"Wejdź do archiwum Gettysburg College" , mamy XXI wiek, można podać link, to naprawdę nie boli... . Zbigniewie Woźnicki nie każdy jest tak bystry, inteligentny i w ogóle the best jak Ty.
Moja słaba ocena dotyczy samej techniki/developerki a nie fabuły gry - ta druga jest znakomita, ta pierwsza do bani: "Industria 2" wywala się do pulpitu przy każdej możliwej okazji i to zarówno w wersji 1.0.8 jak i rzekomo poprawionej patchem 1.0.91.
Odnotowałem pulpit podczas:
- uruchamiania gry - losowo - ot tak: czasem się uruchomi a czasem nie uruchomi
- wgrywania save (dowolnego/losowego a nawet automatycznego generowanego przez samą grę),
- podczas przechodzenia pomiędzy pomieszczeniami danego poziomu,
- podczas przechodzenia pomiędzy tzw. rozdziałami,
Ktoś z deweloperów nie przemyślał klawiszologii na PC i zatrzymał się na drugiej połowie XX wieku: trzeba zresetować grę aby zmiana ustawień odniosła skutek.
Save można dokonać tylko w specjalnych maszynkach :-P, a nie gdzie mamy ochotę, stąd czasem człowieka nosi bo przelazł 90% dość trudnego poziomu a tu zonk. I od nowa.
Chalamet to był, jest i będzie NIKT. Zastanawia tylko pod kogo jest podpięty skoro takie beztalencie ciągle jeszcze łazi przed kamerami topowych filmów.
Netflix od wielu lat pokazuje że ma w gdzieś oryginalne historie. Dla nich ważniejsza jest polityka i pranie mózgów małolatów do czego wykorzystują skupowane hurtowo znane i lubiane postacie.
To przerażające (ale i mało prawdopodobne), że coś tak głupkowatego i graficznie prymitywnego stoi wyżej od CyberPunka....
Bazując na screenach wydaje się że Chernobylite 2 cofa grę graficznie o 15 lat ...
Grafika z 2010 roku.
Oprawa graficzna NIE JEST na "wysokim poziomie", przy Full HD wszystko rozmyte i nieczytelne.
Własne ustawienia klawiszologii nie są respektowane.
Gra kosztuje (na Steamie) 90,-PLN, moim zdaniem o 100 ,-PLN za dużo, deweloper powinien dopłacać 10,-PLN desperatom którzy zechcą to zainstalować i "zagrać".
"Jedynym słusznym wyjściem według Côté jest kontynuowanie dotychczasowej pracy – wbrew temu, co sądzi społeczność" - czyli społeczność powinna zagłosować portfelami. To najbardziej boli zadufanych w sobie pyszałków.
Serial jest dobry, bo trzyma się mocno klimatu gry. Czyli dokładnie odwrotnie niż n.p. "Wiedźmin" który poniósł spektakularną porażkę ale to wcale nie wpłynęło na producentów...
Moje wyobrażenia całkowicie się rozminęły z wyobrażeniami showrunnera. Nie potrafiłem oglądnąć więcej niż 1 odcinka 1 serii. Kompletnie nie zrozumiałem o co chodzi twórcom tego serialu - przecież chyba przeczytali książki pana Sapkowskiego?
Czyli bagno nie zostanie osuszone i pleśń wraz ze zgnilizną nadal będą się miały dobrze.
Cóż: żegnaj disney'u w moim domu ...
Ojejku, jejku! Czyżby przez bezczelne wtłaczanie debilnych ideologii do filmu?
Zatem pora wyciągnąć wnioski ...
Cóż - jak mawiał mój ś.p. Dziadek: "niektórzy rozumieją dopiero wtedy, gdy zerkną do portfela..." . Czyli po ludzku: gracze zagłosują swoimi portfelami na TAK lub NIE ...
Z utęsknieniem czekam na symulator pismaka bez wykształcenia i znajomości ortografii, który pracuje dla czasopisma reklamującego gry komputerowe ...
To w końcu "słuchają się" czy "słuchają graczy" ? Pismaki niech najpierw pokończą szkoły.
Zwrot "budżetowy" kojarzy się pampersom negatywnie - moim zdaniem niesłusznie. Ponieważ z perspektywy moich 57 lat uważam za inteligentnych, mądrych i rozważnych tych ludzi, którzy nie dają z siebie robić idiotów, kupując produkt warty 900,-zł w cenie 3000 zł...
No i co z tego? Nie ten to inny noname przeczytał by z kartki tę zapowiedź ...
To jest nienormalne, aby robić "gwiadzę" z człowieka który czyta 3 wyrazy.
Szkoda mi Harrisona Forda. Wyprzedaje się za drobniaki, mając za sobą tak wspaniały aktorski życiorys. Tak to widzę z perspektywy 56-latka
Przecież ten pan także nie zna się na tworzeniu gier - podobnie jak ci których krytykuje. Nie jest programistą, grafikiem, informatykiem.
Gram od wieków na Nvidii (być może z przyzwyczajenia ale nie narzekam - do teraz...) i ta gra wygląda gorzej niż Fallout76 - oczywiście w trybie graficznym Ultra.
Przy produkcji Starfield'a developerzy najczęściej używali kombinacji ctr+c oraz ctrl+v. Jestem zniesmaczony że zażyczyli sobie za to ponad 300,-PLN. Dodać warto że oprawa graficzna nie jest lepsza (a raczej gorsza) niż w F76.
Ta gra nie oferuje wyboru poziomu trudności - ten program razem ze skryptem naprawia to :-). Sprawdziłem na pierwszym boss'ie: na takiej gender-panience w poszarpanym stroju panny młodej - padła po jednym strzale kastetem :-)
Swego czasu szydziliśmy z polskiego serialu - okazuje się że niesłusznie, bo przynajmniej ten film trzymał się mocno prozy Sapkowskiego.
pracownikom neflixa coraz częściej myli się film ze słuchowiskiem radiowym - ów "wiedźmin" jest tego najlepszym przykładem
Wydaje się że nie mając pomysłów na nowe fajne misje fabularne tymi nowymi trybami zaczęli zabijać grę.
Akurat na "The Passion of the Christ" ludzie na całym świecie walili drzwiami i oknami, być może wychodzili aszkenazyjscy - ale że Gibson zrobił go w 100% za własne pieniądze - to nie spodobało się właścicielom Hollywood.
Po kilku tłustych latach platforma n...x to aktualnie 15 minut pierwszego odcinka pierwszego sezonu a potem chwast. Już zrezygnowałem z nudy.
Z przykrością konstatuję, że kobiety o imieniu "megan" czy "meghan" to wyjątkowo miałkie osoby o rozbuchanym ego.
W tej chwili w USA w zasadzie wystarczy mieć odpowiednie pochodzenie, byle po matce. Bo po ojcu się nie liczy - bo ojca to często nawet matka nie zna.
Produkcja i eksploatacja samochodów elektrycznych generuje 2-krotnie większy ślad węglowy niż klasycznie napędzane auta. przeto nie dziwi, że Madka Natura chce wyeliminować osobniki które ją dwukrotnie więcej trują - czyli tych którzy kupili te pojazdy.
Dzięki Bogu jeszcze mam zdrowe nogi, więc nie muszę korzystać z roweru dla inwalidów ...
Jest XXI wiek a w tej produkcji nie można sobie samemu ustalić klawiszologii, przypisana na sztywno...
Dzieci polityków wzrastały w tym biznesie ... .
Dzieci prawników wzrastały w tym biznesie ... .
Dzieci prezenterów tv wzrastały w tym biznesie ... .
Dlatego dla dzieci n.p. sprzątaczek już nie ma miejsca, choćby były ponadprzeciętnie utalentowane i inteligentne... .
To jest jasne i oczywiste dla każdego normalnego i zdrowego na umyśle człowieka. Ale jak widać nie jest to oczywiste dla dewiantów i innych poprawiaczy historii.
Przyczyna niepowodzenia tego filmu jest jedna i zupełnie inna niż sugeruje autor tekstu. Jest to nachalna propaganda lgbtxyz. Dziękuję za poświęcony mi czas.
Dlatego właśnie klasyczne aparaty fotograficzne (obojętnie czy lustrzanki czy bezlusterkowce) zawsze będą miały klientelę. I to tę inteligentniejszą jej część...
Na screen''ach lokacje, budynki, przedmioty, postacie, ubrania itd. wyglądają jakby to była gra sprzed 10 lat. Nie można jej pod tym względem porównać do Dying Light 2 gdzie grafika przebija wszystko co dotychczas było w innych grach.
Tak zwane "wersje reżyserskie" powstają jeno po to, aby kolejny raz wytrzepać kasę z tych samych filmów za pomocą tych samych maniaków. Celowo dodaje się do filmu kinowego kilka scen, kilka minut wcześniej wyciętych i proszę! Znowu można trzepać hajsik.
Niestety sporo ciekawych gier powstaje tak długo, że kiedy już można je wreszcie kupić, to są już technicznie przestarzałe.
Znana z tego że jest kompletnie nieznana i nie ma nic do powiedzenia. Przyznając jej nagrodę komitet noblowski ostatecznie się ośmieszył i pogrążył.
Proszę dodawajcie dopisek "subiektywne odczucia" (lub coś podobnego) kiedy zamiast artykułu krytycznego publikujecie "widzi mi się" jakiegoś noname''a.
Nie ma możliwości abym kupił tę sowiecką grę. Ale i tak w nią zagram :-). I to za darmo - każdy rubelek odebrany Putlerkowi to zysk dla Ukrainy! Dlatego i Was zachęcam do znalezienia gry w wersji "free". Nie jest będzie to trudne z rozbudowaną siecią serwisów hostingowych... .
Jak to mawiał mój Dziadek, Powstaniec Śląski: "jeszcze się nie zdarzyło aby głupi wymyślił coś mądrego"...
Informacje pojawiły sie juz jakis czas temu i to oficjalnie: www.imdb.com/title/tt5218270/
Normalnie po przeczytaniu tego tekstu poszedłem zwalić gruchę. Taki to świetny tekst.
Na szczęście większość oglądających to ludzie inteligentni i odporni na propagandę. Zagłosują portfelami na nie. Ja już zakończyłem przygodę z całym serialem na pierwszych obrzydliwych i obscenicznych scenach s01e03.
Nawet jeśli ludzie nie chcą czytać, oglądać i mieć nic wspólnego z lgbtxyz - to się ich zmusi siłą. Na szczęście ludzie nie są głupi: zagłosują swoimi portfelami na NIE.
Nie widziałem niczego bardziej paskudnego niż dwóch całujących się 50-letnich brodaczy
Znakomicie odczytał trendy: "ziemia czekać nie może i zwierzaczki o swoje prawa same nie zawalczą". No to jeszcze pokazać się parę razy z flagą lgbt i Gretą Thunberg - i kariera wystrzeli.
===
Ach - zapomniałbym: no i jeszcze kilka peanów n/t aszkenazyjskich oraz potępienie holokaustu. Nie od rzeczy byłoby stwierdzenie w "socjalnych" że Polacy są współodpowiedzialnymi.
Czyli kolejna pralnia dla co słabowitszych umysłów: człowiek jest beee, zwierzaczki i roślinki są cool. Ale czego spodziewać się po oczadzonym polit-poprawnością "kanadyjczyku" ? Natomiast wielkie filmy robią inni..., nie Cameron.
Dla mnie ten serial to najlepszy fragment uniwersum Star Wars. Na dodatek z odcinka na odcinek coraz smaczniejszy bo coraz gęstszy i corazlepiej przyprawiony... .
Już od kilku lat znani aktorzy zapisują za grube miliony prawa do pośmiertnej cyfryzacji swojego wizerunku specjalnym agencjom które będą te prawa odsprzedawały producentom filmowym i tv. Wiecie co to oznacza? Że np. Indiana Jones 9 będzie z udziałem cyfrowego Harrisona Forda - w dowolnym jego wieku ...
Cusz (jak mawia pewien lewacki klasyk) znajdziemy inne, sporo tańsze, tryskające źródło gier, które to źródełko niekoniecznie spowoduje przypływ pieniędzy dla pośredników takich jak w.w. pasożyt ... .
Od pierwszej minuty net-flakowego serialu widać u twórców nienawiść do polskiego oryginału. I nie ratuje tego - pomimo wysiłków - wielki fan jakim jest Henry Cavill. Net-flak zostanie największym na świecie psują oryginalnych tematów.
42 gigabajty kompletnie bezużytecznych śmieci, które przy próbie instalacji wyrzucają dziesiątki błędów. Szkoda czasu.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze a nie żadne "pomaganie" czy "usługi".
Już patrzeć nie można na "filmy" o tak zwanych "superbohaterach". Nie ma większej komerchy niż te franczyzy.
W związku z tym, że aktualnie o homoseksualistach można tylko dobrze albo wcale - to ten serial wyłamuje się z polit-poprawności... - stąd jego popularność. I wzrosła ona jeszcze po akcji środowiska "lgbt" które zażądało usunięcia kategorii "o społeczności lgbt" dla tego serialu ... .
Najwięcej do powiedzenia o "wartościach", czy "praworządności", tudzież o "dyskryminacji ze względu" mają ci którzy nie mają z nimi nic wspólnego. Typowa moralność Kalego.
Robią tę grę już chyba 10 lat i tracę nadzieję że wreszcie zrobią. Jak można było tak zmarnować potencjał S.T.A.L.K.E.R.ów?
Drogi Autorze, co to takiego "sportretyzowanie"? Czyżby jednak chodziło o "sportretowanie"? Pytam, bo już wymiotuję takimi potworkami ja "showrunnerka"...
Można się śmiać i szydzić z Jezusa, Ojca Rydzyka, katolików. Z największego gnoja XXI wieku nie można.
Jak rozumiem po odebraniu możliwości grania klient otrzymuje zwrot pieniędzy które wydał na grę? Ponieważ od tego momentu produkt jest niezgodny z opisem i klient został wprowadzony w błąd przez producenta: nie da się grać.
Tak zwani "partyzanci" sowieccy nie istnieli. Bo nie mogła istnieć struktura wojskowa niezależna od NKWD. Zaś ci których potocznie nazywa się "partyzantami" to faktycznie funkcjonariusze NKWD umacniający komunizm w podbijanych po kolei krajach: Ukrainie, Białorusi, Łotwie, Polsce ...
Wykluczono Twórcę z powodu ... poglądów. Oto Nowy Wspaniały Świat Wolności i Tolerancji Lewicowej. Gratuluję.
Począwszy od pierwszego systemu z obsługa sieci czyli Windows 3.11 for Workgroups (1992 rok) poprzez Windows 95, 98, ME, XP po Windows 7 nie było żadnych problemów z udostępnionymi drukarkami, katalogami (folderami) sieciowymi. Wraz z wejściem na scenę Windows 8 aż do dzisiaj są nieustanne problemy z wyżej wymienionymi, szczególnie po każdej aktualizacji.
Dwie postacie z uniwersum Star Wars są zbędne, ba - wprowadzają do serii SW zidiocenie:
1. ów śmieszny dziobak z SW1
2. i oczywiście postać Boyegi.
Autorzy znakomicie oddali realia (graficzne) Zony - oczywiście nie licząc obecności stworów, żołnierzy i dziwnych roślin. Dla przykładu budynek hotelu "Polissja" w Prypeci, jego korytarze, klatka schodowa, taras widokowy - kiedy porównałem z moimi fotografiami z 2011 roku (przebywałem wtedy w Zonie 3 dni) - byłem zdumiony realizmem.
Grafika z lat '90 dwudziestego wieku. Niemniej potrafi przyciąć GTX970. To wygląda na programik zrobiony na kółku informatycznym w liceum. Jeśli cały tak będzie wyglądał jak pierwsze 15 minut gry (bezsensowna bieganina po korytarzach) to dziękuję i nie polecam.
"...brak tu tradycyjnych NPC-ów, a wszystkie napotkane postacie są kierowane przez innych graczy..." - ten kto to napisał nie zagrał ani sekundy w tę grę
Niezmiennie i niepomiernie mnie śmieszy, kiedy obserwuje jak niektórzy dzielnie, latami z ogromnym wysiłkiem rozwiązują problemy jakie sobie sami wyprodukowali.
1. Grafika sprzed 20 lat.
2. Chodzisz, czytasz, naciskasz, chodzisz, czytasz, naciskasz, chodzisz, czytasz naciskasz...
3. Rzecz dzieje się w podziemiach Krakowa ale postać gada po ... angielsku. I tak dobrze że nie w jidysz. Pojedyncze słowa ... po polsku.
4. Na sztywno przypisane klawisze sterowania - w XXI wieku.
5. Dosłownie symulator chodzenia, bo nawet biegać się nie da.
6. Cena gry powinna się kształtować pomiędzy free a góra 5,-PLN
Jak widać: można nie mieć zielonego pojęcia o kinematografii i bezczelnie pisać o niej arcy-przemądrzałe elaboraty. Obciachowy artykulik. Jeszcze kilka takich i już tylko podstarzali weterani gimnazjów was będą czytać. Ja już dziękuję..
Jego lewicowe "poglądy" są tylko parawanem dla tego zdania: "miał nadzieję, że stanie się jednym z czołowych czarnoskórych aktorów". Czyli jak zwykle: koryto. Tyle na temat "blm" i całej tej przestępczej hałastry.
Tak, to jest ten śmieszny pan, który w latach ''80 XX wieku publicznie stwierdził, że komputery PC nigdy nie będą potrzebowały pamięci RAM więcej niż... 64 kB (słownie: sześćdziesiąt cztery kilobajty).
Jak widać ma 0% zdolności profetycznych.
Rocznik Statystyczny stwierdza, że w ubiegłym roku w Polsce na grypę (także powodowaną przez korona-wirusa) zachorowało 4 000 000 Polaków, z czego 150 zmarło.
===
Czy ktoś w zeszłym roku słyszał o szalejącej w Polsce pandemii korona-wirusa ?
"avast" oraz "kaspersky" - dwie największe zakały na rynku - przepraszam, była jeszcze niejaka "panda" która pożerała 65% zasobów komputera
Ośmieszony poprzednim serialem Żebrowski to bardzo zły wybór. Źle się kojarzy. Na dodatek pieprzy w tefałenach o polityce a nie ma bladego pojęcia - czym podk*rwił wielu ludzi.
Uber-liberalny "google" oraz super-demokratyczny "facebook" już kilka lat temu został ujarzmiony przez rząd ChRL. Komuchy dały im ultimatum: albo zrobicie tak jak wam rozkażemy, albo wypi*rdalać, przefiltrujemy cały ruch sieciowy wpływający i wypływający z Chin - zagłuszymy także częstotliwości satelitarne.
+++
Zgadnijcie: jak zachowały sie te dwie "super-wolnosciowe" firmy ? Dokładnie: sprzedały swoich chińskich uzytkowników komunistom.
+++
Rosjanie zrobią TAK SAMO. A gimbusy nadal niech śnią sen o anonimowym, wolnym, liberalnym i demokratycznym Internecie.
+++
Gimbusy myślą że to niemożliwe? Na polecenie Prezesa jedną linią kodu zablokowałem 300 pracownikom dostęp do fb z wszystkich komputerów służbowych, a vpn jest jeden, dokładnie określony - służbowy i żaden inny nie może zostać utworzony. Skoro ja to potrafię to potrafi to każdy admin np z NASK.
Jakże wymowna jest nazwa studia developerskiego: Psie Studio.
Gra w wersji PC ma ciekawą niedoróbkę: nie da się jej po ludzku zakończyć: nie reaguje na "esc", klawisze myszki ... nic ..., pozostaje jedynie klasyczne ctr+alt+del czyli wywalenie gry przez menadżer zadań :-P . Żenua.
Skąd bierze się fałszywe przekonanie producentów, że "gdyby nie piracili to by zakupili" ? To że komuś uniemożliwi się użycie nielegalnej kopii gry (albo filmu, muzyki, streamu) nie oznacza że ów człowiek natychmiast popędzi do sklepu i tę grę kupi. Nie kupi.
W związku z tym, że inspiracje czerpali z Gender Studies oraz subkultury LBGTQwerty, gra będzie nadzwyczaj wysmakowana.
Gra posiada zabezpieczenie "Denuovo" które z kolei wymaga procesora z instrukcją p.t. "SSE4.2". Takich procesorów Intela w serii i3 oraz i5 jest kilka :-), o AMD nawet nie ma co gadać. Jeśli nie posiadasz jednego z kilku procesorów Intela zawierającego te instrukcję, to zapomnij.
Żeby było jasne: ta gra nie ma NIC wspólnego z historią II wojny światowej. To polit-poprawna narracja, na dodatek wprost przekłamująca historię II w.ś., a przez to bardzo groźna, ponieważ wielu młodych ludzi na świecie uczy się historii jedynie za pośrednictwem z gier (niestety). Komuś (znakomicie wiemy komu...) na tym bardzo zależy aby nie było Niemców tylko jakowyś "naziści" oraz że Polacy im pomagali i nie byli żadnymi ofiarami. Nie nabijajmy naszymi pieniążkami kieszeni kłamcom. Ta gra powinna się nazywać "Genderfield".
Warto zapamiętać i przypomniec sobie podczas nadchodzących wyborów: europosłowie platformy obywatelskiej zagłosowali ZA ta ustawą.
Nowe "Gwiezdne" są technicznymi majstersztykami (co nie dziwi ze względu na ogromny postęp technologiczny) bardzo dobrze sie je ogląda na IMAX czy w domu na wielgachnym tv. Natomiast nie mają ani 1% klimatu pierwszej trylogii. Bo to zupełnie inne filmy ...
To wyjątkowo przykre, kiedy polityczna poprawność fałszuje historię. Życzę producentowi ekonomicznej zapaści, wtedy zrozumie że trzeba się liczyc z klientami.
Po Gliwicach ptaszki ćwierkają, że producent ma na dzień dzisiejszy ponad 4 mln zł zapaści finansowej. Zatem zobaczymy. A jesli, to mam nadzieje że będzie też tryb FPS.
Mam nadzieję że nie wyśrubują gry tak, że poniżej gtx1080 będzie wieczna zmarzlina :-)
Moje wieloletnie doświadczenie podpowiada, że od dwóch rzeczy należy sie trzymać z daleka, gdy chodzi o budzetowe smartfony:
1. od MyPhone (3 smartfony oddane w ramach rekojmii)
2. od smartfonów z MediaTekiem na pokładzie (ciągłe problemy z gps)