Jest zupełnie inna rozgrywka, nie ma porównania do wymienionych gierek.
Posiadam na zbyciu kod na pobranie F76 z Microsoft Store - za darmo (myślę, że uczciwa cena ). Jak ktoś ma ochotę to proszę o kontakt.
Studio przypuściło szeroko zakrojoną ofensywę, zaskoczony sukcesem zarząd wycofał się na z góry upatrzone pozycję.
Przekaz dla idiotów.
Może być taka sytuacja, że łatwiej ją będzie przekonać do rozstania niż wydania 5k :)
Place, ale nie jest moje... - zakładam, że o formie leasingu nie słyszałeś. Tylko proszę teraz nie wyjeżdżać, że chodzi Ci tylko o gry a nie o ogólnym wydźwięku zdania "placę, ale nie jest moje".
ATARI XE/XL, gry, które pamiętam to: MISJA, Fred, Zybex, hammurabi i wiele innych. Oczywiście magnetofon z turbo. Tiaaa, stary już jestem....
Macie jakiś syndrom sztokholmski? Od miesięcy piszecie jaka ta gra jest beznadziejna. Ktoś Wam pistolet do głowy przyłożył, że musicie grać? Im szybciej przekierujecie swoją aktywność na inne rzeczy tym lepiej i zdrowiej dla Was.
Gorąco polecam zrobić samemu z tego przepisu. Wszyscy teraz mnie męczą o kebsy :)
https://youtu.be/OwGSru1vJX0
Mianolliito - ale wiesz, że on naleśnikarnię sprzedał a nie doprowadził do bankructwa? Takie same teksty rzucał tytan intelektu J. Kowalski i przegrał w sądzie...
Jedna ze szkół policealnych, mając moje dane osobowe (nielegalnie weszli w ich posiadanie) zgłosiła mnie do Urzędu Miasta jako ucznia wyciągając dotację za kształcenie. Teraz ciągają mnie po policji a pewnie i później po sądach- muszę udowadniać, że nigdy nie miałem nic wspólnego z tą szkołą. I tak możecie napisać, że to mały problem ale to mój czas spędzony na zeznaniach idzie na marne. Każdy wyciek danych może negatywnie wcześniej czy później odbić się na Was. Podśmiechujki są nieuzasadnione.
Jak survival to space engineers :) generalnie jakie mody zainstalujesz to taka masz grę. Różne serwery lub zabawa lokalnie na kompie.
Seria X3, X4 jest warta zainteresowania. X3 za grosze można teraz wyrwać.
Nie strzela się do ludzi tylko wydaje się rozkaz aby nieumundurowani funkcjonariusze ich pałowali - patrz protesty kobiet.
W laptopach nie zawsze wystarczy zwykły clr CMOS lub wyjęcie baterii. Są modele, w których do u*ranej śmierci możesz mieć wyjętą baterię a po wlożeniu i uruchomieniu powitać monit o hasło.
Może jakby dawali wystarczająca ilość pieniędzy na szkoły to nie byłoby potrzeby wynajmowania sal .... tak tylko myślę...;)
Historia: Poprzedniej zimy żona wracając rowerem, została ugryziona przez psa, którego wyprowadzała starsza osoba, nie mająca siły go utrzymać (pies średniej budowy)., wg. opisu żony chłopina trzymał się znaku drogowego aby nie być ciągniętym przez psa. Zaczęła domagać się zaświadczenie o szczepieniu, dostała numer telefonu do syna jegomościa wyprowadzającego na spacer. Chłop przez telefon obwiniał żonę za wypadek. Po powrocie z pracy dzwonię do typa i mu próbuję przetłumaczyć, że on jako właściciel odpowiada za psa i jeżeli ma psa agresywnego to powinien go wyprowadzać w kagańcu. Zero zrozumienia. "On nic nie musi, muszą uważać wszyscy dookoła" - generalnie taka rozmowa. Poinformowałem go w takim razie, że idę na Policję i skończyłem rozmowę. Po 30 minutach oddzwania właściciel i mówi, że chce się spotkać. Z żoną idziemy na te spotkanie. Młody, bezczelny typ wciska nam teksty, że to żona naruszyła - uwaga "przestrzeń osobistą psa" a to, że osoba wyprowadzająca nie była w stanie go utrzymać na miejscu to nie ma znaczenia. Krew mnie zalała. Pokazałem mu wydrukowane wcześniej (przygotowałem się po rozmowie telefonicznej) artykuły i paragrafy o bezwarunkowej odpowiedzialności właściciela za psa i niech pokaże mi paragraf mówiący o naruszaniu przestrzeni osobistej psa. Wkurw niesamowity - chłop w żywe oczy zapierał się i nie chciał przyjąć odpowiedzialności. Uraczył nas gadką o trudnej przeszłości psa i z rozmowy wyszło, że ma świadomość, że czasami psu odwala. Ostatecznie żona zlitowała się i nie zgłaszała (dobra dusza) nigdzie sytuacji. Tyle dobrego, że od tamtej pory pies z dzielnicy zniknął (mieli go gdzieś wywieść).
-
Dlaczego nie? Musiałby tylko za każdym razem zmieniać podzespoły. Ciekawe jak szybko by mu to się znudziło..
Office 365 jest darmowy w szkołach, które się o to postarały (czytaj: ktoś podjął decyzję, że wchodzą w to i uzupełnili parę rubryk z formularza).
a nie zaznaczyłeś przypadkiem aby aktualizację pobrał do katalogu? Jeżeli tak to (jak dobrze pamiętam) trzeba wejść do tego katalogu i odpalić instalację aktualizacji. Programik jest bardzo przydatny.
Niekoniecznie esbecja. O spoofingu numerów już wiele powiedziano. Ten sam mechanizm może być wykorzystywany co u chłopaków z wschodnim akcentem dzwoniących do klientów banków gdzie wyświetla się na telefonie prawidłowy numer.
Co to znaczy w praktyce? Czyli wg. Ciebie mam słuchawki zamknięte? :)
W praktyce:
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/sluchawki/wszystkie-sluchawki/sluchawki-beyerdynami-dt990-nauszne-studyjne-pro#
DT990 pro występuje również w wersji zamkniętej. Mam wersję półotwartą z aune t1s - są extra.
Jestem warzywem bez znajomych. Nikt mnie tak trafnie nie podsumował :) na odległość.
Pomocy... znalazłem pancerz wspomagany, nie mogę do niego wejść tylko przeszukać. Mam 9 poziom - coś nie tak robię?
Dzięki - udało mi się ogarnąć co jest nie tak.
Co zrozumiałem z wątku. Jest dysk ssd + raid. Problem dotyczy dysków w raidzie (Patrz pkt.5). Zakładam, że w raidzie idą talerzowce.
Porada dotycząca wyłączania dysków po iluś tam minutach? Serio? Opcje zasilania.. i wyłącz dysk twardy po.. może się schować, bo nie działa.
Przymierzam się zakupić F76, możecie tak w paru słowach opisać czy warto? Szukałem na youtube filmików i wydaje mi się, że mogłoby by mi się spodobać. Grałem w F1, F2, F:t, F3, F3NV, F4. . Konieczny jest wymóg grania z innymi? Jak wygląda sprawa z PvP? Jakieś rady na początek? Dziękuję za każdą wskazówkę.
Żona właśnie przechodzi stan poszczepienny. Opuchlizna twarzy, bolesność, biegunka, kłopoty z sercem - prawie każdy skutek uboczny z listy. Chyba wszyscy zaszczepieni ze szkoły coś mają ze skutków ubocznych.
Taaaa, do kumpli chodziło się pograć na zx spectrum, Atari, Amidze. Zawodowo zaczynałem od procków 386/486 z ręcznie ustawianymi zworkami taktowaniem i napięciem na płycie ... myszki na portach com. Celeron 300 i 300A na przejściówkach z patentami na działanie w slotach A, akceleratory grafiki, przeklinane do dziś tunery tv avermedia, modemy. Soundblastera 5.1 przekładałem do momentu w którym nie było slotu PCI na płycie. 9700Pro sam kupiłem. Szmat czasu....
A nie lepiej wybrać samemu własną historię? Wtop jako takich nie ma. Są tylko konsekwencje własnych wyborów.
Wg. mnie masz dwa szpitale w Polsce (teoretycznie trzy). Śląsk i Lublin jeżeli chodzi o sprawy z okiem. Trzeci to Warszawa - w perspektywie własnych doświadczeń strata 2-3 lat. Jestem po przeszczepie rogówki w Lublinie. Moje rozmowy z różnymi lekarzami w rodzinnym mieście kończyły się na podaniu tych dwóch miejsc.
A przy zabawie w rozbieranie nie uwaliliście przypadkiem płyty? Wykręć płytę z obudowy, połóż na jakimś pudełku, podłącz to co jest niezbędne - zasilacz, pamięci i grafę jeżeli nie ma wbudowanej i próbuj odpalić. Zakładam, że przy wyjmowaniu procesora nie uszkodziliście procka albo socketu na płycie.
Tylko katalog z wykładami się tak otwiera?
Pada dysk albo ma włączone na komputerze, na którym zapisywała pliki jakieś szyfrowanie lub posypały się uprawnienia dostępu.
Może coś z linku poniżej pomoże.
Możesz odpalić jakiegoś livecd z płytki lub pendriva i zobaczyć co się wtedy dzieje z dostępem?
Sam używam Hyal-drop multi lub pro, tylko to mi pomaga na trochę. Proponuję skonsultować się z okulistą, kwestia wysychania może zwiastować różnego rodzaju problemy. Na noc stosuje maść Vitapost (po przeszczepie rogówki nasiliły się problemy z wysychaniem).
Jeżeli zastosował plastikowe kołki do płyt lub podkładki pod śrubki do mocowania płyty to o zwarcia bym się nie martwił.
Uszkodzenie pamięci może dawać takie objawy - to nie działa tak, że jak są uszkodzone to na 100% komp się nie odpali. Może się odpalić, sypać błędami lub restartować. Sam zasilacz może być walnięty. 60% w stresie czy na luzie?
Przetestuj pamięci na początek. Wyjmij jedną kość sprawdź czy działa, po tym kolejną. Druga sprawa - jesteś pewien, że prawidłowo zamocowałeś wentyl na procku? Dobrze i równolegle przylega do procka? 350W zasilacz nie za mały jest?
Spróbuj tak: prawym klawiszem myszy wyłącz digital output, mając podłączone głośniki włącz głośniki (także prawym klawiszem myszy).
Nie wiem na jakim podlasiu bywasz, bo na moim gryzą psie córki jak ***** mać.
A te kable to nie powinny iść do tych blaszek/styków pod włącznikiem? przyjrzyj się dobrze czy nie resztek przewodów na tych blaszkach lub śladów pasujących do przewodów.
A później lutuj.
Epson, Canon - zasychające głowice przy braku systematycznego użytkowania. Tu też zbyt różowo nie było.
HP głowica zintegrowana z tuszem - drożej, ale wymiana tuszy zazwyczaj pomagało na problemy z drukowaniem.
Laser jest dla ludzi wiedzących czego chcą. Jak nie potrzebują koloru a chcą dużo drukować? TO czemu nie...
Od dawien dawna jest znana zasada - tanio kupujesz drukarkę to przepłacasz w materiałach eksploatacyjnych. Czy to w oryginałach czy w zamiennikach.
Szanuję Twoje zdanie na temat czy laserówka jest dobrym rozwiązaniem do domu ale mam inną opinię.
To ja to w końcu z Tobą jest. Na początku stwierdzasz tonem eksperta, że kiedyś liczyły się tylko atramentówki Brothera a w środku twierdzisz, że nie wiesz czy stare wkłady pasują do nowych. Jak byś był na bieżąco to byś wiedział :).
Na początku to liczyły się drukarki Hp, jak jeszcze brothera w Polsce nie było :)
Urządzenie wielofunkcyjne Brother InkBenefit Plus DCP-T710W - jeszcze nie dawno 750zł teraz jakaś chora cena
Nie problemem jest cena, czy miejsce zakupu a konkretnie uwalony egzemplarz. Gdyby to cena była wyznacznikiem super jakości to nie mielibyście tyle płaczy na forach o kupnie sprzętu za kilka-kilkanaście tysięcy, który ma problemy.
Na moje miasto rzucili na zakup sprzętu oszałamiajacą kwotę 100000 zł. Szkoły zgłosili zapotrzebowanie na ok. 4800 szt. laptopów. Nawet jak zdejmiemy ze 30% z zapotrzebowania to i tak skala poraża. I tyle w temacie wypełniania kolejnej idiotycznej ankiety. Patrz 81.
Postawiłem właśnie u siebie Teamsa. Wygląda ok.
Do mojej szkoły przyszła do wypełnienia kolejna ankieta. Tym razem z MENu na okoliczność wskazania ilości sprzętu potrzebnego szkole do zdalnego nauczania. Ankieta do odesłania do godz. 16 jak dobrze pamiętam.
Nasuwa mi się parę przyczyn ankiety:
- pozoracja działań w celu określenia braków
- faktycznie chcą kupić sprzęt tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju. Biorąc pod uwagę czas jaki został do świąt nie zdążą zakupić (na mój gust) brakującego sprzętu i związku z tym czy aby przypadkiem już nie planują przedłużenia pracy zdalnej oświaty?
- już samorządy nie muszą zaopatrzyć szkół w brakujące komputery?
jakieś mikropęknięcie w monitorze? na płycie głównej, zasilaniu podświetlania itp? "popukaj" monitor w różnych miejscach i sprawa może się wyjaśni.
Odpalić program testujący. Np. hd tune, z bootowalnego Hirensa itp. Jeżeli nie masz z tym doświadczenia to zastanów się czy lepiej nie skorzystać z serwisu. Zaoszczędzisz czas i nerwy.
Moze masz problem z dyskiem? Jak nie to skorzystaj z jakiegos programu odpalanego z plytki/pendriwe.
A może schronisko zamiast kupna? Sam swojego owczarka niemieckiego wyrwałem z rąk chłopa, który już niósł do schroniska. Zafiksowany jesteś na tej konkretnej rasie?
Zgadzam się z poprzednikami, sam uaktualniłem system z Win7 do Win10 trzy miesiące temu i do tej pory nie mam problemów z licencją. Więc jest to legalne.
To, że możesz coś zrobić nie oznacza z automatu, że jest to legalne :).
Miałem problem kiedyś z Konicą c253, raz się pojawiała to znikała, programy również wykazywały, że wszystko jest ok.
Być może padła sieciówka w drukarce. Podłącz kablem USB, jak wydrukuje to jesteś w domu.
Jeżeli dysk ma bad blocki, to masz dwa wyjścia:
1. Sprawę olać i czekać aż padnie całkowicie (w bliżej nieokreślonej przyszłości - za tydzień lub za rok)
2. Wymienić dysk.
Nie wierzę w działanie hdd regeneratorów i innych tego typu programów. Ściema jak dla mnie. Fizyczne uszkodzenie sektorów talerza jest w warunkach domowych nie do naprawienia.
Z opisu "szczelałbym", że przy grafie coś zepsułeś, także wynika, że masz komfortową sytuację mając inne kompy w domu. Przełóż grafę i "pacz" co się dzieje, później zasilacz jak by co. I zrób to wyjmując całkowicie płytę z obudowy. Powodzenia.
sorki ludziska, ale nie do końca rozumiem idei obniżania ustawień, żeby nie zamęczać komputera. To koń lub inne zwierzę jest?
Po to, taki zestaw sobie kupiłeś, żeby mieć maksymalne z niego korzyści. Nie piszę o kopaniu waluty tylko normalnym użytkowaniu komputera. Będzie więcej prądu zżerał, więcej się grzał, głośniej pracował i tyle. Jak ma się zepsuć to się zepsuje, czy będziesz z niego wyciskał wszystko lub 60% mocy. Nikt Ci nie poda procentowej szansy, że sprzęt używany na 100% szlag trafi x% czasu szybciej od nieobciążanego (jakieś badania konkretnego zestawu - a nie wróżenie z fusów).
Idąc tym tokiem rozumowania: Potrzebuję miejskiego auta, tak do 1,2 l pojemności, ale kupię 5l bestię, żeby nie męczyć silnika?
Więc na mój gust, po rozwiązaniu problemu korków baw się ile mocy starczy. Czego wszystkim życzę.
Tak jak Ci wcześniej pisali, problemem może być prawie wszystko. Od zasilacza, pamięci, dysku, grafy, płyty głównej, systemu i oprogramowania - absolutnie wszystko. Oszczędź sobie czasu i ganiaj z kompem do serwisu. Widać, że nie jesteś "obcykany" w bawieniu się w diagnozowanie (oczywiście, masz do tego prawo, to nic złego) i zdaj się na pomoc serwisu.

Mój ma średnio ok 130-160, staram się go tak trzymać. Krzywą robiłem na samym początku, przy zatkaniu kłaczkami albo jakiejś chorobie ląduje z cukrem w granicach 300. Wyszło mu, że ma niedoczynność tarczycy, więc codziennie dostaje Eutyrox (po połówce rano i wieczorem + obowiązkowa witamina B25). .Za "hardkor" uważam cukier powyżej 300. Dodatkowo co jakiś czas badania paskiem moczu na obecność ketonów. I tak od ponad 3 lat... Chodząca apteka. Pogadaj może ze swoim wetem o wprowadzeniu Sciofora. Minusem jest gorzki smak. Co się czasami dzieje przy podaniu to książki można pisać :). Mój cukrzyk przed mierzeniem cukru.
->Lifter. Jak często mierzysz swojego cukrzyka, jakie leki mu podajesz? Swojego mierzę rano i wieczorem. Po przetestowaniu paru insulin zadziałała u mnie Solostar Lantus. Jak jest hardkorowy cukier to kot dostaje dodatkowo Sciofor.
chyba rezystor. Jak poszukasz po serwisach to może ktoś Ci za małą gratyfikacją przylutuje.
Generalnie możesz rozbierać i rozbudować sprzęt, byleby nie doszło do mechanicznego uszkodzenia lapka. Z Dellem nie miałem problemu, nawet jak reklamowałem sprzęt, który był rozbierany przez poprzedniego właściciela i nie miał nawet wszystkich śrubek.
Walczyć zawsze możesz, ale uważaj bo Zus ma terapeutyczne możliwości uzdrawiania beznadziejnych przypadków. Pracuje w szkole integracyjnej (schorzenia są różne) to co Zus wyprawia i jego decyzje nadają się do zakładu psychiatrycznego na dzień dobry.
Przydziel znanym urządzeniom w ustawieniach stałe IP i ustaw dla nich stały dostęp. Niechcianej reszcie ustaw terminarz dostępu do neta. Chyba tak będzie najprościej.
Serio? rysowania da się nauczyć? zasad kompozycji, technik rysunku, kreski - pewnie się da, ale nauczysz się talentu, zmysłu plastycznego i wyobraźni? Bez "iskry bożej" możesz być co najwyżej rzemieślnikiem a nie artystą w danej dziedzinie.
Na stos z nią, na stos. Spalić lewacką wiedźmę :)
Polecam natec genesis g66, klawisze są naprawdę ciche, jedynie przycisk w kółku jest "standardowy" pod względem głośności. Chłop się pyta o cichą myszkę a wy mu wjeżdżacie z poradami moralnymi.
A nie lepiej pomyśleć o ergonomii myszki, dopasowaniu do dłoni itp? A później płacz, że ręka boli, nadgarstek sztywny...:)
jak jesteś podłączony kablem to adres routera jest adresem bramki z właściwości połączenia w kompie.
Use the force Luke :)
Yogi ma rację. Zawsze, ale to zawsze, określajcie z jakiego trybu chcecie mieć załatwioną sprawę reklamacyjną. Co do terminów: jak jest naprawa gwarancyjna może trwać i 6 miesięcy (znam przypadki) jak z tytułu niezgodności do 14 dni (aczkolwiek dobrze by było złożyć pisemko z określeniem czego się spodziewacie: wymiana, naprawa lub zwrot kasy). Jak sklep nie odpowie w ciągu 14 dni na Wasze pismo, z miejsca uznaję się, że akceptuje Wasze warunki.
a jak są opisane te żółte piny? Może lepiej odłącz te kable i tyle. Nie będzie Ci działał w obudowie jeden port usb.
Podłączasz do płyty głównej - szukaj portów opisanych np: USB COM, szczegóły podłączenia w instrukcji od płyty
... nie rób kanapek, nie operuj widelcem... nie zawiązuj butów - taki sobie kadłubek warzywko :)
>> 266 - całkiem niedawno tym chińskim szrotem natłukłem 2900 dmg w grze z X tierem. Nasz czołowy top tank z najwyższym wynikiem miał ok 2300dmg. No commets.
Sprobuje tdekami nastepca hellcata juz gotowy do kupna :)
Uważaj, bo 25/2 może Ci nie podejść po hellcacie :), mam dosyć złe zdanie o nim, natomiast następca 25/2 - t28 do dziś siedzi w garażu i dostarcza mi masę zabawy.
Miałem okazje pograć parę razy (wylosowało) z Nietoperzem na randomku..., to jeszcze nic, teraz to w sumie grzeczny był :) na ostatniej wspólnej bitwie pojechał po ob.212... :)
[92] Kiss -prawdziwa walka szprotem zaczyna się od momentu, gdy zakładasz najmocniejsze działo. Nie ma bata, żebyś nie znalazł się w TOP (chyba, że totalnie skrewisz) lub wyciągnął bitwy. Bardzo, bardzo przyjemny jak dla mnie czołg.
Krasnolud --> co do amerykańskich TD, to moja klasyfikacja jest taka: Hellcat - miód, t25/2 - crap, t28prot - po ogarnięciu i przyzwyczajeniu CUDO, T30 - niczym oprócz działa nie powala, wchodzi wszystko jak w masło, ale jak pieprznie ze 155... to widać efekty natychmiast. Jestem w połowie do T110 a później zacznam drugą linię.
Aha, już widzę jak podnoszą zaubererowi jego wr 30% na T34... Chyba musieliby go rzucać tak, by 100 bitew z rzędu wygrał, ale przecież tego nie zrobią, a dlaczego ? Bo niektóre śmierdziele pełnią funkcje małp obniżaczy, nikt o nich nie dba, są tylko po to, by wkurwiać normalnych graczy-niemałpy i im obniżać procent wygranych :S
Jestem Twoim wyznafcom Nietoperzu :) !!! Miałem okazję zagrać z Tobą w teami (tak ze dwa razy) i raz z Merrym w przeciwnej.... jaka jazda była na chacie ... :)
Akurat mam rozeznanie do różnych pór dnia i dni :), dlatego widzę diametralną zmianę od ok. tygodnia czasu.
Oczywiście nie chcę się doszukiwać jakiś niesamowitych teorii, tylko tak jakoś dziwnie się zrobiło... Sentencjonalnie pozostaje stwierdzić: "shit happends".
graf_0 ---> tiaaa, nie grają pechowe losowania od tygodnia :) O abberacjach w stylu własnego M103 co strzela do mnie zabierając 1/3 życia, po czym jedzie się topić już nie wspomnę, albo o ELC stojących w lesie na 3 linii i walących do X zamiast ich spotować..., doszło do tego, że mój ob.268 był spotterem. Bóg mnie opuścił :)
a propo MM. Do tej pory stukałem i podwyższałem powoli swoje WR, brakowało mi oko. 34 bitew do 53%. Od tygodnia czasu MM wrzuca mnie tak, że na dzień dzisiejszy mam 137 bitew do 53%, nawet jak mój team ma teoretycznie wygrać to i tak przegra. Wbicie gwiazdki to istny cud....Rozumiem, że np. w 10% procentach tych walk ja sam dałem ciała...ale reszta walk?? wtf mój damage od 3000-6000 i dupa. Czas chyba na przerwę.
lipt0n --> jak Ci się gra panterą? właśnie mam wybór czy kupić panterę czy ferdiego... jakieś rady na panterkę?
Dymion_N_S ----> T30... męczę go właśnie. Ewidentnie czołg wsparcia zza horyzontu :) Po założeniu 155... trzeba się przyzwyczaić do porządnego pier...cia i nastu sekund na przeładowanie. Każdy nietrafiony strzał boli mocno...
Co do t28 prot - przesiadka na najmocniejsze działo było dla mnie jak przesiadka z malucha do merca :) Za pomocą tego działa walczyłem i przebijałem mausa (wieża) i inne 10. Dopiero z tym działem stałem się wolnym, ale morderczym uczestnikiem bitwy... Na szczególnie oporne przypadki parę złotych pestek polecam.
Gra t30 wymaga odpowiedniego sposobu gry. Poza tym, zanim jest już t110.... Czasami warto się przemęczyć. Sam pamiętam jak bliski byłem pogonienia w pizdu e-75 zanim go nie ogarnąłem. Początek miałem taki (seria chyba ze 40 bitew): odliczanie - start - zjazd od arty - garaż. Mój czołg otoczony był magnetycznym polem ściągającą każdy pocisk na planszy... :)
1. Nathandrel/Nathandrel
2. jaro1980/Jarecky
3. kradnolud/kradnolud
4. Masta5433/Masta5433
5. wlodzix/ZulluPL
6. el.kocyk/ekocyk
7. peterkarel/Pietruszka_102
8. anwilowiec1/anwilowiec1
9. Blackbeard/siwobrody
10. tadzikg/Tadefix
11. jiser/Zajcef
12. Mortiferum Satanas/PhantomStar
13. Łowca Czarownic/Frya
14. Viti/FG_Superman
15. cronotrigger/cronostyle
16. Ezrael/MrEzio
17.slavo_cc/Elua
18. berdysz/Olor
19. Kharman/Kharman
20. Sherman/KamykWRC
21. klioss/kliopp
Po nickach widzę, że paru z Was upolowałem i paru z Was mnie upolowało :)
Po prostu masz problem nie z płytą a z napędem. Teraz może jest to jedna płyta a z czasem będą kolejne. Ot i cała tajemnica...
A czy wykrywa dysk? Dla mnie to wygląda na problem z samym dyskiem lub danymi na dysku.
Edit: Odpal jakąś płytkę Live CD i zobacz czy Ci wykrywa dysk i co się dzieje z danymi.
Na jakim systemie operacyjnym pracujesz? 32 bit? 64?. Od tego zależy ile łącznie będziesz miał widziane pamięci. Systemy 32 bit obsługują do 4 gb (z uwzględnieniem ilości pamięci na grafie)
Co do banów: mi dali go, bo pierwotnie moja ksywa brzmiała tak jak na GOL. Przyczepili się o dwa ss na końcu (skojarzenia itp, gadanie o komforcie innych grających). Na początku gadka z ich strony, że mam nick zmienić i się cieszyć, że stałego bana nie dali. Dzień premki w plecy. Po paru mailach oddali mi stracony dzień. Jak widać Himmler im nie przeszkadza wcale, a dwa ss już tak.
do drfdr ->
skoro bad sector nie równa się uszkodzeniu dysku, to na gwarancję można oddać dysk nawet z jednym bad sectorem?
Może szybciej: bad sector nie zawsze powoduje problemy z pracą dysku.
Raczej uszkodzona matryca. Mogła być gdzieś uderzona. Po wymianie będzie śmigał jak nowy.
Miałem podobnie jak mi lapek przyp...lił klapą o podłogę.
Oprócz powiadomienia rodziców (zazwyczaj od dawna już wiedzą), w szkole, w której pracuję jest również mandat za palenie w miejscu publicznym. A szkoła takim miejscem przecież jest.
I dlatego oprócz posiadania na dysku partycji recovery można ją również zrzucić na płytki DVD (między innymi dlatego nie dostajesz w sklepie płytki z windą). Jeżeli masz partycję z obrazem systemu to prawdopodobnie jest zmieniony MBR i dlatego nie można się dostać do partycji. Poszukaj na necie możliwości przywrócenia oryginalnego MBR, wiem, że dell miał cos takiego nieoficjalnego. Skorzystałem kiedyś i zadziałało. Być może oryginalny MBR jet zapisany na ukrytej partycji. Jak nic nie zadziała, to chcąc być legalnym wykanaj telefon do toshiby i za parę bagsów powinni Ci podesłać płytkę. Inna opcja - skorzystać z wcześniejszych porad ale wtedy na licencjonowany system bym nie liczył.
Bluscreena dostajesz podczas ładowania systemu, dlatego
bootujesz z płytki Hirensa i wybierasz test pamięci. jak Ci nawet tam się przywiesi to wsadź swoją starą i powtórz sytuację. Jak na Twojej będzie wszystko ok to reklamuj pamięć jako niesprawną.
A może zamiast bawić się w resetowanie biosu i ustawianie timingów przelecisz nową pamięć jakimś memtestem np: z Hirensa i zobacz czy sama kość nie jest walnięta. Fakt, że jest nowa nie oznacza, że jest sprawna.
Kupujesz router wifi za ok 100 zł albo i taniej, podłączasz go pod kabel z internetem, z routera kablem do stacjonarki, 5 minut na konfigurację, lapek idzie po Wifi (opcja mobilna) drugi kabel do lapka (opcja stacjonarna).
Zalety:
Nie musi działać stacjonarka, żeby lapek miał internet
Oszczędność na prądzie i decybelach w pokoju
Wiele innych...o których nie ma sensu pisać
Mogę prosić o zdjęcie pamiątki z nalepką od timingów?? Nie ma błędów podczas pracy? jak z memtestem? Z Twoich poprzednich postów wynika, że kręciłeś sprzęt - jak były skręcone pamięci?