sakhar

sakhar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

21.04.2026 07:35
odpowiedz
sakhar
141

Grałem w WoT, mój syn przejął konto i gra w WoT. Grałem w AS: Origins, syn też w to gra, Wiedżmina 3 przeszedł 2 razy (pierwszy raz go widział siedząc mi na kolanach) itd.Jednocześnie grał w gry w które ja nie grałem takie jak np. Far Cry Primal, Subnautica. Owszem, przegina z graniem, tak jak ja kiedyś. Jednocześnie coś w tym jest, że syn korzysta z ojcowskiego konta na steamie, epicu i gog.com aby sobie kupić jakąś grę czy grać w to, co mam w bibliotekach. Może dzięki temu, pomimo że mam 49 lat, nie jestem dla syna "smutnym kasztanem" nie ogarniającym świata cyfrowego :)

18.03.2026 08:15
4
odpowiedz
sakhar
141

Kwisatz_Haderach Poważnie? :) Diuna Lyncha była zrobiona technicznie bardzo słabo i w bólach (zainteresowanych odsyłam do neta) ale starała się oddać ducha powieści, przedstawiając wszystkie wątki (co być może paradoksalnie było największą wadą filmu). Twierdzenie, że "Diuna Lyncha, to nie jest ekranizacja. To jest parodia" jest tak dużym uproszczeniem, że szkoda to nawet komentować (bo, jak rozumiem, odnosisz się do warstwy efektów specjalnych). Ale, jak napisałeś, gusta są różne.Na marginesie, jest na YT wersja "fanowska", która porządkuje strukturę filmu, i poza dramatycznie niskim poziomem efektów specjalnych (z czym się nie da nic zrobić), jest już całkiem dobra w odbiorze. W najnowszej Diunie wszystko zostało "spłaszczone" i uproszczone aby współczesny widz o nienachalnej inteligencji, mógł ogarnąć o co chodzi. Film został w całości podporządkowany pokazaniu psychologicznej przemiany Paula Atrydy ze szkodą dla spójności historii.Jak Paul u Lyncha wewnętrznymi dialogami tłumaczył wiele wydarzeń jak i cały lore, tak oglądając Diunę nie wiemy nic o tle wydarzeń i ich bohaterach. Np. mentaci. Dwa-trzy razy pojawił się Piter de Vries niczym diabeł z pudełka i kompletnie nie wiadomo, kim jest i jaką odegrał rolę i dlaczego jego śmierć miała takie znaczenie. Podobnie Thufir Hawat. Przykłady można by mnożyć.  Na marginesie, jeżeli film Lyncha wg. Ciebie mocno odjeżdża od książki, to najnowsza Diuna nawet koło książki "nie stała" XD

28.07.2025 08:01
odpowiedz
sakhar
141

SW:Outlaws było po prostu słabe i uniwersum nie ma tu nic do rzeczy. Założenia może i były fajne ale wyszła z tego cukierkowa i mdła gra, zbyt często przypominająca AC (bezsensowne skradanki i jeżdżenie w tą i z powrotem po całej mapie), przeznaczona dla każdego (i w każdym wieku) czyli ostatecznie dla nikogo. Gdyby protagonistka była bezwzględnym przemytnikiem z krwi i kości, bez tego swojego stworka-maskotki. poruszająca się w mrocznym świecie przestępczych syndykatów, to coś by z tego wyszło.

25.01.2025 11:51
😂
odpowiedz
sakhar
141

SebixZosiedla
dupsko musiało zapiec,i to srogo, że aż musiałeś założyć nowe konto xD A teraz mam uprzejmą prośbę abyś mi wytłumaczył co dokładnie chciałeś napisać. Mogę Ci nawet pomóc uporządkować myśli bo to, co stworzyłeś, to jakiś bełkot z którego nic nie wynika (mniemam, że chciałeś "zabłysnąć" "erudycją" ale coś nie wyszło). Trudno się nawet do niego odnieść (bo nie ma za bardzo do czego) więc ograniczę się do jednego fragmentu. Wspomniałem o Puławskim, jako przykładzie na to, że ludzie są różni zatem również dymorfizm płciowy nie bywa oczywisty - ergo, płcie nie zawsze bywają nie zero jedynkowe. Ty zaś w odpowiedzi wrzucasz jakiś wysryw o historycznej "anegdocie" i cepie xD Błyskotliwą puentą o nie traktowaniu mnie na poważnie to zaimponowałbyś na 100% kolegom z piaskownicy, bo to mniej więcej Twój poziom dojrzałości :)

abcde9612747351
"a co to ma wspólnego z męstwem ? nie trawie głupoty i jestem mizantropem a nie incelem xD....zresztą pewnie nawet nie wiesz co to znaczy" - tak, masz rację, nie mam pojęcia co to znaczy XD Twój wpis wskazuje, że z pewnością nie jesteś najostrzejszą kredką w piórniku xD
"powiedziało dziecko które w życiu w ryj porządnie nie dostało x )" - uwielbiam takich anonimowych gierojów w necie. W realu, gdy dochodzi co do czego, to jest klaps a potem tacy jak Ty płaczą i przepraszają. Tak więc synuś nie strasz ;)

24.01.2025 09:24
😂
odpowiedz
sakhar
141

BG3 "seks" z misiem czy macanie z Illithidm ok. Osoba niebinarna w DA:TV - ultra łołk i zuo xD To się trzyma kupy xD

24.01.2025 09:18
😂
odpowiedz
sakhar
141

kęsik
oj tam, nie czepiaj się braku logiki u incela xD Wątki homoseksualne (mniej lub bardziej eksponowane) obecne są w grach od dziesiątków lat (chociażby pierwsze Baldursy) i nie stanowiło to problemu dla ówczesnych graczy. Świat się zmienia to i gry muszą się zmieniać. Można się spierać czy ów "woke" (a właściwie tylko kwestia osób niebinarnych) jest ostatnio właściwie akcentowany ale fakty są takie, że ludzie różnią się pod wieloma względami (np. dla prawackich heteroseksualnych samców alfa szokiem może być to, że Kazimierz Puławski nie był tak do końca mężczyzną). Mnie zawsze bawi jak stulejarze "grzmią" nt. "przeseksualizowania" czy woke a nie przeszkadza im np. , że jeszcze obecnie w wielu męskich kanciapach u mechaników, budowlańców itd. na ścianach powieszone są kalandarze z gołymi laskami :)

post wyedytowany przez sakhar 2025-01-24 09:19:49
24.01.2025 08:59
1
odpowiedz
sakhar
141

Cainoor
Mi się też podobał i grał mi się przyjemnie. Nie jest to arcydzieło ale też nie jest to słaba gra. Dialogi nie wyrywały z kapci ale były napisane w większości sprawnie i nie epatowały infantylnością. Historia jest w miarę spójna. Nie jest przesadnie oryginalna ale nie wali po oczach idiotyzmami (jak np. AC:Odyssey) a w paru momentach nawet pozytywnie zaskakuje. Walki nie są specjalnie wymagające i, pomimo całkiem sporych drzewek rozwoju, moją najczęstszą kombinacją był LPM i shift :P A co do tego nieszczęsnego woke to było go w grze może łącznie z 15 min i nie miałem poczucia, że moja męskość jest zagrożona :D

24.01.2025 08:46
😂
1
odpowiedz
sakhar
141

abcde9612747351 a mnie zaskakuje ilu inceli siedzi na golu, tak niepewnych swojej męskości, że ukazanie niebinarnej osoby może ją zburzyć xD

22.01.2025 08:15
odpowiedz
sakhar
141

Ja mam bekę z takich inceli, dla których zagrożeniem ich męskości jest żeńska protagonistka w grach, osoba niebinarna czy tzw. ideologia gender (która w istocie jest negacją wielowiekowej tradycji patriarchatu). A już szczytem głupoty jest ich ciągły płacz, że woke "zabija" współczesne gry xD Głąby nie pamiętają, że homoseksualne relacje były już możliwe np. w BG1 czy ME. BG3 trudno uznać za słabą grę, a tam można pofiglować nawet z niedźwiedziem więc coś się w tej narracji ne zgadza :P

post wyedytowany przez sakhar 2025-01-22 08:16:44
08.01.2025 07:53
odpowiedz
sakhar
141

Promko A na jakiej podstawie tak autorytarnie stwierdziłeś? Bo chyba nie tylko na podstawie tego, że masz prawie 50tkę i nie umiesz, najwyraźniej, właściwie gospodarować swoim czasem? :) Może zamiast smolić tu takie kocopoły ad personam, to dokonuj mądrzej selekcji w co chcesz naprawdę zagrać? Ja mam 49 lat i uwielbiam wielkie gry ale nie rzucam się na wszystko co wyjdzie bo jestem świadom swoich ograniczeń czasowych (wiesz, dorośli muszą dokonywać wyborów i poświęcić coś kosztem czegoś innego a nie jak dzieci, chcieć łapczywie wszystko ;) ) Ostatnio skończyłem DA:TV, Frostpunk 2, gram cały czas w Stellaris i tego typu tytuły, zabrałem się za Stalkera 2, wracam co jakiś czas do zmodowanego CP2077 czy ME itd.Mam czas na książki, treningi, i z wielką przyjemnością zanurzam się w dobrze skonstruowanych światach nawet na 100 godzin bo czerpię z tego przyjemność a nie traktuję tego jako przykry obowiązek, że "muszę zaliczyć" daną grę bo już mam kilka kolejnych do "ogrania". Życie w pewnym wieku to sztuka kompromisów więc zamiast porównywać takich jak ja do "dzieci szkolnych i młodzieży" sam po prostu dorośnij.

post wyedytowany przez sakhar 2025-01-08 08:06:10
02.01.2025 09:14
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Nie będę polemizował z zarzutami dotyczącymi mechaniki bo mam za mało godzin na liczniku (jednakowoż błędów nie uświadczyłem, gra mi się zajebiście, klimat jak w pierwszym stalkerze z 2007) ale czepianie się akurat tej gry uważam za cios poniżej pasa. Zważywszy w jakich warunkach ta gra powstała to i tak wyszło zajebiście. Wiele gier od "renomowanych" wydawców wychodzi w fatalnym stanie a twórcy nie doświadczyli w trakcie ich produkcji wojny, tworzenia studnia od nowa itd. Swoją drogą to zauważyłem dziwną manierę, że najpierw gra jest na golu-u nieźle oceniania a potem wychodzi "opinia", równająca daną grę z ziemią. I taka refleksja na koniec: autor dopiero teraz zauważył, że gry wychodzą w kijowym stanie i musiał się tym z nami podzielić? xD

post wyedytowany przez sakhar 2025-01-02 09:15:32
06.11.2024 09:38
3
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Uwielbiam te wszystkie komentarze "z dupy", zwłaszcza te o "woke" itp. xD Zastanawiam się, że gdyby nie fora takie jak to, to gdzie różnego rodzaju zakompleksieni pajace wylewali by swoje frustracje xD I nic bardziej mnie nie zachęca do zakupu DA:TV jak te wysrywy powyżej (i może poniżej :) )

04.11.2024 14:32
odpowiedz
sakhar
141

Wystarczy chwila czytania i od razu wiadomo, że to polskie forum: pełne patoli i szurów. W dawnych czasach gryonline moderowało wypowiedzi i był zachowany jakiś poziom: 3/4 takiego zakompleksionego gówna, jakie tu obecnie wybiło, zostałoby od razu przez soulcatchera wypi.... na zbity ryj.

08.10.2024 12:31
😂
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
sakhar
141

Recenzje: Przytłaczająco pozytywne 96% (z 5185) . Tyle w temacie "recki".

04.10.2024 12:15
odpowiedz
4 odpowiedzi
sakhar
141

Dawno się przestałem przejmować tym, co jeden z drugim "recenzent" z gola ma do powiedzenia nt. danej gry :)
Natomiast zastanawiające jest, że oceny innych redakcji są bardzo pozytywne, a gol dal "tylko" 6/10 (SW: Outlaws, który jest mega drewnem dostał 8/10 :D ) Pytanie do jakiego stopnia jest to recka czy też jest to wyraz zawodu z powodu niespełnionych wyobrażeń piszącego reckę.
IGN Japan – 10/10
Eurogamer – 5/5
Spaziogames – 9.4/10
CGM – 9/10
PushSquare – 9/10
Gamingbible – 9/10
Checkpoint Gaming – 9/10
Gamespot – 9/10
IGN – 9/10
GamingTrend – 90/100
PCGames.de – 9/10
Gamepro.de – 87/100
JeuxVideo – 17/20
DigitalTrends – 4/5
VCG – 4/5
Hardcore Gamer – 4.0/5
CD-Action – 7+
TheGamer – 3.5/5

post wyedytowany przez sakhar 2024-10-04 12:16:55
26.09.2024 13:39
odpowiedz
sakhar
141

Mi to wisi miękkim kalafiorem bo w Inkwizycję grałem na początku 2015 r. i nie pamiętam już prawie żadnych dokonanych wyborów (nie mówiąc już o Origins) :D

25.09.2024 07:41
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
sakhar
141

Że co?! "która wznosi się w samym sercu regionu Edo (dziś znanego pod nazwą Hokkaido)"?
Góra wznosi się w południowo-zachodniej części wyspy Hokkaido, natomiast Edo (dzisiejsze Tokio) znajduje się na wyspie Honsiu.

Autorowi ewidentnie pomieszały się pojęcia ponieważ w 1603 r., wraz z nastaniem szogunatu Tokugawów, rozpoczął się w historii Japonii okres Edo (1603–1868).

Czy to naprawdę takie trudne by sobie sprawdzić w ciągu 30 s., że napisało się bzdurę?

20.09.2024 08:27
odpowiedz
sakhar
141

Czy nie potraficie podawać imion własnych w polskiej transkrypcji? To już kolejny raz.
Hatshepsut - HATSZEPSUT

23.08.2024 07:37
odpowiedz
sakhar
141

"Lacji"?? Raczej Lacjum.

23.08.2024 07:33
odpowiedz
sakhar
141

Hm, to w takim razie czym będzie się różnić od Humankind? Civ od zawsze była grą o prowadzeniu jednej nacji teraz skręca w kierunku niewiadomo czego.

23.08.2024 07:31
odpowiedz
sakhar
141

Błędny post.

post wyedytowany przez sakhar 2024-08-23 07:32:33
20.08.2024 07:30
odpowiedz
sakhar
141

"w ostępach kwartałowych" (sic!)??? Kwartalnych.

13.08.2024 08:21
odpowiedz
sakhar
141

Czy autor zna pojęcie polskiej transkrypcji? Powszechnie przyjęty w PL jest Mustafa a nie "Mustapha".

13.08.2024 08:08
odpowiedz
sakhar
141

Mnie jedynka zmęczyła i po dwójkę raczej nie sięgnę. Pozostanę przy klasyce czyli STALKERze.

24.07.2024 08:26
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Jakkolwiek nie jestem fanem UBI to nie kumam o co ta imba. Wystarczy przypomnieć sobie AC Origins. Ta była ahistoryczna do bólu jeżeli chodzi o przedstawienie historii np. Pompejusza ale nikt nie rwał nad tym szat bo było wiadome od początku, że to fikcja wykreowana na potrzeby gry a jedynie osadzona w historycznym środowisku Egiptu ptolemejskiego (i to odtworzono z wielkim pietyzmem).

29.04.2024 12:02
1
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Kolejny raz zwracam uwagę, że Eyrún Jónsdóttir to kobieta. Taki protip dot. Islandii: gdy na końcu nazwiska jest "dóttir" to znaczy to, że jest to nazwisko kobiety (dosłownie znaczy "córka").

26.04.2024 07:21
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Eyrún Jónsdóttir to kobieta. Poprawcie końcówki w tekście ;)

26.01.2024 07:52
odpowiedz
sakhar
141

Drogi autorze, czy naprawdę aż tak trudno było zerknąć na wiki aby wiedzieć. że prawidłowa nazwa przyjęta w literaturze to Ludy Morza (a nie "Ludzie") a w języku polskim przyjętą transkrypcją jest Szerden (a a nie "Sherden")?

post wyedytowany przez sakhar 2024-01-26 08:04:27
29.12.2023 08:59
odpowiedz
2 odpowiedzi
sakhar
141

Nie kumam po co CDProjekt ładuje się w kolejny projekt (Hadar), skoro ma dwie zajebiste marki, które jeszcze długo nie będą w pełni wykorzystane. Kolejny RPG w otwartym świecie? Litości xD

03.11.2023 13:17
odpowiedz
sakhar
141

Facet wobec którego wszczęto postępowanie o odebranie doktoratu za ordynarne zrzynki "ekspertem" GOL'a :D

02.11.2023 12:16
2
odpowiedz
sakhar
141

Facet, który robi wokół siebie mnóstwo szumu jest u Was gwiazdą? PAN poparł uchwałę Komisji Etyki o wszczęciu postępowania o odebranie doktoratu Bartosiakowi.

11.10.2023 11:29
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Do autora:
- niezbyt fortunne jest określenie "tronu Hattusy". Hattusa to stolica państwa hetyckiego. Zatem skoro napisałeś "tronu Egiptu" to per analogiam powinieneś napisać "tronu Hetytów" ;)

Co ceny to 300 zł plus dodatkowa kasa za kolejne nacje w ramach DLC to lekkie przegięcie. Za 160 zł kupiłem ostatnio Old World, wraz z dodatkiem Pharaohs of the Nile i śmiem twierdzić, że rozgrywa jest bardziej emocjonująca :P

Mam takie wrażenie, że ta gra, to taki kolejny zapychacz (trochę większy) w rodzaju Troy.
Nie rozumiem, dlaczego CA nie pokusi się o stworzenie gry osadzonej w przedziale czasowym pomiędzy VIII a VII w. pne na terenie Bliskiego Wschodu. Starcia potęg tj. Egiptu pod władaniem dynastii kuszyckiej, Asyrii, Babilonii, Elamu, Urartu, koalicji mniejszych państw itd. To byłoby prawdziwe Grand Campaign,

post wyedytowany przez sakhar 2023-10-11 12:16:45
21.08.2023 11:47
odpowiedz
sakhar
141

Nie ma to jak napisać "opinię" 8 lat po premierze, poprzez pryzmat innych produkcji, które wyszły po premierze Wieśka 3 :) Nie twierdzę, że W3 to najlepsza gra w całej galaktyce ale wrzuta o biedzie z nędzą bardziej pasuje do tego tekstu aniżeli samej gry. To, że sandboxowy charakter nie wyszedł W3 na dobre, było podnoszone już setki razy i nie ma co odgrzewać tego kotleta. Ewidentnie zabrakło czasu (i kasy) na więcej takich perełek jak ta z Czerwonym Baronem ale ówczesny CDProjekt nie miał budżetu Bethesdy czy Rockstara. System walki np. w takim AS Valhalla bynajmniej dupy nie urywał. Było tam sporo umiejętności ale i tak kończyło się na używaniu kilku z nich (to ta "spacja" w W3) i ciągłym klikaniu więc nie miałem poczucia, że W3 to jakieś drewno.
Ogrywając w ub. r. W3 po raz kolejny, ominąłem dużą część znaków zapytania (zwłaszcza na Skellige) i bawiłem się rewelacyjnie. Mój nastoletni syn też uwielbia wieśka 3, mimo, że teoretycznie powinien go spuścić na drzewo, bo przecież jest to systemowa bieda z nędzą :D
Zaglądam już na ten portal wyłącznie po to, aby dowiedzieć się czegoś o nowościach bo ukazująca się tu "publicystyka" to, przepraszam za słowo, wysrywy.

14.08.2023 13:39
2
odpowiedz
sakhar
141

U mnie to samo. Do tego w trakcie spotkania z githyanki na przełęczy, gdy Lae'zel wypowiada kwestię, że potrzebuje pomocy i obowiązkiem jest jej jej udzielić to nie ma w ogóle polskiego tekstu (przed łatkami był).

21.07.2023 12:54
5
odpowiedz
sakhar
141

Koszulka kosztuje, uwaga, 21 zł (zapewne pomyłka, bo powinno być w dolcach) a dostawa 90 zł (z USA). Cuda na kiju :)

06.07.2023 08:18
odpowiedz
sakhar
141

Wczoraj odpaliłem BG3 (wczesny dostęp) i mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o dialogi. Zbieram ekipę na wyspie po rozbiciu się statku Łupieżców Umysłu i drewnem aż bije po oczach: rozbiliśmy się (wszędzie pełno szczątków ale nikomu nic się stało), mamy coś w głowach, ale spoko, przyłączysz się? :D Pogaduszki jakby się nic stało (i ci męscy bohaterowie wyglądający jak żigolakowie :D ) - zero emocji, że ledwo co uszli z życiem. Jedynie githyanka ratuje sytuację.
Jak taki ma być poziom dialogów przez całą grę to moja przygoda z nią szybko się skończy.
BTW Irytujące jest też to, że moja postać nie mówi przy wyborze opcji dialogowych.

02.06.2023 08:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

CA poszło na łatwiznę. Zrobiło setting w którym liczyły się dwie potęgi: Egipt i Hetyci. Reszta to drobnica. Frakcje typu Kananejczycy to żart.
Że też nikt jeszcze nie wpadł na to aby zrobić grę gdzie ścierać się będą takie państwa jak Asyria, Babilonia, Urartu, Egipt czy Elam. Państwa historycznie które można przynajmniej wyjściowo traktować jako równorzędne. Plus hardcorowe frakcje typu Judea.
Warhammer pomimo paru prób kompletnie mnie odrzucił i zagrywam się ponownie w Rome II z modem Divide et Imperia. I nie musze mieć orków itd. by dysponować zróżnicowanymi jednostkami :D

24.05.2023 10:57
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Niech wyceniają swoją pracę jak chcą ale dlaczego akurat osią gry zrobili Egipt? Dlaczego nie Asyrię? Jej ciągłe wojny to z Babilonią, to z Urartu; kampanie na zachodzie to chyba dobry materiał na strategię. I przynajmniej coś nowego.

27.04.2023 08:38
2
odpowiedz
sakhar
141

Męczę pierwszą część i bardziej od upierdliwych sekwencji zręcznościowych wkurza mnie właśnie backtracking, który w połączeniu z fatalną mapą, momentami mnie odrzuca.

09.02.2023 10:31
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
sakhar
141

Straszne męczenie buły z tym Warhammerem. Ileż można wydawać produkcji spod tego szyldu?
Mogliby zrobić chociażby Medival Total War 2 czy stworzyć nowy set obejmujący starożytność (np. Asyria vs Babilonia) a zamiast tego pałują do porzygu temat Warhammera.
Byłem fanem CA od czasów pierwszego Szoguna ale od kolejnych Warhammerów się odbiłem bo miałem już przesyt.

30.01.2023 07:34
odpowiedz
sakhar
141

Może i zgniata ale na moim kompie (pomimo ryzena 7 i rtx 460) mam pokaz slajdów.

07.09.2022 08:05
odpowiedz
sakhar
141

Szkoda, bo NC ma wielki, niewykorzystany potencjał i CPD mogłoby na tym trzepać kasę, wydając mniejsze a częściej DLC, a gracze mieli by radochę z nowych zawartości. Niedosyt jest tym większy, że od premiery CP77 do premiery dodatku miną co najmniej 2 lata.
Pozostaje mieć nadzieję, że scena moderska będzie rozwijała CP77,

26.05.2022 07:34
1
odpowiedz
sakhar
141

Chociaż raz zgadzam się z autorem felietonu na gryonline :)
Piekara nie ma czasu na pisanie książek bo ciągle siedzi na tt i wypisuje tam straszne bzdury.

04.05.2022 20:05
odpowiedz
sakhar
141

A ja przechodząc W3 drugi raz bawiłem się tak samo dobrze jak za pierwszym razem. Po prostu dałem sobie spokój z odkrywaniem wszystkich miejsc/łupów a skupiłem wyłącznie na fabule/questach.
Przyznam, że nie bardzo widzę sens publikowania tego typu "artykułów', które sobą nic nie wnoszą.

31.01.2022 18:39
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

To faktycznie będzie gejmdżendżer xD Z pewnością po ponad 5 latach od premiery Wieśka 3 gracze z wielką niecierpliwością czekają na karciankę :D :D Gram ponownie w W3 i gwint mnie nadal odrzuca.

08.01.2022 11:27
odpowiedz
sakhar
141

"Nie zabrakło też wzmianki o sukcesie, jaki odniósł Mass Effect: Edycja legendarna. Menadżer BioWare jest wdzięczny za niesamowicie pozytywne przyjęcie remastera trylogii i zapewnia, że nadchodzące tytuły będą trzymały równie wysoki poziom" - faceta poniosło z tym wysokim poziomem xD. Nie dość, że nie załatali starych bugów to jeszcze dodali nowe a to, co zrobili z ME3 (totalny downgrade) to masakra.
Okazuje się, że jedyna gra BIOWARE, która trzyma poziom to SW:TOR.

21.12.2021 09:56
odpowiedz
3 odpowiedzi
sakhar
141

Czasami się zastanawiam co jest ze mnie nie tak, że na moim kompie rzekome zabugowane gry się nie wywalają. I tak samo jest w przypadku usługi Geforce Now. Mam subskrypcję Founders i ograłem już AC Valhalę, Metro Exodus (ustawienia ultra), Wiedźmin 3, Humankind, CP77 itd. i nie doświadczyłem problemów, artefaktów, opóźnień itd. (1920x1080, internet UPC światłowód).
Dla mnie ta usługa to fajna alternatywa dla zakupu drogiego lapa gamingowego (obecnie mam 5letniego Asusa ROG z GTX 960) - gram coraz częściej casualowo więc wywalanie ponad 5 tysi na nowego lapa nie ma dla mnie większego sensu.
Naturalnie ograniczeniem jest wymóg posiadania b.szybkiego łącza więc to rozwiązanie stricte do domu (w połączeniu z Geforce Shield to w ogóle rewelka).

15.12.2021 12:02
odpowiedz
sakhar
141

"Rzutem na taśmę" przeszedłem główny wątek Valhalii i nie zamierzam tykać w dającej się przewidzieć przyszłości jakichkolwiek dodatków do niej. Szkoda mi czasu na to samo (tylko inaczej opakowane) jeżeli jest wiele innych fajnych gier do ogrania a mój wolny czas nie jest z gumy.

10.11.2021 12:31
1
odpowiedz
sakhar
141

W ME1LE nie dość, że nie poprawiono starych błędów to jeszcze pojawiły się nowe. W ME3LE jest tak samo a do tego zrobiono downgrade. Ilość poprawek, usuniętych błędów, przywróconego kontentu itd. zrobiona przez Orikona dla ME3 dobitnie ukazuje skalę położenia lachy przez twórców. Zrobić remastera jak najniższym kosztem, zarobić kasę, wypuścić 2 patche i nara.

22.10.2021 11:34
5
odpowiedz
sakhar
141

Wolę dobry remake KOTOR 1 czy remaster Dune (tej od Cyro) aniżeli kolejne części CoD, Far Cry czy AC.

15.10.2021 08:39
1
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Temat tego jak bardzo jesteśmy szpiegowani, w jaki sposób, od kiedy i przez kogo, został przedstawiony w książce pt. Kapitalizm Inwigilacji Sh. Zuboff. Dosyć przygnębiająca lektura.

11.10.2021 09:45
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Nigdy nie grałem wcześniej w gry Ubisoftu i z ciekawości sięgnąłem po AC:O. Gra mnie wciągnęła (głównie z uwagi na okres historyczny w jakim została osadzona oraz miejsce) i nie przeszkadzały mi do bólu ahistoryczne realia polityczne, bzyliardy fortów do złupienia itd. Potem było Odyssey - kolejna gra z wielkim i nudnym światem, kretyńskimi misjami o których wspomniano w felietonie (aczkolwiek oddam sprawiedliwość, że wśród tego całego syfu było kilka fajnych momentów) a już prawdziwą "wisienką" na torcie jest zakończenie (dobre) które swoją infantylnością bije wszystko, co do tej pory widziałem w grach. Przeszedłem gł. wątek fabularny i nawet zacząłem robić dodatki ale stwierdziłem, że nie mam siły bo wszystko jest i tak na jedno kopyto.
I na koniec Valhalla. Wstęp, jak w przypadku Origins wciągający (zwłaszcza wstawki z Odynem), Anglia też zapowiadała się nieźle. Ale potem było już znacznie gorzej. Wymęczyłem gł. wątek i koniec. Nie kupię żadnych DLC i kończę swoją przygodę z grami Ubisoft.

04.10.2021 08:46
1
odpowiedz
sakhar
141

Wincyj tego samego xD Wymęczyłem Vallhalę i mam dosyć. Nie mam już ochoty na żadne DLC, czasowe eventy itd.

30.09.2021 11:10
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Na temat tego, w jaki sposób Google (jak również Facebook et consortes) systematycznie przez ostatnie lata zwiększał zakres inwigilacji, powstała książka "Kapitalizm inwigilacji" S. Zuboff.

22.09.2021 15:13
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

A.l.e.X - człowiek-żart, z którego bekę toczy pół forum, poucza innego gracza (oraz innych, którym się nie podoba co odwaliło EA z MELE), że jest jęczącym pokemonem, formułując swój "pogląd" na podstawie tego, że kęsik nie ukończył MELE bo nie widać tego na jego koncie origin. Po prostu lol xD
Po tym zdaniu "...oczywiście że poprawili to co mieli poprawić dodali HDR i usprawnili całość oraz ujednolicili ..." widać ponadto jakim jesteś fanboyem i że masz zero pojęcia o temacie xD ME3LE jest beznadziejnie skopany pod względem downgrade'u, mechaniki i prócz starych bugów pojawiły się nowe. Dużo by tu pisać ale pewnie jedyny komentarz na jaki się zdobędziesz (na poziomie gimbazy) to taki, że jęczą pokemony xD
BTW: przeszedłem ME1,2,3 (kupowałem na premierę na PC) 2x oraz MELE. Będziesz sprawdzał moje konto origin? :D :D

post wyedytowany przez sakhar 2021-09-22 15:16:35
21.09.2021 11:59
2
odpowiedz
sakhar
141

Z tym doszlifowaniem to trochę przesadziłeś :D W ME1LE miałem kilka zabawnych bugów/glichy graficznych, podczas walki z Benezją nagle nie było dźwięku oraz sporo innych, których nie chce mi się nawet opisywać. Natomiast ME3LE to dramat: nie dość, że downgrade to jeszcze oprócz starych niepoprawionych bugów dołożyli nowe xD

post wyedytowany przez sakhar 2021-09-21 11:59:58
21.09.2021 11:55
odpowiedz
sakhar
141

Z tym portowaniem to bym nie wiązał aż takich wielkich nadziei. Orikon opisał dokładnie dlaczego nie będzie nawet zabierał się do portu swoich modów (PEOM, TOC) do ME3LE (mimo, że jeszcze to planował w maju br.)

27.07.2021 09:07
odpowiedz
sakhar
141

To trochę żenada, że po 8 miesiącach gra jest nadal zabugowana i wciąż trzeba ją łatać. Mało tego, fanowskie mody poprawiają wiele problemów, z którymi twórcy jakoś nie byli się w stanie uporać (chociażby niesławna policja).
Dlatego wiadomość o DLC niespecjalnie mnie rusza.

24.04.2021 14:42
1
odpowiedz
sakhar
141

Ciekawą informacją jest to, że po tak wielkim fakapie podczas premiery (i dość nieudolnym łataniu gry) oraz bezprecedensowym spadku wartości akcji, zarząd otrzyma premię w wysokości 100 mln zł co przełoży się na łączne wynagrodzenie zarządu za 2020 r. w wysokości 120 mln zl. Nic mi do tej kasy ale wizerunkowo to kolejna wtopa (skojarzenia z Activision i EA same się nasuwają).

24.04.2021 14:35
odpowiedz
sakhar
141

Nie ma co się ekscytować. Z raportu finansowego wynika, że na nowe projekty CD Projekt wydał zaledwie 28 mln zł co wg jednego z ekspertów oznacza, że ew. prace są na bardzo wczesnym etapie (o ile w ogóle).

04.02.2021 08:39
1
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Należę chyba to tej mniejszości, która odczuwa mocny przesyt TW:W. Byłem wielkim fanem TW od samego początku ale seria TW:W mnie odrzuciła. Ostatnie kilka pozycji CA to gry osadzone albo w uniwersum fantasy albo przynajmniej zawierające pierwiastki fantasy a brak jest czystej strategii jaką był Shogun II (w Trzy Królestwa można grać w "zwykłym" trybie ale widać, że pewne mechaniki są wyłącznie przewidziane dla bohaterów).
Nie trzeba tworzyć fantastycznych uniwersów by mieć różnorodność frakcji i związane z tym mechaniki, wystarczy tylko nieco poszperać w historii. Najbardziej chyba nieobecnym okresem w grach jest starożytność do ca. VI w. p.n.e. (jest jeden mod do TW: Rome osadzony w tych realiach ale nie jest aktualizowany od sierpnia ub. r.) Dlatego nie mam raczej złudzeń, że kiedykolwiek poprowadzę armie Urartu, Asyrii, Elamu czy Babilonu.

03.02.2021 15:27
odpowiedz
sakhar
141

No to beka. Będziemy mieli remaster który będzie wymagał modów by przywrócić wyciętą zawartość :D

16.01.2021 11:59
odpowiedz
sakhar
141

Dodałbym tylko, że takie "analizy" prowadzone przez, nie ubliżając nikomu, szerzej nie znanemu redaktorowi (?) są tym bardziej zabawne, że pomijają pewien aspekt - prezes firmy giełdowej wartej miliardy nie nagra tak sobie materiału, plecąc co mu ślina na język przyniesie tylko powie to, co zostało dokładnie omówione z prawnikami i ma osiągnąć konkretny cel :) Uwadze przy tym umyka fakt, że teraz "świeżą" twarzą CDP wydaje się być Iwiński (nie obciążony wcześniejszym występowaniem w związku z CP77) a Badowskiego "schowali".

post wyedytowany przez sakhar 2021-01-16 12:02:21
31.12.2020 14:48
odpowiedz
sakhar
141

"Gracze" popisali się takim samym "dojrzałym" podejściem, gdy okazało się, że Metro Exodus będzie exclusive'em dla Epica - zniszczyli grę na metacriticu.

29.12.2020 10:34
1
odpowiedz
sakhar
141

Zastanawia mnie dlaczego niektórym osobom przychodzi z takim trudem zrozumienie, że gra się dobrze sprzedaje bo jest po prostu dobra? Doszukiwanie się w tym na siłę drugiego dna (jak np. że sprzedaż jest sztucznie napędzana poprzez dystrybucję Europą za połowę ceny itd.) jest po prostu słabe. Wpływ marketingu jest istotnie potężny ale po 19 dniach od premiery i całej wrzawie temu towarzyszącej ci, którzy mieli się zniechęcić to się zniechęcili ale pozostali nadal kupują (o czym świadczą wyniki sprzedaży).
Sam kupiłem wersję PC w pre-orderze i nie żałuję. A co do bugów, które tak wielu psują zabawę to, podobnie jak w Wasteland 3 (fajna gra a też hejtowana za błędy), nie doświadczyłem ani jednego (jak na razie).

Generalnie czytając z ciekawości (z uwagi na CP2077) od paru dni posty na tym forum dochodzę do wniosku, że dobrze, że tego normalnie nie robię bo użytkownicy obrzydziliby mi swoim malkontenctwem (ocierającym się o nachalny hejt) każdą grę w którą grało mi się z przyjemnością :D

14.12.2020 10:00
odpowiedz
sakhar
141

"Brak możliwości palenia tytoniu" - rly? :D Jeżeli nie ma tego ficzera to ja wywalam grę z dysku :D

08.12.2020 10:44
4
odpowiedz
sakhar
141

Z ciekawości zerknąłem na reckę AC Odyssey: 90/100?? Beznadziejny grind by pchnąć do przodu główny wątek, beznadziejne w większości zadania poboczne (chociaż zdarzały się pojedyncze perełki), beznadziejne sztywne/infantylne dialogi (chociaż było też parę dobrych momentów to dobre zakonczenie w warstwie dialogowej to już szczyt beznadziei), olbrzymi świat (ładny) zapchany na siłę jakimiś aktywnościami (forty i obozy do porzygu) itd. a recenzet sika z zachwytu, że to najlepszy rpg od czasów W3??

post wyedytowany przez sakhar 2020-12-08 10:48:54
04.12.2020 08:59
odpowiedz
sakhar
141

Ja przeszedłem grę bez jakichkolwiek problemów (nie uświadczyłem błędów, gliczy itd.) i bawiłem się świetnie (lepiej niż przy dwójce). Nie wiem tylko czy po premierze CP77 będę miał czas obczajać DLC :D

05.09.2020 12:41
😂
odpowiedz
sakhar
141

Mi czasy ładowania lokacji i save'ów się wydłużyły po tym patchu (mam dysk SSD). Miało być lepiej a wyszło jak zawsze.

04.09.2020 10:32
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
sakhar
141

Hm, wygląda na to, że jestem jednym z tych niewielu, którym gra się nie wywala. Oczywiście czasy ładowania lokacji (zwłaszcza przy wgrywaniu save'a) to jakaś masakra ale innych bugów nie doświadczyłem i gram sobie spokojnie. Co zabawne, na samym początku gra wita mnie komunikatem, że mój komp nie spełnia wymagań minimalnych :D

11.08.2020 17:00
😃
odpowiedz
sakhar
141

Czy tylko mi ta scena skojarzyła się z filmem Goonies, gdzie bohaterowie na podobnej zasadzie znaleźli jaskinię ze statkiem Jednookiego Willy'ego?
Najlepszą sceną w tym filmie była Ray ukazana jako Sith.

01.02.2020 16:03
1
odpowiedz
sakhar
141

Nie mam możliwości edycji więc dopiszę moje wrażenia poniżej :P
Gra jest klimatyczna (aczkolwiek motyw padającego deszczu i wydarzeń rozgrywających się w ciągu jednego wieczora/nocy jest już nieco oklepany), w dużej mierze również dzięki doskonale dobranej muzyce (chociaż motyw wiolonczeli też już gdzieś słyszałem). VO w przypadku Wilony i Luca jest, moim zdaniem, trochę drewniany ale już NPC dają czadu (czy brzmienie głosów Boltów tylko mi skojarzyło się z HL 2? :) Lokacje zaprojektowane starannie i z dbałością o szczegóły. Do reżyserii też nie mam uwag. Mieszane uczucia mam za to odnośnie koncepcji starcia turowego a porównywanie tego fragmentu gry do XCOM jest w mojej opinii lekkim nadużyciem (nie ta skala starć a możliwości taktycznych za wiele nie ma). Ten element nie pasuje mi do gry, która nawiązuje do klimatów noir ale na szczęście zrealizowany jest dobrze :) Animacje w paru momentach wyglądały nieco kulawo ale nie kłuło to w oczy (aczkolwiek wygląd paru postaci mogliby ciut poprawić).
Nie miałem w żadnym momencie wrażenia, że gram w indyka. Co do fabuły to mam nadzieję, że w kolejnych epizodach bardziej się ona rozwinie, bo na razie trudno coś o niej powiedzieć więcej prócz tego, że to kolejna, niezbyt oryginalna (na razie? ;) ), dystopijna wizja świata.
Podsumowując. Grę kupiłem za 17 zł więc w cenie kawy i ciastka a bawiłem się bardzo dobrze przy niej cały wieczór. Dzięki za info o tej grze.

29.01.2020 08:52
1
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Skorzystałem z promki i kupiłem. Zapowiada się ciekawie :)

12.09.2019 11:42
odpowiedz
sakhar
141

Oglądałem ten film w samolocie i też mi się podobał. Nie byłem świadom tego całego backgroundu i całe szczęście :)

21.06.2019 10:51
odpowiedz
sakhar
141

"Tropico 6 wyszło blisko premiery Anno 1800, ale w przeciwieństwie do gry Blue Byte okazało się nudną, niewnoszącą nic do cyklu odsłoną." - na GOL-u ma to ocenę 8,4, czyli bardzo dobrą :D

16.01.2019 08:58
odpowiedz
sakhar
141

Jako ciekawostkę dodam, że Agencja kompletnie nie radziła sobie w roli wywiadu wojskowego i wielokrotnie zawyżała liczebność sił koncederatów, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że wojna nie zakończyła się w latach 1861/1862.
Swoją drogą to ciekawe, że głosu nie zabrała Securitas AB, której Agencja jest oddziałem.

07.01.2019 13:33
odpowiedz
sakhar
141

Super post - przynajmniej wiadomo jakie mody instalować :) Na stronie moda ME2 Recalibrated jest informacja, że należy go instalować tylko na angielskiej wersji językowej i nie będzie działać na innych. Jakie są Twoje doświadczenia w tej kwestii?

post wyedytowany przez sakhar 2019-01-07 13:34:12
03.05.2017 21:20
odpowiedz
sakhar
141

Jeżeli o mnie chodzi to chciałbym odświeżoną wersję Dune z 1990 r. Gra zdecydowanie na to zasługuje :)

22.02.2017 15:38
odpowiedz
sakhar
141

Nie ma jej ani na mapie głównej ani na liście po prawej. Dwa razy ładowałem stan gdy i za każdym razem była rozmowa radiowa manierytów ze słuchaczem, w której na końcu padało stwierdzenie, że wysyłają patrol. Ale sama lokacja (pomimo, że wiem gdzie teoretycznie powinna być) się nie pojawiła. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale nie mam jeszcze ulepszonych kombinezonów antyradiacyjnych.

21.02.2017 15:39
odpowiedz
1 odpowiedź
sakhar
141

Nikt tu jak widzę chyba nie zagląda :) Ale może ... Mianowicie wciąż nie pojawiła mi się lokacja Inglewood. Przechodziłem w jej pobliżu, był transmisja radiowa pomiędzy manierytami a słuchaczem - ale samej lokacji nie widać. Czy to 'baza" w Santa Fe poda przez radio jej lokacje?

13.05.2015 21:55
odpowiedz
sakhar
141

Chcę przystąpić do wykonania zadania Żar Wiary ale Wenan, który ma mi powiedzieć o jaskini, nie robi tego. Czy muszę mieć u Dwunastki wyższa reputację aby posunąć ten quest do przodu?

20.01.2015 11:06
odpowiedz
sakhar
141

YxU -> jeszcze jedna kwestia na mapie Emprise du Lione: obok obozu na wzgórzu Drakona mam zaznaczone na mapie dwa punkty: jeden orientacyjny, umiejscowiony w miejscu gdzie jest drewniana wieża oraz symbol zamkniętych drzwi - problem w tym, że tych drzwi nie widać a punktu orientacyjnego nie mogę "zająć" mimo, że stoję w danym miejscu (tudzież łażę po drabinach wieży w górę i w dół :) )
Czy też miałeś takie przygody?

15.01.2015 00:15
odpowiedz
sakhar
141

Witam,
na mapie Emprise du Lione mam problem z zadaniem Zadanie Pierścień mamy: zbadaj szkatułkę na ławce - gdy wciskam V to podświetla mi szkatułkę ale nie mogę jej "chwycić" - czy to jakiś bug?

28.12.2014 17:39
odpowiedz
sakhar
141

Słodki losie - "WIEŻY" a nie "wierzy" (w znaczeniu wynikającym z tekstu) - poprawcie to bo po oczach wali taki byk ! :)

27.12.2014 14:03
odpowiedz
sakhar
141

Do uzupełnienia w poradniku:
- przed wejściem na teren świątyni Tytana, po prawej stronie, na klifie spotkać można Buck'a Dingesa - aby przeprowadzić z nim rozmowę nie można mieć ze sobą towarzyszącego mnicha. Po odpowiednim przeprowadzeniu rozmowy można otrzymać kevlarową kamizelkę ( 5 pancerz) oraz 8 ogniw energetycznych (Bomba, blef, baza, sprzęt).
-na terenie świątyni Tytana aby dostać się na niższe poziomy należy zagadać z bratem Nino w kaplicy i umówić się z nim na indywidualne nauczanie. Opuści wtedy stanowisko wraz z ochroną i pójdzie do magazyny na planu targowym - tam będzie na nas oczekiwać w majteczkach :) Jeśli się zgodzimy na "kontynuowanie" to "po" zaśnie i droga będzie stała otworem ;)

02.11.2014 18:06
odpowiedz
sakhar
141

Jeżeli chodzi o polski dubbing to, przynajmniej w W2 kapitalne były głosy i teksty postaci niezależnych, w których było masę zabawnych nawiązań do współczesnej kultury (żołnierz skarżący się, że mu kciuk obcięli; rzeźnik we Flotsam itd.) i tego moim zdaniem angielski dubbing nie odda właściwie. A co do W3 to pogramy - zobaczymy :)

20.09.2014 20:18
odpowiedz
sakhar
141

Tamtego lata przyjmowaliśmy obelgi i błogosławieństwa z tą samą obojętnością. Maszerowaliśmy na północ, a wokół nas kraina obracała się w popiół.

Morrigan wzdrygnęła się gwałtownie wyrwana z letargu. Ostatnio zdarzało się to coraz częściej. Raz po raz w ciągu niekończących się dni zlewających się w jej pamięci w niewyraźną, pełną żaru i oślepiającego blasku słońca ruchomą plamę, zapadała w otępienie. Potrząsnęła głową, próbując odgonić resztki sennych widziadeł i odruchowo rozejrzała się wokół, jakby spodziewając się zobaczyć coś innego. Lecz krajobraz, przesuwający się wolno przed jej oczami, niezmiennie ukazywał bezkresną, jałową i naznaczoną rozkładem krainę, skąpaną w trupio-bladej poświacie księżyca.
Niespokojnie poszukała wzrokiem sylwetki Leliany. Po chwili dojrzała ją na samym końcu grupki obdartych postaci, chwiejącą się w rytm kroków.
Uspokojona nieco, zwilżyła językiem spierzchnięte wargi. Powoli uświadamiała sobie, że kolejny raz nawiedziły ją te same wizje, te same obrazy. Z początku nieczytelne i chaotyczne, z czasem stawały się coraz częstsze i wyraźniejsze. I zawsze przedstawiały to samo - spienione, karmazynowe fale pochłaniające wszystko na swej drodze, niosące zagładę wszystkiemu co znała i co miało dla niej jakiekolwiek znaczenie.
Poczuła palący ból w stopach. Morrigan zdała sobie sprawę, że jeżeli nie zrobią chociaż krótkiego postoju, wkrótce nie będzie zdolna zrobić ani jednego kroku więcej.
Po drodze mijali wiele spalonych wiosek, pełnych trupów ludzi i zwierząt. Nie zatrzymywali się, prąc nieustannie naprzód.
Niespodziewanie, Morrigan ujrzała położone na małym wzniesieniu zabudowania. Ku jej wielkiej uldze, nie wyglądały na zniszczone.

16.09.2014 17:37
odpowiedz
sakhar
141

Aktualizacja do wersji emperor editon pobrała się automatycznie. Po wybraniu jakiejkolwiek opcji z paska menu pojawiają się na ekranie artefekty lub/i gra się wywala/zawiesza. Grubo.

12.05.2014 13:11
odpowiedz
sakhar
141

Pobiegałem sobie wczoraj po Kordonie i jakoś tak pusto w porównaniu do oryginału. Może potem się rozkręci.

10.05.2014 22:37
odpowiedz
sakhar
141

"...erystyczne eskapady..." - a co konkretnie autor miał na myśli? Bo jakoś nie umiem powiązać kontekstu z definicją erystyki.

29.04.2014 13:53
odpowiedz
sakhar
141

Sir Xan, Mastyl --> mi nie przeszkadzają ani tury ani grafa. Zresztą jestem jednym z fundatorów tej produkcji na Kickstarterze :) Podobnie zresztą jak Pillars of Eternity.

28.04.2014 13:57
odpowiedz
sakhar
141

W sumie to nie wiem czemu jak tak niski - bo oprawa graficzna jest nie satysfakcjonująca?

06.03.2014 20:26
odpowiedz
sakhar
141

W jaki sposób wydaje się polecenia towarzyszom? Nie mogę przejść fragmentu w szkole (ratowanie Craiga) - krata blokuje przejście :D Wciskam Q i co dalej?

03.02.2014 19:44
odpowiedz
sakhar
141

Zastanawiam się, kiedy w końcu dodadzą włoską linię czołgów i dział pancernych. Skoro wprowadzili japońską (pewnie z uwagi na rynek w Japonii) to wypadałoby też włoską.

11.12.2013 08:38
odpowiedz
sakhar
141

Karolus86 --> ubiegłeś mnie :)

26.09.2013 20:17
odpowiedz
sakhar
141

A może ktoś podesłać link do aktualnej strony na forum twcenter (albo innej) poświęconej Hegemony City States?

22.09.2013 12:37
odpowiedz
sakhar
141

Trochę mnie to dziwi bo jakby nie było, Włosi mieli większe tradycje w budowie pojazdów pancernych i ich drzewka brakuje mi bardziej aniżeli japońskiego.

12.09.2013 18:15
odpowiedz
sakhar
141

https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-total-war-rome-ii-kontrowersje-i-problemy/z0c4b599 - gol zdał sobie chyba po niewczasie sprawę, że, parafrazując króla Foltesta, przegiął pałę tą recką :)

12.09.2013 16:24
odpowiedz
sakhar
141

Mam wrażenie, że ten materiał to taka próba wyjścia gol-a z twarzą po niezbyt fortunnej recenzji :) Ale smrodek oceny na wyrost i tak zostanie.

11.09.2013 11:09
odpowiedz
sakhar
141

Eunuj --> też mam wrażenie, że przeczytałem recki dwóch różnych gier :) Ta przytoczona przez Ciebie, wydaje się być znacznie bliższa prawdy, jak i bardziej godna miana prawdziwej recenzji. Natomiast co do tej z gol'a, to niech za cały komentarz posłużą dwa fragmenty:
"Od strony technicznej i artystycznej Total War: Rome II prezentuje się wyśmienicie" i "Tytuł jest dopracowany pod każdym względem: kampania okazuje się długa i rozbudowana, a dostępne opcje wystarczają na wiele godzin gry. Bitwy taktyczne są absorbujące, a ich poziom skomplikowania rośnie wraz z liczbą biorących w nich udział oddziałów (...)"
:D

02.09.2013 16:34
odpowiedz
sakhar
141

W 122 r.p.n.e. Gajusz Grakhus założył na terytorium dawnej Kartaginy Colonia Iunona która została wkrótce zlikwidowana. Colonia Iulia Carthago założona została w 44 r.p.n.e. ale już po śmierci Cezara, który zainicjował osadnictwo swoich weteranów i proletariuszy na terenach należących niegdyś do Kartaginy. W 29 r. p.n.e. Oktawian wzmocnił kolonię, osadzając w niej 3 tyś. swoich weteranów.

07.03.2013 14:40
odpowiedz
sakhar
141

Moje 20 dolców wsparło projekt jeszcze wczoraj :) Ale zastanawiam się, czy nie dorzucić jeszcze paru by dostać soundtrack i artbooka :)
Wsparłem jak do tej pory trzy projekty i czas w końcu zobaczyć efekty :D

11.02.2013 10:19
odpowiedz
sakhar
141

Papa Smerf --> jacy "oni"? Przeca Fallout Tactics został wyprodukowany przez Micro Forte a nie Black Isle.

26.11.2012 15:42
odpowiedz
sakhar
141

Shifty - teraz wszystko jasne :) A przy okazji: Twoje drzewko umiejętności zawiera nieco inne skille, niż np tu: http://www.sithspecs.com/sith-inquisitor-assassin/swtor-sith-inquisitor-assassin-build-darkness-pvp-spec/ . Ba, nawet nie nazywają się one darkness, madness itd. a kinetic, infiltration i balance :D Skąd te różnice?

26.11.2012 15:07
odpowiedz
sakhar
141

Da-Mastah, Hellmaker, --> dzięki. Pogram jeszcze jako tank do końca linii fabularnej a potem pokombinuje ze skillami pod kątem PvP. Bo teraz to albo mam kijowy gear albo build, bo sam na sam z innym assasinem czy jedi dostaje oklep aż miło :D
Shifty --> dzięki za linka i za info :) Spec to to samo co build? ;)

26.11.2012 14:00
odpowiedz
sakhar
141

Da-Mastah --> obrałem rozwój 31-0-10 czyli rozwijać power, surge i crit? I w takiej kolejności?

26.11.2012 13:01
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker --> przeglądam różne fora i nie mogę znaleźć w miarę jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które atrybut,y takie jak crit czy defence są najważniejsze dla sith assasina. Wydaje mi się, że chyba crit i surge ale czy na pewno? :)

24.11.2012 13:34
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker --> kurde, trochę to skomplikowane :) Konkurencja w sprzedaży implantów na moim serwerze spora ale coś sprzedaje ;)
Po dokonaniu revers engineering na wykonanym wcześniej implancie otrzymałem 1 szt. Augementation Slot Component Mk-3 - co mogę z tym zrobić (i jak :) ?

24.11.2012 08:19
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker ---> staram się zrozumieć tabelkę dot. craftingu i mam pytania: jaki parametr trzeba mieć rozwiniety (mój lub towarzysza) by przedmioty były "augmented"? Czy w przypadku implantów występują "prototype" i jak się je tworzy? Czy w przypadku, gdy znajdę jakiś implant (którego schematu nie mam kupionego od trenera) to reverse engineering może pozwolić poznać mi jego schemat lub ?

23.11.2012 12:57
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker ---> "... Aż do lvlu 50 nie ma co się bawić w Purple implanty, bo zanim natworzysz ich tyle ile trzeba żeby wszystko Reverse Engineering aż do uzyskania potrzebnych - to już będziesz parę poziomów do przodu :> ..." - co Ty do mnie mówisz :) ? Dla mnie to ten crafting, budowanie reliców + składanie do kupy gearów zdobywanych z pvp to jakiś kosmos nie do ogarnięcia :D Podobnie jak tabelka, do której podałeś link ;)
Niebieskie implanty jestem już w stanie robić, więc przelecę się do floty i zobaczę jakie są ceny (mimo, że nie miałem dzisiaj odpalać swtor :D )

23.11.2012 11:24
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker --> dzięki :)
A przy okazji craftingu - moje umiejętności biochem to jakieś 220 (poziom postaci 44 lvl i za późno zakumałem jak podnosić lvl biochem :) ) i robię implanty na poziomie gdzieś 27-29 (może już teraz więcej ale nie zdążyłem wczoraj nic stworzyć) - za ile takie implanty (dla "władających mocą" jak i "technicznych") można na GTN sprzedawać? Ile można dostać za czerwone? Czy opłaca się tworzyć różne zestawy medyczne i poprawiające podstawowe parametry (endurance, presence itd. jak i power i itp.)?

23.11.2012 09:40
odpowiedz
sakhar
141

Witam,
mam takie pytanko: zna ktoś link do strony, gdzie w jednym miejscu przeczytam, na co wpływa power, surge, power, shield rating itd. ? :)

20.11.2012 14:14
odpowiedz
sakhar
141

Tak samo jak na podstawie filmiku do najnowszego Hitmana wieszczono, że gra będzie totalną kichą :)

23.10.2012 09:28
odpowiedz
sakhar
141

Flemeth? Wolałbym, i zapewne nie tylko ja, zobaczyć w grze ponownie Morrigan - jedyną zapadającą w pamięć postać z serii DA. Co zaś do samej gry to DA 2 nawet nie ukończyłem - nie dałem rady. I niech Bioware skończy w końcu eksponować prezentowane w dotychczasowy sposób "relacje" pomiędzy członkami drużyny bo są one po prostu żenujące - wszystko oparte na tych samych schematach, niezależnie czy to ME czy DA. Nie będę hejterować ale pod względem fabularnym jak i rozrywki ostatnie produkcje Bioware są po prostu przeciętne - dlatego Kanadyjczycy będą musieli się bardzo postarać aby wyciągnąć mi kasę z portfela :)

05.10.2012 18:42
odpowiedz
sakhar
141

Wycofam chyba swoje 35 dolców bo jeśli to cenega będzie robić spolszczenie (a tak to wygląda) to po pierwsze nie wiem kiedy się pojawi, po drugie czy udostępnią patcha polonizującego dla posiadaczy wersji cyfrowych, a po trzecie, obawiam się o jakość spolszczenia.
Może petycja do Obsidian, by mimo wszystko zrobili polską wersję językową?;) ....
Ryslaw --> a będziesz chociaż maczać paluchy w tłumaczeniu Wastelands? :)

01.10.2012 12:23
odpowiedz
sakhar
141

Dla mnie osobiście to taki quiz jest osobliwym pomysłem - zamiast zbadać skąd pochodzą wpłaty, "przyjęto na pałę", że na pewno wielu graczy jest z Francji, Niemiec i Hiszpanii. I jak czytam niektóre komentarze na forum Obsidiana to mnie szlag trafia.
B.Fargo i ekipa jakoś rozkminili, ze wiele datków pochodziło od Polaków i Rosjan i dlatego te języki znalazły się w dostępnych wersjach bez zbędnych ceregieli.

20.07.2012 12:22
odpowiedz
sakhar
141

Czy Fallout: New Vegas Ultimate Edition jest dostępny dla graczy w PL ? Pytam, bo gdzieś mi się obiło "o oczy", że Cenega ma wyłączność na ten tytuł.

06.07.2012 13:52
odpowiedz
sakhar
141

W sumie, jakby ten potencjalny "praktykant" był cwany (i pełnoletni), to by się zgodził na takie warunki a potem szybciutko nasmarował pozew do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy, bo na moje oko zachodzą wszystkie przesłanki do tego :D

Co do samych praktyk - spółka, w której pracuję, również przyjmuje praktykantów (ekonomia oraz kierunki techniczne) na wakacje przysłanych przez uniwerek ale oni grzebią w kwitach lub jeżdżą na budowy maksymalnie w godzinach 9-15 i jak muszą coś załatwić to sobie idą a praktyki trwają miesiąc. I śmiem twierdzić, że faktycznie się czegoś uczą. I nie wymagamy znajomości english fluently :D

06.07.2012 12:51
odpowiedz
sakhar
141

dVk. --> nie bardzo rozumiem, co miała wnieść do dyskusji Twoja wypowiedź. Skoro i tak wiesz wszystko lepiej lepiej, to pozwól nam, maluczkim i naiwnym, pozostać z nadzieją, że gra jednak będzie na miarę naszych oczekiwań. A Tobie zawsze pozostanie satysfakcja z "a nie mówiłem."

06.07.2012 09:25
odpowiedz
sakhar
141

"dVk. [ gry online level: 32 - Paradise! ]

Też po przeczytaniu się zniechęciłem... Grze trudno się będzie wybić. Tury, "oldschool'owość", tylko zapaleńcy raczej się skuszą, dzisiejszy gracze odpuszczą taki gameplay i będą czekać (jak ja) na kolejnego Fallouta (który ma być z 3 razy trudniejszy od NV czy trójki...). :)"

i właśnie dlatego jest coś takiego jak kickstater, aby gracze o innych upodobaniach niż Twoje, również mogli sobie w coś pograć a nie dostawać odruchów wymiotnych na widok kolejnej FPP "przygodówki" z poziomem trudności dla przedszkolaków.
A biorąc po uwagę ile osób wpłaciło kasiorę (w tym piszący te słowa), to jest bez wątpienia zapotrzebowanie na tego rodzaju "oldschool".
I taka dygresja: matrixgames niestrudzenie wypuszczają kolejne, naprawdę oldschoolowe strategie (tak, tury i kwadraciki) i jest na nie popyt. Dlaczego zatem ma być inaczej w wypadku nowej produkcji B. Fargo?

10.05.2012 10:11
odpowiedz
sakhar
141

Witam,
zwracam się do szanownego gremium o opinię co do ułożonego przeze mnie planu :) Nie zawracałbym głowy ale plan ów musi być dopasowany do tego, co posiadam w domu :D
Do tej pory ćwiczyłem zmodyfikowanym systemem "na rzeźbę" czyli katowałem te same grupy mięśni 2 a nawet 3 razy w tygodniu. Teraz chcę przyjąć wariant łączący masę ze siłą (ilości serii i powtórzeń wyjdą "w praniu").
Koncepcja jest taka:

1 dzień w tygodniu (powiedzmy, że poniedziałek):
- pompki na taboretach (tułów równolegle do podłoża) 5 serii po 10 powtórzeń (lub 10,8,8,6,4)
- podciąganie na drążku (rozporowym) nachwytem szeroko (do brody) 5 serii po 10-8 powtórzeń
- pompki z tułowiem wyżej 5 serii po 10 powtórzeń (lub 10,8,8,6,4)
- podciąganie na drążku w wąskim uchwycie 5 serii po 10 powt.

+ łydki (czyli podnoszenie się na palcach na stopniu zapierając się o sufit) 5 serii po 10 powtórzeń

2 dzień (środa)
- uginanie ramion ze sztangą 5 serii po 10 powt. (lub 10,8,8,6,4)
- uginanie ramion naprzemiennie uchwytem młotkowym 5 serii po 8 powt.
- wyciskanie francuskie sztangielek stojąc 5 serii po 10 powt.
- prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie 5 serii po 10 powt.
- uginanie ramion ze sztangą nadchwytem 5 serii po 10 powt.
- uginanie nadgarstków ze sztangą podchwytem stojąc 5 serii po 10 powt.

3 dzień (piątek)
- unoszenie ramion bogiem ze sztangielką 5 serii po 10 powt.
- wyciskanie sztangielek stojąc 5 serii po 10 powt.
- podnoszenie sztangi do brody 5 serii po 10 powt.
- szrugsy(ze sztangą) 3 serie po 10 powt. (czy to dobry dzień na to ćwiczenie?)
- przysiady ze sztangą trzymaną z przodu 5 serii po 10 powt.
- hack przysiady 5 serii po 10 powt.
- martwy ciąg 4 serie po 10 powt.

Do którego dnia treningowego (a może pomiędzy) dołożyć ćwiczenia na brzuch?

Dzięki za wszelkie sugestie.

09.05.2012 11:03
😡
odpowiedz
sakhar
141

jiser --> chyba sobie żarty stroisz?! Śledzić forum gry-online by dowiedzieć o zmianach i systemie jakie wprowadza producent w swoim produkcie? To może mam też śledzić wątki na forach poświęcone kuchenkom mikrofalowym, telewizorom itp. by dowiedzieć o ewentualnych zmianach ich funkcjonowania? Po pierwsze nie mam na to czasu a po drugie nic mi nie wiadomo by forum gryonline było oficjalnym forum producenta lub też w inny sposób umocowane było do jego reprezentowania.
Śledziłem wszystkie notki do jakich prowadziły linki widoczne w launcher'ze i nie było tam słowa na ten temat. Ba, nie było nawet informacji w przeddzień, że akurat wczoraj zostanie wprowadzona aktualizacja 7.3. Nie mam obowiązku codziennie przebijać się przez wszystkie fanowskie, i nie tylko, strony oraz fora.
Zresztą to już teraz nie istotne - przymykałem oczy na wiele baboli i idiotyzmów jakie pojawiały się wraz z każdą kolejną aktualizacją - ale wyczerpał mi się kredyt zaufania jakim obdarzyłem tą grę od fazy bety (a pamięta ktoś te deklaracje, że beta-gracze mieli zostać jakoś "nagrodzeni" po wprowadzeniu pełnej wersji?). Cytując Foltesta - przegięli pałę goryczy.

Łowca Czarownic --> sprawdź jeszcze pamiątki. Jeżeli masz dwie lub więcej kości to wyjmij jedną i sprawdź jak gra chodzi, ewentualnie przekładaj je w slotach lub/i wyjmij, sprawdź styki i włóż ponownie.

Zgred --> może i tak - ale grałem dobrych parę (paręnaście?) tygodni a info o tym jaki "staż" uprawnia do bonusu nie znalazłem. Może zacząłem na tyle późno, że to info "spadło" z głównej. A po wprowadzeniu pełnej wersji miałem konto "golasa".

08.05.2012 20:51
odpowiedz
sakhar
141

Okazało się, że moje doświadczenie "przeszło" na KW 2. Przecież krew może człowieka zalać - stukałem xp na KW3 to nie dość że wskoczył na wyższy tier to jeszcze mam wydawać 26700 xp na czołg, którego nie chcę czyli KW2, by odzyskać swoje wcześniej uzbierane punkty - po prostu wkurw... mnie maksymalnie! O takich sprawach powinno się informować na głównej stronie a nie że zostaję postawiony przed faktem dokonanym - wczoraj jeszcze mogłem odblokować KW3 ale chciałem wykorzystać obecny majowy event. Do tego jeszcze pseudo-poprawiona ekonomia obniżająca dochody z wysokich tierów (by niemal zmusić do premki) spowodowała, że żegnam się z WoT.

08.05.2012 17:27
😍
odpowiedz
sakhar
141

A mi w ramach "prezentu" z KW zniknęło 8 tyś. xp. i mam inne działo.

09.04.2012 09:15
👍
odpowiedz
sakhar
141

Deead --> postać stworzyłem na Basilisk Droid, obecnie na 15 lvl i na razie to tylko nie było problemu z "towarzystwem" do heroika Black Talon. Heroiki 2+ udaje mi się prawie samu wykonywać ale to dosyć męczące, tym bardziej, że nie mogę leczyć mojego tanka.
I jeszcze jedno: co to za item - Rudimentary Premium/Prototype Storage Box?
Dzięki za info.

09.04.2012 08:36
odpowiedz
sakhar
141

Dopiszcie mnie do listy :)
Basilisk Droid
sakhar | Ankhsenamun | Sith Assasin

Jestem nowy w klocki MMO i nie ogarniam jeszcze wszystkiego dlatego mam kilka pytań :)
-W jaki sposób "szukać" chętnych do wykonywania heroików? Wpisywać w general? I co wpisywać - bo z tego co widziałem to używane są tam jakieś akronimy:)
-Jakiego rodzaju "prezenciki" trafią do gustu Khem Val?:)
-Kiedy będę mógł sam produkować stimpacki itp. zgodne ze specjalizacją (Biochem, Bioanalysis, Diplomacy) ? Jestem bowiem na Dromund Kaas i nie mogę nigdzie znaleźć"stołu" do produkcji :)
-O co chodzi z social points?

29.03.2012 10:01
odpowiedz
sakhar
141

Dałbym im kapustę by pomogli doszlifować fanowskie projekty "łatania" Kotor 2 ;)
A poważnie, to mają moją forsę w kieszeni - za wyjątkiem produkcji w stylu South Park :D
I rację ma Brian Fargo, że coraz bardziej widoczny jest rozdźwięk pomiędzy wydawcami z jednej strony a producentami i graczami z drugiej. Najlepsze jest to, że niewątpliwy sukces W 2 pokazuje, iż po pierwsze do śmierci gier na PC jest jeszcze daleko, i co więcej, takie "nieperspektywiczne i przestarzałe" produkcje (w dobie graficznie wypasiony strzelanek) jak W 2 zadają kłam twierdzeniem, że nie ma popytu na takie gry (podobnie jak na turowe strategie itp.).

21.03.2012 15:21
odpowiedz
sakhar
141

Nie wiem, czy ktoś wspomniał o tym, ale w misji "Cytadela: Barla Von" do volusa należy wrócić jeszcze przed zaatakowaniem Cytadeli przez Cerberusa, gdyż potem, volus "znika", pomimo, że mapa wskazuje że jest :D

21.03.2012 14:19
😃
odpowiedz
sakhar
141

Wracając do zakończeń - taka moja mała wariacja na temat ;)
Jeżeli jakimś sposobem moja postać (z uwagi na wielką zajebistość zwaną reputacją :) przełamała indoktrynację i nie zlitowała się nad losem organicznych stworzeń i postanowiła zrobić im z tyłków jesień średniowiecza (co byłoby tylko pozorne, czyt. dalej), a przy tym rozwalić Wielkie Zuo, to już w tym momencie wpływ indoktrynacji powinien zostać przerwany a widoczki różnić się od pozostałych dwóch zakończeń. Bardziej by tu pasował las i chłopiec (swoją drogą, to o wiele lepsze by było, gdyby Shepard który padł na twarz po śmierci Andersona, zamiast pojechać windą do "nieba", przeniósł się ponownie w świat swoich widziadeł i dialog z Katalizatorem miałby charakter fantasmagoryczno-onirycznej rozmowy. Przy czym przy dobrym zakończeniu dziecko by się uśmiechnęło i poszło z innymi cieniami w nicość (a my byś wzięli głęboki wdech) albo po wyborze demolki przenosimy się do lasu i dziecko nam wyjaśnia coś tam, informując przy okazji, że gethy przetrwają a cała ta wkrętka była tylko po to abyśmy nie wybrali tej opcji - ale musiało by to być powiązane z wyborem czy udało nam się wcześniej ocalić gethy. I naturalnie łapiemy wdech :) Przy okazji mogłoby się okazać, że to dziecko z ostatnich scen to katalizator-twórca (coś a la architekt z matrixa), który wyjaśniłby, że jego dzieło wyrwało się spod kontroli (a miało czemuś tam służyć) i działania i decyzja Sheparda przywraca naturalny porządek bla bla bla :P I jest super zakończenie - wszyscy są zadowoleni - nawet, jeśli nie wiemy co stało się z resztą naszych companieros.
Kurka siwa - ja chyba marnuję swój talent :D

20.03.2012 21:38
odpowiedz
sakhar
141
Wideo

Nieśmiertelny Upadek po raz kolejny przerobiony :)
http://www.youtube.com/watch?v=0ESYWgKptJQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=_qYm738hq1o&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=b33tJx8iy0A&feature=related

Co do zakończenia to miałem możliwość wybrać"czerwone" i "przeżyć" - ale co to znaczy? :P
Ogólnie to jestem ciekaw co wyniknie z tej całej zadymy :)

12.03.2012 10:54
odpowiedz
sakhar
141

Dla mnie cała ta sytuacja z negatywnymi komentarzami i niezadowoleniem z końcówki, stanowi tylko potwierdzenie, by nie sugerować się opiniami innych. Gra mi się podoba, fabuła jest przedstawiona sprawnie i trzyma w napięciu, dialogi nie są tak infantylne, w trakcie nie jest tak "cukierkowo" jak wcześniej ale w końcu też wrzucono trochę humoru i nawiązań do pop kultury (zwrócił ktoś uwagę na uwagę Jokera że nikt nie wykryje Normandii pod warunkiem, że załoga nie będzie głośno śpiewać hymnu radzieckiego? ;), więcej wyborów mających konsekwencje (np. miałem skok w bok i Liara mi to wypomniała :D ), grafa jest ok - w wirze akcji (a gram na najwyższym poziomie trudności) nie mam czasu nawet doczytać tego co mówią moi towarzysze a tym bardziej zastanawiać się nad jakością tekstur. Dziwię się, że bioware nie wymyśliło nic w zamian za poszukiwania surowców (ten element dwójki o wiele bardziej by pasował do trójki) i nie ma możliwości eksplorowania wszechświata oraz samodzielnego odnajdywania artefaktów miast prostego odpalania sondy. Ogólnie aż trudno uwierzyć, że ta sama firma wypuściła taką porażkę jak DA 2 i przyzwoitą grę taką jak ME3.
I jeszcze jedno - pozbawienie zwykłych graczy DLC From ashes uważam za szczyt sk...... wa. Poradziłem sobie i dlatego uważam, że to co on dodaje, musi się znajdować w podstawowej wersji gry.

Llordus --> mi tak nie udało się dostarczyć jakichś przewodów by usprawnić sieć energetyczną Cytadeli, odebrać punkciki za uratowanie oddziału najemników (volus jest niby w prezydium ale go nie ma :) i czegoś jeszcze. Poza tym "trzy" złe wybory (asari ze szpitala, zero pobłażania dla drobnej przestępczości i przyjęcie dodatkowych uchodźców). Ale nie sądzę by to obniżyło zasoby wojenne o więcej niż 100 pkt.

06.03.2012 13:48
😍
odpowiedz
sakhar
141

Kurka siwa - wygląda na to, że wszyscy grają a ja odebrałem swój egzemplarz gry ("zwykła" wersja) i przy próbie uruchomienia wyskakuje mi komunikat, że muszę czekać do premiery tj. do 9 marca :/ To po ch.... się pytam robię pre-ordera w naszej mlekiem i miodem płynącej ojczyźnie, czekając jak debil z wypiekami na grę skoro i tak muszę czekać do dnia polskiej premiery. Nie dość, że EA zmusza mnie do użerania się z debilnym orginem, płacę kapustę za wersję, którą wykastrowali z części fabuły aby zrobić DLC (From Ashes) a teraz jeszcze muszę czekać gdy na sieci hulają torrentowe wersje, które wystarczy pobrać i grać. Nie da się chyba już k.... po prostu kupić gry i grać, nie instalując wciskanego na siłę gówna, DLC i bez czekania na "dzień premiery". Czuję, że ME3 to ostatnia gra jaką kupiłem.

22.01.2012 13:56
odpowiedz
sakhar
141

U.V.Impaler --> Mayhem - Mediolanum Capta Est gdzieś mam jeszcze na kasecie :) A co do mojego poprzedniego pytania to takie wydanie ma charakter prawie kolekcjonerski ;) Z taką perełką, podobnie jak z pierwszym wydaniem BG i IWD bym się nie rozstał :D Ale skoro chcesz się pozbyć to być może skorzystam ;)

22.01.2012 12:37
odpowiedz
sakhar
141

U.V. Impaler --> pies drapał gierki ale czemu pozbywasz się A TRIBUTE TO EURONYMOUS?

20.01.2012 16:52
😊
odpowiedz
sakhar
141

Ja miałem "odwagę" odwiedzić zonę w 2009 r. :D Dlatego mój odbiór STALKERA jest już ciut inny - bo byłem w większości z lokacji i prócz Prypeci, wyglądają one zupełnie inaczej aniżeli we wszystkich "oficjalnych" częściach. Co nie zmienia faktu, że w moda i tak pogram :P

20.01.2012 16:38
😊
odpowiedz
sakhar
141

meryphillia --> OMG FFS - nie ma już dla Ciebie ratunku :P Kruca, 15 h na granie? Razy dwa razy w tygodniu po 2 h to u mnie święto lasu a tak to zazwyczaj odpalam bitwy do pierwszego zwycięstwa każdego z czołgów mojej trzódki (czyli 6 szt.) i koniec :) Taki mnie nostalgiczny nastrój ogarnął i przypomniałem sobie moje seanse przy BG, BG 2, IWD - wtedy najchętniej nie ruszałbym się z fotela przez całą dobą a potrzeby fizjologiczne do wiadra :D
Czy jest gdzieś dostępna "ściąga" z zaznaczeniem szczególnie wrażliwych na ostrzał miejsc w rosyjskich czołgach? :) Bo czasem się zastanawiam czy nie są one z kryptonu :D

20.01.2012 09:47
odpowiedz
sakhar
141

meryphillia --> pod warunkiem, że dziecko (2 lata) nie pakuje się na kolana i nie stara się przejąć kontroli nad czołgiem :D Mam do ustukania ca. 40 tys. xp by opracować działo 128mm dla ferdka i nie jest to łatwe ;)

19.01.2012 21:05
odpowiedz
sakhar
141

Łowca Czarownic --> dzięki ;)

19.01.2012 10:47
odpowiedz
sakhar
141

Hm, chciałem nabyć ToR najbliższym czasie ale biorąc pod uwagę co się dzieje to chyba wstrzymam się zakupem :d BTW - całkiem sporo ludzi sprzedaje swoje konta na allegro - ciekawe ile będzie subskrybentów w lutym ;)

19.01.2012 10:21
odpowiedz
sakhar
141

Pozwolę sobie tylko na moment wrócić do poruszonej tu kwestii:
"...Historycznie to polowa niemieckich czolgow jest za slaba" historycznie te bajkę tworzyli rosjanie :D Bo jak wytłumaczyć że mając czasem 10 razy więcej czołgów i to czesto lepszych przegrywali? :) "
- jest coś takiego jak taktyka :D I przykład: bitwa graniczna w dniach 23-27 czerwca 1941 roku w rejonie Dubna, Łucka i Równego - starcie 1 Grupy Pancernej Kleista z sześcioma radzieckimi korpusami zmechanizowanych, jeśli wierzyć danym, które przytoczył Suworow w "Żukow, cień zwycięstwa" str. 161 to cztery korpusy miały 747 T-34 i KW (+ inne wozy a co do dwóch korpusów nie ma danych) wobec 799 czołgów niemieckich, spośród których najlepsze (o ile były ponieważ nie posiadam stosownych danych) Pz IV dysponowały krótko lufowym działem 75mm. Samo zestawienie wskazuje, że Rosjanie powinni roznieść Niemców - a stało się odwrotnie. Do końca wojny w rosyjskich czołgach nie montowano radiostacji (za wyjątkiem wozów dowódczych) - stąd często, jak to było nie raz opisywane w rożnej maści wspomnieniach, Rosjanie nie mieli pojęcia nt. sytuacji taktycznej, położeniu swoich oddziałów słowem byli "ślepi i głusi" co skrzętnie wykorzystywali Niemcy. Do tego należny dołożyć niekompetencję dowódców pchających oddziały do niemal samobójczych ataków, często również w terenie zabudowanym (dopiero od 1944 r. Rosjanie nauczyli się względnie sprawnie operować szturmowymi oddziałami w miastach korzystając ze wsparcia czołgów które jednocześnie osłaniali) jak i niski stopień wyszkolenia radzieckiej czołgistów. Co zaś do samej kwestii technicznej to z mitem Tygrysa rozprawił się R. Michulec w jednym z wydań Techniki Wojskowej (Historia), było również kilka artykułów w innych numerach tegoż magazynu oraz w Poligonie nt. jaka naprawdę była pantera (oraz jagdpantera), oraz szerzej o niemieckiej broni pancernej (i nie tylko), niszczycielach czołgów (i działach pancernych) itp.
Na tym zakończę bo temat jest niezmiernie obszerny a ja nie mam czasu by umieszczać bibliografię i przypisy :)
Niemniej moje zdumienie w WoT również budzi to, że rosyjskie czołgi są "nadmiernie" dopakowane a armata 88 mm, została sprowadzona do rangi jednego z wielu typów występujących w grze dział. Ba, fantastką (i to bynajmniej nie naukową) można nazwać sytuację gdy strzelając z długiej 88mm, zamontowanej w "elite"jagdpanter, do czołgów z równego mi lub nawet nieco niższego trieru, trafienia krytyczne dają 0 dmg, tudzież dingują :D O ile mogę zrozumieć sytuację, że strzelam w przód to już gdy walę z boków lub tył to już nie bardzo. A jak już coś wejdzie od "tylca" w np. Is-3 czy KW to są to jakieś "zabawne" uszkodzenia, a zapalić rosyjski czołg udało mi się, jak gram od czasów bety, może razem z 10 razy - za to mój stug III czy jagdpantera płonęła nie raz :D Przy takich rozwiązaniach gra TD staje się bezsensowna gdyż jeżeli w dwóch czy trzech strzałach nie rozwalę delikwenta to jest najczęściej już po mnie.
Do tego dochodzi gówniany system premiowania xpekami - choćbym i rozwalił pół ekipy wroga a zajęliby mi bazę to otrzymuje jakiś żałosną ilość pkt. Dwa lub trzy dni temu miałem właśnie taką sytuację - rozegrałem bitwę podczas której samotnie sfragowałem 5 delikwentów ale mój team przegrał - otrzymałem za tą bitwę oszałamiające 300 pkt. (grałem bodajże stug III).

13.01.2012 11:48
😈
odpowiedz
sakhar
141

wert --> i na takie też wyrafinowane okrucieństwo liczę :d Będzie zatem albo Sith Sorcerer albo Sith Assasin - mam jeszcze trochę czasu by się zastanowić ;)

13.01.2012 09:27
👍
odpowiedz
sakhar
141

Dessloch --> :D :D

13.01.2012 09:19
😊
odpowiedz
sakhar
141

Witam,
Gram obecnie ferdkiem z 88 mm działem i zastanawiam się jakie dołożyć mu wyposażenie prócz rammera, który już mam. Rozważałem wenta ale załoga ma około 95% wyszkolenia. Zatem co się może przydać takiemu kamperowi jak ja ? :d
I od razu drugie pytanie: ile kosztuje zwykła amunicja AP do działa 128 mm?
PS
Co to jest GLD? :D
PS.2
A na marginesie to bardzo mnie cieszy, że w końcu twórcy WoT "zmądrzeli" z tymi type 59 - bo zaczynało to już przypominać plagę - zdarzało mi się uczestniczyć ostatnio w bitwach gdzie po jednej i drugiej stronie bywało po 5 type 59 :)

13.01.2012 09:15
😊
odpowiedz
sakhar
141

Dobra, aby głowy nie zawracać i postów nie mnożyć to jaka jest Wasza propozycja dla początkującego nooba co by nie poległ na samym początku rozgrywki na serwerze PvE :) Interesuje mnie wyłącznie gra po stronie Imperium i mimo wszystko fajnie byłoby pomachać kozikiem :)

12.01.2012 21:14
odpowiedz
sakhar
141

Kurka, czy nikt nie ma żadnych doświadczeń z sith assasinem? :)

11.01.2012 23:39
odpowiedz
sakhar
141

Hellmaker --> ja również upatrzyłem sobie Maraudera ze względu na dwa miecze :D A co sądzisz o Sith Assasin?

11.01.2012 23:06
odpowiedz
sakhar
141

Vader274 --> to pozostaje Sith Assassin lub Sith Juggernaut?

11.01.2012 18:41
odpowiedz
sakhar
141

Przyznam, że mam poważną rozterkę z wyborem klasy zaawansowanej (jak i nawet podstawowej :)
Waham się bowiem pomiędzy Sith Juggernaut, Sith Marauder i Sith Assassin :D Każda z tych klas ma elementy które mi odpowiadają :) Skłaniam się chyba najbardziej ku Sith Marauder - tylko jaka jest przeżywalność tej klasy?

11.01.2012 15:47
👍
odpowiedz
sakhar
141

Dziękuję wszystkim za odpowiedź - a tym, że nie będę mógł jako archeolog odkrywać grobowców Sithów na Korriban to się zmartwiłem ;)
Z uwagi na Wasze sugestie zostanę przy wyborze serwera PvE - i tu ostatnie (na razie ;) ) pytanie - czy możecie jakiś polecić czy też serwery owe są całkowicie Wam obce? :)
Za wyborem PvE przemawia także bardziej prozaiczny powód - jak wspomniałem, TOR jest pierwszą grą (może prócz EVE) MMO, którą się zainteresowałem, wiec nie mam żadnego doświadczenia w tej mierze i obawiam się, że na serwerze PvP szybko ktoś mi wbił miecz świetlny w plecy :)

11.01.2012 13:40
odpowiedz
sakhar
141

albz74 -> i taki noob jak ja nic nie czai :P

Jako, że nie mam żadnego doświadczenia w MMO a TOR wygląda dosyć interesująco, to mam pytanie a raczej pytania :)
- Jeżeli interesuje mnie tryb rozgrywki najbardziej zbliżony do "tradycyjnych" gier RPG: czyli eksplorowanie lokacji, zbieranie fanów czy wykonywania questów dla NPC to czy faktycznie powinienem wybrać serwer PvE? Od razu zaznaczam, że nie mam ciśnienia na grindowanie i levelowanie tylko na spokojną rozgrywkę i poznawanie fabuły :) Dodam, że raidy. itp mnie nie interesują i preferuję grę solo.
- W materiale filmowym GOL'a poświęconym serwerom TOR padło stwierdzenie, że można się parać wieloma zajęciami, w tym archeologią - a na czym to dokładnie polega? :)
- Czy możliwa jest migracja z serwera PvE do np. PvP i jakie wiążą się z tym konsekwencje?
Z góry dzięki ;)

11.01.2012 12:17
😊
odpowiedz
sakhar
141

50groszy:) --> jeżeli wykonujesz poprawnie a6w (tj. dokładnie i bez przerw) to bez obawy, niebawem zaczniesz czuć, że coś się dzieje ale nie oczekuj cudów po 5 dniach :d Ogólnie pierwsze dni a6w to taka rozgrzewa - w moim wypadku dopiero po seriach po 12 powtórzeń zacząłem odczuwać pracę mięśni. Przypominam, że a6w powinno się wykonywać w maksymalnie 40 min. Napisz co i jak po 30ym dniu :P

06.01.2012 20:29
odpowiedz
sakhar
141

Joshi aka Endeavour -> pomiędzy (jak i w trakcie) cyklami kreatynowymi można się supportować AAKG.
Api15-> skoro jesz posiłki odpowiednio zbilansowane to nie potrzebujesz nic więcej prócz odpowiedniej ilości snu;) Aczkolwiek jeżeli masz za dużo pieniędzy to możesz kupić odżywki białkowe na noc - ich długi czas wchłaniania zapobiega nocnemu katabolizmowi ale nie jest to konieczne, na zaś poranki jakiś tribulus. I jak napisał Dessloch - ZMA nie zaszkodzi po ciężkim treningu.

06.01.2012 20:03
odpowiedz
sakhar
141

Przyznam, że kilka nominacji jest co najmniej kontrowersyjnych. Nie uważam, że rodzimy Wiesiek 2 to best game ever made ale pominięcie go np. w kategorii technologi a "wrzucenie" tylko Skyrima czy Deux Ex jest moim zdaniem trochę niesprawiedliwe. Ale Skyrima zakupiła znacznie większa rzesza nabywców a większość nie może się mylić :P
Zresztą moja osobista opinia na temat takich "wydarzeń" czy to w growym czy muzycznym czy też filmowym biznesie jest taka, że towarzystwo robi sobie nawzajem dobrze :D

29.12.2011 10:29
👎
odpowiedz
sakhar
141

Eeee, to jakaś kpina? :) "Wielka" wyprzedaż ? Już wolę na steamie kupować.

22.07.2011 10:47
odpowiedz
sakhar
141

koobon --> wiesz co, wystarczyłoby abyś napisał tak, jak to zrobił Tlaocetl. Grzecznie i uprzejmie. Ale Ty nie mogłeś się powstrzymać i musiałeś przywalić, jakże błyskotliwie, że "google nie boli". Jest takie powiedzenie, że nie ma głupich pytań a są jedynie głupie odpowiedzi. A co do Twojego kolejnego postu, to nie mam zamiaru zamiaru wchodzić w polemikę z takim "byszczachą" jak Ty. Niemniej jeżeli pisząc na forum na mój temat, iż jestem nierozgarnięty, poprawiłeś swoje ego i wzrosło poczucie Twojej wartości, to bardzo się z tego powodu cieszę, że chociaż w ten sposób mogłem pomóc rozładować Twoją frustracje.

22.07.2011 09:41
odpowiedz
sakhar
141

koobon -> jak ja lubię takich "miszczów" ciętej riposty jak Ty. Skoro Bramble podał ceny w zł to sądziłem, iż są to ceny wersji dedykowanych na rynek polski.
Niemniej dziękuję Ci bardzo za ten "cenny" link.

22.07.2011 09:28
odpowiedz
sakhar
141

Bramble --> a orientujesz się jaka jest cena wersji standardowej, do pobrania z sieci?

21.07.2011 10:09
odpowiedz
sakhar
141

Dlatego ja na razie poczekam na oficjalną informację jaki będzie cena poszczególnych wersji (pudełkowa/downloadable) - bo na razie przypomina to kupowanie kota w worku :) I co więcej, w jakiej wysokości będzie ustalona opłata miesięczna. Ale coś czuje, że jeszcze długo będę tłukł w WoT :D

11.07.2011 10:42
odpowiedz
sakhar
141

DA 2 był tak brzydki, drętwy i ogólnie "budżetowy" (te same lokacje), że nie zdzierżyłem i nie dałem rady go ukończyć :) Teraz gram w wieśka 2 co jeszcze bardziej uświadomiło mi, jak bardzo DA 2 był kiepski na każdej płaszczyźnie. I jeszcze te żałosne próby wyłudzania pieniędzy poprzez te DLC.
Po tak "wtopionym" DA 2 aż boję się kupić ME 3.

28.10.2010 09:55
😍
odpowiedz
sakhar
141

Skąd się biorą takie typy jak 'znawcaRPG'?
Właśnie dlatego przestałem odwiedzać to forum dawno temu.

21.05.2010 10:59
😊
odpowiedz
sakhar
141

Pewnie wyjdzie Rome 2 co samo w sobie złe nie jest ale osobiście wolałbym aby "odświeżyli" Shoguna, czyli grę, od której wszystko się zaczęło :)

23.03.2010 14:09
👎
odpowiedz
sakhar
141

Czytam reckę i nie wierzę :) Ocena 70% za:

kiepską fabułę,
oskryptowane przerywników,
zmuszanie gracza do podążania wytyczonymi trasami,
mikroskopijne poziomy (cokolwiek autor miał na myśli),
niewykorzystanie potencjału broni,
słaba optymalizacja kodu,
wizualizacja stacji metra rozmija się z oczekiwaniami autora (sic!)
autosejwy

I teraz:
"Pierwszy gorzki antałek to fabuła.(...) Począwszy od braku wytłumaczenia w jakimkolwiek momencie gry, kim lub czym jest owo ogromne zagrożenie mogące zniszczyć stację, przez nic nie tłumaczące i wprowadzające niepotrzebne zamieszanie sceny halucynacji, w których jakiś głos mówi, że bohatera należy powstrzymać i zabić, po postacie, które pojawiają się i znikają"

i

"dlatego w żadnym stopniu nie można uznać fabuły za spójną."
--> to drugie to z recki World at War

oraz
"I owszem, ale biada Ci, Drogi Graczu, jeżeli zejdziesz choć o krok z wytyczonej ścieżki."

(są jeszcze inne "kwiaty" ale nie mam czasu ich przeklejać)

Mój komentarz.
Jak to możliwe, że takie oskryptowane gnioty jak CoDWaW i CoDMW2, gdzie ZAWSZE na planszy jest tylko jedna możliwość posuwania się naprzód, przeciwnicy mają inteligencję kalafiora, a fabuła to jakaś parodia, dostają odpowiednio po 89% i 90%?
Zarzuty jakie autor czyni grze można przypisać 99% obecnych schooterów a nie pamiętam aby któryś z nich ostatnio dostał na łamach gryonline zaledwie 70%. (Np. nawet Cryostasis: Sleep of Reason, który miał słabe recki dostał 81%) Ponadto zarzutów mocno naciąganych (z wyjątkiem systemu sejwów) - zwłaszcza zastrzeżenia dotyczące fabuły rozbawiły mnie do łez, jak tylko przypomnę sobie absurd i brak jakiejkolwiek logiki w MW2 czy BRAK fabuły w CoD: WaW.
Niech autor napisze po prostu że mu się gra nie podoba bo np. nie ma takiej szybkiej i krwawej akcji jak seria Cod i sprawa będzie jasna a nie wypisuje jakieś banialuki o małych poziomach czy niewykorzystaniu broni.
Czytałem recki na trzech innych portalach i zyskały o niebo lepsze oceny (wytykając również przy tym niedociągnięcia czy błędy) ale robiąc to rzeczowo a nie "masakrując" grę na siłę.

04.03.2010 09:44
odpowiedz
sakhar
141

Hm, w Kotor 2 z tego co pamiętam, czyniono wysiłki zmierzające do odbudowy Taris po zniszczeniach poczynionych przez Lorda Malaka. A z zamieszczone tu materiału wynika, że fakt ten zostanie zupełnie pominięty. Zdaję sobie sprawę, że kotor 2 robił obsidian ale bioware mógł to chociaż uwzględnić.

01.03.2010 12:31
odpowiedz
sakhar
141

Skoro jest mowa o dodatku do DA:O, to dlaczego autor pominął Dawn of War II - Chaos Rising, który ma mieć w Polsce premierę 11.03.?

17.02.2010 12:32
odpowiedz
sakhar
141

Hm, do takiej gry poradnik? :) Wszystkie questy i misje są proste jak konstrukcja cepa - dociekliwi mogą sobie zapisać stan i przeklikać konwersacje na wszystkie możliwe sposoby :D

13.05.2009 14:27
odpowiedz
sakhar
141

Dodatek kupiłem w pre-orderze i do dnia dzisiejszego nie mogę w niego zagrać, gdyż nie udaje mi się go "uwierzytelnić". Pomiędzy mną a cdprojektem trwa niespieszna wymiana maili (z ich strony jeden mail na tydzień) i ciekaw jestem kiedy w końcu uda się załatwić problem z gównianym DRM.

20.02.2009 13:53
😊
odpowiedz
sakhar
141

JOY --> w takie gierki rypało się jeszcze na amidze :) A ponadto Panzer Brigade, Second Front czy seria v for victory i in. :)

20.02.2009 08:14
odpowiedz
sakhar
141

Też się zdziwiłem podczas instalacji, że po wpisaniu seriala steam zamykał się samoczynnie.
Przyznam, że lekko podniosła mi ciśnienie konieczność zainstalowania nie dość, że steama (to jeszcze jestem w stanie zrozumieć) ale jeszcze Gfwl (notabene - jest to kretynizm do potęgi, bo nie ma Polski do wyboru (więc wybrałem na pałę Germany), następnie aby live działał poprawnie niezbędna jest jakaś łatka, której nie mozna ściagnąć - i której nie ma w wersji polskiej więc po prostu brawo). Prowadzi to już moim zdaniem do absurdu - może przy instalacji WH 40k 3 podać trzeba będzie numer amerykańskiej wizy?
Poza tym zastanawia mnie, jakie to opragramowanie firm trzecich musze zainstalowac, zgodnie z zaleceniami konfigurator instalacji?

Coraz bardziej zastanawiam sie nad celowością kupowania oryginałów niektórych producentów, albo jeszcze inaczej, kupowanie oryginała pro forma a zassanie i zainstalowanie pirata by mieć wszystko w nosie i grać, nie pitoloąc się ze steam'em i gfwl.

04.02.2009 18:05
😊
odpowiedz
sakhar
141

Z tym Dragon Age to przegieli - co mnie interesują konsole? ME na PC pojawiła się 7 miechów po xboksie i wtedy nikt nie płakał.

18.11.2008 09:58
odpowiedz
sakhar
141

Kupiłem tę grę i żałuję bo wywaliłem 100 zł w błoto. Zrobiłem w jedno popołudnie kilka misji i moja ocena jest jednoznaczna: SP jest beznadziejny, odgłosy broni dziadowskie (w poprzednich częściach MG 42 faktycznie brzmiał jak "piła Hitlera", pepesza czy thompson również brzmiały "prawdziwie" - ogólnie całe udżwiękowienie jest do bani - w CoD 2 jak był ostrzał to było go słychać, wszystko się trzęsło, a wybuchy były imponujące), granaty to jakaś porazka, AI przeciwników to nieporozumienie - przeciwnicy na Veteranie nie potrafią trafić dosłownie z metra, przerwyniki filmowe to jakieś cartoon network, w dodatku wszystko to już było (np. desant na Makin to prawie identyczne powtórzenie plaży Omaha, Stalingrad był już wałkowany do bólu (z lepszym skutkiem) z jak widać wciąż żywymi odwołaniami do Wroga u Bram). Nie wiem także po co na liście płac widnieje konsultant ds. militarnych skoro np. Stalingrad bombardowały setki FW 200 Condor (lol) a na placyku stał spalony Tygrys Królewski (pewnie dla Amerykanów wszystkie czołgi to Tygrysy), Niemcy biegają w dwóch rodzajach nakryć głowy - polówka i typ ma MP oraz w chełmie z mauserem - czy to taki problem dla grafika zrobić Niemca w mundurze maskującym (chyba, że tacy są w misji w Berlinie)? To niby pierdoły ale skutecznie psujące klimat (w misji na Wzgórzach Seelowskich jeden rusek biegnie w waciaku i czapce uszance a Niemcy jak debile podjeźdzają pod lufy na ciężarówkach:) - na marginesie: tabuny Niemców same wpadają pod lufy, a historycznie to Rosjanie ponieśli gigantyczne straty atakując falami niemieckie umocnienia) Nie wiem czy dam radę w to pograć dłużej bo mnie krew zalewa (nawet grafa niby, ponoć lepsza od tej z CoD 4 wydaje mi się taka "nierzeczywista" i trochę landrynkowa). Gra być może pokaże pazur w MP ale jak dla mnie prócz całkiem niezłych map nie ma za dużo do zaoferowania.

12.09.2008 15:46
odpowiedz
sakhar
141

Trader185902413 --> bez przesady, komputer mam nie od wczoraj. Zassałem patch'a ze strony polskiego wydawcy i zaktualizowałem grę w taki sposób, jak opisałeś. I jeżeli wcześniej wyskakiwał mi komunikat, że mam niewłaściwą wersję gry, tak teraz pojawia się ekran łączenia z wybranym ip serwera i ..... nic się nie dzieje.
Stąd moja ciekawość, czy komuś nie przytafiwło się coś podobnego.

12.09.2008 15:22
odpowiedz
sakhar
141

Może tu ktoś mi udzieli jakieś informacji :) Nie moge podłączyć się do żadnego serwera, pomimo, że mam odpowiednią wersję gry. Po prostu podczas łączenia z wybranym Ip gra jakby się przywieszała. Zaznaczam, że mam oryginał.

07.07.2008 15:45
odpowiedz
sakhar
141

Litości, dlaczego ostatnio nasi rodzimi dystrybutorzy z takim uporem maniaka forsują wersje z dubbingiem. Wersja kinowa w zupełności wystarczy:)

18.06.2008 14:26
odpowiedz
sakhar
141

Herr Pietrus --> "...mało to innych dobrych gier..." - problem w tym, że ja nie mam czasu na te inne gry :) Mogę wygospodarować czas tylko na ok. 4-5 gier w roku :) Chciałem już zacząć grać w ME ponieważ w sierpniu wychodzi STALKER Clear Sky i mogę nie zdażyć :)

18.06.2008 13:28
😡
odpowiedz
sakhar
141

Nie wiem jak mam skomentować takie zachowanie ze strony CDP. Najpierw gra miała wyjść na początku czerwca, potem na końcu, a teraz w połowie lipca, a potem może dowiemy się, że w wyniku działania wrogich sił i cyklistów chaosu w sierpniu. Tak mi się przypomina, jaki wkurw ludzi opanował przy okazji łatek do NWN 2 - i historia znowu się powtarza.
Jak ta firma w ogóle działa?!:#$ Szczerze powiedziawszy dziwię się, że w ogóle działa.
Pracuję w średniej wielkości firmie segmentu budowlanego - i nie mogę sobie wyobrazić, że tak po prostu oświadczamy naszemu Zamawiającemu: sorry, ale mamy opóźnienie i zakończymy roboty 1,5 mieś. później bo coś tam. Wtedy bowiem Zamawiający zaczyna nas pałować karami umownymi, dochodzi odszkodowania na zasadach ogólnych itp. itd. a osoba odpowiedzialna za opóźnienia ma w najlepszym wypadku nieprzyjemną rozmowę z Prezesem.
Dlatego śmieszą mnie nieporadne wyjaśnienia CDP - ryzyko opóżnienia powinno być zawsze wkalkulowane a harmonogramy opracowane tak by mieć rezerwę na nieprzewidziane okoliczności właśnie. I gdyby to była jednorazowa wpadka to byłbym w stanie zrozumieć - ale przy każdym dużym projekcie wymagającym zaplanowania i zgrania wielu elemntów CDP daje dupy, waląc nas, czyli graczy w dupę.
Dlatego w geście Kozakiewicza ściągnę sobie wersję z EAStore za całe 49,95$ - skoro CDP ma mnie jako konsumenta w głebokim poważaniu.
K&*a, czy my żyjemy w jakims banthustanie?! Niemcy, Francuzi, Włosci, Hiszpanie i inni mają już dawno swoje wersje a my jak zwykle na samym końcu. Szlag mnie trafia.

26.05.2008 16:11
odpowiedz
sakhar
141

Eh, jak się człowiek napalił na gierkę, to jak na złość muszą premierę przesunąć:) Myslałem, że sobie pogiercuję już w przyszłym tygodniu - wkurza mnie to jak rzadko kiedy - dlaczego tak wiele premier jest opóźnionych?

07.05.2008 16:14
odpowiedz
sakhar
141

albz74 --> Otóż nie musze się dopasowywać. Po prostu stracą we mnie klienta - dla nich to pewnie mała strata, ale do tej pory wydawało mi się, że to ja jestem konsumentem o którego nalezy się starać. A co do przykładu z warzywniakiem, to zakładam że miał być w założeniu zabawny, i wytykający jaki to ja jestem niedzisiejszy bo dla jednej czy dwoch gier nie mam nabywać usługi, z których nie korzystam na co dzień.
Zresztą nie bardzo rozumiem, po co ten sarkazm.

07.05.2008 15:45
odpowiedz
sakhar
141

NFSV fan --> tylko idać takim tokiem rozumowania, dochodzimy do absurdalnej sytuacji, kiedy to ja musze dopasowywać się do producentów gier i kombinowac jak koń pod górkę by im dogodzić a nie oni mi:) Pomijając, że nawet tak banalna sprawa jak płatności za granicę są utrudnione gdy nie posiada się się odpowiedniego rodzaju konta. A nie mam specjalnie ochoty gimnastykować się z paypalem czy innymi formami płatności czy zaopatrywać się specjalnie w kartę kredytową.

07.05.2008 14:38
odpowiedz
sakhar
141

A propos zabezpieczeń. Jako legalny posiadacz kilku tytułów zmuszony byłem i tak do ściagnięcia kilku nocd bo do szału doprowadzała mnie wyjąca w napędzie płytka.

30.04.2008 13:00
odpowiedz
sakhar
141

yazz_aka_maish --> posłużyłem się skrótem myślowym pisząc zdanie, które wypunktowałeś na końcu. Odnosiło sie ono bowiem to tych producentów gierek, którzy ostatnimi czasy tak bardzo żalą się, że przez piratów sa pozbawiani zysków. Mój błąd.

Masz rację, wszystko zależy od punktu widzenia, jaka gra dla kogo przedstawia jaką wartość.
Symptomatyczne jest, że żali nie wylewają np. producenci dobrych strategii - nawet takich niszowych jak matrix games. Ale zostawmy te strategie - sa też takie gireki jak Bioshock, które mają pomysł i jajo - dlatego się sprzedają.

A tak na marginesie - NWN czy tym bardzie Mass Effect nie są stare. Mógłym do tego rzucić Wiedźmina i jeszcze klika tytułów ale mniejsza o to.

30.04.2008 12:46
odpowiedz
sakhar
141

Lukassuss --> do niedawna cena nowej gry na PC w granicach 100 zł stanowiła 1/13 mojej pensji ;) Więc o czym tu mówić.
Pamiętam sytuację, gdy grę UFO (chyba Afermatch czy coś w tym rodzaju) sprzedawali za ok. 30 zł to kupil ją nawet mój znajomy, który nadmiarem oryginałów nie grzeszy:) Mogę na tej podstawie wysnuć hipotezę, że jednak obliżka cen gier skłoniłaby większe grono potencjalnych piratów do zakupu legalnej gry.

30.04.2008 12:21
😊
odpowiedz
sakhar
141

Dobre gry na PC (czytaj. oferujace coś więcej niż 10 h zabawy i rozwalanie tabunów obcych/potworów/wrogich żołnierzy) są i będą w cenie. I nawet takie rodzaje gier, jak uznane przez wielu graczy za anachroniczne turówki, wciąż znajdują wielu nabywców - świetnym tego przykładem jest Stardock i jego seria Galactic Civilisations - żadnych zabezpieczeń a gra schodzi jak ciepłe bułeczki. I jakoś nie biadolą, że źli piraci pozbawiają ich zysków.
Ewenementem godnym podkreślenia jest fenomen serii Baldur's Gate, czy Fallout, bądź nowszych produkcji typu KOTOR czy NWN (a ostatnio także Mass Effect). Dochodzimy tym samym to sedna problemu. Nie jest nim wcale piractwo (bądź na pewno nie w takim stopniu w jakim się nam wmawia) lecz niski poziom oferowanych gier. Wspomniane przeze mnie pozycje poprzez wielowątkową fabułę zapewniają rozrywkę przez wiele dni i za takie tyuły jestem gotów płacić tyle, ile życzą sobie producenci.
A to co np. oferuje wspomiany CoD IV to raptem kilka godzin gry, co zważywszy cenę w okolicach 70-100 zł jest dla mnie dalece niesatysfakcjonujące. Może ktoś powiedziec, że to gra sieciowa - ale nie mam czasu na katowanie jednego tytułu po sieci tylko wymagam godziwego trybu single player.
O Crysis juz nie wspomnę - gra która epatuje kosmicznymi efektami graficznymi i jeszcze bardziej kosmicznymi wymaganiami - trudno wymagać ode mnie, bym inwestował w kompa 1000 zł albo więcej by pograć parę h w strzelaninę.

Dla mnie obwinanie piratów o straty jest tylko odwracaniem uwagi od miernego poziomu gier, które po prostu nie chcą się sprzedawać. Całe szczęscie, że są inne dobre tytuły na PCety, bo przynajmniej nie jestem skazany na morze zręcznościowego badziewia zalewającego konsole.

17.04.2008 08:33
odpowiedz
sakhar
141

Ogłoszono wymagania sprzętowe dla gry:
Minimalne wymagania sprzętowe to:

System operacyjny: Windows XP albo Vista
Procesor: 2.4+ GHz Intel albo 2.0+ GHz AMD
Pamięć RAM: 1 GB (XP), 2 GB (Vista)
Karta graficzna: NVIDIA GeForce 6 (6800GT albo lepszy)/ ATI 1300XT albo lepszy (Uwaga! karty X1550, X1600 Pro oraz HD2400 nie są wspierane!)
Dysk twardy: 12 GB
Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX 9.0c

Rekomendowane wymagania sprzętowe:

System operacyjny: Windows XP lub Vista
Procesor: 2,6+ GHz Intel lub 2,4+ GHz AMD
Pamięć RAM: 2 GB
Karta graficzna: NVIDIA GeForce 7900 GTX, ATI serii 1800XT XL lub lepsze
Dysk twardy: 12 GB
Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX 9.0c – najlepiej te z obsługą standardu 5.1

nie kumam tylko do końca, czy w wypadku proca AMD chodzi o faktyczne taktowanie na poziomie 2 GHz czy też chodzi o ekwiwalent:) Ma to o tyle istotne znaczenie, że mam AMD Venice 3000+ taktowanego zegarem ok. 1.8 GHz:)

03.03.2008 11:03
😊
odpowiedz
sakhar
141

Gierka fajna, aczkolwiek widać, że to konwersja z konsoli.
Denerwują mnie natomiast niedoróbki w tłumaczeniu - dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy głównym bohaterem jest kobieta, gdyż nagminnie używa się formy męskiej. Taki w sumie mały błąd ale irrytujący;)

25.09.2007 12:29
😊
odpowiedz
sakhar
141

Dunkan Mlodszy --> przesadzasz :) A widziałeś jak ludkowie biegają w NWN 2 - jakby nie było także opartym na silniku Aurora?:)

10.04.2007 12:39
odpowiedz
sakhar
141

Pograłem sobie w demo i mam pytanie - czy w tej grze da się jakoś kimać lub odpocząć?:) Po długim łażeniu pojawiają mi się po prawej stronie łyżka i widelec co oznacza, że muszę nieustannie coś konsumować z czym jest coraz trudniej :D

12.02.2007 12:36
😊
odpowiedz
sakhar
141

Kuźwa, tylko dlaczego to nie wyjdzie na PC:)?! WHY :D !!! Dla jednej gry nie będę kupował przecież Xboxa:)

08.02.2007 01:41
👍
odpowiedz
sakhar
141

No to si :)

05.02.2007 21:29
😐
odpowiedz
sakhar
141

Poradnik GOL' do NWN 2 jest identyczny z dostępnym na guides.gamepressure.com - ciekawe, kto od kogo jechał, ale nie dopuszczam tak obrzydliwej myśli, że GOL popełnił plagiat i jeszcze brał za to pieniądze.

15.01.2007 22:36
😊
odpowiedz
sakhar
141

Ja i tak zacieram łapki bo planowałem zmienić grafę z mojej poczciwej GF 6600 Silent Pipe. Planowałem wymienić ją pod koniec zeszłego roku ale stwierdziłem że zainwestuję w nową technologię i poczekam sobie do tego marca czy kwietnia:) Zobaczymy jakie będą w końcu ceny tych kart ale na pewno wybiorę coś pomiędzy 8600 GT a 8600 Ultra.

10.12.2006 19:33
odpowiedz
sakhar
141

Zagadzam się - prosta gierka, z nawet miła grafą, ale AI jest tragiczne - jednostki wroga atakują "ciurkiem" a broń palną sieje śmierć i zniszczenie na plu bitwy. Gdyby nie to, że swego czasu duzo grałem w RPG Warhammera, to grę bym szybko odłozył na półkę. Duzy ale zmarnowany potencjał.
I taka uwaga - Ci starsi gracze, którzy mieli okazję pograć jeszcze w Dark Omena mogą sobie porównać obie produkcje - i niestety lepiej wypada ta sprzed lat. Zresztą zaczerpnięte jest jest z Dark Omena sporo elementów.

23.11.2006 17:40
odpowiedz
sakhar
141

Czy jest jakiś sposób by wyciagnać z Dark Crusade muzę i dźwięki? Starsznie sposobały mi się niektóre motywy a z tego co wykumałem, to muza jest zaszyta i nie wiem jak siędo niej dobrać :D

05.09.2006 12:45
😊
odpowiedz
sakhar
141

To była fajna gierka:) Ale nigdy nie wytrybiłem, jak trzaskać kasiorę na 3cim etapie :D

18.05.2006 19:07
👍
odpowiedz
sakhar
141

Warhammer: Mark of Chaos - jedyny słuszny wybór :D
Ale konkurencja była ostra :)

15.05.2006 20:03
😊
odpowiedz
sakhar
141

Hehehe, to też muszę koniecznie tą grę kupić :) Taki tytuł i za te pieniądze to grzech nie kupić :D

27.04.2006 15:33
odpowiedz
sakhar
141

mikmac --> nie bardzo. Dlaczego wersja zlokalizowana ma kosztować 49,99$? O ile pamietam wydana w Polsce niebawem po premierze światowej wersja angielska Civ 4 nie kosztowała bynajmniej tyle. Zatem skąd te rozbieżności - wyjaśnij mi to proszę.

27.04.2006 10:59
odpowiedz
sakhar
141

Tia, tylko czy w 2007 r. grafa będzie dalej bardzo ładna w porównaniu do innych gierek. Kuźwa, gra miała wyjść w tym roku - i mógłby byc hicior, wyjdzie w nastepnym i będzie tylko dobra lub co gorsza przeciętna. Mam nadzieje, że tak się nie stanie ale wiele gier z przekładaną premiera tak kończy (jeden HL 2 potwierdza regułę :).

27.04.2006 10:50
😊
odpowiedz
sakhar
141

U.V. Impaler --> tia, oraz rozkładówkę z Yog-Sottothem w bikini :)

A poważnie, jak gra wyjdzie w polskiej wersji (ale kinowej!) za kwotę do 50 zł to będę pierwszy, który ustawi się w kolejce do sklepu.

27.04.2006 10:42
😐
odpowiedz
sakhar
141

Nubarus --> nie chcę wyjść na malkontenta ale: skoro zakładana była polska wersja jęz. to dlaczego wcześniej nie otrzymano od producenta/wydawcy tekstu do tłumaczenia by polska wersja ukazała się równo lub chociaż krótko po światowej? Po wtóre - dlaczego tak wolno tłumaczono tekst? Fanowskie tłumaczenie pojawiło się chyba ze 2 mieś. temu - wydaje mi się, że dla profesjonalnych tłumaczy nie powinno stanowić to tym bardziej żadnego problemu.
A może produkcja tych fikuśnych pudełek i drukowanie poradnika tak długo trwało? Nie rozumiem także, dlaczego kilka wersji jezykowej dostęp. w tym wydaniu ma być powodem do dumy (w ramach podszkalania języka mam grać np. po niemiecku:)? Mi jako potencjalnemu konsumentowi robi cena - gra ma być jak najtańsza. Dlatego też, jeżeli te wszystkie wododtryski mają podrażać koszt gierki i co więcej opóźniać premierę PL to dlaczego nie wydać gry w wersji minimalistycznej czyli pudełka DVD + instrukcja, bez dodatkowych pasztuńskich wersji jęz. itp. bajerów.
Efekt tak długiego robienia "fachowej" lokalizacji i "robiącego wrażenie" wydania jest taki, że ten kto miał kupić, to już kupił, ten co chciał mieć pirata to też dawno go zdobył - i obecne wydanie nie wiem czy znajdzie wielu nabywców. A potem będzie biadanie, że nikt nie kupuje gier - sorry, ale pół roku po premierze wychodzi polska wer.?
Wrażenie byłoby wielkie i autentyczne gdyby kuźwa choć raz wydawcy w Polsce potraktowali nas poważnie i wydali zlokalizowaną wersję we fikuśnym pudełeczku razem z prem. światową, jak ma to miejsce w innych cywlizowanych krajach Europy.
Pozdrawiam

25.04.2006 01:16
😊
odpowiedz
sakhar
141

Grrrr, może być si :)

12.04.2006 22:02
😃
odpowiedz
sakhar
141

Kurwunia, Warhammer za 20 zelków?:) Toz to okazja :D Koniecznie kupię - no i Kroniki :D

10.04.2006 15:09
odpowiedz
sakhar
141

Azazell22 --> tak, za pomocą cukiereczka;)

Kończę właśnie kampanię i mam mieszane uczucia. Dźwięk jest super, grafa bitew kosmicznych bardzo dobra, grafa bitew lądowych jest też całkiem miła. Ale za grafę ekranów z opisami planet powinni grafików rozstrzelać:) Interfejs może być - żadnej rewelacji, rozwój technologi jest co najmniej dziwny. Moim zdaniem ilość planet jest za mała, jednostki nie są do końca zbalansowane, brak możliwości stosowania partyzanckiej taktyki po stronie Rebelii, no i SŁABE AI - czyli pięta achillesowa wszystkich Dune i C&C wciąż pozostaje problemem. Komp po prostu nie wie do czego służa jednostki i jak z nich korzystać. Jak zwykle mamy do czynienia z atakami "ciurkiem" - wystarczy oddział artylerii, jakieś czołgi z polem siłowym, oddział dowódcy i ew. jakaś piechota i robimy rzeź niewiniątek. A możliwość dokonywania rajdów przez Rebelię to już kompletnie kompa rozbija. Najlepsze jest to, że komp Imperium nie wie jak się bronic przed Speederami - nie buduje wiezyczek obronnych ani jednostek plot. Mając 4 jednostki: art., czołgi, dowódca i speedery rozwalam najpotężniej ufortyfikowane planety Imperium. Dzięki właśnie speederom.
Drażni także brak aktywnej pauzy w grze - chyba, że ja jej nie znalazłem ale w instrukcji nic o tym nie było.
Ogólnie dobry koncept, ale gra miała dużo większy potencjał, który został zmarnowany. Pod względem AI to stary Rebellion bije Empire at War na głowę.

06.04.2006 14:17
😊
odpowiedz
sakhar
141

Prócz tego na mod Haegemonia, The Crusades, Paeninsula Italica i Bizantine: Total War :D

15.02.2006 21:09
👍
odpowiedz
sakhar
141

No, mi też ślina z pyska kapie na podłogę :d Jak czegoś nie spaprają to skopią CoD po jajach - jak dla mnie zapowiada się hicior :D

15.02.2006 21:04
😊
odpowiedz
sakhar
141

Gra zapowiada się nawet lepiej niż miodnie :) A nic nie słyszalem wcześniej na temat tej gry :)

13.12.2005 19:21
odpowiedz
sakhar
141

Ja dopiero zacząłem rozgrywkę w X2 i ciekaw jestem czy ją kontynuować czy poczekać na X3. Niemniej muszę powiedzieć, że jakoś stary frontier bardziej mnie wkręcił. Jako starego handlowca w X2 odrzuca mnie ekonomia i system cen :) Misje w biuletynie jakieś drętwe i mało ich, piratów to sam musze ścigać aby zechcieli mnie zaatakować (i jak atakuje, to okazuje się, że to pilot jakiejś rasy i własnie sobie przechlapuję z nimi stosunki), wszechświat jakiś taki pusty.. Nie wiem, nie przekonuje mnie ten klimat - dlatego miałem nadzieję, że X3 będzie ciekawszy pod tym względem.

29.11.2005 13:38
odpowiedz
sakhar
141

gladius -> no tak, to zmienia postać rzeczy:) Ciekaw jestem tylko, co za mądra głowa/y wymysliły taką bzdurę:)

29.11.2005 12:52
😊
odpowiedz
sakhar
141

Ja też nie miałem żadnych problemów z podstawką - ani razu nic mi się nie wywaliło. Faktem jest natomiast, że długo wczytuje mi sava'e mapy huge (mam 512 MB ramu). To jedyna moja uwaga do gry:)
Gajos -> czemu na miłośc boską napisałeś baraki (jak sadzę chodzi o barrack) skoro oznaczo to koszary?:)
Co zaś do programawalności systemu polityczno-społecznego, to taka mozliwość była dostępna już w Alpha Centauri, tylko, że na mniejszą skalę:)

26.10.2005 10:33
odpowiedz
sakhar
141

Za bardzo nie widzę co jest złego w polskich wersjach językowych, byleby były one dobrze zrobione. Grałem w i Tormenta, w Falla, w BG, w IWD itd. w polskich wersjach i zawsze uważałem je za strzał w dziesiątkę.
Jeżeli natomiast ktoś opanował na tyle język angielski, że woli gry w takiej wersji, jego sprawa (sam tak często robię by podszkolić słownictwo;), ale osoba, której inna niż polska wersja językowa sprawia trudność bądź też odbiera choć odrobinę radości z grania, powinna mieć możliwość zagrania w grę po polsku.

05.10.2005 15:01
odpowiedz
sakhar
141

Tylko czemu takie dobrocia mają wychodzić tylko na jakąś cholerną konsolę?:)

26.08.2005 11:00
odpowiedz
sakhar
141

Eh, wcale mi się muza Inona Zura nie podobała ani w BG 2 ToB, ani w IwD 2 - Jeremy Soul jest wiekszym wymiataczem z talentem do tworzenia klimatycznej muzyki do gier. Jak dla mnie to producent na maksa zawalił sprawę.

05.08.2005 15:49
odpowiedz
sakhar
141

Mogę napisać z perspektywy niemłodego już gracza, że screeny i demo Wolfschanze 1944 nie zrobiły na mnie dużego wrażenia, a nawet powiedziałbym dosyć zniechęcające, jeżeli chodzi o grafikę itd. Nie mam zacięcia do analizowania detali i warstw grafiki jaką rzekomo ma posiadać gra, dlatego wpowiem wprost - porównując filmik z pierwszej misji CoD 2 a demo Wolfschanze 1944 muszę stwierdzić z całą pewnością, że wybulę te 120 zł na Calla. Smutne ale prawdziwe.
Skoro już chcecie robić strzelaliny to na litość boską już nie w klimatach II WŚ. Przykład Painkillera jest najlepszym przykładem, że takie gry mozna zrobić i są hiciorami.

05.08.2005 09:48
odpowiedz
sakhar
141

LooZ^ --> a mógłbyś napisać coś więcej na temat projektu?:) Domyślam sie, że to klimaty falloutowskie:)

28.07.2005 09:46
😊
odpowiedz
sakhar
141

Taa, to porabany naród - ale skoro mozna tam wygrać odszkodowanie za to, że poslizgnałes się w McDonaldzie...:) Krzywdy moralne wyrządzone czymś czego nie widziała - to jest dobre. To jak u nas nawiedzeni z LPR co nie widzieli wystawy czy filmu a już robią dymy o naruszanie uczuc religijnych:)
Swoją dogą Murzyn posuwa biała panienkę, bleeee.... :D

25.07.2005 15:28
odpowiedz
sakhar
141

Z czym do ludzi - na jesień wychodzi Call of Duty 2 a tu takie cos?:)!

22.07.2005 21:50
odpowiedz
sakhar
141

W SPWaW jest mozliwośc cofania ruchów - tyle, że jak oddzial wejdzie w kontakt bojowy z przeciwnikiem (czyli będzie jakiś ostrzał) to jest już niemozliwe. Ale jest inny kwiatek - mianowicie mozna "oszukać" poprzez ruch jednostek z tyłu, skupiających ogień np. ppanców i zmuszając je do ognia z kosmicznych odległości, a nastepnie przysunąc bliżej jednostki z przodu.

22.07.2005 13:46
odpowiedz
sakhar
141

Jagdtiger --> w SPMBT brakowało paru opcji, które występowały w SP WaW (nie podam przykładów-wiedziałem jak grałem:D, przeliczniki i kalkulacje czasami bywały magiczne. Co do grafy to wrażenie pewnie subiektywne ale mapki w SP WaW podobały mi się bardziej:)

Miałem ten pliczek i edytowałem plik systemowy ale to guzik dawało - dalej muliło.

Co do gry dot. frontu wschodniego, to linka podałem w poprzednim swoim poście.

22.07.2005 11:10
😐
odpowiedz
sakhar
141

To se poczytałem - nie mam abonamentu. Może ktoś byłby tak miły i wrzucił mi ten tekst na skrzynię? [email protected]

22.07.2005 08:34
odpowiedz
sakhar
141

Co do gry to nie jest do końca darmowa. Owszem opublikowano wersję free ale ma ona obcięte kilka funkcji, które znajdują sie w wersji płatnej, m.in. edytor, ilośc slotów na save'y w trybie PBTM ograniczona do 4 itd.
Ogólnie dobrze jest, że wyszła ta wersja pod windowsa, bo w starą nie dawało się dłużej grać ze względu na szybkośc przesuwania kursora po mapie. Niemniej graficznie i koncepcyjnie gra pozostaje w tyle za drmową grą ze stajni Matrixa czyli Steel Panthers World at War, pomijając, że w WinSPMBT jest 1/3 scenariuszy w porównaniu co oferuje Steel Panthers WaW. Większość z nich występowało w poprzednich wersjach i zdążyłem je już rozegrać. Pozostaje mi jedynie czkać na wydanie przez Shrapnel Games wersji pod windę Steel Panthers World War 2.
Swoją drogą, czekam na ukończenie gierki dot. frontu wschodniego 41-45, Sam Gary Grisby jest w to zamieszany:) Aczkolwiek ostatnia jego produkcja mnie nie zachwyciła - Gary Grisby's World at War.

14.07.2005 10:19
😊
odpowiedz
sakhar
141

Wejdzie - przynamniej powinno :D

06.07.2005 11:26
😊
odpowiedz
sakhar
141

To akurat wiadomo, ale nie każdy ma płytę pod PCI-E. Decyzja Nvidii jest co najmniej dziwna, tym bardziej, że bez walki oddaja spory kawałek tortu na rzecz ATI:) A może Nvidia wie coś, czego my nie wiemy?:) Tak siak - ATI Rulezzz:D

29.06.2005 12:11
😊
odpowiedz
sakhar
141

AMD & ATI rulezzz:D Jaki inny procesor dałoby się podkręcić z athlona 1700+ na 2600 + ?:)

09.06.2005 11:43
odpowiedz
sakhar
141

Zgadzam się z przedmówcą - jedynym chyba problem jaki może wystapić to jak ktoś nie zna angielskiego i nie kuma jak się zmieniaja zadania w trakcie misji. Niemniej są wszędzie strzałki i inne ułatwiacze. Jednym słowem w tej grze chodzi o "szczelanie" i "give me some bacta" :D

07.04.2005 16:17
odpowiedz
sakhar
141

Dobra, wykminiłem o co biegało:)
Ale jeszcze jedno pytanko-czy robiąc questy dla Ithorian można zdobyć innego dostawcę paliwa dla stacji, o co prosi Lt. Glenn (czy jak mu tam:))??

07.04.2005 06:08
odpowiedz
sakhar
141

Hmm, mam pytanko:) Ukończyłem właśnie misję dla Ithorian - zdobyłem kompromitujące materiały o Czerka. No i kiedy przychodzę jako droid by poinformować o pomyślnym zakończeniu misji staję się na powrót moim bohaterem ale nigdzie nie mogę znaleźć Krei i Attona. Kiedy wchodzęsam do Hangaru 2 gdzie podobno ma czekać na mnie prom to nic się nie dzieje. CZy ktoś się spotkał z podobnym problemem?

04.04.2005 15:46
😐
odpowiedz
sakhar
141

Rozenberg --> za taki spoiler to w trąbę powinnienś dostać:/ Teraz to mi zabrałeś dużą część radochy z grania.

03.04.2005 14:38
odpowiedz
sakhar
141

Pvt. Creak --> chciałem pomóc przy tłumaczeniu i wysłałem nawet dwa maile w tej sprawie ale olano mnie ciepłym moczem. Natępnym razem pomyślę dwa razy, zanim zaoferuję pomoc przy podobnym przedsięwzięciu.

A co do gry - wydaje się być ciut za łatwa - Sithowie-zabójcy, co całą załogę Harbingera wycieli to jakieś smieszne fajfusy. Ponadto mam pewną watpliwość co do fabuły - podobnież bohater jest ostatnim Jedi jak twierdzi Sith Sion. To kim jest wtedy Kreia?? Jest opisana jako Jedi Consular a Sion nazywa ją swoim mistrzem. Jak dla mnie to coś jest popieprzone:)

21.03.2005 19:27
odpowiedz
sakhar
141

Zasadniczo denerwują mnie takie gry i na początku grania czułem pewien niesmak ale jak akcja się rozwinęła to mnie wciagnąło:)) Grafa jest fajna a muza wypasiona (zwłaczsza na statku widmo:) Poza tym strzelanina jak każda inna:)) To taki substytut KOTOR'a 2 którego wersji PL jakoś się doczekać nie mogę:)

28.01.2005 20:11
odpowiedz
sakhar
141

Maff --> tak obserwując ta rozmowę do dochodzę do wniosku, że własnie tacy "zatwardziali" wielbiciele Windowsa powodują, że producenci nie widzą potrzeby wypuszczania większej ilości softu na Linuxa. Swoją drogą, idąc droga Twej argumentacji, to po co wypuszczać inne programy, po co wprowadzać innowacje? Czyżby dobre było wrogiem lepszego?
No i robawiło mnie do łez stwierdzenie " ... a w swiecie windowsa, ergonomii, komfortu i bezproblemowaosci, wolnego czasu, nart i spotkan z moja dziewczyna i czasu na milion icnnych rzeczy. ty zostan w swiecie wspanialego systemu linux, konfiguracji, pluginow, przekrwionych oczu....". Windows i bezproblemowość? Dużo wolnego czasu?? Komfort i ergonomia?? Czy my aby mamy systemy operacyjne wydane przez tą samą firmę? Bo ja chyba bardziej wyglądam jak w Twoim mniemaniu uzytkownik linuxa, jeżdżąc z przekrwionymi oczami po ludziach i ratując im sypiące się windowsy i instalując setki pierdołowatych programów, programików, łatek, update'ów, czyszcząc resjestry i robiąc dzięsiątki innych kretyńskich rzeczy. Tylko po to, by potem system się wywalił po jakiejś nieudanej instalacji np. Nortona.
Cóż, podobno o gustach się nie dyskutuje.

28.01.2005 12:48
odpowiedz
sakhar
141

Znając życie to i tak sprytne chłopaki w państewkach takie jak nasze wymyslą sposoby by to obejśc:))
Swoją droga, mimo, że mam legalnego winowsa to pobieram jedynie łaty krytyczne. Bez całej reszty tego całego szajsu z powodzeniem się obchodzę.
Linux byłby już dawno fajnym system do gier gdyby nie DirectX - linuxowe emulatory nie sa jeszcze w pełni efektywne, stąd problemy z grami. Niemniej sami gracze tworzą specjalne instalatory pod linuxa dla różnych gier.
A poniżej link do być może kolejnej alternatywy dla M$ :))

07.01.2005 19:16
odpowiedz
sakhar
141

Od siebie dodam, że gdyby miał system rozgrywania bitew jak w serii total war to byłaby rewelaka, bo gra ma świetnie rozwiązaną ekonomię:)) Też w nią długo rżnąłem:)))

07.01.2005 12:14
odpowiedz
sakhar
141

Stwierdzić muszę, że gra nie jest zbyt wymagająca (przynajmniej na średnim poziomie trudności) - wiele w misjach zalezy od odpowiedniego doboru wyposażenia na kolejną misję. Zawiodłem się nieco, bo nie uczestniczyłem w żadnej wielkiej bitwie kosmicznej - czy silniki takich ślicznych gier muszą mieć jakieś kuźwa limity?:) Zawsze tylko po kilka okrętów, trochę myśliwców i wszystko. Skoro nie wprowadzili żadnego budowania ani rozbudowywania kolonii to chociaż wprowadzili by jakieś wielkie, galaktyczne bitwy a nie takie popierdółki:))
Słowem - fajna grafa (mapy gwiezdne w briefingach zawsze mnie wkręcają:)), dobry concept design jednostek (aczkolwiek moim zdaniem modele statków lepsze były w Hegemonii:), odjazdowy wygląd kosmosu (kilmaty w polach asteroidów wprowadzają mnie w stan lekkiego niepokoju - pusto i klaustrofobicznie) klimatyczna muza (aczkolwiek trochę za mało zróżnicowane tematy muzyczne w bitwach), fajny scenariusz (prawie jak dobra ksiązka) ale ma się poczucie niedosytu:) Marzy mi się gra z taką grafą ale z mozliwością odkrywania nowych planet, kolonizowania ich i rozwoju - bez dzielenia gry na kolejne misje a jedynie doraźne zadania. No i widac niestety wyraźne ograniczenia i liniowość fabuły przy tego typie rozgrywki i podziale na misje - widać Węgrzy lubią takie klimaty:) Moim zdaniem gra została zmarnowana - bo drzemał w niej naprawdę duży potecjał, tak by i fani misji i random ecountersów byli zadowoleni jak i dłubacze (czyli fani master of orion:)) Np. Galactic Civilization w świecie Nexus'a - to byłby czad:)))
EliEli --> można save'ować w trakcie misji - ponadto są autosave'y pomiędzy kolejnymi misjami.

06.01.2005 10:08
odpowiedz
sakhar
141

Juzio --> ten artykuł napisany jest przez fachowca - popełnił on kilka bardzo dobrych pozycji tj. np. Magnezja czy Kynoskefalaj.

06.01.2005 08:24
odpowiedz
sakhar
141

Nie mam abonamentu więc nie mogę doczytać do końca tego wielkopomnego tekstu (może to i dobrze bo bym dostał jeszcze zawału:)) Ale rozbiło mnie jedno: "... Żołnierze trapieni licznymi chorobami, zimnem i brakiem jakichkolwiek posiadanych dóbr postanowili się zbuntować..." - jak ktoś wypisuje takie dyrdymały to niech się nie bierze za opisywanie historii wyprawy Aleksandra albo zawczasu przeczyta Flawiusza Arriana (albo chociaż stosowny dział w Historii Powszechnej - Starożytność J. Wolskiego))

22.12.2004 13:52
odpowiedz
sakhar
141

Długi Róg z Kansas --> a możesz skrobnąć na maila jakie to stronki?:)))
Indoctrine --> i całe szczęście bo mnie tylko pornosy interesują:)))
eJay --> a możesz skrobnąc gdzie się teraz ukrywa?:)) Na priva oczywiście:))
Wienner --> mi też tak skasowało punkty. Ale admini mają to w nosie - ważne jest ich widzimisie.

02.12.2004 12:23
😜
odpowiedz
sakhar
141

Gdzie Rome Total War - w co oni tam grają?:)

02.12.2004 07:40
odpowiedz
sakhar
141

Cubituss --> może coś w tym jest, może faktycznie robię się coraz bardziej zdzidziały i pierdzielowaty, ale faktem jest, ze juz nie czuję tej "mocy grania":))))
Może faktycznie nagiercowałem się w życiu i czas pomyśleć o czymś powazniejszym, o dzieciach, rodzinie?:) Nieee, aż tak żle to jeszcze chyba nie jest bym chciał się dopuścić takiej desperacji:)))

01.12.2004 14:26
odpowiedz
sakhar
141

gladius --> Ja podobnie:)))

30.11.2004 14:08
odpowiedz
sakhar
141

Zasiadając do gry oczekuję po niej "miodności" - czyli czegoś co przykuje mnie do kompa na godziny, i nie będzie mi tych godzin żal. Zawsze byłem i jestem zagorzałym fanem gier strategicznych, nie żadnych RTS'ów (za wyjatkiem Starcrafta rzecz jasna:) tylko takich "kwadracików", przy których Steel Panthers to szczyt grafy i bajerów. Ale czasem wciągnie mnie jakaś przygodówka: Baldur's Gate, Torment, Fallout czy nawet ostanio KOTOR w które grałem do bólu dniami i nocami. I dalej lubię sobie w nie przyciąć bo faktem jest, że coraz rzadziej jakaś nowa gra jest mnie w stanie przyciągnąć jak wymienione tytuły.
Zgadza się, że dawno przestano robić gry tylko dla dzieci, ale czasem te produkcje są adresowane do tak zdziecinniałej i infantylnej grupy tzw. dorosłych, że wolę je sobie odpuścić.

30.11.2004 12:49
odpowiedz
sakhar
141

verbum -> pozostają jeszcze hardcorowe gry strategiczne...:))) Bo faktem jest, że z innymi bieda:) Leci mi 28 roczek i zaczynam dostrzegać, ze jest coraz mniej gier, które mnie ruszają, i podobnie do Ciebie sięgam po takie tytuły jak Baldur's Gate czy Planescape: Torment.

29.11.2004 16:56
odpowiedz
sakhar
141

To jest już faszyzm k***a!!!:)

23.11.2004 13:48
odpowiedz
sakhar
141

Taa, tylko niestety typ nie dokończył swego dzieła - pisał coś o tym, że nie ma siły się przegryzać przez kod źródłowy:)) Ale koncepcja była słuszna:))

23.11.2004 13:42
odpowiedz
sakhar
141

A grał ktoś w Pirates 2, opracowaną przez jakiegoś pepiczka?

23.11.2004 13:07
😈
odpowiedz
sakhar
141

Do kroćset, dajcie grogu bo gra wygląda bardzo apetycznie:)))!!!
Trzynastu chłopa na umrzyka skrzyni i butelka rumu....:)))

22.08.2004 12:13
odpowiedz
sakhar
141

To BI nie jest odpowiedzialna z Falloty, IWD, BG, P:T?:)))) Ale jaja - a jak przegladałem kreditsy to wydawało mi się, że to ludzie z BI odpowiadali za fabułę, programowanie, grafę, skrypty itd. Ale to pewnie nieprawda a ja miałem oczy zaszczane.

29.07.2004 18:49
odpowiedz
sakhar
141

Przemodar --> skąd można pobrać tego patcha lub w ogóle upgrade'y???

29.07.2004 18:09
odpowiedz
sakhar
141

Gra w polskiej wersji językowej ma ukazać się we wrześniu i kosztować 90 zł.
Nie pytajcie gdzie to wyczytałem bo nie pamiętam - był to w kazdym razie poważny portal:)))

23.04.2004 17:15
odpowiedz
sakhar
141

Mam możliwość ściagania gierek w pracy przez np. eMule ale po ściagnięciu kilku odechciało mi się. Dlaczego? Bo mam stosunkowo mało czasu dla siebie (a więc i na granie), nie ma naprawdę wciągajcych nowych gier (często młócę w starocie mające po 5 i więcej lat) a jak mam na coś cisnienie to sobie kupię (jak Tormenta ostanio za ceną na moją kieszeń). Jakbym wspomnianych gier nie ściagnął z eMule to wątpię bym je kupił u pirata - byłem ciekawy jak wyglądają i jak przedstawia się ich grywalność - raz odpaliłem i tyle - jakbym ja kupił to bym był raczej niezadowolony z wydanych pieniędzy w błoto, na pudełku i w opisach wszystko wygląda fajnie (nie ma już firm- instytucji, których każdy tytuł był hitem jak np. Micorprose). Podejrzewam, że takich ludzi jak ja jest więcej i sam fakt, że gry są dostepne na eMule nie powoduje, że wszyscy je namietnie ściągają byle tylko nie kupić oryginału (nota bene czasem obłędnie drogiego - np. Rise of the Nations za bodajże 156 zł - swoją drogą nie wiem o co chodziło autorom w tej grze:) i wspierają piractwo. Moim zdaniem jak zawsze problem leży po środku i zbyt wiele osób chce na tym zarobić.
A ceny gier w większości podyktowane są tym, że jako większość powstaje w USA, to koszty produkcji są tam niezmiernie wysokie co przekłada się na cenę + marże itd.

14.02.2004 13:41
odpowiedz
sakhar
141

Cubituss ---> Ciebie to widać bawi? To dość dziwne jak na osobę, która aż trzęsła się ze świętego oburzenia na złodziejstwo obrażając przy tym kilka osób a teraz drwi siobie z tego. A przy tym wykazujesz żenujące braki w edukacji prawnej - nie chodzi o to że zniesławiłeś kogoś z imienia i nazwiska - napisałeś o paru osobach jak o złodziejach - wystarczy by choć jedna poczuła się dotknięta i ma prawo kierować wniosek do prokuratury - ksywki również podlegają ochronie prawnej jak dobro osbiste. Idąc torem Twego rozumoiwania jak napisałbym- Ty ch... to nie obraziłbym Cię i nie złamałbym art. 216 k.k bo nie padło Twoje imię ani ksywka?
Pewnie nikomu nie będzie chciało się wysłać zawiadomienia do prokuratury wychodząc ze słusznego założenia że na takich oszołomów szkoda czasu (zresztą i tak nie znamy Twego nazwiska ani miejsca zamieszkania więc możesz czuć się bezpieczny i dalej pomawiać innych bez obawy o konsekwencje). I dygresja na koniec - jeżeli takie jak Ty "autorytety moralne" stają w obronie producentów gier, to zaczynam rozumieć osoby korzystające z pirackich kopii gier.

yasiu ---> nie bardzo widzę sens w Twej wypowiedzi dotyczącej dorastania - jeżeli nie chcę kupować tyt. starszych gierek z 30 zł to jestem gówniarzem? Tak się składa, że gry w które chciałbym sobie pograć kosztują od 99 zł wzwyż (mowa o strategiach i cRPG). I płaciłem tą kasę a i tak g .... z tego miałem np. EA dalej żada za swoje gry po 150 zł bez polskiej wersji językowej.
A z tą starszą grą za butelki z imprezy to mnie rozbawiłeś - nie wiem ile Ty pijesz i Twoi znajomi ale za butelki po piwie po imprezach to mógłbym sobie kupić dwie paczki szlugów a nie grę.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl