Duke Nukem: Forever - 48 na metacritic
Hail to the crap :D Piękne ocenki to crapiszcze zbiera, wyniki z metacritic:
360 - 48
PC - 57
PS3 - 56
To jeszcze nie koniec, średnia ciągle leci w dół :D
Gra od 1UP dostała - uwaga - całe 0, tak - dobrze widzicie :]
Niezły syf.
Widać, że gra to średniawka i jeden ją widzi pozytywnie, drugi zaś negatywnie a trzeci jest ultra nastawiony.
Jak jest kaszanka to każdy po kolei powie: "Tak. Ta gra zdecydowanie to totalna kaszana" a jeśli jest to gra z gatunku tych średnich to dostaje oceny i takie i takie a nie inne.
Szczerze? Jebię to. Jestem właśnie po 3 cyckowym bosie i gra mi się naprawdę spoko, a jeśli spojrzeć na to, że ostatnio gry mnie mocno przestały ciągnąć to jest całkiem fajnie. Z nowych gierek do porównania grałem w Crysis 2 i bieda. Nie łapie za co ta gra dostała takie oceny. Za nudę? Powtarzalność? Grafika jest ok, ale tylko grafika.
A Duke? Nie mogę pojąć tego całego hate do okola tej gry. Recenzenci zachowują tak jakby to był honor zjechać tą grę mimo, że niczym ona gorsza nie jest od najnowszych hitów. Nie wiem może, to przez to, że "wychowałem się" na grach typu Wolfenstein, Call of Duty czy Half Life 2. To jest strzelanka w lekko starym stylu. Jedyne co mnie naprawdę irytuje i mógłbym uznać to za wadę to, że wrogowie pojawiają się falami. Myzyka zagrała i wiesz, że już ukończyłeś etap. Nie lubię tego, ale też nie przeszkadza mi to jakoś bardzo.
Za duży plus mogę uznać lekkie niszczenie terenu. Niby nic wielkiego, a dla mnie efekt ogromny. We wcześniej wspomnianym Crysis jebniesz z RPG i nic. Tutaj przynajmniej możemy betonowe bloki rozwalić, czy jakieś elementy specjalnie do niszczenia.
A no i cycki są ;D
Gdyby było więcej broni, rodzajów przeciwników i innych mniejszych pierdółek gra była by "dobra".
Mnie filmiki na tvgry zniechęciły do nowego Duka całkowicie. Ale... czekałem na niego parę lat temu - obecnie, nie mam już ochoty na Duka. Prawdę mówiąc, jeśli już, to wolałbym odpalić Duka 3d w ramach wspominek.
Yancy --> Ja mam wrazenie, ze filmiki na tvgry sa robione specjalnie w celu zniechecenia.
"Yyyy, teraz wejde tutaj i pobiegne przed siebie, yyy teraz zastrzele tego wroga, uuu ale te tekstury brzydkie, teraz wskocze tutaj i zastrzele tych kilku obcych, yyy no nie moge, ale te tekstury brzydkie"
I tak to z grubsza wygladalo w filmie rzekomo o... zagadkach.
wysiak -> Jeśli tak, to cholernie skutecznie! Oglądałem wczoraj kolejny (właśnie ten, który wspominasz) i trudno było zmęczyć go do końca. Przyznam Ci się szczerz, że zacząłem się w pewnym momencie zastanawiać czy ta gra naprawdę może być do tego stopnia nudna i nijaka. A zacząłem się zastanawiać dlatego, że jednak w wątku o grze, było kilka dobrych opinii.
Yancy --> Ja tam nei mam zamiaru nikogo do niczego przekonywac, wiem tylko, ze skonczylem Duke'a juz pare dni temu z duza przyjemnoscia - dawno zadna gra nie dala mi tyle czystego funu - i bardzo bym zalowal, gdybym odpuscil ja sobie, sugerujac sie flamem ludzi, z ktorych sporo pewnie nawet w ta gre nie gralo (Karule?), czy srednia z metacritica.