
Ciekawe czy ten "napój" stanie się tak samo popularny u nas jak ten z pewnym miłym, sympatycznym Panem.
Skoro jestem pechowym człowiekiem do kart (każda "zeszła" zaraz po gwarancji) i maksymalnie na kartę chcę wydać 1k by móc w "teorii" pograć w dobrej płynności w CP2077 (przynajmniej tak zakładam) to zostaje mi ino kupno 1660S ...
... lub trafienie na jakiegoś 2070 w tej cenie i z gwarancją na chociaż 2 lata.
Co to jest ? Pierwotna nazwa 2070 Super. Super ? Suuuper ...
W sumie lepiej by chyba brzmiało Ti niż jakieś Super, ale ja się nie znam.
Ja od 2009 roku jade na Phenomie II ... w tym roku będę zmieniał procesor na R5 3600 tylko dla CP2077 oraz kartę 1050Ti (gdyż 1070 padła po gwarancji - to się niestety nazywa pech) na 1660S by móc cieszyć się jakością - mam nadzieję - w wysokich detalach w 1080p !
Dla mnie na chwile obecną będą za drogie te nowe karty (a używanych nie lubię, nowe przeważnie zaraz po gwarancji mi padają więc chociaż na pewien okres mam spokój). Może w przyszłym roku się zmieni sprzęt na jeszcze lepszy jako ostateczny "altimejt" PCMR jak będzie i DDR5, nowe procki i może nowe karty.
Ja tam wolałbym płakać w Maybachu, ale niestety jestem "biednym polaczkiem" i jedyne co zostaje to płacz w Oplu ...
"Życie ucieka jak olej z EcoTeca"
Ojczysty język trudna sprawa, jeszcze trochę a przebijemy pajacowatych "hamerykańców" z naszą wiedzą w mowie jak i piśmie ojczystym...
Prędzej "zresetują" obecną serię i zrobią kolejną z Deus Exem niż tak jak
Trochę szkoda ...
No jakto kto to przyznał ? Algorytm pewnie ...
Albo losowo wybrane "randomy"...
A może ludzie "strimujący" ?
Już nie wiem który poziom jest lepszy:
- nasza rodzima "ekstraklapa"
Czy... oglądanie naszych "cudownych" seriali typu: Dlaczego Ja ?, Trudne Sprawy, Lombard Życie pod Zastaw czy Rodzinny Interes ...
Przynajmniej będąc w "ograniczonej" sekcie miałbym szansę na znalezienie za fri - by powiększyć populacje sekty - drugą połówkę ;)
A tak serio - kupiłbym Japko, ale dla mnie jest za drogie i nigdy nie kupiłem telefonu drożej niż za 400 zł. Obecnie planuje w tym roku na święta "zaszaleć" i kupić sobie jakiś luksusowy telefon do 600 zł.
Mnie tam wystarczy 1080p/60fps zwłaszcza, że konsolę i tak podłącze do monitora full hd, do którego też mam obecnie podłączone ps4.
Podzielam wasze zdanie towarzysze, ino te 3 gry mnie interesują w nadchodzącym miesiącu ..
W oczekiwaniu na CP2077 trza zagrać w nie !
Akurat Persona 5 / Royal jak i nawet P3 / FES byłyby łakomymi kąskami jakby pojawiły się na platformie steam - od razu dałbym im swoje pieniądze, by móc zagrać to na kompie. Tak jak zrobiłem to dla P5 (kupiłem specjalnie PS4) jak i wcześniej PS2 (dla P3 i P4). Dodam również, że Persona 4 Golden to bardziej rozbudowana wersja podstawowej gry, którą bardzo polecam z powodu jej "mroczności".
Zawsze się coś znajdzie, by mieć wymówkę.
Jak nie COVID, to pewnie coś innego wymyślą by ludzi zamordyzm trzymać.
A rzeczywistość "ubóstwia" covida.
Ach, te same plusy bycia zbyt przywiązanym do "reala" ...
Może i nie spodziewam się cudu, ale mam nadzieję, że chociaż główny wątek będzie zjadliwy i będzie dało się go "przebiec" pomijając denne / monotonne aktywności poboczne, jak np. w Inkwizycji.
Cieszmy się tym, że chociaż jeszcze mamy pudełka bo później będzie tęsknota.
I pamiętajmy by odmieniać różne angielskie słowa w polskie przypadki jak towarzysz
Pamiętam jak kupowałem papier toaletowy zawsze szary 8 rolek po 2 złote, teraz kupuję wiadomo - najtańszy max za 4 zł. Kiedyś przez pewien okres nie byłem w stanie wydać takiej kwoty bo było mi szkoda (bo można było za to kupić dobrą i jadalną "lasagne" z biedronki i być nasyconym na cały dzień), teraz w tych obecnych czasach nie stanowi to już żadnego problemu. A co do grania to kiedyś może i było inaczej, ale wydaje mi się, że w obecnym dziesięcioleciu jakoś coraz lepiej podoba mi się granie.
Przeważnie kupowałem CD-A tylko dla posiedzeń na "tronie" by co miesiąc wygodniej sie na nim siedziało, więc i teraz kupię - wolę jednak mieć "gazetę" w ręku niż na smartfonie czytać wiadomości.
Mój pad z czerwca 2017 roku dalej wygląda jak "sklepowy" nie ma żadnych uszkodzonych gałek, przyciski same się nie wciskają, triggery też nie, wszystko w jak najlepszym porządku ... Może dlatego, że po każdej sesji chowam go pod kocem ?
Ja się nie mogę doczekać by móc zadać to pytanie jak niegdyś pewien polityk: " ale jak można zgwałcić kogoś, kto ma realskina, a nie prawdziwą skórę " ?
Nie tylko Ty tak masz, sam ukończyłem tylko Kiwami, "dwójka" w drodze a potem przydałoby się całość ukończyć chronologicznie.
Nie przebije ? Persona 5 Royal przesyła pozdrowienia ...
Jak i Tsushima.
A w listopadzie pozdro prześlą Redzi.
Zgodzić się mogę tylko co do RDR 2 - to akurat jest bardzo dobra gra.
CGI fatalne - niczym w Berserku...
Co do Sagi - jest to dobry serial i chętnie obejrzałbym sequel.
Jak dla mnie grą tej generacji jest Persona 5 / Royal. Tsushima jest na drugim miejscu.
Pijemy to na co nas stać (Tatra, Harnaś, Żubr mimo tego że są coraz droższe to i tak pije je wiele osób dla ceny) i oglądamy odpowiednio dobrane do tego filmy z np. Reevesem, Seagalem, Van Damme, czy Stathanem - które może nie są najwyższych lotów, ale mają dać po prostu satysfakcje z ich obejrzenia podczas spożywania tej odpowiednio "wysokiej" jakości trunków. A takie piwo + Soplica, Żubrówka czy Staromiejska to nie są w sumie najgorsze trunki ...
A ja patrząc na te wszystkie luksusy zastanawiam się, czy kupić Alcatela 1S, 3L, czy poszukać jakiegoś Doogee, Cubota, lub czegoś podobnego ...
Jeszcze jakby zrobili dodatek CP2077: Serce z wszczepu to byłby instabuy nawet za tą symboliczną "stówkę".
Można to porównać tylko do jednego, walki
spoiler start
Gattsa z Griffisem
spoiler stop
I nagle cyk:
Single - 150GB
Multi - 250GB
Audio - 320GB
4k tekstury - 400GB
I teraz wybierz z czego rezygnujesz..
Jak dla mnie to dalej ta część dosyć dobrze się trzyma graficznie.
Mógłby to być remake, sequel, nie jest to aż tak ważne - ważne, by wreszcie jakaś część przygód Księcia się ukazała ...
Ja myślę, że jemu chodziło o to, by grę spiracić skoro nie ma jej na jednej z jego ulubionych platform (przynajmniej na chwilę obecną nie będzie).
A dawniej to babcia przywaliła chochlą, wybite były ze 2-3 palce i człek się rozumu uczył, nie to co teraz ...
Ja tam kupię to i to. Opla już mam, tera pora na sprzęt by cieszyć się CP 2077 w 1080p i 60 FPS !
1500 to się za 970 płaciło i tyle powinno za 1070, no ale cóż... inflacja, droższa technologia i takie tam ...
O Cyberpunku zapomnieli ...
Szkoda (lub może i dobrze ?), że nie mówią tyle o Personie.
Przecie mówione było, że 2080Ti to jest tylko do średnich grafika ... na wyższe suwaczki to dopiero karty wyjdą. Na przykład 3080Ti/3090 lub coś w ten deseń. Zmienisz grafike to i będziesz miał i wysokie detale, a może nawet i ultra.
Nieważne ile będzie plotek czy domysłów, najważniejsze dla prawdziwych graczy jest to: kiedy wyjdzie Persona 6 na PS5.
Bo ten tytuł ta konsola uciągnie - i to nie jest ważne, w ilu FPS oraz czy będzie tam RT, czy nie.
Mnie osobiście się to podoba. Myśle, że pora zagrać ponownie w całą trylogię ...
Mam wszystkie gry, które oferował Epic na swojej platformie, ale jedyna gra, w którą grałem na niej jest ... Dauntless.
Większość znajomych z przedziału roczników 90 - 95 których znam, pozakładało rodziny, pobrali kredyty, pouzyskiwali mieszkania / domy po rodzinach, rodzicach, itd. Nie grają już, nawet rozmawianie z nimi na temat nowości, czy nowinek sprzętowych już ich nie interesuje, bardziej wchłania już 500+, mops czy inne zapomogi na dzieci.
Moje szczęście jest takie, że nie mam dzieci - może dlatego że dalej jestem dzieckiem (a przynajmniej się tak czuje) i uwielbiam grać, jak i oglądać anime (bo kreskówki się za dziecka oglądało i to pozostało mi w spadku po ojcu).
Pociesza mnie chociaż to, że mam te pare osób, z którymi można jeszcze "poklikać" np. w komplecie party w Ligę, czy inna gierkę jak i pare osób z pracy, które mimo posiadania rodziny i wszystkich problemów z tym związanych na głowie dalej cenią sobie pasję z dzieciństwa - granie.
Na Phenomie nie udało się odpalić ...
No cóż, nadejdzie czas CP2077 to i ogra się do końca ten tytuł (po zmianie bebechów na premierę gry RED-ów).
Kiedyś to ludzie pracowali całe życie w jednym zakładzie aż do emerytury / śmierci w zależności co następowało pierwsze.
A któż z nas nie marzy o swoim własnym haremie ? Jedna sprząta, druga gotuje, trzecia do spraw łóżkowych ..
No ale wtedy można by się poczuć jak szef Playboya.
Albo jak Sułtan Sulejman.
Mój slim był cichy tylko przy graniu w Persone 5, przez co czasami zastanawiałem się, czy konsola działa.
Ale przy RDR2, God of War, Spidermanie to ... był tryb odkurzacz. Mi tam nie przeszkadza.
Nieważne jaka gierka, ważne że jest za friko i kiedyś będzie można ją sobie po prostu ograć.
Narzekacie na telewizory, a ja jedynie się martwię czy odpali konsola po podłączeniu do monitora FHD (do którego podpinałem również PS4, bo siedziałem z odległości takiej samej, jak się normalnie siedzi przed kompem) i czy gierki będą śmigać. Żadnego TV w planach nie mam, bo nawet w moim lokum nie mógłbym siedzieć komfortowo by trzymać na ścianie TV50+, maksymalnie 32 cale - ale i tak przy tej odległości i wielkości ekranu mogłby by oczy boleć.
Zawsze mi powtarzano, że "nie kupuje się samochodów na F i francuskich".
Coś w tym jest.
Jak ? Po prostu żadnego grania na konsoli i tyle.
No może premiera Persony 7 w 2031 by mnie przekonała ...
Serce, rozum i logika mówią tak:
Wyjdzie Persona 6 - instabuy PS5 niezależnie od wersji jaka wtedy będzie: Fat, Slim czy może Pro.
Wyjdzie Fable, które pozamiata (i w które wygodniej będzie grać na Xbone niż PC bo "niechcący" zapomną zrobić porządny port, bądź wydadzą zbiorczo zremasterowaną trylogię): to kupi się najtańszą edycje.
Cutscenki cięły mi się jak grę miałem na HDD. Na SSD problem ustąpił u mnie - może w ten sposób powinniście zobaczyć ?
Jak pozostali powiem jedno - Persona 5, to tylko w wersji Royal: jest więcej rzeczy do roboty, jest trudniej, jest i przyjemniej.
Co do P4 Golden, osobiście ukończyłem już całą grę (czas na NG+ i wbicie platynki) i jak dla mnie było to wszystko okej czasowo rozłożone - nie miałem dni, w których nie miałem nic do roboty.
Cena mi nie przeszkadza, ale jestem ciekaw czy odpali na Phenomie ta gierka ...
A jak nie, to ogra się po premierze i ukończeniu CP2077 bo wtedy jako prawdziwy PCMR muszę kupić sprzęt do karowania !
Bo rośnie nowe pokolenie ? Stare / starzy je ograli i podziękowali, młodsi i młodzi szaleją tam na mikropłatnościach i dla nich to będzie gra życia tak jak dawien dla mnie Cabal, Metin2 czy Silkroad.
Ja tam pracuje tylko na nocki po 12h i zarobię na tyle, by cieszyć się życiem na podstawowym poziomie: Opel, GTX 1070, TV z lat 90 bo taki mi sie podoba (płaski, nie z kineskopem) no i czasami znajdzie się hajsik by zaszaleć i kupić sobie kebaba.
Do kompletu brakuje tylko stałej partnerki, która mogłaby utrzymywać takiego pasożyta.
Szkoda, że teraz "nowe" PS4 kosztuje więcej niż kilka lat temu.
A co do PS5 to nie wiem jak Ty, ale ja raczej poczekam na wersję Slim i - co najważniejsze - premierę Persony 6. Wtedy to jest obowiązek kupno konsoli.
Prawdziwe hity zaczną się w najbliższych latach.
Chociaż moim osobistym marzeniem jest, by Atlus wydał Persone 6 w 2022 / 2023.
Lepiej dać zarobić polaczkom niż żabojadom. CP2k77 vs Valhalla, wiadomo że nowego AC to ogra się raczej na święta - po przejściu pierw "Punka".
Zgodzę się z Tobą, ja ograłem ten tytuł wprawdzie ponad rok temu, ale nawet teraz chętnie zagrałbym w kontynuacje tego cudu.
Ciekawe ... ja pamiętam jak w 2017 roku Slimkę 1TB + 2 pady + Horizon: Zero Dawn płaciłem 1099 zł ...
Wtedy uważałem, że to jest dobra kwota.
Może nie jest to VN, ale co powiesz na "sandboxa" zwanego BoneTown ? Stary tytuł, nie wiem jak bardzo zakazany w dzisiejszych czasach, ale ...
Ocenisz sam.
W sumie to chyba źle, że nie oglądamy różnych "tentacles" skoro u nas tak samo kijowa dzietność jak u "Japcongów" ...
Chociaż osobiście nie miałbym nic przeciwko MILF ...
Niestety, takie czasy. Sam osobiście (pomijając dzieciństwo, gdzie oglądało się Bolka i Lolka, Króla Szamanów czy Smerfy) nie oglądałem anime. Ale teraz, od 2015 (kiedy kończyłem Syndicate) oglądam sobie zawsze coś codziennie. Wcześniej więcej tytułów, które mi polecali znajomi, bądź kilka różnych forów animowych, tak teraz ostatnim roku tylko nowości oglądam.
Podsumowując: szkoda tej polityki, ale nie tylko tam, wszędzie na świecie ludzie dokonują takich przełomów głupoty, że aż szkoda gadać ...
Jak to dobrze, że z wiekiem dochodzi się do etapu, że nie chce się / nie wypada / szkoda pieniędzy na chodzenie do knajp. Jedyne opcjonalnie wyjście to na kebaba - dobry, porządny za 15 zeta jest wystarczającym szczęściem, na które człek zasługuje chociaż raz w miesiącu ...
Jest tyle opcji na blokowanie windowsa 10, że aż zastanawiam się, czemu ludzie nie korzystają z tego, kiedy to jest faktycznie potrzebne ...
Nie tylko wy. O ile na win 7 pracowało mi się idealnie, tak może na początku win 10 miałem problemy (ale to było w 2016 roku) i od tamtej pory nie widzę potrzeby zmiany systemu. Ani nawet aktualizowania.
A ja wam za to powiem, że na nowym kompie (którego kupię dla CP2077) przejde sobie Goticzka trylogię ...
A na PS5 przejdzie się jak wiadomo, jeden z niewielu słusznych tytułów na platformie Sony: Persona 5 Royal (lub po prostu sama podstawka, chociaż Royal lepsze - tak czy inaczej polecam).
Akurat to jest nam potrzebne, bo mimo tylu lat czekania na kontynuacje (a dałoby się ją wykonać !) to i tak dalej nie wiadomo w sumie jaki ta gra przyniesie efekt końcowy jak wyjdzie ...
Chociaż może ogram znów BG&E ...
Ale czape z daszkiem przydałoby się kupić, przyda się na lato/jesień na spacery do auta (by głowy nie przegrzać), gra zamówiona czeka ("no preorders" - ale daję RED-om swój kredyt zaufania), no i przyda się również breloczek, będzie pasował do Opla i podczas postojów na światłach człowiek będzie mógł się poczuć jak w Night City.
Jak dla mnie klient działa opornie ... zwłaszcza, jeśli wchodzę w "swoją" bibliotekę gier znajdującą się na Epicu (a mam je wszystkie - te, które rozdawali za friko oczywiście).
Białe będzie przydatne. Łatwiej będzie zauważyć chodzące karaczany / prusaki po sprzęcie co zwiększy szanse na odratowanie sprzętu, bo Sony niestety na takie "robaki" nie uznaje gwarancji.
PS4 zarobiło na mnie pierw tylko jednym głównym tytułem: Personą 5. A że później dołączyły do tego God of War, Horizon Zero Dawn, Spiderman, RDR2, The Last of Us Remastered czy wszystkie 4 części Uncharted to już czysty przypadek ...
Więc moja odpowiedź brzmi tak: Persona 6 = instabuy PS5.
Kto ma racje, ten stawia kolacje !
Lub po prostu stawia ...
Widzę, że nikt nie wymienił jednej z fajnych gierek - Dauntless. To taki Monster Hunter World dla "biedaków" takich jak ja, którzy klikają w to za friko. Niestety gra jest tylko na EPIC-u (wcześniej miała swój launcher, grałem od czasów bety, niestety potem przeszła gra wiele dziwnych zmian i aktualnie przestałem, lecz dalej polecam klikać w niektóre bossy).
Jest tych telefonów trochę z taką ilością (moje prywatne, których używam dają jeszcze po 1GB), a moim marzeniem na ten rok jest kupić sobie Alcatela 1S 2020 lub (bo trochę drogi jest, a nigdy więcej niż 400 - 500 zł za telefon nie płaciłem, na abonamenty też nie brałem) 3X 2020 - tylko po to, by płynnie działały 2 gierki: AFK Arena i Clash Royale (którego grać przestałem w 2018 roku bo mój obecny sprzęt nie pozwala już tych gier uruchamiać, a wtedy wprowadzili do Clasha season pass) no i podstawy - jakieś fotki by robił, fejs działał płynnie (bo korzystam z wersji Lite obecnie) i płatności. Wtedy to telefon marzenie !
Normalni ? Normalnie to by było, jakby państwo na postawie preferencji obywatela znajdywało mu jego wymarzoną (niekoniecznie idealną !)partnerkę i rozwijali ludzi na tej podstawie - oh wait, chyba już gdzieś to widziałem ...
Całe dzieciństwo spędziłem oglądając filmy z Seagalem, Van Damme, De Niro, Jackie Chanem, Chuckiem Norrisem i innymi. Filmy, które nie miały czegokolwiek ukazywać czy pokazywać czy wymuszać jak LGBT - tylko po prostu czysty, zwyczajny relaks, dobre filmy akcyjne, które uwielbiam oglądać wieczorami przy wódeczce, smażonej kiełbasce, czy golonce.
Może i słabe, ale przynajmniej mam zajęcie w pracy (moja praca jest jeszcze bardziej słaba i nudna niż ten twór).
Phenom x4 965 kupiony zaraz po premierze. I od tamtej pory nie wymieniałem procesora, tylko karty graficzne (9800GX2 > R9 290X > GTX 1070) a teraz nadchodzi czas, by przygotować sprzęt pod CP2077 !
Zwłaszcza, że trochę już czekamy od ostatniej "wielkiej" części, chociaż nie powiem - liczyłem na Fable II Anniversary (i dalej mam nadzieje, tak jak zrobili z The Lost Chapters).
Dla mnie GOTY 2k20 leci do Persony 5 Royal. Ale w TOP3 na "plejeczkę" umieściłbym także Ghost of Tsushimę i FFVII Remake.
A mi moja pasja, którą jest klikanie w komputer bądź konsolę mówi, że ograłbym następujące tytuły: Cyberpunk 2077, Valhalla, Mafię i przygody Moralesa.
Też się jaram jak pochodnia, normalnie dawno takiego zaskoczenia nie było. Mam nadzieję, że wyjdzie coś z tego ciekawego.
Pojawia się też napis: "Dotarłeś do miejsca gdzie diabeł mówi dobranoc. Zawróć" - jestem ciekaw jakie tu w CP2077 będą warianty. W W3 spędziłem ponad 600h, więc nawet i takie rzeczy się "liznęło".
Takie filmy to tylko dobre na wieczory i nie tylko piątkowe, ale takie ogólnie, w których i spożywa się różne zakąski, płynie alkohol, lecą rozmowy i jest puszczony "akcyjniak" by czasami spożywający oprócz delektowania się atmosferą i trunkami mogła coś obejrzeć "odmóżdżającego" - i właśnie dlatego zaczyna mi brakować takich aktorów jak Seagal, Van Damme, Willis, Li, Norris, Jackie Chan czy wielu jeszcze innych (a nie widać na horyzoncie by były takie kolejne "klejnoty", bo Stathan już też niedługo dojdzie do tego wieku, co nie będzie klepał takich "relaksacyjnych" filmów).
Chociaż nie powiem, dla odmiany od ciągłych "chopów" przydałyby się jakieś "baby z jajami" i pierdyknięciem.
Grałem tylko w 1 i 3 (2 nie, bo jest tylko na Xboxie, a nigdy go nie miałem) ale jeśli miałbym wybierać z tych dwóch, to jedynka wg mnie jest lepsza (lepszy system progresji, starzejący się bohatyr, wiele typów opancerzenia i oręża). Polecam zagrać, chociaż powiem Ci, że z pierwszą częścią są 2 opcje: The Lost Chapters ukazane w 2005 roku, lub wersję Anniversary, która jedyne co robi to dodaje dodatkowe kostiumy i poprawia grafikę. Chociaż dla prawdziwego maniaka to żadna różnica, skoro można w obydwa warianty zagrać.
Dodam jeszcze tylko to, że lepsze sterowanie jak dla mnie (mowa o K+M) było w The Lost Chapters, w Anniversary wygodniej w menusach podróżuje się ... padem.
Kupiłem jak była promocja, że 1 kopia dla Ciebie a druga dla znajomego i świetnie się bawimy w coopie we 4 osoby. To świetna "rozwałka" jak i zabijacz czasu w grupie. Solo nie grałem, więc nie wiem jak to by wyglądało.
Wkońcu będę mógł zagrać za friko w tą gierkę, bo uwielbiam tryb w Overwatchu zwanym "Futbolucio" to mam nadzieję, że wciągnie mnie tu podobnie .. chociaż nie wiem, czy nie lepiej jest strzelać gole murzynkiem.
Ja mam żal do Nvidii kart, z jednego powodu - wymusiły na mnie aktualizację systemu. Przez kilka lat miałem R9 290X i sterowniki nie sprawiały mi jakoś problemów aż do grudnia 2018 roku (wtedy kupiłem 1070) i od tej pory były problemy .. nie chciało zainstalować sterowników bo za stary system. Raz po tej aktualizacji już więcej sterowników nie aktualizowałem, bo znów mówi mi, że muszę aktualizować ... Pora kupić AMD jako kolejną kartę dla CP2077 !
Nie musisz kupować gry, skoro przez 1 dzień jej premiery będą rozdawać ją za darmo, a potem będzie płatna ?
Dobrze że w mojej obecnej pracy wszyscy są "normalni" i podteksty seksualne są i na początku dziennym, jak i nocnym (bo zależy która zmiana wypadnie). Widać są ludzie nie lubiący miłości ...
Sam spędziłem w grze ponad 120h i wyczyściłem ino wszystkie mapy z podstawki + fabularnie jestem na prawie "starcie" bo gra każe mi się udać do
spoiler start
Aten
spoiler stop
ale jeszcze nie poszedłem za znacznikiem. Może uda mi się kiedyś skończyć tą grę..
A sam robić pewnie nie pójdzie nigdy tylko natworzy purchlaków i dzięki nim będzie szczęśliwy .. hoo boy.
Jak byłem dzieckiem od rodziców sporadycznie dostawałem jakieś pieniądze na tzw "przewalenie" by sobie coś kupić (mowa o kwotach max 10 zł i trwało to do 12 roku życia). Potem mając 15 lat i "dorabiając" + chodząc do szkoły mogłem zacząć prowadzić swoje oszczędności i cieszyć się życiem i mieć i na zabawę i na panienki, nawet rodzicom na przeżycie się dawało ... A teraz to ani młodzi nie pracują, ani nie pomagają, ani nawet inicjatywy nie wykazują ...
Nigdy nie grałeś w żadną Personę to nie zrozumiesz jej fenomenu, to gry w których 100h przegranie to dopiero początek, prawdziwa jazda i zamiłowanie zaczyna się przy 200 godzinie, a platynka średnio przy 300...
P5 jest bardzo dobra, Royal jeszcze bardziej i lepiej rozbudowuje i tak fantastyczną już podstawkę.
O to to to, chłopie - wszystko co tutaj odnotowałeś jest rajem dla moich oczu, kiedy czytam - również podpisuje się pod Twoją opinią, że gry Atlusa są bardzo dobre i powinni je przenieść na PCMR.
U mnie miasto 100k+ ludu, ale przy blokowiskach w których mieszkam nikt nie pociągnął ani zwykłego kabla, ani światłowodu, bo tu twierdzą że się nie opłaca bo "patologia" i tu się żyje od dziecka do dziecka (lub od wódy do wódy), a nie jakieś koszta na internety ... Temu cieszę się, że mam chociaż mobilniaka z Playa i radiówkę ... A jakby mnie było stać mieszkać chociaż w blokach oddalonych o 200 metrów, to tam miałbym totalny luksus wyboru co chcę.
Albo znaleźć kobietę , która będzie w was tak zapatrzona z miłości i zawsze mokra na wasz widok w slipkach, że kupi wam lepsze lokum, lepszy sprzęt i zainwestuje w normalny internet ... no ale pomarzyć można, tak jak o wygranej w totka.
Problem jest i z lekami jak i z lekarzami, bo nie idzie się dostać do lekarza pierwszego kontaktu, zwłaszcza że człowiek chciałby podleczyć organizm by móc jeszcze sprawnie funkcjonować, a na telefon czy online "wizyta" ? Nic nie da ...
Jestem ciekaw jak to się do końca roku rozwinie, oraz czy znów nie pozamykają wszystkiego w cholerę - wolałbym nie - gdyż jeszcze trzeba się zaopatrzyć w sprzęt by zagrać w ostatnie najlepsze hity które wyszły i wychodzić będą w tym dziwnym 2k20 roku !
Raczej to samo co zawsze w stereotypach było mówione:
Konsolowiec - uczciwy gracz, dający zarabiać "uczciwym" firmom produkującym gry.
PCMR - złodzieje, oszuści, cziterzy, zdrajcy i nie dający ani grosza "biednym" firmom, które chciałby by produkować na tą platformę gry, ale nie mogą robić tego bezpiecznie i muszą chować się za DENUVO.
W tym roku na chwilę obecną to tylko Persona 5 Royal, Final Fantasy VII Remake i Ghost of Tsushima mnie interesują. Ogram je, jak tylko ponownie zainwestuje w PS4. A pod koniec roku zagram i w Valhallę i w Cyberpunka, obecny Watch Dogs jakoś mnie nie przekonuje - może po recenzjach lub po ograniu u znajomych zaciekawi mnie bardziej.
Nie wiem jak wam, ale o ile bardzo podobała mi się trylogia Księcia, tak najlepiej wciągnąłem się w "animu Księcia" i kawaii Elikę (ich przygody które mogłem ograć w 2008 roku do dziś sprawiają mi wiele radości, mimo tego że gra jest pseudosandboxowa i jest prosta, ale za to bardzo relaksująca, w tej grze nie potrafiłem się stresować). Szkoda, że nie będzie następnych części ani normalnego, ani animowanego Księciunia ...
Uczucie braku satysfakcji to by było wtedy
spoiler start
jakby Ellie zabiła Abby
spoiler stop
- no bo jak w innym przypadku czuć cokolwiek ?
Mi przez 3 lata (bo slima kupiłem w czerwcu 2017) nie zepsuł się pad, a grałem wiele godzin np. w Personę 5 (gdzie mam przegrane w niej ponad 350h), RDR2, God of Wara, Spidermana, The Last of Us Remastered czy AC: Odyssey. Do tej pory działa dobrze ten sprzęt, nie wiem jak bardzo niektórzy "maszują" te przyciski, może upadają wam te pady ? Mi tylko raz upadł ale nic mu się nie stało i od tej pory pilnowany jak oka w głowie i działa .. po prostu działa.
Ostatnio był temat, że na "sucho" to trzeba wydać 2k by cieszyć się grą, także ten tego ... chyba warto ?
Ale dzięki temu, że to jest dobra gra, to ona daje mi powód by spróbować naprawić pod koniec lipca konsolę - lub jeśli się nie uda - kupić kolejną "czwórkę".
Ja jakoś nie wyobrażam sobie nie grać w gry bez udziwnień wschodnich, europejskie czy "hamerykańskie" już mi się przejadły. Sam Automatę dawkowałem stopniowo (3h max, co 2-3 dni) i może dlatego prawie nigdy nie drażnił mnie soundtrack w tej grze .. który jak dla mnie jest bardzo dobry. Chętnie zagrałbym w Gestalta.
Ja rozumiem, że te 4k to był koszt kompa bez karty oczywiście - bo do tej ceny to trzeba by dorzucić chociaż ze 2/3k na "normalną" kartę.
Pracodawcy "chronią" takich pracowników, jak przynoszą im zyski - zwłaszcza jeśli to są pracownicy z PFRONU.
Dlaczego ? Gdyż taki pracownik to czysty zysk, nie trzeba nic do niego dokładać jak dobrze ma się podpisane umowy.
W sumie nasz polski naród jest przyzwyczajony do tego, że zawsze jest "od tyłu macany" i że zawsze jesteśmy ostro jechani. Myślę nawet, że bardziej niż wcześniej murzyni nim zostali rozwiezieni po świecie oraz zyskujący prawa jak "człek normalny".
I właśnie szkoda, bo mogliby wysłać na urlop inne marki i trochę wykorzystać te "stare ale jare".
Przypomina mi on pewnego mego ulubionego "śpiewaka" - Guntera ...
Też po nim słuch zaginął.
Tak samo najlepszy parkour był najlepszy w Unity, później już tylko ograniczanie animacji ruchu ...
Dobrze, że biały będzie - lepiej na niej będzie widać karaczany / prusaki, co da szansę na szybkie ich sklepanie lub przekonamy się czy PS5 jest "odporna" na zarobaczenie, czy tak jak PS4 - nie ... Byłoby szkoda, jakby o tym zapomnieli.
Kolejne miejsce gdzie mogą biegać karaczany / prusaki i nagle zacząć "smyrać" człowieka podczas klikania gryzoniem wymagająco w jakąś giereczkę ...
Odkąd to dodali to nawet nie gram w CS, bo gra za 1 razem nie odpala się wcale, a za 2 podejściem uruchamia się i wyskakuje od razu, że nie mogła załączyć się w trybie zaufanym i nie poleca mi grać w trybie niezaufanym ... Porażka, szkodzi to mi teraz bardziej bo tak jakby próbowało zmusić mnie do grania z cheaterami, którzy i tak pewnie w trybie zaufanym będą występować - tyle tylko, że ja u siebie nie jestem w stanie uruchomić trybu zaufanego.
Może i nie przepadam za oglądaniem jak ktoś inny gra, ale anime - uwielbiam ! Za taką normalną tutaj na serwisie wypowiedź główny twórca postu otrzymuje ode mnie pochwałę.
I tu jest problem, bo nigdy nie miałem Iphona, oraz chciałem kupić bardziej "luksusowy" telefon niż taki za 300 - 400 zł (do których dają podstawowe ładowarki wystarczające do ich załadowania) a luksusowy telefon to jednak potrzebowałby innego ładowania, a tu ... no cóż, chyba pozostane w pułapie "max za telefon na 1,5 - 2 lata to 500/600 zł".
Protoplasta sandboxów z zadaniami jak od Ubi - jeśli nie gorzej. Co nie zmienia faktu, że była to dobra gra, ale na swój sposób, a nie napewno na taki, jaki by chcieli fani wcześniejszych części.
Na przykład
spoiler start
wampir pijak - alkoholik, zagadka kryminalna w Novigradzie, polowanie na bezbożników przewracających pewien rodzaj posągu, czy nawet poszukiwanie "jaj"
spoiler stop
Jest mroczniej niż w 5. Podstawka 5 jest też mniej zaawansowana i rozbudowana niż wersja Royal w którą grałeś. Do tego jak mówił towarzysz wyżej fabuła tutaj wymiata, no i są mniej rozwinięte zdolności walki niż w 5 części, ale dalej warto w to zagrać. Do kompletu jak Ci się uda, to zagraj też w pozostałe części (Na PSP lub emulatorach).
Będzie. To jest tak samo pewne jak Persona 6 ... tylko nie wiadomo kiedy - ja obstawiam optymistycznie 2025.
Prolog w 4 części jak i pozostałych częściach (3, 5) jest dosyć długawy, więc trzeba się do tego przyzwyczaić - a potem gra wchłania się sama. Fakt, mam dopiero w Golden przegrane 35h, ale czuje się podobnie jakbym grał w bardzo ulepszoną i podrasowaną "podstawkę".
Problemy miałem z dźwiękiem jak gra była na dysku HDD. Na SSD problem ustał - ale nawet ten problem nie przeszkadzał by mi aż tak w graniu, zwłaszcza ze zwykłą "czwórkę" ukończyłem, a nad Vitą się zastanawiałem, ale po dodaniu gry na PC - to jest po prostu cud, miód i orzeszki.
Persona 4, Persona 5, Persona 3 jak i pozostałe części są warte ogrania, ale bardzo polecam 5 część przygód "Jokera".
Jako osoba, która z ich tytułów ukończyła: Bound By Flame, Technomancer i Greedfall nie mogę się doczekać, by zagrać w kolejny bardzo dobry hit od Pajączków !
A ja dalej mam to uczucie - marzenie - by zagrać w Fable 2, ale niestety dalej na horyzoncie nie widać premiery tej cudownej gry dla PCMR ...
Spróbuj pierw zagrać w oryginał tej świetnej gry, a potem zobaczysz jak bardzo "zmienili" tą grę w Remaku.
W Persone to mógłby każdy zagrać, kto lubi expić, wyrywać lachony / zdobywać kumpli i ... ah, nieważne.
Zagrałbym w coś z tych gier, ale nie mam odpowiedniego aparatu do grania. Ale może jak kupię sobie Alcatela S1 2020 to może coś "wykaruje".
Akurat w Alpha Protocol to warto zagrać, dawno temu ograłem ten tytuł - jak dla mnie to jest gra na 9/10. Ciekaw jestem kiedy ta gra będzie znowu do kupienia na Steamie ... bo chętnie bym znów zagrał.
Człowiek nie wchodzi po to, że mu się podoba, tylko to jest dodatkowe zajęcie, jak jesteś w pracy na przerwie - czasami trzeba coś poczytać.
Sztuką / marzeniem jest zrobienie jakiejkolwiek kobicie dzieciaka, by chociaż nazwisko przetrwało, bo reszta i tak jest ulotna.
W Personie (podstawowej edycji) przy pierwszym podejściu straciłem tylko 98h. Przy drugim i "prawie" zmaksowanym podejściu tylko 130.
O podstawce to prawdziwi maniacy wiedzą
Ale pomarzyć można - najwyżej kupi się raz jeszcze PS4 by zagrać w ostatnie 3 de best gry na tej platformie, czyli: Persona 5 Royal, Final Fantasy VII Remake, Ghost of Tsushima.
Myśle, że przez ten nowy "dysk" w PS5 ciężko będzie zrobić klimatyczne loadingi w kolejnej Personie. No chyba, że Atlus pójdzie na całość ...
Kto chyba z nas - prawdziwych graczy - robi sobie jaja, bo chociaż lubię jajecznicę, to nie przepadam za byciem robionym w jajo.
Bardziej mi to My Time at Portia przypomina, która - jeśli miałaby coopa i tryb multi - byłaby tym samym na PC co to to na Switcha.
Ja tam dam RED-om kasę od razu, niech się cieszą - bo jak dobrze pójdzie to dostaną ją kilka razy jak w przypadku serii Wiedźmin (pudełkowe edycje, cyfrowe, na GOG-u, Steamie).
"In the annals of the industry, Vita is going to go down as Sony's worst failure since it entered the games business in the mid-1990s. It sold south of 15 million units, placing it only marginally ahead of Nintendo's disastrous Wii U, and the past few years have seen the console sustained on life-support by a trickle of Japan-only niche releases."
Do tego załóżmy, że grę kupiło około (być może, gdyż dopiero Persona 5 była prawdziwym hitem sprzedażowym) miliona osób na całym świecie, a ciekawe ile osób posiadało tą konsolę w kraju ? Miliony osób to raczej nie były, a teraz dzięki temu że gra znajduje się na platformie Gabena może przeżyć prawdziwy rozkwit i ja planuje oddać się jej całkowicie codzień przed/po pracy. Tobie też polecam.
Wreszcie konsola, którą będę mógł kupić by zagrać w Fable II ze wszystkimi DLC w 1080p i 60 FPS !
Dobrze, że jedyna słuszna gra sie sprzedaje - czyli Persona 4 Golden, nareszcie doceniły ją polaczki.
Ja Automatycznie grałem w dniu premiery i do dzisiaj podziwiam tą grę, a zwłaszcza soundtrack.
Będzie sprzętem przyjmującym "karaczany". Tylko ciekawe, czy w PS5 pomyśleli o zabezpieczeniach, a nie tak jak w PS4 gdzie robaki dosłownie "buggowały" konsolę..
Mi w ankiecie brakuje "kupię na premierę nowej Persony" (bo to sam zrobiłem jak Persona 5 wyszła - od razu kupiłem dla niej konsole).
Oby gierki Atlusa znalazły się na tej liście, bo to są prawdziwe gierki pochłaniające mnóstwo czasu - i dające olbrzymią radość z grania w nie (Persona, Catherine).
Ja tam chce by gry działały płynnie na moim FHD 22 calowym monitorze z konsoli - bo i na takim cacku ogrywałem gierki z PS4.
To ja zgłaszam, że zostałem zgwałcony przez Jade Raymond ! Do tej pory mam traume i nie umiem żyć z żadną inna kobietą, mam ochotę dalej być sługusem (i bolcem) Pani Jade !
Przecie każda baba chce bolca - i to nie ważne czy od żonatego, czy po "nekrofilsku" ...
Nie rozumiem obecnego podejścia kobiet, może jednak lepiej było, jak nie miały ten tego, "równouprawnienia feministycznego" ?
Hajto "klepnął" babę na pasach i jakoś kariera mu się nie zepsuła przez to, przerażające w tych czasach są te wirtualne gwałty, gdzie gwałcona nigdy nie poczuła czegoś takiego jak "niechciany bolec" ...
A ja osobiście w za "generację" to bardzo dobrze grało mi się w:
1. Persona 5 Royal
2. Spiderman
3. God of War
4. RDR 2
5. Uncharted 4
6. Blasphemous
Może nie wszystkie gry w/w był exami, ale bardzo miło je wspominam, a do niektórych będę jeszcze powracał (czas naprawić/kupić kolejne PS4 bo jeszcze Ghost of Tsushima czeka).
Ależ są - Persona wymiata, bo jak od bachora przesiąkło się japońszczyzną, to potem nie wyrasta się już z tego.
Odbieram wszystkie gry z EGS, ale jedyna gra w którą grałem na tej platformie to jest Dauntless, bo jednak wolę zagrać w Monster Hunter World dla "biedaków".
Tak, bo Fable 2 to szczyt moich mokrych marzeń z dzieciństwa, a którego do tej pory nie ograłem - dalej pamiętam tą świetną reklamę puszczaną na TVN z Xboxem i tą cudowną grą <3
Życie. Wolność. Nadzieja na lepsze jutro. Przetrwanie. Wegetacja.
Nieważne: seria Persona przeważnie ukazuje losy licealisty, który boryka się z różnymi problemami (np. Bohater P4 przeniesiony na jakąś wiochę, Bohater P5 trafia do Tokio za pobicie ważnego polityka, itd) życia, ludzkimi osobowościami czy problemami z własną "tożsamością płciową". Oprócz tego to niezły symulator wyrywania MILF-ów i nie tylko, symulator szkoły, bejsbola, życia towarzyskiego - a także jRPG, w którym wchodząc do "dungeonów" (nazywam w ten sposób bo chociaż w każdej części było inaczej - np. w P5 to już były Palace albo Mementos, czyli proceduralnie generowane lochy) i walcząc różnymi potworami (tymi w ludzkiej skórze też) ujawniając różne rzeczy światu, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.
Polecam, bo uwielbiam i kocham.
Ja również wpadłem parę razy w kilka takich pułapek, albo zdarzyło się również, że jadąc konno nagle mój koń zwolnił, bo spadły dwa drzewa (ścięte zostały) a po chwili mnie zrzucił z siodła i uciekł - a ja Arturem byłem zmuszony walczyć z przeciwnikami.
Szczerze wątpie, że odpalę CP2077 na Phenomie II x4 965. Czas kupić specjalnego kompa dla tej gry !
Ja mam zawsze pecha, że miesiąc, góra dwa po gwarancji moje karty graficzne z automatu nadają się na śmietnik i trzeba kupować nowe, więc cieszę się zawsze z 3 letniej gwarancji, bo 2 to trochę mało, a czas szybko leci ...
3070 pewnie dorówna 2080Ti, ale cenowo to już będzie pewnie nie jak 2070, czy nawet 1070 tylko już jak 2080. Pora brać kredyt na kartę ...
Ja jestem prostym człowiekiem.
Atlus zapowie Persone 6 na PS5, to kupię PS5.
A jeśli Microsoft zapowie Fable 4 (plus / lub do tego remastery typu Fable 2 Anniversary) to kupię dodatkowo i Xboxa.
Nie jest potrzebna znajomość serii by cieszyć się którąkolwiek częścią, dlatego tak jak towarzysz up, polecamy.
Dopóki nie zagrasz, zrozumisz fabuły to z gameplayem może być dla Ciebie słabo, ale ta seria zawsze broniła się fabułą. A Persona 5 broni się wszystkim.
Daj P4G szansę, to bardzo dobry thriller.
Grałem w Persony na PSP, PS2, PS4, to wiadomym jest że zagram i na PC - to przecież wybitne dzieła na miarę Gerwanta i trzeciej części "łiczera" !
Bardzo wątpliwe. Ale myśle, że teraz wiele osób by się ucieszyło, jakby Atlus na steama wydał jeszcze rozszerzoną edycję Persony 3 z FES + Portable, takie 2 w 1 byłoby bardzo idealną pozycją.
Teraz nie muszę kupować Vity, a mogę jedną z bardzo dobrych gier Atlusa zagrać. A pamiętam jak jeszcze kilka lat temu jak poznałem serię Persona ogrywałem każdą część namiętnie, 4 część (zanim nie wyszła 5) bardzo mi się podobała za jej mroczny styl - a edycja rozszerzona to jakby nie patrzeć jeszcze więcej tej samej dobrej zabawy !
To brzmi nawet bardziej realnie niż wyniszczone ludzkie życie przez Androidy, roboty, czy innych Robocopów bądź Terminatorów ...