bokiem i subaru ze stałym 4x4 gdzie na letnich oponach w zimie mam lepszą przyczepność, niż w dwóch pozostałych samochodach ...
Także mniej pocisków na turystów, więcej wyrozumiałości, mieszkam w centrum i jakoś korki mi nie doskwierają bo wszystko co mogłem załatwiłem przed świętami, a teraz jak wyjeżdżam samochodem to tylko rano i wieczorem. W dzień korki i tak są moim zdaniem mniejsze niż np. w Krakowie w godzinach szczytu, ale nikt w telewizji nie trąbi o korkach w Krakowie, bo przecież to są godziny szczytu :))
piszę o tym, bo już bardziej niż turyści, ,męczy mnie przerabianie tego samego ... w zimie spadł śnieg, na sylwestra przyjechali ludzie, zakopianka się korkuje, Krupówki pełne .. itd. itp. ...
chyba zeszłoroczna impreza mnie ominęła, także w tym roku bawimy się dwa razy GŁOŚNIEJ!
1. siara000000
2. Soulcatcher
3. Krzysztof Gonciarz
4. Sqater aka Montera aka Nef
5. Dennoss
6. Will Barrows
7. mirko81
8. Face SHit
9. cswthomas93pl
10. WIEWIÓRK
11. DjPeja11
BĘDZIE GŁOŚNO AŻ DO NOWEGO ROKU!!!!!
Karp jest super, tylko trzeba go przyrządzić jak rybę słodkowodną, tzn. jeśli nie ma możliwości pozyskać karpika z hodowli na bieżącej wodzie to np. dzwonka karpia czy filety moczyć w mleku 12-24h i po problemie mulistości rybki.
Jeśli macie problem z ościami to zrobić filety z karpia, nawet niedoświadczony kucharz pozbędzie się tak 95% ości.
Od paru lat odkrywam jak bardzo nasze ryby są smaczne, wystarczy nauka filetowania i gotowania zupy uchy i praktycznie każdą rybę można super przyrządzić :)
Co do wigilii, u mnie co roku smażone dzwonka karpia, karp po żydowsku i pstrąg smażony. I tradycyjnie, dzień przed wigilią ustawiam się w kultowej kolejce do lokalnej hodowli, z 15 lat temu czekało się nawet godzinami, dziś jest to kwestia 15 minut, tak bardzo ludzie wolą kupić tanią, nieświeża i nie pewną rybę z marketu. 2 lata temu kumpel się przeprosił z hodowcą, bo karpik zakupiony w stonce z datą 3 dni do przodu okazał się obślizgłym kawałkiem zepsutej ryby ..
https://www.youtube.com/watch?v=VzEBBypJdLQ
z 10 lat temu było do tego video jak ktoś po domu latał z kamerą i jakoś zapadło mi to w pamięci, także mój numer 1
a ja tradycyjnie nie zmieniłem od 2010 roku i padło szczęśliwie, że miałem wtedy ustawiony świąteczny ... także jestem gotów na święta!
Najzimniej zdecydowanie było mi w Silkroad w krainie Karakoram, bieganie po lodzie, wieczny śnieg i każdy mieszkaniec tego zakątka chce Cię zabić .. wycieczka dosłownie mrożąca krew w żyłach ... jeśli się zda sprawę z tego, że wirtualna rzeczywistość stworzona została na podstawie łańcucha górskiego Karakorum, gdzie można spotkać właśnie setki zamarzniętych zwłok himalaistów .. brrr
Znalazłem tryb hardcore i powiem szczerze rewelacja .... wróciły stare dobre czasy jak był GOLowy serwer, klan RW z tego co pamietam i się młóciło godzinami. Na pewno średnio jestem nastawiony do ilości perków, jeszcze ogrom przede mną, ale pomału się gubię w nich. Ale jeszcze daje temu szansę. Na duży plus tryby gry mianowicie Confirm your death to idealny tdm, jeszcze nie spotkałem się z camperami. Fajnie działa dominacja z tą właśnie ilością umiejętności i dodatków.
Ogólnie faktycznie na normalnym trybie spotkałem camperów, na których faktycznie chyba nie ma rady, ale teraz w sumie cisnę tylko te dwie wyżej wymienione gry i problem znikł, a niczego się nie traci. Dziwi mnie tylko cisza na czatach, coś tam skrobnę czasami i 90% nikt nie odpowiada.
Fajnym elementem cod4 było fajne wsparcie multi np. na święta zamienili nalot na mikołaja z prezentami itp. Może się uda?
Ogólnie od przeczytania informacji o grze, przeszedłem z super zajawki na tryb ee nie warto, dużo zrobiła ocena na GOLu, która wynosiła wtedy 6.5. Porzuciłem temat na kilka dni, ale na szczęście wróciłem do wątku i zacząłem czytać komentarze z ocenami 1.0 i w sumie te komentarze mnie przekonały do kupna :)
Także od siebie napiszę, jeśli COD4 Wam się podobał, to na pewno ten również Wam przypadnie do gustu. EOT
Imho kampania super, przypomniały mi się czasy COD4
Multiplayer dziś pierwsze godziny gry za mną i jak na razie bez zastrzeżeń, pytanie jedynie czy jest coś takiego jak tryb Hardcore z COD4?
1 czy 2 ale na innych kontach oczywiście, wszystko oczywiscie przez Soula ... on kazał robić mi te durne prowokacje, a później jak się wydało to sypał banami .. umawialiśmy się inaczej .. ehh
mów lepiej czyim pionkiem jesteś, żaden szarak nie wystartuje w wyborach bez sponsora .....
no bo wygrałeś! wszyscy się smieją a kasa tylko czeka żeby ją odebrać ... jeszcze kilka cyferek odszyfruje i sam zgarniam kasiore
Prawie rok nie pale, przestałem palić bo w nowej pracy nie miałem czasu, później brak czasu przerodził się w brak chęci. Dotarłem do momentu palenia 1-2 fajków dziennie i 10-15 przy imprezie, która zawsze rano kończyła się bólem głowy do wieczora. Stwierdziłem, że jest to bez sensu i że od tego momentu nie palę. 6-7 dzień był najgorszy, a później nawet zapomniałem, że kiedyś paliłem. Przez te 10 miesięcy spaliłem pare fajek jak ktoś mnie przy piwku poczęstował, co również próbuje wyplewić, bo po paru piwach i czerwonym papierosie mnie odcina.. Jak myślę czasami o fajkach to biorę głęboki wdech, przypominając sobie jak to wyglądało jak paliłem + dużo lepszy sen + dużo lepsze samopoczucie + brak kaszlu rano + turbo lepszy smak i węch.
Też lubiłem palić, lubiłem całą otoczkę "kółek palaczy", sam skręcałem sobie fajki, nie wydawałem fortuny bo zaledwie ~50zł miesięcznie na dwie paczki tytoniu .... a teraz lubię nie palić.
Polecam
nie wiem czy tylko ja, ale ta sytuacja to pryszcz w stosunku do całego meczu.
nie kibicowałem nikomu po prostu włączyłem mecz po pracy i no ciężko było nie zauważyć jak mało fauli na Nigeryjczykach gwizdał sędzia. Były naprawdę brutalne wejścia, były faule taktyczne, był nawet faul Argentyńczyka na Argentyńczyku odgwizdany dla Argentyny ... serio nie fajnie się oglądało. szczególnie jak na końcu jeszcze wykazał się ten gruby ćpun ...
Obstawiona Kolumbia, tak czy siak będę się cieszyć .. także dziś będzie remis 2-2 ...
Przecież gość nie umie 2 zdań powiedzieć bez czytania z kartki i w dodatku bełkocze jak poobijany.
Dawno nie pobłądziłem na yt tak bardzo żeby taki syf znaleźć.
Youtube super sprawa jak się umie z niego korzystać, oglądam 8-10 kanałów gdzie filmiki średnio wychodzą raz na tydzień, a wyświetlenia zamykają się w 10k. I o gonciarzu czy innych wynalazkach dowiaduje się z gola a nie z yt.
Ciekawe jak będzie wyglądać dzielenie konta i czy będzie coś takiego możliwe. Netflix kosztuje mnie 13zł miesięcznie, Showmax cały czas udaje mi się ogarniać z darmowych kodów, HBO też będę testować.
To ja od siebie polecam Oz od Birbantów, RIS leżakowany w beczach po whisky, koszt nie co powyżej 10zł a naprawdę kozak, nie jestem fanem RISÓW ani BA a to mnie zmiotło jak i moją dziewczynę, naprawdę wielowymiarowe piwo. Zakupione 6 na leżak :)
Panowie jeśli będziecie mieli okazje kupić nowego Grand Championa z Cieszyna to wydajcie to 50zł i kupcie od razu z 8 butelek. Bo po jednej nie będziecie mieli dość. Naprawdę genialne Vermont IPA, no poprostu bajka. Rozlewali je pare dni temu także jest świeżutkie co dla India Pale Ale jest baaaardzo ważne. Pijam wszystkie nowości z amerykańskimi chmielami i ostatnie tak duże wrażenie zrobiło na mnie Juicy Delight albo Juicy Melody z Rockmilla. SZTOS. Dziś premiera także polecam przypilnować tematu.
od siebie dodam moje przemyślenia, że ludzie którzy tworzyli to forum w najlepszych latach, odeszli lub nie mają już tyle czasu co kiedyś. A nikt ich nie zastąpił, bo obecne pokolenia nie znają anonimowości i nie interesuje ich marnowanie czasu na coś, czego nikt z ich znajomych nie zobaczy.
Pije np. do takich prowokacji, które każdy wymienia z utęsknieniem, spróbujcie wyłudzać numery seryjne dokumentów za klucze beta (^_^) w dzisiejszych czasach, nie pod nickiem np. kefir czym inna jogobella, a pod swoim imieniem i nazwiskiem :) większość żyje facebookiem i budowaniem swojego profilu w życiu rzeczywistym.
mało kogo interesuje nick na forum, prawda taka że "znamy się" 10-15 lat, a wiemy o sobie mniej, niż to co można wyczytać profilu fb.
spoiler start
nie umiem ubrać tego w słowa ...ale chodzi mi ogólnie o wolność jaką daje nam forum, możemy pisać ze sobą, wypowiadać się na wszelkie tematy, na luzie, nie martwiąc się o to że komuś się to nie spodoba, bo przecież ten ktoś w ostateczności to zlepek liter i cyfr. a scrollowanie fejsbuka to nic innego jak wielkie ogromne kółko wzajemnej adoracji.
spoiler stop
wiecie o so hozi
popieram post wyżej, Kraina Welesa konkret RIS, na prawdę konkretne piwo, kawa, czekolada i suszona śliwa na pierwszym planie. Jak nie jestem fanem RISów to ten mi zasmakował.
Z nowości polecam Tropical Little imo lepsza od wersji imperialnej, która potrafiła być bardzo zdradliwa ;)
A i piłem w końcu po ponad 2 miesiącach w lodówce eksperyment od Brokreacji czyli Stockholm Syndrome #1 i #2.
Nie wiem czy to przez to że czekałem pare miechów żeby mieć z kim spróbować, ale oczekiwałem więcej od piwek po 13.5 za butelke 0.33 x2. Ogólnie piwa mocno średnie, jak i to sztuczne jak i prawdziwe. No i razem z dziewczyną stwierdziliśmy, że naturalnie chmielone z sokami z cytrysów i zestem jest ... gorsze i bardziej sztuczne od wersji aromatyzowanej... No cóż.
Jeśli ktoś jest fanem ajpijej i dorwie gdzieś black bicz to polecam okropnie. Jedno z lepszych piwek które piłem. Bez wad. Cytrusy, lekka słodowość, super goryczka, nie czuć w ogóle alkoholu, a jest 8.1%. No na prawdę bajka. Najlepsza Imperialna Black IPA jaką piłem, żeby nie powiedzieć, że najlepsze IPA jakie piłem z tych bardziej goryczkowych. Kupiłem w ciemno, po otworzeniu mówię ze na ratebeer będzie 100/100 i się nie myliłem ;)
https://www.ratebeer.com/beer/solipiwko-black-bicz/356171/

Headbanger - Kingpin - BLG 19,1, alk. 8,6%, 18.02.2017 ->
Zapach - Czuć słód, lekko cytrusowo, przyjemne
Piana - Drobno pęcherzykowa, lejsing jest, długo się utrzymuje
Barwa - Ciemniejsza pomarańcz, mętna
Smak - Uwielbiam Imperialne IPA i to daje rady, czuć goryczkę, troszkę cytrusów, na prawie 9% alkoholu zdecydowanie nie oceniłbym tego piwka. Goryczka imo idealna jak na Imperialne IPA. Jest dosyć intensywne w smaku i w smaku. Zostaje fajny posmak na języku, ale czegoś mi brakuje.
Ocena ogólna 7,5/10
Postaram się zmusić do praktycznie codziennych recenzji bo ostatnio piję polski craft w ilościach hurtowych, ale strasznie nie chce mi się wrzucać ocen, a wiem że bedę żałować kiedyś :)
NicK - robisz super robotę, dzięki wielkie za recenzję :)
W tym terminie masz loty z Gdańska (344zł) i Krakowa (355zł). W dodatku zebyś nie nudził się całego tygodnia w Lizbonie, to masz przesiadki w Hamburgu (8 godzin) i w Londynie (8 godzin). ewt. można Londyn podmienić na Genewe.
http://azair.me/2hRxBfI
Do tego nocleg w hostelu w dormie za 31zł/noc. Hostel w centrum miasta, oceny całkiem OK.
http://www.hostelbookers.com/property/113374/arr/2017-02-01/ngt/6/ppl/1/?sc_pos=1
Razem za loty oraz noclegi wychodzi 530zł. Za pozostałe 110EUR powinieneś dać rady na luzie przezyć, 15E dziennie wygląda ok.
Chociaż moim zdaniem powinieneś skrócić wycieczkę do MAKS. 5 dni. Nie wiem co będziesz robić tyle czasu w jednym mieście.
davis -> najtańsze bilety są w okolicach 2 miesięcy przed lotem.
Górale i Marylka pozdrawiają Gestochowe, zabawa przednia
sorry panowie ale dostałem info że będzie trochę zmian przy stolikach
1. Will Barrows
2. Xinjin
3. VerbalCentaurPL
4. Bitten Apple
5. Kubazek
6. kęsik
7. loon
8. khameir
9. marcus alex fenix
10. Dennoss
11. Ariacchi aka przemosg
12. Stra Moldas
13. planeswalker
14. JaRock
15. Yoji
16. Sarge
17. Mik18
18. eJay
19. legrooch
20. dVk.
21. DanuelX
22. cswthomas93pl
23. Mutant z Krainy OZ
24. misuu
25. adrem
26. mgr. Kuba
27. Kazuya_3
28. HETRIX22
29. kluha666
30. DB Mafia
31. ManiekSSJ3
32. ma_ko
33. mirencjum
34. gruby300
35. DjPeja10
36. Montera
37. Kwaśniewski Aleksander z małżonką Jolantą
38. Wiewiórk
39. Soulcatcher
40. Krzysztof Gonciarz
41. wlodzix
42. Hydro2
43. Pierwszy Listonosz
44. Shekerrr
45. single
46. matmafan
47. Mr. Orange
49. Zielona Żabka
50. RaZoR_247
51. nutkaaa
52. Messias
53. Jedziemy do Gęstochowy
54. giermus1972
w końcu specialny gość to nie może być siary, chociaż można zaprosić
TL;DR
spoiler start
piwo jest be, alkohol jest dobry, alkoholizm nie istnieje, e-penis rośnie
spoiler stop
+1
a dajcie w ogóle spokój, najbardziej tną na burgerach i to na twoich oczach.
kupujesz burgera np. w Burger Bar płacisz dobre 10EUR i chcesz 270g wołowiny, a oni żeby było wiarygodnie ważą to na żywo przed smażeniem i pokazują nawet na wyświetlaczu żeby wszyscy widzieli .. dostałem takiego burgera i na szczęście miałem własną wagę i wyszło mi 150g wołowiny, chciałem się kłócić ale nie umiem angielskiego i po prostu wyszedłem :(
1. Will Barrows
2. Xinjin
3. VerbalCentaurPL
4. Montera
5. Krzysztof Gonciarz
6. kęsik
7. loon
8. khameir
9. Soulcatcher
10. Dennoss
11. Ariacchi aka przemosg
12. Stra Moldas
13. planeswalker
14. JaRock
15. Yoji
16. Sarge
17. Mik18
18. eJay
19. legrooch
20. dVk.
21. DanuelX
22. cswthomas93pl
23. Mutant z Krainy OZ
24. adrem
25. mgr. Kuba
26. Kazuya_3
27. HETRIX22
28. kluha666
29. DB Mafia
30. ManiekSSJ3
31. ma_ko
32. mirencjum
33. gruby300
34. wlodzix
35. Bitten Apple
36. DjPeja_10
37. Wiewiórk
z didżejem peją wpadamy
najlepsze jpegi ogarniamy
sylwester na golu tradycja
schlać przed forum pyska
do zobaczenia!
no oczywiście że Jeep Grand Cherokee jest tanim w utrzymaniu samochodem, szczególnie z silnikiem V8 5.2 220KM o którym chyba piszesz.
nawet najlepszą zmotą się zakopiesz jak masz szosowe opony, Vitara czy Niva to bardzo dobre terenówki, które objadą nie jednego jeepa z niedoświadczonym kierowcom
Sprawdź Suzuki Vitare, może uda Ci się wyrwać jakiś egzemplarz w dobrym stanie, do 10k powinno się to udać nawet w wersji 5 drzwi, szukaj silnika 1.6 16V niezawodny, w miarę ekonomiczny jeśli jeździ się z rozsądkiem.
Jak będziesz jeździć tylko w lesie to kup porządne opony MT, jakieś regenerowane znajdziesz do 2 tys za komplet.
https://www.youtube.com/watch?v=5kFamfWylw8
ktoś z was może faktycznie warzy piwo?
przymierzam się do mojej 3 warki, wybór padł na AIPA Earl Grey i chciałbym zasięgnąć języka :)
https://www.youtube.com/watch?v=ugDXacG322o :)
http://livesmarter.pl/kino-za-0-promocja-konta-dla-mlodych-pko-bp/
standardowa oferta od PKO, rok temu było 100 zł dla osoby zakładającej, 50 zł dla polecającej :)
sprawdź inne oferty banków, bez dużej gimnastyki można z 500 zł rocznie dorobić sobie, jedyny problem to zamykanie rachunków później :)
a przepraszam, wejdź w [link] zarejestruj się to naprawdę działa! zarabiam 8312 zł miesięcznie dzięki jednemu prostemu trikowi! sprawdź to i już nigdy nie płać za seks!
10 lat za 2 miesiące.
codziennie na forumku, jednak postów z mojej strony brak, czasami mam ochotę powrócić do postowania jednak od dobrych paru lat nic się nie dzieje ;(
tylko craft! mam nadzieje że i u was obudzi się duch piwa rzemieslniczego i przestaniecie pic te siki!!!!!1
https://www.youtube.com/watch?v=2_R5wD9tXAE
Nie ma czegoś takiego jak zwyżka za wypadek, jest zmniejszenie zniżek za bezszkodową jazdę.
za bezszkodową jazdę zyskujesz zniżki, jak masz jakąś stłuczkę tracisz np. 10% z tych zniżek albo nie zyskujesz za ten rok, albo w ogóle nie ma to znaczenia, jeśli straty, które wyrządziłeś były bardzo małe.
miałem podobną kolizję jak Ty, nie wyhamowałem i lekko uderzyłem w zderzak poprzedzającego samochodu, nic się nie stało prócz tego, że uszkodziłem jeden z czujników cofania. spisaliśmy oświadczenie, nie ucięto mi zniżek.
edit:
doczytałem i jednak są zwyżki, ale do tego musiałbyś stracić wszystkie zniżki i mocno zaleźć za skore ubezpieczycielowi.
1. Ceny są niższe, nie wiem o ile, we wrześniu na wycieczki wybierają się emeryci i studenci.
2. GoDealla, Fly4free, Loter.pl
Czas podejrzewam że ma, skoro się wybiera na wakacje.
To luźna propozycja z mojej strony, nie wiem co można robić w hotelu przez tydzień, nie mówiąc o dwóch. Może mi wytłumaczysz, bo widocznie głowę mam gdzieś indziej, niż na karku.
Podróżuje od 3-4 lat dosyć intensywnie i najlepsze w tym całym "tułaniu" jest to, że jest tu i teraz, nie myślisz o tym co jest w domu, w pracy, tylko żyjesz chwilą. To jest prawdziwy odpoczynek, psychiczny.
Rozumiem, że niektórzy lubią jak im cyganie grają, a inni jak im stopy śmierdzą. Ale z tego kojarzę to QamileQ to okolice 20 - 24 lat, gdzie nie pasuje siedzieć z "geriatrią" przy basenie, któryś dzień z rzędu :)
Serio chcesz all inclusive?
Serio chcesz spędzić wakacje w hotelu?
z mojego doswiadczenia jest to poprostu nudne.
nie lepiej zaplanować jakąś objazdówkę po paru fajnych miejscach?
lot dol Malagi, jak się uda to przejść El Camino Del Rey, później pojechać do miejscowosci Ronda (obowiązkowo!), nastepnie Sevilla, niedaleko odwiedzić jakąś mała wioskę, które wieczorem są MEGA klimatyczne, później kierunek Portugalia i Lagos oraz obowiązkowo Sagres! Później kierunek Lizbona skąd wrócić do PL. Koszta podobne do wczasów w hotelu, są autobusy, jest blablacar, 2 loty ryanair. Tydzień czasu.
Coś podobnego w zeszłe wakacje przeżyłem, tylko że Poznań - > Girona -> Majorka 2 dni - > Malaga - > Ronda - > Sevilla -> Umbrerte -> Lagos 2 dni w tym Sagres -> Lizbona -> Genewa -> Amsterdam 2 dni - Kraków. Koszta mniejsze niż jakieś wczasy allinclusiv, a przygoda niezapomniana. W hotelu się wynudzisz.
kryterium 2010+ jest bardzo ciężkie do spełnienia,
2006 - 2008 rocznikowo i w tych pieniądzach znajdziesz Seata Ibize i Honde Jazz, silniki 1.4, fajnie wyposażone, mało awaryjne i ekonomiczne.
Sprawdź :)
w lipcu organizowałem kumplowi kawalerski, zaproponowałem Pragę i siadło pięknie.
Spotkaliśmy się o 7:00, o 7:30 zgarnelismy kawalera, 7:36 pierwsze "pss" z puszki :) Jechaliśmy vw t4, obowiązkowo klima. 7 osób + kawaler + znajomy kierowca, który bawił się z nami w Pradze. Impreza przednia, po drodze do Pragi zatrzymaliśmy się na śniadanie w Cieszynie, całą drogę jakieś piwka, tequilla, wódka + jakies głupie konkursy ala losowanie kto pije kielona wódki z chilli. Do tego po drodze zajechaliśmy na tor saneczkowy i każdy zjechał raz (nie do końca dobry pomysł bo słoneczko dawało w dekiel + dużo %% i chłopaki powypadały z toru ^_^). Dojechaliśmy na jakąś 15, wynająłem cały dorm w hostelu. Szybki ogar i poszlismy na obiad, pozniej piwka jakies szybkie zwiedzanie, piwko, absynt, piwko jakaś dziwne nocne przygody, ogólnie na dużo rzeczy brakło czasu. Rano wyjechaliśmy o 8-9, zakupy w supermarkecie, śniadanie zjedliśmy i pruliśmy do PL gdzie zrobiliśmy przed sama granica grilla na zakończenie. Wróciliśmy około 20:00. Transport + nocleg wyszedł na łebka (stawialiśmy kawalerowi wszystko, a kierowcy tylko nocleg) około 250 zł, także znośnie :)

a pamiętacie Pod Rozbrykanym Jednorożcem? ^_^
dużo się zmienia jak widać :)
też na forum jestem codziennie, ale już nie ma tej weny do pisania co kiedyś.
czasami mnie nachodzi chęć na regularne pisanie, ale jakoś równie szybko znika :)

pijam czasami jakiegoś dobrego crafta, ostatnie odkrycie ->
dużo lepszy imo od innego Earl Grey'a czyli Panakeja z browaru Olimp.
Panakeja to czysty earl grey, zero innych nutek dla mnie. Od Revolty piwko idealnie wyważone, goryczka, aromat earl grey, nutki cytrusowe, bajka. polecam bardzo

ja dodam od siebie że z tych najpopularniejszych whisky ala Grands, JW Red, Bells, Ballantine's itp. smakuje mi tylko i wyłącznie Passport Scotch. Jest to jedyna z tych tańszych, którą potrafię wypić ze smakiem bez coli czy sprajta. Wyżej jest Jameson ale to juz droższy biznes.
Cena/Jakość/Smak wychodzi wg. mnie najlepiej ze wszystkich z przedziału do 60zł za połówkę, a można dorwać 0,7 za 35-40zł :)
A panowie wyżej jakie macie o niej opinie? Lubuje się w szczochach? :)
O KUFA. JUZ TRZECI? PRZESPALEM FAJEWERKI ..i
spoiler start
DWA DNI :O
spoiler stop
edit: spoilery chyba nie dzialaja :O
edit2: O KUFA DZIALAJA
IDE SPAC
edit3: dobra jestem juz trzezwy bo obczailem ze dzialaja ale nie tak jak kiedys!
edit4: jednak ide spac, gadam sam ze soba :O
spoiler start
hehehe spoiler xd
spoiler stop
edit5: bez iksde byloby smieszniej

LET THE PARTY BEGIN!
panowie! to juz dzis!!!!!!!11111oneonejedenascie
1. Will Barrows
2. slow ride
3. planeswalker
4. malyb89
5. kluha666
6. Montera
7. Sqater
8. Dennoss
9. Cyber Rekin
10. DB Mafia
11. gruby300
12. mirencjum
13. Soulcatcher
14. Darth Father
15. RaZoR_247
16. emil kuroń
17. req_
18. ursusowa220
19. Mutant z Krainy OZ
20. marcus alex fenix
21. przemosg
22. krzynier
23. synoth
24. khameir
25. pawelisto
26. Fx Kappa
27. Andrzej Duda i Agata Kornhauser
28. Jarosław Kaczyński i Kot Alik
29. prof. Krystyna Pawłowicz z Łbem
30. Aleksander Kwaśniewski ze swoją połówką ;)
31. Długowłosy Metal
32. Pan magister Jakub
33. szympek1818
34. uszek@
35. SmerfMaruda
36. messias
37. Single
38. legrooch
39. Daniel Olbrychski z szablą
40. Xinjin
41. Devilyn
42. Face SHit
44. kęsik
45. Bartczak081
46. Bruksela
47. Premier Szydło z mężem
48. Komorowski z strzelba
49. Mik18
50. Matmafan
51. Wiewiórk
52. Montera
53. gruby_
JUZ MYSLALEM ZE NIE BEDZIE NAJLEPSZEGO MELANZU W POLSCE!!!!!
DO JUTRA PANOWIE!
przeciez ten pasiak z pierwszego postu to szrot. pewnie z milion km :)
za takie pieniądze to cinquacento, seicento te klimaty
Bieg na milion osób
Przygotowujemy największy bieg na świecie, na ponad milion biegaczy,
gdzie najdłuższy, będzie maraton (42195m), a najkrótszy dystans to 5km.
Nagrody będą bardzo wysokie,
łączna pula przekroczy ponad 100 000 000 zł.
Poszukujemy do organizacji tego biegu:
miasta
reklamodawców
sponsorów
współpracowników
wolontariuszy
Termin tego biegu przewidujemy w połowie 2016 lub 2017 roku.
i już wszystko jasne. coś pod kopułą niestyka
http://www.wykop.pl/link/2849415/jutro-megawyprzedaze-na-aliexpress/
tak. do każdej przesyłki dołączany jest AIDS gratis.
dziś
Bayern Monachium handi -2.5 - VfB Stuttgart @1.8
z for bukmacherskich dobrze wygląda
Deportes Iquique v Universidad de Chile 2 @1.83
wieczorem jakas tasme moze zloze takze mozecie cos polecić :)
a Wisła nie zawiodła wczoraj, fajny zysk :)
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 2 @3.3
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków over 2.5 @2.1
Cracovia Kraków - Śląsk Wrocław under 2.5 @1.75
@3.675
kursy mnie skusiły
widzę el.kocyk że faktycznie korzystasz z Microsoft Money :)
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/przewodnik-microsoft-money
pierwszy link z googli i jakie zdziwienie
oj przeliczyłem się dziś, straszna loteria będzie
FK Qarabag - Monako, czyobie drużyny strzelą - NIE @1.57
Napoli - Midtjylland, over 2.5 @1.53
@2.4
bet365. Całkiem dobre kursy, bogata oferta, czytelny interfejs i fajnie zrobione zakłady LIVE
poźniej coś zapodam, dużo ciekawych meczy dziś

dobry dzień wczoraj :)
Chelsea nie dała dupy, chociaż zamknąłem zakład wcześniej. Siedziałem w pubie z zamówionymi browarami i pizza po wynikach do przerwy, ale jak zobaczyłem pod koniec 1-1 to stwierdzilem ze przypał. Zamknąłem od razu po golu dla Chelsea tracąc 6zł, ale spokojnie zapłaciłem chociaż rachunek :)
dziś:
Chelsea - Dynamo Kijów 1 @1.72 -> moim zdaniem 3 miejsce Chelsea to nie porozumienie, po tym meczu wróci wszystko do normy czyli Chelsea w LM, a Dynamo w LE ,
Maccabi Tel Aviv - FC Porto 2 @1.45 -> Porto przypieczętuje awans z 1 miejsca, Tel Aviv nawet bramki nie strzelił w tej rundzie
Roma - Bayer Leverkusen over 2.5 @1.61 -> to będzie dobry mecz do ostatnich minut, nikt nie ma wątpliwości że Barcelona wygra dziejszy mecz, wiec obie drużyny wciąż mogą zostać w LM i ten over to wg. mnie jeden z pewniejszych betów na dziś ( tylko dwa razy under 2.5 w grupie) wcześniejszy mecz pomiędzy tymi drużynami to 4:4
@4.01
jarekao -> gratulacje, w sumie pewniak był ^^
na weekend na nic swojego nie postawiłem, ale dobra lektura forów bukmacherskich podpowiedziala na kogo postawić, 3/4 trafione i duży plus :)
na dziś dubel:
Man U - CSKA 1 @1.53
Real M - PSG 1 @1.85
@2.83
+ na live pykne jaki over na rozne w meczu United
ogólnie granie kursów <1.5 jest nie opłacalne
cisne teraz jakieś single/double połatane z betów które znajdę na forach, mało swoich betów gram bo nie mam czasu na analizy ale co raz bardziej mam ochotę znaleźć na to czas :)
ostatnio drugie miejsce mi siadło w konkursie :)
jutro coś wrzucę swojego, tak podbijam wątek żeby nie upadł
na dziś polecam znaleziony w necie (alban) bet w Szwecji, wygląda bardzo OK.
Djurgarden v Goteborg 0,-0,5 2 2,05
tylko ja stawiam bez podpórki czysta dwójka kurs @2.3
Inter - Juve under 1.5 @3.0
pykło :)
bizon -> sposobem na staly zysk nie sa taśmy ani kupony z 3 - 4 zdarzeniami. Single albo double to droga do sukcesu. Tasme mozna zmotac z nich, wtedy jak wszystko pyknie to podwojny suk ces :)
ile ja mialem kuponow ktory jakby weszly to hohoho :) ale nie weszly.
daaawno mnie tu nie bylo. w sumie bo od dawna nie obstawialem :P
pare dyszek siadlo na eliminacjach do euro 2016 to jakos apetyt mi wrócił
na dziś delikatnie w mediolanie padnie jeden gol :)
Inter - Juve under 1.5 @3.0
nie ma pobieranej opłaty, rozliczane jest wg. kursu i wszystko
tak płatnosc zblizeniowa jest liczona jako płatność kartą
QrKo -> kiedy mialeś to konto w PKO BP? ja mam od 5 lat o żadnych problemów nie uświadczyłem, jak i reszta moich znajomych ktora w wiekszosci rowniez tam trzyma pieniądze.
Co lepsze dla studenta mają zdecydowanie najlepsza ofertę, 5zł za karte jedyną opłata która znika po 5 płatnościach kartą (można i kupić 5 paczek zapałek w żabce pojedynczo), wypłaty ze wszystkich bankomatów w polsce i zagranicą za darmo, super aplikacja IPKO.
2000zł które zarabiam starczają na rachunki, benzyne do samochodu i życie bez większych szaleństw ale również bez liczenia grosz do grosza. Ale gdzie oszczędności? Nie mam żadnych.
4 tys. to jeszcze rozumiem że może wystarczyć na fajne życie i żeby coś tam odłozyć na hobby, samochód czy jakieś zabezpieczenie.
Oj dużo jest takich, Szwajcaria i Norwegia w Europie
Kuba albo Panama też by siadło
Nowa Zelandia i Australia tez spoko
w Azji Filipiny.
Przede wszystkim państwo gdzie można żyć bez stresu, najważniejsze :)
ja bym zrobił ten rezonans i poszedł do ortopedy. wiązadła to straszne ścierwa które jako jedyne w ludzkim organizmie nie odbudowują się.
rehabilitacja i ćwiczenia to rozbudowa mieśnia czterogłowego żeby wzmocnić kolano i odciążyć troszkę wiązadło, nie widzę takiej opcji żeby później tak bez stresu uprawiać sport jak wakeboard
ewt. obczaj sobie takie ortezy: http://www.orteo.pl/ortezy-kolana/donjoy-armor-orteza-kolana-z-czteropunktowym-podparciem-armor?gclid=Cj0KEQjwrdetBRCJg92s44SB77IBEiQAEIWmVe_ihhnHhBZdf26gQrjR88TSFbwn9y6nAo8LhxCduFwaAkMK8P8HAQ
znam narciarzy freestyle i freeride ktorzy wlasnie z problemami z ACL smigaja w tych ortezach i dają rady, tylko że wtedy już dożywotnio bo kolano się odzwyczaja od obciążeń. zawsze to jakaś alternatywa więc sobie sprawdź, a w szpitalach nie proponują ich.
[7] ciezko mi stwierdzić, nic mnie nie bolało bo adrenalina zrobiła swoje.
Jak wypierdziłem sie tzn spadłem rozpędzony na nartach ze skarpy na płasko to jeszcze wstałem pozbierałem się i pojechałem dalej ... dopiero jak kolano mi się złożylo w druga strone na pierwszym zakręcie dałem sobie spokoj. A że miałem zlamany jeszcze piszczel to noge w gipsie i ortezie mialem przez dlugi czas stad nie powiem Ci czy mialem ograniczone ruchy.
nie bagatelizuj sprawy i zrób rezonans, prywatnie po tygodniu masz wyniki z opisem gdzie pisze elegancko wszystko. w kolanie jest mnóstwo rzeczy do spieprzenia i jak faktycznie masz jakiś uraz to spowoduje tylko że łatwiej zrobisz sobie coś poważniejszego
huhuhu gdybym sie nie wypowiedzial, nie bylbym sobą :)
kilka godzin temu wlasnie wyszedlem ze szpitala po rekonstrukcji ACL, ogolnie uraz 30 grudnia na nartach, mialo być jak zawsze naderwanie czy naciągniecie jakiś wiązadeł, dopiero po 3 tygodniach i wynikach z rezonansu wyszło ze zerwane calkowicie ACL co w ogole nie bylo podejrzewane wcześniej.
Dlaczego nie NFZ jak co? mnie poszlo sprawnie, 30 grudnia uraz (zlamany piszczel, skrecone kolano, urwane wiazadlo) 2 kwietnia artroskopia, 22 lipiec rekonstrukcja. Wszystko póki co profesjonalnie.
Z tego co ja wyniosłem z mojej przygody ciężko bez zaglądania do środka coś ustalić, ja mialem podejrzewane PCL i LCL które mam jak się okazało nie ruszone, a zerwane ACL. Rezonans kosztuje okolo 250zl z tego co pamiętam, wyniki dają 99% pewność co jest nie tak, artroskopia 100%.
Bez ACL zyło mi się ok, czasami spuchło kolano ale tak to biegałem, skakałem, jeździłem na rowerze, chodziłem po górach. Jednak jakieś sporty ala piłka nożna, narty czy pływanie chociazby zabka juz nie da rady więc stad rekonstrukcja.
[12] to gratki, a ja za to też byłem w Paryzu i oceniam najgorzej ze wszystkich miast w ktorych bylem (cała Europa). Imigranci, brudno, śmierdzi i mega drogo. Byłem mega zawiedziony. 500zł na 5 dni to spanie na Couchsurffingu i jedzenie bagietek.
Z tych trzech polecam Prage jak i Budapeszt, tutaj i tutaj fajny klimat, Praga z Krk za 160zl do zrobienia a Budapeszt Wizzarem taniutko da rady wyrwac. Ceny podobne z tego co pamietam. W Pradze świetne i tanie piwo (w marketach prawie wszystkie piwa do 1,5zł, w pubach 3-6zł). W Budapeszcie przede wszystkich super jedzenie, ale piwko tez ok.
Amsterdam z Brukselą razem z dziewczyną,
kilka dni później trip z kumplem Polska -> Girona -> Majorka 2 dni -> Malaga i autostop do Lisbony przez Ronde, Seville, Lagos, Sagres, ogolnie Algarve mielismy tydzień na to, później z Lisbony -> Genewa 1 dzień -> Amsterdam 2 dni -> Polska
i kilka dni później na jeden dzień do Kopenhagi odwiedzić Cristianie, siadł jeszcze kawalerski kolegi w Pradze dwa dni po powrocie z Danii. Ogolnie ja juz po wakacjach, calutki czerwiec w podróży miałem, wracałem na 2-3 dni i z powrotem w tripa :)
Murzasichle bedzie ok, tak samo jak Zakopiańska Cyrhla ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Toporowa_Cyrhla )
Spokojnie, bez ludu. Blisko szlaki, w niecała godzinę można zajść do Kuźnic
nie podoba się to nie chodz, takie to nie logiczne? O_o
osobiście raz na pol roku zjem coś w fastfoodzie, byłoby częściej ale własnie z subwaya wycofali kanapke z pulpetami i nie ma tam już nic ciekawego.
za 20zł to masz dwa dwudaniowe obiady, albo cztery robione w domu .. ale jaki to ma związek z fastfoodem?
policja w Zakopanem nie potrafi sobie poradzić z nimi i tyle, zresztą to jest zorganizowany proceder i bierze w nim udział z 6-8 osób. Czujki, aktorzy i od sprzątania. Potrafią się zwinąć w ciągu 15 sekund i nie zostawiają śladu. A policja zamiast wykorzystać kogoś z nieumundurowanych jednostek to rżnie głupa że robi co może.
http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&kat=2&typ=w&id=26371
jak 2 pierwsze sezony to cud, miód i orzeszki to przetrwałem jakoś trzeci, a czwarty sezon zatrzymałem się po 3 odcinkach i nie moge ruszyć już od dłuższego czasu. Sprobuj zacząć trzeci jak nie przypasi to trudno.
jak bedziesz w nich chodzić wynosić smieci to nie ma problemu, jak planujesz chodzić codziennie i nie tylko wynieść śmieci to zwróć ... będą obrabiały bo stopa bedzie Ci w nich latać.
dwa razy po 7 dni:
pierwszy raz wyszło nam około 700-800zł na os. z czego bilety lotnicze 400zł, nocleg mieliśmy za darmo (couchsurffing)
za drugim około 600zł ale nie leciałem z PL tylko Sycyli za 10E i nie wracałem do PL tylko leciałem do Bergamo za 20E, 3 dni w hostelu a reszta na couchsurffingu na Gozo
Malta jest dla wszystkich, chcesz spokoju, ciszy i ucieczki od przytłaczającej ilości turystów płyniesz na Gozo (prom na Gozo za darmo, z powrotem 3.5E) i tam spędzasz czas, chcesz poimprezować to Buggiba, Sliema albo Valletta.
dużo jest też tego typu ofert, przykład z dzisiaj:
http://www.fly4free.pl/tydzien-na-malcie-za-565-pln-loty-hotel-3/
tradycyjnie polecam Malte i to na własną ręke bo tam nie ma co organizować:
- bilety bezpośrednio z PL można wyrwać od 200zł, a za 400zł to bez problemów,
- hoteli od groma, za 50-70zł w fajnym standarcie da rady wynająć, albo lepsza opcja wynając mieszkanie (airbnb) wychodzi taniej jak jedziecie wiekszą grupą
- tygodniowy bilet na komunikacje kosztuje okolo 7E, uprawnia do jazdy po calej wyspie przez 24/7 (na Gozo trzeba kupić osobny)
- plaży od groma, jakbyście się faktycznie wybierali to moge polecić kilka fajnych miejscówek, jedzenie tanie, super miejsca do snoorklingu, jak się znudzi wam plażing to jest sporo miejsc do zwiedzenia (Azure Window, Dingli Cliffs, Blue Grotto, Mdina)
byłem 2 razy i gdyby nie złamana noga to bym leciał za tydzień znowu, nie znam lepszego miejsca do odpoczynku :)
1Ariacchi
2Longwinter
3Kęsik
?
5Loon
6Bulzaj Neonazista
7Wieśnix
9Will Barrows
10HETRIX22
11RadowID_
12Ogameps4mastarejs
13olek2123
14.: Veron :.
15bizon
16Dennoss
17mik18
18cswthomas93pl
19Sethlan
20marass87
21mckk
22kluha666
23marcus alex fenix
24g@mers0ft
25kupisada
26The Art of Peer Pressure
27Xinjin
28grontix
29 Majezon
30emil kuroń
31TrashMetal
32markusik
33khameir
34synoth
35twardydyskus
36graczo1818
37Megera_
38berial6
39Bezi2598
40boojan27
41BUDUM
42DbMafia
43maciejkami
44Bitten Apple
45Jedziemy do Gęstochowy
46Ranny Julek
47szympek1818
48shekker
50kefirek90
51synoth
52szymon
53khameir
54krzynier25
55raczek,ufo i michal
56kefirek09
57tadzikg-jakieś chorubsko mnie wzięło :((( wyleczycie?
58Wiewiórk
jak co roku nie opuszczam najlepszej imprezy w roku
http://dziewczynakucharza.blogspot.com/2013/09/pulpety-w-sosie-serowym.html
polecam. 30 min roboty + 15 min grzania wszystkiego razem i wysmienity obiad gotowy :)
Mi to wygląda na zwykłe grzyby tzn takie co rosną wszędzie i też je można spotkać w każdym lesie.
Ale smieszny wątek, takich bzdur nie czytałem od dawna, a to taka prosta sprawa ...
1. Wszystkich debili jezdzacych po szlakach/sciezkach po ktorych chodza piesi powinna wyłapać policja/straż leśna
2. Jezdzacych po prywatnych lasach powinna wylapać stalowa linka
3. Powinno się zbudować trasy do tego stworzone i nie byłoby w/w problemów
Własność prywatna to własnosc prywatna, postawić zakaz wjazdu na teren prywatny, jeśli nie pomoże to kilka metrów linki da rady.
Sam jeżdze samochodem terenowym po nie swoich terenach, ale nie zostawiam po sobie śladu, tak jak zastałem łąkę, tak ja zostawiam, nie orając jej na skos. Gdyby każdy miał takie podejście to nie byłoby problemów
Zawsze jak jeżdżę na Słowacje kupuje pełen zapas piwa "Smadny mnich"
Bardzo lekkie, dobrze nagazowane i do tego świetna cena, płaciłem nie całe 1,2 EUR za butelkę 1.5l.
Jak szukasz lekkiego piwa to jest świetny wybór ... aż nabrałem ochoty na wycieczkę na Słowację ...
Lookash -> nie znamy się, skąd wzielo Ci sie "po co dyskutuję z religijnym fanatykiem, przecież dla ciebie tam zawsze będzie cukierkowo" ?
Nie jest zawsze cukierkowo, pisałem i pisze co roku co mi sie nie podoba. Myslalem ze rozmawiam z czlowiekiem na poziomie, przejechałem sie grubo. Nie przyjezdzaj stary na woodstock. Tam nie ma miejsca dla takich ludzi jak ty, tolerancja to jest slowo ktorego nie masz w slowniku, na woodstocku jest to podstawa.
EOT kolego.
Lookash -> A co, jeśli się nie chce być w żadnym "obozie", wtedy już trzeba przyjąć na klatę rozpasanie współtowarzuszy?
Przez obóz mam namyśli teren wokoł naszych namiotów ogrodzony biało-czerwoną taśmą, tyle.
Na Woodstocku to jedynie jakiś naprawdę mega mega aspołeczny koleś mógłby nie mieć obozu.
Co do śmieci to polecam odwiedzić np. Palermo na Sycylii lub Paryż, na niektórych ulicach w tych miastach spotkałem większą ilość śmieci na m2 niż na woodstocku, nie mówiąc o smrodzie który był wszędzie.
Na woodstocku trzeba być żeby zrozumieć to że nie da się lepiej zorganizować takiego festiwalu dla takiej ilości osób.
Na Woodstock może przyjechać każdy, i przyjeżdza każdy. Tam nie ma innych ludzi, nie można się wyróżniać, tam są wszyscy, dosłownie wszyscy,ludzie w każdym wieku, każda grupa społeczna, każda subkultura, każda grupa światopoglądowa czy religijna. I wszyscy żyją ze wszystkimi w pokoju. To jest sukces Woodstocku.
Nie pojedziesz na Woodstock to nigdy nie zmienisz zdania, trzeba to zobaczyć i odnaleźć się w tym. Jak 3 dni będziesz chodzić z kijem w dupie i pokazywać palcem co Ci sie nie podoba to też zdania nie zmienisz. Trzeba wypić piwo i wtopić się w Woodstock.
Wróciłem, było spoko, jestem zawiedziony jedynie koncertem Manu Chao który był zajebisty, ale Jelonek i tak ich zmiótł, a bardzo byłem nakręcony na nich.
Tak to przez 4 dni świetnie się bawiłem, troszkę czuje niedosyt bo nie dałem rady obejrzeć wszystkiego co chciałem, pogoda czyli mega słońce w godzinach południowych zniechęcały do wychodzenia z lasu gdzie mieliśmy obóz.
Ogólnie wrażenie pozytywne, moim zdaniem lepsza organizacja niż 2-3 lata wcześniej ( w Lidlu fajne rzeczy, ciepłe pizzeryjki, hot dogi itd ) PKP też dało rady, lepiej niż wcześniej zrobiona strefa sanitarna.
Denerwujące były jedynie dresiki z niebieskiego patrolu, oni najwiekszy syf robili imo. Również strasznie wkurzało mnie oświetlenie publicznosci pod scena, wiadomo bezpieczniej bo widać wszystko i łatwiej przechodzić, ale skutkiem tego było że gorzej było widać scene i nie było klimatu.
Ogólnie pozytywny woodstock :)
Co do wszystkich mądrali u góry, czego wy oczekujecie od spotkania się prawie miliona osób w jednym miejscu? Śmieci owszem przeszkadzają, ale sporo woodstocku spędza się w obozie gdzie jak chce się to bez problemu można utrzymać porządek tak jak my w tym roku, ludzie z sąsiednich obozów przychodzili do nas bo nie wierzyli że u nas jest tak cicho i tak czysto. Jak ktoś chce się umyć to bezproblemu się umyje, czy to w zimnej czy ciepłej wodzie, trzeba tylko wiedzieć kiedy iść pod prysznic zeby nie stać w kolejce i nie ma problemu. Ludzi psujących atmosfere w tym roku nie spotkałem, jedynie pojedyncze jednostki Niemców wkurzały troszkę jak o 5 rano grali przećpani na trąbce. Nie widzialem nigdy żadnej bójki, nie słyszałem o żadnych gwałtach, nie słyszałem o dewastowaniu kogoś własności.
Drobne kradzieże to jedyne czego można się moim zdaniem na woodstocku obawiać, najlepszym przykładem był typowy kark tylko że nawalony który wpadł do nas do obozu w nocy, gdybym spotkałbym się z nim w byle jakim większym mieście o takiej samej porze to podejrzewam nie byłoby najciekawiej, a na woodstocku opowiedział nam swoją historie, zapalił z nami i ruszył dalej w poszukiwania swojego obozu.
To własnie ludzie tworzą ten zajebisty klimat, mega mega pozytywnie zakręceni ludzie :)
Jade, rok temu sobie odpuściłem, ale w tym roku będę. Manu Chao, Jelonek, Lao Che, Accept przekonało mnie do wyjazdu. Powoli się pakuje, próbowałem uniknąć pociągu w tym roku, ale niestety nie udało się :P
miejsce w rankingu: 225
typowanych meczy: 60
poprawnie: 39
błędnie: 21
niewytypowane: 4
nierozegranych: 0
67 punktów
jestem zadowolony, w grupach słabo mi poszło a tak to wszystko trafione z jednym wyjątkiem ..
Mam i polecam, nie płace nic za prowadzenie, nie płace nic za karte, wypłata z bankomatów na całym świecie za darmo. Teraz są jeszcze lepsze warunki uniknięcia opłaty za karte debetową. Wcześniej trzeba było wydać kartą 350zł miesięcznie żeby zachować te kilka złotych. Teraz starczy 5 razy zapłacić kartą w miesiącu.
Niech mi ktoś pokaże lepsze konto :)
cooper -> wszystkie limity SAM sobie ustawiasz. Możesz sobie je bez problemu zlikwidować.

Również najlepszą pizze we Włoszech jadłem w Mediolanie, lokal wybrałem tylko dlatego że przed panował ogromny ruch, a wtedy łaziłem po jakiś bocznych uliczkach. Całkowicie inna pizza niż można w Polsce spotkać, całkowicie inne składniki i bardzo dobra, ale nie jakaś wybitna.
Za to najlepsza pizza do której wróciłbym to ta z Malty i ich pastizzerii ... szczególnie w miejscowości Mosta na przeciwko tego kościoła ->
Za każdym razem jak jechaliśmy tą drogą to wysiadaliśmy z autobusu tylko i wyłącznie na pizze :)
meelosh -> musisz postawić jeszcze 200zł żeby móc cały bonus wypłacic, czyli tak jak piszesz, jeszcze 5 x 40zł
33zł wzięło się stąd że obróciłeś 1/6 bonusu więc 5/6 czyli te 33zł musisz jeszcze obrócić.
widze jeden specialista lepszy od drugiego ...
marcin00 -> to chodz dalej chodz, moze kiedys cos postawisz albo przeczytasz i przestaniesz wypisywać bzdury
Smoleń -> miałbys racje ale postawiłeś 2 zdarzenia w zakładzie 3 drogowym, w regulaminowym czasie gry jeśli padnie remis to jest remis, i te kursy które zostały podane w [2309] są prawidłowe ale tylko do 90min. Dwu drogowy zakład który obowiązuje razem z dogrywką to zakład na to "Kto awansuje". Kursy na Niemcy i Brazylie wynosiły 1.9. Poczytaj o surebetach, to są własnie takie typy które w każdym wypadku przynoszą zysk (mały, ale zawsze zysk)
https://www.gry-online.pl/forum/podroze-male-i-duze-watek-podrozniczo-wczasowy-cz-5/z7a6b527
podbiłem wątek, może uda się uratować denata
4 lata wątek ma ... ale może tym razem utrzyma się w górze.
wakacje sie zaczęły, dobry czas na jakieś podróże, gdzie GOLowicze się wybierają?
w przyszłym tygodniu uderzam na Sardynie, po drodze mam przesiadke w Pisie gdzie spędzam 2 dni, 7 dni na Sardynii i z powrotem przesiadka w Bergamo gdzie mam półtora doby które przeznacze na zwiedzenie miasta.
Na Sardynie plan mamy dosyć chilloutowy, lądujemy w Alghero i jedziemy wybrzeżem autostopem do Cagliari skąd mamy tydzień później powrót. Noclegi w namiocie, w wolnym czasie plażowanie, snoorkling i co nam tylko wpadnie do głowy ;)
Może ktoś był na Sardynii i poleci coś warte odwiedzenia?
Radanos -> kiedyś można bylo ominąć opłaty manipulacyjne np., kolega miał Wizz Xclusive Club, prosił kogoś żeby kartą Wizzaira zapłacił i tak wychodziła najtańsza cena, bez tych 36zł (? chyba tyle było)
za płatność karta / za odcinek + cena z Xclub
Do tego Modlin na początku był tani jak barszcz, do momentu az sie zepsuł i zaczal przynosic przewoznikom ogromne straty ..
lot przenieśli chyba na następny dzień przez co z weekendu zrobiła sie doba w Rzymie, mogli leciec dzień wczesniej ale szkoła nie pozwalała
dodam jeszcze:
http://loter.pl/
i najlepsza wyszukiwarke lotów w europie
http://www.azair.cz/
graf_0, Radanos -> źle się wyraziłem w takim razie, te kilkaset złotych to jest tanio, ale nie tak tanio jak było to chociażby w zeszłym roku.
latałem w 2012 i 2013 roku z kolegą praktycznie raz w miesiącu, prawie cała Europe zwiedziliśmy i każda taka wycieczka kosztowała nas 200-300zł ze wszystkim, dziś to jest cena samego biletu.
wiadomo że przelot tysięcy kilometrów ze te kilkaset złotych to praktycznie nic, ale nie jest tak fajnie jak było.
za 2 tygodnie lece na Sardynie i problemów z ceną biletów było mnóstwo, koniec końców robie trase:
Warszawa Modlin - > Pisa ( 2 dni) - > Alghero (7 dni, autostop dookoła wyspy) / Cagliari -> Bergamo (2dni) -> Kraków i jak za trase z tyloma przesiadkami to 520zł jest sporą kwotą.
edit:
Radanos -> przypomniało mi się, kolega rok temu w czerwcu miał lecieć z dziewczyną właśnie do Rzymu Wizzairem i kupił bilety w dwie strony dla dwóch osób za 80zł, koniec końców przesuneli mu lot i zrezygnował, na pewno wydał 80zł bo wciaż ma je do wykorzystania w Wizzair
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że rozdanie świadectw zaczynam o 9:00.
świadectwa maturzyści już odebrali
świadectwa maturalne ... a nie ukończenia szkoły średniej
http://www.fly4free.pl/
http://www.fly4free.pl/forum/promocje-znalazlem-lam-tani-przelot,forum,11
Najtaniej złapać tani lot + couchsurfing + ewt. autostop i przygoda zapewniona.
Teraz ciężko o bardzo tanie przeloty, jeszcze nie całe 2 lata temu latałem do Oslo za 10zł w dwie strony, dzisiaj taka trasa to kilkaset złotych.
wszyscy graja, tylko nie wszyscy wygrywaja :)
ostatnio bardzo róznie mi idzie, malo czasu spedzam na analizach i sa skutki
na dziś obstawiam over 22,5 gema w finale French Open kobiet oraz Granollers/ Lopez v Benneteau/ Roger-Vasselin w finale męskiego debla
z ręcznej polecam zagrać na polske w meczu z Niemcami i lekki handicap na serbie z czechami
kursy niskie, no ale cóż zrobić, akurat na dwa duble :)
edit:
o a z wyższych kursów można spróbować zagrać 2-1 dla Szarapowej po kursie @3.5
widze ze tegoroczni maturzysci jeszcze nie wyszli na dobre ze szkoły a juz są najmądrzejsi.
Jeśli ktoś dostaje z matury ROZSZERZONEJ z polskiego 62% bez nauki, to jest to syf nie matura. Świadectwo maturalne to natomiast śmieszny papierek, które o niczym nie świadczy.
Matura powinna być trudna i skutecznie blokować dostęp na studia osobom, które się tam nie nadają. Niestety obecna sytuacja wygląda tak, że na polonistyce profesorowie są załamani poziomem studentów i wprowadzają zajęcia z odmiany rzeczowników i przymiotników przez przypadki.
Polskie szkolnictwo jest na żenująco niskim poziomie i założę się, że jedną z przyczyn jest żałosna trudność egzaminu dojrzałości.
1. Tego w ogole nie komentuje bo autor sam nie wie co napisal ... rozumiem ze 5h nauki to 5% na maturze? dobry przelicznik?
2. Zdradze Ci tajemnice, gdyby matura byla trudna i blokowala by dostep do studiow wiekszej ilosci osob to co by sie z nimi stało? w zeszlym roku juz sporo kierunkow bylo nieuruchamianych poniewaz nie bylo wystarczajacej ilosci chetnych, w tym jest jeszcze wiekszy niz demograficzny wiec bedzie jeszcze gorzej. Brak studentow, brak hajsu dla uczelni, doktorzy, profesorowie itd. nie maja gdzie sie zaczepic bo nie maja kogo uczyc, a co z ludzmi ktorzy nie poszli na studia? Bezrobocie wzroslo by z ogromna pewnoscia.
"polonistyce profesorowie są załamani poziomem studentów" no bo kto idzie na polonistyke? jak wiadomo ze liczba etatów stworzonych dla absolwentow tego kierunku zmniejsza się z roku na rok ...
3. Polskie szkolnictwo jest na żenująco niskim poziomie w ktorym momencie? jakies dowody? cokolwiek?
bardzo dziwny tegoroczny watek maturalny, zawsze była miła atmosfera a tak czytam aktualne wypociny to wyscig kto lepiej napisal, a kto gorzej niz 100% to debil bo wszystko proste, w ogole wszystko proste ... przedluzanie e-penisa trwa w najlepsze az do wynikow, wtedy bedzie za to grobowa cisza :)
oh, wszyscy tacy smieszni ...
nic nie płacisz, nie wiem w ogole skąd to za pomysł ...
przyjdziesz, jeśli poprawisz dostaniesz aneks do matury, jak nie poprawisz lub nie przyjdziesz to nic się nie stanie, nigdzie nie zostanie to odnotowane itd itp ...
sorry za zepsuscie zabawy ale moze was to zmotywuje do czegos lepszego
Te dane MUSZA byc inne, powinno wyskoczyc cos w stylu tego:
PAYU SPÓŁKA AKCYJNA
UL. GRUNWALDZKA 182
60-166 POZNAŃ
Tytuł: PayU w Allegro XX(cyferki)XX
(Nick na allegro) aukcja nr (YYYYY)
numer konta zależy od banku.
Na tym to polega. Nie przelewasz hajsu bezpośrednio do sprzedającego tylko do PayU z którego sprzedający moze wypłacić sobie pieniądze. Dzięki temu przelewy są natychmiastowe bo PayU obsługuje większość banków i automatycznie sprzedający dostaje pieniądze.
[9] -> średnią wieku zaniża taki sir qverty czy will barrows bo pomimo ze chłopy mają po 20 lat + to z postów można wywnioskować że faktycznie mogli nie zdac egzaminu gimnazjalnego
koleżanka pracuje z McDonalds w Krakowie, tyle co mogę powiedzieć to dwa miesiące szukała pracy roznosząc CV wszędzie ( przeprowadziła się na studia i chciała znaleźć pracę na 1/2 lub 1/4 etatu ). Po dwoch miesiącach odezwał się McDonald i jak się okazało zadzwonili do niej bo pochodziła z tej samej miejscowości z której osoba rekrutująca ( na takiej podstawie została wybrana ). Umówiła się na rozmowę kwalifikacyjną, dostała zlecenie na zrobienie badań za które McDonald zwracał jej pieniądze w przypadku gdy ją zatrudni. Koszt badań chyba około 80zł. Zrobiła badania, dostała prace, odzyskała pieniądze i po kilku miesiacach zmniejszyła sobie etat z 1/2 na 1/4. Nie narzeka, bardzo sobie chwali godziny pracy które łatwo dostosowuje do studiów, jakąś podwyżke dostała. Mam nadzieje ze pomoglem.
edit: aa własnie, chyba po 3 miesiacach McDonald przedłużył z nią umowe, dwoch innych znajomych nie zaznało tego zaszczytu i wylecieli po tym czasie.
zakładasz konto w banku naziemnym który masz najbliżej miejsca zamieszkania i ma darmowe prowadzenie konta, później zakładasz konto w Alior sync, gdzie bierzesz kartę debetową.
Wpłacasz forse bezpłatnie w placówce banku i później przelewasz na Synca, wszystko za darmo. Ważne żeby nie brać innej karty płatniczej niż tej z Synca.
Flavia Pennetta vs Agnieszka Radwanska
macie jakieś przemyślenia? jak dla mnie średnia stawka na Pennetta @3.00
Tu nie chodzi o ''papierek'' tylko o odpowiedzialność za Życie i to nie tylko swoje, LUDZIE!
piszesz i piszesz i cały czas nie mogę ogarnąć o co Ci się rozchodzi.
mając prawo jazdy czy nie mając i tak jesteś odpowiedzialny za życie innych uczestników ruchu drogowego. Według Ciebie ten "papierek" znosi tą odpowiedzialność?
znam sporo osób którzy jeździli bez uprawnień i jeździli dużo bezpieczniej bez prawka ponieważ wtedy faktycznie w przypadku kolizji lub jakiegokolwiek zdarzenia drogowego tą odpowiedzialność czuli na sobie, wiedząc że poniosą ogromne konsekwencje. Jeżdząc legalnie chroni ich ubezpieczenie, ewentualny dzwon pójdzie z ubezpieczenia, a nie z ich kieszeni przez co teraz szarżują ile fabryka dała, jeśli ktoś był baranem to kurs prawa jazdy tego nie zmieni. Zresztą najwięcej nauczyłem się jeżdząc już z prawem jazdy w portfelu, niż na kursie który przygotował mnie do ZDANIA EGZAMINU. Mam kolegów którzy uprawnienia mają już ponad rok a ostatni raz siedzieli za kierownicą podczas egzaminu i jestem pewien że ich umiejętności jazdy są dużo gorsze od ludzi którzy jeżdżą bez uprawnień, ale regularnie. Jeśli ktoś ma takie i takie podejście do tematu, nic tego nie zmieni, a na pewno nie kurs prawa jazdy.
edit:
[50] -> jeśli ktoś się mnie czepia że zwalniam przed niektórymi skrzyżowaniami, mówię że znam cmentarz na którym leżą kierowcy którzy mieli pierwszeństwo. taka postawa uratowała mnie niejednokrotnie przed poważnym dzwonem.
Nie rozumiem również dlaczego "Przez takich własnie dzbanów dojechanie gdzieś w polsce bez stresu graniczy z cudem" Bezpieczne poruszanie się w ruchu drogowym stresuje Cie? Rozumiem że znak STOP równiez Cie stresuje i lecisz na kamikadze na każdym skrzyżowaniu?
Mogłeś kogoś zabić nie posiadając prawa jazdy, rozumiesz to człowieku?
sorry za lekki offtop, ale rozwaliło mnie to.
prawda taka że nie ma róznicy czy ktoś posiada prawo jazdy czy nie posiada, ważne co ma w głowie, jeśli ktoś był baranem przed zdaniem prawka, małe szanse że kawałek plastiku to zmieni.
Najlepsza robota to taka że pójdziesz, wiesz co masz robić, robisz to, wracasz do domu i masz spokój
No i co można osiągnąć myśląc w ten sposób? Nie lepiej byłoby znaleźć robote która cieszy człowieka i każdy dzień to inne wyzwania, cele? Jak masz robić coś bezsensu przez 8h dziennie 5 razy w tygodniu do usranej śmierci to polecam zastanowić się nad tą decyzją troszkę dłużej.
można gdzieś obejrzeć skoki Stocha w dzisiejszym konkursie? na youtube jeden filmik z pierwszej serii, na stronie tvp relacja się nawet nie chce załadować, bida ...
Ruch Chorzów - Widzew Łódź 1 @1.57
Lechia Gdańsk - Wisła Kraków over 1.5 @1.5
ako @2.35
taki dubelek z ekstraklasy wymyśliłem na dziś.
najwięcej wątpliwości przy meczu Wisły, kurs na drużyne z Krakowa rano był w okolicach 2.2, teraz jest 2.62, BTS nie ma w ofercie bet365, under 2.5 nie warty gry przez kurs (1.45) więc takie coś wymyśliłem.
bet at home strasznie słaby buk, mała oferta, mało zdarzeń live, słabe kursy.
bet365 jest całkiem ok, bardzo duża oferta, dobre kursy, jeśli grasz single polecam Pinnacle, najwyższe kursy.
ostatni weekend zaowocował u mnie duuużym plusem, tylko że w tygodniu znów straciłem trochę :/
zacząłem grać więcej tasiemek i wywnioskowałem z tego tylko tyle że człowiek może sie porządnie zdenerwować, ale też czasami taśma uratuje dzień.
jak przeanalizuje oferte to zapodam coś na weekend
Polki kończą igrzyska jednak ze srebrem, Holenderki poza zasięgiem z przewagą 6.5sek. Świetne Igrzyska dla Polaków, jeszcze lepsze dla Bialorusinów którzy kończa igrzysk również z 6 medalami tylko z jednym złotem więcej. Szkoda biatlonistek, szkoda że tak potoczyła się sytuacja z kontuzją Kowalczyk i niedosyt będę mieć jeszcze z powodu 4 miejsca Polaków w skokach narciarskich. No ale w sumie kto spodziewał się takiego sukcesu jaki odnieśliśmy?
również polecam Leżajska, naprawde dobre piwko w dobrej cenie, jeśli jakieś większe ilości potrzeba, Keniger również zda egzamin.
Ernests Gulbis @2.5 lipa
Stoch @1.8 duża stawka = duża wygrana :)
Cracovia v Zawisza under 2.5 @1.775 weszlo
Piast Gliwice v Wisła Kraków under 2.5 @1.625 mecz w poniedziałek
ako @2.88
dzięki Stochowi dzień w końcu na większy plus :) Gulbisa odrobiłem kosztem Radwańskiej i postawiłem na live na Halep @2.62 +
ajć, bardzo mi się to nie podoba, baaardzo.
Warunki STRASZNIE loteryjne. Mam nadzieje że nie skończy się tak że wyniki bedą tak wypaczone że można byłoby równie dobrze zarkecić kołem fortuny :/
dziś sporo ciekawych betów,
zagrałem m.in:
Ernests Gulbis @2.5
Stoch @1.8
Cracovia v Zawisza under 2.5 @1.775
Piast Gliwice v Wisła Kraków under 2.5 @1.625
ako @2.88
wszystko wskazuje na Stocha .. nie ma co sie oszukiwać tylko tragedia mogłaby pozbawić go złota ...
Gulbisa gra cały internet, nie wiem czy to dobra przesłanka ale kurs zachęcający szczegółnie że Janowicz dosyć bardzo zagroził Berdychowi.
i jak tam panowie idzie? ja miałem lekką przerwę w ostatni weekend bo mnie nie było w PL, ale nic się nie zmieniło i non stop miele kase ... masakra! ze dwa tygodnie dzień w dzień wychodze na zero praktycznie, czasami lekki minus, czasami plus ... i zawsze braknie jednego meczu żeby być grubo do przodu .. wczoraj nie siadło jedno z czterech zdarzeń a kurs 10 i stawka również nie mała ... wczoraj też Lyon zaj****ał mi gruby kupon ..
no cholera wie co zrobić ... dziennie stawiam około 5-6 singli (powiedzmy średnio stawka 5/10) , ze dwa duble/triple (średnia stawka 3/10) i jedną tasiemke (0,5/10 lub 1/10). czasami również pogram na live undery w kwarcie w kobiecej koszykówce (najlepiej U20).
Zastanawiam się czy za dużo zdarzeń nie gram, wszystko razem wychodzi średnio około 20 kuponów na dzień (z live, a to stanowi połowe). Moze ktoś sie wypowiedzieć? Ile wy gracie kuponów dziennie?
btw. przypominam że ruszyła wiosenna runda Ekstraklasy, jutro zastanawiam się nad postawieniem jakiegoś kupony z systemem np. 4 z 6 z underami, dzisiaj 2 mecze i oba under.
Przecież na imprezach najczęsciej bywa tak że każdy przynosi flaszkę i wychodzi że każda flaszka jest z innej parafii, a pije się po kolei. Polecam zapijać wodą mineralną, NIEGAZOWANĄ i przed spaniem wypić dodatkowo z litr wody najlepiej z cytryną i miodem/cukrem. No i wiadomo, jakąś butelke wody również zostawić na rano.
Ogólnie jak wóda to i woda. Żadnych drinków, czy piwek i będzie ok. Niestety, 3 lata musiałem spedzić na badaniach, żeby dojść do takich wniosków :)
niektórzy się w to bawią, niektórzy hejtują, ja się śmieje, bo 4/5 dziewczyn biorących w tym udział praktycznie się rozpłakała albo była bliska bełtu. Czego się nie robi dla ... fejsbuczka?
drużynowo nie mamy ekipy na złoto, nawet powiedziałbym że na medal.
trudno aby ktoś prócz Stocha oddał 2 równe skoki na wysokim poziomie, a bez tego nie da rady nic ugrać. Kiedyś Małysz robił świetną robotę ale zazwyczaj ktoś spieprzył jego starania.
Obecnie w drużynie filar stanowi Stoch, nadzieje mozna mieć w Ziobrze i Kocie, ale numer 4 to kompletna loteria, bo jak i Żyła, jak i Kubacki skaczą słabo i nierówno. Obstawiam 4 - 5 miejsce Polaków w konkursie, ale wiadomo, będę kibicować i liczyć na zwycięstwo, chociaż wg. mnie nawet już 4 miejsce będzie dużym sukcesem.
Wyniki polskich skoczków w konkursach drużynowych rozgrywanych w ramach Igrzysk Olimpijskich:
1998 Nagano
8 miejsce (A. Małysz, W. Skupień, R. Mateja, Ł. Kruczek)
2002 Salt Lake City
6 miejsce (A. Małysz, R. Mateja, T. Pochwała, T. Tajner)
2006 Turyn
5 miejsce (A. Małysz, R. Mateja, S. Hula, K. Stoch)
2010 Vancouver
6 miejsce (A. Małysz, K. Stoch, Ł. Rutkowski, S Hula)
http://www.skijumping.pl/news.php?pokaz_news=15692
spoiler start
czy ktoś też uważa że Żyła to taki drugi Mateja? Mają podobne zdolności retoryczne, podobnie skaczą (raz super, raz lipa) i obawiam się że w drużynowce numer 1 do spieprzenia wyniku jest Żyła.
spoiler stop
136m czyli najdłuższy skok podczas treningu, Stoch zapomniał o wczorajszej wywrotce i chyba dał wszystkim znać że wciąż jest niezaprzeczalnym faworytem.
nie wiem co grozi ze strony prawnej, ale z drugiej strony mam nadzieje że porządne obicie mordy was nie ominie.
ostatnio kiepsko coś idzie ...
na dzisiejszą noc:
TOR Raptors -3 @1.66
POR Trail Blazers -1,[email protected]
@3.25
no właśnie, w takiej sytuacji winny jest człowiek, a nie firma. W każdej firmie zdarzają się kurierzy którzy nie wykonują najlepiej swoich obowiązków.
U mnie akurat i w UPS i w DHL jak i w Siódemce jeżdżą bardzo w porządku kurierzy, a w miarę regularnie korzystam z usług kurierskich (wysyłam jak i zamawiam) i nigdy nie miałem problemów.
np. zamówiłem narty w Niemczech w zeszłą środę, w czwartek wysłane, przyszły wczoraj tak jak powinny, kurier UPC.
lipa z United .. tak samo jak widze lipa z Portland.
ostatnie 3 dni to mocne mielenie kasy u mnie, wchodzą bety z niską stawką, a najpewniejsze bety zawodzą i cały czas bilans wokół zera.
zobaczymy dzisiaj, Napoli, Sunderland i się coś jeszcze dobierze
Arsenal zagrałem na czysto + w tasiemce z podpórka
dobrze dziś zapowiada się over w meczu Man United, Van Persie w rezerwie, w pierwszym składzie Rooney i zadebiutuje Mata. Zagrałem over 3.0 z kursem @2.0 bo raczej będzie mieć kto strzelać w United, a może i Cardiff pod wodzą Solskjaera coś wcisnie.
4 single poszły w dzisiejszych finałach w ręczną
Chorwacja @2.2 w plecy
over 54.5 @1.85 na +
Francja @2.87 na +
under 55.5 @1.9 w plecy
ogólny rozrachunek na fajny +, głownie dzieki temu ze zagrałem Chorwacje w systemie za drobne i nie czekałem na live z francja
Siadam na live przy Miami.
Wole całkowicie białe drogi od tak odśnieżanych gdzie robią się koleiny a w środku lód czeka tylko na jakąś próbe wyjechania z koleiny która kończy się obrotem 180*
Islandia v Polska 2 @1.95 i over 59.5 @1.85 lipa oba, druga połowa :/
Francja v Hiszpania over 54 @1.99 na +
dzisiaj Francuzi kuszą, ale zagram chyba na live + under w tym meczu
dobry kurs także na Chorwacje chwyciłem @2.2,
zasiadam przed monitorem i szukam jakiegoś fajnego kursu na over w meczu Chorwacja - Hiszpania
edit: zagrane over 54,5. @1.85
również potwierdzam że jeśli chce się wygrać pieniądze to tylko single i trzeba grać odpowiednio wcześniej, kurs na Polskę spadł już do 1.8. A jeszcze rano wg. buków to Islandia była faworytem
over 59,5 zapowiada się pewnie i polecam zagrać imo najpewniejszy bet z dzisiejszej ręcznej.
Wawrinka -2 gemy @1.9
Cibulkova @2,75
oba bety na + :)
dzisiaj zaspałem i kurs na polaków chwyciłem tylko 1.95 a było ponad 2.2 :(
Islandia v Polska 2 @1.95 i over 59.5 @1.85
Francja v Hiszpania over 54 @1.99
jakąś tasiemke jeszcze zmontuje, wczoraj oczywiście 1 błąd ... kurs ~10
również gram, z różnym skutkiem, w sumie od kilku dobrych lat, ale na serio czyli wpłaciłem konkretną kase dopiero na początku stycznia
na noc gram dwa single:
Wawrinka -2 gemy @1.9
Cibulkova @2,75
w sumie głownie gram na bet365, mam jeszcze konto na bahu ale lipa z kursami i ofertą, Pinnacle dołączy pewnie na początku lutego do moich bukmacherów, STS/Fortuna kiedyś łaziłem a obecnie ewt. jakieś tasiemki za drobne.
jestem troche zdziwiony że tyle osób dziwi się skąd taka cena, PolskiBus powstał w 2011 rok więc w tym roku minie 3 lata odkąd jeździ i w tym czasie powstawali co najmniej trzej kolejni tanii przewożnicy autobusowi w Polsce. Myślałem że PB to już standard, nawet do takiego Zakopanego zrobili 8 połączeń. Dużo nie jeżdze ale 2 lata temu rzadko spotykałem zapełniony PolskiBus, w zeszłym roku za to na odwrót.
http://www.fly4free.pl/3252-km-po-polsce-z-polskim-busem-relacja-czytelnika/
kolega zrobił 2 lata temu tripa po całej Polsce za 15zł własnie PolskimBusem
koniecznie w Polsce? Jeśli nie to polecam na Słowacji http://www.jasna.sk/pl/jasna-nizne-tatry/ ~120km od Zakopanego, tyle wyciągów ile na całym Podhalu, takie same ceny.
tylko forum, zostałem tutaj z przyzwyczajenia, nie gram w gry od kilku lat i ciężko mi usunąć adres https://www.gry-online.pl/forum/ ze strony domowej, z reszty serwisu dawno nie korzystałem, nie ze względu na zmian, tylko że gry już nie interesują mnie jak 5 - 10 lat temu.
co do zmian na forum to praktycznie każde przyjmowałem negatywnie jednak po jakimś czasie wychodziły na +, ale teraz jestem ciekaw, czy po radykalnych zmianach forum by odżyło.
zaskakująco przyjemnie ... wygrałem z kacem ...nic głupiego nie zrobiłem ... pamiętam droge do domu ... dawno nie było tak udanego sylwestra :P
oj w tym roku mi się nazbierało postanowień, więc już je zaczynam je spełniać, nie czekam 1 stycznia.
kilka z nich to np. wykończenie strychu na pomieszczenie do chillowania, kupić drugi samochód i zmotać go na dobrą terenówke, wystartowaćw jakimś rajdzie etc. zdobyć co najmniej 10 szczytów w tatrach na nartach i w końcu zając się komputerem i walnać upgrade bo mam taką lipe ze siedze przed monitorem CRT 15cali ...
1. synoth
2. marny popis
3. khameir
4. soulcather
5. krzynier25
6. sylwesterer2012
7. Kcieciol
8. Topico
9. Mortiferum Satanas
10. sawi
11. fresz lama
13. CZEŚĆ jestem Korni szukam dziewczyny
14. lordareon
15. dell
16. vonzay
17. moociej
18. matik109
19. will barrows
20. montera
21. bulzaj
22. rock
23. rojo
24. krzysztof gonciarz
25. staszek kolasa
26. qverty
27. Krzysiu ibisz z ibiszy
38. Quake Wars 256 :D
29. Jedziemy do Gęstochowy
30. Mastodont Zemsty
31. kubicBSK
32. Najlepszy dabing i ksionrzka roqu - Krzysztof Gonciarz- Celebryta
33. CyberTron
34. BUDUM
35. Mortiferum Satanas - nie stopro, ale jest taka możliwość
36. Pan kazimierz mieszkaniec kamienicy
37. Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
38. Sprzedam Skode
39.legrooch
40. Zyciejakwmadrycie
41. cswthomas93pl
42. Panda_94
44. QamileQ
45. Jordan Boss
46. Ariacchi
47. Ishimura12
48. QamilekQ
49. cswthomas93pl
50. Wuewiork
bede na pewno, uwielbiam odliczanie do godziny 00:00 na GOLu !
widze ze sezony na pisanie są jakies :P
niestety musze przyznać adremowi racje, stare czasy jush nie powrócą
świeta w sumie juz, WesolSiwat wszystkim :)
jak będziesz sprawdzać świece, sprawdź jeszcze kable, miałem kiedyś podobny problem, jak się okazało kable zapłonowe kończyły swój żywot ...
często latam i tylko raz widziałem jak ważyli podręczne ( akurat podczas pierwszego lotu ) w Katowicach. Katowice odwiedziłem później kilka razy i ani razu sytuacja się nie powtórzyła.
W lipcu latałem po europie i zaliczyłem 6 lotów z za dużym bagażem który ważył około 12-13kg i miał trochę więcej centymetrów niż powinien i obyło się bez ważenia i mierzenia (2 razy mierzyli bagaże ale uniknąłem niemiłej sytuacji)
od października wchodzi opłata za wpłatę pieniędzy na konto przez wpłatomat, czyli nie będzie żadnej opcji wpłacić pieniędzy na Synca bez prowizji nie posiadając drugiego konta. Tylko tyle, polecam znaleźć jakiś bank gdzie jego placówke masz niedaleko, załozyć konto (najważniejsze żeby nie było opłat za prowadzenie) i nie brać/zrezygnować z karty debetowej (na pewno będzie jakaś opłata).
Pieniędze wpłacasz sobie za darmo, przelewasz na Synca, a karte w Syncu masz za darmo.
Gratulacje Tomal ;)
tak mi sie jakoś ta kraczma skojarzyła, bo jutro pierwszy raz nie idę do szkoły :)
w sumie podpada to pod ostatni post, na jakim etapie życia jestem .. hmn .. student! tylko nie wiem czy sie jest z czego cieszyć prócz wolnego września.
https://www.youtube.com/watch?v=IccHUmxOvuw
nie wiem czy było, ale świetnie określa poziom jutuberuff
ogólnie jutuberzy to taka kupa, idąc za powiedzeniem "trzymajmy się kupy, kupy nikt nie dotknie", ktoś to kijem szturchnął i teraz wszędzie śmierdzi.
nie pamiętam :o
jestem przekonany że kiedyś już pisałem na GOLu historie ksywki, wymyśliłem ją właśnie żeby się zarejestrować tutaj, a używałem przez chwile, rok czy dwa i tylko Wiewiórk na GOLu został.
konto za darmo, kursy sam widzisz jakie, niech pośle tam pieniążki, Ty wymienisz sobie na złotówki i poślesz sobie na Synca, wszystko w 5 minut.
http://allegro.pl/zegarek-lorus-kurier-gratis-gwarancja-pl-rt353ax9-i3482309598.html
tak sie podlacze, oceni ktoś zegarki lorusa? spotkałem sie z takim i mi sie spodobał ale nie znam nic, a nic marki.
tak, za każde doładowanie masz jakiś pakiet internetu, sprawdź sobie wszystko rozpisane jest
w tym roku odpuszczam, wystarczająco patologii zobaczyłem w zeszłym roku jak i 2 lata temu.
a co do składu, to Owsiak w jakimś wywiadzie wypowiedział się że on nigdy nie chciał tak ogromnego festiwalu i że specjalnie nie zaprasza wielkich gwiazd.
oj na pewno bym nie leciał do Włoch bez noclegu. wiadomo, internet jest wszędzie i dwa kliki jest mieszkanie, ale rezerwując przed można złapać lepszą cenę i przede wszystkim jest lepszy wybór.
Jeśli samemu uderzasz to raczej słabo będzie z Airbnb czy wimdu. Couchsurfing możesz popróbować, akurat może znajdziesz jakiegoś hosta.
Kilka dni temu wróciłem po 3 tygodniach podróżowania, byłem 4 dni w Palermo na Sycylii gdzie spałem w hotelu, ładne miejsce ale zniszczone przez imigrantów, nie polecam.
Następnie poleciałem na Maltę którą gorąco polecam, to był mój drugi pobyt tam i wspominam świetnie, głównie czas spędzałem na snoorklingu ale również przed pastizeriami, trochę też pozwiedziałem. Spałem 3 noce w hostelu w doormie, a kolejne 3 noce przez Couchsurfing na wyspie Gozo u hosta u którego byliśmy w zeszłym roku. Od Włoch na pewno lepsza jest Malta, kupujesz bilet za 12eur tydzień i możesz jeździć praktycznie po całym kraju (na Gozo trzeba kupić osobny bilet). Ciepło jest na pewno, deszczu tam nie uświadczysz, mnóstwo plaż do wyboru, dobre miejsce na rozpoczęcie przygody z nurkowaniem z rurką. Jedynie to chyba Lidl się przedarł na Maltę, takto wszystko co tam można kupić jest importowane z Sycylii, dobre jedzenie, porządny obiad w restauracji z przystawkami itd. 5euro, a w Pastizerii zaplacisz 0,90 euro za kawałek pizzy, zajebistej.
Reszta wycieczki już nie ważna, bo w Amsterdamie już nie jest tak ciepło.
szau nie ma, ale jest spoko
polski - 65% (wtf, wiedziałem ze dobrze mi poszło, no ale bez jaj)
matematyka - 70% (... słabo, liczyłem na 80%)
angielski - 96%, spoko
angielski rozszerzony - 66% ... liczyłem na minimum 70% ...
wos rozszerzony - 30%, w sumie moge powiedzieć ze hobbystycznie to napisałem, bez nauki taki wynik wyszedł
ustny polski - 55%
ustny angielski - 87%
a teraz spadam, sycylia, malta, mediolan, amsterdam, gent i bruksela czekaja :)
Alior Sync ma beznadziejne kursy, a Ty sie jeszcze tym jarasz? :)
Alior Kantor walutowy*, konto równie darmowe co Alior Sync, wpłaciłbyś pieniążki tam, zrobił przelew, zapłaciłbyś za wszystko 6440zł. Bez prowizji. Po "dzisiejszym" kursie :)
Gratulacje, możesz doliczyć sobie 320zł jako opłatę za głupotę.
koniecznie z biura podróży?
http://www.fly4free.pl/tanie-loty-last-minute-tunezja-portugalia-i-grecja-za-397-pln/
26/30 angielski i wolne.
hehe. wolne. wolne. hmn ... 5 miesięcy wolnego w sumie ... :)
czuje lekki niedosyt nie wiem czemu, no ale skończyłem swoje maturzenie :)
no ja właśnie patrzam na rekrutacje i obliczyłem że tak na styk się mieszczę w zeszłorocznych progach .. ale to wersja pesemistyczna ( próg 113 w zeszłym roku, ja obliczyłem że zdobyłem 114 ale nie wiadomo jak kilka zadań otwartych z matematyki potraktują albo wypracowanie z angielskiego, więc w sumie jeszcze 10 punktów do zdobycia mam)
liczę że mniej osób będzie startować na drugi kierunek ze względu że bedą płatne od tego roku .. a reszte pokaże czas.
u mnie matury najważniejsze skończyły się w piątek, w środę mam ustny angielski i koniec tematu mam nadzieję :)
Stra -> wodę można lać jak najbardziej, uwalić można jeśli całkowicie się nie zna tematu, przede wszystkim moim zdaniem należy odpowiadać na pytania komisji, nie ważne jak, byleby coś mówić związanego z tematem i z pytaniem. Odpowiedzi typu "nie wiem" nie wchodzą w grę.
Jeśli wpisałeś do bibliografii plan prezentacji to warto go przynieść, przydaje się (bardzo).
Nawet jeśli nie wpisałeś go to warto dopytać się nauczyciela czy można jeszcze przynieść.
Kolega nie wpisał i mu powiedziałem że chyba po ptokach. Jak się okazało plan można było przynieść tak czy tak, komisja na ten plan nawet nie zerkła (w informatorze CKE pisze że należ minimum tydzień przed egzaminem plan złożyć nauczycielowi). Kolega jak wyszedł z sali miał żal do mnie trochę, ale jak się okazało dostał 8/20 i był szczęśliwy jakby dostał 20/20 :)
Jutro rozszerzony WOS, w sumie idę tylko z ciekawości na ile napiszę egzamin na który w ogóle się nie uczyłem.
Przez 3 lata LO na prawdę nie wiele zrobiłem z tego przedmiotu chociaż mam go rozszerzony. Miałem się uczyć aby go napisać w razie gdybym się nie dostał tam gdzie chce, ale doszedłem do wniosku że nie ma sensu studiować czegoś, co mi się nie przyda w ogóle.
a ja dzisiaj Polski ustny zdałem! 11/20. MEGA się ciesze, niewyobrażalnie. MEGA MEGA MEGA FART ale raczej ktoś nade mną czuwał :)
Moj temat: Przedstaw ideologie sarmatyzmu, rozstrzygnij jaki miała wpływ na kulturę polski.
w bibliografii 2 fraszki Potockiego, 2 satyry Krasickiego oraz Potop Sienkiewicza.
nie chwalę się, żeby nie było, olałem całkowicie temat, zacząłem przerabiać dopiero w środę o 20 po matematyce ... baardzo tego żałowałem wczoraj jak i dzisiaj .. uczyłem sie non stop w wolnym czasie ( wczoraj rozszerzenie do 18 pisałem ... ) prezentacje skończyłem dzisiaj o godzinie 10 a egzamin miałem planowo po 13. Potop przeczytałem kiedyś pierwszy tom, a jak zacząłem przygotowania to przebrnąłem jedynie przez 100 pierwszych stron ... reszta streszczenie, fraszki i satyry ogarnąlem, ale literatury przedmiotu praktycznie nie ruszyłem. Przed egzaminem jak usłyszałem prace na ten sam temat kolegów to omdlałem ... moja była prezentacja była beznadziejna w porównaniu do ich (mielismy wszyscy ten sam temat i kazdy o tej samej porze miał egzamin, 3 komisje, 3 osoby, ta sama godzina, ten sam temat, wszyscy z tej samej klasy - WTF ) Przed wejściem byłem pewien że nie zdam, po wyjściu również, jak się okazało - 11/20 .. jest druga wersja 1/20 ale wątpie :P Taki byłem szczęsliwy że spytałem czy wszystko i wybiegłem :P
najgorsze że najmniej ważny egzamin a najwięcej czasu mi zjadł ... a od stresu boli mnie głowa 3 dzień ...
podstawa łatwa, bardzo. spodziewam się +90%
rozszerzenie w sumie również, aż zdziwiłem się jak bardzo proste :) bezpiecznie obstawiając to +70%, ale myślę że będzie lepiej.
jutro ustny polski, mam na razie połowe pracy .. łeb mnie boli ... najbardziej tego się obawiam ze wszystkich matur ...
jutro luzik podstawa, gorzej z rozszerzeniem, 80% przydaloby mi sie ;P
dzisiaj jak sprawdziłem to około 80% bede miec z matematyki, wczoraj z polskiego trudno przewidywac bo cholera wie jaki klucz i wole nie patrzec bo wiem ze na tyle dobrze napisalem ze zdalem ;)
w piątek najcięższy jak dla mnie egzamin po polskim pisemnym czyli polski ustny .. ma ktoś jakies porady jakie pytania mogą panie egzaminator zadac oraz na co zwrocic uwage?
też miałem podobną sytuacje, kolega który robił odprawę pomylił się w jakiś cyferkach i wyszła zła data ważności dowodu ( do 2012 zamiast do 2017 i inny miesiąc ). Nikt nie spojrzał na bilet ...
heh poszło, poszło poszło poszło ! całkiem przyzwoicie :)
trochę stresów miałem bo straciłem dużo czasu nad czytaniem ze zrozumieniem ( zadanie z "do człowieka" i "dla człowieka" ) i później za bardzo rozpisałem się o Baryce i jego ojcu i dopiero w połowie pracy odwołałem się do fragmentu.
btw. [79] trafiony zatopiony.
ostatni dzwonek padł.
j.a.c.k -> niestety nie, czytanie ze zrozumieniem to 20 punktów, 30% to 21 punktów.
moje przemyślenia czytając streszczenie Gloria Victis na ostatnim dzwonku ... w tym roku mija 150 lat od powstania styczniowego.
do tego dodaje Inny Świat, Opowiadania Borowskiego oraz Dzume i Jadro ciemnosci .. ta czwórka by mnie urządziła bo wszystkie ksiązki mi sie spodobały i dobrze je znam. Byle 30% .. cisne powtórke jeszcze niestety sporo zostało.
polski obowiązkowo trzeba podstawę pisać, ale dodatkowo można rozszerzenie.
ogólnie to matura obecnie to jakaś porażka 3 lata na humanie i żaden z przerabianych przedmiotów na rozszerzeniu nie jest mi potrzebny, a ukończyłem profil wos - historia - polski. Rozszerzony polski pisze 5 osób, z czego jedna wybiera się na prawo na UJ a dwie do PWST w Krakowie, 2 osoby piszą hobbystycznie bo wybierają się AWF ....
ja w ogole własnie żadnej spiny nie czuje, a naukę to praktycznie dopiero dzisiaj zaczynam :P
przez ostatnie dni robiłem matematyke i dziwną tendencję przyuważyłem:
ostatnie 3 matury majowe z matematyki podstawowej pisałem na 80-88% (2010 i 2012 na 88%)
a wczoraj napisałem czerwiec i sierpień 2012 i ... czerwiec 62% a sierpień 70% .. no cóż, mam nadzieje że tendencja majowych się utrzyma również we środę ;)
obawiam się jedynie polskiego, pisemnego jak i ustnego chociaż 3 lata w klasie humanistycznej i obie matury mam tylko zdać to boje się że jakiś szatan na wypracowaniu będzie .. no cóż zobaczymy .. zaczynam czytanie streszczeń lektur.
październik 2006 hmn ... jeśli dobrze liczę to byłem w 6 klasie podstawówki ... w przyszłym tygodniu piszę maturę, no trochę się pozmieniało ;)
KANTAR1 -> mam na prezentacji, nie wiem co mnie podkusiło ... czytałem jedynie pierwszy tom .. no ale jakoś przebrnę przez to.
lektury wszystkie powtarzam, z próbnej na którą poszedłem z buta czytanie ze zrozumieniem 12 pkt, 8 pkt wycisnąłem z wypracowania, zbrodni i kary nie czytałem, nawet nie przerabiałem bo akurat sobie wolne zrobiłem, a Lalka była tak beznadziejna że streszczenie przewijałem.
marzy mi się:
polski podst. 50% (tak żeby spokojnie oczekiwać na wynik) (próbna 29%)
polski ustny 15 pkt (również żeby spokojnie czekać)
matematyka podst. jak powyżej 90% to bajka (próbna 36% i druga 74%)
angielski podst. 100% (próbna 95% (straciłem w listach, bez powtórki form pisemnych i lekko na kacu ;S)
angielski rozszerzony 80%+ (próbne walnąłem na 64 i 66% chyba, również obydwie na kacu (:S) oraz bez powtórki dłuższej formy pisemnej)
angielski ustny maks. (nie wiem nawet ile pkt można zdobyć, ale to moja ostatnia matura więc jakąs powtórkę sobie zrobie dzień przed)
WOS rozszerzony 70%+(w sumie mi lata jeśli będę mieć wyniki takie jak u góry, nie uczyłem się w ogóle, opcja rezerwowa, planuje przeczytać vademecum w weekend przed egzaminem, wypracowania pisałem ogólnie w skali szkolnej na około 80% możliwych do zdobycia)
największy stres mam w przyszły czwartek i piątek ... rano angielski podstawa, później rozszerzenie od razu a kolejnego dnia mam prezentacje z polskiego o 13 ....
Ciężki Rain -> silniki w okolicach 450cm3 łapią się.
35kW czyli okolo 48KM - nie wydaje mi się żeby to było mało, szczególnie że w planach i tak mam kupno czegoś słabszego, nie planuje zapier#### żeby się zabić. (Suzuki Vitara którą jeżdze juz rok ma tylko 2x tyle mocy, a waży 1.2 tony)
ogarnij się.
modeli konkretnych nie podam, nie znam się na motorach, kupić chciałbym coś do przemieszczania się w mieście + żeby po lesie pojeździć itd, prędkość mnie nie rajcuje.
wie ktoś jak wygląda egzamin na kategorie A2 ? może ktoś zdawał?
nie mogę żadnych informacji znaleźć o tym, nie mogę nawet u siebie w mieście znaleźć szkoły która by prowadziła kurs na ten egzamin ... w zeszłym roku jakoś nie myślałem o tej kategorii, ale w tym roku chciałbym jeszcze w lecie pośmigać na motorku bo okoliczności sprzyjają i jakiegoś crossa bym pokatował.
ostatnio troszkę za szybko zdarza mi się jeździć no ale to jest spowodowane że pół roku jeździłem po jezdni ośnieżonej/z lodzonej i teraz przyjemnością było przekroczyć te 40-50km/h. Ale zaczynam się ogarniać.
za to na STOPie zawsze się zatrzymuje, jeden raz zdarzyło mi się w życiu na czerwonym przelecieć ale to na Zakopiance, żółte omijam.