wielka_pyta

wielka_pyta ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.03.2023 14:13
odpowiedz
wielka_pyta
1

Może zastąpić większość copywrighterow I wyszukiwarkę Googlach oparta na reklamie, a nie tresci.

Potrzebowałem info do wniosku i milion artykułów napisanych w których nie ma odpowiedzi, a te były na stronie ZUS i US. Po cholere taka treść w necie, która tylko utrudnia zdobycie odpowiedzi na pytanie?
Wystarczy sztuczna inteligencja, ktor przepisze że strony regulatora i ewentualnie wklei treść ustaw do których informacja się odnosi.

Większość tego syfu w necie jakby znikło to byłoby lux, zostawić same weryfikowalne informacje-fakty, a subiektywne tylko recenzje specjalistów i publicystyka.

28.03.2023 10:31
odpowiedz
6 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Czyżby szambo wybiło? Sony atakując MS sprawiło, że zło,które czyli może obrucic się przeciwko niemu.
Liczę, że Sony poniesie odpowiednie konsekwencje za zmowy monopolowe i korupcję żeby konkurencję krzywdzić.
Coś na wzór Intela i AMD po premierze Athlona 64, Intel korumpował dostawców sprzętu, żeby nie dawali prockow AMD.
Sony placi, korumpuje wydawców gier AAA, żeby gier nie było na Xbox.

Przydałoby się, żeby Sony zapłaciło kary za.monopol, deweloperzy za udział w kartelu i wszystkie takie umowy unieważnione i każda gra obowiązkowo pojawiła się na Xbox, albo zakaz ich dystrybucji na terenie USA i UE.

28.03.2023 08:48
2
wielka_pyta
1

Gratuluje.
Jesteś prawdziwym bogaczem i miałem ogrom szczęścia.
Takich jak ty jest mniej niż 1% na ziemi, więc ciesz się, że jesteś elita i pomóż innym że swojego otoczenia, bo bogactwa do grobu nie zabierzesz, a bycie dobrym człowiekiem to największy skarb jaki możesz posiadać.

27.03.2023 23:46
odpowiedz
wielka_pyta
1

Akurat nie lubiłem grać babami w RE4. Moment z Ashley mnie wkurzał, a ten z Adą ogralem raz i nigdy więcej nie wróciłem kiedy RE4 ukończyłem z 20 razy na PS2,PC I ostatnio Steamdecku.
Najlepiej jakby nie przeszkadzały i można było 100% grać Leonem. Niestety Ashley w remake jest dalej niestety sterowalna.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-27 23:47:13
27.03.2023 23:44
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Na co komu w erze YouTube, Twicza itd jakieś E3?
Chyba tylko żeby zmarnować kasę, wyemitować kilkaset ton Co2, spalić kilkaset ton paliwa na samoloty i dać prezenty dziennikarzom.
Takie głupoty ci od śladu węglowego winni zwalczać, wszystko można zrobić online bez żadnych eventow.
To nie lata 90te, że musiały być takie targi, żeby gdzieś pokazać te nowe gry. Teraz takie konferencje może każdy sobie robić raz w tygodniu z własnego studia i E3 czy gamesconow nie potrzeba. Marnotrastwo zasobów i środowiska.

27.03.2023 21:54
odpowiedz
wielka_pyta
1

Huaweia zablokowali bo zagrażał samsungowi i szpanfonowi. To mogą blokować żeby mecie nie szkodzić.
Polityka obrony interesów USA, a to Roosevelt zdrajca hedozony sprzedał nas ruskim w Jałcie, więc jak to jest z tym wchodzeniem w zad USA?
Żeby nie było, wolę USA i ich zabawki niż wszystko na wschód od Polski.

27.03.2023 19:54
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Kwestia ceny.
350 zł nie chcę dać, ale jakby było 199 zł to bym zaryzykował.
Jak utopić kasę to taką, której nie będzie żal.

Blizzard nawet jak nie pobije rekordu Diablo 3 to wystarczy, że zrobi dobrą cenę (nawet czasowo) i pozyska kolejne miliony nieprzekonanych graczy.

Cena czyni cuda, podwójne w dobie wszechobecnej drożyzny. Kto zrobi dobre promo, przejmuje rynek. Graczy to także będzie dotyczyć.

Szkoda, że Path od Exile 2 nie wychodzi w 2023 roku, Diablo 4 miałoby groźnego konkurenta, darmowego.

27.03.2023 15:32
odpowiedz
wielka_pyta
1

K4cz0r93

Podzespoły PC te by były o 50% tańsze gdyby nie jednostkowe marże szeregu podmiotów po drodze.
Na konsolach masz jednego producenta i nikt nie dorzucił np 40% marży na każdym z komponentów po drodze.

Po drugie PC jest droższe, bo producent hardware już na software nie zarobi to wali wyższa cenę, producent konsoli może sprzedawać bez zysku (jak Microsoft) albo z niewielkim zyskiem (Sony) Czy dużym zyskiem (Nintendo I jego Switch normalny, nie lite).

Co do VR to dla mnie VR, który nie działa z PC jest tak samo użyteczny jak te kartonowe Google dla włożenia w nie smartfona.
Dla mnie o wiele lepsze dalej pozostają Oculus Questy 2, kupiłem nowke za 1800 zł w 2021 roku i gdyby nie to, że działają wszystkie gry z PC na tym to bym w życiu tego nie kupił. VR tylko do konsoli to jak kupowanie Lamborgini i nie zarejestrować samochodu by móc opuścić teren prywatnej posesji.
Sony to Sony, ale Microsoft mógłby się domówić z Meta i zrobić wsparcie XSX dla Quest 2/3 i miałby VR bez ładowania w koszty siebie i graczy.
Ten sam VR działający i na PC, na konsoli czy samodzielnie to byłby strzał w 10 tak jak gamepass ultimate działający na Xbox, PC I sprzetach mobilnych (xcloud).

Na konsolach nie masz nic za darmo, in the end okazuje się, że konsolowiek wrzuca więcej kasy w software, usługi i akcesoria niż gracz pecetowy, który w dodatku ma online w ce lnie gry i darmowki od Epica i może się zbuntowac na ceny gier czy Denuvo i zajrzeć na torrenty. Po prostu ma wybór więc droższy hardware rekomenduje się z nadwyzka tańszym software i wolnością.
Dodaj do tego bogactwo emulacji na PC, których na konsoli Sony nie uruchomisz (Xbox coś tam przez dev Mode można, ale ja się nie bawię w to jak mam PC).

Konsole mają już sens tylko w trzech sytuacjach:
-wygoda użycia, plug&play bez przemęczania się z Windows I "ciągle cos" trzeba zrobić by gra działała. Chociaż i tutaj coraz częściej musisz jakieś konta zakładać i fikołki robić by gra ruszyła (np Betheda net, bez konta u nich nie zagrasz w gre)

-rynek wtórny na plytach, to największa zaletą konsol. Trafiasz dobra cenę gry to kupujesz na płycie, albo pożyczasz od kolegi i grasz za free. Znudziła gra to sprzedajesz czy jak ja, oddajesz znajomemu w prezencie czy wymieniasz w Cex/OLX cokolwiek.

-gamepass /PS+ extra, czyli abonament z setkami gier na wyciągnięcie ręki. Płacisz co miesiąc kwotę X I grasz mając gdzieś że ceny gier oszalały.
Tutaj ten VR Sony mógłby podziałać jakby wszystkie gry VR były w tym PS+ extra.

Nie ma nic za darmo. Jak masz taniej na hardware to oddasz kasę w software i konsole mają sens ekonomiczny jedynie jak grasz na płytach i nie brzydzisz się rynkiem wtórnym.
Ja tak przejechałem całą generację PS3 I 4. Zbierałem gry tylko na PC w super promocjach i jak sprzedałem PS4 I Switcha, kupiłem Steamdecka to od razu miałem 100+ gier do ogrania że swojego konta steam plus (Heroic) z Epic i Goga.

Możesz kupić steamdecka i nie przepłacić za hardware. 1899 zł za ten hardware, który jest 2.5x wydajniejszy od Switcha, to atrakcyjna cena.
Jakbym miał wybrać Steamdeck czy PS5 to wybrałbym zdecydowanie decka.

27.03.2023 14:35
odpowiedz
wielka_pyta
1

To jeszcze porównajmy cenę.
Diablo 3 na premierę w edycji pudełkowej dystrybuowanej przez CDProjekt (ładne rozkładane pudełko, sztywne, zdobione) kosztowało 160 zł
Diablo 3 to 350 zł czyli 2.2x drożej.

Kto zarabia minimum 2.2x więcej niż w połowie 2012 temu zakup gry wychodzi na 0, kto więcej ten ma taniej, a kto mniej, ten niestety jest dojony i poszkodowany.

Można napisać, że inflacja w grach wynosi 220% w ciągu 10 lat, czyli 22% rocznie, to trochę dużo nawet biorąc pod uwagę czasy i przelicznik z drogich obcych walut.
Gry podrożały nawet bardziej niż nieruchomości czy samochody, te nie osiągnęły 220% wzrostu w ciągu dekady.

27.03.2023 13:00
odpowiedz
wielka_pyta
1

Ciekaw jestem ile osób to kupi mając gamepassa, gdzie też jest już EA Play, ładują gry WB i wiele Ubisoftu.

27.03.2023 11:36
1
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Druk 3D miał przynieść rewolucję, minęła dekada i co? Nic, jak było tak jest dalej nic to nie zmieniło w życiu zwykłych ludzi, a jak 30 lat temu tak dzisiaj problem jest uzupełnić sobie samemu tusz do zwykłej drukarki, bo się producenci zabezpieczają żeby dyma użytkownika na kasę.

Co to za postęp, który nic nie przynosi i nie zmienia? W latach 90 wynalazki co roku zmieniały życie zwykłych ludzi, a teraz niemal nic nie spływa do ludzi, zostaje e laboratoriach i specjalistycznych firmach.

Nigdy nie skorzystałem i pewnie nie skorzystam z druku 3D, juz korpo o to zadbały.

27.03.2023 11:33
odpowiedz
wielka_pyta
1

Ja już żygam souls likami, omijam każdy jak się da.
Elden Ring mnie zanudził (brak nagrody za te ciężkie frustrujace walki np dobra fabuła), a Wu Long skończyłem na pierwszym bossie, który zaczął się kręcić i zadawał damage mimo, że byłem za drzewem schowany i doszedłem do wniosku, że szkoda zycia na takie gry i nie Developer sam sobie gra w takie niedopracowane i meczace gry. Już Gothic w 2001 miał lepiej zrobiony system trafień, bo tam jak byłeś za czymś schowany, to nie obrywałeś.

Takim "tanim" grom dziękuję. Nie jest sztuką podkręcić trudność i ja sprzedać, sztuka jest zrobić dużo contentu, ciekawy świat, fabułę, npc i się napracować, a nie dać liniowe plansze i po drodze trudnych przeciwników i spawnować ich po Save poincie.
Nie przemawia to do mnie i omijam takie gry z daleka. To nie ma nic wspólnego z RPG.

27.03.2023 11:24
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Weź zatrudniaj Kobiety w gamedevie i generalnie IT.
Ja bym wolał dołożyć do chłopa. Chyba, że przyjdą czasy, kiedy chłop napisze "zgwałciła mnie" a odpowiedź nie będzie typu "a podziękowałeś jej?".

Feminizm niszczy coraz bardziej relacje damska męskie i już przynosi efekty w postaci buntujących się mlodych mezczyzn, którzy jadą po kobietach punktuje ich wadyz agresję i zbytnie uprzywilejowanie (popieram, dlaczego żyją dłużej a wcześniej mogą iść na emeryturę? Co to za nierówne traktowanie, mężczyzna to nie człowiek, nie zasługuje na dożycie emerytury?) , a sprzyjających kobietom mężczyzn wyzywaja od "spermiarzy".

Ehh ciężkie czasy, pewnie jakbym był z obecnego pokolenia to bym się bał ożenić, że mnie jakaś baba skrzywdzi, okradnie i zniszczy życie odbierając wszystko na co pracowałem przy rozwodzie. Boże uchowaj od takich Kobiet. Better go alone w takim przypadku.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-27 11:27:02
27.03.2023 11:19
wielka_pyta
1

Gold to jest do zlikwidowania. Płacenie za online w MS, który ma najpotężniejsze serwery w Europie? Takie coś 20 lat temu przy Xbox 1 miało jakieś uzasadnienie, ale dzisiaj?
Gold to relikt przeszłości mający ujemny sens istnienia. Kupujesz grę, to jej komponent online winien być ujęty w jej cenie, a nie jakieś haracze pamiętające czasów, kiedy internet był sprzedawany na impulsy telefoniczne.

27.03.2023 11:09
wielka_pyta
1

Rozumiem, że wolisz od razu bicz, drut kolczasty i SSmana na wieżyczce?

Kończy się za darmo, a nie marchewka. Pełna cena to dalej marchewka o ile MS dalej będzie wrzucal co miesiąc takie mocne gry.
Plaga2, Atomic Heart czy Shadow Warrior 3, to tylko trzy gry, które ogralem w tym roku. Ile zaoszczędziłem nie kupując jej (Atomic na pewno bym nie kupił)? A to gry na raz, więc kupowanie ich w mojej ocenie jest bezsensu.

Gamepass zmienia sposób w jaki gramy i zmienia go w sposób korzystny dla graczy.
Jest warty nawet pełnej ceny i będzie o ile MS dalej co miesiąc będzie wrzucal dobre gry, a robi to już drugi rok. Ani razu mi się nie zdarzyło, żebym nie miał w co pograć w GP.
Teraz można np Bannerlorda 2 sobie potestowac. Na PC dawali gry paragonu. Age of Wmpires 2 i 4, Warhammera 3 Total War i wiele innych gier.
Dla mnie Gamepass rozkłada się na trzy niezależne od siebie platformy, XSX, PC I steamdeck (xcloud).
Problemem jest czas na granie, a gier w opór i jak widzi się cennik i politykę Sony to aż logika podpowiada żeby z tego kupić.

27.03.2023 10:56
wielka_pyta
1

Ma ta chwile itak są 100x bardziej pro graczowi niż np Sony.
Nawet w pełnej cenie masz pół roku abonamentu w cenie jednej gry u Sony.
Do tego tańszy I lepszej jakości sprzęt i usługa działa na PC, Xbox I w xcloud (polecam na steamdecku). 50 zł na trzy platformy w tym gry i chmura? To już jest zayebiste, a można kombinować i mieć jeszcze taniej. Korzystać póki można I dziękować za tą możliwość, a nie drwić.

Tak, Microsoft dla mnie jest teraz dobrym wujkiem i nawet jak stanie się "Żydem" jak Sony to będę mu wdzięczny za te lata, w których korzystałem, dobrze się bawiłem i zakup sprzętu mi się zwrócił na oszczędności na kupowanie gier i niesamowitej wygodzie, bo są te gry do ściągnięcia wygodnie, a nie misze godzinami na OLX szukać gierek, użerać się z ja uszami i oszustami, latać na pocztę nadawać płyty czy odbierać.

Na drożyznę Sony zawsze będzie czas, można kupić PS5 za 5 lat i będzie tylko korzystniej, a w tym czasie korzystać z pro graczowyvh rozwiązań.
Mnie gamepass nauczył grać w indyki, dzięki temu twórcy indyków zarobili (od MS) kupę siana i się wypromowali, w tym mnóstwo Polskich devów. Gram, oszczędzam, dobrze się bawię i jeszcze wspieram nasz gamedev (kupić bym nie kupił bo 9/10 indyków mi nie podchodzi).
Win-win i win. A w drożyznę Sony zawsze będzie możliwość wskoczyć. Tam itak nie ma dla mnie gier dopóki nie wyjdzie Volverine czyli do 2025 można dać sobie siana z tą konsola. Niech kosza sobie kasę na swoich fanach, nie ma mnie.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-27 10:57:15
27.03.2023 10:40
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Kiedyś zrobiłem sobie listę gier, które ogralem czy nawet sprawdziłem w GP i wyszło mi ponad 50 tytułów. Każdy licząc że wart jest np 40 zł (obniżam średnia że względu na indyki). To daje mi 2000 zł zaoszczędzone, do tego nie muszę szukać po OLX płytek, negocjowac cen, płacić 10+ zł za wysyłkę i wogole tracić na to czas to już daje z 3000 zł oszczędności.

Gamepass nabiłem z góry na 3 lata i do połowy 2024 jeszcze jest. Już teraz zwrócił mi się zakup XSX I gamepassa, a to nie koniec.

Wolę korzystać z tych korzyści jakie są teraz niż nie korzystać i jak fani Sony pisać, że już zaraz się skończą i będzie drogo.
Na Xboxie fakt może stać się drogo, ale póki co jest tanio, nawet bardzo tanio.
Za to u Sony od razu jest bardzo drogo i tam nie masz żadnej alternatywy czy ucieczki od drozyzny (poza tureckimi kontami i bawieniem się z OLX i płytkami uzywanymi).

Różnica jest taka, za na Xboxie może się zyebać polityka cenowa, ale na PS5 już od samego początku jest zyebana.
Wolę korzystać póki można i te dwa lata spędzone z Xboxem przyniosła mi najtańsze granie jakie miałem w życiu. Nawet era Amigi i PS1 kiedy się kupowało piraty wychodziła mnie drożej.

W erze gier po 350 zł to gamepass to błogosławieństwo Aarona.

27.03.2023 10:34
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Podobno na każdej platformie są jakieś problemy wydajnościowe czy glitche graficzne. Więc napewno jeszcze będą patche.
Na PC jest ten przeklęty syfware Denuvo więc u ludzi że słabszym CPU gra będzie gubić mnóstwo FPSow I tym, którzy bez tego syfu mieliby 60 fps tak z nim będą mieć poniżej 50.
To już pokazał RE Village, różnica z Denuvo, a bez sięgała nieraz i 20 fps na korzyść wersji bez tego syfu.

Poczekam aż wersja na płycie zejdzie poniżej 200 zł I kupuje, chyba, że usuną Denuvo to biorę na PC.
Nie wspieram gier z syf ware Denuvo, Sony nie korzysta z tego shitu, a jakoś zarabiają kasę na PC, więc nie rozumiem po co wogole takie coś jest używane.

26.03.2023 16:08
odpowiedz
wielka_pyta
1

Tydzień temu grali ci, co już za tą grę zapłacili. Teraz doszli Klienci niezdecydowani.
Sam się biję z myślą czy kupić, dzisiaj beta zaczęła mnie nużyć więc jeśli gra potrafi mnie nasycić w 2.5 dnia grając po kilka godzin i ktoś chce za to aż 350 zł, to sam nie wiem.
Na pewno produkt finalny będzie lepszy.

26.03.2023 16:05
odpowiedz
wielka_pyta
1

Atari żyje, a lepsze od niego Commodore już nie. Taki niesprawiedliwy ten świat.

26.03.2023 16:05
odpowiedz
wielka_pyta
1

Zarobili tyle milionów bądź miliardów dolarów, że im starczy. Nawet jakby już nic nie mieli produkować.

Zrobiliby coś dla dorosłych na wzór Logana czy wcześniej Punisher War Żonę to by ludzie walili tłumem.

26.03.2023 11:30
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Pograłem już kilkanaście godzin zarówno na PC (najlepsze grafika) jak i na XSX (największą wygoda, działają te same sejwy i można grać zamiennie z PC).
Napisze tak, czuć ogrom włożonej pracy (grafika, dzwiek, animacje, optymalizacja) i jakość. Coś czego we współczesnym gamedevie brakuje i Diablo 4 wręcz błyszczy w tych czasach tandety I byle jakości.

Jednakowoż czy gra jest warta 350 zł? To jest ulepszone i zmodyfikowane Diablo 3 i gra aż zalatuje MMO.
Jakby Diablo 4 wyszło jako F2P to mielibyśmy mordercę wszystkich MMO na świecie i najlepsza grę MMO ever!
Ale chcą to sprzedać po cenie premium, a później zrobić z tego MMO by zarabiać w grze dodatkowo, później dodatki i tak następne 10 lat.
Tak to rozpatrując, uważam, że gra wiecej niż 199 zł nie powinna kosztować, 350 zł to jest absurd.

Ale sama gra jest bardzo dobra, już dzisiaj dałbym jej bardzo mocne 8/10 bo jednak to najlepszy hack&slash na rynku.
A że to ulepszone Diablo 3? No cóż, jakoś Gran Turismo 7 też ma dźwięki i piski opon z Gran Turismo 1 z 1998 roku.
Ważne, że zachowało miodność I grę rozwinęło.

Fabuła? Jak dla mnie nudniejsza niż w Diablo 3, ale jest i pcha człowieka do przodu, coś czego nie miał Path of Exile i sprawił, że po kilku godzinach gra nużyła.

Rekapitulując, w obecnych czasach kiedy niemal każda gra wykłada się na premierę będąc byle jaka zabudowana kupą, kiedy mamy zalew kotletów i nudy w otwartym świecie zamiast miodnosci, to Diablo 4 błyszczy.
Jako samo Diablo jest rozwinięciem trójki, grafika i animacje jeszcze lepsze, ale niestety to już miekki MMO przemycany w cenie premium.
Czy Diablo stanie się nowym World of Warcraft? Nie wiem.

Serwery działają zaskakująco dobrze! Ani jednego wywalenia przy kilkugodzinnych sesjach, wczoraj kolejki byle dosłownie minute, a w piątek raz czekałem kwadrans i to o 18.
Dzisiaj nie wiem, dopiero niedługo włączę na XSX I popykam dalej.

Najlepsza beta w jaka grałem w swoim życiu, Blizzard zaplusował u mnie (pierwszy raz od lat) I jestem przekonany, że dowiezie dobra grę i zarobi na niej całe kontenery kasy.
350 zł nie jest ta gra warta biorąc pod uwagę rozwiązania MMO i przyszłe dodatki, ale mamy czasy drozyzyny, albo się dajesz doić, albo pozostaję Ci obejść się smakiem.

Ja jeszcze nie wiem czy kupię. Za 199 zł kupiłbym od ręki, co ponad to, musi naprawdę być wyjątkowe i doskonale, Diablo 4 jest ulepszone trójka, nie jesy objawieniem.

Ja bym chciał móc bardziej oddalić kamerę, bo jak strzelam z łuku to nie widzę przeciwnika na ekranie, a pad już wrogów namierzył, więc lepiej gra się w ta grę na padzie.

Diablo ewoluuje w kierunku MMO i wyciągania dużej kasy od gracza. Takie mamy czasy i politykę. Ja się cieszę że chociaż gra jest dobrej jakości i jest poważna, a nie japan schizo i yataa. Nie ma tego kolorowego kiczu i głupoty jakiś piesków, maskotek, skaczacych postaci w mieście. Przynajmniej na tą chwilę gra jest poważna i cieszy oko. Czy nie zamieni się w kicz party, tego nie wiem.
Mam dość komiksowej grafiki, Diablo 4 dowozi względnie realistyczna grafikę i to jest potrzebne takim ludziom jak ja, którzy najbardziej kochali Diablo 1 i 2.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-26 11:32:34
26.03.2023 00:19
odpowiedz
wielka_pyta
1

Będzie dobrze.

25.03.2023 21:50
odpowiedz
wielka_pyta
1

Cena rowerów elektrycznych jest nie do zaakceptowania.
Jak mam zapłacić x3 za elektryka to wolę sam pedałować i spalać tłuszcz, a oszczędzać kasę.
Z drugiej strony taki elektryk w górach jest nie do pobicia, ale w mieście?
Nawet jak człowiek miał stan zapalny kręgosłupa i chodzić nie mogl to dalej na zwykłym rowerze pojechał :)
Więc w mieście elektryk to zwykle marnotrastwo kasy, ale kto bogatemu zabroni?

25.03.2023 21:44
odpowiedz
wielka_pyta
1

Wolę prawo Murhyiego, to zdefiniowało moje życie.
Jak coś może się zy.bać to się zy.bie.
Dlatego należy przede wszystkim być prewencyjny w życiu, a dopiero później odwaga.
Co do Moore, to postep dawno wyparł marketing i PR.
Taka nvidia odpala nam Dlss 3.0 i srajtracing zamiast wzrost wydajności do złotówki, który zatrzymał się na serii 2000.
Intel też jest gówniany, ich procesory żeby poczuć skok wydajności trzeba wymieniać co 7 lat minimum.
Dlatego AMD wjechało im Zenem mocno.

25.03.2023 21:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Ciekawe, że smartfony nie podrożały x2.
Są odporne na inflację czy po prostu reszta elektroniki jak GPU i PS5 zrobily skok na kasę?
Jak to jest, że ww podrożały skokowo, a smartfony nie, kiedy to one są szczytem miniaturyzacji i nowoczesności?

25.03.2023 21:21
odpowiedz
wielka_pyta
1

Wyskoczył mi dzisiaj i faktycznie mnie zabił. Potraktowałem to jako puszczenie oka dla fanów Diablo 1 z 1996 roku.

24.03.2023 19:55
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Nie lepiej 18+?
Tak samo z grami multiplayer. Niech mlody człowiek wykształci się najpierw na książkach, wiedzy i mądrości ludzi starszych, a później wpadnie w rynsztok trolli i hejterow jako dorosły już człowiek?

24.03.2023 19:54
odpowiedz
wielka_pyta
1

Skoro materiał źródłowy to był 10/10 i gra przelomowa, która do dzisiaj jest miodna I grywalna, to remake naprawdę musialby robić partacz, żeby schrzanić.

Dla mnie problemem jest wysoka cena. Ogralem RE2 chyba z 20 razy i płacić 350 zł za ulepszony rekin nie mam ochoty.

24.03.2023 18:10
2
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Jakoś Disney kupował sobie kogo chciał np Pixara, Marvela, a WB kupił sobie DC i nikt problemu nie miał, ale w przypadku gier i dobra jakim dla zwykłych ludzi jest gamepass, to od razu zleciały się kaki demona, które blokują zakup, żeby tylko zwykły człowiek tam na dole nie miał przypadkiem trochę dobrze.
Boli ten gamepass wrogie zwykłym ludziom demony, oj boli.

24.03.2023 18:06
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Już grałem, w sumie 15 min czekania, gra nie wywala z gry, działa płynnie.
Jedynie nisko osadzona kamera (chciałoby się oddalić tak z x2 chociaż) i grafika, która nie jest lepsza od tej z Diablo 3 (czyli sprzed 11 lat) trochę odpycha.

Gra fajna mino wszystko, ale 350 zł nie jest warta.

24.03.2023 17:36
odpowiedz
wielka_pyta
1

Itak programista i grafik powie: phi, ja mam więcej, więc mój twór wymaga od ciebie upgradu.

Przypominam, najlepsza gra świata czyli Metal Gear Solid (z PS1) chodził na 2MB RAM.
Najlepszy TPP świata czyli Resident Evil 4 chodził (na PS2) na 32 MB RAM.

Teraz wymagania x1000, a gry dużo słabsze w grywalności i narracji, więc o co chodzi? O leserstwo w gamedevie.

24.03.2023 17:33
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Dziękuję, kupiłem.
Pendrive nigdy za wiele, a USB typu C pena jeszcze nie mam, a przyda się do telefonów, tabletów i steamdecka.

24.03.2023 14:59
2
wielka_pyta
1

Za to ruski jest, taki capcom przyjaciel kacapii.
To jest niedorzeczne, ale prawdziwe.

Ciekawe kiedy złamią Denuvo w tej grze i okaże się, że to ruskie zrobili, którym capcom robi tłumaczenie.

24.03.2023 14:56
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Nie korzystam z żadnych subskrypcji poza gamepassem (ale tego niemal za darmo nabilem i jeszcze mam na rok), dobrze, że ułatwiają wydostanie się ze spirali (zbednych) kosztów.
Jak sobie podliczyć w skali roku ile kasy ucieka to się zastanowisz czy warto.

Generalnie abonamenty są OK, o ile tną nasze wydatki, a nie je zwiększają. Jeśli zwiększają, to wpadliśmy w pułapkę.

Mi się marzy samochód na abonament, ale tak, żeby koszt abonamentu rocznie był tańszy niż koszt utrzymania swojego auta rocznie. Czyli auto za 500 zl/miesiąc I w tym już wszystko z ubezpieczeniem, oponami, przeglądami, naprawami. Tylko laduje/tankuje i nic więcej mnie nie obchodzi.
W tej chwili cenniki są takie, że można wybuchnąć śmiechem i dalej się opłaca trzymać 99% czasu jego zycia zaparkowane własne 10 letnie auto.

Abonamenty to niby przyszłość, ale w pierdołowatych aspektach, tych kluczowych to oferty nie ma, albo lipa straszna.

24.03.2023 13:18
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Jak trafi na telefony to zarobią morze kasy.
Znajomy 40+ z którym jeszcze na PS1 pykałem przed 2000 rokiem teraz gra w jakieś PUGB mobile.

Skoro stare konie gracze graja w ten sposób, to CS też siadzie grubo o ile będzie na mobilkach i będzie F2P.

Czasy się zmieniły, coraz mniej ludzi będzie kupować gamingowe sprzęty za wiele tysięcy złotych, żeby odpalić jedna grę. To już się powoli kończy. Ceny przez Nvidie i Sony wywaliły tak w kosmos, że to już nie ma żadnego sensu.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-24 13:18:35
24.03.2023 11:00
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
wielka_pyta
1

To będzie GOTY 2023 roku i gra do której 20 lat będzie można powracać.
Szkoda, że cena premierę to kosmos (ponad 300 zł), ale takie mamy czasy (drożyzna Panie, tyrać więcej albo odmówić sobie).

24.03.2023 10:58
2
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Kto bogatemu zabroni?
Bogacze rozbijają się autami za miliony złotych i dla nich wyrzucić takiego kompa to tylko pozbycie się grata.

Taki jest ten świat. Milion tyra na jednego bogacza żeby miał wszystko podsunięte pod nosek i mogł korzystać, a bogacz ma biednych za nic.
To normalne u bogatych.

24.03.2023 10:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Cena to koszmar!
Czekam na uzywke za max 199 zł na Xboxa.

Tyle wołać za remaster to jest nieporozumienie. Poprzednie remake były o 100 zł tańsze. Chory ten nowy standard cenowy. Będziemy czekać na promocje albo uzywki czy piraty, wszystko z chciwości wydawców.

24.03.2023 10:11
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

makaronZserem
Nie porównuj Blizzarda i Diablo 4 do CDP.
To tak jakbyś porównał afganskiego pasterza z kijem i komandosa Navy Seals z 15 letnim doświadczeniem bojowym.

To zupełnie inna skala wszystkiego, od marki, po specjalistów (I ich jakosci) pracujących przy projekcie, Zarządu, finansów itd.

Diablo 4 już w becie jest lepiej dopracowane biz cyberbug po 3 latach łatania będzie. Optymalizacja to samo.

24.03.2023 07:25
odpowiedz
wielka_pyta
1

Będzie to F2P?
Jeśli tak to napewno zagram i sprawdzę czy jest miodny gunplay.

24.03.2023 07:25
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Dzięki bardzo dobrym grom. Tylko te multiplayerowe residenty były gorsze, a reszta naprawdę trzyma poziom. Nawet Gun survival na PS1 przeszedłem z 20x, celowniczki z Wii (Darkside i Umbrella Chronicles) świetnie się nadawały na odświeżenie sobie fabuły kilku residentow w relaksacyjnej formie.

Po prostu wysokiej jakości gry. Hollywood nie umie robić równie dobrych filmów jak gry video, chociaż filmowe Resident Evil też obejrzałem wszystkie (jak i te japońskie komputerowe bajki) I wszystko było całkiem całkiem.

23.03.2023 22:54
3
wielka_pyta
1

Skoro się interesowałeś to wiesz, że serwery można wynająć od Amazonu czy MS albo Google na dzień, tydzień miesiąc i ile chcesz jednostek.
Wynajmujesz móc jaka trzeba I płacisz z góry za miesiąc, oni tam zarobią setki milionów na samych preorderach.

Nie wyrzucanie kasy w błoto, ale szacunek dla konsumenta I nie bycie oszustem, który sprzedaje usługę która nie działa.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-23 22:55:54
23.03.2023 21:44
2
odpowiedz
wielka_pyta
1

kaagular
Rozumiem Twój tok myślenia, ja jednak z wiekiem doszedłem do wniosku, że jest nas za dużo na świecie w stosunku do zasobów i żeby każdy coś miał, to muszą rzeczy być trwałe.
Jak coś jest trwałe to nie ładuje na śmietnisku tylko trafią do bliźniego, któremu np nie powodzi się tak dobrze jak nam.
Jak biednemu będzie dobrze to bogatemu też będzie, bo to biedny pracuje w miejscach, zawodach i robi to wszystko, czego bogaty nie chce robić, a od tego uzależniona jest jego komfort.

Cena? Telefony i po 6 tysięcy złotych mogą być, więc ceny już itak są kosmiczne i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bateria była wymienna.

Postęp? Chyba podstęp, bo jakość wykonania urządzeń, ich trwałość i oprogramowanie jest coraz gorszą.

Kupowałem nowy laptop rok temu, stary ma 11 lat (dalej działa, tylko HDD na SSD wymieniłem tuż po jego gwarancji czyli już w 2014) I w sklepie jak powiedziałem, że chce wymienić stary 10 letni laptop na nowy i znów mieć na 10 lat, to sprzedawcy mnie niemal zabili śmiechem. Powiedzieli, że jak 5 lat dożyje to będę miał szczęście, bo teraz taki szajs robią, że nawet w Legionach GPU się odlutowuje od temperatur i płyty główne pękają od mikronapiec i zmian temperatur.

Jeśli tak czynią producenci, nie dbają o jakość swoich produktów, a wołają za nie coraz większe pieniądze to dewastują celowo planetę I okradaja konsumentów. Szkodnik i oszust, tak trzeba nazwać to po imieniu. Gwarancja na 5 lat to byłby dobry prolog do stworzenia zmian w odpadach.

A że trzeba części produkować? To łaska robią ci producenci? Niech dadzą łatwo wymienialne części i dokumentację do nich to będą inne firmy zamienniki produkować i producent już nie będzie musiał.

No i modeli może być 4 na rok, a nie 20 (Samsung) I tak jak nokia w połowie ten sam model wymiennej baterii.
Nokie właśnie to wzór jak powinno się robić telefony. Samsung skończył się na galaxy S4 Note i pisze to z Samsunga A52s w którym boli mnie klejona niewymienna bateria, boli, ale co im zrobię? Bandyci postanowili pozbawić mnie możliwości przedłużenia życia urządzeniu i zdewastowali planetę uniemożliwiając wymianę baterii. Za 6 lat baterii już nie będzie nawet w serwisie, za to Samung powinien miliardy kar zapłacić i każdemu po 5 latach na swój koszt wymienić baterie na nowe za okradanie i oszukiwanie konsumentów.

Unia niech nie udaje, że jej zależy na środowisku, bo mogłaby w jedną noc ukręcić łeb tym korpo szkodnikom odpowiednim prawem o gwarancji I zakazem sprzedaży urządzeń z klejona czy zabudowana bateria.

No i laptop, który kupiłem ma normalna wymienna baterie z klapka.Na kadłubka Clevo, Telefon też bym taki chciał ale z software Samunga.

23.03.2023 17:12
odpowiedz
wielka_pyta
1

Jak tak dalej samochody będą drożeć to będę zmuszony wymienić auto na hulajnogi dla każdego członka rodziny.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-23 17:17:28
23.03.2023 17:09
wielka_pyta
1

To zrobią rak, żeby wszystko zdechlo po gwarancji I wtedy naprawa to koszt nowego minus 1 zł.

To nie ma sensu jeśli najpierw się nie usuwa przyczyn powstawania tych elektrosmieci.
Samo wydłużenie działania urządzenia x2 czy wsparcie software x2 już wygeneruje miliony ton mniej. Wymienne baterie też by wydłużyły cykl życia urządzenia.
Sam wolę kupić nowy tel niż płacić kilkaset zł za wymianę baterii do telefonu wartego w celach 350 zł.
Z tym powinni walczyć, kto zabuduje baterie ma zakaz sprzedaży na terenie UE. Zlodziej Samsung i Apple by się zapłakali.

23.03.2023 13:55
odpowiedz
4 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Ściągnięte, zobaczymy co to za bożyszcze i gra tego roku będzie.
A że będzie i sprzeda 10 mln sztuk w ciągu roku od premiery to pewne. Diablo 3 sprzedał 30 mln lekka ręką, a jeszcze dodatki.
Nie dziwię się, że MS chciał kupić Blizzarda przed premierą D4, bo to żyła złota, baa, kopalnia diamentów, które same z niej wypadają wołając weż mnie!

Ta cena... 350 zł za samą podstawkę. Psychicznie nie jestem w stanie pokonać bariery tej ceny. Ciekawe czy Niemiec też by chętnie 350 Euro zapłacił za tą grę.

23.03.2023 13:52
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Fajna gra, ale szybko nudzi. Po 20 godzinach już mi się odechciało grać. Brakuje tu narracji i questow, które motywują człowieka by szedł do przodu i miał motywację.
Grać dla samej walki to za mało dla RPG, musi być coś więcej, a tu nie ma.

23.03.2023 13:50
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Nudny ten temat. Od dwóch i prawie pół roku wałkowany i nic z niego nie wynika.
CDP poniósł konsekwencje? Nie, jeszcze w diabły zarobił, czyli wał się opłacał i pewnie w przyszłości oni, albo inni też będą z tego korzystać.

Czyją wina? Cwanych biznesmanow , CDP, ktorzy zarobili na tym tyle szmalu, ze do smierci moga zyc jak bogowie, czy głupków co preorderuja i naiwniaków kupują na premierę?

A to całe tłumaczenie się to PR, żeby znów akcje na giełdzie się pompowały i była Górka przed kolejna premierą.
Znowu będą preorderowac? To już nie głupki, ale chorzy psychicznie ludzie zapreorderuja grę od takiej firmy.

23.03.2023 13:42
odpowiedz
wielka_pyta
1

To samo Sony sabotuje innych żeby tylko ktoś inny nie zbliżył się ani trochę do ich suplemacji.
Przydałoby się żeby ktoś wkoncu wykopał ich z tego tronu, bo poziom pychy przekroczył wszelkie granice.
W następnej generacji będzie 5 zamiast 3 z przodu. 5 tysi za konsole, 500 zł za grę, 500 zł za pada, 500 zł za rok PS+.
Kto dzisiaj kupuje konsole i gry (najlepiej w cyfrze) z trójka z przodu, jutro będzie kupował z piątką i jeszcze my powiedzą, że tego chciał bo kupował, aprobował. Dajmy mu jeszcze więcej (naszego) dobra.

For the payers/frayers. A Unia i UK będzie ich jeszcze ich interes chronić i parasolki rozkładać. Może jakaś dotacje dla Sony by szybciej podniosła ceny i jeszcze bardziej obniżyła jakość?

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-23 13:46:13
23.03.2023 13:38
3
odpowiedz
wielka_pyta
1

Zamiast zrobić obowiazek 5 letniej gwarancji d2d dla elektroniki, 10 dla AGD, 20 dla samochodów i 30 dla nieruchomości to wymyślają jakieś bzdety, które janush biznesu omija w sekundę:

"W ramach gwarancji sprzedawca będzie miał obowiązek dokonania naprawy urządzenia, jeśli jej koszt jest niższy niż wymiana urządzenia na nowe."

To janush zrobi koszt naprawy to cena nowego minus 1 zł I już obszedł prawo ustaniowne przez debila.

Jakby chcieli zlikwidować elektrosmieci to już by dawno to zrobili, choćby zabraniać sprzedaży elektroniki bez wymiennych baterii i zmuszając do dłuższej gwarancji plus ogromne kary za przyłapanie kogoś na celowym postarzaniu produktów.

Poza tym od 10 lat czytam o tym, że Unia coś chce zrobić i g.wno robi. Więcej szkodzi niż pomaga.
Zlikwidować Te paszporty emisji CO2, żeby koszty energii spadły o 90% tym by ludziom pomogli okupanci cholerni.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-23 13:39:22
23.03.2023 12:48
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Jeśli jutro o 17 nie będzie gra działać od strzała tzn ze nie warto tej gry kupować na premierę. Wydać 350 zł I nie móc zagrać? Przecież to oszustwo.

22.03.2023 12:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Punktem odniesienie będzie Steamdeck, który już ma ponad rok, więc Switch 2 winien być kilka x wydajniejszy od niego.
Czy będzie? Znając Nintendo znowu będzie cena wysoka, a hardware z muzeum, ale może zaskoczą.

Po premierze Switcha 2 odczekać rok czy dwa i walnąć Steamdeck 2 jeszcze x2 wydajniejszy od Switcha 2 i będzie rozwój.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-22 12:30:58
22.03.2023 09:06
odpowiedz
wielka_pyta
1

Zalecane faktycznie wysokie. To tylko świadczy o tym, że newbie tworzą to grę i nie umieją w optymalizację, bo co innego wypluć kod kopiuj wklej z innych tworów lub puścić swoją 10x za duży z setka błędów niż usiąść i sprawić, żeby wymagania spadały zamiast rosnąć i to przy jednoczesnej poprawie oprawy.

Pomyśleć, że Wiedzmin 3 śmigał na ultra na GF 970, a takie proste gierki mają x3 większe wymagania w zalecanych.
Programiści poziom szambo.

22.03.2023 08:55
1
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Wystarczy dofinansować i wesprzeć twórców Killzone.
Dla mnie Killzone były lepsze od COD w każdym aspekcie, także multiplayer. Tylko postawić na ciężki, brudny i brutalny klimat w zniszczonych miastach jak w Killzone 2 z nextgenowa oprawą i mamy coś, co wciąga CODa na pół wdechu siedząc na kibelku.

Sony ma naprawdę porządne IP i utalentowanych pracowników, nie musi robic całego tego syfu I szkodzić innym.
Jakoś w 1994-2000 roku nikogo nie potrzebowali, żeby budować swoją potęgę. Nagle muszą? Wymienić szefów w Sony I wrócić na drogę tworzenia najlepszych gier singlowych na świecie. To jest najlepsza droga na Sony I gwarantuje, że będzie usypana złotem. Tylko trzeba nie być takim przygłupem jak Jim Ryan i jego poplecznicy, którzy wolą zabijać i okradac konkurencję zamiast wykorzystywać swój własny potencjał i tworzyć.

21.03.2023 20:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Xcom?
Dla mnie bossem tej serii jest Julian Gollop, a tego Pana z newsa nie kojarzę.

21.03.2023 20:36
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Film to się na VHS oglądało z emocjami jak dzisiaj Avatara 2 :)
To, że biegali w trampkach i w tle było widać linie wysokiego napięcia to już detal.

A co do chińczyków, to w ich gry itak nie gramy, więc co za problem.

21.03.2023 20:33
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Podobno do GP wpadło No nie kumam 2 (No ni Kuni 2). Jedynka była nawet nawet, dwójka podobno lepsza. Trzeba sprawdzić.
Nie ma ci porównywać PS+ do gamepass ultimate, to tak jak porównywać rower do Hondy Civic GT Sport. Dojedziesz jednym i drugim, ale ten drugi potrafi znacznie więcej i szybciej. Gamepass przede wszystkim działa na Xbox, PC I na mobilkach więc masz 3 systemy w jednej opłacie, a PS+ tylko na PS5 I musisz w cholerne przepłacić, żeby wogole ta konsole zdobyć, więc na drzewo z takim dziadostwem.

21.03.2023 13:57
wielka_pyta
1

U Blizzarda nie ma normalnych cen.
Oni mieli je wysokie zanim inni zmałpowali.

21.03.2023 13:47
odpowiedz
wielka_pyta
1

W kompie mamy 16GB RAM, w grafice 8 GB dodatkowe czyli łącznie 24GB i dalej developerce ma mało?
Cuda osiągano na 32MB pamięci zamontowanych w PS2, a wcześniej 2 MB w PS1 wychodziły szpile jak Metal Gear Solid.
Gothica na 128MB czy max 256MB ram ogrywalem i karta miała 32MB VRAM i były przeżycia i jakość, która do dzisiaj wspominam.

A teraz mają tysiące x więcej zasobów i mało, za mało. Kopa w d.pe takim partaczom, a nie pieniądze.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-21 13:48:48
21.03.2023 13:03
2
odpowiedz
wielka_pyta
1

Blizzard był Blizzardem póki pracowali w nim założyciele i ekipa z lat 90tych.
Teraz mogli zostać tylko logo, a że Diablo 4 jakoś tam wygląda i działa (nie sprawdzałem, nie udało się do bety dostac) to efekt wpompowania setek milionów dolarów w produkcję.

21.03.2023 12:39
odpowiedz
wielka_pyta
1

Dawno nie grałem w jrpg, który nie jest rozciągnięty, oparty na grindzie, randomowych walkach i powtarzalności.
Nawet Octopath Traveller mnie zmordował ww. nudą.
Co z tego, że grafika ładna jak gameplay przypomina chodzenie codziennie do urzędu i stanie w kolejkach.

21.03.2023 12:26
odpowiedz
wielka_pyta
1

Wow milion graczy, a tacy jak ja nawet nie powąchali tej gry, bo nie mieli skąd kodów pozyskać.
To co będzie na premierę? 10 mln graczy jednego dnia jednoczesnie? Mam nadzieję, że Blizzard dokupił odpowiednie ciężarówki serwery z AWS, a najlepiej wynająć całą hale wielkości hali olimpijskiej wypełniona serwerami.

Betę odpalił pewnie co któryś tam VIP, kto zapreorderowal, a teraz będzie otwarta beta więc dobiją miliony takich zwyklaków jak ja, więc będzie to leżeć i kwiczeć na bank.

21.03.2023 12:22
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

To co developera wydaje na premierę to beta, to co przed premierą jest testowane to alpha.
Kupujacy to testerzy i zamiast zatrudniać testerów i mieć koszty to Developer postanawia nie tylko wyciąć ten koszt co jeszcze zarobić bo za udział w testach trzeba płacić preorderem.
Czysty podwójny zysk, mniejszy koszt i większy zysk. Tylko, że taka machinacja odbijająca się na jakości nie może trwać wiecznie.
Wkoncu dojdziemy do sytuacji, że tak testing zostanie zaniedbany, że jakaś gra na premierę będzie ludziom palić sprzęty i nie daj Boże ktoś zginie w pożarze. Wtedy szambo wybije i będzie szansa, żeby do tego wolnej amerykanki wszedł regulator i ustanowił zasady uczciwości.
Pieniądze za dobry produkt, a nie betę.
Refund nie łaska, a obowiązkiem i nie do kilku godzin, ale do napisów końcowych, bo błędy mogą być pod sam koniec gry i jakie wówczas konsument ma prawa?

Skoro rynek oszukuje konsumentów na masowa skale, a rynek ten to prawie 200 miliardów dolarów rocznie, to czas go uregulować prawnie.

21.03.2023 12:15
odpowiedz
wielka_pyta
1

Ograne w 2013, dwójka w 2019 i wystarczy.
Serial ściągnięty z CDA czeka na pendrive, ale nie mam czasu i sił na oglądanie. Serial z założenie to w 99% gadanie, a 1% akcją, w grach odwrotnie, więc kto zagrał w gry, tego Serial będzie usypiał.
Nie wiem skąd ten hajp.

Edit. Ale kto nie grał, obejrzał serial to gra wejdzie mu dobrze, bu tu jest mniej pierdzielenia więcej akcji i słusznie. Talking is cheap.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-21 12:16:57
21.03.2023 12:03
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Microsoft cięcia mógłby zrobić w dziale marketingu, bo ten ogłasza coś, czego in the end nie ma i nie będzie.
Dwa przyklady: ogłaszają połączenie z Activision Blizzard tak jakby to już się stało, mijają dwa lata i nie ma żadnego połączenia. Po co o tym tak napierd.lać w mediach?

Drugi, w październiku ogłosili, że domowili się z Meta i już zaraz, za chwilę będzie gamepass Xboxa na okularach Quest 2 i Pro.
Minęło pół roku i nic nie ma. Znów po co pierd.lic o czymś czego nie ma?

Teraz ogłaszają swój sklep, a jeszcze nawet nie mają zgody Googla czy Apple by tam wejść. Znowu, po co?

Pomijam już temat zapowiadania gier widmo (Fable?), wcześniej rok Xboxa czy Miło na kinect dla Xbox 360.

Dział marketingu jest albo kłamcą, albo tak niekompeteni, że lepiej byłoby dla wszystkich jakby ten dział zamknęli i zastąpili go korespondentem, który ogłasza tylko coś co już jest.

21.03.2023 09:07
wielka_pyta
1

Ja stosowałem od dawna zasadę, że używam sprzętu x2 dłużej i wymieniam dopiero na minimum x2 lepszy.
Efekt taki, że procesor średnio wymieniam dopiero co 7 lat, a kartę graficzną wymieniałem co 3, teraz że względu na ceny będę wymieniał co 5-6 lat.

Przy okazji łapie się na wyraźny skok jakości i nowe technologie.
Wyścig szczurów zostawiłem szczurom, wolę wykorzystać do końca to co mam, ulepszać poprzez wymianę dysków SSD, dołożenie RAMU i zejście z detali (nie potrzebuje Ultra).
Procesory wolno się rozwijają, żeby podwoić swoją wydajność na 1 wątku trzeba minimum 5 lat.

21.03.2023 08:57
odpowiedz
wielka_pyta
1

Resident Evil 4 remake będzie gra tego roku.
Pewnie Gothic Remake będzie gra przyszłego roku.

Remaki lepsze od nowych gier, to najlepsza laurka dla starych czasów i starych twórców gier i kolejny dowód na to, że najlepsze gry już wyszły.

Biorąc pod uwagę biedę twórcza we współczesnym gamedevie to remaki mnie cieszą, bo przynajmniej będą dobre gry, szkoda, że stare, ale dobre.
To tak jak dobry stary samochód w którym inżynier pracował nad niezawodnością, designer nad wygoda, a części są z porządnego metalu i grubej gumy, a nie gownolitu. Taki samochód odpalony na nowo, bez elektroniki, miliona czujników, ale za to nieawaryjny w pierwszym pół milionie kilometrów. I cena o połowę niższa niż tych współczesnych tabletów na kółkach.
Po takie coś by się zapisali kolejki na kilka lat kupujących.
Tak samo jest z tymi remakami, lepsze miodne stare niż nowe a nudne.

21.03.2023 07:42
odpowiedz
wielka_pyta
1

Tam musi być zmowa, bo to aż niemożliwe, żeby AMD tak zmarnowali dwie szansy na wybicie się.
Pierwsza w procesorach, druga w drożyznę Nvidii. Wystarczyło dać wyraźnie taniej kiedy drugi okradal ludzi kosmiczna marżą.

20.03.2023 18:39
odpowiedz
wielka_pyta
1

Czekam na tą otwarta betę żeby samemu ocenić, bo narazie muszę obejść się smakiem, bo tylko wybrańcy mogą grać.
Co do mikropłatności, to wszystko wina tych super dobrych, przyjemnych i Bogu winnych graczy, którzy je kupują. Jakby nie było chętnych na towar, to dilerów by także nie było. Ci przemili, dobrzy i mający piękny wpływ na naszą hobby elitarni gracze kupujacy mikropłatności tak przyzwyczaili Twórców i sprawili, że Ci w miłosierdziu swoim chcą dać nam wszystkim coraz więcej szczęścia.

Te 350 zł za grę na premiera (I pewnie z x2 tyle za dodatki) to brama do szczęścia. Trzeba zapłacić za bilet wstępu do tego cyrku wspaniałości i napewno będzie warto, czeka nas móc atrakcji, będzie wata i cukierki, a także lemoniada w woreczku, będzie pięknie, trust me bro!

20.03.2023 18:33
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Chciałbym giełdę gier na Steamie, żeby można było wystawiać swoje gry na giełdę i sprzedawać za ile się chce (minimum 1 dolar). Steam niech sobie bierze nawet 10% fee, ale żeby można było sprzedawać licencję i nabywać licencję taniej.
Ograles, lub gra Ci nie pasuje to sprzedajesz i kupujesz coś innego.

Oczywiście twórcom to nie w smak bo mają teraz el dorado i das pasito, bo konsument nic nie może i buli kasę, a praw nie nabywa, czyli korzyść tylko w jedną stronę i beneficjent jest tylko jeden sprzedawca.

Taka zmianę bym widział jako alternatywa dla drozyzny na Steam. Twórcy też by mogli swoje klucze na giełdę wystawiać i zniknęłyby kluczykownie, bo ludzie zamiast w nich, to by na Steamie w gry się zapatrywali.

Utopia? Nie, normalność i równość praw sprzedawcy i konsumenta, wolność prawa do dysponowania tym za co się zapłaciło, wygodą, nowoczesność i przy okazji eliminacja wykluczenia społecznego czyli ludzi biednych, których nie stać na gry wg cennika monopolu.

20.03.2023 17:13
3
odpowiedz
wielka_pyta
1

To może lepiej wogole tego win11 nie instalować skoro co chwilę na co tam trzeba uważać.
A ci wspaniali, wyjątkowi i wybitni programiści z Microsoft już chcą win12 wydawać kiedy 11 tak pięknie "działa".

Cudowny cukierkowy świat IT, wszystko pięknie działa, wychodzi dopiero jak jest dopracowane i konsumenci wręcz ich proszą o nowy OS.

Najlepiej co miesiąc nowy Windows I jeszcze w subskrypcji miesięcznej czy rocznej, żeby świat był jeszcze bardziej kolorowy, postępowy i jakże ekologiczny, bo jednak robienie softu cały czas nowego (który jakże jest potrzebny) dotyczącego tego samego emituje ujemne CO2 i poprzez coraz cudowniejszy kod pięknie zmniejsza ilość nieużytecznego sprzętu elektronicznego.

Windows 12 jako zgodny z ESG będzie rowno szybko działał u każdego i obnizy wymagania sprzętowe do tych z czasów Windowsa XP, a Twórca w trosce o nasza Gaie i biednych ludzi, zapewni wsparcie nawet dla Pentium 4 i SDR 512MB RAM.
Świat będzie piękniejszym i lepszym miejscem. Taki będzie Windows, już Taki jest, a to co jest napisane w newsie to napewno nieprawda testujaca, czy jesteśmy czujni.
Wkoncu Microsoft jest mikro i miekki, czyli dobry i chce dla wszystkich jak najbardziej miekko i mało(micro).

Tak właśnie jest! Trust me bro!

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-20 17:14:15
20.03.2023 17:03
odpowiedz
wielka_pyta
1

To jest właśnie piękne w steamdecku, twórca oddają Ci hardware, daje Ci software i mówi wprost, twórz, modyfikuj i baw się dobrze, to Twoje urządzenie, a my piszemy soft dla Ciebie.
Tym samym Vave stworzyło najlepszy hanheld w historii habdheldow.

Taki Nintendo czy Sony że swoimi zabawkami wpieprzyliby Ci bana za jakiekolwiek modyfikacje i tyle byłoby z ich strony.

Coś pięknego, Valve jakby chciało mogłoby stworzyć najlepsze konsole na świecie, także stacjonarne tylko musiałoby sam produkować hardware, a nie polegać na jakiś przepłaconych dziadostwach jak alienware
Taki Xbox Series X że steamOS za 2500 zl zrobiłby furorę.

20.03.2023 12:49
wielka_pyta
1

Monitor to nie kiełbasa, nie ma terminu przydatności, nawet jak poleży rok w magazynie to nic mu się nie stanie, tylko zdrożeje patrząc na ceny komputerów i akcesoriów.
Nadmierna konsumpcja napędziła drożyznę, a drożeć jest łatwo, zejść z ceny już nie.
Ważne, że towar jest dostępny. Najgorzej jest jak masz pieniądz, a nic za niego nie można kupić.

20.03.2023 12:10
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Sprzedałem swoją PS Vite za 550 z bajerami i jak patrzę, że nie starczy to nawet na dwie "wspolczesne" gry to zrobiło mi się smutno.
Chciałbym zagrać, ale 350 zł za podstawkę, która dopiero dostanie dodatki to za drogo.
Szkoda, że Sony zablokowało połączenie MS z Blizzardem. Byłaby szansa, że kiedyś w gamepassie mógłbym zagrać, a tak...
Czuje się jak w latach 90tych, kiedy także gry miały zaporowe ceny.

20.03.2023 11:46
5
odpowiedz
wielka_pyta
1

Niech jeszcze to AI napisze w grze fabułę, narracje i questy, bo teraz są trzy nawet nie na krzyż.
Gra jest fajna 10 pierwszych godzin, później niezłe kolejne 10, a później już nuda, powtarzalność i irytacja jak przeciwnik sobie całe armię spamuje z powietrza, a ty każdego zoldaka zbierasz i rozwijasz mozolnie. Gra tak cheatuje, że granie traci sens.

19.03.2023 21:31
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Fortnite dalej jest i będzie głupkowatą grą o zabijaniu, nawet jak stoi za nią niezła technologia.
Gra o budowaniu, wspieraniu się i zwalczaniu obcych czy innych wyzwań zamiast zabijania bliźniego, który gra z Tobą obok.
To multiplayerowy nazizm i zwięrzęczość, która później odzwierciedla się w wojnach jak ta na Ukrainie. Skoro zabijasz żywych ludzi w grze multiplayer, to twój mózg przyzwyczaja sie do zabijania i łatwiej mu będzie zabić naprawdę.

Można z tego kpić, ale to fakt.

19.03.2023 21:24
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Koniec końców liczy się ile zarobisz na szefa lub samego siebie.
Chodzbyś super kolorowe w 8K prezentacje robił, pierd.lił bzdety na spotkaniach, ale faktycznej kasy nie robił to jesteś po prostu do wyoutowania i pasożytujesz na tych, którzy faktycznie zarabiają.
Liczy się ile deali dopniesz i kasy spłynie za twoim pośrednictwem. Tego AI długo nie zastąpi, chyba, że samo będzie miało kasę, a póki co mają ją jedynie bogaci, a ci wydają ją tylko jak mają wizję zarobienia jeszcze więcej.
Oszczędności i chytrości nauczyłem się od bogatych, mają 10 000 x więcej ode mnie, a przy nich czuję się jak rozrzutny debil, bo Ci jak coś nie pójdzie w koszty, to nic nie wydadzą.

Plus dane firmy, już widzę bogacza wpuszczającego AI do swojego know how, które budował 30 lat i to takie AI z serwerami obcego korpo.
Zobaczymy jak to będzie, ale bogaci Polacy nie wpuszczą obcych do swojego skarbca, chyba, że ich wnuki w szczycie przypływu słabości.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-19 21:27:49
19.03.2023 21:19
odpowiedz
wielka_pyta
1

Dalej widzę jubel i ADHD.
Brakuje mi Diablo 1, powoli, ale klimatycznie i każdy cios mieczem ma swój czas i reakcję pojedyńczego przeciwnika.
Wiem, że to nie wróci, ale przez to żadne współczesne Diablo koło jedynki stać nie będzie mogło.
Jubel na cały ekran to fajna rozrywka, ale klimatu i realizmu czy RPG nie ma to nic. To pornol, a nie Diablo.

19.03.2023 21:16
odpowiedz
wielka_pyta
1

Jedyne co robi Sony to podnosi ceny, nic więcej, ani nic (rynkowego, przełomowego) za tym nie idzie.
Zobaczymy dokąd to Sony zaprowadzi.

19.03.2023 21:06
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Brak dobrej oferty, jak zaczną robić next gen monitory w dobrych cenach to będą mieć boom, a nie regres.
Od nich zależy co będzie na rynku. Sam siedzę na FHD i jak widzę ceny tych 1440p czy 4K to ... decyduję dalej siedzieć na FHD :-)
Jest Gsync, jest 1440 hz i to mi wystarcza. To oferta kreuje popyt.

19.03.2023 15:04
odpowiedz
wielka_pyta
1

Chyba nici z tej transakcji.
Szkoda tylko, że Microsoft zrobił ludziom nadzieję i smaka.
Czy to wina Sony, które musi zrobić sąsiadowi zrzucić szambo do ogrodu, żeby nie miał ladniej, czy nie, fakt jest taki, że Diablo 4 trzeba kupić za kupę siana zamiast mieć w abonamencie.

Dziękuję wszystkim szkodnikom za taki finał. Niech całe to "dobro" wróci do was.

19.03.2023 15:00
odpowiedz
4 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Last_Redemption
Piszę o czasie teraźniejszym, czyli erze PS5, a nie PS4.
Te nowe IP (oprócz Returnal, średniaka, który na PC zaliczył porażkę) to z ery PS4, czyli poprzednika Jima Ryana, rządził kto inny jak produkcja Ghost of Tsushima czy Days Gone ruszało (3-4 lata przed ich premiera).

Teraz jest zupełnie inaczej, jedno wielkie kotletów o tylko cennik w górę i to skokowo. Dwójka zamieniła się w trójkę i to przy konsoli, padach i grach.

19.03.2023 13:30
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

"Sony w pozycji ofiary: przegrywa z Game Passem i nie poradzi sobie..."

To tak jakby Apple płakał, że Google ma tyle rynku i nie poradzi sobie bo ma tylko miliardy dolarów zysku, a chcieliby tryliardy, wszystkie pieniadze świata i kosmosu.

Prawda jest taka, ze pozycja Sony na konsolach jest dużo zbyt silna i przez to psują ofertę dla konsumentów i tylko cały czas podnoszą ceny dla tego co pozostało, nie udają nawet, że im się nie chce robić nowych IP i nowych porządnych gier. Wolą podnieść ceny o 1/3 i liczyć, że muchy same nawpadają i będzie można porządniej ogolić owce ze swojej zagrody.

Sony sobie nie poradzi, ale dopiero jak będzie mieć równą sobie konkurencję. Teraz nie ma żadnej konkurencji. Nawet Nintendo zeszło im z drogi.

19.03.2023 09:30
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Komunizm jedyne co zrobił dobrego to dał ludziom mieszkania z toaleta w środku, centralnym ogrzewaniem i ciepła woda w kranie.
Coś co dzisiaj kosztuje milion złotych (mieszkanie u złodzieja developera z wykonczeniem) I przeciętny człowiek zniewala się u bankstera na pół swojego życia, wtedy dostawało się niemal za darmo tylko trzeba było pracować w odpowiednim zawodzie.

Śmiejecie się z komunizmu, a to dzięki niemu dzisiaj 3/4 Polaków ma gdzie mieszkać, nasi dziadkowie i rodzice nie tonęli w długach i zawsze byli wolnymi ludźmi, a Państwo za ich podatki budowało im dachy nad głową.

Narzekają na komunę, a za chwilę narzekają na raty kredytu itak o 1/3 obniżona przez wakacje kredytowe. Inteligenci.

18.03.2023 13:59
odpowiedz
wielka_pyta
1

Na bezpieczeństwie nigdy nie powinno się oszczędzać, nawet kosztem nie wydania czegoś, lepiej dopracować niż wyrządzić komuś krzywdę.
To nic innego jak wadą ukryta, ta wykracza nawet poza rękojmię.

18.03.2023 11:56
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

@
1
Child of Pain
To nie jest wytłumaczenie. Ile sztuk (kluczy) gry wyprodukowali i sprzedali tyle przestrzeni na serwerach do komfortowego grania ma być zabezpieczone. Przecież ludzie za to płacą, więc albo Blizzard niech sprzeda tyle kopii ile ma miejsca na serwerze, albo jest zwykłym złodziejem i oszustem, który sprzedaje coś co nie działa.

Z diablo 3 każdemy to miał error 37 powinien oddać pieniądze lub dać coś wartościowego jako rekompensatę.

Zarabiają miliardy, więc na premierę stać ich uśmiechnąć się do Amazona (AWS) czy Microsoftu (Azure) po dodatkowe kilaset tysięcy jednostek i chociaż przez pierwszy miesiac zwielokrotnić swoją moc serwerową.
A tak mamy doczynienie z dziadostwem i de facto oszustwem, które powinno się skończyć pozwami zbiorowymi i gigantycznymi karami dla dziadów, ale gracze to niestety w większości słabi narkomani, którzy wszystko zrobią dla gierki (działki) i wszystko dilerowi wybaczą, byle dostać dawkę.

Nie ma zrozumienia dla awarii serwerów w tak drogich grach płatnych z góry. Blizzard bierze kasę to ma zasrany obowiązek dostawić serwerów, albo niech złodziej oddaje pieniądze.
Nie ma zrozumienia dla oszukiwania, konsument też ma swoje prawa, dał pieniadze ma działać! Czas najwyższy IT ucywilizować i uregulować! Obowiązki i kary dla oszustów.

18.03.2023 08:53
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Mnie zastanawia, gdzie PoE 2?
Dwa czy trzy lata temu zapowiedzieli i dalej gry nie ma. Jedynka ma oprawę sprzed dekady plus i za niska kamerę, do tego brakuje jej pazura w animacjach (są biedne w porównaniu z 11 letnim Diablo 3). Volcen przy PoE to nextgen.

Dwójka mogłaby przynieść współczesna technologie do gry i poprawić gameplay.

18.03.2023 08:51
odpowiedz
wielka_pyta
1

Idealna do gamepassa, ale pewnie Sony nie pozwoli :)

18.03.2023 08:49
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Skoro serwery klękają przy wybrańcach, którym się udało dostać do bety, to na premierę jak będzie 10x więcej graczy mają działać?

Odpowiedź już jest, pierwszy tydzień od premiery będzie frustrato, a nie szpilanie.
Blizzard przynajmniej ostrzega ta betą i daje wyraźny sygnał, że ma serwery kilka x za słabe do gry, która wydaje.
Ceny gier podniósł, ale na serwery już kasy skąpi.

17.03.2023 22:16
odpowiedz
wielka_pyta
1

Są zawody, które mogą uwzględniać pracę zdalną (np. infolinia),ale większość prac lepiej się wykona z ekipą, inflastrukturą i narzedziami dostępnymi w firmie.
Zawsze jest możliwość zastosowania rozwiązań hybrydowych i elastycznych godzin pracy, zeby znikły tzw. godziny szczytu.
Są ludzie, którzy woleliby pracować od 20 do np 2 w nocy.
No i odejść od 8 godzinnego trybu pracy, 6 godzin wystarczy na początek docelowo 4.
Wolni ludzie mający wiecej wolnego czasu wydadzą kasę w gospodarkę, zamiast spać, jeść i pracować nie mając siły na cokolwiek innego.

17.03.2023 21:56
odpowiedz
5 odpowiedzi
wielka_pyta
1

W sumie sam zapłaciłbym za stworzenie mi Moonstone 2 czy następcy Dune 2000

Kod ukradziony? Kod nie należy do nikogo poza twórcą kompilatora języka, który przetwarza komendy.

Dzień w którym programiści wylecą z tronu i skończy się ich megalonamia i kosmiczna rządania, będzie dniem rozwoju ludzkosci.
Przez nich koszty wszystkiego w IT stały się kosmiczne, dobrze by było ich obalić.

17.03.2023 21:33
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Last_Redemption
Zupełnie sie nie zgadzam, np Alan Walker.
Nowy i tworzy nowe wyjątkowe doznania muzyczne.
Co do filmów to masz np Christophera Nolana, jego filmy to nie szajs, chociaż ten ostatni Tenet to był syf, ale to wina głównego aktora, totalne dno psujące film.

17.03.2023 21:28
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Producenci gier w zmowie z producentami hardware (to się nazywa kartel i teoretycznie powinno być ścigane przez prokuraturę) już zadbają, żeby wychodziły giereczki, które z 8GB VRAM nie będą mogły działać przyzwoicie.

GF 3060Ti w minimalnych myślę, że zobaczymy do końca 2024 roku czyli już niebawem.
Jak dymać frajerów, to dymać na maksa. Nikt nie widzi tu problemy, regulator nie wie nawet co to karta graficzna (bo jest starym dziadkiem, którego dawno powinni wykopać na emeryturę).

17.03.2023 19:36
odpowiedz
wielka_pyta
1

Vipy pograły na długo przed premierą, a plebs ma czekać i czytać jak milordom smakowała uczta:)

15.03.2023 21:44
odpowiedz
wielka_pyta
1

To będzie najlepsza gra na Switcha i nie robię sobie jaj.

15.03.2023 12:53
wielka_pyta
1

Ja piszę o pracy, a ty trolling uprawiasz.
W sumie faktycznie można portal założyć i pisać sobie wpisy na AI?
Myślę, że przecieniacie to AI i za jakiś czas wszystko będzie chronione prawami autorskimi korpo mającymi to AI.

15.03.2023 12:37
wielka_pyta
1

Jak to mówi znajomy jeżdżący rowerem i hulajnoga po mieście: " nie psuje mi się auto, nie muszę płacić za przeglądy, ubezpieczenia i parkowanie, bo jeszcze auta nie kupiłem.

Będzie tak z PS5, nie tracę nic, bo jej nie mam :)

15.03.2023 12:34
1
wielka_pyta
1

A co powiedzieli kilkudziesięciu milionom posiadaczy PS4 jak z gruchy i pietruchy wydali PS4 pro?

Raz już wydymali swoich Klientów, zrobią to podobnie, PS5 ma zaporowa cenę i ci co je kupili to naprawdę kupić chcieli (reszta mogła no Xboxa) więc ich to nie zaboli, wymienia konsole, a swoje stare wrzuca na rynek wtórny, który jest spragniony PS5 o kilka stówek taniej.

15.03.2023 12:27
odpowiedz
wielka_pyta
1

Tak się zastanawiam jak AI może pomóc w pracy pracownikowi, kiedy AI nie posiada ani specjalistycznej wiedzy, ani nie uspokoi ci wnerwionego Klienta, nie uzyska ,a ciebie zniżki i nie zrobi skomplikowanego raportu.
AI może faktycznie przydać się do wyszukiwania podstawowych informacji i służyć za chatbota w jakiejś przychodzi, gdzie umówi się spotkanie bez czekania dwie godziny na telefonie by usłyszeć id znudzonej baby, że skierowania w systemie nie widzi.
Nie wiem w czym ten Chatbot może się przydać zwykłym pracownikom.
Prędzej Prezesa czy wysokiego ranga dyrektora może zastąpić, bo Ci się opieprzają i biorą ciężka kasę za nic. AI lepsze decyzje od nich podejmie i nie weźmie za to wynagrodzenia, które można przeznaczyć na zwiększenie budżety na specjalistów.
HR te, zastąpi, bi w nim siedzą w większości życiowo głupi ludzie, którzy nie znają się na tym do czego rekrutują, AI lepiej oceni przydatność kandydata do danego stanowiska, bo będzie miał dane i stanowiska, branży i kandydata.
W Polsce do biur zatrudnia się itak po znajomości i na ładny ryj, więc...Tu też AI się nie sprawdzi.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-15 12:30:18
15.03.2023 11:07
odpowiedz
wielka_pyta
1

Wytną połowę zawartości, a później itak będą to łatać trzy lata. Co za różnica? Lepiej od CDP już nic na premierę nie kupować.

15.03.2023 11:06
wielka_pyta
1

Skoro PS5 można kupić taniej w Niemczech niż " w naszym zadupiu" to co za różnica kiedy będzie dostępne? Może Nie być wogole i będzie import z Niemiec jak w czasach PlayStation 1.

15.03.2023 11:04
wielka_pyta
1

Już Returnal wykorzystał całą moc PS5 skoro chodzi w fullHD upscalowanym sztucznie.
PS5 nie powalało wydajnością nawet na premierę dlatego reklamowano jej dysk SSD gdyż Xbox series X ma wyza wydajność o 20-30% przy jednocześnie niższym taktowanie zegarów GPU.

PS5 nawet nie stało wobec takiego PS3 w 2006 roku w którym siedział najlepszy możliwy hardware, a procesor był nawet lepszy od najlepszych na PC, a GPU z high endu (GF 7800XT).

PS5 już na start było zbyt słabe.

15.03.2023 10:18
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Gry nie dokończyłem, zmęczyły mnie walki z bossami i dałem sobie spokój z tą grą.
Jakby znerfić tych bossów to pewnie grę bym ukończył, a tak porzuciłem. Diablo (każda część) była lepiej zbalansowana i na normalnych nie ma ogromnej przepaści w poziomie trudności między normalna gra a bossem.

15.03.2023 10:15
odpowiedz
wielka_pyta
1

Nie dziwi mnie to.
Skoro ludzie kupują od scaplerow PS5 za ok 3000 zł to pro też kupią nawet i za 5000 zł.
Pytanie czy także od scaplera, czy wreszcie Sony zacznie z tym walczyć?

15.03.2023 10:10
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Wolałbym Tsushime, Ratchet to nic wyjątkowego i problem będzie jak to ma działać na dyskach twardych, które wciąż na PC występują, a gra była pisana pofszybki SSD NVE.
Ratchet się nie sprzeda, Tsushima dałaby Sony z 1-2 mln sprzedanych kopii na PC bo to lepsza gra nawet niż God of War.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-15 10:11:11
15.03.2023 07:11
odpowiedz
wielka_pyta
1

Najlepsza była jedynka. Trójka już przebajerzona i zamiast porządnego Imperatora każą grać jakimiś ruskimi i kozakami, a porzadnego Imperium nie ma.
Dobrze, że Microsoft dał ta grę do gamepassa, można było przetestować i ocenić. Po trójce ogralem znów jedynkę i było to uczucie ulgi (plus gra i mapa chodziła x2 szybciej, bo trójka była wówczas slabo zoptymalizowana).

14.03.2023 13:14
odpowiedz
wielka_pyta
1

Kupowanie ukraińskich gier jest także formą wsparcia tego kraju.
Metro dawno ograne, Exodus wraz z dlc (niezłe są), czekam na Stalker 2.

14.03.2023 13:12
odpowiedz
wielka_pyta
1

Najnowsza Trylogia Hitmana jest naprawdę spoko, jak się zbierze trzy części razem (cała fabuła i wszystkie plansze, bronie i mechaniki) to mamy naprawdę solidna grę, której nic nie brakuje (no może poza koniecznością bycia online) I jest godnym następca Krwawej forsy.

Kto jeszcze nie grał i od razu zacznie w trylogię to ma grania a grania na tygodnie jak nie miesiące.
Nie potrzeba kolejnej części tak szybko, nic by nie wniosła, można dać serii odpocząć i wrócić np z nextgenowym silnikiem, bo ten jest ewidentnie pod PS4 stworzony.

14.03.2023 13:01
wielka_pyta
1

Kwestia ceny.
Konsola bez napędu To dla mnie kuriozum, ja musze mieć możliwość zakupu gry na tańszym rynku wtórnym i odsprzedaży jak ukończę nawet że stratą, ale mieć ta możliwość.
Nawet Switch czy Steam deck mają współczesne stacje dyskietek (karta SD to dzisiejsza dyskietka).

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-14 13:01:39
14.03.2023 12:54
odpowiedz
wielka_pyta
1

Teraz to wyczekujemy info o PS slim i dualsense v2, które podobnie jak bylo w przeszlosci wszystkie wykryte wady w modelu premierowym (i rewizjach podobocznych) eliminuje nowym ulepszonym modelem.
Plus wgrywa patcha do wielkości poboru prądu i rozmiaru urządzenia.

PS5 slim za 1999 zł (oby z napędem nawet odczepianym ale w zestawie) I Sony faktycznie sprzeda tego kolejne 30 mln w jeszcze szybszym czasie niż dotychczas.

Mają szansę znów być zayebisci, oby jej nie zmarnowali.

14.03.2023 12:50
odpowiedz
wielka_pyta
1

Czytam o patchach do patchy do gry gotowej wiele lat temu (Wiedzmin 3) I nie dowierzam, a ogłoszenia na testerów nie mają.
Ilu potrzeba testerów w CDP? Odpowiedź: wszystkich! :)

14.03.2023 10:52
2
odpowiedz
wielka_pyta
1

Co roku nowe serię CPU, liftingi GPU, nowe smartfony, nowy soft co tydzień.
Ten wyścig szczurów jest tak rozpedzony, że zgubił dwie rzeczy, jakość i testing.

Może warto zwolnić chociaż o 50% I poświęcić wiecej czasu na sprawdzenie, czy to co chce wypuścić działa dobrze w różnych środowiskach w których to będzie użytkowane.

Niestety brak respektowania tych zasad odbija się na konsumencie i nawet jeśli dostanie zwrot kasy za sprzęt, to itak pozostaję że smutkiem, nerwami, straconym czasem na reklamację i brakiem działania sprzętu przez okres reklamacji, czyli ponosi STRATĘ w psychice, czystej stracie finansowej i zaufaniu do producenta.

Tego już producent hardwaru czy softu nie chce wyrównać, czyli nie zostaje spełniona definicja naprawy szkoda (patrz kodeks cywilny
"Dz.U.2022.0.1360 t.j. - Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.")

Naprawdę regulatorzy powinni wejść do IT I zrobić porządek w tym bajzlu. Już nie tylko FCC, ale może dodatkowe certyfikację u zewnętrznych testerów, których koszt ponosi producent i nie wybiera tych testerów, żeby nie mógł na nich wpływać.

Spokojnie procesory mogłyby wychodzić raz na 2 lata, karty graficzne co 3 lata, a soft nie co tydzień aktualizacja, ale co miesiąc.
Każdy by na tym zyskał, producent także (brak kosztów reklamacji, brak crunchu, więcej czasu na dopracowanie wszystkiego bez nadgodzin), a konsument itak już za wszystko placi niemal x2 niż płacił kilka lat temu, a gorszą jakość otrzymał gratis.

Nie tędy droga!

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-14 10:54:37
14.03.2023 09:06
1
wielka_pyta
1

Zobacz sukces Skyrim czy Fallout 4 i ile sprzedały kopii.
Żaden Ex Sony nie ma takich zasięgów i nie jest popularny nawet po dekadzie od premiery.
Po prostu wiedzą, że to lepsze gry niż Sony jest w stanie wyprodukować.

14.03.2023 09:03
odpowiedz
3 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Jedyne co nie gra w tej grze to jej cena na premierze.
Remake raczej nie powinien kosztować ok 300 zł bo to jednak nie jest coś zupełnie nowego i kosztu produkcji nie są tak wysokie jak np GTA 6.
Nowy standard cenowy boli. Chcą kupę kasy, a wola dać do gry język rosyjski, a Polskiego nie ma.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-14 09:04:30
13.03.2023 21:49
odpowiedz
wielka_pyta
1

Niektórzy będą mogli przeskipować PS5 od razu do PS6.

13.03.2023 20:54
1
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

Ta cała brudna gra Sony na niszczenie przeciwników i niedopuszczenie do powstania konkurencji sprawia, że to Sony nie powinno się mieć zaufania.
Dlaczego Sony nie skupi się na robieniu swoich gier tylko zajmuje się sabotażem i robieniem syfu w branży gier?
Co się z tą firmą stało. Do dzisiaj jak widzę logo PS odpalając gry z PS1 czuje ogromną legendę i moc, a tu taki syf robi aktualne szefostwo Sony.
Niech wroca japończycy i naprawia Ta firmę.

13.03.2023 20:50
odpowiedz
wielka_pyta
1

Użytkownicy gamepassa (nie tylko Xbox, ale także PC I cloud na urządzeniach mobilnych) mogą gorąco podziękować Sony za sabotaż transakcji z Activision I Blizzard.
Sony samo nie da, ale innym też uniemożliwi.
"Nosił wilk razy kilka i wkońcu ponieśli i wilka".

13.03.2023 14:18
wielka_pyta
1

Ciekawa rzecz poruszyłeś.
GPT jest mniej awaryjny?

13.03.2023 14:16
odpowiedz
wielka_pyta
1

Pamiętam jak premierę 6 części wyciekła miesiąc przed premierą i była dostępna wersja pudełkową w Polsce.
Zanim była premiera to na OLX już używane śmigały:)

13.03.2023 13:56
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

QLC zastępuje TLC, a te zastąpiły MLC.
Jak się ma to do wytrzymałości?

13.03.2023 13:49
odpowiedz
wielka_pyta
1

To się nazywa optymalizacja.
Każda gra by działała lepiej, gdyby developer miał czas, chęci i zasoby, żeby gry optymalizować.

Kiedyś na starych konsolach były cuda optymalizacyjne i niektóre gry do dzisiaj robią wrażenie, a chodziły na sprzęcie słabszym niż telefonu , których piszemy smsy.

12.03.2023 23:02
odpowiedz
wielka_pyta
1

Sony przelewem za wyłączność tej gry na pewno im wyrówna koszta.
Nie ma to jak ograniczać sobie sztucznie rynek zbytu i narzekać na niezadowalajaca sprzedaż.

12.03.2023 22:49
odpowiedz
wielka_pyta
1

Najlepszy czas ukończenia ma Cyberpunk 2077, gra się skonczy zanim znudzi, ale te ok 30 godzin nie zostawia uczucia niedosytu, chociaż ja miałem głód większej ilości questow I ciekawych misji.
Może dodatek to uzupełni.

Nawet Sykyrim po przekroczeniu 70 godziny zaczął mnie nudzić, Wiedzmin 3 GOTY ogrywany z dodatkami tak na 100% z pobocznymi też w pewnym momencie nudził (Skellige) I ratowały go dodatki właśnie wprowadzające zupełnie inne doznania.

Assasyns Creedow czy Far Cry już nie mogę grać, mam ich dosyć. Watch Dogs 3 rozpoczęty i jakoś nie mogę się zmotywować by ukończyć, immortal Fenyx to samo, brak angażującego gameplayu, przeogromną powtarzalność i mapy, no właśnie, wolałbym 4x mniejsze, ale co chwilę spotkać coś ciekawego, wyjątkowego i ręcznie zrobionego (jak w Elders Scrollsach).

Open Worldów już mam dość, wolę od nich nawet korytarzówki.
Ostatnio odpaliłem Miles Morales i jak zobaczyłem te znaczniki, poboczne, antenty, misję VR itd. To grę porzuciłem.
Za to bardziej liniowy Atomic Heart pękł w nieco ponad tydzień i najgorszym jego elementem była powierzchnia i te momenty ala sandbox.

Z tego też powodu nie chce mi się nawet patrzeć w kierunku nowego God of War czy Horizon, bo już mnie pierwsze ich część dosyć wydłużyły i starczy mi do dzisiaj.

12.03.2023 10:59
odpowiedz
5 odpowiedzi
wielka_pyta
1

PS4 może dostać jeszcze drugie życie.
To było ostatnie naprawdę udane PlayStation I kto je ma, nie ma absolutnie sensu przechodzić na PS5 I płacić kilka x więcej za konsole.

12.03.2023 10:57
odpowiedz
wielka_pyta
1

Sztuczna inteligencja I emocje?
Przecież po to jest nam potrzebna, żeby pozbyć się emocji rzutującej na ocenę I otrzymać prawdę oparta na logice, matematyce, statystyce i faktach, a nie wydaje mi się, albo sponsor zapłacił za moje poglądy.

AI z emocjami to już nie AI a skrypt.

12.03.2023 10:13
odpowiedz
wielka_pyta
1

Brudas, ja otworzyłem swoje PC po dwóch latach to nawet białego nalotu nie było, tylko że ja sprzątam x2 w tygodniu i mam obudowę z filtrami.
Oddałem znajomemy karte graficzną po 3 latach siedzenie w obudowie i była czysta jak nowa, myślał, że nie używałem jej.

Laptopa też po 10 latach rozkręciłem i nawet wentylator nie był biały. Wystarczy nie mieć syfu wokół siebie i odkurzać okolice gdzie sprzęt się użytkuje.

Jak ktoś ma zabrudzony sprzęt to bardzo źle o nim świadczy!

12.03.2023 10:10
2
wielka_pyta
1

Różnica jest taka, ze użytkownicy PC to ludzie bardziej wymagający, zaradni i generalnie wybredni. Gracz na PC lepiej szanuje swoje pieniądze i ma możliwość kupowanie gier taniej (np. kluczykownie).
Posiadacz np Playstation 5 widzi grę za 360 zł to kupuje i jeszcze się oblizuje, gracz pecetowy widząc nawet cenę 250 zł to puka się w czoło i mówi "no nie, tyle to nie dam" i kombinuje.

Gracze konsolowi po prostu płacą dużo więcej za gry i akcesoria przez co generują wyższy obrót z mniejszej ilości jednostek. Gdyby na konsolach były alternatywy i piractwo na wyciągnięcie ręki jak na PC, to też by miały niższe wyniki.

Kiedyś robiłem analizę ile bym wydał na hardware PC (używana karta graficzna) i później 100 gier, a Playstation 5 i 100 gier.
Na PC średnia cen wyszła mi ok 150 zł (kluczukownie, np Resident Evil 4 remake już po 199 zł, a na konsolach najtaniej 260 zł znalazłem), a na PS5 wychodzi średnia o 100 zł wyższa.
Na 100 grach masz na PC oszczędność 10 000 zł
Konsola kosztuje 3000 zł, PC wydajniejszy od konsoli można złożyć/kupić za 5000 zł (przykład: [link] więc in the end granie na PC okazuje się dużo tańsze.

Nie uwzględniam już możliwość pobierania gier scrackowanych czy darmówek Epica i Goga, które zasilają regularnie nasze konta grami.

Konsole po prostu koszą użytkowników na większą kasę.
Z małym wyjątkiem jakim jest Xbox, który z gamepassem obala ww. teorię, bo kosztuje ok 2000 zł (przykład, takie promocje są regularne: [link]

Tutaj jakbyś nie liczył, to granie na XSX wychodzi Cię najtaniej i jakość tego grania jest porządna , a gamepass tani, można co miesiac kupić sobie kod na internecie.

12.03.2023 09:53
odpowiedz
wielka_pyta
1

W pierwszych trzech miesiącach 2023 wyjdzie więcej i dużo lepszych gier niż w całym 2022 roku, więc jak mają nie być spadki zysku jak była taka pustynia?
Ten rok będzie wyznacznikiem stanu branży i zobaczymy jakie będą wyniki.

11.03.2023 21:39
odpowiedz
wielka_pyta
1

AMD siedzi w defensywie, gdyż taka rolę im wyznaczyła Nvidia.

11.03.2023 21:38
odpowiedz
wielka_pyta
1

Fallout4 był tak słaby, że zapomniałem o jego istnieniu i myślałem, że ostatni gra RPG Bethesdy to był Skyrim.
Fallout4 ukończyłem, ale to była biedna fabularna, taka gra wydmuszka bez duszy i głębi.

11.03.2023 21:34
odpowiedz
wielka_pyta
1

Pań Krzysztof Mysiak się przepracowuje, a szefu tego nie doceni.
Smutne, ale taka prawda.
In the end liczy się opinia sponsora. Więc co będzie najważniejsze? Sony I ich gówniane (niestety) Gran Turismo czy kto więcej zapłaci?

11.03.2023 19:58
odpowiedz
wielka_pyta
1

AMD mogłoby przejąć rynek najbardziej opłacalnego GPU na rynku, ale nie chce i to jest zastanawiajace.
Być może nie mogą, bo nie mają na to zgody. Prezesem Nvidii i AMD jest jedna i ta sama koreańska rodzina zamiast biznes biały z USA. Dziwne?
AMD ma nie wchodzić w drogę Nvidii, taki ma plan ww. rodzina.

10.03.2023 21:15
odpowiedz
wielka_pyta
1

Steamdeck jest super, a dla kogoś kto lubi handheldy i lubił w nich grzebać (CFW w PSP, PS Vita, przeróbka Switch V1) to ma sprzęt idealny przy którym robisz co chcesz i nikt cie za to nie pokaże banem itd.

Co do nowego modelu, jak bedą mieć kilka x bardziej wydajne APU z niskim poborem prądu i będą w stanie sprzedać to do 2000 zł (podstawowa wersja) to wówczas niech wydają.

Na spokojnie trzy lata wystarczy obecny deck. Dużo można softem zmienić włącznie z przeniesieniem OS z pamięci wbudowanej na SD, żeby tym z pamieciu 64GB nie kończyło się miejsce.

Deck do mniejszych gierek, starszych czy indyków to coś po stokroć lepszego od Switcha, bo te gry już... masz, więc po zakupie Switcha ma od razu software na kilka lat grania, o ile zbierasz gry na Steam.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-10 21:20:05
10.03.2023 14:47
odpowiedz
wielka_pyta
1

Polecam "Polowanie na robale", "lisek urwisek", "Kariba" i Eurobiznes.

10.03.2023 14:46
wielka_pyta
1

Najzdrowsza metoda wydajenia ludzi z kasy jest dać im to czego pragną.
Widać fani Fify nie mają żadnych wymagań poza aktualizacją składów.

10.03.2023 14:45
wielka_pyta
1

Było to już w Sensible World of Soccer. Wszystko mogłeś sobie edytować.

10.03.2023 14:43
1
odpowiedz
wielka_pyta
1

Jedyna prawdziwa ekologia w przemyśle byłaby produkcja najbardziej trwałych i niezawodnych jak i wytrzymałych mechanicznie rzeczy jak tylko technologia pozwala.
Nie ma innej drogi. Kupujesz rzecz i służy Ci ona aż Cie znudzi, to sprzedajesz komuś, tamtego znudzi to oddaje biednemu, biedny przestaje być biednym i świat się kręci.
Ludzi jest 8 miliardów, zanim każdy będzie miał telewizor czy komputer czy smartfon to spokojnie można produkować rzeczy trwałe i nie psujące się same z siebie.

Zamiast tych norm można wprowadzić 5-10 letnie rękojmie na sprzęt i naprawy w systemie door2door i to najwięcej pomoże środowisku i zmniejszy ekologię.
Dla przykładu, ja mógłbym mieć lodówkę czy pralkę nawet 50 lat, tak samo samochód, byle się nie psuło.

10.03.2023 14:35
odpowiedz
wielka_pyta
1

Ciekawe jak tam optymalizacja Niezwyciężonego?
Ostatnio jak podawali wymagania to były aż dziwnie wygórowane.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-10 14:36:23
10.03.2023 14:08
odpowiedz
5 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Nagrali się w tego WOWa? Dobrze było? To fajnie, ale poproszę wreszcie i Warcrafta 4, bo historia Arthasa została niedomknięta.

10.03.2023 11:15
odpowiedz
wielka_pyta
1

Dlaczego nie zrobią coś dobrego narracyjnie jak Batman Arkham Trilogy?
Dobre gry singlowe zarabiają dzisiaj wiecej niż multiplayerowe (np Hogwart czy wcześniej God of War Ragnarok, gry od Nintendo).

10.03.2023 10:50
odpowiedz
7 odpowiedzi
wielka_pyta
1

Marzyłbym o promocji na Dying Light 2 -90%
Teraz kosztuje na steam 199 zł czyli cena premierową, a grze już leci drugi rok.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-10 10:50:49
10.03.2023 10:49
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
wielka_pyta
1

CDP zarobił w jeden dzień cały koszt developingu przez 5 lat i jeszcze miliony do przodu, więc chyba nie skończył tak źle?

Casus Cyberpunka to podręcznikowy przykład jak pompować giełdę (akcje powyżej 400 zl) I zarobić na łosiach, którzy preorderuja na zgube wszystkich graczy.

10.03.2023 10:46
odpowiedz
wielka_pyta
1

Brawo Capcom! Tak samo było z Village. Zniechęcony nudna amnesio podobna 7ka nie chciałem kupić, ale jak ogralem demo Village na PS4 to poleciałem do sklepu, bo się okazało, że to super gra.

Tu może być podobnie.

09.03.2023 20:19
wielka_pyta
1

z płatnymi patchami to do Sony.
To oni wołają po 10 dolców za patcha z ustawieniami dla nowszej konsoli.

post wyedytowany przez wielka_pyta 2023-03-09 20:19:58
09.03.2023 20:15
odpowiedz
wielka_pyta
1

Sukcesu Hogwarts legacy raczej to nie powtórzy, a czy będzie porażką?
fanów tego uniwersum jest trochę, poza tym mogą to dać na premierę w gamepass i z góry skasować ileś tam baniek od MS, więc niekoniecznie to będzie wtopa.

09.03.2023 20:11
odpowiedz
1 odpowiedź
wielka_pyta
1

To port gry z PS5 więc jak oczekiwań wymagań niższych niż hardware PS5 (odpowiednik Radeona 6600 bez XT)?
Wymagania będą już tylko rosnąć, by na zakończenie tej generacji w minimalnych był 8 rdzeniowy procesor i GF 3060Ti.

09.03.2023 18:59
odpowiedz
wielka_pyta
1

Ich gry mają mnóstwo klimatu i są piaskownica dla moderów.

09.03.2023 18:57
odpowiedz
wielka_pyta
1

A mówili, że nie ma alternatywy dla Steam.
Szkoda, że Epic nie inwestuje w wersję linux.

09.03.2023 18:56
odpowiedz
wielka_pyta
1

Gdyby MS więcej wrzucal nowości i dogadał się jeszcze z Takę Two, WB, THQ, Sega i Techland i ich gry wrzucał do abonamentu to za ultimate mógłbym płacić nawet x2 więcej miesięcznie np 99 zł, ale musiałyby faktycznie wpadać nowości i nie kilka, a kilkanaście sztuk na miesiąc i tak bym mógł grać.

Gier na własność już nie chce. One itak już nie są nasze i drożeją tak szybko, że to bezsens je kupować (w 2009 płaciłem po 79 zł za grę na PC, teraz już wołają 350 zł, wzrost 4.5 x nieco ponad dekadę, nawet mieszkania tak nie podrozaly).

09.03.2023 18:41
odpowiedz
wielka_pyta
1

Nie mają ani jednego testera skoro nie zauważyli tego jak ciulowa robotę zrobili?
Co dziwne, ta gra na XOX śmigała jak dzika, a na kilka x mocniejszych sprzętach zdycha? Cuda Panie!

09.03.2023 18:39
8
odpowiedz
wielka_pyta
1

Odblokowany sprzęt, którego producent nie ma Cie za idiote i nie robi w ciula sprzedając urządzenie w którym nic nie możesz wgrać swojego ani zrobić po swojemu. Sukces nie dziwi, widać Gaben to madry człowiek i pokazał jakie powinny być konsole.

09.03.2023 18:36
odpowiedz
wielka_pyta
1

Sony weź rób gry, a inne platformy zostaw w spokoju.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl