GG żarło masę pamięci i system przesyłania zdjęć/plików był niestety zbyt archaiczny w porównaniu z facebookiem czy jakąkolwiek inną stroną.
Wiesz, wszystko kwestia tego co chcesz grać, aktywy w moim doświadczeniu są mniej organiczne, mniej wyciągają z drewna; ja gram głównie bluesa i klimaty hendrixowskie, więc tele jak dla mnie super. Do cięższych klimatów, bo czasem lubię pograć stonera, kupię sobie jakiegoś schectera ze stałym mostem, bo w cenie~1k są bardzo spoko. A ruchome mostki w stratach mają sens jeśli bierzesz standarda, w squierach nie ma to racji bytu, przynajmniej moim zdaniem.
Cześć, w wolnych chwilach gram z moja polowka przez multi, głównie w HoMM3, LoLa (z sentymentu, gra jest tragiczna) i Town of Salem (bardzo polecam). Przeszliśmy już pierwszego neverwintera z dodatkami i trochę nam się nudzi, macie jakieś propozycje gier? Coś co albo ma jeszcze serwery, albo można śmigać przez tungle/gamerangera. Na grafice nam kompletnie nie zależy, ma być grywalne :)
Moja dziewczyna ma w Skyrima przegrane chyba 1100 godzin, z DLC i z modami. Ja jak na razie z 30, ale muszę przyznać że warto, jeśli lubisz lore i sidequesty, oraz różne smaczki, oraz jesteś fanem TES. A nawet jeśli nie, to spokojnie ci gierka starczy na kilkaset godzin. Z tym co masz powinno ci na High pójść jak nie wyżej, my gramy na i3, 4gb ram z jakimś radkiem i śmiga bez lagów na medium.
Ah, i na prawdę nie polecam kupna polskiej wersji językowej; jest tragiczna. Angielski w tej grze nie jest na jakimś zaawansowanym poziomie a brzmi po stokroć lepiej.

Gitarę sprzedałem po chyba dwóch miesiącach ze stratą, nikomu nie polecam! Przez te 3 lata mam hiperwiększego skilla w porównaniu z 2011 i w życiu już nie kupiłbym czegoś takiego. Kompletna klapa.
W w.w 2011 was nie posłuchałem (a bo głupi jeszcze byłem) i pieniądze straciłem. Jak już musicie brać Corta to nigdy z floydem :) Chociaż mój znajomy ma KX5 i też nie trzyma stroju, a most stały.
Teraz śmigam na czymś takim -->
Classic Vibe Tele 50s, miałem wrzucone w nim Bigsby, ale wygodniej mi jednak na stałym.
1400zł dałem, picki Dimarzio Twang King, klucze Gotoha, blokowane.
Dla ciekawskich - piec to VOX AD50VT XL. Miałem z nim problemy bo piszczał strasznie, ale wykręciłem tylny panel i już tak nie sprzęga, można głośniej grać.
Bez porównania.
Witajcie
Zwracam się do was, bo chyba żadne inne forum nie jest w stanie mi się poprawnie załadować.
Ostatnio kupiłem sobie Xperie Neo V i przerywał mi w niej odbiór internetu, doczytałem że trzeba pogrzebać coś w ustawieniach routera. Mój padre zmienił kodowanie routera z polskiego na amerykańskie, śmigało jak marzenie - nic nie przerywało, na kompie też super transfery. Po jakimś czasie znowu przerywka w cholere, na kompie również tragedia - transfery po 20kb/s, gdzie zazwyczaj miałem do 3mb/s nawet; nie ładuje mi się połowa stron, albo zajmuje to lata.
Na speedtestach zawsze miałem ping ok. 40ms, download w granicach 20mbp/s. Teraz mam 50ms, więc ping się nie zmienił, za to download mam 0.66mbp/s. Nie sądzę by była to wina dostawcy. Próbowałem zmieniać z amerykańskiego na polskie kodowanie, podziałało na kilka godzin.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Aha, dodam że wyśmigane przeze mnie strony ładuje dość szybko, zajęło mi chyba 5 minut odpalenie GOL-a ale teraz działa znośnie, jednak jakiekolwiek nowe obrazki pojawiające się... forget about it
Build kiepski, bezsensownym jest budowanie butów zaraz po doranie, poza tym nie widzę sensu wstawiania buildów na GOL-a kiedy można je znaleźć na lolpro, championselect czy jakiejkolwiek innej stronie, i są one dużo lepsze... Ktoś może powiedzieć że są po angielsku - a ja mówię na to - kur*a mać, żyjemy w XXI wieku. Ten język słyszy się wszędzie, jeśli jesteś młody i nie znasz tego języka to nie jesteś wystarczająco rozwinięty by grać w gry multiplayer, które w dużej mierze polegają na komunikacji z drużyną.
Musisz zainstalować decoupler na wybranym przez ciebie łączeniu a potem wcisnąć spację albo oddzielić manualnie
żadne z tych. w grze były również gotowe roboty "bossy" jeden z nich był niebieskawo-szarawy i pamiętam że miał maskę.
gra bardzo podobna do robot arena, w sumie polegała na tym samym i w identyczny sposób konstruowało się roboty, jednak widok był z boku/z góry a nie z trzeciej osoby.
można było wybierać kształt korpusu, bronie, materiał pancerza itp. był nawet miotacz ognia.
Kiedyś grałem w grę, w której konstruowało się swojego robota i walczyło na arenie z innymi. Gra była w 3D. Pamięta ktoś?
Od czasu patchu preseasonowego nie dość że strasznie zamula gra, mam dużo białych kwadratów w interfejsie (opcji np. w ogóle nie mogę zmieniać) to jeszcze zje*ali kompletnie junglę która była moją ulubioną rolą
HP Pavilion zd8000
Intel Pentium 4CPU 3.00GHz (2CPUs)
2046MB RAM
ATI Mobility Radeon X600 (256.0MB)
Windows XP SP2
Mam jakiegoś dual cora 2.0, 2gb ramu i nvidie jakąśtam 256mb. nie chodzi o to
Na takim sprzęcie league of legends powinno luźno śmigać na 50fps, jednak praktycznie zawsze mam około 19-20. Wczoraj miałem 60fps. Jakim cudem?
Jak wyciągnąć z kompa moc tak bym zawsze miał te 50-60, skoro się da a nie mam?
Jak już je wypuszczam to wracać nie chcą, latają po całym pokoju i uciekają ode mnie, ale nie mam sumienia podciąć im lotek:)

Witajcie
Mniej więcej dwa tygodnie temu dokonałem zakupu dwóch, 6miesięcznych nimf wychowywanych w zewnętrznej wolierze.
Przez pierwszy tydzień zachowywały się na prawdę fajnie, chodziły po klatce, biegały, skakały do muzyki, pogwizdywały. Potem wypuściłem je z klatki na cały dzień, nie chciały do niej wrócić więc 30min stałem nad nimi i nakłaniałem grzecznie by weszły na ołówek i włożyłem je do klatki - nic na siłę.
Jednak od tego czasu, jakoś uszło z nich życie - cały dzień jedzą i się gapią, rzadko kiedy coś pogwiżdżą, jest zupełnie inaczej niż było.
Czym może być to spowodowane?
PS. Mam parkę, samiczka lutino i samiec szek.
Co wy pitolicie że honor nic nie daje? Po zdobyciu x punktów w champ picku dostajemy wstążeczkę, o odpowiednim kolorze dla danej statystyki, zielony za friendly, czerwony za honorable oponnent itp. punkty od teammates widzi tylko twój team, jednak honorable opponent widzą tylko przeciwnicy :) Ban od trybunału = reset wszystkich punktów honoru. Dodatkowo farmiąc honor pkt od swoich premadów jest nikła szansa że dostaniemy wstążeczkę - najłatwiej zdobyć honorable opponent.
A ja sobie drugiej gry nie obejrzę, bo stream siadł. Ale podejrzewam że pójdzie tak jak w pierwszej :P
[182] W Survi wogóle nie szedłem, z początku to był trollgame bo cisnąłem na double tiamatach - potem poszedłem w pure ad żeby odpychać ataki na nasz nexus, bo turrety w końcu niestety padły - nex już był w połowie hp, wjeżdżam ja, blisko 100% na kryta z dmg 1100 - dziękuję dobranoc
przeciwna drużyna też nie bardzo survi budowała bo zanosiło się na surr at 20, ale jakoś żeśmy to wygrali, bo u nich tylko kata to carrowała (chyba 23/12 miała po zakończeniu gry, early miała bez śmierci)
Aha, dodam jeszcze że mieli AP Tarica, który do midgame przeszedł z 9/1 i godlike na koncie...
Evelynn się nie opłaca, to gówno. Tak samo jak twitch. Nie ma problemów z maną, ale jest ciężka w jungle i papierowa jak skur*esyn. A jak zbudujesz jej mocne survi to zapomnij o udziale w tf, 0dmg output imo
Nowy garen to jest bullshit, grałem mecza przeciwko niemu - 10/0 w 20 minucie już miał. Zapuściłem jeba*cowi exhausta - odpalił decisive strike - to gówno zingorowało exhausta. Ja jebie.
Fajny meczyk miałem wczoraj, picknąłem Ashe, ale miałem ciężki early i mid
Przeciwna drużyna spushowała nas aż do nexus turretów, (mieli katarine po buffie, chyba dwa razy quadre zaliczyla...) w late już nie wychodziłem z bazy bo nexus by padł - sfarmiłem się na 360cs, bardzo kijowy late nie przeszkodził mi w zbudowaniu berków, last whisper, frozen mallet, bt, phantomów i infinity:D Z ch*owej 0/11 zrobiła się 12/11/24 ashe, i'm proud. btw. wszyscy mieli mniej więcej tyle śmierci, ciężki i długi mecz
Czy ja wiem, Acer dał dupy po całości, SK miał znaczną przewagę, myślę że nawet 3 barony pod rząd by im nie pomogły :P
[138] Ja cały czas cisnę blind pick i się wkur*am, od teraz zacznę grać drafty bo inaczej się nie da... buy or lose, buy or lose...
Nie wiem na cholerę kupowałem tego Lee Sina, przeciwna drużyna miała Diane - counterjungle bez problemu, praktycznie nie farmiła tylko gankowała all time, ktokolwiek 1vs1? Forget it, skonczylo sie ragequitem połowy teamu i 0/4 dla mnie, bo ch*j się dało ugrać.
Zacznę chyba grać drafty z instabanem na nią, bo to jest po prostu komedia.
Dodać jeszcze niezmiernie wkur*zającą mnie logikę Riotu BUY OR LOSE i Diana w każdej grze - no ta szmata bez runów z tego Crescenta ma poebany dmg output, dodać jeszcze dash w ulti i ten slow... od niej nie da sie uciec, w rękach nawet kiepskiego gracza godlike 100%
Nie wspomnę już o okazjonalnych trollach w stylu mid twitch z 6x Doran Blade na late, albo solotop shen z lanternem (na ch*j?)
Pier*nicze tego LoL'a, a przynajmniej normale - 23lvl wbiłem przez wakacje, ale wygrać jakąkolwiek grę na normalach to jest problem... MID INSTALOCK FTW, +0 skilla whatsoever. Lane pchnięty pod sam turret i spina LEE SIN Y U NO GANK NOOB REPORT...
Nobody loves jungler...
Kazuya_3 - pytanie było raczej w stylu "jak wygrywać gry" bo gram normale, blind pick, bez zebranego teamu, wiec derp level jest powyżej dziewięciu tysięcy
Z drugiej strony może to zależy od w.w derpalert'u czyli wakacji :(
Blink! Mów wszystko co wiesz, będę wdzięczny:D
Witajcie.
Gram w League of Legends od jakichś 3 tygodni, mam 18lvl na eune.
W rotacji jest teraz Vayne, bardzo mi się spodobała i często nią gram, jednak często moje staty wyglądają na zasadzie 10/12/10 albo 5/9/6. Jak poradzić sobie tak, by nie umierać? Przed chwilą miałem dwie gry, gdy przeciwny team spushował aż do inhibitorów, mając przewagę 40/60 dla nich, a i tak wygraliśmy. Jakiś ciekawszy dmg robię dopiero na późnym late.
Składam kolejno - Movement+3xhppot - Berki - BF - Bloodthirster - Zeal - Phantom Dancers - Infinity Edge etc. jednak zanim poskładam phantomy jest już minimum 30 minuta...
Jaki jest przepis na sukces?
Btw runy jakie mam - +- 10 armor pen, 5.5 armor, 5.7 magic resistance
Masteries 18/0/0 z AD, CDR, armpen, AS i coś jeszcze :P
Grałem w to kiedyś, IIwś, zbierało się powerupy, mapy były całkiem spore, pierwsza to była taka dolina. Wie ktoś?
Mam dźwiękówkę zintegrowaną z płytą główną (Gigabyte M61-PME-S2) Realtek HD. Jednak na stronie producenta, sterownik do tej dźwiękówki to AvRack, i po zainstalowaniu po prostu dźwięk nie śmiga. Jestem świeżo po formacie, więc pamiętam jak stery wyglądały - w pasku na dole po prawej, wyświetlał się czerwony głośnik z czarnym obramowaniem, Realtek HD. Po podwójnym kliknięciu, wyświetlał się błękitny interfejs, w którym mogłem edytować dźwięk jak chciałem. Pierwsza zakładka to equalizer i efekty jak np. Arena, Kanał, Pokój, Stadion. Druga to mikser, reszty nie pamiętam.
Czy ktoś wie, gdzie mogę znaleźć ten sterownik?
ahh czyli wychodzi na to że zainstalowałem w złej kolejności, zaraz spróbuję raz jeszcze
Mówisz do komputerowego idioty. Czym jest UAA? Czy muszę odinstalować te wszystkie stery?
Mam dźwiekówke zintegrowaną z płytą główną, zainstalowalem wszystkie drivery dostępne na podstronie DO POBRANIA na oficjalnej stronie Gigabyte traktującej o tej płycie głównej, jednakże wciaż nie wykrywa kontrolera audio i wideo.
dafuq should i do?
Znowu GOLowi "znafcy" niszczą system i stają sie ekspertami w każdej sprawie, od chemii supramolekularnej, przez politykę zagraniczną, na działaniach AT kończąc.
Co tu dużo pierdolić - powinien beknąć informator, on nasłał bandę nieokiełznanych przeszkolonych świniaków na dwójkę bezbronnych ludzi. AT JEST OD TEGO BY SIAĆ ROZPIERDOL. Po to są szkoleni.
Dobranoc.
Witam!
Poszukuję czegoś funkcjonalnego i w miare niezniszczalnego i wygodnego w użyciu. Niepotrzebne mi lasery, otwieracze do piw, światła stroboskopowe, gry, notatniki, galerie multimediów.
Szukam czegoś po prostu do muzy, w możliwie niskiej cenie. Duża pojemność jest ważna, chyba że są jakieś odtwarzacze które łykają karty pamięci? (nie orientuję się w takich sprzętach)
Z góry dzięki za odpowiedzi
Po uruchomieniu komputera przez czysty rozruch, prędkość włączania się zwiększyła się znacznie, jednakże dolny pasek zadań (tam gdzie jest start) i tak się zamraża, co skutkuje nie wiedzieć czemu tym, że żadne aplikacje jakie chcę włączyć, nie włączają się (czyli dalej jest do dupy). Jakieś pomysły?
Mój system to Windows XP Professional
[2] Ok właśnie z tym działam, opowiem co i jak gdy CCleaner skończy czyścić system.
Witam!
Komputer normalnie włącza się, aż pojawi się pulpit. Włączają się aplikacje z autostartu, i nagle wszystko się freezuje - ostatnio na stałe, do niedawna na 10-15 minut. Po prostu kursor zamienia się tak jakby cośtam się ładowało, ale nie mogę nic zrobić. Mogę działać przez pierwsze kilka chwil, potem wszystko się zawiesza.
Problem występuje od kiedy komputer został wyłączony kilkakrotnie na twardo, przez przytrzymanie przycisku włączania go.
Jak sobie z tym poradzić? Piszę z trybu awaryjnego.
---->
Dafuk?
Edit: Dodam, że mimo klikania "Tak" powiadomienie po prostu wyskakuje znowu, i nic nie da się zrobić.
Ja osobiście angielskiego nauczyłem się na takich grach jak Planescape Torment, Fallout 1&2 i Baldur's Gate. Do tego stopnia, że test FC robię na rozgrzewkę, a Advance bez większych problemów - polecam taki sposób nauki języka :)
Skyrim... całkiem spory hype na tę grę, ale z tego co widziałem, niebezpodstawny. Gdybym miał lepszy sprzęt, chętnie bym zagrał, szczególnie że Morrowinda gwałciłem dniami i nocami. Co do SC, też amator jestem, nauczyłem się podstaw grając z ojcem po LAN-ie, zawsze kopał mi dupsko :) Odpłacałem się w Quake 3 Arena :D
Cóż, nie bez powodu Starcraft jest sportem narodowym w Korei :D Profesjonalni gracze mają tam większe przywileje niż nasi polscy politycy - mają pensje, kobiety, bonusy, po prostu wszystko. Ale z tego co wiem, w Korei żeby być pro, trzeba robić kilkaset akcji na minutę, z czego do akcji zaliczają się - wysłanie wojsk w dany punkt na mapie, rozpoczęcie budowania struktury, atak na przeciwnika... po prostu hardcore, no ale cóż, to są azjaci :D
Dwójka, czy poczciwa jedyneczka? Ja od jakiś 5 lat nie gram w nowe tytuły, bo po prostu nie mam na czym ruszyć, zwykle moje przechodzenie gier wygląda tak, że oglądam longplaye na youtubie :P Ale coś pokombinuję z tym onlive.com, internet mam całkiem dobry, szkoda tylko, że te gry tak drogo.
edit: opłaca się serwisować karty? zawsze byłem przekonany że lepiej kupić nową :F chyba że masz na gwarancji :)
shawnz, gdybym miał taki komputer, jak ty masz w sygnaturce, już dawno zapomniałbym co to sen, a tak od ładnych paru lat śmigam na Intel Celeronie 2.0ghz, 446mb RAM'u, i Nvidii 6150SE : O
Z tego co widzę, w tym temacie panuje pewien mikroklimat i widzę od długiego czasu grono stałych bywalców, więc ja tu tylko z krótkim pytaniem - jaką planszówkę polecilibyście, która zainteresowałaby i mnie (mnie nie problem) ale też moich znajomych, i do tego nie będę musiał wydawać na nią fortuny? Tylko proszę o ambitniejsze odpowiedzi niż chinczyk :)
Krótkie pytanie - czy drzwi po sygnale dźwiękowym zamykają się automatycznie? W zeszłym tygodniu jakoś, byłem już jedną nogą w autobusie, ale kierowca postanowił pier*olnąć mi drzwiami w ryj, wypchnęło mnie na zewnątrz - całkiem niemiłe uczucie
Ja szczerze mówiąc najchętniej wybrałbym się w jakąś podróż a'la "Into the Wild", ale sam nie wiem gdzie chciałbym pójść, gdzie zamieszkać i co zwiedzić. Obstawałbym za Norwegią, to ładny kraj.
W każdym razie, troche naciągane jest to wszystko - Dexter nikomu nie mówi gdzie wyjeżdża, a wyjeżdża często - Deb dobrze wie, że jej brat przyjaciół nie ma, wątek rodziny został zabity już pare epizodów temu, większość morderstw była powiązana w pewnym sensie z nim... Długo by wymieniać argumenty wskazujące na to, jak bardzo absurdalnym jest to, że jeszcze nikt nie odkrył jego mrocznego sekretu. A co do Doakes'a, niezbyt lubił Deksia już na początku pierwszego sezonu, więc sam nie wiem, przyznam się bez bicia że książki nie czytałem, może ona rzuciłaby trochę światła na tę sprawę :P Co raz mniejszą więź czuję z głównym bohaterem, szkoda że fedzie nie przejęły sprawy na stałe, gdyby trafił się ktoś pokroju Lundy'iego, załatwili by Dextera raz dwa.
spoiler start
Ale nie zapominajmy, że na wyrobionej marce trzeba zbić jeszcze trochę kasy, niestety czeka nas jeszcze siódmy sezon. Coś czuję, że pozostało nam się tylko modlić by był dobry, bo oczekiwać zbyt wiele nie ma co :P
spoiler stop
Jeszcze co do [22] :
spoiler start
Tu akurat nie widzę niedopatrzenia, wydziałów jest całkiem sporo, rotacja zapewne również spora, pani z recepcji nie ma obowiązku znać każdego, a skoro weszła przez drzwi zablokowane magnetycznie, musiała mieć kartę - i tę kartę w istocie miała, to że nie należała do niej, nie mogłobyć w jakikolwiek sposób sprawdzone, bynajmniej nie w ciągu kilku sekund :F
spoiler stop
[27] Dobrze, pomyliłem się, w każdym razie morderstwo zostaje zwalone na skinnera, co nie zmienia faktu że ofiarą jest osoba bliska Dexterowi (przynajmniej w wizerunku publicznym)
Nie było aż tak źle jak tydzień temu.
spoiler start
Ale tak czy tak, jeśli nikt się nie połapie o udziale Dexa w tym wszystkim, to chyba pierdolne. Krew na przystani, twarz na obrazie i wiele innych... To że Travis dojdzie do Harrisona, było akurat przewidywalne. Kurde, zupełnie brakuje tej magii, odczuwalnej w pierwszym i drugim sezonie... Dex robił własne tablo i przedstawili to w takim uproszczeniu, że aż się płakać chce. Btw -
1. Sezon - brat dexa mordercą
2. Sezon - wróg dexa mordercą (oficjalnie...)
3. sezon - przyjaciel dexa mordercą
4. Sezon - morderca zabija żonę dexa
5. Sezon - ___________
6. Sezon - morderca włamuje się do mieszkania dexa, usiłuje zabić jego dziecko
Nosz kurwa, nikt się nie połapał?
spoiler stop
Co byście poskładali za 1500zł? Myślę nad nowym komputrem, ale nie stać mnie na żadne ub3r i-siódemki i 20gb ramu
faner, gubisz się w zeznaniach, najpierw mówisz że trzeba mieć pojęcie o rapie żeby sie o nim wypowiadać, a pojęcie o rapie można mieć tylko jeśli rap się robi, a teraz gadasz że trzeba mieć jakieś pojęcie by nagrywać rap.
paradox master lvl 234239412384923
[21] Ok kolego, nie chcę słyszeć z twojej strony JAKIEJKOLWIEK krytyki na JAKIKOLWIEK temat, skoro danym tematem się nie zajmujesz. Nie krytykuj gier, bo nie jesteś developerem. Nie krytykuj łopat, bo ich nie robisz. Nie krytykuj rapu, bo go nie robisz. Nie krytykuj kuchni, bo nie gotujesz. Boże, skąd wśród ludzi bierze się takie zaściankowe myślenie...
[10] Fanerem się nie przejmuj, to gimbospierdolinka próbująca być punkiem (chyba że coś się zmieniło, i przestał wrzucać zdjęcia z piwkiem w rozciągniętej koszulce exploited, czy co to tam było)
Ale rozumiem że nic nie stoi na przeszkodzie kupowaniu xklocka wogóle bez dysku? Płyt mi nie żal, i tak nie gram bardzo dużo.
Na Slima mnie nie stać :P Rozważałem Jasper Arcade ale z tego co mówisz mija się to z celem
Witojcie, prawdopodobnie będę przesiadał się już z troche leciwego PS2 na next-gen, i zastanawiam się nad kupnem Xkloca. Czym się taki Arcade od Elite różni? Z tego co widzę dyskiem i tu moje pytanie - Czy to jakaś duża różnica, czy kupie z dyskiem 120gb czy 20gb? Czy może i bez dysku można śmigać? Jestem kompletnym laikiem konsolowym (najwięcej czasu spędziłem przy PC). Z góry dziękuję za odpowiedzi.
[18] Jop, na filmwebie jest rozpiska jak wejdziesz w listę wszystkich sezonów i odcinków :P
Fryz noszony w większości przez hipsterskich pedałów z wyje*anymi zerówkami na nosie, za ciasnymi spodniami i kolorowym szalikiem - not want
[12]
spoiler start
Nie ma opcji, sezon 7 jest już zapowiedziany :D
edit: Co do praktykanta, nie pomyśleliście że on sam zmajstrował jakieś morderstwo? Najpierw proteza Ice Truck Killera, potem ta dziwna reakcja gdy Dex powiedział mu że nie wie jak to jest odebrać komuś życie... ja myślę że on jako ostatni wyląduje na stole u Deksia :)
spoiler stop
spoiler start
Początek odcinka, Travis rozmawiający z Gellarem - wszystko wyjaśnione, przedstawione jak na widelcu, jak dla idioty... + Dexter w biały dzień zapierdalający po jachcie zacumowanym przy brzegu, z ciałem jebitnie na widoku + zgłoszenie na policje z własnego numeru - w porównaniu z poprzednimi sezonami... tragedia. TRAGEDIA! Mam nadzieję tylko, że koniec końców Batiście nic nie zrobią, a sprawa z Matthewsem wyjdzie na jaw. Zobaczymy w przyszły poniedziałek.
Edit: Dexter w ogóle zabił kogoś niezwiązanego z DDK przez ostatnie 7 odcinków? Wieje nudą, nudą wieje.
Edit2: Ciekawe jak załatwią sprawę z gazem w wydziale zabójstw, kto tam wejdzie? Travis poszukiwany, Dorseyowie do tego czasu pewnie też będą - chyba że tak wszystko uproszczą, że Metro nawet nie dowiedzą się o zaginięciu Batisty -.-
Edit3: Już nawet nie mówię o tym, że nikt nie podejrzewa Dextera o nic, mimo iż znika każdej nocy, ostatnimi czasy nierzadko również i za dnia...
Edit4: Dobra, co do tego kto wniesie Wormwood do wydziału, obejrzałem zwiastun:P
spoiler stop
Ja dopiero zasysam, za półtorej godzinki będę albo zachwycony, albo zniesmaczony. Kontynuacja poprzedniego odcinka NIE MOŻE być średnia.
Mafia, Max Payne, Morrowind
EDIT: Co do abonamentu - wystarczy wejść na pierwszy lepszy serwis zagraniczny, i wszystko jest za darmo. Wymagana znajomość języka angielskiego, ale uważam że umiejętność posługiwania się tym językiem chociaż w zakresie podstawowym jest... podstawowa.
Moja opinia - TOR wygląda jak KOTORII z Bloom effectem, patrząc na screeny. Nie miałem okazji zagrać, może dlatego że od 6 lat nie usprawniałem komputera.
Jeszcze mniej osób wie do czego służą End i Home.
Poza tym te badania były przeprowadzone w ameryce :D
Pozwoliłem sobie zrobić III część, bo tu już troche syfu się zrobiło.
https://www.gry-online.pl/forum/dexter-ktos-oglada-czesc-iii/z8b34339?N=1
[155]
spoiler start
Dokładnie tak jak mówisz, jednak zauważ że w wielu scenach gdy występowały projekcje Dextera, osoby postronne tego nie widziały, a tutaj jest trochę inaczej, w zapowiedzi przedstawione jest jak Dexter widzi to, że Travis drze ryja sam do siebie. Bardzo dobry odcinek.
spoiler stop
Jeden z lepszych odcinków ostatnimi czasy... oby tego nie spier*olili w następnych...
Cóż, muszę przyznać że mnie przekonaliście. W takim razie, kupię SX130 :) Dzięki wielkie za pomoc.
1. Exodus - A Lesson In Violence [bezi47] http://www.youtube.com/watch?v=ClBkyLehIBU&feature=related
2. Brutal Truth - Sugar Daddy [kordi pl] http://www.youtube.com/watch?v=Li1t1nkY2CY
3. Admiral Angry - Twelve [Dycu] http://www.youtube.com/watch?v=BuXJOQHWfjo
4. Oranssi Pazuzu - Komeetta [Elminster5] http://www.youtube.com/watch?v=5FG_WX3o_LU
5. Cyclone Temple - Words Are Just Words [Ragnus] http://www.youtube.com/watch?v=YyRo7UmAV18
Hmmm, w takim razie chyba się na niego zdecyduję, dzięki za opinię! Mam tylko pytanie - skoro w swojej cenie jest bezkonkurencyjny a i z droższymi aparatami wygrywa w niektórych aspektach, dlaczego jest tak tani? Materiały? Czy jednak ma swoje słabe strony?
Za czasów alphy uwielbiałem grać, teraz już nawet nie dotykam, ilość fps na starszych kompach nieporównywalnie mniejsza niż rok temu
Sam nie wiem po prostu ile chciałbym wydać, chętnie zmieściłbym się w 600zł, tylko nie wiem czy jest sens
Edit: Tak więc proponujcie jakieś aparaty do 600zł, z możliwą opinią na ich temat - coś z tego wybiorę i sprawię sobie na święta :)
[7] Tu przyznam racje, gdyby taki wątek był założony teraz na dniach, 3/4 ludzi kazałoby wypierdalać spowrotem do gimnazjum, znaleźć dziewczyne albo wyłączyć komputer
[18] Co sądzicie o tym Fuji S6500? Byłbym zdolny go kupić, jeśli chodzi o kwestie finansowe
spoiler start
Po motywach ze wskrzeszaniem aktorów w modzie na sukces uwierzę we wszystko co mi zaprezentują, ale nie sądzę by był zastosowany tutaj motyw znany z Fight Clubu - amerykanie to jednak idioci, i głównie do nich adresowany jest serial. Pożyjemy, zobaczymy - w zapowiedzi na końcu odcinka Dexter jest cały we krwi, całkiem możliwe że został pojmany przez Gellara i oblany krwią, którą składują w słoikach - kolejne tablo.
spoiler stop
Nie wiem czy wydanie jednorazowo kure*sko ogromnej ilości pieniędzy ma sens - sukcesywnie wydawać pieniądze z analoga mi nie przeszkadza, bo rozkłada się to jakoś w czasie - na lustrzankę mnie nie stać, ale zwykłej cyfrówki też z tego co widzę nie warto kupować - dzięki za odpowiedzi, liczę na więcej.
[8] Dziękuję ;)
Trochę abstrahując od tematu, orientuje się ktoś gdzie mogę kupić kliszę (czy jak to się nazywa, bo jest to chyba trochę inne niż w analogach) do polaroida? Mam w domu działający egzemplarz, szukałem na allegro i nie znalazłem...
[9] Nie znam się na sprzęcie. Nie wiem czego chcę. Potrafię tylko ocenić, czy zdjęcie jest dobre, czy nie - that's all. Dziękuję za odpowiedź
[11] Photoshopa umiem obsługiwać moim zdaniem dobrze, trochę się już w nim bawię :) Mam aktualnie w domu Nikona Coolpix L20, ale nie jest mój - da się coś z tego wycisnąć?
@mav:
Sam nie wiem ile chciałbym wydać, liczyłem na to że uzyskam informacje ile powinienem wydać, by to miało jakikolwiek sens
@graf_o:
Poprzez "interesuję się fotografią" rozumiem to, że siedzę na deviancie przeglądając na prawde dużo fotografii, zawsze lubiłem robić zdjęcia, jednak nigdy nie miałem swojego aparatu i bawiłem się cudzymi - przez "interesuję się fotografią" nie miałem zamiaru przekazać, że znam się na sprzęcie - bo na tą chwilę, jestem kompletnym łosiem technicznym - w każdym aspekcie.
Nie interesuje mnie trzepanie fotek własnym butom i robienie fejsbuczkowych foci z rąsi, chciałbym to rozwinąć jako swoje hobby. Co do analogów, szczerze kompletnie nie znam się na tych aparatach, nie to pokolenie - ale wydaje mi się że to dobry pomysł.
Interesuję się fotografią, jednakże uważam że dla kogoś tak zielonego technicznie jak ja nie opłaca się kupować "luszczanki za czy tysionce".
Czy jest sens kupować cyfrówkę? Jeśli tak, to jaką? Nie chcę wydawać wielkiej ilości pieniędzy, bo podobno to nie sprzęt się liczy ;)
Nie mam głowy do żadnego prowo, z nudów zacząłem uczyć się funkcji. ale skończyłem baaaardzo szybko... chyba obejrzę sobie Incepcję, bo jak dotąd nie oglądałem
Podsuńcie mi pomysł jakiegoś ciekawego zajęcia, jakiejś wciągającej flashowej gierki czy cuś, bo już chyba pół Deus Ex'a przeszedłem i mi się znudziło
A co do muzyki, słucham akurat tego
http://www.youtube.com/watch?v=n38pOnwfkNI
Dupy nie urwało
spoiler start
Chciałem jakoś kreatywnie odcinek ale nic ciekawego się nie działo, poza tym że Gellar zabił siostrę Travisa i porwał go spowrotem, Debra dowiedziała się gdzie Dexter był na urlopie, a sam Dexter dowiedział się gdzie Gellar urzęduje :P Zapowiedź na końcu odcinka 1000x ciekawsza niż cały odcinek, im dalej w sezon tym gorzej
spoiler stop
W Morrowindzie też można było zrobić sobie maga, który napier*ala toporem, jest alchemikiem i kowalem, i do tego dobrym handlowcem - po prostu potrzeba było czasu i chęci...
Przejmujecie się żarciem... na stare lata i tak najbardziej odbije się częste sadzanie dupska przed komputerem :P
Wersja RC2 chodzi pierdylion razy szybciej niż 1.8
Na 1.8 miałem 8fps na short, teraz mam ok 19fps na normal
Gówno daje ustawienie wszystkiego na minimalnych i powyłączanie wszystkich opcji - podskakuje mi do 5fps, a grać na tiny nie mam ochoty, za czasów alfy wyciągałem spokojnie 30fps na normal
Czemu Morrowind chodzi mi na High, a w grze o tysiąckrotnie mniejszej rozdzielczości mam 2fps?
spoiler start
Powrót braciszka nie rozje*ał, rozjebie dopiero zachowanie Dextera pod jego wpływem. Can't wait.
spoiler stop
"Ostatnie Życzenie' A. Sapkowskiego. Dzisiaj zacząłem pierwszy tom Trylogii Husyckiej - Narrenturm.
Reklam nie blokuję, nic nie blokuję, ale kody do gier i możliwość czytania starszych materiałów ZA PIENIĄDZE, to lekka przesada. Bogu dzięki że znam dobrze angielski, toteż z "serwisu" Gry-Online korzystać nie muszę, gdy czegoś potrzebuję. A forum lubię.
Tak jak ktoś już tu wymienił, Sacred. Zagrywałem się długie godziny w to. Co prawda mało RPG w tym RPG, ale zabawa i tak jest.
Sacred też jest liniowy, ale generator przedmiotów jest tak losowy że gra raczej ci się nie znudzi. Chociaż muszę przyznać, że w porównaniu to TQ Sacred to czysta swoboda, nieliniowość i miód.
Ale sie spinacie, mnie nie stać na kompa i jeszcze w Planescape Torment i Carmaggedon2 gram, przynajmniej bez nerwów
http://kwejk.pl/obrazek/204161/buty.html
Chodzi mi o nazwę/model. Chcę sobie kupić takie zwykłe, białe.
Gra ktoś jeszcze? Ja dzisiaj dorobiłem się molten seta, molten pickaxe i sunfury, chętnie pogram po sieci, mam do oddania Ivy Whip i Sunfury :) Wymienie na jungle greaves, bo mam już chyba 3x chestplate i helm, a spodenki nie chcą mi wypaść.
Nie powiedziałem że faktycznie grupuje gatunki, powiedziałem że tylko i wyłącznie tak to wygląda. Czytanie ze zrozumieniem, nigga plz
U mnie wporządku, a patrzę sam na swój własny profil. Arbuz ma rację, to wygląda jakby gatunki grupowało.
Skoro Blunt to dla was zły przykład, Lemmy z Motorhead'a wspomniał w swojej książce o koncercie w Stodole, w Warszawie. Był strasznie wkurwiony. Polscy techniczni rozkładali sprzęt 3 godziny :D
Osobiście, aż wstyd się przyznać, grałem tylko w dwójkę i trójkę. Jedynkę można ściągnąć legalnie z sieci? To już abandonware?
Na moim sprzęcie najbardziej wymagająca sprzętowo gra jaka chodzi to Max Payne 2, jak jakieś inne chodzą mi z 16fps to się ciesze, dlatego zawsze śmieję się z takich dysput PC vs. Konsole
A mi się właśnie podoba, że w końcu coś się dzieje w polskim serialu, nie ważne jak źle by to wyglądało. Wcale nie było tak źle, ale super też nie.
[2] No bo przecież ubieranie małych dziewczynek w różowe koszulki z napisami princess jest lepsze od ubierania chłopca w męskie ciuchy, nie?
Triple H jest na 200%, Shawn Michaels też, z tym trzecim nie jestem pewien. Triple powinien być od razu grywalny.
[4] Faktycznie boli.
A co do albumu - nie mogę się doczekać. Nie jestem jakimś pro słuchaczem Sepy ale cholernie podobają mi się ich kawałki. Murzyn, nie murzyn, wokal ma dobry.
[13] No bo przecież lepiej nakurwiać tysiąc kapel na miesiąc po jednym kawałku nie? Jedyna osoba która kreuje się na epic alternatywnego w tym wątku to ty, więc milcz.
[131] Słuchane do snu, jak prawie codzień ;) Tak samo album Ten Pearl Jamu, Time : The Beginning Megadeth, lub album Above zespołu Mad Season - Majstersztyki.
[126] Is This Love Boba Marleya sam osobiście przesłuchałem 326 razy pod rząd, ale to jednak jest muzyka, nie to co techno/elektro/coś łupanka.
Już w tym roku zaczną się walki Fanboyów Mety i Megadeth, ponieważ megaśmierć cały czas nagrywa album, ma zostać wydany jesienią. Jak wyjdzie, nie wiem, trzymam kciuki za oba zespoły.
A tak z resztą, zamiast bawić się w image jak gwiazdunie najpierw zagrajcie coś w garażu. Bo nawet najzajebistszy wizerunek sceniczny nie uchroni was przed porażką jeśli jesteście chujowi. A do pisania muzyki trzeba mieć łeb, wiem coś o tym.
Do power metalu trzeba mieć nie lada wokal, i co najmniej jednego zajebistego gitarzystę. O utalentowanym bębniarzu już nie wspomnę, niestety ten gatunek jest jednym z trudniejszych do grania i komponowania.
Myślałem że każdy napis był przyporządkowany do danej gry, to wyjaśniałoby wielokropek przy simsach : ) Ale po chwili jednak spostrzegłem o co chodzi. No niestety tak to bywa, robimy zbyt dobre gry by ktoś je kupował.
Moim zdaniem nie, to raczej normalne że nie da się grać jeśli serwer jest wyłączony. Sam miałem sieć lokalną której serwer był zlokalizowany u mnie w doimu, i gdy było tąpnięcie prądu pół osiedla nie miało neta. Norma.
Wii i cała firma Nintendo będzie bezpieczna z tego względu że grtupa hakerska która uwzięła sięna Sony - LulzSec nie ma zamiaru ich hakować ze względu na sentyment do NES'a ; )
Najczęściej słucham Megadeth, Alice in Chains, Motorheada i Black Label Society, przynajmniej ostatnimi czasy.
[100] Hm, nie wyraziłem się konkretnie co do łatwości tekstów. Mam na myśli te "przeboje" typu ALL DAY, ALL NIGHT, WHAT THE FUCK i tak przez cały kawałek albo np. Barbra Streisand, ale ten kawałek akurat mi się podoba.
No więc wiosło już ograłem, i jest na prawdę w porządku.
Akcja strun była za wysoka, więc poluzowałem struny i zacząłem się bawić przy mostku, było ok ale gitara nie stroiła - dokręciłem sprężyny i jest git majonez. Na przesterze brzmi zaskakująco dobrze, clean ma fajne metaliczne brzmienie. Gitarka wygodna jednak trochę ciężka, ale mi to nie przeszkadza. Polecam wiosło, mimo swej ceny warto. Floyd dobrze się zachowuje, rozstraja się tylko i wyłącznie przy na prawdę MOCNYM machaniu wajchą. Strojenie trzyma, delikatne dotykanie mostka nic nie psuje, pomimo opinii wyżej.
[78] Ja w pełni rozumiem to co chcesz przekazać, znam dużo zespołów, głównie przez otoczenie, staramy się ze znajomymi wyłapywać takie perełki. Chodzi mi tu głównie o przesadną komercjalizację niektórych artystów. Papkę okraszoną łatwym w zrozumieniu tekstem (o ile ten tekst jest!) i prostym bitem która wpada w ucho. Tylko o tym chciałem podyskutować na tym forum DYSKUSYJNYM, ale wychodzi na to że jeżeli ktoś nie zgadza się z twoją opinią, najlepiej rozpocząć flame, co nie bullzeye? Tak, owszem, mam 15 lat, ale to nie przekreśla mnie z góry jako osobę któa nie ma nic do powiedzenia w danej kwestii. Zadaję się z osobami pełnoletnimi *tak wiem, pełnoletniość nie oznacza dorosłości) ale wykraczam poza gimnazjum jeśli chodzi o otoczenie, bo po prostu wiem co się dzieje w środowisku moich rówieśników i osób młodszych, kompletne ignorowanie muzyki z jakimkolwiek przekazem, wylane na podziemie, wylane na to co leci po za MTV. Nie mam problemów z dogadywaniem się z luidźmi, nawet słuchającymi wyżej wymienionej papki, Jestem raczej kontaktowy, więc nie szukajcie we mnie zbuntowanego nastolatka-ignoranta. Kocham moją babcie, nie jestem homo i nie gram nowego CoDa. Pozdrawiam.
[74] @ostatnia część
Wiem, o tym też mówiłem. Mam na myśli to, co podoba się masom.
To co jest na moim last.fm to tylko kropla w morzu. Liczyłem na jakąś dyskusję, ale zaczął się hejt :P [69] Jeden z niewielu dobrych postów. Tytuł wątku - Co się dzieje z muzyką. Muzyka to ludzie ją tworzący. Ludzie ją tworzący decydują jaka to muzyka. Robią muzykę wpadającą w ucho. To się sprzedaje. Jest mało ambitne. To mi, i nie tylko mi się nie podoba. A dzieje się tak przez ludzi którzy tej muzyki chcą. Artyści idą na taki układ, bo to nie tylko zamiłowanie - mają przynajmniej za co żyć. Prosty ciąg skutkowo przyczynowy a większość z was tego nie rozumie.
Szufladkowanie zespołów nie jest korzystne dla ich członków, ponieważ nie mogą stworzyć czegoś nowego bez ryzyka straty fanów, tak jak Meta zrobiła z St. Anger a Megadeth z Risk. Wyobrażacie sobie Slayera grającego balladę? Ja osobiście nie.
Ja na ciebie nie wjechałem, więc wymagam tego samego od ciebie - jak nie pasuje, wypier*alaj, ignoruj wątek. Jak cie nie obchodzi że byle kmiot słucha Lady Gagi - też wypier*alaj. To jest właśnie wątek o tych byle kmiotach.
To już nie był typowy thrash :) Z resztą samo Megadeth też ma stricte 1 thrashowy album, Killing is my Business. Resztę opisał bym jako... po prostu Megadeth. To samo z Metą.
[51] Byś się kurwa zdziwił ile ja zespołów znam. Z resztą wszyscy wciąż twierdzicie że uważam że taka muzyka nie powstaje. POWSTAJE. Ale ludzie wolą prostszą w odbiorze muzykę komercyjną. I właśnie to mi się nie podoba. Skończył któryś z was podstawówkę? Wtedy uczyli czytania ze zrozumieniem.
Thrash? Megadeth, Slayer, Tankard, Exodus, Death Angel, Razor, Heathen, Exumer, Metal Church, Sepultura, Testament, Kreator, Soulfly, Overkill, Destruction, Annihilator i wiele innych.
METALLICA PO ZA 1 płytą to nie thrash, tymbardziej nie heavy metal.
@Ambitny, przesłuchaj trochę więcej niż 3-4 kawałki z polskiego rapu to zmienisz zdanie. Sam lubię takich raperów jak Eldo, Łona czy Kaliber, który się spier*olił z parapetu ale to inna sprawa ;). WWO i Paktofonika też koszą. A słucham zupełnie innej muzyki. W ucho to Mezo wpada, ale to jest hiphopolo.
[27] Twój argument ze słuchaniem radia jest raczej śmieszny, zważając na to że muzykę słyszy się wszędzie, od spacerku po osiedlu po wejście do sklepu. Jak na razie nie odpowiem na wasze wypowiedzi bo muszę zmykać na próbę, ale dzięki za konstruktywne wypowiedzi (w końcu!)
Z początku zasady gry podobne do Minecrafta, zbierasz drewno, budujesz chatkę na pierwszą noc, zabijasz slime'y dla gelu i robisz pochodnie, jak chcesz robisz mieczyk. Czekasz do następnego dnia, szukasz jaskini - tu nie opłaca się kopać byle gdzie, chyba że masz już conajmniej nightmare pickaxe, wtedy to przyjemniejsze - i rozwijasz tą jaskinię. Jednak na początek nie radzę schodzić bardzo nisko. Z początku możesz mieć problemy z potworami. Ja ogarnąłem całą grę w 2 dni, grałem może jakieś 6-7h. Ale da radę szybciej.
Potem zaczyna się zabawa w Corrupcie gdzie niszczysz shadow orby dla przedmiotów lub przywołania bossa, eskploracja Underground Jungle w poszukiwaniu skarbów, robienie modelu mapy w poszukiwaniu Floating Islands i tak dalej. Powiem tak - zabawa zaczyna się od golden armora a kończy na molten armorze. Mnie osobiście motyw piekła już nuży, mam lucky horseshoe wiec nie dostaję obrażeń spadania, więc wykopałem sobie głęboki prosty tunel prosto z chaty do piekła by mieć blisko, bo tam kopiesz hellstone, dasz rade wykopać z 15-20, giniesz i tak w kółko. Chyba że chce ci się marnować mikstury/używać magic mirror. Jednakże, mnie gra wciągneła. Ale jeśli chcesz grać 1h dziennie to raczej nie radzę podchodzić.
Z początku i tak nie będziesz schodzić zbyt głęboko z powodu braku kluczowej części ekwipunku - Mining Helmet, który daje światło gdy nosisz go na dzbanie. Bez tego ani rusz, chyba że chcesz co chwile stawiać pochodnie, co jest raczej nieporęczne głównie z powodu takiego że co chwile pojawia się jakieś zagrożenie, a ciągłe scrollowanie z pochodni na broń jest conajmniej niewygodne :P Hełm ten możesz kupić u Merchanta, który przyjdzie gdy zbudujesz mu wystarczająco duży dom w którym będzie stół i przystawione do niego krzesło, chociaż jedna para drzwi i źródło światła, pochodnie lub świeczki. Oprócz tego musisz mieć w kieszeni 50 srebrnych monet, co zdobędziesz raczej szybko niszcząc wazy które są w trudno dostępnych miejscach w świecie gry - w ciemnych jaskiniach itd. i zabijając potwory.
Gdy już rozwiniesz trochę swoje miasteczko i zaczniesz wchodzić wgłąb, możesz doprowadzić do przyjścia innych NPC - Driadę, Speca od wybuchów, Sprzedawcę broni i Pielęgniarkę.
Driada przyjdzie gdy ubijesz jednego z trzech bossów - Eater of the Worlds, Eye of Cthulu lub Skeletrona. Na początek polecam tego pierwszego, by go przywołać musisz rozbić 3 shadow orby, jednakże przed ubiciem bossa nie będziesz miał nightmare pickaxe potrzebnego do zniszczenia ebonstone'u pod którym są orby. Polecam dynamit.
Spec od wybuchów wpadnie do ciebie gdy znajdziesz swój pierwszy materiał wybuchowy. Najszybciej pewno znajdziesz bombę, bo jest ich na pęczki w wazach.
Sprzedawca broni przyjdzie gdy znajdziesz broń palną. Mi pierwsza broń wypadła z shadow orba - Muszkiet.
By przyszła do ciebie pielęgniarka, musisz zjeść 3 Life Crystale, które można znaleźć pod ziemią. By je zdobyć zniszcz je młotkiem.
To tyle podstaw, resztę ogarniesz w czasie gry, a jak nie to pisz na GG 4558562, zawsze służę pomocą mimo iż wiki nie boli :)
[24] Oj uwierz mi że przesłuchałem dużo muzyki :) Po prostu moim zdaniem nowa muzyka* jest gorsza, a ty starasz się dostrzegać w mojej opini jakiegoś głębszego przekazu co uważam za bullshit. Głównie słucham thrash metalu i grunge'u ale nie stronię od innych gatunków.
*ta puszczana w radiach, popularna
Z resztą większość z was ma chyba pewne problemy ze zrozumieniem. Napisałem o tym że to ludzie chcą wszystko w przystępniejszej wersji, a nie o to że taka muzyka w ogóle nie powstaje.
[16] Nie certolę się z nędznymi prowokatorami.
[22] Na prawdę bardzo w porządku nagranie, ale jak widzisz nie zdobyło jakiejś super popularności, ja osobiście w radiu nie słyszałem, w TV nie widziałem, na facebooku nikt nie udostępniał.
[20] Jak na tamte lata w polsce nie było raczej warunków na stworzenie super teledysku, spójrz choćby na http://www.youtube.com/watch?v=t1JrjNa_BOM (kręcone jakiś 1km od mojego miejsca zamieszkania) ale zgadzam się z tym co chciałeś przekazać, raczej spłycona metafora.
[27] Moim zdaniem to nie jest kwestia olewania klienta, a kwestia dodatkowego zarobku. Tworząc sprzęt eksluzywny dla danej konsoli mają swego rodzaju monopol, co daje im z automatu większy zarobek.
[9] Jestem raczej na bieżąco ze sceną undergroundową, przynajmniej na pomorzu, jeśli chodzi o rock/metal, zespołów jest dużo, jednakże raczej mało kto spoza rejonu o nich usłyszy ponieważ radio ich nie puści :P Niestety teraz wyznacznikiem dobrgo kawałka jest to że wpada w ucho, a nie jego przekaz, treść i tak dalej. Nie podchodzę z obrzydzeniem do rapu - znalazło by się kilka kawałków które na prawdę mi się podobają, ale nei chciałem robić w tym temacie nagonki na ziomków w spodniach z krokiem w kolanach, a raczej na deewolucje umysłową gatunku ludzkiego.
Smugg, ja też mam całkiem pokaźną biblioteczkę którą konsekwetnie poszerzam o nowe albumy, ale to co się dzieje jest conajmniej niepokojące :P
bullzeye - idź pan w ch*j
Już nie o to nawet chodzi. W muzyce ważna jest pasja, emocje, UMIEJĘTNOŚCI. A nie powiesz mi że macanie suwaków na konsolecie wymaga sprawnych palców lub dobrego poczucia rytmu.
Przesłuchajcie najpierw to - http://www.youtube.com/watch?v=qPYd7ZPnB9c&feature=share
A potem to - http://www.youtube.com/watch?v=587CBQ74hYo
Czemu muzyka powoli zamiast skłaniać do refleksji i rozmyślań doprowadza raczej do odruchów wymiotnych i bezmyślności? Denerwuje mnie to że ludzie chcą wszystko mieć w coraz to przystępniejszej wersji co niestety jest destruktywne dla sztuki i nie tylko, którą można nazwać z pewnością pierwszy kawałek. Komercja, komercja, komercja, ludziom przez pieniądze odwala...
Co wy o tym sądzicie?
To jakieś żarty że z Megadeth jest tylko a tout le monde, to ma mało z metalem wspólnego mimo iż piosenka piękna. Polecam wszystkim przesłuchanie pierwszej płyty, killing is my business... and business is good! Z naciskiem na http://www.youtube.com/watch?v=mvlkw32qW8M :)

Spytaj się kolegi czy to oko nie wyglądało tak
--------------------------------------------------->
I czy jak siedział w wannie nie widział gdzieś napisu
"You feel an evil presence watching you..."
Wtedy ewentualnie miałoby to sens.
JDG - samo stworzenie tematu o takiej treści jest swego rodzaju szufladkowaniem. Terrorcore bardziej ryje banie.
Może nawet bym uwierzył ponieważ babcia opowiadała mi dużo o opętaniach ale... primo, to już twój tysięczny taki temat = bullshit. Secundo, jestem niewierzący więc = PROBABLY bullshit. Tertio, z szacunku do własnej babci nie mogę powiedzieć że jest powalona, ale jej poglądy są raczej specyficzne ;)
Rozwijając temat metalu...
Powoli zaczyna denerwować mnie szufladkowanie jakichkolwiek zespołów metalowych z szatanem, choćby Slayer - nikt nigdy w Slayerze nie był satanistą, pomimo czasem rasistowsko - nazistowskiego przekazu piosenek, ale to do kur*y nędzy nie oznacza że opętał ich szatan. Megadeth, Slayer, Overkill, Tankard, Exodus, Death Angel, Razor, Soulfly, Exumer, Heathen, Cynic, Annihilator, Metal Church nosz kurde, ni cholery nigdzie szatana nie widać. Nawet cholera wie czy ten pedał istnieje. Nawet Ozzy Osbourne często nazywany satanistą ma tyle wspólnego z szatanem lub okultyzmem co spray na komary z puddingiem serowym : F
Zdarza się. Spróbuj pozostać w jednej lokacji na trochę dłużej, może nie miały czasu się zespawnować.
Filmik dobry, tylko jedyne co dobija mnie we wszystkich polskich komentarzach - brak jakiegokolwiek entuzjazmu przy wypowiadaniu słów. Tragedia. Jak czytane z kartki.
TimeSplitters 3 : Future Perfect to chyba najlepszy shooter w jaki kiedykolwiek grałem poza Duke Nukem 3D - Nie przez grafikę, a klimat i humor. Mam nadzieję że nie zrobią z kolejnej części tego co Gearbox zrobił z Dukiem. W 3 części były cutscenki, ale były humorystyczne/ciekawe/kluczowe dla fabuły, jak obsrają tym całą grę to się zdenerwuje. Albo i nie, bo itak nie zagram bo nie kupuję sprzętu elektronicznego od równo 10 lat (ostatnio PS2 :))
Minecraft jest od długiego czasu w wersji beta z racji tego że osoby nad nią pracuące mówiąc delikatnie są NIEUDOLNE, i z każdym updatem pojawia się 5 linijek usprawnień, i 20 linijek nowych bugów. Tragedia. MC wieje po jakimś czasie nudą, jak już ogarnie się na jakiej zasadzie działa - mnie z początku fascynowała eksploracja świata, ale teraz gdy wiem nawet w jakich warstwach pojawiają się diamenty, przestałem grać. Nuuuda. Soundtrack też robi swoje, a w MC rzadko słychać muzykę.
Tu macie newsy kogo shakowano szybciej niż na serwisach : ) Możemy być spokojni o Nintendo i Sega, LulzSec stwierdził że nie shakuje żadnej z tych firm bo je po prostu lubi :D
Heheheh, i tak nie złapali tych którzy narobili najwięcej szkód i doprowadzili do wielkiego wycieku danych i kodu źródłowego - LulzSec. Jeśli złapią choć jedną osobę z LulzSec to postawię im piwo. Serio. Wyślę do japonii kratę piwa.
Dla mnie zawsze zabójczą kombinacją było Sambo + Muay Thai. Niestety w Gdańsku nie ma warunków (klubów) gdzie można ćwiczyć Sambo.
Interpunkcja chłopie, bo nie rozumiem czy ten nóż w wodzie jest trzymany po rosyjsku, czy film "w wodzie z nożem" jest produkcji rosyjskiej, czy film "po rosyjsku w wodzie" wyszedł w komplecie z nożem
Znacie jakieś? Tylko nie po polsku, bo nasze rodzime produkcje w tym temacie wołają o pomstę do nieba. Chciałbym jakieś video uzupełnienie do moich treningów, można się wbrew pozorom dużo nauczyć z takich filmów.
Sztuka walki dowolna, tylko nie krav maga bo już mam parę filmów na ten temat.
Szkoda że niektóre z potworów zamiast dawać wyzwanie są zwyczajnie wk*rwiające :P Przy kopaniu meteoritu skakałem w ten sposób by mieć wszystkie meteor heady po jednej stronie, i wtedy kopałem centralnie pod siebie nie obracając się, żeby się odbijały ode mnie. I co chwile zmiana, bo dolatywały nowe.
Balans na chwilę obecną, zastanawiam się czemu tak dużo broni jest w jednym kolorze -->
Btw. żeby mi wydropił hak musiałem się nieźle namęczyć :P Za to z inwazji goblinów wypadły mi aż dwie pary butów rakietowych.
Ed. A co do eatera - po nowym update jest trochę trudniejszy do ubicia, ma więcej HP i więcej zadaje, ale i tak ubiłem kolejnego gnoja :D Za to Eye of Cthulu do teraz nie ubiłem, zawsze mi ucieka, ale nie próbowałem samemu go przyzywać, zawsze jakoś dziwnie sam się pojawia już pod koniec nocy :P
Ja złapałem rybkę w ten sposób że jakiś soul eater ją zabił, i wpadła mi od razu do plecaka.
abstrahując
Eater of the Worlds jest zarąbiście prosty, jeśli ma się ball o' hurt - ubiłem już 3 razy gnoja, dla samego demonitu. 2 meteory już spadły, mam star guna i fioletowy phaseblade, zarąbiście pasuje do shadow armora :D
Macie jakieś sposoby na fire impy? Bo mi spokoju nie dają jak chcę hellstone kopać...
Przetłumaczyłbym bo proste, ale za długie i mi się nie chce :F Bez słownika spoko dałbym rade
No to kupuje szurikeny i muszę poszukać jakiegoś demon altara :P Potrzebuję coś oprócz 10 lensów?
Dlaczego Eye of Cthulu sam się przyzwał? Siedziałem w podziemiach, nic nie robiłem i nagle YOU FEEL AN EVIL PRESENCE WATCHING YOU. Użyłem magic mirror i mi wyskoczył :/ a nie mam jeszcze sprzętu na niego
Aktualny bilans przedmiotów, po jakichś 6h grania. Włączyłem ten programik który generuje mapę, no i zobaczyłem że jest w powietrzu wysepka zaraz za corruptem... co to ja się namęczyłem żeby corrupt przesprintować, za 10 razem łóżko postawiłem z samego brzegu żeby spawnować się blisko... no ale udało się. Wchodzę na wysepke... a tam rurka do oddychania pod wodą - i to tylko gdy jesteś zanurzony na 4-5 bloczków. Tragedia. Za to zestaw balonik + chmurka w butelce + buty hermesa kosi jeśli chodzi o eksploracje, znacznie łatwiej i szybciej wszystko idzie :)
Nawet takie rzeczy jak śmierć przeciwnika to skrypt, zaprogramowane jest że przy 0 punktów życia ma zostać odegrana animacja zgonu/ragdoll i tyle, skrypty są wszędzie, wszędzie skrypty są
No właśnie mam ametysty i topazy, na diamenty nie trafiłem jeszcze. Zgarnąłem czerwony balonik z fruwającej wysepki, znacznie wyżej skaczę. Doszedłem do Corrupt ale na razie boję się tam zaglądać, mimo iż soul eatery łatwo schodzą zestrzelone z łuku. Jeśli chodzi o merchanta, to robie dużo butelek, całkiem opłaca się je sprzedawać, za 98 butelek jest 15 srebra ponad.
Ja grałem chyba 2-3h, i mam AŻ iron sworda i 4 golda, nie wiem jak wy to robicie...
To już 16sty raz jak LulzSec wchodzi do ich bazy danych, tym razem udostępnili na pirate bayu 54mb kodu źródłowego Sony Developer Network. Robi się śmiesznie, jak dobrze że nie mam konsoli...
Decline of Western Civilization
Próbka : http://www.youtube.com/watch?v=MayzPkmKUcY
Jednakże nie jest to film o tych waszych chujowych black metalowych pseudo muzykach, ten film traktuje raczej o bardziej górnolotnej muzyce.
Rządowe komputery są atakowane cały czas, lulzsec jest po prostu praktycznie niewykrywalny, chłopacy są zajebiści w tym co robią
Mi osobiście występ na jakimkolwiek festiwalu z "trendy" w nazwie uwłaczałby godności...
Kolejny z dodatnim, i jeszcze legend. Sprawdza się teoria że ranking jest jak dwudzieste ósme konto xircoma - nie liczy się.
ŁOPATOLOGICZNIE, bo widze że niektórzy mają problem (a tym co nie mają, chwała) POTRAFIĘ oddzielić wokal od kawałka, by powstał instrumental. Ale chcę oddzielić wszystko od wokalu, by było ACAPELLA.
SIMPLE. Pozdawaliście w ogóle testy gimnazjalne? O maturach już nie mówię...
Generalnie to chciałem się po prostu nauczyć to robić, ponieważ trenuję wokal i fajnie byłoby każdą piosenkę umieć tak oddzielić, a jak na razie to zainspirował mnie motyw - http://www.youtube.com/watch?v=7JzvdbOSgCM 5:05. Majstersztyk