A co z bezpieczeństwem? Już udowodniono, że np. AI od kolegów z Chin ma wbudowane mechanizmy, które w określonych sytuacjach umieszczają furtki w zabezpieczeniach aplikacji.
Jak to w EA. Wydali grę, więc przy grze zostawili 6 deweloperów. Resztę przesunęli do innych projektów lub zwolnili. Z tej szóstki jeden programuje, drugi robi grafikę i dźwięki, trzeci mapki, czwarty testuje, piąty ogarnia sklep i mikropłatności, a szósty zajmuje się wpisami na Twitterze.
Może i tak będzie, pod warunkiem, że ktoś będzie płacił za to AI. AI jeszcze nie zarabia i jeszcze nie spłaciło dług, który zaciągnęło na swoje powstanie, rozwój i egzystencję.
Jak dla mnie to deweloperzy zmarnowali potencjał, a nie UBISOFT, wydawca. Dlatego ostatnio wydawcy kasują na potęgę gry, bo deweloperzy przez kilka lat nie potrafią zbudować gry i dojść do etapu jej produkcji.
On to niech już leci na tego Marsa, bo tym gadaniem tylko niepotrzebnie produkuje CO2.
Oni nigdy nie realizują na czas swoich planów wydawniczych, więc można olać takie gadanie.
6/10.
Dobra reżyseria, dobre efekty, słaby scenariusz (połowa filmu to zapchaj dziura). Fani komiksów dostali tłuste danie, bo w końcu mamy film, gdzie Superman nie jest jedynym supkiem i są inni. Żarty niskich lotów i za dużo. Lois beznadziejna. Luthor to jakaś parodia komiksowego Luthora. Nawet jego motywację nie uciągnął świetny aktor, jakim jest Nicholas Hoult. Największym rozczarowaniem jest jakim mięczakiem jest Superman. Jeden z najsilniejszych herosów DC dostaje łupnia na każdym kroku.
Banda partaczy, która ledwo coś klei na U5. Ładna grafika i tylko tyle. Bo reszta to przeciętność do kwadratu. Od czasu pierwszej części gameplay stoi w miejscu. Nic go nie rozbudowali. A-Life nie istnieje. To tylko randomowe skrypty i to kiepskiej jakości. Debilnej fabuły też nie naprawią, bo się nie da. Optymalizacja to dno. I to nie wina U5, ale ich programistów, którzy nie potrafią ogarnąć 5 NPC na ekranie bez zabijania wydajności.
CoD już dawno stoi w miejscu i serwuje to samo g*wno, czy chodzi o singla czy multi. Oby tym razem zrobili konkretny krok do przodu, bo inaczej i ta odsłona trafi na PS4.
Najlepszym pokazem innowacyjnych technologii Unreal 5 będzie, jak sprawią, że gry będą pozbawione stutteringu. Nic więcej nie oczekuję.
Ogień Starfielda błyskawicznie zgasł. Gra okazała się archaiczną produkcją, dodatkowo obarczoną kiepską optymalizacją i rozlicznymi błędami. Na wodzie utrzymają ją tylko mody. Nikt rozsądny nie zachwyca się SF. Odwrotnie do KC2.
To czy gra odniosła sukces oceniają wydawcy, a nie gracze. To wydawcom ma się zgadzać kasa, a nie graczom. Pięknym tego przykładem jest "sukces" Days Gone.
Ten żulobijca, który udaje, że się zna na developerce gier? Ile to my się w firmie z niego naśmialiśmy. Wspołczuję ludziom, którzy biorą za autorytet randomów grających w gry. Poza tym, ten frajer powinien zawinąć się po tym, jak pobił żula.
Grafika jest poprawiona w każdym aspekcie. Zwłaszcza optymalizacyjnym. Ale jak się grę widziało u Kiszaka, a się samemu nie grało, to potem wypisuje się takie kasztany.
No jednak jakaś częściowa wina jest po stronie Ubisoft. Owszem, problemy z grami zaczęły się po aktualizacji Windowsa 11. Jednak po tej aktualizacji gry innych wydawców działają bezproblemowo, a gry od Ubisoft się posypały. Czyli jednak coś tam namieszali w kodzie gry, że te sprawiają problemy.
Prądu wcina coraz więcej, a wzrost wydajności i tak opiera się na skalerach i generatorach klatek.
Jeżeli nie przejdą na najnowszą wersję Unreal 5.5 (lub minimum 5.4), to tej gry wydajnościowo nie podciągną.
Mam przegrane ponad 40h i już wdarła się nuda i rutyna. Im dalej w las, ta gra kompletnie nie ma nic do zaoferowania. Szkoda. Zmarnowany potencjał gry. Od 2007 roku nic się nie zmieniło, nie rozwinęło.
Bujdy twórcy opowiadają. Nie ma i nie będzie żadnego A-Life. A na pewno nie takiego, jaki obiecano już od 2007 roku. Nie potrafili tego zrobić na swoim dziurawym silniku graficznym, to tym bardziej nie osiągną tego na niedorozwiniętym U5.
Dla mnie 6/10
Jak jakimś cudem to połatają i zoptymalizują, to 7/10.
Pierwszy największa wada gry to - fabuła. Jest słabiutka i jeszcze gorzej opowiedziana. W połowie gry już nie wiem po co i dla kogo co robi. Masło maślane, by iść do kolejnego miejsca na mapie. Praktycznie większość lokacji to jednorazówki. Postacie bezbarwne, słabiutko wyeksponowane, do których nie odczuwam żadnych emocji. Nawet do tych "niby złych". Do tego każdy ufa naszemu bohaterowi i posyła na misję z gatunku "uratuj świat".
Drugi największa wada gry - to brak nowości. Od pierwszego Stalkera minęło kupę lat, a oni zrobili praktycznie jedynkę w nowej oprawie. Zero nowych pomysłów, nowych mechanizmów. Nic. Kompletna stagnacja.
To taki Stalker z 2007 roku, też zabugowany, niezoptymalizowany. Tylko, że z nową wielką mapą i ładną grafiką.
Serial dobry, ale bez przesady. Właściwie to trochę się zaczyna wlec. No i jak by nie powiedzieli, to ten co nie siedzi w komiksach, to by się nie domyślił, że akcja dzieje się w świecie komiksów DC.
A czy przy trzeciej części opanują przycinanie się gry związane z traversal stuttering?
Bo o oprawę jestem spokojny. Gorzej z nudnawym systemem walki i przesadzonymi do kwadratu etapami platformowymi, których sam Mario Bros by się nie powstydził.
Skok na kasę. Jest kilka modów, które robią furorę i ich twórcy zarabiają za to kupę kasy. Zarabiają coraz więcej na darmowej grze i to boli Valve, a nie kwestia P2W. Mody z przegiętymi P2W już dawno same się zaorały.
Jak tu nie zarabiać, jak gra jest gotowa i wystarczy machnąć port za ułamek ceny. Do tego wynajmują podrzędne studio, które umie lepiej lub gorzej, po czym otrzymujemy porządny port lub padło, które potem trzeba tygodniami łatać.
Porty na PC wcale mnie nie dziwią, bo wielkie korpo muszą jeszcze mocniej monetyzować swoje produkcje, bo koszt tworzenia nowych gier wciąż rośnie, a utrzymanie samego korpo z SONY też kosztuje krocie.
Gra powstaje na U5, a z tego co pamiętam, dema do niego potrafią ważyć 100GB. Za nową jakość grafiki trzeba płacić miejscem na nią.
Nie ma i nie będzie lepszej destrukcji, bo silnik przestarzały i dopompowany do granic jego możliwości. Przez to słabiutka wydajność na PC i czkawka na nowych konsolach. A przecież gra wyszła też na starą generację konsol. Gra zrobiona dla zwykłych zjadaczy chleba, a nie pod fanów serii. Tutaj nawet małpa potrafi latać helikopterem i walić hurtowo fragi.
Dawno, dawno temu serwery w grach zakładali gracze, bo gry im to umożliwiały. Na serwerach siedzieli admini i ich pomocnicy, którzy reagowali na cwaniaczków dając im kopa z serwera lub bana. To była najlepsza walka z oszustami.
Czyli to samo, co niedawno zapowiedziany Ghost Recon Frontline. Grze bliżej do Hunt: Showdown, niż do Escape from Tarkov.
W ubiegłym roku pokusiłem się i kupiłem bezprzewodowego Logitech Pro Wireless. Baaaardzo droga (500 zeta), ale jednocześnie warta swej ceny bezprzewodowa mysz.
Okazała się rewelacyjną myszą. Możliwe, że najlepszą ze wszystkich, jakie dotychczas użytkowałem. Bardzo wygodna, dla lewo i prawo ręcznych (przekładane przyciski), lekka, wytrzymała, z bardzo dobrym akumulatorem (godzinka ładowania i około miesiąca spokoju), świetny i precyzyjny sensor, nie gubi zasięgu i praktycznie bez opóźnień. Do tego precyzyjna roleczka, doskonałe przyciski i minimalistyczne podświetlanie, które można wyłączyć. Po roku nie widzę na niej żadnego zużycia materiałów!
Nie wiem, jak z awaryjnością, ale polecam z całego serca każdemu zainteresowanemu jej zakupem.
W wielkim skrócie: Intel ponownie tuninguje swoje stare auto, które może i osiągami prawie dorównuje nowym samochodom, ale niestety kosztem absurdalnie wysokiego poziomu spalania benzyny i zanieczyszczenia powietrza. Na dodatek wycenił wyżej swoje stare auto, niż auta konkrencji.
Ładny bullshit. Skupili się na wersjach nextgen, które przecież nie istnieją, bo te mają się ukazać dopiero gdzieś w przyszłym roku.
Prawda jest taka, że z grą się nie wyrobili i to nawet w wersji na PC. Gra daleka jest od poprawnej i dobrze działającej. Wersje na konsole to jest dramat, który nie miał prawa się wydarzyć.
powinno dostać też SONY i M$ za certyfikację tego gówna. A teraz słuchamy kłamstw wydawcy, który żyje tabelkami w excelu i pewnie w życiu nie zagrał w tę grę.
Wizerunkowo CDPR nieźle sobie nasrało w papiery.
Bardzo dobre procesory za "kiepską" cenę. Niestety najbardziej po dupie dostają gracze, bo tą generacją AMD zepsuło pewien istniejący status. Dzięki temu można było złożyć tani i dobry komputer na AMD lub drogi i bardzo dobry na INTELU. A tak teraz mamy tu drogo i tu drogo.
AMD ładnie odskoczyło z wydajnością, a jeszcze lepiej z cenami.
Procki zapewne bardzo dobre (to zweryfikują niezależne testy), ale cenowo już odpłynęli. Ten co czekał by przejść na nowego procka będzie miał nad czym myśleć. A w marcu prezentacja od niebieskich. Też pewnie będzie ciekawie...
Już widzę, jak Intel po przeczytaniu tego artykułu jest osrane :D
A tak na poważnie, to AMD przez ostanie dwa lata ładnie nadrobiło straty, ale nie ma mowy o jakiejkolwiek przewadze nad Intelem. Konsumpcyjny rynek to jest tylko duża kropla w udziałach Intela.
A naprawili już grę? Bo od szóstego sezonu wysypuję się multi każdemu, nieważne czy gra na PC lub konsoli.

Ja od początku lutego na światełku z INEA i nie narzekam. Jak na razie zero problemów, a osiągi więcej, niż przeciętnie człowiek potrzebuje. Najbardziej przydaje się przy ściąganiu gier lub zdalnie pracy z serwa firmy. Mój wynik sprzed napisania komentarza. Ale miewałem już na tym łączu lepszy :)
Niech jeszcze kilka razy przełożą premierę CP2077, to uda im się szybciej ukończyć Wiedźmina 4.
Mnie bawi, jak krytycy i znawcy filmów oczekują czegoś więcej od takiego filmu, który powstał na podstawie wiadomo jakiej książki.
Większość ofert to bardziej Black Frajer. Zwłaszcza w wykonaniu przez nasze cudowne supermarkety.
U mnie zero problemów, jak na razie. Ustawienia wysokie, gra wygląda lepiej niż ultra w grach od UBI, no i mam stałe 60 fps, co mnie bardzo satysfakcjonuje. Wcześniej grę ukończyłem na PS4 i to co się rzuciło mi w oczy, to szybsza reakcja w sterowaniu. W konsoli był wyczuwalny lag.
Dawniej wydawaniem gier na naszym rynku zajmowali się lokalni dystrybutorzy, niezwiązani z wydawcą/producentem gry. To oni odpowiadali za koszta związane z lokalizowaniem gry czy dystrybucji. Teraz na siebie wzięli to wydawcy/producenci gry (oczywiście zlecając to lokalnym partnerom). W wyniku tego gra ma (teoretycznie) jednakową cenę na wszystkich rynkach, niezależnie od zamożności tamtejszych graczy.
Troszkę mnie zastanawia to zestawienie Nvidia Titan RTX z zasilaczem 600W, ale co tam.
Nic nie wyciekł, tylko koleś o ksywie TUM_APISAK wygrzebał je z bazy wyników Ashes od the Singularity, o czym redakcja zapomniała uczciwie napisać.
Zapomniałem, że się załapałem na testy alfa. Zobaczymy czy mamy przerost formy nad treścią. A może jednak gra jest warta grzechu? Pod wieczór się zagra.
Jest już odpowiedź wydawcy, czyli w sumie przyznanie się do wypuszczenia kiepskiej jakości gry:
https://square-enix-games.com/documents/development-update-message-just-cause-4-team
Nie ważne jaki wariant się wybierze, w tej gry nie ma antyaliasingu. Trawa, włosy i inne obiekty masakrycznie migoczą podczas ruchu. Aż oczy bolą. Do tego masa innych baboli, co sprawia, że gra dla mnie ma ocenę 3/10.
Ja i moi grający znajomi nie zamierzamy kupić tej gry. I nie dlatego, że jest słaba, ale po prostu wcale ona nas nie interesuje. Gra się nie sprzeda, bo nie ma na nią popytu. Pomimo jechania na znanej marce Wiedźmin.
To jest efekt śnieżnej kuli. Im więcej zebrali kasy, tym większe mają plany. Im większe plany, tym więcej zbierają kasy.
Dokładnie. To rodzaj gry, w której albo umiesz sam się bawić, albo nie bawisz się wcale. "Fabuła" i misje do wykonania to tylko pretekst do zwiedzania świata. Reszta to zabawa z fizyką gry.
Bzdury. Mogą trzaskać filmy co rok, ale muszą one być na wysokim poziomie. A jak na razie to w większości są ładnie zapakowane przeciętniaki. Nie mówiąc już o słabiźnie jaką jest Star Wars: The Last Jedi. Poszli w ilość, zapominając o jakości.
Geralta podobnego do tego z gry, czy z książek? Bo tak naprawdę żaden kandydat na tym etapie nie będzie do końca pasował, dopóki nie zobaczymy go w serialu. Wtedy będzie można prowadzić takie dysputy.
Ja na moim kompie nie mam takich dropów (może to wina serwerów?). U mnie na i7 7700k, 16 GB i GTX 1070 średnio mam powyżej 80 fps na ultra. Co do optymalizacji, wiadomo, że to beta i wiele jeszcze jest do poprawy, ale i tak jest lepiej niż w testach alpha. Wymagania będą wyższe, bo gra ma więcej detali, tekstury są trochę w wyższej rozdzielczości, a mapki są bardziej rozbudowane architektonicznie. Do tego więcej efektów specjalnych (odbicia itp.) i cienie są w znacznie wyższej rozdzielczości niż w BF1. Jest inny system rozwoju broni - oprócz skórek dokupujemy odblokowane perki. Jest fajny system reanimowania każdego gracza z drużyny. Za to snajperzy wymagają balansu - teraz mają raj do campienia, bo brakuje oznaczania przeciwników (co ma też swoje plusy:) ). Na razie jestem na plus.
Technologia, która dla graczy nie ma sensu, bo zarzyna wydajność.
https://www.dsogaming.com/news/nvidia-geforce-rtx-2080ti-unable-to-run-shadow-of-the-tomb-raider-with-60fps-at-1080p-with-rtx-on/
Mnie w ich produkcji najbardziej martwią:
- balans rozgrywki
- optymalizacja
- jakość kodu sieciowego i serwerów
- dalszy rozwój gry.
Jeżeli to opanują to może wyjść mocna pozycja dla fanów współczesnych militariów.
Akurat, gdy fabuła rozkręciła się na maksa, okazuje się, że serial ma słabą oglądalność lub jest za drogi. Trzymam kciuki, bo serial trzyma wysoki poziom.
Wystarczy, że do netu "wycieknie" jeden screenshot z gry i całej branży pocieknie po nogach. A co dopiero, jak wycieknie pokaz gry :D
EA i tak jest maleńka ze swoimi skrzyneczkami w stosunku do tego co się wyprawia na rynku gier mobilnych.
Jeżeli w grze można kupić skrzynkę (lub jej odpowiednik) za prawdziwe pieniądze i mamy losowanie zawartości skrzynki, to jest to hazard. Taki odpowiednik zdrapki.
Muszę przyznać, że Team Liquid w dwóch ostatnich meczach pokazał drużynowego skilla. Całkowicie zasłużona wygrana.
Gra na razie nie jest optymalizowana pod kątem wydajności. W obszarze grafiki poprawiane są jedynie błędy graficzne, efekty, animacje itp. Za to optymalizowany jest kod sieciowy itp. Zresztą nie oczekujmy w przyszłości wielkiego skoku wydajności, bo jest to U4, który swoje wymaga - zwłaszcza przy grze na tak wielkiej mapie z 100 graczy. Bardziej mnie ciekawi jak wydajnościowo (i jakościowo) wypadnie konwersja na Xbox'a.
To chyba moja pierwsza gra multi, w której podczas gry z emocji trzęsą mi się ręce.
Najlepsza gra tego roku? Chyba nie. Najlepsza gra multiplayerowa tego roku? Prawdopodobnie tak.
Bawią mnie za to negatywne wypowiedzi osób, które nigdy nie grały, ale eksperta trzeba zgrywać. Liczby nie kłamią, gra już teraz jest wielkim sukcesem. A ten zasłużony sukces nie wziął się z powietrza. Czekam na wysyp podobnych gier od innych wydawców.
Cholera, bez Aishy Tyler będzie pewnie sztywno, jak na konferencji EA. Ale czekam, bo na pewno Ubi na koniec rzuci jakiś smakowity kąsek.
Ja bym sobie nawet pograł, bo gra wbrew opiniom jest całkiem dobra. Wieje trochę tandetą w wykonaniu, ale pod kątem "snajperzenia" jest bardzo przyjemnie. Może wersje konsolowe bardziej niedomagają, ale na PC jest OK.
Niestety na moim PC (I7-7700k, GTX 1070, 16 GB) jest to jedyna gra, która w magiczny sposób średnio wyciąga 30 fps (!) w FHD. Próbowałem już różnych rozwiązań i zero efektu, poprawy. Nie wiem, czy problem jest sprzętowy, czy to niedopracowanie gry lub sterowników od grafiki.
Ale fakt, gra rodziła się w bólach i po tylu obsuwach powinna wyjść o niebo lepiej dopracowana.
Czytałem, że na PS4 Pro są do pobrania dwa patche - jeden 9 GB i drugi 450 MB (Do wersji 1.03). I podobno nie poprawia szybkości wczytywania, a na dodatek frame-rate jest dość słabawe. Coś czuję, że jutro gra dostanie bęcki w recenzjach, a złotousty prezes CI Games będzie mówił jaki to sukces i że wszystko idzie zgodnie z planem.
Mam nadzieję, że w singlu nie będą się silić na pokazanie jakiejś historycznej bitwy, tylko skupią się na wciągającej opowieści, która wydarzyła się gdzieś obok tych wielkich wydarzeń. Tak, jak w książkach przygodowych.
Wiedźmin 3 bardzo wysoko ustawił poprzeczkę. Ciekawi mnie czy uda im się zbliżyć do takiego poziomu opowieści i rozmachu gry. Oby zapatrzyli się na W3, a nie na DA:I.
No i po patchu widać, jak badziewny jest silnik gry lub jego optymalizacja. Gra potrafi zejść poniżej 60 fps w fullHD nawet na GTX 1080.
Ale ogólnie gra jest ok. Dupy nie urywa, hitu nie ma, ale pograć można.
Rozumiem, że teraz Mafia to czarnoskóry weteran psychopata, który za pomocą noża i broni palnej wyrzyna połowę przestępczego półświatka, w międzyczasie szuka w mieście Playboy'e. Ok, gra może i będzie fajna, ale do cudownej opowieści z pierwszej części nie ma najmniejszego startu.
Wszyscy artyści to prostytutki
W oparach lepszych fajek, w oparach wódki
Tyle o tych sławach z Youtube :)
Święte słowa. BF1 jest wyjątkowe tylko dzięki zmianie realiów na coś historycznego i bardziej realistycznego, niż SF made by CoD. EA i każdy inny wydawca wiele by dał, żeby przez tyle lat mieć tak dojną krowę, jaką jest marka CoD. A BF od czasów Bad Company 2 nie zaprezentował nic innowacyjnego i kręcą się wokół własnych, oklepanych pomysłów. Dlatego uważam, że ten artykuł jest z gatunku "przyganiał kocioł garnkowi".
A mnie poraża długość loadingów (wersja PC). Nie wiem czy to tylko moja przypadłość, czy u innych jest też tak samo.
Skucha jest tylko z tą pochodnią. Wiedźmin ma genetycznie zmodyfikowane oczy, które doskonale sobie radzą w ciemnościach. Zamiast pochodni Redzi powinni dać możliwość włączania jakiejś formy noktowizji. Zresztą w grze nie widzę żeby było tak ciemno, że potrzebna jest pochodnia. W Stalkerze to były dopiero ciemne noce :)
Prawie wszystkie gry od CI to buble lub przeciętniaki. LoF jest ich pierwszą udaną grą, a tylko dlatego, że robotę wykonał zachodni deweloper. Jeżeli ponownie zlecą to swoim wewnętrznym studiom, to znów uraczą nas grą na poziomie Enemy Front.
Zamiast wydawać smętne Hardline lepiej jakby skupili się na dalszym rozwijaniu BF4. Myślę, że fani kupiliby kolejne premium zawierające 5 kolejnych DLC.
Ładne to, ale śmiem twierdzić, że to tylko kolejna strzelanka, nic nie wnosząca do gatunku. Jestem pewien, że za rok nikt nie będzie o niej wspominał.
Rumcykcyk - ja klucz do mojego AC:U kupiłem za 68 zł, więc się opłaca. A w domu nie mam już miejsca na pudelka, w których są tylko płyty plus ulotka udając instrukcję.
Gra nie miała szans na premierę w lutym. Dopiero ukończono materiał na grę, a już za chwilkę mamy święta. Dalej w najlepszym wypadku kilka tygodni na poprawki i optymalizację. Do tego na konsolach dochodzi proces certyfikacyjny. Fajnie będzie, jak gra będzie dopracowana na majową premierę, bo i z tym może być jeszcze różnie.
@Lateralus
Opcję tę należy wymusić w panelu sterowania NVIDIA dla danej gry. Potem w grze, która jest obsługiwana wybieramy w opcjach MSAA x2 (lub x4) i mamy załączone MFAA. Działa, sprawdzone, jest wzrost wydajności. Dzięki temu BF4 nie schodzi mi poniżej 80 fps :)
Nic przełomowego. Cała para poszła w oprawę, która momentami robi wrażenie, zabijając jednocześnie wydajność (obczajone wersje PS4 i PC). Jest ładnie, dopóki się nie ruszymy - doczytywanie detali kilka metrów przed nami psuje całkowicie efekt. Tłum ludzi może fajnie wygląda, ale na ulicach tylko przeszkadza. Wizualnie lepiej wyglądało to w ostatnim Hitmanie. Walka zdecydowanie gorsza, niż w ACIV. I nie chodzi mi, że trudniejsza (bo nie jest). Na dokładkę skradanie, które też jest zrobione bez polotu. Do tego masa innych pomniejszych błędów (błędy w kolizji obiektów, błędnie działające skrypty itd.). Gra dobra, ale poprzednia część jest o niebo lepsza.
Pal licho WD. Z modem czy bez grafika i tak nie pokona tego.
https://www.youtube.com/watch?v=QIMHT51C1f0
Mam nadzieję, że GTA VI będzie miało już taką grafę.
Bez dwóch zdań kandydat na GOTY 2015. No chyba, że jakimś cudem inni wydawcy mają większego kozaka, którego pokażą na E3.
Polecam Godzillę. Świetne rozrywkowe kino ze świetnymi efektami i prawdziwą Godzillą, a nie tą przerośniętą jaszczurką, jak w ostatnim filmie made in USA.
Gra jeszcze nie ukończona, nawet nie w wersji beta, bez optymalizacji, a już się mówi o wydajności.
Jaki jest sens wydawać mapki z trójki? Wielkich zmian nie ma, a wszyscy i tak już się nagrali w nie w BF3. Jest wiele świetnych mapek ze starszych BF.
@Koktajl Mrozacy Mozg - nie gadaj głupot. To co teraz uważasz za zbędne, za kilka lat będzie standardem. Ktoś musi przecierać szlaki i tworzyć nowe technologie. Z twoim podejściem siedzielibyśmy w erze 8-bitowych gier.
@Mikkelson
Gra jeszcze się nie ukazała, a Ty pytasz się czy pójdzie Ci na tym oldboyu? Może zapytaj producentów gry? Ewentualnie wróżbitę Romana z telewizji...
Jak na miesiąc przed premierą, to DICE nie popisało się jakością bety. Czekam na jakieś rozsądne patche do klienta/serwerów bo na razie gra tnie się na każdym możliwym sprzęcie.
W końcu gra wygląda lepiej i ciekawiej, niż ta bezsensowna strzelanka, którą wcześniej próbowali zrobić. Zaczyna mi tu pachnieć rozwiązaniami z FC3:)
Jestem zadowolony z rozwoju marki (grywalność), ale szkoda, że wydawca znowu celuje w tropiki. Wolałbym zmianę klimatów - np. postapo lub całkowitą zmianę środowiska.
Niech się Mark Rein nie skicha. Nawet nie potrafią zaimplementować w silniku U4 wszystkich technologii, które są w wersji na PC, więc nie wiem czym błyszczy. Wiadomo, że konsola będzie wymiatać, będzie miała pecetowe bebechy, ale to tylko konsola, której wciąż nie ma, której wciąż oficjalnie nie zademonstrowano i na którą wciąż nie ma żadnej gry. Ocenę PS4 zostawmy na jej premierę. Zresztą Mark Rein to tylko figurant, któremu z firmy spieprzają twórcy gier:P
Ja rozumiem, że to kolejna Arma i z założenia ma ona mieć ten toporny feeleng, ale mogliby bardziej popracować nad grafiką, animacją i jakością niektórych obiektów. W budynkach nadal bieda z nędzą, a animacja wchodzenia po drabinie nadal wywołuje uśmiechy politowania. Takie rzeczy w 2013 roku? Do reszty nie mam co się czepiać, bo jest na dość wysokim poziomie.
Jak nie urywa, ale jest bardzo ładny. Niech popracują nad doczytywaniem danych, by lokacje wczytywały się szybciej. To mnie najbardziej wkurzało gdy przechodziło się np. z lasu do miasteczka.
Jak na razie alpha chodzi tylko na DX 11. Czy pełna wersja będzie też tylko na DX11 - czas pokaże. Właśnie wyszła mała aktualizacja, która optymalizuje grę: szybciej się uruchamia, szybciej wczytuje się mapka (ale nadal za wolno), lepsze zarządzanie pamięcią itp. Gra chodzi o wiele stabilniej, ale nadal do ustawień ultra wymaga mocarza. Alpha jest oczywiście ograniczona: rozwój bodajże tylko do 10 poziomu (ale mogę się mylić), nie można tworzyć własnych wersji klas postaci. Gra stanowi lekką ewolucję tego co było w dwójce. Szkoda, że nie udostępnili do testów nowy kooperacyjny tryb MP - Hunter Mode.
@nowaczek0007
A dlaczego na minus? Jedyny duży minus jaki zauważam, to częste i długie wczytywanie. Ale to może poprawią. Jest sporo nowości w działaniu kombinezonu i wyposażeniu. Grafika ładna, ale nie powala. Wymagania są - ale to alpha. Mapka też fajna. Nie spodziewajmy się wielkich różnic w stosunku do dwójki. To tylko ewolucja, a nie rewolucja.
Troszkę popykałem. Sporo poprawili (na plus) w stosunku do poprzedniej części. Na razie to alpha, więc jest masa rzeczy do poprawienia. Zwłaszcza długie wczytywanie mapki.
Coś czuję, że jeszcze wycofają się z tej opcji. Tzn. tracenia przedmiotów kupionych za gotówkę, bo mało kto będzie chciał ryzykować utratę swoich prawdziwych pieniędzy w ten właśnie sposób. Przedmioty kupione za wirtualną kasę zapewne zostanie, bo to mniejsze zło.
Ciekawe czy w wersji na PC w samochodach będzie "działać" wsteczne lusterko? Reasumując: widać, że poprawili wszystkie niedociągnięcia poprzednika. Gra generalnie jest kozacka:)
Kurczę. Może sobie kupię, bo już dawno nie grałem w porządne MMO. A tutaj płaci się tylko za grę, a nie za granie w nią:)
Gra jest dobra, a momentami bardzo dobra. Brakuje jej jeszcze szlifu i dopracowania, ale jak na razie podobno to wciąż beta:) Na pochwałę zasługuje oprawa graficzna, która jest jest jedną z lepszych w grach f2p. Niestety model f2p nie daje za wiele grającym za darmo. Tutaj znacznie lepiej prezentuje się ten z Ghost Recona.
A ja wszędzie powtarzam: niech wywalą akimbo, a multi zrobi się całkiem grywalne. No i mapki mniej klaustrofobiczne. Gra i tak dla fanów marki..
A dlaczego Sony miałoby problem z karaniem nieuczciwych graczy? Nie banuje się konta, tylko dostęp do gry lub jej zasobów (np. multiplayera). Steam ostatni podpadł graczom, ale pożyjemy-zobaczymy.
Demo technologiczne, a gra oparta na tej technologii to dwie różne rzeczy. Poza tym mało który grafik potrafi wykorzystać potencjał silnika, na którym powstaje gra. Mam nadzieję, że wkrótce będzie nam dane poczuć na własnej skórze tą "nową jakość".
Tak, jak myślałem. Tomek jest fanem Dark Souls i teraz tworzy własną wizję tej gry.
Jedynym, jeszcze, zabezpieczeniem jest to, które nie pozwala uruchomić gry przed datą premiery. Potem zabezpieczenie do niczego się nie przydaje.
Pokaz technologii, a pokaz gry opartej na tej technologii - to dwie różne rzeczy. Po drugie od dawna są już silniki graficzne, które potrafią znacznie więcej. I tak wszystko pozostaje w rękach oraz talencie twórców gry.
I zamierzają za to wołać kasę? Wykonanie jak z gier przeglądarkowych. Gry na smartfonach miewają już lepszą grafikę. Ja wiem, że CS ma swoich wiernych fanów, ale skoro PCtowcy mają grać z konsolowacami, to już widzę jaki nerfing zafundują twórcy. Mamy 2012 rok, a Valve tworzy grę z wykonaniem na poziomie HL2. Starzy wyjadacze nie będą w to grali, a nowi i tak kupią kolejnego CoDa.
Z tego co się orientuję, to demo na Xboxa 360 krąży już po sieci. Na youtube jest już wysyp filmów z tego dema.
Gra jest bardzo fajna, co wnioskuję po kilku recenzjach. Ale rozwala mnie wydawanie na naszym rynku gry bez polskiej wersji językowej. Pewne standardy obowiązują, nawet jak na Polskę.
I takie dema lubię. Pograłem i mam wielką ochotę kupić. Oby tylko nie była na pięć godzin i tyle...
Do takiej gry najlepiej sprawdziłaby się mechanika L4D: coop dla kilka osób, losowe starcia z różnymi rodzajami wrogów itp.
Przetestowałem na razie tylko arenę (wiadomo, że nie ma czasu bo beta BF3) i muszę przyznać, że coś świetnego.
Dobra gra i dobra sprzedaż. Skoro dobrze się sprzedaje, to już można dodać, że wydawca na pewno myśli o kolejnej części gry. Może tym razem z mniejszą ilością niedociągnięć i wpadek.
Po zajebistym nowym Deus Ex obstawiam, że nowy Thief również spełni moje oczekiwania. Teraz czekam (niecierpliwie) na jakieś konkrety.
Krótko: gra jest rewelacyjna i oceny nie kłamią. Rewelacyjny klimat, doskonała grywalność oraz multum możliwości. Idealny Deus Ex. Teraz czekam na kontynuację Thiefa:)
Fatalne rozwiązanie, zwłaszcza jeżeli ma ktoś dzieci lub rodzeństwo, które też chcą pograć w BF3. Ciekawe jakie jeszcze "dobre wieści" przekaże nam EA przed premierą gry? Coś czuję, że jeszcze czymś niemiłym nas zaskoczą.
Swoją drogą, to o takich niuansach gry powinno się informować przed wypuszczeniem gry do sprzedaży przedpremierowej.
Z mojego punktu widzenia ta usługa nie jest mi do niczego potrzebna. Że niby mam sobie oglądać analizy moich (i innych graczy) umiejętności? Doskonale wiem jakiego mam skilla, jaka jest moja ulubiona broń i mapa. Zresztą CoD na PC zaliczył zgona i to już wymierająca marka. Jak dbają, tak mają.
@wojto96
Wszystkie prezentacje FC3 na E3 odbyły się na PC. Sterowano jednak padem od Xboxa. Nie pokazano jak do tej pory nic z wersji konsolowych. Ale wydawca ma na to czas, bo premiera dopiero w przyszłym roku.
@Koktajl Mrozacy Mozg
Święta prawda. Niektórzy to już chyba sami nie wiedzą czego chcą od gry i opluwają ją, szukając dziury w całym.

Grafika w wersji PC na pewno będzie ostro kopać tyłek. Oto obrazek z artykułu o BF3 w najnowszym numerze EDGE. Prawda, że jakość modelu postaci kopie zad?
Z doświadczenia po BF:BC2 wiem, że bez czterech rdzeni to nie ma co się napalać na porządne granie. Zresztą te wymagania wcale nie powalają. A miało być tak sprzętożernie :D
Ciekawe kto robi konwersję? Sam Crytek czy jakieś wynajęte inne studio? Bo na ogół ci wynajęci podwykonawcy zawsze coś tam spieprzą.
A ja czekam na newsa, że hackerzy zaatakowali własną stronę :D Już się rzygać chce od tych ataków.
Mnie osobiście gra rozczarowała. Wykonanie i gameplay na poziomie gry sprzed dziesięciu lat, a cena gry na poziomie tegorocznych hitów.
Co jest, kurde? Dzień bez ataku hackerów to dzień zmarnowany? Zaczynam się bać otworzyć lodówkę, by nie zaatakowali mnie hackerzy...:D
Wymagania jak w poprzednim CoJ. Co bardzo cieszy, bo grafika (w singlu, w multi już nie bardzo) była naprawdę ładna.
A mnie ciekawi, czy akcja gry dzieje się na jednej, wielkiej mapie (sandbox) lub jest podzielona na kilka dużych etapów (jak w Borderlands)?
Wszystko ładnie, tylko że klimatem nowa część nijak pasuje do pierwszej części. Za bardzo (moim zdaniem) poszli w klimaty Piratów z Karaibów.
Cóż, poprzeczka w tym roku została (lub zostanie wkrótce) wysoko zawieszona. Panowie przemyśleli sprawę, przeanalizowali projekt i doszli do wniosku, że muszą go przebudować, podrasować i bardziej dopracować. Trochę szkoda, ale możemy mieć nadzieję, że opóźnienie będzie tego warte.
Mój kumpel z pracy zagrywa się w ten cykl. Nie ma dnia, żeby nie zachwalał Men of War. A jak płakał, gdy przesuwano polską premierę :)
Mam wrażenie, że Rockstar Games potrafi tworzyć tylko sandboxowe gry. Ale za mimikę Oskar się należy.
To było do przewidzenia. Gdyby miało być, to już dawno by było. A teraz czekamy na BF3:P
Obstawiam, że będzie miała wymagania na poziomie poprzedniczki. Z filmików grafika wygląda prawie identycznie, jak jedynka. No chyba, że spartolą optymalizację.
Mi tam na razie reklamy w grach nie przeszkadzały i nie przeszkadzają. Póki co są mało inwazyjne i pojawiają się gdzieś na uboczu. Nie to co w GG - programie, który jest jednym wielkim banerem reklamowym.
Czy restart (kolejny) serii wyjdzie na zdrowie, ocenimy, jak gra wyjdzie. Teraz pytanie fanowski: jaką miseczkę Lara będzie miała w tej odsłonie?
Nie wyrobili się w czasie, więc wydali nieprzetestowany bubel, który wymaga setki patchy. Najgorzej wydane CoD w jej historii. Jak to woła mój kumpel: "Hańba! Hańba!".
@sssebi
Ja się wydaje bubel, to nie dziwi, że gra słabo się sprzedaje. Nawet wersja na PS3 woła o pomstę do nieba. Wydawnicza porażka roku. Jedynie wersja na Xboxa 360 była solidnie przetestowana i nadaje się do grania.
Jedynka mnie nie zachwyciła i dlatego za bardzo nie rusza mnie produkowany sequel. Który na dodatek prawdopodobnie pójdzie śladami ME2 i zostanie sprowadzony do siekaniny z dialogami. Coś Bioware traci parę w produkowaniu rpg. Nasz nowy Wiesiek zdepcze DA2.
To co było do przewidzenia. Nowy Medal to nieudolny, biedniejszy kuzyn CoD i BC2. Słaby balas broni (prawie z każdej strzela się jednakowo, zero odrzutu), zbyt otwarte mapy, które sprzyjają kamperiadzie, zero pomysłu na rozwój, chaos i sporo niedopracowań. Ładna jest grafika, ale za to mało czytelna. Widać ewidentny brak pomysłów na ciekawe multi. Nowy CoD pożre Medala. Grę kupię, jak spadnie o połowę ceny.
Padło, jakich mało! I to ma być kontynuacja serii Gothic? Już trzecia zabugowana część miała więcej miodności i grywalności. Wymagania przesadzone, a grafika jakaś taka nijaka. Do tego beznadziejna kamera podczas walki i totalne uproszczenie wszystkiego co się dało. Risen zjada tę grę na śniadanie!
Na dokładkę musiałem zainstalować najnowsze sterowniki od audio, bo się gra wywalała przy uruchamianiu. Podsumowując: żenada! Nawet jej pirackiej wersji bym nie zassał:)
Krótko mówiąc: "wyjdzie kibel, a nie nowy Gothic". Zostało czekać na nowego Risena. Jedynka przynajmniej trzymała wysoki, gothicowy poziom.
119 zeta za wersję PC? Aż się wierzyć nie chce, bo każda kolejna część była droższa (chyba). Ale nawet jeśli, to w pudełku oprócz płyty zapewne będzie jedna karteczka udająca instrukcję.
Czyli jak to już gdzieś napisałem: w MW2 byliśmy na smyczy, a w BO będziemy biegać w kojcu. Teraz rodzi mi się pytanie jak mocno będę mógł modyfikować grę na moim wykupionym serwerze?
Podstawka powoli wszystkim się przejada. To zasługa darmowych (lub płatnych) dodatków, które powinny znajdować się "na dzień dobry" w wersji podstawowej. Tutaj nie oczekuję żadnej rewolucji i wielkich zmian. Ta sama mechanika gry, z drobnym zmianami, by grę dopasować do realiów. Takie coś, jako dodatek, to ja rozumiem, a nie mapki, które wycięto z pełnej wersji, a które wpycha się z powrotem z kolejnymi aktualizacjami gry.
Tragedii nie ma. Większość wydawców stosuje taki model wydawniczy: najpierw nasycimy rynek konsolowy, a potem PCtowy. Zapewne w ramach zadośćuczynienia za opóźnienie dostaniemy jakieś DLC za free, a za które trzeba będzie płacić na konsolach.
Powinni oddawać kasę. I to z procentem. A jeżeli nawet dojdzie do premiery tej gry, to powinni zrekompensować tak długi okres oczekiwania darmowymi dodatkami itp.
Ciekawe czy boty będą uzupełniać niepełny skład na serwerze? Byłoby fajnie. Dzięki temu teoretycznie poste serwery oferowałyby "pełną" rozgrywkę dla niewielkiej grupy graczy.
Interesuje mnie też, jak będzie rozwiązany mechanizm społecznościowy: znajomi, komunikacja, tworzenie zespołów i wspólne wbijanie się na serwery itp. No i czy samemu będzie można zakładać dedyki. Chyba, że dedyki będą działały na zasadach podobnych do BC2.
Kurcze! Jest jeszcze tyle niewiadomych...
Graficznie jakiegoś skoku względem jedynki nie widzę. Ale nie zmienia to faktu, że grafika jest śliczna. Brakuje tylko pełnych, dynamicznych cieni, którymi podrasowałoby się klimat.
Tanie tłumaczenie się. Jak chcą trafić do jeszcze szerszej grupy odbiorców, to niech zaadaptują produkt pod DX 7.
Wiem, że DX 9 dużo potrafi, ale nie ma co się już z nim pieścić, gdy na rynku dostępne są karty obsługujące DX 11. Just Cause 2 napisany pod DX 10 dobrze na tym wyszedł oferując rozwiązania, które ciężko uzyskać pod poprzednim standardem. I jakoś ludzie przestali płakać nad tym faktem.
Jak to mówią: "kto stoi w miejscu, ten się cofa".
Powiem tak: L4D 2 to jeden z niewielu tytułów, gdzie nie żałuję wydanych na niego pieniędzy. Tym bardziej czekam na nowy dodatek do gry. Darmowy dodatek (uczcie się pazerne świnie z Activision!).
@Prosiak
O fajnie! Kolejny chłopiec do bicia doszedł. A już się martwiłem, że nie będzie z kogo szydery ciągnąć. Tak trzymaj! Rozumiem, że nick zobowiązuje?
Jeżeli to ma być tylko konwersja pod wyższą rozdzielczość, bez polepszenie grafiki, detali, efektów - to nie ma czym się jarać. Mimo, że te gry są świetne.
Za kasę nie opłaca się, bo tak szumnie zapowiadany cooperacyjny dodatek jest bardzo, ale to bardzo, przeciętny. Bardziej mnie ciekawi, jak wyjdzie modyfikacja - BC2:Vietnam.
Klimat fajny, ale czy o to chodziło? Z taktycznej gry zrobiono skryptowany schooter dla wszystkich. Gra będzie fajna, ale to nie będzie Ghost.
Znowu PCtową wersję robią partacze z Aspyr Media. By móc po ludzku grać trzeba było jedynkę spatchować, co znowu wymagało 32 GB (o ile dobrze pamiętam) miejsca na dysku, by patch mógł rozpakować i spakować pliki. No, ale pożyjemy - zobaczymy. Nie sikałem z radości na wieść o pierwszy SW:TFU, tak więc tym bardziej nie będę na wieść o sequelu.
Graficznie nie jest tak strasznie. Jakości ME2 nie ma co się doszukiwać, ale jest ładniejsza od gier z CI. Gra nadrabia bardzo złożonym modelem gry: wszystko zależy od naszych statystyk i wyposażenia. Fabuła też fajna, podobnie tematyka. Skopana definitywnie jest optymalizacja, a właściwie jej brak. W trakcie gry często gra chrupie, bo doczytuje sobie dalszy etap mapy. To idzie przeboleć. Porażką jest doczytywanie wszystkich interfejsów: mapy, statystyk, wyposażenia oraz sklepu. Ogółem: 6/10. Mogli lepiej się postarać. Teraz czekam na nowego Wiedźmina, bo z crpg więcej mnie na razie nie interesuje.
Martwi mnie tylko, że na ulicach widać małą ilość przechodniów i samochodów. Coś zbyt biednie to wygląda. Oby w finalnej wersji wyglądało to lepiej. No i oby optymalizacja zgniotła marną wydajność GTA IV:D
@Zdenio - właśnie wyraziłeś moją opinię:) Gra jest świetna. Krótka, ale intensywna. I wbrew opiniom, to nadal świetna skradanka.
Co do kontynuacji, to na 100% powstanie (lub już powstaje), bo zawarte w grze wątki i motywy dobitnie to sugerują.
Po screenach widać, że cudu nie ma. kolejna taśmówka. Wolę czekać na Snajpera, który zapowiada się bardzo dobrze.
Jest w Media Markt (Konin). Zwykłe wydanie 99 zeta, a za kolekcjonerską z figurką chyba 139. Ja swoją kupiłem wczoraj.
@Kartis - wskaż, gdzie napisałem, że tej gry nikt nie kupi. Pewnie, że kupi, ale to nie zmienia faktu, że (po zapowiedziach) nie widzę w tym tytule nic ciekawego i nowego. Podsumowując: nikt by nie płakał, gdyby ta gra nie ukazała się. Więcej lamentu jest o zawieszenie prac nad Chrome 2 i Warhound.
Szczerze powiedziawszy to w tej grze nie ma nic nowego i ciekawego. No chyba, że panowie z Techlandu mają jakieś asy w rękawie, bo na razie zero oryginalności. Jak wyżej napisano - nikt tej gry nie potrzebuje.
@BFHDVBfd - kupiony w Koninie. Była też edycja kolekcjonerska z figurką za 139 zeta (o ile dobrze pamiętam)
Optymalizacja: gra nie ma wysokich wymagań. U mnie śmiga elegancko (procek 2,6 Ghz, 3 GB i 9800 GT na pokładzie).
Sterowanie: spokojnie gra się na klawiaturze+myszka, jak i na padzie:)
@mropav - można grać z kumplem (jeszcze nie testowałem), ale jest system przyjaciół; w lobby ustalasz parametry gry, w jaką chcesz grać - potem serwer szuka dla ciebie odpowiedniej sesji.
Gra jest fajna, dopracowana, ciekawa i jest dużo skradania, o co martwiło się wielu graczy. Polecam.
Dzisiaj zakupiłem grę w Media Markt (99 zeta) i powiem tak: gra super, nadal jest dużo skradania (na najwyższym poziomie bez tego ani rusz), graficznie super, bardzo dobra optymalizacja (wymagania gry nie są zabójcze), fajnie gra się na zestawie klawiatura+mysz lub padzie (mam pada od Xboxa 360), polonizacja bez zastrzeżeń (napisy). Na razie nie grałem w coopa online, bo trudno się połączyć z serwerem, a jak już to uczyni to nie ma z kim zagrać. Jeszcze to potestuję, bo na razie za mało miałem czasu. Podejrzewam, że to chwilowe i po kilku dniach będzie można spokojnie grać. Generalnie - polecam!
Jeżeli gra nie będzie nadziewana błędami, jak dobra kasza skwarkami - to grę kupię. Fajna sceneria, bardzo dobra grafika i niszowa tematyka.
Proponuję jeszcze wprowadzić płatne screeny, newsy, zapowiedzi, beta testy, trailery itp. A może zrobimy na odwrót i to niech wydawca/producent płaci graczom, by grali w ich gry? Pomysł równie głupi i szalony co ich, więc co im szkodzi:D
No nie wiem. Jakoś świeżynka od PCF mnie nie rusza. Niby to ciekawe, ale klimat jakoś mnie nie porywa. Niby wcześniej PCF pracował nad jakimś surwiwal-horrorem, ale widać, że coś im się temat nie kleił i zmajstrowali niewyszukaną strzelankę. Ale dajmy im szansę. Może z tego coś ciekawszego się spłodzi.
Ale nad mimiką twarzy to muszą jeszcze popracować, bo goście ledwo ruszają ustami podczas mowy.
Czekam na zapowiedź oficjalną dwóch dużych tytułów, których premierę na ten rok zaplanował Techland. Czyli: konkrety, konkrety, panowie z Techlandu :D
Po shaderach i filtrach coś czuję, że w Ghost Recon: Future Soldiert Ubisoft użyje engine z Assassin's Creed. Oby tylko była bardziej grywalna, niż poprzednik.
Trailer zajebisty. Pytanie, czy Ubisoft uda się wyczesać coś grywalnego z tej zapadłej serii. Poprzednia część była niepokojąco słaba.