Forum Gry Filmy i Seriale Tech Ogólne Archiwum Regulamin

Forum: Kocham uproszczenia w grach. Moje przemyślenia.

RPG
21.11.2011 14:15
jarekao
😊
1
jarekao
166
PAX

Kocham uproszczenia w grach. Moje przemyślenia.

Wiele osób skarży się na różnego rodzaju uproszczenia w grach a mi one się podobają. Świeżym przykładem jest gra The Elder Scrolls V: Skyrim w której zastosowano kilka opcji aby ułatwić/uprzyjemnić nam zabawe.
Pierwszą z nich jest wskaźnik pokazujący nasz cel w aktywnym queście. Ok w Morrowindzie zamiast takiego znaczka były bardziej szczególowo opisane questy, ale bądźmy szczerzy nie zawsze te opisy były na tyle szczegółowe zeby uchronić nas od długiego poszukiwania jakiejś lokacji (co po pewnym czasie okazywało się frustrujące). Wskaźnik ten w Skyrim możemy wyłączyć ale przy takich opisach misji nie polecam. Fajną opcją jest też czar ktory pokazuje droge do naszego celu.
Kolejnym uproszczeniem, które przypadło mi do gustu jest szybka podróż. Oczywiście aby móc ją użyć najpierw trzeba daną lokacje odwiedzić. Dzięki tej opcji już nie marnujemy czasu na podróż tylko możemy się skupić na wykonywaniu questow. Nie zrozumcie mnie źle, jestem zwolennikiem odkrywania mapy w 100% co przy moim zamiłowaniu do alchemii wręcz wymusza na mnie abym łaził po calej mapie i zbierał kwiatki i inne rośliny. Ale z drugiej strony gdy ma się już odkrytą mape na danym obszarze a z questa wynika " idz z 'a' do' b' a potem do 'c'" to takie uproszczenie się przydaje. Warto dodać, że akurat w Skyrim lepiej podrożuje się pieszo niż na koniu (można zbierać składniki do alchemii i nie trzeba za każdym razem zlazić z konia aby walczyć z wrogami co jest troche denerwujące gdy co chwila atakuja nas wilki). W starszych grach nie było opcji "szybkiej podroży" co wydłużało rozgrywke. Warto wspomnieć, że w Morrowindzie można było skracać podróż za pomocą łazików, statków, gildii magów i zwojów interwencji bóstw ( ale tylko między miastami i większymi osadami). W Skyrim namiastką tego są wozy dzięki którym też możemy podróżować między miastami,więc jeśli komuś "szybka podroż" się nie podobo to zwyczajnie nie musi z niej korzystać.
Rozwój postaci jest kolejną rzeczą w której zastosowano uproszczenia. Już nie wybieramy sobie na początku czy chcemy byś wojownikiem/magiem tylko rozwój zależy od naszego stylu gry. Jako mag mogę zacząc machać toporem i dzięki temu po pewnym czasie moje umiejętności z tym związane zaczną rosnąć. Przy awansie na wyższy lvl już nie bierze się pod uwage umiejętności głównych.Teraz każdy wzrost umiejętności przybliża nas do awansu co sprawia że postać lvluje się nadzwyczaj szybko.
Dobra zostawmy już Skyrim w spokoju. Są też inne gry, którym uproszczenia wg mnie wyszły na dobre. Np rewolucja jaka się dokonała miedzy Call of Duty a jej 2 częścią. Chodzi o sytem automatycznego odzyskiwania zdrowia. W pierwszej części Call of Duty po otrzymaniu kilu kul musieliśmy znaleść apteczke aby się uzdrowić. Bądzmy szczerzy apteczki znajdywalo się na każdym kroku i nie było to jakieś trudne, ale na wyższym poziomie trudności już zaczynały się schody. W 2 częsci CoD po otrzymaniu olowiu wystarczyło schować się i zdrowie samo nam się odnawiało.
W moich rozważaniach nt uproszczeniach w grach warto wspomnieć o jeszcze jednym tytule "Mass Effect 2". 2 częsć ME też została uproszczona w stosunku do 1 i zmiany te wyszły jej na dobre. Na początku byłem w szoku gdy zobaczyłem że bronie nie mają żadnych parametrów, nie można ich ulepszać, ale nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo. Kolejną istotną zmianą była nielimitowana amunicja (musieliśmy uważać aby danej spluwy nie przegrzać). Została dodana też strzałka która wskazywała nam gdzie mamy iść (choć pozimy w ME2 były tak zaprojektowane że nie dało się zgubić) I wreszcze coś co najbardzie mi się podobało czyli po wykonaniu zadania w danej lokacji już nie musieliśmy wracać na piechote na Normandie tylko wystarczyło wcisnąć odpowiedni klawisz i autmatycznie kończyliśmy zadanie. Fajne było też że gra pokazywał nam czy odkryliśmy wszystko w danej galaktyce, dzięki czemu nie omineła nas żadna misja.
Wracając jeszcze na chwilke do Skyrim warto dodać że podziemia są lepiej zaprojektowane. Już nie musimy tak jak w Oblivionie po wyczyszczeniu calej lokacji wracać przez całe podziemia tylko na końcu są dzwi prowadzące nas na powierzchnie albo wyraźnie skracające droge powrotu.
To są moje przemyślenia na podstawie gier w które grałem. Wiem że jest wiele gier w ktore nie grałem a które zostały uproszczone (najnowszy Deus Ex czy Dragon Age 2). Prawde mówiąc kocham te uproszczenia bo dzieki nim nie musze się frustrować przy grach tylko moge czerpać z nich radość . Im czlowiek jest starszy i ma mniej czasu na gry tym bardziej lubi grać w te gry które są przyjazne użytkownikom. Ale to moje przemyślenia i nie każdy musi się z nimi zgadzać.
Zapraszam do dyskusji.

21.11.2011 14:21
nagytow
2
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter
Image

A wersja tl;dr?

21.11.2011 14:24
jackowsky
😈
3
odpowiedz
jackowsky
252
Dobry Wujek Szwejk

A ja nie mogę się doczekać kiedy w grze pojawi się przycisk "Graj za mnie".

21.11.2011 14:25
😜
4
odpowiedz
zanonimizowany4090
97
Legend

Proponuje kolejne uproszczenie - naciskamy guzik i zaliczamy quest/level. Po co sie meczyc i stresowac. Najlepiej niech gra sie sama ukancza, a my mozemy w tym czasie czerpac radosc z lektury dobrej ksiazki.

21.11.2011 14:25
nagytow
5
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[3] A gdzies juz takie cos chyba bylo.

21.11.2011 14:27
.:Jj:.
👍
6
odpowiedz
.:Jj:.
147
    ENNIO MORRICONE    

my mozemy w tym czasie czerpac radosc z lektury dobrej ksiazki.

Prima Official Guide'u dla najnowszego hiciora, cobyśmy przypadkiem sami czegoś nie odkryli.

21.11.2011 14:28
7
odpowiedz
zanonimizowany3972
87
Legend

A ja nie mogę się doczekać kiedy w grze pojawi się przycisk "Graj za mnie".
https://www.gry-online.pl/gry/metal-gear-solid-4-guns-of-the-patriots/zd13d5#ps3

21.11.2011 14:30
8
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[7]
Zdziwilbys sie, samo niestety sie nie przejdzie. (EDIT: tak, wiem ze to byl zart)

A [5] mozliwe, ze chodzilo o Progress Quest.

21.11.2011 14:30
jarekao
9
odpowiedz
jarekao
166
PAX

Oczywiście chodziło mi o uproszczenia do pewnego momentu ;P Mimo wszystko przyjemniej gra mi się w gry które przytoczyłem w [1] poście.

21.11.2011 14:36
graf_0
10
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Oczywiście że te "uproszczenia" to tak naprawdę poprawiony projekt gry. W końcu z roku na rok wiemy o grach coraz więcej i robimy je coraz lepiej.

Oczywiscie można przesadzić, ale jeśli się tego uniknie to tylko przyjemność jest większa, lub łatwiejsza do osiągnięcia.

21.11.2011 14:39
11
odpowiedz
dark5tu5
91
Konsul

A co powiecie o automatycznej walce w Heroes'ach? Jak dla mnie to przegięcie... klikasz przycisk i patrzysz jak komputer walczy za Ciebie...

21.11.2011 14:41
12
odpowiedz
zanonimizowany4090
97
Legend

...i sie wk... jak frajersko trwoni potencjal :)

21.11.2011 14:45
jarekao
13
odpowiedz
jarekao
166
PAX

[11] jeśli chodzi o "szybką walke" to wtedy gdy ma się dużą przewage i wyjdzie się ze starcia z zerowymi stratami i oszczędzi sie czas. Z automatycznej walki nie korzystałem (miałem innna strategie niż komp)

21.11.2011 18:40
jarekao
14
odpowiedz
jarekao
166
PAX

Maly up. Może ktoś jeszcze się wypowie. Warto pamiętać, że Diablo 3 też będzie miało małe uproszczenie polegające na tym, że po awansie pkt będą rozdzielane automatycznie.

21.11.2011 21:21
15
odpowiedz
zanonimizowany622647
142
Legend

[14] Żeby debile i casuale zawsze mieli dobrze rozdane statystyki? W Diablo 2 mogłem sobie zrobić super silnego nekromantę albo barbarzyńcę z dużą ilością many i nieduzej sile. Co komu do tego jak rozwijam postać?! Oj, Blizzard, zawiedliście mnie....

21.11.2011 21:26
AIDIDPl
16
odpowiedz
AIDIDPl
187
PC-towiec

Graj za mnie? W Heroesach jest to w opcji bitwy...

21.11.2011 21:29
Ragnus
17
odpowiedz
Ragnus
37
kocio of venezia

W Morrowindzie też można było zrobić sobie maga, który napier*ala toporem, jest alchemikiem i kowalem, i do tego dobrym handlowcem - po prostu potrzeba było czasu i chęci...

21.11.2011 21:30
18
odpowiedz
zanonimizowany145641
203
Legend

W nowym Mario na 3DSa jest wprowadzony system, ze za ktoryms razem jak nie przejdziesz poziomu to daje jakies spore ulatwienie. Jak dalej nie przejdziesz to dostajesz praktycznie niesmiertelnosc ;)

W LA Noire chyba tez cos takiego jest, ze mozesz pominac fragment, ktorego nie mozesz przejsc ;)...

27.06.2012 17:01
19
odpowiedz
HitmanSA
30
Legionista

Takie pominięcie jest jeszcze w Alone in the dark

27.06.2012 17:58
ttwizard
20
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Uproszczenia... Czasami wydaję mi się, że twórcy gier sami nie wiedzą co zrobić z poziomem trudności. Statystyki wskazują na to, że ludzie nie kończyli gier i powodem była frustracja związana z poziomem trudności. Niestety są dwie strony medalu, bo pomimo dzisiejszych ułatwień ludzie dalej nie kończą gier, ponieważ teraz gry wieją nudą. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Gdy mam problem z czymś w grze np wspomniany Morrowind, gdzie musiałem poszukać bez wskazówek rozwiązania questu to wtedy po skończeniu questu czuję satysfakcje. Musiałem pogłówkować, pomęczyć się, ale udało się i przez to, że gra sprawiła mi pewien kłopot to doznałem większego funu niż wtedy kiedy miałbym rozwiązanie na tacy. Taki Assasins Creed 1/2/Bortherhood to są gry, przy których ja osobiście usypiałem. Wszelkie misje przechodziło się bez żadnych problemów i pomimo ogromnego potencjału jakim jest świat, fabuła AC to niestety uproszczony gameplay spowodował, że spać mi się chciało podczas gry, a sama historia pomimo wielkiej dramaturgi nie potrafiła mnie wciągnąć.

Podsumowując... Jest mnóstwo gier, które cierpią przez wszelkie ułatwienia. Chociaż wszystko zależy od gracza. Są gry w których sam chętnie korzystam z niektórych ułatwień. Przykładowo GTA IV... najbardziej lamerskie ułatwienie, czyli auto-aim... bardzo mi spasowało :) Gram na padzie siedząc na kanapie z podłaczonym TV, a słabo mi idzie celowanie na padzie :P Do tego kompletnie nie obchodzi mnie w GTA poziom trudności misji, bo dla mnie to ma być gra o świecie gangsterskim z niesamowitymi misjami i świetnymi postaciami :) ot co.

Także najlepsze rozwiązanie to ułatwienia do włączenia w opcjach i wszyscy byliby zadowoleni. Niestety mało która gra ma opcje dotyczące ustawień wspomagających...

Forum: Kocham uproszczenia w grach. Moje przemyślenia.
RPG