Jeżeli za nadgodziny mają płacone uczciwe pieniądze to raczej problemu mnie ma. Bo nic niebiwdomo co oznacza ten crunch. Praca po godzinach za darmo czy jak.
Jak będą nominacje na najbardziej wyczekiwaną grę roku 2027 to wtedy W4 zapewne zgarnie statuetkę. Bo jak można oczekiwać W4 na rok 2026 skoro sam CDP mówi że w tym roku gra się nie ukaże... Litości
Ma to sens, po prostu chcą osiągać zyski a wydanie DLC do Wiedźmina 3 sprawi że na ich konto wpłynie kilkaset mln zł. Za coś trzeba finansować W4 i CP 2
Aż dziw człowieka bierze na myśl że tak rozbudowana gra otrzymała jedynie 1 dodatek. Wiadomo wszystko przez to że większą część czasu musieli poświęcić na dokończenie gry po premierze. Toni zapewne pokrzyżowało plany.
To jest nie realne, wydać tyle tytułów z serii Wiedźmin w tak krótkim okresie. Zbyt krótkie okna sprzedażowe dla poszczególnych części. Toż taki W3 miał kilka ładnych lat aby zarabiać dla CDP, a w tym przydapku tytuł goni tytuł.
Kiedyś mówili że w okresie 2025-2028 chcą osiągnąć przychód rzędu 4 mld złotych. Więc aby to osiągnąć CP2 musi wyjść w tym okresie
Ileż można o tym pierdol.... W kółko to samo, że to samobójstwo dla wydawcy, każdy oczekuje kiedy GTA 6 wyjdzie ect
No i szacunek dla Tdchlandu.
A jak już pył opadnie po premierze DL:TB to czekam na info. nad czym jeszcze Techland pracuje. Bo już ze 2 lata temu mówili że pracują nad nowym IP RPG
A co to zmienia komu sprzedał, jaki to ma wpływ na tworzone przez nich gry. Ktoś może mi to wytłumaczyć. Bo wg mnie nie ma to żadnego znaczenia.
Wiadomo jakie są wyniki aktywności tej gry na Steam
Jak nic będzie to tryb multiplayer na wzór GTA:online
Ilekroć wchodzi jakiś nowy serial na striming to jest info że w kilkudziesięciu krajach jest nr 1. Już widzę oczyma wyobraźni jak ludzie siedzą i w jeden wieczór pochłaniają jakiś tam przeciętny serial o którym nikt wcześniej nie słyszał.
Z powodu stanu CP2077 na premierę można spokojnie stwierdzić że o 2 lata premiera części drugiej została odsunięta.
Skończy się taką samą klapą finansową i artystyczną jak w przypadku Napoleona.
Przed premierą też wieszczono kino przez wielkie K. a wyszła jak zwykle. Dziwię się że Panu Scott dają jeszcze tak gigantyczne budżety na jago filmy.
Ludzie.. co was tak poślady bolą w sprawie tej sprzedaży większości udziałów Techlandu firmie Tencent. Już nic innego nie potraficie napisać pod info o Techlandzie
Szkoda że mają tak ułożony harmonogram prac na swoimi tytułami że kolejna ich gra wyjdzie pewnie przy sprzyjających wiatrach za 2 lata.
Nabierają siły na 3 cześć Diuny niech nakręci 3 cześć Sicario. Z Del Toro, E. Blunt i J. Brolinem
Seria DL swoje lata już ma, swoje w świecie gier o zombi zrobiła. Zastanawiam się jak im przebiega tworzenie nowej gry RPG przy której już siedzą dość długi czas.
200 mln $ na kontynuację, serio. Raczej takich kwot jak cześć pierwsza w box office nie wykręci.
Za chwile będą pojawiać się artykuły w stylu "Zwolnienia w stajni Rocksteady z powodu fatalnej sprzedaży gry SS..."
Raczej ujawnianie informacji powinno zacząć się niedługo. Zapewne chcą to zgrać z dzisiejszym debiutem na giełdzie papierów wartościowych co pomoże im zwiększyć wartość spółki która z chwilą debiutu była wyceniam na około 500 mln złotych.
Nie wiem ile z tej kwoty otrzyma prezes Techlandu. Ale napewno jest to monstrualna suma, która może zainwestować w stworzenie np. nowego studia robiącego gry AAA bo na to środki mieć będzie spore
Nic nie wspomnieli o remasterze Wiedźmina 1. Ile osób nad nim pracuje, jak posuwają się pracę, na jakim etapie zaawansowania są.
Czyżby to pokłosie słabej sprzedaży Niezwyciężonego sprawił taki ruch, pomimo że to zupełnie dwa różne gatunki ale ten sam wydawca.
Czyli tzw. pik sprzedaży już był, teraz twórcy oraz wydawca muszą liczyć na okres świąteczny i promocje z nią związane. Może tam znajdą dalsze pole do zwiększenia zysków lub zminimalizowania strat.
Ten dodatek będzie się jeszcze sprzedawał przez długie tygodnie, plus okres świąteczny. Spokojnie do końca roku może dobić do 10 mln.
A co jest fake newsem wg. Ciebie. Przytoczyłem wywiad prezesa w którym tak twierdził ze mierzą w sprzedaż na poziomie 10 mln.
Na zwiastunach film wygląda jak by miał budżet na poziomie 200 mln $ a na film Disney wydał raptem 80 mln.
P. S M. Tymiński szef CI kiedyś w wywiadzie wspominał o sprzedaży na poziomie 10 mln kopii, ale nie pamiętam w jakim czasie od premiery gry.
Wielką zagadką jest dla mnie to w jakim nakładzie sprzeda się LotF. Albo ta gra da im potężny zastrzyk gotówki albo pociągnie na dno, gdyż październik to gorący okres jeśli chodzi o premiery nowych gier.
Serio!!! ktoś na poważnie rozważa takie kwestie, analizując ten intelektualny kał dla mas.
Nie rozumiem czemu, co dzień pojawiają się kolejne info na temat tego serialu. Po kilka dziennie, jak by było to jakieś dzieło epokowe.
Z całym szacunkiem do wszystkich którzy się wypowiadają. Co mu osoby które tylko się ograniczają do grania w gry możemy wiedzieć o takich tranzakcjacj, przejściach. Znalazła się cała masa ekspertów i specjalistów od takich akcji. Wrzucić na luz.
Co nie zmienia faktu że przy budżecie 329 mln $ film klaruje się na największą porażkę finansową ever. W 1 weekend w USA i reszcie świata film uzbierał raptem 150 mln $
Lepiej zainwestować w zwyczajny fotel biurowy który sprawdzi się o wiele lepiej, niż te pseudo fotele nie mające nic wspólnego z wygodą.
Cała masa cameo w tym filmie a po mimo tego film zaliczy taką samą klapę finansową co Black Adam. Droga porażka w stajni DC z rzędu.
69 $ dla nas to dużo pieniędzy na coś co nie jest potrzebne do życia, ale dla zachodnich graczy już mniej bolesne. I CI zdaję sobie z tego sprawę. 95 % sprzedanych egzemplarzy przypadnie na rynek USA i zachód Europy.
Muszą bardzo wierzyć w ten projekt i być pewne tego że to naprawdę dopracowany tytuł AAA skoro ustalają cenę na najwyższym poziomie.
Mam nieodparte wrażenie że co chwilę wychodzą nowe karty graficzne, tylko zmienia się cyferka plus coś tam w specyfikacji.
Raczej ten pan CEO powinien stracić posadę i prace dopuszczając do takiego zmarnotrawienia funduszy, nie Bógu ducha winni szeregów pracownicy.
Ach te opłacane recenzje. Z tych że recenzji również wynikało że Black Adam to kino epokowe dla filmów superbohaterskich, nowe otwarcie dla DC i wszystkiego co z uniwersum związane, a jak wyszło w realu i boxoffisie to każdy zainteresowany wie.
Zastanawia mnie jedno, jeżeli w drugiej części Batmana Patison będzie nadal odgrywał rolę Batmana w taki sam sposób co w części 1 (która była genialna) to czy nie będzie to mało zaskakujące, oklepane. Ciekawe jako pomysł ma na to reżyser.
Ciekawi mnie ile włożyli przez te lata $ w ten projekt i czy są w stanie na nim coś zarobić.
Szkoda że znawcy z Nokii nie przewidzieli swojego upadku z chwilą gdy na rynek zaczęły wchodzić pierwsze smartfony.
Wizualnie to na bank pierwsza liga, ale czy w tym epokowym dziele po za tym jest jakaś fabuła. P. S ach te opłacane recenzje, według nich każdy film jest tym jedynym wyjątkowym.
Taki sam atak 1.5 miesiąca temu został przeprowadzony na szpital Wim na Szaserów w Warszawie. Cały system elektroniczny i informatyczny szpitala padł, robota sparaliżowana na wiele godzin, ale informacja została skrzętnie utajona i w mediach o tym się nie mówiło.
Tym wszystkim tasiemcom z pod znaku Marwela i DC które idą na łatwiznę trzeba życzyć z całego serca kalapy finansowej takiej że studio filmowe aż zaboli. Bo ileż można coś takiego oglądać.
Jakoś te rzesze fanów i rodzin do kina nie wala drzwiami i oknami na Adama Czarnego. Jakiegoś mega sukcesu finansowego to ten film mieć nie będzie.
W pierwszy weekend w USA i Canadzie BA wyciąganą jedynie 67 mln $, więc taki delikatny zawód finansowy jak na nową markę z którą wytwórnia WB wiąże większe nadzieje. Teraz wszystko zależy jak szybko film będzie tracił w kolejnych weekendach.
Ja na tel. już nie używam yt z aplikacji tylko po przez przeglądarkę. Tam nie ma reklam, raz na jakiś czas się film zawiesi, albo źle się dostosuje wyświetlanie danego filmu do ekranu tel,można to przeżyć.
Wszytko fajnie i pięknie,plany takie śmakie czy owakie, ale i tak o wszystkim zadecyduje Box Office. Dolar $ musi się zgadzać.
Może jak by zostawili kategorie "R" to na tym polu film odróżnił by się od innych równie miernych filmów o super bohaterach.
Ale po zwiastunach jakie do tej pory były pokazane, to film nie porywa. Siłą napędową napewno będzie rola The Rocka. Bo cała reszta od scenariusza po efekty to kopiuj wklej wielu tanich widowisk.
W ten sposób USA chce spowodować aby Chiny uderzyły na Tajwan który jest liderem w produkcji półprzewodników, po to by interes militarny się kręcił i kręcił a zawirowania w światowej gospodarce trwały i trwały
Analitycy zajmujący się box office szacują że w USA film będzie miał przychód rzędu 330 mln $. P. S mogli by zaryzykować z tą kategorią "R".
Aż mi się nie chce wierzyć że nie wiedzieli o takiej formie dystrybucji tego filmu. Po za tym ciekawi mnie ile osób wykupuje dostęp do filmów kinowych na tej platformie.
Zastanawiam się czy DL2 pobije wynik sprzedażowy CP2077. Szanse sporo gdyż premiera odbyła się ruwnilegle na wszystkich platformach. Życzę i tego z całego serca.
Zwiastun mroczny, ponury z klimatem, a sama gra na filmach z rozgrywki kolorowa pastelowa bez ładunku emocjonalnego.
Liczę na to że po DL2 wezmą się za kolejną odsłonę CoJ, bo gier w klimatach Dzikego Zachodu nigdy za wiele.
Moim skromnym zdaniem cykl Hyperion jest o wiele bardziej "miodny" niż cylk Diuna. Konkretne dojrzałe i brutalne s-f.
Mogli by ujawnić ile osób wykupiło Diune w serwisie HBO Max, bo WB jest jego właścicielem a zyski z tego tytuły też powinno być doliczone do Box Office. Mimo że to nie kino.
Może te rozmowy trwają już od dłuższego czasu i tym jest spowodowany brak informacji o Dying Light 2.
No i gdzie te informacje na temat DL2 które Techland miał przekazać. Mija już 1.5 miesiąca od rozpoczęcia nowego roku i nadal cisza.
No to teraz czas na jakiś zjawiskowy zwiastun, bądź fragment rozgrywki i będę spokojny że gra ma się dobrze.
Na tym etapie to scenariusz gry już zapewne był dawno dopracowany, więc ta rezygnacja nie powinna mieć wpływu na historie opowiedzianą w DL2.
Już widzę te 6 filmów w rok. Do pierwszej klapy finansowej i wszystkie plany pójdą w łeb.
Nowe info w przyszłym roku ? Mam nadzieję że w 1 tygodniu, no góra w 2 tyg. Stycznia.
CDP dał ciała że swoim CP2077 to niech teraz Techland ratuje honor polskiego gamedevu swoim DL2
Moim skromnym zdaniem wszystkie egzemplarze tytułu na starą generację konsol powinny zostać wycofane ze sprzedaży. A sam CDP powinienem zapłacić solidną karę za nieuczciwe praktyki i oszustwo. Bo raczej zdawali sobie sprawę z bubla jaki wypuszczają na rynek.
Jak się tworu grę 8 lat obiecuje gruszki na wierzbie wzbudza się do niezdrowych rozmiarów oczekiwania graczy to nie dziwota że teraz jest wielki zawód i narzekanie na każdy aspekt gry, nawet ten nieistotny
Ciekaw jestem czy po za Cyberpunkiem 2077 oddelegowali jakiś zespół roboczy który przygotowywał podwaliny pod kolejny projekt. Bo raczej wątpię że Cyberpunk to gra która może mieć swoją drugą odsłonę.
Spory czas temu Techland twierdził że ma w zanadrzu dwa tytuły AAA o budżetach 150 ml zł. Jedyny z nich jest DL2 a drugim to się nie chwalili,może CoJ gdyż prawa do tego tytułu na powrót przeją Techland od Ubisoftu
Chodzi mi o to że jeżeli takie filmy jak BR 2049 czy Diuna będą zaliczać klapy finansowe to mało które studio będzie chciało wykładać grube miliony na ambitne kino s-f,a będą się skupiać na kolejnych wersjach filmów o superbohaterach gdzie różnica jest jedynie zmiana antagonisty w kolejnych częściach chcącego zniszczyć ludzkość. Ileż można.
P. S nawet jak by kina funkcjonowały w trybie normalnym to film by miał spore problemy by zarobić tyle co miernej jakości filmy o superbohaterach, bo to nie film dla w stylu usiąść w fotelu wyłączyć myślenie i patrzeć na wybuchy ect.
Z tym DL2 to jakaś śliska sprawa. Aż dziw bierze taki długo okres braku informacji na temat miejsca w którym znajduje się projekt. Czy robią go od nowa czy w znaczący sposób go przebudowywują.
Będą zmieniać wygląd kota i myszy na prędce jak robił to Paramount ze swoim Sonicem po tym jak ludzie byli oburzeni wyglądem niebieskiego koleszki.
Jak ktoś wybiera taką branżę to powinien się liczyć z tym że może robić sporo nadgodzin. Ale raczej ich pracodawca o tym nie zapomni i sowicie ich za to wynagrodzi.
Trochę z innej beczki ale też w klimatach s-f, fajnie jak by ktoś się wzią za zekranizowanie książki Hyperion ??
W tekście jest błąd odnośnie budżetu filmu. Te 800 mln to tyle film musi wyciągnąć z kin aby WB wyszło na czysto,a nie że tyle wyniósł budżet filmu wraz z marketingiem.
O co chodzi że od dłuższego czesu nie ma żadnych info na temat tej gry. Rok temu pojawił się kilkunastominutowy fragment z rozgrywki, później jakieś chore akcje z Chrisem Avallonem, plus jeszcze ten nieszczęsny dlc DL:Hellride
Problem dzisiejszego świata, cena konsoli PS5 czy 500 $ to cena opłacalna. Jak komuś zależy i będzie chciał ją mieć to sobie kupi nie zważając na cenę w dniu premiery ??
Nawet jak już się kina otworzą to wątpię że ludzie tłumnie ruszą na sale kinowe i będą padały rekordy weekendowych wpływów.
Mogli by wrzucić do sieci jakoś nowy zwiastun, fragment rozgrywki aby umilić ludziom jakoś to oczekiwanie w dobie tej pandemii
To jest raczej pewne że data premiery się przesunie. Nikt o zdrowych zmysłach nie przeprowadzi kampanii marketingowej w dobie tego co się dzieje na świecie, zwłaszcza że na jesień ma przyjść kolejna fala zakażeń a jeszcze ta nie ustąpiła.
Kiedyś w wywiadach twórcy mówili że optymalizacją gry zajmują się już od razy w trakcie tworzenia C2077
Jakoś nie chce mi się wierzyć że bez tych dodatkowych pieniędzy nie są w stanie wyprowadzić tych kolejnych obietnic. Nabijanie ludzi w butelkę, dajcie jeszcze trochę to będzie to dacie jeszcze więcej to damy tamto.
Orientujecie się ile kosztuje miesięczna subskrypcja i czy za tą kwotę mogę korzystać z całych zasobów Spotify ? Bo dla mnie tego typu usługi to jedna wielka niewiadoma.
Trochę słabo to wygląda, widać aż nad to że to jest CGI i to w jakości które nie powala. Spodziewałem się efektów na wyższym poziomie. Ale to tylko moja ocena subiektywna może to dopiero przymiarki.
Ta cisza po targach E3 oraz Gamescom jest trochę dziwna. Żadnych konkretnych informacji czy filmu z rozgrywki. Mam nadzieję że do końca roku Techland nas czymś uraczy bo liczę mocno na ten tytuł nie tylko z powodu że to nasi krajanie tworzą ten tytuł.
Alalitycy śledzący branżę filmową twierdzą że nowy Halloween może w pierwszy weekend w USA wyciągnąć 60 mln $
Żadne zaskoczenie to dla mnie nie jest. Wiele tytułów wysokobudrzetowych jest obarczonych takim kieratem, tylko mało się o tym mówi. Terminy gonią a im dłuższy proces produkcji tym więcej pieniędzy on pochłania.
Specjalnie żądają takiej kwoty 60 mln zł aby mieli z czego zachodzić w fazie negocjowania ugody. Nawet jak by koniec końców po dogadania się dostał 5 mln to i tak był by zadowolony.
Szkoda że Techland nie udostępnił jakiegoś konkretnego fragmentu rozgrywki. Coś na wzór Cybrtpunka 2077 bo już dość długo dłubią przy tym tytule.
Po prostu koleś się wszystkim przejadł. Nie wiedzieć czemu ale wytwórnie myślą ze wystarczy wsadzić go do jakiegokolwiek filmu i sukces komercyjny murowany.
Rozumiem że kategoria wiekowa nie zejdzie poniżej R. Gdyż pierwsza część po za klimatem charakteryzowała się również brutalnością.
A wiadomo coś czy Techland pojawia się na E3 z Dying light 2 lub z innym projektem. Wkońcu szmat czasu temu ujawnili że pracują nad dwoma projektami wartymi łącznie 300 mln zł
Czyli co po, tym krótkim "Beep" teraz trzeba będzie czekać kolejne 5 miesięcy aby cokolwiek się dowiedzieć o tej grze.
Ciekaw jestem kiedy zaczną ujawniać informacje na temat DL2 oraz tej drugiej gry RPG którą zapewne jest mocno zmodyfikowany Hellraid.
Jak takie beep wywołało taką relację to co będzie jak okaże się że CDProjekt udostępni jakiś konkretny zwiastun, ludzie przez okna będą wyskakiwać.
Pierwsza część tak wysoko ustawiła poprzeczkę że było do przewidzenia że cześć druga sprzeda się gorzej od jedynki, zwłaszcza że ludzie wybrali się na przebudzenie mocy bo byli ciekawi tego jak odnowiona wersja wypadnie. Po drodze był jeszcze Łotr 1 i już zapał jak i podnieta mineły. Więc na 2 mld z całego świata Disney nie ma co liczyć.
P.S ale jak się na film wydaje 300 mln to liczy się na to że film na całym świecie przekroczy przychód rzędu 1 mld $, a tu ledwo film zarabia na to by WB wyszło na zero.
Te 612 mln $ to jest przychód ze sprzedanych biletów na całym świecie. Połowa kwoty z ceny biletu wędruje do kina a druga do WB czyli wychodzi na to że z tej kwoty 300 mln jest dla WB więc tyle ile rzekomo wynosił budżet filmy.
A może doszli do wniosku że aby gra ujrzała światło dzienne chociażby w 2019 roku to muszą ogarnąć większą liczbę pracowników, bo w innym przypadku prace będą trwać i trwać.
CDProjekt sam jest sobie winien. Zapowiadać grę w 2012 r, mówić co to będzie za gra, jakie to rewolucyjne systemy rozgrywkowe będą w niej zawarte, po czym nie udostępniać nic po za jedynym zwiastunem i dziennikiem z M. Pondshmitem.
Taki kubeł zimnej wody może ich otrzeźwi. Bo jak nie to dalsze przeciągające się prace nad tym projektem oraz chore ambicje twórców gry wywalą budżet tej produkcji w kosmos.
Nie zapominajmy o Techlandzie który w Maju 2016 roku zapowiedział że pracuje nad dwoma grami typu AAA na które ma przeznaczyć Łącznie 300 mln zł. Jednym z tych tytułów ma być wiadomo Dying Light 2.
Kiedyś prezes CD Projektu powiedział że kampania Cyberpunka jest już zaplanowana i ma być zaskoczeniem. Mam takie nieodparte wrażenie że pierwsze konkretne informacje pojawią się z premierą filmu Blade Runner 2049.
Gra na bank ukaże się jeszcze na tej generacji konsol, zapewne w 2018 przed św Bożego Narodzenia bądź w pierwszym kwartale 2019. A gdy na rynek wejdzie najnowsza generacja konsol to twórcy wydadzą ten tytuł raz jeszcze podciągając aspekty techniczne pod najnowsze konsole.
Takie jest moje zdanie.
Ciekaw jestem na jakim etapie jest aktualnie LotF2, czy mieli zamiar zabrać się za ta grę na poważnie jak zaczną spływać konkretne pieniądze po, jak zakładali dobrej sprzedaży S:GW3 czy z góry też traktują ta grę jako grę wysokobudżetową jak było to w przypadku części pierwszej.
Spokojna głowa, lada chwila kolejni frajerzy wpłacą swoje zaskórniaki aby zasilić ten największy przekręt w branży gier.
Ostatnia część Crysisa miała wysoki budżet i słabą sprzedaż niewspółmierną do poniesionych kosztów, i od tamtej pory zaczęły się kłopoty finansowe Cryteka.
Graficznie gra prezentuje się zjawiskowo. Zestawić poziomy graficzne tej gry z Sniper ghost warrior 3 i widać jak na dłoni ile jeszcze brakuje ludziom z CI aby w pełni okiełznać ten silnik.
I to tyle co Techland ma do zaoferowania na tą chwilę ? Liczyłem na zapowiedź DL2 ze zjawiskowym zwiastunem w tle ewentualnie jakiś fragment rozgrywki.
Jak już to mogli tylko na wyspach przesunąć datę premiery. A jeśli chodzi o celowe działanie aby jeszcze dopracować grę to raczej jest to na tą chwilę nie mozliwe gdyż kod gry już jest zamknięty a gra wytłoczona na płyty.
Chyba te wymagania były ustalane pod tą fotorealistyczną grafikę którą tak szumnie twórcy zapowiadali, z której koniec końców nic chyba nie zostało po za wymaganiami sprzętowymi.
Tak się zastanawiam, skoro po raz kolejny CI nie poradziło sobie z okiełznaniem silnika CryEngine 3 to robiąc grę z takim budżetem nie mogli podkupić kilku gości z Cryteka który przeżywa aktualnie kryzys twórczy i finansowy. Pomogli by im okiełznać oprawę graficzną a to już by dużo zmieniło w ostatecznej ocenie gry, bo ludzie oceniają oczami.
Na tą chwilę CI powinno naprawiać błędy które uprzykszają zabawę, i skópić się na minimalizowaniu strat finansowych. A nóż druga część LotF okaże się finansowym sukcesem bo pierwsza część robiła wrażenie.
Po co było odbierać prawa do tej gry Techlandowi, mogli im zostawić dać wolną rękę i by mieli kokosy z tego i całą masę zielonych banknotów, a tak to guzik.
No to czekamy na ogłoszenie bankructwa bądź zawieszenia notowań spółki na giełdzie. A skąd brać kasę na LotF 2.
I co z tego że wpakowali w ten projekt 40 mln zł skoro efekt końcowy wygląda tak jak by była to gra budżetowa.
Na Gamezilla.pl czytałem że ktoś powiązany z Cyberpunkiem 2077 powiedział że to co do tej pory wypracowano trafiło do kosza i cały proces tworzenia tego tytułu rozpoczyna się na nowo. A to może zwiastować jeszcze dłuższy okres produkcji, o ile te info można brać za prawdziwe.
Rok temu w Maju Techland zapowiedział że pracuje nad grami o łącznym budżecie 300 mln zł, rok za nami o w tym temacie nadal cisza. Mogli by ździebko ujawnić, bo cisza trwa już stanowczo za długo.
Jakieś kosmetyczne zmiany widać, choć by porównując oprawki okularów. Ale jeśli to miało by być na tyle to gra nie warta świeczki.
CI wydało grę przeciętną i taka ocena w recenzji została wystawiona. Więc teraz niby jakaś rzesza fanatyków CI w sposób żenujący i niesmaczny usiłuje w sztuczny sposób zawyżyć ocenę tej gry. Spółka która jest notowana na giełdzie jej wartość jest uzależniona od jakości gier dostarczanych na rynek, wiec wiedzieli czym grozi dostarczenie niedopracowanej gry.
P.S z resztą CI dysponuje technologią CryEngine 3 od rozpoczęcia prac na S:GW2 i od tamtej pory minęło coś około 5 lat w między czasie wyszedł Enemy Front, też na tym silniku i też sobie CI nie poradziło z okiełznaniem tej "bestii". Kolejna gra i ta sama historia.
Jak zaczęły ukazywać się pierwsze negatywne recenzje w sieci to akcje CI na giełdzie poleciały aż o 30 % w dół a to spore tąpnięcie. Czyżby szykowało się bankructwo ?
Do końca roku CI planowało sprzedać 1.5 mln egzemplarzy z grą, po takich recenzjach chyba muszą zweryfikować swoje plany biznesowe o ile będzie co weryfikować bo straty finansowe będą spore.
Akcje CI na giełdzie polecą w dół a akcjonariusze będą wkurzeni, bo koleiny ich projekt to wtopa póki co wizerunkowa ciekaw jestem jak to przełoży się na ich finanse, bo w grę wpakowali coś koło 40 mln zł jak nie więcej.
Nie wróżę CI sukcesu komercyjnego, a wręcz śmiem twierdzić że ten projekt wpędzi ich w nie lada kłopoty finansowe.
Czyli to przesunięcie daty premiery miało zapewne charakter czysto biznesowy, bo wątpię że w kilkanaście dni byli w stanie wyeliminować problemy jakie trapiły grę podczas betatestów.
Mam nieodparte wrażenie że gra przejdzie bez większego echa. W necie czy gdziekolwiek zainteresowanie tą gra jest znikome. Może to wina słabego marketingu który tak na dobra sprawę nie istniał i dalej nie istnieje tak samo jak wypuszczanie jakichkolwiek materiałów promocyjnych przez The Farm 51 jak i Namco Bandai.
Tak się zastanawiam ,czy niespełna 2 miesiące wystarcza na wyeliminowanie bolączek jakie trapią tą grę, zwłaszcza że gra powinna trafić jeszcze do tłoczni. Więc nie mam pojęcia jak CI ugryzie ten problem.
Na tą grę CI przeznaczyło mnóstwo kasy, chyba jest to ich najdroższy projekt w historii firmy, i coś mi się wydaje że ludzie już chyba wiedzą po demie i beta testach że gra raczej dorówna części 2 pod względem miernoty a co za tym idzie sprzedaż będzie licha i może ich to wpędzić w nie lada tarapaty finansowe.
Na ich stronie WWW w odnośniki do ich projektu w tle widać fragment zrujnowanego miasta, coś jakby po apokalipsie bądź wojnie. Kto wie może w takiej scenerii będzie się rozgrywać akcja ich pierwszej gry.
Pierwsze wzmianki o tym projekcie pojawiły się jakieś 3 lata temu, a do tej pory nie dostaliśmy nic konkretnego, żadnych materiałów prezentujących rozgrywkę, jakieś zajawki, nowe zdjecia z gry. Poprostu żal.
Widocznie doszedł do wniosku że w CDProjekcie nic dobrego już go nie czeka. A sam Gwint to gierka nie warta świeczki, więc postanowił odejść.
Zamiast podać konkretnie ile osób zakupiło BF1 to muszą szafować tymi niebotycznymi liczbami. Ale to było by za proste.
Wystarczy że nie dopuszczą do sytuacji w której jakiś koncern nabędzie akcje w liczbie umożliwiającej mu kontrolę nad firmą.
Liczę na to że gracze jednak w formie protestu nie sięgną po tą grę, co otworzy ludziom z Acti oczy. Ale już oczyma wyobraźni widzę te nagłówki na gry online piszące o tym ile to milionów kopii się rozeszło w pierwszy tydzień i jakie wygenerowało to przychody/zyski.
Świadomość graczy chyba wzrosła, już każdy szanujący się człowiek wie że wielkie grono gier w dniu premiery to gry niedokończone pod względem technologicznym. Dopiero 2/3 tyg po premierze po wydaniu wielu patchy przez developera stają się produktami finalnymi w pełni.
Żeby się nie okazało że przekładaja i przekładają datę premiery celem dopracowania, zoptymalizowania a koniec końców będzie jak zwykle. Gra średniej klasy ze słabą i krótką kampanią, z całą masa błędów.
To przecież nie pierwszy raz kiedy developer robi graczy w konia i najzwyczajniej w świecie oszukuje, bo inaczej tego nazwać nie można. Dlatego składanie preorderów na podstawie kontrolowanych pokazów z gry to głupota.
W dzisiejszych czasach takie praktyki nie powinne nikogo dziwić. Według mnie w wersji z 2015 noc była za ciemna a w finalnej za jasna. Po za tym wiadomo że w materiałach prezentowanych na targach efekty są zawsze wyśrubowane do granic możliwości.
Ciekaw jestem co jest powodem przesunięcia daty premiery aż o pół roku. Raczej zwiastuje to problemy, bo na pewno nie jest to spowodowane chęcią dopracowania produktu tak jak to zazwyczaj twórcy tłumaczą zmieniając datę premiery o taki okres czasu.
Pewności nie mam, ale po sukcesie Dead Island Techland mógł się uniezależnić od wydawców i w temacie Dying Light to Techland rządzi i dzieli a WB zajmuje się tylko marketingiem i dystrybucją na poszczegulne rynki.
Mają chłopaki z Techlandu rozmach, nic tylko czekać na pierwsze konkrety i ujawnienie jednego z tych dwóch tytułów AAA.
Deap Silver od dłuższego czasu wiedziało że Dead Island 2 jest nie do uratowania i raczej na nim nie zarobią, więc postanowili na prędce jako tako zremasterować część pierwszą i sprzedać ją jeszcze raz aby odzyskać pieniądze które wpakowali w DI2.
Zmiany których dokonano w oprawie graficznej są kosmetyczne żeby nie powiedzieć żadne. Mogli to oddać w ręce moderów i wyszła by z tego wizualna perełka.
Cd projekt pod koniec Maja wypuszcza kolejny dodatek do Wiedzimiona, Techland ogłasza że bierze się za 2 tytuły o łącznym budżecie 300 mln zł natomiast CI ma prawie gotową grę w postaci Sniper ghost warrior 3 i od przeszło kilku miesięcy nie ujawnia żadnych konkretnych informacji i materiałów. A strona www tej gry zarosła pajęczyną ;/
Apropo gier osadzonych na dzikim zachodzie, liczę na to że Techland pokusi się o stworzenie kolejnej części Call of Juarez tyle że marzy mi się taki rozmach jak przy Dying Light.
Tyle że jak publikowali ten zwiastun 4 lata temu to w swoi h założeniach pokazywali że dadzą radę z dwoma projektami AAA dopiero w trakcie produkcji W3 doszli do wniosku że zbyt optymistycznie podeszli do tematu.
Nadal bida z informacjami na tamta gry. W takich przypadkach zawsze świadczy to o problemach z produkcją, a znając to studio zapewne tak jest
W raporcie finansowym za mijający rok CI podało info że musiało zaciągnąć 15 mln kredyt, zapewne brak funduszy uniemożliwiał im normalny harmonogram prac, dlatego nic w temacie S:GW3 od dłuższego czasu się nie dzieje.
Po jaką cholerę dwa razy wydawać ten sam tytuł na PC, skoro na tą chwilę nie kwapią się aby przenieść też GoW 2 i 3.
Czyż by Władimir Władimirowicz Putin zakazał dalszych prac nad SGW:3 skoro studio milczy od dłuższego czasu i o niczym nas nie informuje. Bo na stronie www gry bez zmian od momentu jej uruchomienia.
Tak się zastanawiam, od przeszło roku o tej grze cisza jak makiem zasiał, a kilka tygodni temu The Farm 51 zapowiedziało kolejny swój projekt, więc jak oni mają zamiar ogarnąć dwa projekty z czego Get Even jest tytułem dość ambitnym skoro są małym studiem które ma zamiar wypłynąć na szerokie wody.
Większość wymagań podawanych przez developerów są zawyżone, jak już gra wychodzi to się okazuje że można na full detalach grać na sprzęcie o klasę niższym niż to co podają twórcy.
Ciekaw jestem kiedy CI wrzuci coś świeżego do sieci, jakiś robiący wrażenie zwiastun albo fragment rozgrywki, bo na tym polu cisza jak makiem zasiał.
Nic konkretnego nie mówią na temat tej niby rewolucyjnej pod względem grafiki gry Get Even a już zapowiadają kolejny tytuł WW3 o którym zapewne też będzie cicho przez następne kilkanaście miesięcy jak to bywa teraz z GE.
Nie mam nic przeciwko aby poszczególne serie ukazywały się co rok, ale to pokazuje chciwość studia, które chce wyciągnąć tyle kasy ile się da zanim seria się ludziom przeje.
Mam nadzieję że SEGA pokusi się o dopracowanie tych gier zanim przeniosą je na PC a nie zrobią zwyczajny port bez usprawnień, bo jeśli nie to będzie to można traktować jako zwyczajny skok na kasę. Wydać tanim kosztem i liczyć na zyski.
To teraz pozostaje batalia odnośnie tego czy nowe gwiezdne wojny przebiją Park Jurajski pod kontem przychodu końcowego z całego globu który wyniósł 1,668,984,926 $
Jestem ciekaw jak radzi sobie dodatek do Wiedźmina, czy ludzie z chęcią po niego sięgają.
Mam pytanko ? czy wy też macie problem z powiększeniem okna w którym wyświetlany jest zwiastun, bo klikam na ikonkę aby przejść w tryb pełnoekranowy i nic.
Przecież to nic nadzwyczajnego w światku developerów. Większość osób zatrudnionych do tworzenia gier ma umowy o dzieło bądź czasowe na okres trwania prac nad danym tytułem, nie są jedynym studiem które tak postępuje.
Niszowa gra o niszowym sporcie, Techland raczej ją tworzy z sentymentu do serii a nie z chęci zysku.
Z tego co czytam to jest tu duże grono ludzi którzy umniejszają sukces CDProjektu. Która
polska gra osiągnęła przychód rzędu pół mld złotych o ile pamiętam to żadne studio się takimi liczbami nie pochwaliło, możliwe że Techland ze swoim dawnym DI i niedawno wydanym DL mogli się zbliżyć do takich kwot.
A kogo obchodzi że zachodni developerzy takie kwoty osiągają w przeciągu kilku dni. Trzeba na to patrzeć przez pryzmat wielkości studia i zasobów ludzkich jakimi dysponował CDProjekt i jak się rozrastali od chwili wydania pierwszego Wiedźmina.
Chciałbym zaznaczyć że te 6 mln sprzedanych pudełek to wynikt do końca czerwca, ciekawe ile poszło w lipcu i sierpniu. Wynik może być jeszcze zacniejszy
Takie miecze CDProjekt mógł by dorzucać do mega wypasionej edycji kolekcjonerskiej.
Jestem ciekaw kiedy CD Projekt poda jakieś konkretne liczby dotyczące sprzedaży części trzeciej. Bo od premiery minęło już prawie 3 miesiące.
Budżet jeszcze o niczym nie świadczy, po dość przeciętnej drugiej części ludzie mogą być już zrażeni tą serią i sobie ją darować, a wtedy 40 mln plus to co na marketing wydadzą może ich pociągnąć na dno.
Skoro gra odniosła sukces to nic dziwnego że szykują nam obszerny dodatek, normalna kolej rzeczy.
Nie ma co ferować wyroków skoro gra jeszcze nie jest w pełnej produkcji, za pół roku będzie coś więcej wiadomo. Wiedzą że ta marka jest ich dźwignią i nie mogą jej schrzanić bo na samym Sniperze jechać nie mogą.
Ten gameplay robi wrażenie, chyba CI wyciągnęło wnioski z poprzednich odsłon i w końcu dostaniem tytuł na miarę oczekiwać.
Na co komu odświeżona wersja Dead Island na PS4 i XOne skoro Techland stworzył rewelacyjne Dying Light które to ma w sobie wszystkie elementy z DI plus wiele nowości.
DeepSilver po wtopie jaką zaliczyło z DI 2 chce ratować swoje finanse i tanim kosztem coś zarobić.
Takie remastery powinne być sprzedawane po niższych cenach, myślę że finanse Sony z tego powodu by nie ucierpiały bo i wkład finansowy w przeniesienie gry na nową generację jest o wiele niższy niż stworzenie pierwowzoru.
No ale takie koncerny chcą cisnąć z graczy tyle ile się da.
Te "ostro pracujemy" to jest chyba nie na miejscu skoro pierwsze jakiekolwiek informacje będą ujawnione w 2017 roku, więc trochę to zakrawa na śmieszność.
To zjawisko jest już tak nagminne że nie ma się temu co dziwić. Ale to nie zmienia faktu że to bardzo nie w porządku że wpierw odpicują prezentowany fragment na full możliwości a potem z biegiem czasu po kryjomu obniżają jakość myśląc ze nikt nie zwróci na to uwagi.
Zazwyczaj jest tak że grafika na zwiastunach bądź materiałach promocyjnych jest wyrzyłowana do granic możliwości po czym w finalnej wersji jest znacznie słabsza, w tym przypadku od samego początku jest fatalnie.
Widać że ten zwiastun powstał na silniku gry więc w finalnej wersji lepiej raczej nie będzie, z resztą seria Fallout nie słynęła nigdy z graficznych wodotrysków i super animacji i kolejna część to potwierdza.
Gra słaba i monotonna, natomiast jeśli chodzi o jej popularność to steamspy podaje że grę pobrało trochę ponad 20 tys osób.
Liczyłem bardziej na to że kolejna część Call of Juarez będzie tytułem na miarę Dying Light, i dorówna budżetem jak i rozmachem produkcji. Trochę się zawiodłem, mimo że CoJ:G jest grą wyborną ale czuć było w niej arkadowe podejście do tematu.
No to garść suchych faktów. Steamspy podaje że grę pobrało już 482,271 graczy i mowa tu jedynie o wersji PC w wersji cyfrowej. A gdzie jeszcze wydania pudełkowe, plus edycja konsolowa.
Faktem jest że Sony bije na głowę pod względem sprzedaży konsolę MS, co nie zmienia faktu że powyższe doniesienia to czysta propaganda.
Nie mogę się doczekać jak na steamspy ukażą się pierwsze liczby, wtedy się przekonamy czy same kontrowersyje które wywołuje ta gra wystarczą aby twórcy odnieśli komercyjny sukces.
Wow nie wiedziałem że na tą konsolę po za Japończykami ktoś jeszcze chce tworzyć gry.
W listopanie na swoim blogu pisali że gra rozrosła się do tytułu AAA tak będą traktowali tą grę. Ale od tamtej pory była jedna wielka cisza.
Może doszli do wniosku że szkoda tracić czas i pieniądze na tytuł nikomu nie znany tylko z miejsca trzeba się zabrać za Dying Light 2
No to chyba W3 przebije i to znaczącą Dying light które rozeszło się już w nakładzie przekraczającym 3.5 mln kopii.
Większość z nich znajdzie pracę u innych polskich developerów. Tych u nas w kraju nie brakuje. Mnie ciekawi kto ma prawa do serii Two Worlds?
Mnie dziwi że Reality Pump zapłaciło aż taką cenę za słabą sprzedaż Ravens Cry, przecież oni po prostu mieli dokończyć projekt z którym nie poradziło sobie Fińskie studio więc robili co mogli. Całą finansową wpadkę powinien wziąć wydawca gry i pokryć wszystkie straty jakie gra przyniosła.
Jestem w szok, wiedziałem że Ravens Cry to niewypał ale nie przypuszczałem że to spowoduje bankructwo. Byli ikoną polskiej branży gier.
Jak ktoś ma słaby sprzęt i to ima się różnych sposobów aby zyskać chociaż by jedną klatkę, przy Wiedźminie 3 każda klatka będzie na wagę złota.
Włodarze Deep Silver powinni zadzwonić do Techlandu i poprosić ich o pomoc w stworzeniu drugiej części Dead Island, bo chyba chłopaki z studia Yager sobie nie radzą.
I co oni chcą udowodnić tą prezentacją. Każde zdolne studio zajmujące się grafiką jest w stanie stworzyć takie demo więc czym tu się chwalić, a jak już coś zostanie z tej technologii wykorzystane w grach to i tak okrojone do granic możliwości aby już na tą chwilę niedomagające konsole mogły to uciągnąć.
Jedną wielką niewiadoma jeśli chodzi o sprzedaż Wiedźmina 3 jest rynek północnoamerykański, bo tam seria Wiedźmin zbytnio spopularyzowana nie jest, poprzednie dwie części ukazały się tam na PC plus W2 na X360. Więc tak do końca nie jest pewne czy Wiedźmin 3 przebije pod względem sprzedanych kopii Dying Light.
Lepszej daty na premierę wybrać już się nie dało, moim zdaniem mistrzostwo świata.
Stworzyli konsolę za nie własne pieniądze, pewnie sporo osób na tym zarobiło, a teraz twórcy chcą zarobić raz jeszcze sprzedając swój patent który okazał się niewypałem.
Fajnie że promują własną technologię, ale już chyba czas najwyższy aby ujawnić co nie co na temat Get Even, bo w tym temacie to jedna wielka cisza.
Trzeba być niespełna rozumu aby o północy gonić do Empiku aby skorzystać z tej pseudo promocji.
169,99 to ma być okazyjna cena, w takim razie ile będzie kosztować pudełko GTA 5 po nie okazyjnej cenie.
Po tym co czwarta część Transformersów wyczyniała w Chinach zgarniając tam aż 300 mln $ nie dziwi mnie że angażują do kolejnej części NFS chinoli.
Pewnie dostrzegli że DI 2 pod każdym względem nie umywa się do DL i postanowili ratować sytuację w ten sposób. DS zapłacą za to że odsuneli Techland od drugiej części, co i tak naszym rodakom wyszło na dobre.
Widocznie wydawcy w Exelu wyszły o wiele wyższe liczby niż to co pokazała rzeczywistość.
Dla takich rozszerzeń z prawdziwego zdarzenia warto wydać trochę grosza bo mamy pewność że dostajemy coś konkretnego.
Największy wpływ na zarobek studia iwydawcy mają kilka pierwszych tygodni od premiery gdzie gra jest sprzedawana po normalnej cenie, potem zaczynają się obniżki itp. I zyski diametralnie spadają.
Jeżeli to prawda to Crytek stanie w końcu na nogi bo w tej chwili nie wiadomo co u nich w trawie piszczy.
Na swym blogu ekipa z Techlandu pisze że gra z gry przeznaczonej do Early Access przemieniła się w tytuł na miarę Dying Light czyli tytułu AAA co spowodowało że w tej usłudze nie zagości, a ekipa pracująca nad tą grą rozmiarem porównywalna jest już do tej która pracowała nad DL. Moim zdanie to świetna wiadomość bo wynika z tego że będzie to kolejna światowa gra na ogromną skalę.
Szału ten zwiastun nie robi, ale twórcy spinać się nie musieli bo każdy wie czym ta gra pachnie.
P.S ale moim zdaniem wymagania są zawyżone tak jak to bywa zawsze, później się okazuje że można grę odpalić na full na sprzęcie o klasę niższym niż tym który rekomendują twórcy.
No to skoro grafika się nie liczy to czemu zawsze ludzie narzekają na wysokie wymagania. Skoro się nie liczy to można ustawić wszystkie sówaki na low i rozdzielczości na minimalną i wtedy każdemu gra się odpali.
Mastyl pierwsza część Lordów była tworzona na autorskim silniku studia Deck 13 Fledge Engine, tak w gwoli ścisłości.
Żadna gra nie jest w stanie uratować tej konsoli, nie ważne jak hiper duper super ona by nie była.
Wydają coś co powinno już być w podstawowej wersji gry, wcześniej nie dało się zaimplementować lepszej grafiki. Wpierw oszukali ludzi w materiałach promocyjnych jaka to będzie pięknie wyglądająca gra a po premierze wtopa. Chciwość i nic więcej.
Pewnie policzył sobie w exelu że sami są w stanie zrobić tą grę po kosztach :) P.S o ile dobrze pamiętam to trzecia część Snipera też ma być tworzona przez zewnętrzne studio. W tym przypadku również wezmą sprawy w swoje ręce.
Tylko niech im nie przyjdzie do głowy aby robić ten tytuł samemu, bo będzie jeszcze więcej nie dróbek i błędów. Jak by nie patrzeć LotF był najlepiejdopracowana produkcją CI.
Prace nad Wiedzminem potrwają max do połowy kwietnia, bo na miesiąc przed wydaniem gra musi trafić do certyfikacji Sony i Microsoftu i przez ten czas już jakakolwiek ingerencja w kod gry nie wchodzi w rachubę. Wiec już od kwietnia powinni przenieść sporą czas ludzi do pomocy przy tworzeniu Cyberpunka 2077.
Mogli by podać ile zarobili na tej serii bądź stracili. Bo kiedyś pisano na gryonline że stworzenie pierwszej części pochłonęła niebotyczną kwotę.
Co nie zmienia faktu że jak część pierwsza ukazała się na X360 to zaliczyła wtopę komercyjną, i mało kto sięgną wtedy po ten tytuł. Jak cena spadała i gra pojawiała się w różnych promocyjnych akcjach to dopiero wtedy coś się ruszyło.
Jak by się przyłorzyli do Enemy Front i przynajmniej gra prezentowała poziom drugiego Snipera to by takiej porażki komercyjnej nie było. Bo to co wydali to szkoda gadać.
Z zaciekawieniem czekam aż CI przedstawi swój raport finansowy za poprzedni rok fiskalny i ujawni konkretne liczby odnośnie ilości sprzedanych egzemplarzy LotF.
Bez wątpienia gra odniosła piorunujący sukces komercyjny i teraz się zastanawiam czy będą dalej brnąć w tematykę zombi i zabiorą się za kontynuację Dying Light ?.
Osobiście bym wolał aby zabrali się za kolejną część Call of Juarez, ale tym razem zrobioną z pełnym rozmachem i porządnym budżetem na poziomie Dying Light.
Widocznie brak funduszy sprawił że o grze jest strasznie cicho i mało co się zmieniło odnośnie postępów w samej produkcji gry. P.S a The Farm 51 ma podpisaną umowę z jakimkolwiek wydawcą ?
Szczerze to mogli się bardziej postarać, z dwojga złego to druga okładka jest lepsza bo ta niby straszna twarz jakaś taka kiczowata.
Nawet jak by zejść o klasę niżej to myślę że Intel I5, 8 gb ramu oraz gtx 970 spokojnie pozwolą na odpalenie tej gry na max detalach bez dodatkowych udziwnień.
Nic tylko remasterowanie, przenoszenie, odnawianie itp. Póki co taki stan rzeczy charakteryzuje nową generację konsol.
A te 3.2 mln. Graczy jest jednoznaczne z taką samą ilością sprzedanych egzemplarzy gry ? Bo trochę nie mogę tego zrozumieć.