W zasadzie nie miałbym nic przeciwko gdyby win 10 dostał tryb xbox pozwalający na całkowite sterowanie padem, a sam xbox stałby się czymś w rodzaju steam machine, lecz o ściślej określonej konfiguracji
Moze nie do konca zapomniana lecz jako, ze znalazly sie tu wrota baldura, rowniez wpisujaca sie w kategorie jest seria might ang magic(nie spin-off heros). Bardzo brakuje mi watkow syfyfantasy :(
Kreacje owszem spoko, lecz zachowanie? Nic poza okrzykami i cechami jak podatności/niewrażliwości nie wyłapałem.
Jak system walki może być lepiej zrobione niż w batmanie skoro to jest istna kalka 1 do 1, przy czym w batmanie masz chociaż lepiej przemyślane, wyreżyserowane przez twórców pojedynki.
I mimo, że cały czas wykonujesz to samo i przez pomyłkę ubiłeś wodzów, co mnie by sfrustrowało dałeś grze 9?
Musisz na wieży poczekać aż jakiś inny awansuje na wodza i zrobić to ponownie, uważając by go nie ponownie zabić, jeśli zabijesz musisz wszystko zrobić znów ponownie... Ta gra jest do dupy :D
Możliwe, że mój zawód jest potęgowany przez pełne nieuzasadnionego, jak się okazała, zachwytu opinie, lecz takiego zawodu nie przeżyłem chyba nigdy :D
Gra pojawiała się często jako benchmark dla GPU i obok AC: Unity dawała im największy wycisk. O ile przy AC wiadomo było, że gra nie jest taka piękna i wymagania powodowane są brakiem optymalizacji, to w przypadku śródziemia sam musiałem się przekonać, że również nie jest dobrze.
Owszem mam stabilne 30 klatek, lecz gra wygląda słabo (nie licząc tekstur wszystko Ultra).
Efekt jest potęgowany przez mdłość krainy, tak nudnego świata nie przypominam sobie.
Animacji bohatera jest wiele, lecz co z tego, skoro wyglądają jakoś dziwnie.
Sama mechanika znana z batmana w teorii jako tako się broni, lecz przez z niezrozumiałych względów zachwalany system levelowania przeciwników i otwarty świat w praktyce się nie sprawdza, więcej jest frustrująca. Często podczas wali ktoś kogo mieliśmy zamiar upolować w ferworze walki nam ucieka i się umacnia nie wiedzieć czemu innym razem gdy ostatkiem sił kończymy wymagającą walkę napatacza się jakiś śmieć i nas wykańcza. Co gorsze pokazuje gra jak awansują i zapełniają miejsca już ubitych co budzi dodatkową frustracje. Poza tym niezrozumiały brak konsekwencji. Niektóre misje po ubiciu nas zaczynamy od punktu startowego misji inne nas całkowicie cofają.
Fabuły też specjalnej nie ma i sprowadza się do kilu scenek na początku każdej z 2 części a potem nudna i wtórna jak w pierwszym AC rozgrywka, zdobądź informacje o wodzach (ubij podwładnego/informatora) i ubij/zawładnij wodza i tak 5 razy w każdym rozdziale. DNO!!! Nie daj boże wpaść na pomysł by robić misje poboczne, które sprowadzają się do tego samego.
Paczuszka odebrana, teraz pobieranie 23,9GB, troche boli. Lecz ładne pudełkowe wydanie premierowe z steelbookiem i dołączony redbull niepozwalający zasnąć w oczekiwaniu na pobranie stanowią pewną pociechę.
Mimo wszystko był to mój pierwszy i ostatni preorder, za dużo nerwów kiedy wreszcie dojdzie, nie miałem pretekstu by iść na nocne spotkanie do sklepu.
Pewnie do 19 mi się nie pobierze i nie zdążę nawet ekranu startowego zobaczyć przed wyjściem na nocną zmianę.
Z wystawieniem 10 wstrzymam się do czwartku, by zachować pozory braku fanatyzmu XD
Teraz w cda jest Call of Juarez: Gunslinger, naprawdę rewelacyjna gra.
Natomiast grą dołączoną do czasopisma, która zrobiła na mnie największe wrażenie i jestem bardzo wdzięczny, lecz nie pamiętam gdzie była załączona jest, Theocracy.
W grę prawdopodobnie nigdy bym nie zagrał sam z siebie, biorąc pod uwagę waszą absurdalną ocenę. Wystarczy zobaczyć jaka jest rozbieżność gracze i recenzent. Podejrzewam, że słaba ocena była spowodowana niewystarczającymi zdolnościami intelektualnymi recenzenta, gdyż zamiast 3 samo transportujących się surowców, były tam potrzebna administracja logistyką, "ludzików" nie klikało się w fabryce za surowce, tylko był przyrost naturalny i jakakolwiek wyniszczająca "rąbanka" jak określił recenzent, byłaby w dłuższej perspektywie zabójcza. Dziwiło mnie, że ten system się nie przyjął, lecz skoro ktoś kogo tekst jest publikowany na tak fajnym portalu, nie jest w stanie ogarnąć co mówić o rzeszy graczy.
Wracając do rąbanki, tak było można całkowicie olać aspekt związany z walkami i je symulować, on w ogóle w to grał?
Poza tym jakie 100 lat, Europejczycy przybywali, gdy podbiło się cały kontynent, bądź jak ktoś miał porażenie mózgowe i nie zrobił tego w lat 70, wtedy po 100.
Tak, najlepszym w kupowaniu czasopism z grami jest to, że można odkryć jakąś niedocenioną, bo przerastającą recenzenta perełkę.
Dawno nie kupowałem czasopism z grami, pora nawet z tego względu do tego wrócić, gdyż tytuły AAA które stają się zbyt podobne do siebie.
W zasadzie, przez cały okres studiów nie oglądałem TV, po powrocie do domu, skoro stoi to gra, lecz jako medium towarzyszące, coś po prostu leci, jakaś stacja informacyjna by coś szumiało gdy siedzę przy PC i oczywiście jako wyświetlacz do gier.
Pamiętam jakie jazdy były po premierze "najlepszego" systemu XP, gdzie połowa 2 letnich gier stworzona z myślą o starym jądrze nie dała się uruchomić bądź były jakieś błędy.
W zasadzie gry z 2003-2008 uruchamiane teraz, to tak jakby wymagać od obecnych konsol by uruchamiały świetnie tytuły z xbox i ps2, po co?
Ja w całości zgadzam się z Notchem i uważam, że F2P powinno być nielegalne. Mam 2 wcześniejsze części za które zapłaciłem pełne ceny i bawiłem się przy nich świetnie, więcej uważam, że obok south parku są to najlepsze gry ubisoftu. Szkoda, że nie będzie mi dane zagrać w najnowszą odsłonę, gdyż nie gram w F2P dla zasady. Jest to większe marnotrawstwo czasu jakie można sobie wyobrazić, nigdy nie ma początku ani końca, równie dobrze można by stworzyć aplikacje zliczającą stuknięcia w ekran, gdzie dodatkowo będzie można sobie kupić, oczywiście nie stuknięcia, by nie zakłócać balansu, lecz auto stukatora :D
Iris 4 generacji zestawiony z 5770, a 5 generacji z GTX970, nie wydaje mi się by podane wymagania miały jakikolwiek związek z rzeczywistością, pewnie Iris 6 gen będzie miał daleko mógł się ledwie równać do mobilnego 840 a gdzie mu do stacjonarnych R9 czy GTX. Pewnie jak w którejś z poprzednich części mają umowę o współpracy która wymagała od nich wpisania inteli, choćby nie przystawało to do niczego.
Az szkoxa, ze nie bedzie trybu fabularnego, moze i dobrze EA do tu to co robi najlepiej.
Znając historie watch dogs, AC Unity, teraz zjazd z division mogę postawić pieniądze, że tak nie będzie to ostatecznie wyglądało, ktoś chętny?
Nie dziwie się, że Ubi wciska taki kit skoro mimo tylu lekcji, ludzie nic się nie nauczyli.
Patrząc po "oczekiwaniach" dziwi mnie, że PC-towcy są najbardziej napaleni. Z drugiej strony przynajmniej ich gry wszędzie działają słabo, więc czujom się równo traktowani :D
Wszyscy ci co mówią, że N uderza w specjalnego klienta i ma swoją niszę mnie dziwią. Szkoda, że tak ciężko zrozumieć, że to NISZA i zaspokajając takiego klienta nie da się sprzedawać setek milionów i zarobić, w szczególności, że pozostali gracze mocno rozpychają się w swoich segmentach i nisza Nintendo się dodatkowo kurczy.
Miyamato mówi, że zrobią coś zaskakującego i daje mi to nadzieje, że zaskoczą wszystkich i zrobią solidny mainstreamy sprzęt dostarczony przez AMD z biblioteką vulcan na który przeniesienie produkcji z xbo/ps4/pc to będą dwa kliknięcia. Dzięki czemu poza perełkami od N które dodatkowo zaczną wyglądać, będą wszystkie multiplatforówki.
Niestety i tak nie kupiłbym ich konsoli, bo N niestety zlało Polskę.
@kapitan_konsola
Pokazali materiał na którym jest tylko rozświetlony dzieciak, szarobure ruiny i gryfo-pies. Stwierdzam, że nie widzę w pokazanym materiale artyzmu więc zachwyty nad tym, że prawdopodobnie będą są nieuzasadnione.
@koobun nigdnie nie pisze o tym czy mi się GRA podoba, czy nie, stwierdzam, że nie pokazali na MATERIAŁACH nic, ani fabuły, ani antagonistów, w zasadzie zaprezentowana mechanika, też nie była jasna, więc nie miałem szansy wyrobić opinii o grze więc jednocześnie nie widzę powodów do zachwytu, czym już wywołuje złość, jest nieźle. Nie zależy mi na przekonywaniu kogokolwiek, zwracam uwagę na to co widzę i już wywołuje złość, mówię tu o innych.
@ozaru Właśnie widziałem ten materiał i widziałem dzieciaka pchającego wózek jak w starych Tomb Riderach :D Jest dzieciak, jest pies i ruiny i prosi się o wyjaśnienie, owszem, lecz nigdzie nie dostałem nawet zalążka namacalnej obietnicy, że coś takiego będzie miało miejsce. Jak słyszałem, że HED wspominał bardziej, że nic nie wie, a nie konkretny opis systemu. Zauważ, że nawet w tytule materiału masz pytajnik. Zgadzam się z tobą, że takie gry stają się kultowe, nie seryjne sieczki. Jeszcze raz powtórze, nie twierdze, że ta gra to syf, nie mam do tego przesłanek, lecz nie mam też przesłanek do jakichkolwiek zachwytów.
Nie twierdze, że nie posiada fabuły i mechaniki, stwierdzam zgodnie z faktami, że nic o tym nie zostało powiedziane/zaprezentowane a już wzbudza emocje, które moim zdaniem są nieuzasadnione, w równym stopniu co "kult" twórcy.
Nie twierdze nigdzie, że grafika jest najważniejsza i nie wiem czemu jest pocisk na mnie przez to, co więcej doceniam artyzm shadow of the collossus, lecz tu nie ma ani artyzmu, ani vertexy i tekstur.
Jaką mechanikę gry, sztuczna inteligencję i pomysł zaprezentowano. Dziwny pies o którym też niewiele wiadomo, to ma być ten pomysł?
Najbardziej oczekiwana gra targów i tego roku to Fallout 4 :D Lecz battlefront odwrotnie do division coraz bardziej mnie jara i wskoczył na podium pod tomb raidera.
Przy czym exy na konsole to tylko gry akcji i ich remastery.
Pozwól ludziom wybrać w co chcą grać.
Szczerze powiedziawszy mnie bardziej kręcą konsolowe exy, lecz jest ich tak mało i zarabiam zbyt mało by pozwolić sobie na 3 platformy do grania.
Nie zapomnij o modach, które dopiero teraz bethesda wdraża na konsole, czy takich duperelach jak spolszczenia, które są olewane przez wydawców i często na PC robione przez społeczność.
Nie żaden beton, mam sensowne argumenty by zostać z PC, przy czym nie twierdzę, że niektóre exy nęcą.
Jasne, że nie liczysz, jak mógłbyś :D Więc, nie liczą się gry z małym budżetem marketingowym, strategie, dodatki nawet gdy zawierają dziesiątki godzin rozgrywki, natomiast liczą się remastery stanowiące połowę konsolowych perełek :D
Wiem!!! tym cię zagnę, The Sims 4 :P
TESO Już trafił na next geny?? Szybko :D World of Warcraft: Warlords of Draenor wyszedł w tym roku, więc nie staroć.
Star Wars: The Old Republic , TESOnine, WoW, LoL :D W większości gatunków coś się znajdzie, nie tylko strategie.
Skoro ważniejszy jest dla ciebie budżet reklamowy, bo to on określa czy gra jest AAA, nie to jak jest oceniona, nie ma sprawy Total War: Attila, Company of Heroes 2, Warhammer 40,000: Armageddon, Europa Universalis IV,Starcraft II: Heart of the Swarm.
5 tak na szybko i to w jednym gatunku :D
Pewnie, że jest poruszenie, gdyż zawsze miło zagrać w coś, co wcześniej nie było dostępne, podobna sytuacja, lecz w drugą stronę była, gdy na konsole trafiało diablo, dragon age, czy crysis.
To nie są podwójne standardy, czytaj ze zrozumieniem, nigdzie nie piszę, że gry konsolowe są beznadziejne, pisze, że jest ich obiektywnie mało :D
Nie rozumiem ekscytacji redakcji tym tytułem, jak widzę po komentarzach nie tylko ja. Robicie guru z człowieka który zrobił co najwyżej fajną, ładnie wystylizowaną, słabo sprzedaną gierkę akcji 10 lat temu. Po tylu latach pokazuje grę wyglądającą gorzej niż wiele pastgenów, nie posiadającą mechaniki ani fabuły. Ogarnijcie swoje fetysze i przetrzyjcie oczy, bo wam czymś zaszły.

@ Oktopusek [ 0 ] - Legionista
Na zdjęciu dane z metacritic dotyczące exclusivów za rok 2014. Podczas gdy na PS4/XBO/WiiU masz dostępnych 4/6/9 "dobrych" gier na wyłączność, na PC masz ich 45. Więc nie ośmieszaj się, że konsole to same cudowne gry dla elity, fakty są zupełnie inne.
Mam z tą grą podobnie jak z Watch dogs, pierwsza prezentacja była dla mnie objawieniem im bliżej premiery, im więcej pokazów tym staje się mi coraz bardziej obojętna.
Dla mnie to wygląda słabo, bynajmniej nie graficznie po prostu po tym w jaki sposób jest prezentowana gra można wnioskować jaka będzie, jaki będzie jej charakter. O ile w nowej Larze pokazują "emocje" bohaterki, jakieś mechaniki, czy nawet zalążki fabuły, Natana widzimy w ciągłej akcji, spodziewam się fajniej wyglądającego Call of Duty z drętwą mechaniką i bohaterem.
Pies był w Falloutach gdy jeszcze samego CoD-a w planach nie było, a co mówić o psie w CoD. Ochłap pojawiał się w 1,2,3 w NV nie zwał się ochłap lecz też był pies, którego dostawaliśmy od Króla.
Rozumiem, że gimbusy mogą nie widzieć świata poza samo-przechodzącą się grą, lecz wy "dziennikarze" nie powinniście majaczeń powtarzać.
Oglądając ten odcinek czuje pewne zażenowanie. Dowiedziałem się, że zły jest to ten kto manipuluje bardziej niż ten kto zabija. Owszem w grach zabijanie jest trywializowane i niejako wpisane w mechanikę, lecz jeśli chcemy o tym rozmawiać poważnie, a na takie coś się sililiście, nie ma manipulacji, która by nie była warta zaoszczędzenia ludzkiego życia. W zasadzie czekam na grę gdzie będzie możliwość przejścia gry bez zabijania kogokolwiek.
Zarzucacie producentom, że patrzą na zło komiksowo, jako jakąś bucowatoś, a odnoszę wrażenie, że sami zrównujecie zło z pragmatyzmem, zło to nie machiawelizm.
Tamto to detale, na które można przymknąć oko ze względu na to, że mówimy o grach i w swoich opiniach pewnie kierujecie się dobrem rozgrywki, moje prawdziwe oburzenie wywołał komentarz, że "machina 3 rzeszy" skłoniła narody do niewyobrażalnie złych czynów. Pomijając fakt, że to nie jakaś abstrakcyjna "machina" tylko NIEMCY, kierowani interesem gospodarczym opatrzyli sobie w mniejszości żydowskiej wroga mającego usprawiedliwić jej niepowodzenia. Poza tym, takie "rzeczy" działy się cały czas. Lepiej, żeby młodzi ludzie przeczytali "jądro ciemności" nie oglądali wasze płytkie, pełne ignorancji przemyślenia.
Wszystkie interesujące gry w promocji już mam, prócz wieśka 3, który jest słabo przeceniony.
I się dziwią że są na skraju bankructwa. Są za uczciwy. Zamiast wprowadzić chip który nic nie robi i pozwala tylko na uruchomienie otwartej technologii, oni otwarcie mówią jakie rozwiązania są dobre. Powinni wprowadzić chip za 99€ który dopiero pozwalalby na uruchomienie gier z dx
Mój wymarzony tomb raider, byłby reżyserowany przez Clinta Eastwooda, Larę grałaby Helena Carter :D Nie znam gościa, przy żółwiach z Fox współpracował, więc czemu ją wykluczać.
Swoją drogą, gdyby nie to, że Camilla Luddington jest za stara mogłaby zagrać i w filmie.
Ostatnio mam tak, że im bliżej premiery tym mniej czekam na grę, czy to GTAV, Division, na wiedźminie, który stał się dla mnie już obojętny na czele. Natomiast Hardline coraz bardziej do mnie przemawia.
Nie łapię zachwytu nad grami Telltale. W zasadzie w powerpoincie można by zrobić taką "grę". Jeszcze zrozumiałbym, gdyby np HBO skoro zamówiło Grę o tron w ramach uzupełnienia, dla subskrybentów, wypuszczała dodatkową usługę, lecz jeśli wypuszczają TWD, wcale nie tanio, dodatkowo w odcinkach i sezonach, to jest jakaś patologia.
A później zdziwienie, że na PC się nie zarabia. Skoro w taki sposób się podchodzi do PC, ciężko by gracze PC podchodzili poważnie do niektórych produkcji. Z drugiej strony, jeśli miałoby to działać jak 4 na starcie, wolę już poczekać.
Oczywiście że warto, fascynujące jest to jak zaczął działać komputer, całkowicie inne wrażenia. Wolałbym pentium z ssd, niż i5 z hdd.
Mam intela 530 120GB i myślę, że nie ma nic lepszego w tych pieniądzach. Z każdą marką pojawiają się jakieś problemy w poszczególnych seriach, intel jest sprawdzony a w przypadku dysku to dość ważne
@up
Jasne, taki 12 latek może robić transmisje dla bywalców ukrytych stron w Tor. Bądźmy poważni i nie wyskakujmy z 2k
Do założenia tematu zainspirował mnie CogniToys https://www.kickstarter.com/projects/522717158/cognitoys-internet-connected-smart-toys-that-learn
Znałem technologie IBM wcześniej, lecz tam zawsze był, taki korporacyjny, tworzył przemówienia na jakiś ważny temat, bądź grał w teleturniej dla emerytów.
Ta zabawka od razu nasunęła mi na myśl gry.
Czy nie uważacie, że przyjemniej byłoby napotkanego NPCa spytać o drogę w sposób luźny, naturalny, a algorytm na podstawie mapy świata ustami NPCa dałby nam odpowiedź. No to można prościej zrobić.
Chodzi mi ogólnie o to, że nie byłoby ściśle określonych opcji dialogowych, tylko moglibyśmy każdego spytać o prawie wszystko. Że przychodząc po misje nie mielibyśmy 3 opcji dobra, dziwna, zła. Pozwoliłoby to na przykład na sprawdzenie znajomości świata gry.
Czy takie oczywistości jak głosowe wydawanie poleceń towarzyszom i nie na zasadzie, kryć się, tylko "przypomnij mi bym zdjął zbroje kajdaniarzy przed wejściem na teren RNK"
Nie wiem czy w zrozumiały sposób przedstawiam co mam w głowie, lecz zafascynowała mnie taka wizja.
Rozumie, że gotham mogli być rozczarowaniem jeśli ktoś naprawdę wyczekiwał i liczył ze zgniecie filmy Nolana. Ale umieszczenie go w kategorii zle uważam za nieporozumienie. W zasadzie mógłbym to przyjąć do wiadomości, gdyż piszesz, ze postacie zbyt komiksowe. Pomyślałem ze nie twój klimat. Lecz później widzę Flash i jeszcze piszesz, ze brakuje mu do Arrow. I tu straciłem głowę!! Według Ciebie od Gotham lepszy jest Arrow, który ma mega drewnianego i absurdalnego bohatera, gdzie uśmierca sie jeszcze bardziej drewnianą, wręcz irytująca bohaterkę sarw, by uzasadnić zmianę w absurdalnym wątku romantycznym. I te ich monologi " wiem, ze juz nie zabijasz ale boje się, ze go nie zabijesz", powoli czuje się zażenowany to oglądając.
Wszystko przez to, ze zlikwidowali pod szyjami bohaterów "takie metalowe" i poubierali ich w szaliczki. Najlepsze jest to, ze większość oburzonych 6h rozgrywki poleci do sklepu i kupi 4 godzinnego CoD.
Jeśli korzystasz z ff poszukaj sobie wtyczki która przedstawia ff na yt jako stara przeglądarkę przez co dostajesz sprawdzonego dziurawego flasha. To dziwne ze G nie potrafi dobrego playera zrobić a na stronach porno wszystkie śmigają.
Odpuść sobie kupie grzewcze:) za 15 jak poszukasz znajdziesz 7w leda o podobnej jasności, który się nie wstrząsa, nie przepala po pól roku i rachunki obniża. Chyba ze pytasz poważnie, to nie wiem.
@Drakula ja też kiedyś kupiłem Centre kierując się "dobra rada" ojca i tylko 2 zimy przetrwała.
Ja natomiast ojcu kupiłem akumulator topla na allegro, były w dobrych cenach, w zasadzie najtańsza 80ah, jak się okazało dlatego, ze wchodzili na rynek i działa do tej pory, nie zliczę ile juz lat.
U siebie mam 3 rok bosha, lecz ciężko cokolwiek powiedzieć, gdyż jestem mądry i mam zagazowanego benzyniaka :)
Liczę, że dojdzie Final Fantasy, gdyż nie mam. Co jeszcze mogą dorzucić, może dungeon siege? Miałbym komu sprezentować.
W zasadzie najbardziej by mnie cieszyła paczka "starej lary", bądź Lara Croft and the Guardian of Light. Szkoda, że gry z najwyższego progu już mam, przez co nie byłem zmotywowany i wpłaciłem tylko 0,265 BTC

To wygląda tak dobrze, że gdyby robił TR ubi stwierdziłbym, że finalny produkt nie będzie tak wyglądał.
Nie rozumiem narzekania niektórych, że z Tomb Raider zrobili Uncharted.
Tomb Raider Powstał w latach 90 i bardzo długo trzymał się swojej formuły, która stała się inspiracją dla Naughtydog, gdy przy poprzedniej osłonie uwspółcześnili Lare pojawiają się głosy, ze kopiują. Jeśli już to. kto kogo, jeśli scena z gry ze zdjęcia to nie jest nawiązanie do zakończeni prologu, to nie wiem co jest?
Nie lubię takiego modelu finansowania społecznościowego jaki się przyjął obecnie i Molyneux od kiedy pamiętam wydawał mi się hochsztaplerem. Przecież on przy każdym projekcie obiecywali niestworzone rzeczy i dopiero zwierzchnicy go uświadamiali, ze tego nie da się zrobić. Jakoś obsidian który również wyłudził/zebral kasę od ludzi potrafił wszystko policzyć.
Poprostu jest on człowiekiem,każdy takiego zna, który potrafi więcej obiecać niż ktokolwiek dać.
@KochamKonsole może i było w shift, co lepsze było w pierwszym grid, o ile inne produkcje dało się przeboleć, gdyż są tworzone z optymalnym widokiem za samochodem, w f1, gdzie gra się zza kierownicy i tu lusterka by się przydały ich brak.
Oby w gotowym produkcie były.
Ciekawe czy w kolejnej generacji doczekamy się dobrych odbić w lusterkach w grach cm😈 ? Jej widać na obrazkach w tej jeszcze nie
Moją ulubioną towarzyszkom jest zdecydowanie Jack z ME, nawet przemiana jaka w niej zaszła między 2 i 3 była zdecydowanie na plus.
Fajną postacią była też Shale z jakiegoś dodatku do DA.
Niby fajnie. Tylko, że mam z tyk taki problem, że cosplay to przebieranie z jakimiś rekwizytami, tutaj nie wiadomo na ile jest przebrania i rekwizytów a ile obróbki?
Pizza Connection 2, stare lecz wciąż grywalne.
Idę poszukać płytki na dnie w szafie :D
Na origin rozdawali/rozdają coś o prowadzeniu własnego szpitala.
Całkiem prawdopodobne, że najmocniejsze układy tabletowe, za pięć lat dogonią mocą teoretyczną dzisiejsze konsole, tylko co z tego? Wtedy będzie już oczekiwana nowa generacja. Dzisiejsze tegry też są mocniejsze od starej generacji, lecz co z tego. Są one ograniczane przez pamięć, przez procesor kończąc na programistach, którzy muszą opierać się na wysokopoziomowym api i nie mają "dostępu do sprzętu", dodatkowo demotywowani są małą ilością mocnych układów i musieliby się zamknąć na słabe rozwiązania.

Pewnie, że urodą można wiele załatwić, Helle Thorning-Schmidt, Danię-popierdułkę umocowała na równi z mocarstwami a przy Ogórek wygląda, nie przyrównując, jak szambo przy perfumerii :D
Poza tym, zaskakuje mnie jak łatwo dali sobie ludzie wmówić, że ona nic sobą nie reprezentuje. Po czym to wnioskujecie?
Swoją drogą, gdyby tak seksistowskie komentarze pojawiały się wobec niej z prawej strony byłby wielki szok i oburzenie, a że obrzucają ją łajnem właściwi ludzie, wszystko jest w porządku.
Smutne, że ważniejsze kto co mówi nie, co kto mówi.
Skąd w niektórych z was takie przekonanie, że człowiek ze WSI wygra i to jeszcze w pierwszej turze?
Myślicie, że tylko wy widzicie jak robione są sondaże na stronie internetowej, bądź jakie stawiane są pytania w sondażach TV. Dziennikarka cały czas mówi, że poparcie sięga według najnowszego sondażu 70% a pytanie brzmi nie "na kogo będziesz głosował?" tylko "kto wygra wybory?"
Widząc nasilenie manipulacji, nie dziwie się, że wielu ludzi na tak postawione pytanie odpowiada, Komorowski.
Nie będę głosował na Kukiza mimo, że cenię go najbardziej ze wszystkich kandydatów. Facet potrafi przedłożyć ideał ponad własne dobro i szkoda, że musi za to płacić.
@Robosss
Ty piszesz z perspektywy czasu, czy równasz tę grę z dzisiejszymi. W tamtym okresie tylko Far Cry mógł się równać, lecz bardziej za względu na kolorową oprawę, która zawsze sprawia wrażenie lepszej niż jest. Pamiętam, że doom3 mnie powalił tym jak wygląda, sugestywna gra świateł i cieni, pewien dynamiz, było naprawdę dobrze. Lecz wiadomo, czas leci.
@OsK[ar]
Nie mówię nic o ciekawości tych gier. Lecz były to tylko 2 gry którymi ubisoft nie obraził graczy, pokazując jedno sprzedając drugie, bądź wydając niegotowy produkt. Mimo, że cenie sobie SP za alegoryczność, której w grze troszkę brakowało, to zdaje sobie sprawę, że mogą żarty wprawić wręcz w zażenowanie.
Zapomniałbym o Raymanie, całkiem fajnie gra się na telefonie.
Mój top to
1. Diablo 2
2. Pan zagłady
3. Długo nic....
4. Dungeon Siege3
5. Długo nic..
6. Diablo 3
7. Długo nic..
8. Torchlight 2
9. Torchlight 1
Lepiej ich nie słuchaj. i7 tylko cenę zwiększy, a na 960 nie da rady grać w cień motoru ładnie ustawiony, ze względu na dwa mala pamięć. Zestaw jest dobry. Lecz ja osobiście dołożyłbym do i5 4690K i płyty z z97. Bądź zaoszczędził, gdyż nawet z 4460 nie będzie wąskim gardłem.
@berrasums A co ja Ci wcześniej napisałem, jeszcze raz przytoczę "do wymagań minimalnych można było podchodzić z dystansem, gdyż często chodziły na słabszych układach. Ostatnie premiery pokazują, że się to zmieniło. Wstrzymałbym się na twoim miejscu do pierwszych testów. Lecz nie podchodziłbym optymistycznie" Więc wyluzuj, bo coś Ci pęknie.
Tak samo ty prorokujesz, że niby pójdzie na 750. Próbowałeś AC Unity? Jeśli nie to dobrze bo nie należy premiować słabizny. Chodzi mi o to, że W3 i ACU to gry tej samej generacji, nie jak BF$ poprzedniej, robione przy współpracy NV a to dziwnie podnosi wymagania i o podobnym świecie. Więc z dużym prawdopodobieństwem, jeśli będzie Cie satysfakcjonowała Cie gra na 750 jak w ACU proszę bardzo.
Czy może pieklisz się tak dlatego, bo już wydałeś 600 na 750TI i pieklisz się bo czujesz w kościach, że nie pójdzie wyczekiwana gra?
Kolega całkiem wyraźnie określił, że coś lekkiego, cienkiego głównie to internetu a wy jakieś wielkie kobyły polecacie.
Jeśli nie masz nic przeciwko zakupom na Amazonie polecam HP Steam 14, nic lżejszego, smuklejszego i równie wygodnego nie znajdziesz.
Jest Instagram na WP http://www.windowsphone.com/pl-pl/store/app/instagram-beta/3222a126-7f20-4273-ab4a-161120b21aea
Dokładnie, lumie spełniają wszystkie twoje oczekiwanie, będą działać cały czas bardzo sprawnie i dostają aktualizacje zarówno bezpieczeństwa jak i funkcyjne.
Lumia 625 jest ciekawa i lekko mieści się w budżecie.
@berrasmus zgodnie z zapowiedziami wiedźmin nie ruszy na 750Ti. Do tej pory było tak, że do wymagań minimalnych można było podchodzić z dystansem, gdyż często chodziły na słabszych układach. Ostatnie premiery pokazują, że się to zmieniło. Wstrzymałbym się na twoim miejscu do pierwszych testów. Lecz nie podchodziłbym optymistycznie, CDPR współpracuje z NV i ostatnio z takiej współpracy nie wychodzą dobrze zoptymalizowane gry. Gdyby nie procesor, który też jest za słaby naprawdę warto by się przyjrzeć R9 280, który niby celuje w 800 których nie chcesz zaakceptować, lecz jest mocarny.
@Gnoll
tylko The Crew był zły? W zalewie niedorobionego chłamu od nich, tylko jakimś cudem farcry się trzyma i adoptowany southpark. Reszta to dno totalne.
@kaszanka9
Zgadzam się z tobą całkowicie, tylko dlatego, że ktoś lubi być walony w D, nie oznacza że jest idiotą. To byłaby homofobia.
@kubas246
W tym roku się ogarnęło, znaczy tamtym :D Wstrzymanie się wbrew krótkowzrocznym inwestorom z DLC do BF4 i konkretne załatanie go, titanfall bez zgrzytów, Dragon Age prawie tak epokowy jak skyrim. Nawet fifa lepsza od pesa:D
Ale też sposób komunikacji z graczami, bundle i darmówki, możliwość zwrotu na origin, ogólnie poprawiony origin. Jeśli to nie jest ogarnięcie się, to co jest?
Takie wielkie oburzenie, że Ubi wypuszcza niedorobione gnioty, lecz to wasza wina. Ich gry zbierają mnóstwo komentarzy, w zasadzie wszyscy z was w nie grają i chwalą się, że już pozamawiali kolejne tasiemce. Ostatnią grą jaką od nich kupiłem był M&MX, który był bardziej karykaturą serii pełną błędów, jak zobaczyłem Watch_Dogs, jak wygląda i jak był zapowiadany sobie odpuściłem. Jedynie Division do mnie przemawia, lecz ubi już mnie nauczyło jak podchodzić do ich zapowiedzi.
Jedyną ich dobrą grą był south park, który w zasadzie odziedziczyli nie sami zrobili
Nazwa jak dla głupiej bieganki na telefon. Jesli juz mogliby zrobić cos konkretnego i przenieść Larę z osirisem.
Sprawdzając na jakie platformy wyszło Lara Croft and the Guardian of Light, widnieje android, lecz w sklepie go nie mogę znaleźć. Co z tą aplikacją? Jak można pobrać?
Ostatnio EA się ogarnęło, więc bardzo liczę na tę grę. Możliwe, że będzie to jedna z niewielu gier kupionych zaraz po premierze.
ME nie leży w centrum moich zainteresowań, wiec kupie to jak stanieje, przez co pewnie jak było do tej pory zanim zacznę grać Multi będzie martwe. Jak dla mnie to kasa w błoto.
Nie przesadzajcie. F3 to też była świetna gra. Owszem NV był ogólnie lepszy, lecz obsidian mógł wyciągnąć naukę z F3. Bethesda robila to w ciemno, po tylu latach, oczekiwania były astronomiczne i u każdego inne i udalo im się z tego wybrnąć. Po NV ludzie wiedzieli czego się spodziewać i obsidian tylko im to dał. Z czasem więcej smaczków pamiętam z F3. Jak ten chłopczyk z miescie z ognistymi pająkami, exodus niewolników pod pomnik, czy miasto na lotniskowcu. Ogólnie pod względem smaczków byl mega. Liczę ze jak teraz czas w świecie rpg liczy się prze i po skyrim, podobnie będzie z F4😉
Na miejscu Bethesdy nie pokazywałbym się tam bez fallouta😈. Jeśli pokażą tylko dooma, jaki wspaniały by nie był, rozczarowanie brakiem F4 zagłuszy zachwyty nad doomem i spali im premierę. W zasadzie bylem zachwycony doom3, lecz jeśli pokażą go obok F4 i tak nie wystarczy dla niego miejsca na mojej tablicy i twitterze.
I to pokazuje jak dobra dla graczy jest konkurencja. Cieszy mnie, ze nie będę musiał ładować pieniędzy w mocny procesor, tym samym w całą nową platformę i liczę że po zmianie graficznej fx6300 wystarczy do końca generacji.
Wydać te niekompletną, z niejasnym modelem płatności, która niczym odkrywczym nie porywa, takie rzeczy nie zemną 😎
Nawydziwialiście! Dobrze ze krytycy nie robią gier. Jeśli miałoby być arrow, to tylko na wyspie. Nikt odrazu nie wyłoży setek milionów by zrobić drugie GTA i jeszcze z retrospekcjami. Jest jest to wtórne wobec tr na co sami zwróciliście uwagę. W dodatku wbrew pozorom łatwiej mi się utożsamiać i wciągnąć w historie panienki niż nudnego super bohatera. Pomysł z torem również jest wtórny, lecz w slasherach nikt na to nie zwraca uwagi. Ja bym liczył natomiast na człowieka pająka. Jest lżejszy od Batmana, dobrze zrobiony mógłby się sprzedać. Problem ze złymi bohaterami jest taki, że gracze nie lubią nimi grać, znaczy co innego się pobawić w zlego, co innego cala grę oprzeć na nudnych złych bohaterach. Natomiast świetną mogłaby być gra o jokerze. Tylko potrzebowałaby niezwykle dobrego reżysera, który potrafiłby uchwycić geniusz chaosu.
Droga redakcjo, moglibyście zrobić materiał o grach które były robione z perturbacjami bądź/i przez różne studia i wyszły dobre. Mi żaden przykład do głowy nie przychodzi.
Wszystko pięknie, tylko ze demo prezentuje wyłącznie grafikę a ta juz w cryengine była niemal "ostateczną". Teraz zrobić wrażenie i ukazać prawdziwe możliwości, może gra świateł i cieni, materiały i włosy falujące na wietrze i efekty cząsteczkę a tu tego niema.
Podoba mi się. Na szczęście nie wygląda to tak cukierkowo jak uncharted, jest w tym jakaś tajemniczość. Pozatym nową Lara wzbudza jakieś emocje, pewną empatię. Da się ja lubić.
Po rozczarowującym ModernWarfare 2 pożegnałem się z serią. O ile gra zwolni do mniej absurdalnego tępa jak z World at war, chętnie zagram ponownie.
Boje się, że zamiast iść w stronę DA pójdą w stronę Battlefront i całkowicie Mass Efect zatraci swój RPGowy charakter.
Ogólnie na początku, gdy achievmenty stały się modne kilka razy podejrzałem w trakcie gry jakie są i popsułem sobie rozgrywkę przez spojlery. Wtedy je znienawidziłem.
Z fajnych osiągnięć, co utkwiło mi w pamięci w Fallout NV wpadłem na szalony pomysł zainspirowany historią by zabić Cezara nożem, gdy wyskoczyło "historia kołem się toczy" uniósł mi się wąs do góry :D
W zasadzie mógłbym je olać i podejść obojętnie, lecz jak widzę w steam, że zrobione jest ich 30% mam dziwne uczucie, że coś mogłem przegapić. Nie lubię tego.
Nie wiem o co chodzi z oceną tej gry przez graczy, w zasadzie nawet próbując czytać komentarze nie mogę zrozumieć jaki macie zarzut, poza tym, że spodziewali się innego gatunku.
Fabuła tylko przedstawiona jednym zdaniem może wydać się sztampowa. Jest tu wszystko, od braku tolerancji, aż po związki zawodowe. Zdecydowanie bardziej to dojrzałe niż "cycki" z wiedźminów(przyrównuje tylko dlatego bo się w pojawiał w komentarzach), nie mówiąc już o jednym wielkim absurdzie z diablo.
Sterowanie owszem, może... nie, jedynym problemem jest to, że jest inne, dzięki czemu przy więcej niż podstawowej złożoności zapewnia dynamikę i sporo frajdy.
Grafika w porównaniu do diablo3 jest świetna.
Najbardziej nie rozumiem tego, jak można stawiać zarzut, że jest za trudna, to jest hack' and' slash!!! W dodatku są poziomy trudności, więc jak normalny z trudny jest jeszcze łatwy. Grając na normalnym jedynie co trochę się mi przeciągło to walka z elegantem, lecz też nie na tyle by irytować.
W zasadzie jedynym zarzutem jaki bym postawił to, że jest kilka elementów które chciałyby pokazać głębię świata, lecz zanim się czegokolwiek dowiedziałem o świecie, gra się skończyła. Krótko.
Końcówka jednoznacznie sugerowała, że to nie ostatnia opowieść i grając zaraz po premierze, bardzo bym czekał na 4 by się zagłębić. Niestety to nie jedyny przykład, że fajne pomysły i szacunek do graczy nie znajduje uznania, przez co na 4 się nie zanosi.
Co najlepsze zauważyłem tę grę na steam u siebie i nawet nie wiem kiedy ją kupiłem, czy w jakimś bundle, czy na jakimś graniu z pare groszy. Na pewno najlepiej wydane pieniądze.
W kategorii najbardziej oczekiwana mam zdecydowanie większy problem niż z grą roku, gdyż czekam na 2/3 wymienionych pozycji. Więcej, część pozycji jak Division odrzuciłem, gdyż nie wierze ich twórcom, że będzie to wyglądało tak jak jest przedstawiane. Gry które są dla mnie pewniakami to wiedźmin, battlefront i w szczególności tomb raider.
Gra roku musi mieć ciekawy świat pełen detali, w którym gracz zostanie pochłonięty przez fajną historie i zatrzymany przez satysfakcjonującą mechanikę. Taką grą jest zdecydowanie Dragon Age.
Nie spodziewałem się, że ubi tak łatwo strąci EA z tonu największych partaczy branży :D
Ostatni Assassins którego dobrze wspominam to 2 i w mojej pamięci wyglądała jak Unity, co wywoływało sceptycyzm wobec najnowszej edycji. Lecz patrząc racjonalnie wiem, że nawet Rogue wygląda prawdopodobnie dużo lepiej niż 2. Jako, że Rogue wygląda przy Unity jak kupa, aż boje się odpalić 2 i zweryfikować mój pogląd, by nie popsuć sobie sentymentu.
@Sir Xan Może i JESZCZE nie ma gier, które nie uruchomią się bez DX12, lecz 12 to głównie optymalizacja. Patrząc przez pryzmat mantle które jest wdrażane nie nawet na pół gwizdka, dobrze widać, że na tym samym sprzęcie osiąga się nieporównywalnie większą wydajność. Rozumiem, że masz jakieś układy z PGEi jako fan intela, chcesz im oddawać wszystkie swoje pieniądze, na marnotrawione procesory.
@dj_sasek Ta twoja 7 jest nielegalna złodzieju. W licencji masz wyraźnie zaznaczone, że te wersje możesz zainstalować tylko na sprzęcie który już ma Windowsa i w dodatku do testów, lecz ich definicja nie jest sprecyzowana.
Ludzie ochłońcie!!! Może jeszcze MS ma wydać DX12 dla XP, albo lepiej dla 2000 przecież są na jądrze z jednej linii.
Wsparcie podstawowe które gwarantuje nowe funkcje dla windows 7 kończy się 13 stycznia 2015. Premiera Windows 10 a więc i DX12, jeśli MS dochowa tradycji piątkowo-październikowych premier będzie 23 października 2015 o 18 :D więc długo po zakończeniu wsparcia, więc nie rozumiem waszych pretensji i roszczeniowej postawy odnośnie wsparcia 6 letniego systemu, w dniu premiery DX.
Na nowego IE też nie liczcie.
Hej. Chciałbym wreszcie zabrać się za diablo, lecz zazwyczaj gram na laptopie w trasie i nie mam możliwości wygodnego grania z myszą. Czy da się i czy jest wygodna gra na padzie?
Milo ze zaprezentowali klasyka i uśmiercili wszystkich na basenie😆 tego mi brakowało i teraz z czystym sumieniem mogę kupić the sims
@JÓZEK2 Też oglądam, wpadłem tu napisać to samo co Ty :D. Z tego co widzę część pierwsza całkowicie odmienna od reszty, pewnie dlatego całkowicie wyleciała mi z głowy.
Myślę, że tylko LEGO to dobra oferta, nie były wcześniej w wielu wyprzedażach i o ile nastolatkowi można sprezentować klucz na steam na bardziej "dorosłe" produkcje, to pudełkowe lego to prezent idealny dla dziecka.
Mimo strat na kompresji YT chwilami wygląda bajecznie myślę, że będzie bardzo dobrze
[26] nie jestem producentem sprzętu wiec cena nie jest dla mnie 12x2,5 tylko bardziej 36x2,5. A ze co tyle mniej więcej wychodzi win i dodatkowo miałbym licencję do konta przypisaną, uważam cenę za uczciwą. No oczywiście 1,5€ byłoby lepsze gdyż są tańsze aktualizacje i bonus za lojalność ;-)
Pierwszy darmowy Windows będzie ostatnim którego "kupie". Nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie za coś tak istotnego jak system nie będę płacił klarownie pieniędzmi tylko nie wiadomo czym, informacjami o sobie czy nawet obowiązkowym przywiązaniem do ekosystemu. Natomiast 2,5€ opłaty abonamentowej byłoby moim zdaniem najfajniejszym rozwiązaniem.
Pamiętam, że kiedyś Demolition Man sprawiał mi wielkie problemy. Ostatnio natomiast kuzynka która to ogrywa chciała bym jej z tym pomógł i o dziwo zrobiłem to w pierwszym podejściu z ponad minutą zapasu.
Natomiast "wrong side of the tracks" wydawał mi się bardziej emocjonujący i wymagający skupienia niż jakoś specjalnie trudny, na pewno nie najtrudniejszy. W zasadzie wystarczy się nie zabić i nie jechać jak jakaś pała przy samym pociągu by nasz pasażer mógł celować.
Nie wiem w czym problem w "bomb da base" mi się bardzo podobała i robiłem ją przy pierwszym podejściu.
Dopóki jedziesz po drodze mam ochotę kupić dla tej gry XBO, lecz jak widzę, że tniesz grubo przez jakieś pole, nawet nie zwalniając przechodzi mi :D
Ostatnio każda nowa gra uzmysławia mi, że najwyższa pora zmienić sprzęt. Po przejrzeniu tabelek padło na 265 który pozwala uruchomić wszystko w bardzo wysokich i fullhd, lecz przy premierze r 285, pomyślałem, kurczę, dołożę parę stów i niemal podwoje wydajność, poza tym nowe magiczne funkcje. Już mam składać zamówienie i pokazują jeszcze droższą jeszcze wydajniejszą kartę i gdy dołożę tyle samo, potroję wydajność i te ich nowe magiczne funkcje. I w tym momencie doznaje oświecenia :D Po co to wszystko, skoro pierwsza najtańsza karta pozwalała mi na wszystko czego potrzebuje.
Dziękuje NV za to, że zaoszczędziłem 400zł :D
Rozwiązanie AMD się gorzej prezentuje, gdyż on pokazali jak to faktycznie działa, NV jak zwykle kłamie. Na pokazie AMD mieliśmy porównanie Freesync do v-sync i miało to zademonstrować brak lagu, który na filmiku ciężko dostrzec. NV, g-sync porównywała do niczego. Dali słaby monitor, mocny sprzęt i było rwanie, naturalne, potem g-sync i znikło, zapomnieli tylko powiedzieć, że dotychczasowe rozwiązania też likwidują rwania.
Nie wszystkie oferty wróciły. Miałem apetyt na rage i musiałem obejść się sakiem :(
Przywodzi mi na myśl to gierkę cdp na telefony. Myślę ze wiedźmin jest o tyle ciekawszy, ze jest wyraźnym uzupełnieniem, pozwalającym nam ze sobą grę zabrać w pewnym sensie. Nie widzę sensu grania w kooperacyjną mini grę, gdy siedzę przy dużym sprzęcie i mogę poznawać lepiej wielki świat DA.
Niepokoi jeszcze "oszczędność czasu", która z tego zrobi dojarkę a nie nowy ciekawy tryb.
Na myśl przychodzi mi... Euro Truck symulator 2. Również wielki świat i też gdzieś były balony, takie luźne skojażenie
@wcogram Zgadzam się w 80%. Odnośnie 2 punktu, były przecież opcjonalne grobowce, były małe i dość proste, lecz były. Zgadzam się, że mogli bardziej się przyłożyć do tego trybu, lecz nie przez zwiększenie ilości, gdyż i tak pchany fabułom wszystkich nie zwiedziłem, lecz przez większe rozbudowanie.
Ja wolałbym by olali to czego nie potrafią, czyli ESO i zajęli się czymś co im naprawdę wychodzi i w czym dystansują konkurencję i przynajmniej zapowiedzieli Fallout 4 :D
@eysmond Dokładnie takie polskie marudzenie. Internet mobilny w Polsce jest jeden z lepszych na świecie.
Znów EA zaczyna!!! Mam taką teorię, że EA intensyfikuje wsparcie propagandowe/finansowe zawsze przed wydaniem chałtury, by mieć wytłumaczenie, że gra jest bojkotowana przez prawicowych ekstremistów.
Dlatego też się wstrzymam z przedpremierowym, by utwierdzić się czy gra jest cokolwiek warta.
Już liczyłem, że EA wychodzi na prostą po tym jak zamiast wydawać kolejne DLC wbrew akcjonariuszom połatali BF4. Dodali offline do simcity 4. Naprawdę zaczynało to mieć ręce i nogi. A tu BOOM!!! Główną funkcją DA ma być towarzysz gey.
Walcząca Qunari kobieta? Sten dość jasno określił rolę kobiet w ich społeczeństwie. Słabo wygląda łamanie konwencji świata dla źle rozumianej poprawności. To trochę tak jakby nagle robić niskie elfy z brodami, bądź powszechnie poważanych magów krwi :D Po to w fantazy przyjmuje się ściśle określoną konwencję by móc łatwiej symbolizować różne cechy, mieszanie wszystkiego jest głupie
Jeśli kolejne bezmyślne wałkowanie tematu, to słabe! Jeśli autor sugeruje, to że noszenie brody przez kobiety to kwestia kulturowa, to bardzo słabe i dodatkowo głupie.
Podoba mi się.
Może grafika nie olśniewa, lecz trzyma się i nie jest irytująco plastikowa. Czekam by zobaczyć ostatecznie jak będzie wyglądało na monitorze.
Cieszy mnie "poważna" propozycja na PC
Można to, można tamto, nawalone wszystkiego, słaby model jazdy, słaba muzyka, dla wielu grafika poniżej oczekiwań, świat niespecjalnie różnorodny, brak charyzmatycznych postaci i porywającej historii.
Rozumiem, że szału nie ma a 8 na zasadzie, "przecież to mega gra" szkoda, że tylko w przekazie marketingowym.
Najzwyklejsza kolejna gra bez polotu, jak wiele innych.
Oczywiście się skuszę, gra dzięki zapowiedzi jako "pierwszy prawdziwy next-gen" weszła do kanonu i jest "obowiązkowa", lecz nie będę się śpieszył. Może jak będzie w ubisoft-bundle :D
Po co Ci dziewczyna/żona, skoro jak sam mówisz i tak musisz sprzątać, robić zakupy i prasować :D
Uwielbiam Almę Wade, myślę, że najciekawsza i najsmutniejsza postać w grach. szkoda, że zabili serię.
Flemeth mnie zirytowała, gdyż byłem tak dumny z siebie gdy ją ubiłem a w 2 okazuje się, wyjaśnia się, zgodnie z przewidywaniami, że to na nic.
Dahlii Gillespie jeszcze kojarzę.
Reszta to jakaś egzotyka :D
Mogliby dać bardziej ponure klimaty i nazwać Battlefield: separatists, bądź bardziej w stylu CoD, "hybrid warfare", tytuł byłby bardziej realny, mówiący o żywym, trwającym konflikcie :D
Po zapowiedzi współpracy z ludźmi z house of cards jestem bardzo ciekawy fabuły.
Nie znam payday, lecz na 100% będzie to fajne połączenie BF i CS, nie może być źle.
Nie zasypia gruszek w popiele, nie "nie zasypuje". Polska mowa być trudna :D
Za wiki -Dawniej w gorącym popiele, który został po upieczeniu chleba, suszono gruszki. Jeśli ktoś nieuważnie ich pilnował, by się nie spaliły (np. zasnął przy piecu), mówiono, że "zasypia gruszki w popiele- może teraz frazeologizm nabierze sensu.
Dziwny jesteś, albo zapomniałeś o czymś napisać i zmarnowałeś mój czas. Na początku piszesz, że ludzie uważali że to konkurs słaby i polityczny i że dałeś się ponieść jakiejś euforii. Potem, że dobrze, że się wstrzymałeś opinią, gdyż dzięki temu doznałeś olśnienia. Potem wytykasz, że oszołomy jadą po parówce. potem sam jedziesz parówkę. Potem dochodzisz do wniosku jaki był na początku.
Brakuje mi, czemu dobrze, że się wstrzymałeś i na czym polega olśnienie? Na tym, że zgadzasz się z oszołomami i kupiłeś kartę TV Republika. Nie łapę.
Fajnie w szczególności, że dowiedziałem się o Battlestar Online.
Muszę natomiast wychwycić błąd, cylonów stworzyli uwcześni ludzie, nie jakaś starożytna cywilizacja jak w ME. Nawet był stworzony spin-off caprica skupiający się głównie na tym.
spoiler start
Owszem cyloni byli wcześniej i zmagali się z wymarłą cywilizacją ludzi, lecz nie byli to Ci sami cyloni, a ich szczątki były dowodem na nieuchronność powtarzającego się cyklu
spoiler stop
Nie robiłbym problemu z uśmiercania postaci drugoplanowych, może współpraca się nie układała. Pewnie z badań im wyszło, że psychofani by się buntowali, gdyby Dean miał żone i benkartra i Jo sobie żyła, boby też został zastąpiony fajnie przez młodego idiotę.
Dla mnie największym minusem jest główna fabuła, te jazdy z apokalipsą i wojną aniołów często nie trzymające się kupy jakby pisane na żywioł i modyfikowane już w trakcie.
Byłoby idealnie, gdyby były tylko powiązane samymi postaciami luźne sprawy, posuwające fajne życie bohaterów do przodu.
Mi pierwsze co przyszło na myśl odnośnie misji, to inspiracja związana z kryptą 22. Patrząc na gameplay uświadomiłem sobie, że poszedłem za grami do przodu i nie przemawia już do mnie ten model rozgrywki
Na razie nieziemsko podobny do rage. Na 3 obrazku, z wybuchem i dzikusami na aucie w poślizgu, bez zastanowienia powiedziałbym że to Rage. Nie mówię że to źle, nie licząc znikających tekstur i urwania rozgrywki przedwcześnie, rage to świetna gra. Liczę na grę na poziomie :D
Jako fan FEAR mam problem z 3. Jest ona zupełnie inna niż poprzednie osłony, ale od początku.
Gdy pierwszy raz zobaczyłem grafikę, niemo zakrzyknąłem (?).Co to ma być? Całkowita zmiana, z pustych, sterylnych, wyraźnych wnętrz zrobiły się pozagracane, brudne, obrazkowo kolorowe. Całkowicie inny klimat, lecz z czasem przestał irytować, a na koniec nie wyobrażam sobie już innej możliwości.
Bardzo, ale to bardzo zirytowało mnie pojawienie się osłon. Gram dynamicznie/staromodnie i mógłbym pominąć je, lecz są za to punkty i co gorsze gra miejscami jest tak pomyślana że nie ma wyjścia.
Ważną sprawą w FEAR była fabuła, a raczej narracja prowadzona od misji do misji przez nagrane wiadomości itp. 3 całkowicie to zatraciła. Teraz nie ma już wiadomości, co jest raczej zrozumiałe ze względu na zmianę otoczenia, lecza jest prowadzona jak w latach 90. tzn. cut scenka i jesteśmy wrzucani na jakąś mapkę, kolejna cut scenka itd. itd.
Ratuje to, że przerywniki są całkiem ciekawe.
Świetną sprawą było we wcześniejszych częściach budowanie napięcia, gra się niejako rozpędzała, intensyfikując ciężki paranormalny klimat. Teraz tego zabrakło. Po kolejnym rozdziale jak każdy inny jesteśmy najzwyczajniej wrzuceni w intrygujący rozdział końcowy i tyle. Kolejna seria cutscenek.
Nie wykorzystano też potencjału fettela. Przechodząc gre jako on liczyłem że zostaną pokazane nowe aspekty. Nie łudziłem się że będzie jakaś wielka zmiana, lecz liczyłem na inne cutscenki, może jedno czy dwa niedostępne wcześniej przejście ukazujące ciekawy jakiś aspekt gry z innej perspektywy. Najbardziej zirytowało mnie to że jako fetel wpadłem do dziury, leciałem jako point man i fettel mnie wyciągną. Drobiazgi, ale psują efekt. Zakończenie z fettelem też było słabsze :D Mogło by się wydawać że moja ocena gry będzie słaba, lecz mimo tych wad ogólny odbiór był bardzo pozytywny. Dałem się wciągnąć. A po przejściu czułem w środku "to jest to!!!" Polecam
Jako fan FEAR mam problem z 3. Jest ona zupełnie inna niż poprzednie osłony, ale od początku.
Gdy pierwszy raz zobaczyłem grafikę, niemo zakrzyknąłem (?).Co to ma być? Całkowita zmiana, z pustych, sterylnych, wyraźnych wnętrz zrobiły się pozagracane, brudne, obrazkowo kolorowe. Całkowicie inny klimat, lecz z czasem przestał irytować, a na koniec nie wyobrażam sobie już innej możliwości.
Bardzo, ale to bardzo zirytowało mnie pojawienie się osłon. Gram dynamicznie/staromodnie i mógłbym pominąć je, lecz są za to punkty i co gorsze gra miejscami jest tak pomyślana że nie ma wyjścia.
Ważną sprawą w FEAR była fabuła, a raczej narracja prowadzona od misji do misji przez nagrane wiadomości itp. 3 całkowicie to zatraciła. Teraz nie ma już wiadomości, co jest raczej zrozumiałe ze względu na zmianę otoczenia, lecza jest prowadzona jak w latach 90. tzn. cut scenka i jesteśmy wrzucani na jakąś mapkę, kolejna cut scenka itd. itd.
Ratuje to, że przerywniki są całkiem ciekawe.
Świetną sprawą było we wcześniejszych częściach budowanie napięcia, gra się niejako rozpędzała, intensyfikując ciężki paranormalny klimat. Teraz tego zabrakło. Po kolejnym rozdziale jak każdy inny jesteśmy najzwyczajniej wrzuceni w intrygujący rozdział końcowy i tyle. Kolejna seria cutscenek.
Nie wykorzystano też potencjału fettela. Przechodząc gre jako on liczyłem że zostaną pokazane nowe aspekty. Nie łudziłem się że będzie jakaś wielka zmiana, lecz liczyłem na inne cutscenki, może jedno czy dwa niedostępne wcześniej przejście ukazujące ciekawy jakiś aspekt gry z innej perspektywy. Najbardziej zirytowało mnie to że jako fetel wpadłem do dziury, leciałem jako point man i fettel mnie wyciągną. Drobiazgi, ale psują efekt. Zakończenie z fettelem też było słabsze :D Mogło by się wydawać że moja ocena gry będzie słaba, lecz mimo tych wad ogólny odbiór był bardzo pozytywny. Dałem się wciągnąć. A po przejściu czułem w środku "to jest to!!!" Polecam
"Wyłączać" nie "wyłanczać" (odnośnie 15:47) zważywszy że nagrywasz to wcześniej, świadczy to o braku szacunku do odbiorcy, gdyż nie chciało Ci się tego poprawić. Jeśli natomiast nie zwróciłeś na to uwagi, poproś zawsze kogoś bardziej rozgarniętego by sprawdził Ci błędy.
Myślę że jeszcze betha mogłaby współpracować z Disneyem. Robią najlepsze, pełne klimatu RPG, świetne gry akcji, dobrze zapowiadają się w MMO. Decyzja Disneya wyraźnie wskazuje że Gwiezdne Wojny mają być marką dla dzieci. Szkoda.
@Kelevandos
Myślę że typowy, tylko możliwe że rzuciłem zbyt luźne skojarzenie. Nie chodzi mi o mechanikę, gdyż ta miała zostać taka jaka była i nie mam na myśli tego co mówiłeś. Grafika(obrazki) po podniesieniu rozdzielczości stały się pstrokate, na polach wygląda to szczególnie tragicznie, gdyż zboże jest przedstawione przez żółte kropeczki (trzeba to zobaczyć). Postacie wyglądają jakby oderwane o od tła i dodatkowo teraz uwidacznia się jak "kanciato" się poruszają. Mówiąc najprościej grafika HD zamiast poprawić zabawę, uwidoczniła niedostatki.
Jeśli steam dodatki (gra sieciowa) nie są priorytetem, polecam polecam kupić gdzieś wersję nieremasterowaną.
Zdecydowanie odradzam.
Jedyną zaletą jest to że są to stare dobre AoE2 więc można się świetnie bawić.
Niewątpliwym plusem jest integracja ze steam, dzięki czemu gra sieciowa odżyje.
Ciekawostką jest zwiększona maksymalna ilość jednostek do 500, co jest bezsensu gdyż technicznie się nie da tego ogarnąć, a przede wszystkim jest bez sensu tworzenie takich mocarstw chyba ze poza sama przyjemnością tworzenia
Wad jest cała masa. Grafika owszem została dopasowana do wyświetlaczy panoramicznych, lecz wygląda tragicznie. Upodobniła się strasznie do gier pokroju farmwill. Skojarzenie mi naszło po zobaczeniu jak prezentują się pola.
Dodatkowo na starym laptopie (już c2d) mam dziwny lag na kursorze, a oryginalna wersja śmigała jak szalona na archaicznym ibooku z g3.
Kupiłem Homefront za niespełna dyszkę i tak miałem wątpliwości patrząc na ocenę, na szczęście okazało się że ta gra jest rewelacyjna. Skąd wzięliście taką ocenę. W recenzji piszecie że grafika nie powala, może i crysis to nie jest lecz przy CoD wygląda rewelacyjnie, a niektóre sceny jak w palącym się sklepie (z palącymi się koreańcami) wyglądają genialnie. Że niby słaba optymalizacja na Athlonie x2 4200 i starutkim hd3850 nie zauważyłem większych przywieszek. Że z czasem wpada w konwenans i nie jest tak świeża jak na początku?! BF i CoD przez cały czas lecą jak z schematu i jest OK? Że niby bronie opierają się na 2 schematach? To jakaś kpina! Pewnie wrażenie różnorodności jest spotęgowane przez to że nie możemy gry zatrzymać jak w crysysie i poustawiać sobie jak nam pasuje, lecz liczy się efekt a tak "miodnej" strzelby jak tutaj nie widziałem już dawno. Nie zwróciliście uwagi na świat przedstawiony który jest.. naprawdę robi wrażenie a nie wygląda jak fajna ale jednak makieta z crysisa.
Owszem jest krótka niczym BlacOps, lecz nie mogę uwierzyć że autora recenzji szokuje liniowość w strzelance, przecież to nie do pomyślenia :D
Potem się dziwicie (jako cała branża "dziennikarska") i obśmiewacie teorie, że siedzicie na garnuszku u EA i Activision. Tak mnie zastanawia jak to jest, że zazwyczaj CoDy czy ME mają wśród dziennikarzy lepszą ocenę niż u ludzi, u innych producentów jest odwrotnie.
Wkurzyliście mnie bardzo, gdyż o mało nie odpuściłem sobie przez was naprawdę dobrej gry.
Dodalibyście możliwość zmiany jakości wideo jeszcze w trakcie trwania reklamy, bardzo irytujące jest to że muszę obejrzeć reklamę i zanim przełączę na jakość mobilną zbuforuje mi się po LTE sporo filmiku w wysokiej jakości. Nawet jeśli nie, to po zmianie często znów leci reklama. A MB lecą, a to bardzo boli :D
Poza tym miałem nadzieję że będę mógł porzucić fash i oglądać mobilnie, lecz nic z tego. Każąc tyle czekać na nowy player, narobiliście nadzieli na naprawdę nowoczesne rozwiązanie, a mówiąc szczerze jest ledwie poprawnie. W zasadzie nie zauważyłem u siebie progresu względem wcześniejszej wersji.
Robi to, że na kikstarterze sfinansował się następca i jest głośno, dodatkowo jest protoplastom fallouta. Z 133 ocen wątpię by ktokolwiek grał.
Jestem cieka co będzie z afterfallem. Insanity po wszystkich poprawkach był naprawdę dobry, znaczy wciąż były drobne niedoróbki, lecz ciężki wręcz przytłaczający klimat i rewelacyjna fabuła rekompensowała wszystko. Swoją drogą polecam,
Te umiejętności dodatnie i ujemne, system walki dość mocno przywodzą na myśl Drakensang
Intrygujący
Ciekawe "neo-szanty" w tle :D
Połączenie morskich opowieści i sennych kawałków black sabath
Pojawi się jak będzie gotowy.
Odstawcie Diablo 3, Blizzardowa atmosfera wam się udziela.
Nie przypominam sobie by mi przycinał, natomiast czasami nie chce się zacząć wcale odtworzyć film i trzeba odświeżyć kartę, niby nad wyraz uciążliwego ale jednak. Brak przewijania poza zbuforowane też irytuje.
Najlepiej byście nowy player oparli o HTML zwłaszcza że w nowym Windowsie w podstawowym trybie metro czy w IE w xboxie, flash będzie działał tylko na wybranych stronach.
Przerażacie mnie libertarianie ( ;) ) różnej maści. Stosujecie określenie socjalista jak jeszcze niedawno pewna partia stosowała liberał. Ten sam mechanizm, mający w prosty sposób utożsamiać kto wróg? kto przyjaciel? nie tylko bez zastanawianiem się nad nad faktycznym znaczeniem tego słowa, ale i bez zwrócenia uwagi na faktyczne przesłanki oponenta.
Daliście sobie wpoić naturę niewolnika, to że praca jest przywilejem nie obowiązkiem. Korporacje zapędziły was w objęcia konsumpcjonizmu, płacą wam za wytwarzanie pustych produktów tylko po to byście mogli kupić kolejne puste przedmioty. Od czasów Marksa (celowa prowokacja) technologia posunęła się tak bardzo do przodu, że wszystkie realne potrzeby moglibyśmy zaspokoić przy naprawdę niewielkim nakładzie pracy. Że niby dzięki nowemu iPadowi jesteśmy bardziej szczęśliwi? Jeśli pominąć choroby cywilizacyjne związane ze stresem, zanieczyszczenie ziemi, czy upadek relacji międzyludzkich (ok z ostatnim trochę przesadziłem).
Polecam obejrzeć film https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=QPPW8KM7eEU#at=895 i zniechęcać się błahym tematem, skrywa on drugie dno.
Dla mnie developer simcity jest śmieszny,To jasne że nie będą mieli takich problemów, gdyż jeśli będą mogli liczyć na 1/5 sprzedaży D3 to wszystko.
Mam znajomych ziomków grających w D3, tutaj też jest o tym mowa, że więcej czasu mówi się o problemie niż faktycznie występował.
Za takie pieniądze poszukałbym czegoś mechanicznego. Dość tania jest Razer BlackWidow, jeśli nie znajdziesz za 250 naprawdę warto dołożyć 10 czy 20.
Sir klesk
Nie dorabiaj do muzyki jakiejś filozofii o głębokości i złożoności a przynajmniej nie wciskaj nam tego, gdyż nie wierzę że sam sobie dałeś to wcisnąć(nie wyklucza to piosenek z przesłaniem). Spinasz się strasznie kolego, z tego co czytam większość uargumentowała że najzwyczajniej ta muzyka nie jest w ich guście, mało kto mówił że jest słaba. Ja Ci muszę powiedzieć że jest bardzo słaba, owszem są(byli) wybitni jak Bob i kilku innych jamajców, nawet na naszym podwórku są(były) perełki jak Daab, lecz to co jest dzisiaj wciskane jest tak plastikowe, że zostawia posmak w ustach.
Niektórzy mówią że Rock upadł, gdyż ze Stonsów zrobiło się Jonas Brothers, wierz mi zejście z Boba na Bednarka jest większą kompromitacją, mimo że Boba dzielą lata świetlne od Stonsów(Ok-indywidualna ocena).
Pewnie że do muzyki przylegają stereotypy, może dla tego lubię punk gdyż jednoznacznie kojarzy się z alkoholem.
Nie przypominam sobie by kiedykolwiek "metalheady" się komukolwiek wypłakiwały, to już Twoje urojenie chyba. Zresztą i tak oni mają najlepiej Black Sabbath->Iron Maiden->Metallica->System Of A Down ja tu spadku nie widzę, a co dziwniejsze oni wszyscy jeszcze grają. Więc spokojnie można przyjąć, że przytyki w stronę "metalheadów" to najzwyklejszy kompleks niższości.
Co tam jeszcze napisałeś, sprawdźmy... :D
Co do ksywek kto ma niby mroczno-industrialno-andergrandowo-alternatywną? Masz na myśli maleńkiego tygryska (TinyTiger ) czy może .:|MP3|.: ?
Nie oglądasz seriali dla amerykańskich nastolatek? Gdybyś oglądał byś wiedział że homofobia rodzi się z lęku przed samym sobą, swoim ciałem i przed ujawnieniem i to właśnie "ciepli" nabijają się z pobratymców :D Czemu uważasz że się nabijał, on najzwyczajniej stwierdził fakt, zbyt dużo jest tych powiedzonek by nie było w tym prawdy :D
Nie chce wyjść na chama bez serca, ale muszę zapytać czy zdajecie sobie sprawę że takie akcje nie mają sensu? Sponsor za klik na maks 1gr więc to żadna pomoc. Jedyny pozytywny wymiar tego, to zwrócenie uwagi na jakiś problem. Byście mnie nie zlinczowali powiem że w kilka KLIK :D
Wii U Pro Controler mniej różni się od XBOX360 Controler niż poszczególne wersje dualshock-a :D
Ten Japończyk wypowiada się z pasją... nie przychodzi mi do głowy nic bardziej mdłego. Z drugiej strony jak udowodnił Bellmer za wiele "pasji" to też nie dobrze http://www.youtube.com/watch?v=e8M6S8EKbnU&feature=fvst :D
Swoją drogąteksty na egzaminach z angielskiego mogłyby być tak czytane, a nie jak teraz z radyjka jeden wielki bełkot z pogłosem :D
Brakuje mi trochę takich dobrych "staro-szkolnych" filmów, dobrze że są niezniszczalni mimo że 1 nie zachwyciła. Przydałaby się jeszcze jakaś dobra "staro-szkolna" gra.
Gdy pisałem o wolności słowa miałem na myśli Twoje słowa "zdelegalizować marsze równości i inne cyrki".
Co do moich pomysłów na absurdalne zmiany:
1. Likwidacja dzisiaj znanej konstytucji
2. Kary śmierci dla "wrogów narodu" (w tak szerokie pojęcie dałoby się wpisać i dysydentów i wyrzucających śmieci do lasu :D )
3. Nacjonalizacja wszystkiego
4. Wprowadzenie centralnego systemu komputerowego.
5. Wyposarzenie każdego obywatela w urządzenie przypominające Pip-Boya mającego GPS i funkcje dzwonienia, by móc na bieżąco śledzić obywateli i wysyłać im komunikaty, oczywiście bym promował to od innej strony.
6. Likwidacja pieniądza i zastąpienie go wirtualnymi punktami, które będziemy mogli wydawać zbliżeniowo przez Pip-Boya
7. Umocnienie roli najmniejszych jednostek samorządowych, które będą decydować o lokalnych inwestycjach i likwidacja większych jak powiaty i województwa.
8. Państwowe sklepy będą przekazywały każdą transakcję do centralnego komputera dzięki czemu będą układane plany gospodarcze. Dodatkowo ceny nie będą stałe będą zależeć zarówno od chwilowego popytu/podaży jak i od obywatela który kupuje np. jeśli będzie otyły produkty wysoko węglowodanowe będą droższe. Docelowo likwidacja sklepów i stworzenie sieci restauracji. Odnosi się on do wszystkich branży, nie tylko spożywczej.
9. Jako że państwo będzie jedynym pracodawcą, będzie konieczne wprowadzenie systemu w którym co określony czas obywatele będą przechodzić testy kompetencji zawodowej, dzięki którym będą mogli awansować i jednocześnie system będzie mógł przydzielićtnej pracy
10. Przeobrażenie uniwersytetów w think tanki mające za zadanie konkurować ze sobą układając gotowe do realizacji plany, na które będą głosować w czasie rzeczywistym ludzie przez pipboye. Po wybraniu planu zostaje on automatycznie wprowadzony w życie.
12. Plany będą dotyczyły głównie polityki społecznej, gdyż planowaniem inwestycji zajmie się komputer na podstawie danych (podaż/pobyt czy natężenie ruchu z GPS) oraz jednostki samożądowe(gdzie postawić kląb, czy zrobić ścieżkę rowerową)
13. Każdy obywatel dostaje tyle samo punktów, jedyną zaletą wyższej pozycji(co wiąże się z kwalifikacjami) jest pierwszeństwo wyboru tego gdzie spędzimy wakacje (do wyczerpania miejsc), czy które znacjonalizowane mieszkanie przejmiemy.
14. Nie zapominam oczywiście o polityce zagranicznej, ostatni prezes rady ministrów przejmie rolę prezydenta (zawsze trzeba coś dla siebie) odpowiedzialnego za politykę zagraniczną.
Pewnie nie napisałem o kilku aspektach, lecz z braku czasu, koncepcja jest już oczywiście gotowa i czeka na wprowadzenie :P
Nie obrażam Cię, przynajmniej nie bezpośrednio :D Napisałem to z pewnym przekąsem.
Jak inaczej byś nazwał gościa który ze względu na sympatie polityczne chce 1/3 społeczeństwa posłać do przymusowej pracy fizycznej, chce zwalczać największą religię w Polsce, zabronił a przynajmniej ekstremalnie ograniczył wolność słowa i zalegalizował legalne związki homoseksualne?
Nie bierz wszystkiego tak osobiście, to jest internet.
"przywrócenie normalności" jakiej normalności? Takiej że ludzie u łódzkich fabrykantów pracowali po 12 godzin, a gdy już maszyny urwały im ręce zostawali wraz z rodzinami na bruku?
Czy takiej że poważnie chore dziecko ze względu na brak ubezpieczeń społecznych zostanie skazane na śmierć. W zasadzie to też byłby powrót do normalności, gdyż nasza kultura wywodzi się z greckiej( w tym Troja) , a to nie różniłoby się znacznie od zrzucenia niemowlęcia ze skały.
Zrozumcie wreszcie pryszcze, pieniądze są środkiem nie celem, a przede wszystkim one są dla ludzi nie odwrotnie.
Wątpię by pracowali jeszcze nad diablo, najzwyczajniej wypuszczaj kolejne usługi gdy gracze będą na to gotowi. Gdyby dali sklep od początku wielu frajerów by wyłożyli swoje $ na legendarne zbroje które okazałyby się po 3 dniach nic nie warte i myślisz do kogo mieli by pretensje?
Potrzebowali tez trochę czasu by zobaczyć jak będą grać gracze by zbalansować rozgrywkę, myśli że gdyby jakaś klasa wciąż dostawała łomot w PvP do kogo gracze mieli by pretensje?
Jest możliwe doładowanie paypala na poczcie czy gdziekolwiek, lecz nie widzę nigdzie opcji WYPŁATY za pośrednictwem przekazu., więc konto może okazać się konieczne.
Spróbuj założyć.
Nie piracie i się skarze. Nie o to chodzi by oddać komuś swoje pieniądze, dać się wyr*chać i jeszcze skakać z zadowolenia. Każdy producent wkłada w grę wiele pracy, lecz powinniśmy doceniać tych którzy robią gry dobre(FarCry) i krytykować tych którzy robią gry przeciętne(FarCry2), czy wręcz słabe(Afterfall). Oni nie robią gier z dobroci serca, tylko dal pieniędzy, to nie jest przedszkole, że pani chodzi i klepie po główce. Dodatkowo gdybyśmy łykali wszystko co dają bez patrzenia, nikomu nie opłacałoby się robić gier przemyślanych i dobrych technicznie(Crysis) tylko by odcinali wiecznie kupony (CoD) czy zaczęli wydawać gry nieukończone (Rage).
Widzisz już błąd w swoim myśleniu?
Yyy... co w tym silniku takiego oszałamiającego? Dynamiczny cieniowanie na pixel, brak. HDR, brak. Tuż to technologia sprzed Doom3 i FarCry. Jedyne czym nadrabia to szczegółowość obiektów, lecz tylko w skali makro. Woda zresztą też z tamtej epoki. Współczesne silniki to zazwyczaj kombajny z fizyką itd, tu jest sama grafika. Jedynie co fajnie się prezentuje to narzędzia, lecz nawet tutaj do UDK wiele brakuje.
Zastanawiam się o jakich uproszczeniach autor recenzji mówił, owszem domyślnie są włączone , lecz zawsze możesz wyłączyć wspomagacze i wstedy o uproszczeniach nie może być mowy. Lepiej gdzieś czytałem(dotyczyło to chyba 3) że to przegięcie że jest linia optymalnego toru jazdy dla takiego zawodowca jak on, co najlepsze linia jest tylko na niskich poziomach trudności, więc koleś zrobił z siebie najzwyczajniej idiotę. Moim zdaniem Dirt 2 obok Grida jest najlepszą produkcją mistrzów kodu.
Też gdy tą grę "odkryłem" byłem zachwycony, jak widać reklama dźwignią handlu. By wydali więcej na reklamę na GOL-u zapewne by lepszą oceną dostali od redakcji, by było o nich głośniej więc mniejsi by się zainteresowali (blogerzy) samonapędzające się koło. Gra świetna!
Persecuted[26]
Zdaje sobie sprawę że to zabawa i sporo osób pisze dla jaj(o czym wspomniałem), lecz czytając część komentarzy dochodzę do wniosku, że jednak jest tu spora grupa oszołomów-ignorantów.
Najlepiej by było gdybyś podał coś więcej o sprzęcie, gdyż jest bardzo duża rozbieżność. Ja na wbudowanej graficznej w AMD G780 grałem w CoD4 a na Intel GMA950 z podobnego okresu nie dało się uruchomić CoD2. Podaj jeszcze jaki gatunek preferujesz.
A czego się spodziewałeś? Polityka gospodarcza to bardzo złożona materia i delikatny ekosystem, przez co każda gwałtowna zmiana nawet perspektywicznie korzystna w krótkim okresie wywołuje znaczące turbulencje.
Podobnie jest z polityką społeczną, gwałtowne zmiany prowadzą do eskalacji konfliktu między grupami społecznymi. Widać to jak na dłoni w Polsce, gdzie ścierają się konserwatyści z "postępowymi".
Więc jeśli ktoś jest pytany co by zrobił w Polsce przez rok i nie udziela gotowych recept, znaczy że jest człowiekiem racjonalnym. Tylko oszołom, bądź ktoś kto pisze dla jaj może rzucić kilka haseł i gotowych recept.
Ja wierzę natomiast że człowiek jest na tyle rozwinięty cywilizacyjnie, że wraz z rozwojem technologii będzie mógł porzucić pracę i zająć się "samorealizacją".
Persecuted
Nie chodzi o to by znaleźć w 38 milionowym kraju 100 świrów bez kwalifikacji, którzy dadzą się tanio opluwać. Znaczna część posłów to jednak ludzie z kwalifikacjami (nie licząc posłanek PO) i wykształcenie (posłowie PSL).
Koszt utrzymania sejmu i senatu przy wielkości budżetu to śmieszne grosze, prawdziwe koszty administracji kryją się niżej, na szczeblu samorządowym. Lecz chyba nie zaczniesz postulować powtórnej centralizacji władzy by zaoszczędzić parę groszy.
[28]
Z tego co widzę po innych dalszych znajomych przez czekoladę można stać się z otyłości warzywem, od chodzenia do szkoły z ciężkim tornistrem można nabawić się skoliozy, wystarczy że mieszkasz w miejscu z małym stężeniem jonu i... słyszałeś o "krezynizmie"?, takich przypadków są setki. Więc proszę Cię, bez taniej demagogi, wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem trzeba. Oczywiście nie propaguję palenia, lecz jedynie ze względu na szacunek dla prawa :D
Co de reggea, obawiam się autorze że nie masz racji, ludzie lubią tą muzykę. Moim zdaniem jest wręcz przewartościowana. Osobiście nie wiem jak można słuchać tych śmiesznych pozerów.
O ile zgadzam się z postulatem, że zniesienie dochodowego miałoby pewne pozytywne skutki i wobec zmniejszającej się jego roli dla budżetu i kosztów pobrania, pomysł uważam za dobry. Lecz warto zauważyć że wiązałoby się to z koniecznością podniesienia Vatu dla zbilansowania na co nam unia nie pozwoli.
Ja rozumiem że jako publicysta może majaczyć o swojej utopi w której każdy jest zdolny do pracy by budować kapitał, gdzie nikogo nie będzie interesowało rosnące rozwarstwienie społeczne, gdyż każdy przyjmie z pokorą że tak ma najzwyczajniej być, gdzie w ramach selekcji naturalnej najsłabszy "element" najzwyczajniej wymrze, lecz jeśli się chce bawić w politykę powinien zrozumieć że niektórych rozwiązań nie da się wprowadzić a inne są głupie a wręcz niebezpieczne.
Co do filmiku Korwin pokazuje na nim jakie ma niewielkie zdolności retoryczne, mimo bandy klaskaczy chłopak na ulicy potrafi wybić go z tematu na który się wypowiadał. Do Nigela Farage wiele mu brakuje :D Owszem członkom jego sekty może to się podobać "bo go zmasakrował", lecz prawda jest taka że chłopaczyna osiągną swój cel a potem odszedł i nie przekomarzał się dalej ze staruszkiem.
Na twoim miejscu zacząłbym od Crysisa. Za wspomnianą 100 kupisz 1 i Warhead, a sama 1 jest długości MW 2 i 3 razem wziętych, dodatkowo wygląda lepiej i jest bardziej emocjonująca i różnorodna.
Dobrym pomysłem jest Assassin's Creed II naprawdę potrafi on wciągnąć, lecz nie do końca mój gatunek. Samodzielne dodatki są mdłe i nudne, lecz jeśli nie masz co z pieniędzmi robić proszę bardzo :D
BF czy Left 4 Dead, gdybyś chciał kupić byś o tym wiedział, znaczy kupuje go się dla gry po sieci, tryb single jest słaby.
Portal 2 nie mój klimat, lecz ludzie sobie chwalą.
The Orange Box paczka starych dobrych gierek za dobrą kasę i to cała filozofia :D
Prototype jest miasto pełne detali jak w grach z przed 10 lat, fabuła jak w Quake, czyste szaleństwo :D Zdecydowanie nie ma co nadrabiać
Scarlett Johansson
Jedyna jaką znam bez sprawdzania nazwiska :D Dodatkowo mam do niej sentyment ze względu na moją "fragmentarycznie piękną" znajomą która mi ją przypomina :D
Ciężko by rozmawiać o grze której jeszcze w zasadzie nie ma.
P.S
Spróbuj cwaniaku na swojej konsoli pograć na nudnym wykładzie :D
Coś czuje że się zakochuje :D Vaas obok Jokera staje się moją ulubioną walniętą postacią.
P.S
W zasadzie Alma Wade też była walnięta, więc Vaas jest 2 w kolejności.
W 1:09 łóżko się wykruszyło jakby było z betonu :D Jest kilka niedoróbek, lecz byłoby to czepianie się. Ogólny efekt pozytywny
Patryhinio
Masz słaby procesor i jeśli nie śmieci stanowią problem to on. Crysis nie robi pożytku z większej ilości rdzeni niż 2, jak pokazują testy liczą się tu przede wszystkim MHz.
Specjalnie dla ciebie spowolniłem swojego athlona do podobnej częstotliwości i nie było problemów. Więc problem leży w śmieciach.
Nie wiem jakim trzeba być lamerem, by mieć problem z latarką. Według mnie było to rewelacyjne rozwiązanie, dawało uczucie swego rodzaju niepewności. Co więcej myślę że bronie za szybko się przełączały (w zasadzie od ręki) gdyby dodali animację i trwałoby to z sekundę efekt byłby spotęgowany.
Według mnie gra jest dziś niegrywalna, gdyż nie wspiera rozdzielczości panoramicznych, przez co obraz strasznie się rozłazi.
Jeśli będzie polskie wydanie w sensownej cenie chętnie nabędę nawet dla dodatków.
Czy ja wiem czy sekwencje walki, na mnie największe wrażenie robiła animacja postaci. Mam na myśli zarówno to jak zasuwały mutanty jak i dynamika modeli podczas wypowiadania kwestii, owszem nie była on subtelna ja LA Noire lecz na pewno sympatyczna.
Co do zwiedzania na własną rękę, było kilka "krypt" do których nie byliśmy prowadzeni za rączkę, teoretycznie można było zbierać figurki (podobało mi się nawiązanie z vault-boy), bądź "kolekcjonować" skoki lecz gra do tego w żaden sposób nie zachęcała i nie premiowała, ot zbieractwo dla zbieractwa.
Co do misji uważam że były całkiem różnorodne, jeśli popatrzeć na konkurencję w której wszystko się sprowadza do przejdź z punktu A do zbornego, nie dając się zabić. W Rage miałeś wyścigi, misję w której jeździłeś wybuchającymi samochodzikami, walki z bosami (klasyka od ID) której zabrakło mi na koniec. Owszem standardowe misje też możnaby sprowadzić do poziomu co w konkurencja, gdyż owszem gdy mamy przynieść jakiś alternator, bądź coś wysadzić trzeba najzwyczajniej gdzieś iść i coś przynieść, lecz nawet to że nie jesteśmy prowadzeni tak do bólu za rączkę że mamy strzałkę za którą trzeba podążać (mowa o lokacjach zamkniętych).
Czy ja wiem czy krótki, w swojej klasie jest to jedna z najdłuższych gier. Jest 3x dłuższy niż najkrótsza konkurencja.
Według mnie Rage upadło pod ciężarem rozdmuchanych nadziei i błędów które z czasem częściowo były wyeliminowane.
Mi osobiści się marzy Fallout 4 na idTech, mam tylko nadzieję że nie musieliby iść na żadne ustępstwa z nim związane.
Koleś nie kpij z ludzi, jest to praca grupowa a ty robiłeś "oprogramowanie pozwalające na regulację ruchu nogi" albo lepiej sterowanie odbywa się w czasie rzeczywistym przy użyciu "operatora", czyli to żadna automatyka. Wybacz nie wygląda to imponująco, wiele robo-sumo jest bardziej zaawansowanych.
Wybacz że nie doceniam, jestem pewien że włożyłeś to w wiele pracy i życzę Ci dobrze,m lecz jest wielu lepszych.
P.S
Mój sceptycyzm zrodził się przez Twój język. "pomóżta studentowi", koleś wilki Cię wychowały? Owszem sam czasem używam kolokwializmów, lecz bez przegięcia.
3D Marki nie kłamią, lecz gość pokazał wyniki z 6 letniego (cała epoka) benchmarku. Dał do porównania wynik jedynie uwzględniający procesor, a od tamtego czasu się pozmieniało, nowe instrukcje, wielowątkowość. Więc zakrzywił trochę rzeczywistość.
i3 jest wydajniejsza.
Ten Radeon jest z nowej generacji, lecz jest to najniższy poziom wydajnościowy.
Jeśli tak to przedstawić... Jest to najbardziej dyskusyjny punkt, lecz jest to tylko wzorcowy model :D
Nie wiem czy podwójne standardy, wydaje mi się normalne że każdy ma swoich prywatnych znajomych(od kielicha), owszem z czasem stają się wspólnymi.
Rod
W zasadzie nie jestem pewien czy akurat to miałem na myśli :D
Nie jestem pewien czy absynt jest dobrym wyborem w szczególności dzisiejszy niby-absynt, paskudny smak anyżu nie rekompensuje rzekomych właściwości psychoaktywnych.
Tak czytam i nie wiem czy robisz domówkę czy kinder-party.
Najważniejsi są ludzie i żadne "zabawki" nie są potrzebne.
Co do kobiet/dziewczyn, jest skomplikowaną sprawą. Jedynymi opcjami są:
1 Jedna kobieta striptizerka, jeśli liczysz na 20 osób przy zrzutce nie musi być to drogą "zabawka".
2 Kilka dziewczyn które znasz/znacie od zawsze, przy których czujecie się swobodnie i nie tworzą napięcia seksualnego. Po prostu kumple bez penisa :D
Niedopuszczalną opcją jest:
1 Więcej dziewczyn niż chłopaków, dziewczyny potrafią zrobić z porządnej imprezy "babski wieczór", a do "wyrywania" najlepiej nadają się kluby.
2 Niedopuszczalne jest by ktokolwiek przyprowadził prywatną dziewczynę, wystarczy 1 by zepsuć imprezę, jeśli nawet nie wszystkim to na pewno 1 gościowi. Więc lepiej powiedzieć że only-men by żadna dziewczyna nie miała okazji popsuć wieczoru facetowi.
Tyle w sprawie kobiet.
W kwestii alkoholu, jeśli znasz dobrze ludzi wiesz co lubią to na to się nastaw i nie udziwniaj, będzie śmiesznie przez 5 minut a potem będziecie się z tym męczyć. Dla mnie fenomenem jest to że nie wszyscy gustują w wódce :D. Dobrym rozwiązaniem jest że każdy bierze alko dla siebie, w końcu przyjść do kogoś z pustymi rękoma nie wypada, więc może być to "prowiant".
Jeśli chodzi o substancje łatwopalne, myślę że również każdy w swoim zakresie.
Co do zabaw w stylu karaoke/Guitar Hero, jak już będzie grubo, jak najbardziej tak. Lecz nie próbuj konkurować z klubami z jakimiś kulami, wielkimi kolumnami czy mrugającym parkietem itd, będziesz co najwyżej tandetną wersją wiejskich dyskotek. Na domówkach można osiągnąć niesamowity indywidualny klimat i i tego bym się trzymał.
Nie wiem jaki część z was widzi problem w 20 osobach na domówce, rozumie że widzicie to tak że jest stolik i każdy ma krzesełko i są sałatki. Ja widzę sprawę tak, że jest dom, łazienka, kuchnia, taras itd. Wszędzie ludzie, wódka krąży z ręki do ręki, lecz może nie dzisiejszy jestem.
Masz rację, sama kawa wiele nie pomoże, lecz jeśli zaprawisz małe espresso 100ml, będziesz pobudzony, elokwentny i inteligentny. Dla trwałości kuracji dawkę powinno się przyjmować w odtępach 60 minutowych.
Zdecydowanie Radeon, jak sam zauważyłeś jest po prostu lepszy :D Co do CUDÓW, z dojrzewaniem technologi akceleracji sprzętowej indywidualne wynalazki tracą na znaczeniu i są zastępowane ujednoliconym OpenCL. Jeśli chodzi o Phisix działa on dobrze tylko w Batmanie.
Wiem że drożej, ale to jest minimum http://www.kurtmedia.pl/product-pol-158532-A53TK-SX042-A6-3400-2-320-HD7670-15-6-.html
Laptop który podałeś to w zasadzie słaby komputer stacjonarny, a sprzedawca to może nie naciągacz ale hochsztapler :D
Laptop posiada baterię którą można nazwać najwyżej atrapą i pisze że wytrzyma 4h, przy graniu w diablo nie starczy na 40 minut.
Gościu wybrał przestarzały benchmark (nie wiem ile szukał) i żałosny procesorek wyprzedza i3.
exkazer[45]
Bo według ciebie geniuszu wszyscy programiści piszą niskopoziomowo? Gdy wprowadzisz w kompilator "int" mający długość 32bit (czyli do 4 294 967 295), po kompilacji procesor 32 i 64 przerobi to na raz, lecz jeśli użyjesz "long" (czyli do 18 446 744 073 709 551 615)procesor 64 bitowy "łyknie to na raz", a 32 będzie się dławiła do znudzenia. Tak to wygląda w praktyce. I nie ucz ojca dzieci robić :D
Jeśli bym wygrał komputer i miał do wyboru 440 i 260 bym bez namysłu brał 260. Lecz jeśli już chodzi o wymianę, nie byłbym tego taki pewien. Gtx260 to potwór w porównaniu z 440, to taki dzisiejszy Stalone z niezniszczalnych :D, bierze on mnóstwo prądu, grzeje się, o zgodności z najnowszymi bibliotekami też nie może być mowy przez co efekty też nie będą olśniewające. Jeśli chcesz kupić poszukaj czegoś może mniej wydajnego lecdz nowszego, jeśli masz "okazję" zastanów się dobrze czy jest ci potrzebne. Jestem przekonany że i 440 uciągnie konsolowe porty.
Pamiętam ile frajdy dał mi HP i kamień filozoficzny i jego mini gierki. Potem się zestarzałem, bądź HP się popsuł i mi przeszło :D Uważam że połączanie mini gierek na przyzwoitym poziomie może dać naprawdę wiele frajdy dzieciakom. Dzięki kinektowi nie będzie to bezsensowne siedzenie i dodatkowo może zachęcić do czytania.
Przestań łowić w stawach hodowlanych i zacznij jak człowiek w rzekach.
pisuar[16]
Chyba w życiu nie łowiłeś. łowienie wygląda tak, wbijasz kij w ziemie (albo i nie) zakładasz dzwoneczek (albo i nie) na haczyk przynętę (albo i nie) i obowiązkowo polewasz wódkę :D
Gratulacje MAX dostępny na wszystklie platformy sprzedał się kilka sztuk więcej niż popierdółka wydana na niszową platformę, której nie mogło kupić więcej graczy ze względu na niedobór na półkach(ok trochę ubarwiłem).
Jestem w szoku, myślałem że takie coś jak defragmentacja zniknęło wraz z Windows 9x :D
Mógłbtś zaopatrzyć się w coś takiego http://allegro.pl/silikonowe-nakladki-do-analogow-ps2-ps3-xbox-360-i2294221270.html . Nie jestem pewien czy będą pasować, lecz skoro pasują i do PS i Xboxa na twój też powinno dać radę nasadzić. Możesz poszukać gdzieś indziej podałem ten link bo pierwszy mi się w oczy rzucił, lecz gość sporo sobie liczy.
exkazer
Więc nie kłam że masz 8GB RAM, masz 3,2 reszta się marnuje. Swoją drogą jeśli zapłaciłeś za 4,8 GB które leży i się kurzy jesteś idiotą.
Nie jedyną zaletą procesorów 64bitowych jest to że potrafią zaadresowaćwięcej, dzięki czemu możemy zainstalować więcej ram.
Podstawową zaletą jest to że potrafią wykonywać dłuższe instrukcje i większe zmienne, co w grach może być przydatne. Teraz się tego nie odczuwa gdyż programista by zachować kompatybilność z 32 bitami musi się ograniczać do 32 bitowych zmiennych, gdyby zastosowal 64bitowe domyslnie, procesor 32 bitowy by sie zadławił.
Owszem sposób w jaki to powiedział, podając konkretnie Windows 8, może wskazywać na to że było posmarowane. Lecz nie doszukiwałbym się usilnie spiskowej teorii :D W zasadzie jest to dla naszego dobra.
Bardzo się ciesze że maks przez większość czasu wygląda jak MAX.
P.S
Gracie jak najgorsze lamy.
Masz wersje OEM, w której MS przenosi obowiązki na dostawcę w Twoim przypadku Acer. Więc to nie wina MS. Nie wiem jak szukałeś tego numeru, ja znalazłem po 3 sekundach http://www.acer.pl/ac/pl/PL/content/service-point
Goozys[DEA]
Co za podejrzliwość :D U mnie też się starła całkowicie i również uważam pomysł z umieszczaniem tam naklejki za idiotyczny. Gdyby nie to że kiedyś w ostatniej chwili przed reinstalacją to zauważyłem, też miałbym problem.
Wina MS że w serwisie Cię wur*chali :D Myślę że jeśli kupowałeś Win z laptopem kontakt z Acerem może pomóc. Nawet jeśli nie dadzą Ci od razu rozwiązania, powiedzą co zrobić.
W szczególności że wersje OEM są dla tego tańsze że MS przenosi pomoc techniczną i wsparcie z siebie na dostawcę, w tym wypadku Acera.
P.S
Myślę że acer też się będzie wykręcał gdyż nie dokonywałeś naprawy za ich pośrednictwem.
Zauważam że ludzie to idioci, nie jest im szkoda wydać 50 zł na 1,5h nudny film a robią problem z 150 na gre która daje 20x dłuższą lepszą rozrywkę.
Myślę że developerzy mają jeszcze inny problem, mam na myśli złą opinię którą wyrabiają grą piraci psiocząc na forach na temat problemów technicznym spowodowanych niemożliwością spahowania spiraconej gry.
Owszem producenci czasami się zapędzają z drm, z tym że jeśli gra "wykryje" pewne oprogramowanie się nie uruchomi, czy z połączeniem z internetem. Lecz bądźmy poważni konieczność stałego połączenia z internetem w diablo nie jest niczym strasznym, gdyż granie w singl zabija całą rozrywkę.
A potem na forum się wypowie pirat że grał (w single) i było dno :D
Sam układzik nie uległby uszkodzeniu i przy 200 lecz jest jeszcze laminat itd
Karta graficzna owszem teoretycznie do 104'C lecz nie wpływa to dobrze na stabilność i żywotność. Dla bezpieczeństwa ustaw poniżej 100.
CPU Teoretycznie też, lecz już przy 70 pojawią się pierwsze problemy ze stabilnością.
FanGta [40]
Pierwsza w ostatnim czasie. Jako fan GTA powinieneś o tym wiedzieć, gdyż GTA3 wyszła wcześniej na PC.
Evil islands
Powiedz mi tylko jaka gra ma lepszy system zniszczeń, jest on według mnie najmocniejszą stroną gry, a przynajmniej w tym ma największą przewagę.
Czekam na GRID 2 od premiery Dirta2. Lecz zamiast dać nam dobrą grę każą nam się taplać w błocie lub jeździć nudną F. Zdaje sobie sprawę że na konsolach mają mocną konkurencję (Forza,GT), lecz mają też naprawę kilka mocnych atutów. O ile raz wrzucona gymkhana jako "mini gierka" jest ciekawa, to już demolition derby jako pełnoprawny produkt to przesada. Z braku alternatywy poczekam na Grida, lecz gdy sytuacja będzie się powtarzać zaprzyjaźnię się z Forza, zważywszy że i tak myślę o zmianie platformy na nową generację. I tym sposobem codemaster straci klienta który zagrywał się w GRIDA, Dirt2/3 i F10, mam nadzieję że nie będę jedyny i dostaną 'Lekcję" :D
Może zainteresuje Cię coś w stylu kokos.pl, w szczególności że chcesz szybko oddać.
kubicBSK[22]
Nie sprawdzaj, będzie działał dobrze, gdyż android pozamyka działające aplikacje w tle by zwolnić RAM, a 2 rdzeniowy procesor da sobie radę. Jednak mimo wszystko iOS i WP7 górują :D
snopek9
Rzeczywiście się nie znasz :D Wielkość ekranu nie ma znaczenia na zapotrzebowanie na pamięć i procesor, jedynym wyjątkiem są gry, lecz nawet tutaj liczy się rozdzielczość nie wielkość. Lecz to nie jest argument broniący androida (jakby było przed czym) gdyż iPhone ma rozdzielczość zdecydowanie większą niż GS2
[26]
+
Nie wiem jaki jest sens dla cracka diablo, całą frajdę daje battle.net.
Z tym że ludzie w gry blizzard grają, przechodzą i zapominają nie mogę się zgodzić. Cały czas zdarza mi się pograć w D2 i z tego co widzę 10 lat po premierze jest tam więcej graczy niż ma rzekomo rekordowe MMO Star Wars.
Blizzard też raczej nie zapomni o graczach. Całkiem niedawno wypuścili łatkę i to nie mającą na celu załatanie jakiejś luki tylko balansującą rozgrywkę i to 10 lat po premierze.
Jeśli chodzi na codzien normalnie, pewnie nie jest to nic w tle. Możliwe natomiast, że gdy uruchamiasz grę i odpala Ci się graficzna, możliwe że nie wyrabia zasilacz. Co tam u Ciebie siedzi?
Nie on ma pecha tylko, ty nie masz porównania :D Android przez nakładki i dodatkowy soft nie ma szans działać tak płynnie jak konkurencja. I nie jest tu mowa o wieszaniu jak w przypadku pc tylko działanie z opóźnieniem czy przeskoki.
Kolega szuka telefonu na GPS, więc to nie powinien być problem, lecz nie ma co się kłócić że problem występuje
Polecam lumie 800, WP7 jest naprawdę fajny. Dodatkowo dostajesz za darmo nawigację od noki, za którą u konkurencji musiałbyś zapłacić parę groszy.
Miczkus
Owszem TEORETYCZNIE można wymienić graficzną w laptopie, lecz czy widziałeś by gdzieś luzem sprzedawali moduł Mxm? Albo teraz odgadnij czy w twoim laptopie zastosowali ten standard, producent tego nie podaje, myślisz że którykolwiek sprzedawca wie? Widziałem natomiast zewnętrzne przystawki i nie mówię o tych starych niekompatybilnych z niczym, tylko nowe podpinane pod Thunderbolt. Lecz zakładam że Twój nie najnowszy laptop go nie posiada również.
W zasadzie jak zacznę grać w diablo i tak nie oderwie mnie się przed gwiazdką więc niewielka strata. Nie wiem czy odwlekanie wydania pomoże z jakością TR, tak już jest że jak przesuwają premierę wychodzi słabizna. Gdyby wiązali nadzieje z produkcją przenieśli by więcej ludzi do TR, kazali im pracować po 50h tygodniowo itd :D
Początkowo napaliłem się na młodą Larę, lecz jak zobaczyłem pierwszy gameplay, był to jeden wielki quick time event i mi przeszło. Mogę poczekać.
jasonxxx
A co przeszkadzają "gejowozy"(fajne określenie), nie zawsze trzeba jeździć, czasami można się powozić :D
Też na pierwszy motocykl wybrał bym coś w rodzaju Transalpa, lecz przy BMW GS jest on co najwyżej popierdółką z zeszłego stulecia :D
SER-JONES
Myślę że na początek nawet 1200 nie było by za dużo w choperku, ze względu na ich charakterystykę jazdy.
Kupować Cruisera o pojemności 600 to nieporozumienie, ani nie jest specjalnie komfortowy, a na 100% nie daje pełnej satysfakcji z jazdy. Co innego BMW R 1200 C/R bądź jeszcze lepiej triumph rocket 3, ach te marzenia.
Osobiście wybrałbym Hondę, lecz w tej klasie liczy się wygląd, więc jeśli tylko podoba Ci się bardziej suzuki będziesz całkowicie zadowolony :D
iPhone też się psuje :D
Nadal są tego typu telefony, między innymi wspomniana przeze mnie noka Asha 302.
majkel1920
Na szczęście w PC możemy ograniczyć detale osiągając efekt jak na konsolach, bądź lepszy obywając się jednocześnie bez aktualizacji sprzętu :D
Naprawdę potrzebny Ci smartphone? Wobec oczekiwań jakie podałeś zdecydowanie lepszym wyborem niż iPhone, czy jakikolwiek tel z Androidem(nie licząc moto razer maxx) będzie pospolita Nokia Asha 302(bądź inna popierdołka). Pozwoli wygodniej pisać, bateria starczy na tydzień nie dzień. Wspominałeś jeszcze że ma starczyć na lata, lecz muszę Ci zasmucić że mimo że smartphony są droższe nie mają wcale lepszej jakości. Zważywszy na to że Asha jest z 5 razy tańsza wybór powinien być oczywisty :D
P.S
Aktualnie są tak samo aktualizowane, będzie tak też przy kolejnej dużej aktualizacji. Dalej prawdopodobnie część funkcji będzie tylko na 4s, lecz już wchodzimy w perspektywę kilku lat
Filip550
No nie wiem kto nie ma mózgu, czy ktoś kto kupuje telefon mający rewelacyjne parametry w tabelkach i potem wypłakuje się na forach że nie działa, czy ktoś kto świadomie nabywa w pełni dopracowany produkt który mimo że teoretycznie słabszy, dzięki lepszym aplikacją i optymalizacji nie sprawia problemów.
MatiZ815
Nie widziałem śniegu w Uncharted 2, gdyż aktualnie gram na PC, lecz wieże na słowo że trzyma poziom. Uncharted jest ekslusivem, multi-platformówki zazwyczaj wyglądają słabo nie licząc PC który nadrabia rozdzielczością i wygładzaniem. I z tego powodu mogę domniemywać że będzie "biała ziemia". Jak na razie tylko śnieg w Metro nie kuł w oczy :D
Jeśli się czegoś używa mimo że irytuje, dodatkowo mając alternatywę trzeba mieć gówno zamiast mózgu. Jedyną zaletą oddzielnych procesów jest to, że jak coś się posypie reszta działa, mimo to kolega mówi że mu się całość sypie. Oddzielne procesy dla kart ma zarówno IE jak i FF i tam to działa.
[27]
Ostatni WD zaprezentowano swoje wyniki finansowe i były one rekordowo dobre, więc te minimalne marże to mit.
Więc czemu go urzywasz? Chrome jest szybki, lecz jest też najbardziej zasobożerny.
Jeśli Cię to interesuje najlepiej zasobami zarządza opera i dodatkowo jest równie szybka.
Nie do końca to jest prawda. Większość gier opiera się na starym Unrealu (nie mówię że złym) bądź jak CoD na silniku z poprzedniego tysiąclenia :D Przez to nie są one w stanie poklazać nic nowego i olśniewającego na piecykach, dodatkowo mogąc zaniepokoić graczy, że na konsoli mogą nawet tego nie dostać. Perełki pokroju Crysis czy BF są pokazywane na PC by "olśnić" i "przypadkowo" wprowadzić część graczy w błąd że u nich może tak samo wyglądać.
Miało to miejsce na reklamie TV BF, gdzie pokazywane były momenty z rozgrywki podpisane że rzecczywisty wygląd gry, a na końcu że na xbox i ps3 i pc. Nikt się nie rozwodził że to grafika z PC.
Różnice wydajności są marginalne, po wszelkich service packach system jest stabilny o ile tylko sprzęt jest stabilny, jedyną przewagą 7 są usprawnienia w interfejsie, lecz jeśli ich nie miałeś nie odczujesz różnicy. Natomiast jak musiałem poużywać Visty i przeciągałem okienka do krawędzi, bądź potrząsałem i nic się nie działo byłem poirytowany.
1. Nie ma znaczenia czy gram.
2 Mam 1 pokój, zawsze jem przy kompie
3 Źle, lecz szybko jem, więc okres słabej sprawności jest krótki :D
4 Kryje się/ gryzę/ gram/ połykam /kryje się/ gryzę/gram...
5 Gry akcji najlepsze do wszystkiego :D
Się doczepiliście do graficiarzy. W Lublinie, na biedronce przy wieniawskiej było na ścianie fajne grafiti, niestety jakiś pajac wpadł na pomysł żeby to zasłonić, a że zrobił to po kosztach wygląda jak kupa. Grafiti to sztuka.
Może najprościejszao dpowiedź będzie właściwa. Teraz jest cieplej i może coś Ci się gotuje?
Matka Almy? Jesteś pewien? Nie masz na myśli różnicy mięcy Almą dziewczynką a Almą truposzem?
Jak mają być 300 to 300
iriver e40 8gb bądź Sony NWZ-E363 4GB FM
Z apple za 300 jedynie możesz liczyć na zdecydowanie uboższe shuttle.
Potrzebujesz wszystkich, gdyż zawierają one w sobie różne fragmenty bibliotek (nie wchodząc w szczegóły) bez których program nie będzie działąć. Znaczy mogą się powtarzać, lecz nie koniecznie. przay czym 05 i 08 nie są kompatybilne więc muszą zostać. Naprawdę szkoda Ci 2MB na dysku, gdy mogą się pojawić problemy?
Masz na myśli Redistributable? Są to takie pierdołki do programów/gier, które jak usuniesz mogą przestać działać.
Nie wiem czy ma się co przeobrażać. Jak kolega wyżej uważam że funkcjonuje całkiem nieźle. Jedynie co to uważam że musimy nabyć świadomość istnienia nowych metod i wyzbycia się złodziejskiej natury. Na YouTube masz vevo, isnieją takie serwisy jak Deezer gdzie za parę groszy masz prawie nieograniczony dostęp do milionów piosenek, dla tradycjonalistów iTunes, dla melomanów tradycyjne płyty. Czego jeszcze byś chciał? By producenci i wydawcy ponosili nawet koszty infrastruktury, by grupka leszczy którzy puszczają piosenki z komóreczki mogła robić to całkowicie za darmo?