Demilisz

Demilisz ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.12.2025 20:33
odpowiedz
Demilisz
208

Od kilku lat przy okazji każdego eventu Skulls for Throne of Skulls czekałem aż GOG wrzuci Dark Omen. I zawsze kończyło się niczym.

Wreszcie dali radę, nawet jeśli na inne wydarzenie. Gra została kupiona od razu :) Teraz mogę ograć "serię" w kolejności Shadow of the Horned Rat i potem Dark Omen :)

12.12.2025 20:29
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Skoro Relic jakoś dał radę z Company of Heroes 3 na konsolach, i tutaj powinno się udać.

Tak dał radę, ze teraz skupiają się na ratowaniu serii poprzez rozwój wersji pecetowej, konsolowe są w odstawce :)

09.11.2025 20:57
Demilisz
208

#Gimemoa

Jeżeli Ciebie stać na wydanie grubo ponad 200 zł na grę gorszą od poprzedniczki wydanej 21 lat temu to gratuluję dochodów :)

06.11.2025 18:03
1
Demilisz
208

To tylko gra, a nie rozprawka na temat historii Japonii. Jak kazda czesc AC luzno bazujaca na historii i posiadajaca elementy SF

Gwarantuję, że gdyby Ubisoft zdecydował się na odsłonę osadzoną w czarnej Afryce nie byłoby tematu białego protagonisty i żadne wyjaśnienia "niech będzie, bo przecież historia to tylko tło i w ogóle są tu kosmici i magiczne artefakty, więc biały człowiek w środku Afryki w latach, w których biali nawet nie wiedzieli, że tam cokolwiek jest to żaden problem" by nie przeszedł :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-11-06 18:10:59
06.11.2025 18:01
1
odpowiedz
Demilisz
208

projekt był bardziej grą wideo niż ideologicznym przekazem.

Nie no, jaki ideologiczny przekaz. Wzięcie za protagonistę postaci, którą spokojnie można nazwać jednym z pierwszych w historii tokenów to żaden przekaz ideologiczny, ani trochę :)

23.07.2025 23:23
odpowiedz
Demilisz
208

Wszyscy ci chorzy na porno fetyszyści pedo-gier

Odważne słowa jak na kogoś, kogo dziadek lub pradziadek okazał się głupszy od Emu.

08.06.2025 12:22
Demilisz
208

3dD1e

Jak do końca pierwszego aktu to jeszcze nic takiego. Największe WTF są w akcie II :)

06.06.2025 20:08
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
Demilisz
208

Uroczy jesteście. News tak napisany, aby niczego nie wyjaśnić, a już na pewno nie wskazać kto rozkręca burzę :)

Autorze, korona by z głowy spadła, gdybyś napisał otwarcie, o co chodzi i kto jest winny? Czy może góra zabroniła, bo ideologicznie nie pasuje :)

Lewica dostała ataku wścieklizny o sukces gry i zaczęła szukać haków na studio. Że za białe. I że rzekomo w grze są treści nacjonalistyczne, a w ogóle to kolorowych postaci prawie nie ma.

13.04.2025 21:06
Demilisz
208

Nivanriell

No to nie masz dowodów, a już tym bardziej obiektywnych, że ta gra komukolwiek szkodzi. Jest tylko i wyłącznie Twoje mnie się wydaje :)

Gwałt jest dla kobiet czymś okropnym ale ty usprawiedliwiasz robienie sobie z tego rozrywki.

Śmierć bliskiej osoby jest dla każdego czymś okropnym, a robiono z zabijania rozrywkę od dekad.

Choćbyś nie wiadomo jak stawał na rzęsach nie jesteś w stanie usprawiedliwić bana dla tej gry przy jednoczesnym dopuszczaniu do sprzedaży wielu innych. :) Wszystko się sprowadza do Twoich poglądów ideologicznych i to nas różni. Ja bym nie nawoływał do zakazu sprzedaży dla gry, z którą mi nie po drodze. Po prostu bym jej istnienie zignorował.

13.04.2025 20:03
Demilisz
208

Nivanriell
Nie mogę kupować i promować rzeczy, które udowodniono, że są szkodliwe. Powtórzę: udowodniono, nie stwierdzono "bo mnie się wydaje". A nawet tutaj są wyjątki. Czy alkohol i tytoń są obiektywnie szkodliwe dla zdrowia? Tak. Czy mogę je kupić? Tak, bo politycy wymyślili jak na tym zarabiać i tylko ograniczyli możliwość sprzedaży do osób pełnoletnich :)

Tyle, że jak już coś jest faktycznie zabronione to jest zabronione w całości. W Polsce nie można handlować twardymi narkotykami w ogóle. Nie jest tak, że ktoś sobie arbitralnie stwierdził, że kokaina to be bo szkodzi, ale heroina to już w sumie ok i niech ludzie biorą. A taka sytuacja ma miejsce tutaj. Ktoś sobie arbitralnie stwierdził, że No Mercy szkodzi i krzywdzi, ale już GTA nie szkodzi i nie krzywdzi.

Obiektywnie więcej kobiet zostało skrzywdzonych w imię zasad Islamu niż przez grę No mercy. To co, Rekonkwista 2.0 i rugujemy Islam z Europy? Aa, wtedy to rasizm i Islamofobia, no tak :)

Istnieje całe forum skupione wokół seksualnych modów do gier Bethesdy, i to co najmniej od Obliviona. Obliviona wydano 19 lat temu, no to chyba podasz obiektywne statystyki i wyniki badań jak te mody wpłynęły na wzrost przestępstw o charakterze seksualnym. A gwarantuję, że styczność z nimi miało kilka rzędów więcej ludzi niż z omawianą tutaj grą :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 21:32:41
13.04.2025 15:34
Demilisz
208

EG2009_120754240
Z gwałtami setkę spokojnie znajdzie. Jest tylko kwestia czy gwałt jest centrum interakcji płciowych czy jedną z możliwych opcji. :) A co do liczby: DL Site, chyba największa platforma z japońskimi indykami, głównie z tematyką seksualną, posiada tysiące pozycji :) Z tego Kagura Games przetłumaczyli do tej pory 175.

A ta posrana gra, o której tutaj mowa, ma mniej graczy niż pierwsze lepsze hentai, i to jeśli liczymy tylko Japonię. :) Więc jeżeli traktujemy hentai jako niszę, która się nie liczy to robienie afery o tytuł, który nawet się nie otarł o takie zasięgi tym bardziej nie ma sensu.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 15:37:05
13.04.2025 14:53
Demilisz
208

Procne
To, że czegoś jest dużo nie znaczy, że jest mainstreamem. Roguelite'ów na Steamie znajdziesz zatrzęsienie, ale to żaden mainstream.

Gier z erotyką i seksem, w tym gwałtem, na Steamie nie brakuje. Jest nawet co najmniej jeden zachodni wydawca, który specjalizuje się w tłumaczeniu i wydawaniu pozycji o takiej tematyce. Tyle, że wersje steamowe są ocenzurowane, trzeba pobrać darmowego patcha 18+ bezpośrednio od wydawcy.

No Mercy jako konkretny przypadek to margines, który nikogo. Dopiero ta afera rozpętana przez zidiociałe aktywistki narobiła grze rozgłosu.

(oprócz Demilisza, który niepokojąco dużo o tym wie i z jakiegoś powodu zaciekle broni)

Bronię, bo na zakazie jednego No Mercy się nie skończy. Nie tak działają organizacje aktywistek typu Women in Games.

O samym No Mercy dowiedziałem się dopiero z tej afery. Gra wygląda jak sprzed 19 lat i ma kompletnie durną tematykę. Tylko co z tego? Grę, w której małe stworki ruszają się w rytm muzyki i polują na potwory też można by uznać za durną, a przecież to Patapon :)

13.04.2025 14:03
Demilisz
208

EG2009_120754240
Jakie urocze przestawianie słupka. Najpierw "nie ma takich gier!!!", teraz "no dobra, może są, ale to nisza"

Hentai to akurat prężna gałąź branży, z której zachód dostaje jakiś niewielki procent tylko. Twórcy RPG Makera pewnie niejeden jacht kupili za zyski ze sprzedaży w samej Japonii :)

Kagura Games to normalny wydawca tych gier na rynki poza Japonią. Nabywają prawa do dystrybucji, tłumaczą na angielski i wydają. I jak najbardziej ma bogatą, z każdym miesiącem co raz wiekszą, ofertę na Steamie :) Do tego część tytułów sprzedają na GOGu i mają też własny sklep na swoim serwisie. Więc nie, to nie jest " niszowe porno studio z Japonii" :)

Przy nich No Mercy to kosmiczny pyłek poza zasięgiem teleskopu Hubble'a

13.04.2025 13:49
Demilisz
208

Nivanriell
Łaski nie robisz, że nie zagrasz. Jakieś brawa chcesz za to?

Napisałem to, bo już tutaj są komentarze myślących podobnie jak Ty w stylu "bronicie gry bo sami macie takie fantazje".

Ktoś ci wchodzi na głowę tym, że nie można promować gwałtu?

Bo to przecież na tym sie skończy, prawda? Panie z Women in Games grzecznie podziękują za wsparcie i przestaną szukać problemów na siłę. Już to widzę :)

Sam fakt, że zezwalasz aby produkcja jawnie normalizujaca znęcanie się na kobietami jest obrzydliwe.

Wolny rynek, niech każdy sobie robi grę jaką chce, a konsumenci zdecydują czy chcą kupować czy nie. Patrząc na wyniki tej konkretnej gry to nie chcieli :)

Taka mała uwaga- żyjesz w społeczeństwie i wiele rzeczy nie możesz promować

Taka mała uwaga - to tylko gra. Niczego nie promowała, niczego nie normalizowała, a zbitek zer i jedynek na ekranie nie jest prawdziwą osobą i nie dzieje się im realna krzywda :)

To jest naprawdę niesamowite, jak współcześni lewicowi zgadzali by się z poglądami turbokatoli i zatwardziałych konserwatystów sprzed 30 lat :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 13:52:22
13.04.2025 13:36
Demilisz
208

Nivanriell
Gry z opcją gwałtu na postaci, czy to kierowanej czy nie, istnieją od dawna. Ba, mody do TESów z tego typu elementami też mają się doskonale.

A teraz dajesz statystyki jak te mody i tytuły wpłynęły na wzrost przestępstw na tle seksualnym w poszczególnych krajach :)

13.04.2025 13:30
Demilisz
208

Bo przecież wygrana walniętych aktywistek i polityków tylko kombinujących jak tu jeszcze bardziej kontrolować obywateli to powód do radości :)

Ah, gdyby tylko politycy brytyjscy byli tak skuteczni w zwalczaniu pedo gangów jak się okazali w walce z jedną grą... :)

13.04.2025 13:23
Demilisz
208

Nivanriell

Każdy konsument może odmówić zakupu produktu z dowolnego powodu i z dowolnego powodu odradzać zakup produktu innym. Takie ich zbójeckie prawo. Ty możesz się z tymi powodami nie zgadzać i to też Twoje prawo. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby "współczesny odbiorca" z BlueSky w ramach kontry kupował po 5 kopii danej gry i nabijał liczby. Oczywiście jeszcze się nie zdarzyło, żeby którykolwiek to zrobił. :)

Tylko tutaj nie mówimy o odradzaniu tylko otwartym domaganiu się usunięcia tytułu ze sprzedaży, do czego już podłączyli się politycy, więc ludzie mający realną możliwość zablokowania tejże sprzedaży. Nie udawajmy, że to jest to samo.

A zaimki w większości gier to typowa korpo zagrywka PR. Nie mają żadnego sensu, ale są, bo ktoś uznał, że to się dobrze w mediach społecznościowych rozejdzie. W języku angielskim neutralne płciowo są wszystkie zaimki za wyjatkiem dwóch trzeciej osoby liczby pojedynczej. Ile znasz gier, w których dwóch NPCów rozmawia między sobą o postaci gracza?

PastTime
Jest tylko jeden kurator, którego śledzę na Steamie, a który się tym zajmuje. Akurat ten, który nie wrzucał wszystkiego jak leci tylko sprawdzał czy gra faktycznie powinna być odradzana czy nie. To, że potem wywaliło zidiociałych naśladowców to żadna nowość ani zaskoczenie. Z żadnym z nich nie mam nic wspólnego, a to jest ich wolność, żeby sobie takie listy robić. Większość ludzi i tak o tych listach nie ma pojecia, ponieważ Steam specjalnie kuratorów nie promuje :) Nawet o SBI/DeI detected mało kto wiedział zanim głupek ze Sweet Baby Inc. rozpoczął krucjatę na Twitterze.

Z drugiej strony jesteś ty, chłopek co już 21 lat temu założył tu konto i ma pewnie z 40 lat, ale ewidentnie (patrząc po innych komentarzach) łyka wymienione przeze mnie elementy obecnej paranoi w świecie gier video jak nastolatek z dwucyfrowym IQ.

Cytuj te komentarze to możemy rozmawiać, bo na takich ogólnikach to ja twierdzę, że masz problem z No Mercy, ponieważ sam trzymasz w piwnicy seksualną niewolnicę i teraz się z tego tłumacz :)

W komentarzach tutaj bronię tylko prawa tej gry do istnienia i sprzedaży. Sam ani o niej nie wiedziałem ani bym jej nie kupował, bo wygląda to to jak Rapelay. Tyle, że Rapelay wyszedł 19 lat temu.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 13:27:18
13.04.2025 13:05
Demilisz
208

Czy wy w ogóle czytacie, co piszecie? Sam fakt, że taka gra istniała i miała się dobrze, promuje kulturę gwałtu i jest szkodliwym dziełem.

Ta gra miała 300 grających na platformie, z której korzystają dziesiątki milionów, więc jakie "miała się dobrze"? :) Losowe DLC ze skórkami albo ułatwiaczami do serii Legend of Heroes pewnie sprzedało się lepiej.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 13:28:30
13.04.2025 08:44
Demilisz
208

Procne
W tę grę zagrało z 300 osób, o jakim mainstreamie Ty mówisz? :)

13.04.2025 08:12
Demilisz
208

Procne
A są w ogóle jakieś gry, gdzie jako kobieta możesz gwałcić facetów? Nie wydaje mi się.

https://www.reddit.com/r/visualnovels/comments/1h2nd35/monster_girl_quest_the_rise_of_monster_girls/

Cała trylogia, a to tylko ta, o której wiem. Wystarczy zresztą wstukać "reverse rape" w google i całe biblioteki wyskoczą :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-13 08:12:59
12.04.2025 23:23
Demilisz
208

EG2009_120754240
I mam gdzieś potencjalne krzyki o wolności słowa itd. - niektórych rzeczy się NIE robi.

O proszę, nowy w internecie. Witamy. Ale co do "niektórych rzeczy się nie tyka" - mam tutaj bardzą złą wiadomość :)

jak ktoś chce zabić Ciebie, twoich bliskich lub zniszczyć/ukraść twoje mienie, to masz prawo się bronić, choćby w wersji ostatecznej.

Nie w Polsce :) W Polsce masz prawo zastosować siłę co najwyżej równą zagrożeniu, a i to wcale nie gwarantuje spokoju.

Tym, że zabijanie w jakiejś tam części jest usprawiedliwione

Carmageddon można bylo ukończyć bez rozjechania choćby jednego przechodnia. Jak myślisz, jaki promil grających tego dokonał? :)

Nawiasem mówiąc rynek hentai jest pełen elementów, których według Ciebie "się nie tyka".

Gwałt - rzuć kamieniem w losową fantasy RPG with female protagonist i 99 na 100 trafisz taką, w której gwałt występuje. Pedofilia? A myślisz, że loli to po co istnieje? :) Kazirodztwo - jak najbardziej, też mamy. Nie ma chyba takiego zboczenia, dewiacji czy innego fetyszu, którego by nie poruszono.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 23:25:05
12.04.2025 23:13
Demilisz
208

EG2009_120754240
Kolega chyba nie zna wydawcy Kagura Games :) Kazirodztwo? Proszę bardzo: Summer Memories, Winter Memories :)

Udział w gwałcie? Cała seria Rance jeśli chodzi o osobę aktywną, niezliczona ilość gdzie gra się kobietą, która może być ofiarą napaści.

12.04.2025 23:07
Demilisz
208

Procne
Gdzie jest granica? Teraz ustąpmy, bo "gwalty be", za chwilę Women in Games znajdzie kolejny powód do narzekań (tego typu organizacje istnieją tylko po to, aby wymyślać problemy) i kolejna rzecz będzie do usunięcia, "bo be"

Nie. :) No Mercy wygląda paskudnie i szybko utonęło w morzu innych gier, ale nadal ma prawo sobie istnieć i być sprzedawane. Ustępowanie lewackim aktywistom to nigdy nie jest dobry pomysł, oni do mistrzostwa opanowali zabieranie ręki kiedy zaoferuje się im palec..

Wszystko, co promuje gwałt jest złe.

Ta gra promuje gwałt w takim stopniu, w jakim GTA promuje gangsterkę, Carmageddon rozjeżdżanie przechodniów, a Diablo satanizm. Czyli w żadnym.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 23:10:40
12.04.2025 23:02
Demilisz
208

;-p

W interesie graczy powinno zależeć by tego typu gry anihilować zanim wyjdą na jaw, bo wtedy przeciwnicy gier będą mieli mniej tych argumentów- że gry szkodzą

Ale bzdura :) Tego typu organizacje nie znają pojęcia granica. Ustąpisz im raz to za chwilę znajdą kolejny powód do narzekania i będą oczekiwać, że znowu się ugniesz. Nie, nie ważne jak marnej gry by to nie dotyczyło - ani kroku wtecz. :)

12.04.2025 22:53
Demilisz
208

I kolejny lewus, który nauczył się jednej obelgi i powtarza jak mantrę. :)

Gra jak gra. Nawet specjalnej popularności nie zdobyła, za moment nikt by o niej nie pamiętał. No ale durna lewacka organziacja podniosła raban, śmierdzący hipokryzją politycy podłapali i jest afera.

dienicy
Po pierwsze Steam to największa platforma dystrybucji cyfrowej na PC. Jak gry tam nie ma to równie dobrza mogłaby nigdy nie być wydana, efekt taki sam.

Po drugie - po tak rozdmuchanej aferze żaden sklep inny niż nisza nisz na granicy dark webu tego nie przyjmie. To tak, jakby nikt technicznie nie zabronił kupowania jabłek, ale jednocześnie doprowadził do sytuacji, że jabłka możesz kupić tylko spod lady w zapyziałym sklepie w ciemnej alejce.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 22:58:24
12.04.2025 22:51
Demilisz
208

Ale zbiorowisko inceli w tych komentarzach.

Typowe lewackie zero sprowadzające wszystko do seksu

Nie, gry o gwałcie nie są normalne i nie są porównywalne z typową strzelanką i nigdy nie będą.

Są porównywalne. Gra to gra. GTA nie wyprodukowało armii gangusów, Carmageddon nie wyprodukował piratów drogowych, Diablo nie doprowadziło do wielkiego wysypu satanistów.

Strzelanki nie są robione po to żebyś sobie walił konia z ludzi którzy umierają, a to jest.

Wolę, żeby ktoś sobie walił konia (chociaż do gry wyglądającej jak ta akurat trudno by było), niż żeby wyszedł na ulicę i zgwałcił kobietę. No ale tacy jak ty chętnie by wpuszczali facetów do damskich ubikacji na podstawie słów, więc może tobie to by akurat nie przeszkadzało.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 23:27:38
12.04.2025 22:48
Demilisz
208

Im bardziej ktoś sadzi takie posty jak ty, tym więcej ma trupów w szafie :)

12.04.2025 22:44
Demilisz
208

Lewuski roszczą sobie prawo do decydowania w co kto może grać a w co nie. Smutne, ale niezaskakujące.

I nie, nie zamierzam grać w No Mercy. Przed aferą w ogóle nie wiedziałem o jej istnieniu, jak zresztą większość użytkowników Steama. Patrząc po screenach absolutnie nie dziwne, że się nie przebiła. Jednak organizacjom typu Women in Games nie można ustępować ani na krok, inaczej wejdą na głowę.

12.04.2025 22:39
Demilisz
208

"nie jestem za cenzurą, ALE"

Czyli jesteś.

Co następne, gra dla pedziów?

Od dawna istnieją

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 23:26:45
12.04.2025 22:38
Demilisz
208

Liczby na Steamie pokazują (a przynajmniej pokazywały), że bardzo niewiele osób.

Poza tym jest różnica między zainteresowaniem daną grą a jej zakazywaniem. Ja w No Mercy bym nigdy nie zagrał, bo jest brzydkie jak noc, a i tematyka daleko odbiega od moich zainteresowań, ale gra jak gra, niech sobie istnieje.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 22:45:12
12.04.2025 22:35
odpowiedz
9 odpowiedzi
Demilisz
208

Pamietam czasy, kiedy moralne paniki wokół gier były równo wyśmiewane zarówno przez Graczy jak i prasę. No ale wtedy robili to turbokatole i inne Jacki Thompsony, a teraz płaczą ci, którym ideologicznie z pismakami po drodze :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 22:39:30
12.04.2025 22:33
Demilisz
208

Niech zgadne, woke?

Nie, teraz problem mają lewicowi. Więc naturalnie artykuły o tym są pozbawione sarkazmu, ironii oraz docinek :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-04-12 23:16:39
24.02.2025 12:06
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Wielu graczy ma backlogi na setki tytułów, mają w co grać przez lata nawet gdyby jutro nagle wszystkie sklepy z grami, stacjonarne i cyfrowe, kompletnie opustoszały. Obecnie rynek gier to rynek konsumenta i zarówno wydawcy jak i deweloperzy wydają się mieć spory problem ze zrozumieniem tego i dostosowaniem się.

No ale niech nadal celują w mityczne "modern audience", jak widać działa to doskonale :)

Ponadto twócy gier powinni zrozumieć jedną rzecz: tworzycie rozrywkę. Nic więcej. Nie jesteście kolejnym Mandelą, Lutherem Kingiem czy innym aktywistą z lat 60tych ubiegłego wieku, kiedy faktycznie były niesprawiedliwości społeczne do pokonania.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-02-24 12:11:50
07.02.2025 16:10
😉
Demilisz
208

Czepiasz się, przecież to na pewno czysty przypadek, że pierwsza od dawna (od zawsze?) Civka wydana na PC i konsole równocześnie jest słaba :)

28.01.2025 21:26
2
odpowiedz
Demilisz
208

Z jednej strony Rzeczpospolita w AoE 3 bylaby nieco dziwna, bo potęgą kolonialną nigdy nie byliśmy.

Z drugiej mowa o grze, w której są Japończycy, a ci w okresie, którego dotyczy gra zasadniczo nie wyściubiali nosa poza swoje wyspy.

27.01.2025 12:24
Demilisz
208

To samo pomyślałem. Przecież można kupić grę wielokrotnie.

25.01.2025 13:11
Demilisz
208

Matuzes
Widzisz, Ty odbierasz scenę z pompkami jako humorystyczną, a wątpię, żeby taka była dla tego, kto ją napisał :) Tam ostro weszła ideologia ludzi serio uważających, że jak użyjesz złego zaimka to robisz komuś straszną krzywdę i musisz być ukarany. To bylby cringe nawet w heroicznym do porzygu Faerunie, a co dopiero w świecie, który był kreowany na brutalny i niesprawiedliwy.

I ta różnica w podejściu wynika czysto z ideologii ludzi odpowiedzialnych za tę część gry. Tu nawet nie da się stwierdzić czy mają talent na lepszą historię i budowę świata, ponieważ jestem przekonany, że nie potrafiliby siebie zmusić do napisania czegokolwiek, co mogłoby przez tę czy inną grupę "marginalizowaną" zostać odebrane negatywnie.

Liniowość nie ma tu nic do rzeczy :) Gram w serię Kiseki, która jest liniowa strasznie, jak zresztą wiele jRPG, ale poziom scenariusza jest kilka półek wyżej niż w Veilguard. Japończycy potrafili lepiej napisać opcjonalne backgroundy w Trails in the Sky 3rd, który jest na dobrą sprawę dungeon crawlerem, niż BioWare w czwartej odsłonie jednej ze swoich flagowych serii.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-01-25 13:13:24
25.01.2025 12:28
2
Demilisz
208

Jeszcze był powrót BioWare do formy, nie zapominajmy o tym :)

24.01.2025 18:42
Demilisz
208

sakhar
1. Scena z miśkiem durna. Absolutnie larianowa, bo oni od Divinty lubią absurdy, ale nadal durna
2. Illithid to chyba pod japońskie nastolatki. Jak wiadomo dla nich albo ma macki albo się nie liczy ;) Ja zresztą uważam romanse za najsłabszy element BG 3. Playersexual - mocno larianowe, ale jednocześnie spłyca towarzyszy do poziomu seks lalki. BG 1 i 2 (przynajmniej edycje oryginalne, nie wiem co tam Beamdog odwalili w tym względzie w remasterach) robiły to po prostu lepiej.
3. Taash jest napisana tragicznie. "Zla" matka jej nie rozumie, ale w drużynce to już wszyscy ślepo akceptują i sami siebie karzą za złe zaimki. Cringe poza skalą.

W Veilguard woke jest cały poziom pisarstwa. Wszystko, co mogłoby wywołać jakikolwiek dyskomfort u jakiejkolwiek grupy mniejszościowej zostało usunięte. Przeszliśmy od "musisz zostać Szarym Strażnikiem, bo co prawda broniłeś siostry przed gwałcicielem, ale jesteś elfem ze slumsów, a on ludzkim arystokratą, więc altrnatywa to stryczek" do pompek za zle zaimki i niemożności choćby ubliżenia komukolwiek.

Matuzes

Natomiast wątek "transpłciowości" w starych BG był. W BG1, już w 3 lokacji można było zdobyć pas zmieniający płeć, a wątku Edwiny z BG2 chyba pisać nie trzeba :)

Pas Zmiany Płci byl przeklętym przedmiotem, który po założeniu blokował slot ekwipunku i byl niezdejmowalny bez zdjęcia klątwy :) Zasadniczo gra mówiła "nie zakładaj tego". Edwinowi płeć zmieniano w ramach kary, a nie dlatego, że chciał :) Tymczasem transpłciowość w Veilguard to "prawdziwe ja" i inkluzywność.

No nie, to nie jest to samo :)

post wyedytowany przez Demilisz 2025-01-24 18:53:45
24.01.2025 18:13
2
Demilisz
208

kęsik
W jednej grze tego typu wątki pasują a w drugiej nie pasują.

Nie tyle grze co settingu. Ale tak, do Cyberpunka wątki trans, niebinarnych i całej, co raz bardziej wymyślanej dla atencji, reszty pasują, do high fantasy opartego na późnośredniowiecznej Europie już niezbyt.

ogólnie od zawsze były zapisane w lore świata gry.

Rasizm do Elfów był zapisany, a akurat dziwnym trafem w Veilguard wyparował :)

24.01.2025 17:40
Demilisz
208

Oby.

Zupełnie inna sprawa, że masz te kolejne FC w EA Play, co prawda z opóźnieniem, ale masz. Akurat żeby wziąć abonament na miesiąc, ograć na ile chcesz i zapomnieć.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-01-24 17:41:12
08.01.2025 23:48
3
Demilisz
208

Jak tylko studia z Chin zaczną się kreować na kompasy moralne to będziemy i je wyśmiewać za hipokryzję, żaden problem. Tyle, że z tego co wiem to tego nie robią.

08.01.2025 17:48
3
odpowiedz
Demilisz
208

Ojejej, biedny Ubisoftek nie wiedział ;(

A świstak siedzi. Jasne, że wiedzieli tylko mieli wywalone.

o sprawie dopiero wrześniu doniósł jeden arytkuł serwisu The Gamer, który przeszedł niemal bez echa).

Ponieważ The Gamer, na własne życzenie, stał się kompletnym pośmiewiskiem i nikt nie bierze na poważnie tego, co oni wypisują. Napisali już tyle bzdurnych, nacechowanych ideologią baitów, że po prostu ta sprawa utonęła w morzu.

06.01.2025 19:53
3
Demilisz
208

Nie pamietam szczegółów, Fallout ukończyłem dawno temu, ale on był związany z głównym questem w jakiś sposób.

A nieśmiertelnosć kluczowych NPC to antyteza wolności, którą Fallout miał dawać.

post wyedytowany przez Demilisz 2025-01-06 19:54:04
22.12.2024 18:43
Demilisz
208

Wygooglaj Total War Mod Manager. Nie wiem na jakim jest obecnie etapie, bo używałem go do Warhammera 2, ale jak ostatnio używałem to obsługiwał Attylę. Do Warhammera 3 na razie modów nie używam, nie ma sensu. Zanim skończę kampanię to wyjdzie jakiś duży patch, rozwali mody, mody zostaną naprawione, ale zmiany będą tak duże, że trzeba będzie zaczynać grę od zera, bo na sam save nie zadziałają. Przechodziłem to z WH 2.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-12-22 19:05:04
22.12.2024 18:39
Demilisz
208

Od początku były jako DLC, tylko za pre order (lub zakup w pierwszym tygodniu po premierze) dostawałeś je w gratisie.

22.11.2024 08:50
3
odpowiedz
Demilisz
208

BioWare kiedyś: wprowadzamy rewolucje w gatunku

BioWare dziś: Japończyk piszący hentaica w RPG Makerze tworzy lepsze zagadki w grze niż my.

20.11.2024 13:43
Demilisz
208

Jeśli wam to bagno się podoba - spoko.

Oczywiście, że podoba, po prostu nie używam zakładki "For You", a tylko "Following". I widzę to, co wrzucają tylko ci, których śledzę, a nie losowe ludki.

Ale nie dziwcie się że część osób ma dość tej rzeki jadu

Ta rzeka jadu zaraz będzie i na BlueSky, ponieważ ruszyli tam ludzie, którzy nie potrafią ścierpieć, że ktokolwiek ma poglądy inne od nich. A jak nie będą mogli znaleźć prawaków do zwalczania to zaczną się żreć między sobą. Przecież raptem kilka dni temu ich konto od bezpieczeństwa podało, że mają nagły skok raportowania treści. No to kto raportował i kogo? Przecież nie MAGA Trumpiści, bo ich tam nie ma :)

20.11.2024 13:30
Demilisz
208

hopkins
Gdyby moderacja tylko to robiła to nie byłoby problemu. Jednak nie jest tajemnicą, że na portalach społecznościowych od dawna moderatorzy uznali, że to za mało i nadali sobie prawo do usuwania treści niezgodnych z ich poglądami.

20.11.2024 13:25
1
Demilisz
208

Na długo zanim Musk kupił Twittera można było natrafić na posty profilu twierdzącego, że Solidarność to byli agenci CIA i pod dyktando amerykańskie zniszczyli wspaniały system :)

17.11.2024 16:26
Demilisz
208

madmec
Tylko na takiej zasadzie Polacy powinni mieć swój miesiąc dumy, że udało się utrzymać tożsamość narodową i kulturową, chociaż przez 123 lata przynajmniej dwóch zaborców bardzo się starało, żeby obie te rzeczy wymazać. Obaj doskonale wiemy, że taki pomysł natychmiast spotkałby się z oskarżeniami o nacjonalizm :)

Skoro nie można być dumnym z czegoś, co się ma tylko z racji urodzenia i nie włożyło w to żadnego wysiłku to czerwiec powinien być odwołany jako Pride Month, ale oczywiście nic takiego się nie stanie.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-17 16:28:28
17.11.2024 16:18
odpowiedz
Demilisz
208

Kupiłem, tyle, że na GOGu.

17.11.2024 16:17
Demilisz
208

Komuszki tłukący się między sobą to klasyka, więc tutaj akurat robią dokładnie to, czego można się było spodziewać :)

16.11.2024 23:15
Demilisz
208

madmec
Z jednej strony to dobrze, ze ulamek procenta, z drugiej nawet 'tylko' kilka setek tysiecy idiotow trzeba tepic.

Tylko przy tak małej skali nie ma na to żadnego dobrego sposobu innego niż reagowanie na zgłoszenia użytkowników. Jeżeli użyliby algorytmu to doszło by do wylewania dziecka z kąpielą i niezasadnych banów, bo algorytm nie rozumie kontekstu, tylko sprawdza ciąg znaków i porównuje go z listą zakazanych. A potem Japończyk pisze na czacie do drugiego Japończyka w rodzimym języku i dostaje bana, bo dla algorytmu nigero (uciekaj) i słowo na N to to samo.

Więc musieliby zatrudnić dodatkowych pracowników, którzy całe dnie nie robili by nic tylko analizowali komentarze, profile i awatary, żeby znaleźć igłę w stogu siana. A na koniec i tak by wyszło, że to za mało, bo pominęli coś, czego nikt normalny nie uzna za rasistowskie, ale inkwizytorzy ADL już tak.

16.11.2024 23:06
Demilisz
208

rpg-7
Równie wspaniałe jak urodzenie się czarnym, a gwarantuję, że jak Afroamerykanin stwierdzi, że jest dumny z koloru swojej skóry to żadnego bana nie zbierze.

madmec
Eeee, bycie dumnym z tego na co sie nie mialo wplywu i na co lozylo sie zero wlasnego wysilku

Wygooglaj Pride Month :)

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-16 23:08:04
16.11.2024 23:04
Demilisz
208

Steam gdyby chciał, to mógłby znacznie ograniczyć skalę problemu.

Skala tego problemu jest taka, że przeanalizowano setki milionów danych, a znaleziono tylko 1,83 miliona problematycznych treści (gdzie, znając fanatyzm ADL, podciągali co tylko się dało). Nie dobili nawet do 1%.

W tym momencie Valve albo musiałoby zatrudniać ludzi specjalnie do sprawdzania tego (niezasadne ekonomicznie), stosować algorytmy (które nie rozpoznają kontekstu i mogłyby banować bez powodu, patrz: ban w Apex Legends bo Japończyk napisał do innego Japończyka "nigero" na czacie, co oznacza "uciekaj", ale algorytm tego nie wie), albo po prostu odpuścić i reagować w przypadku otrzymania zgłoszenia.

15.11.2024 23:48
Demilisz
208

Jak zadeklarować swoją dumę z bycia białym, bez bycia oskarżonym o faszyzm

Według organizacji typu ADL - nie da się. Serio, jeżeli jakikolwiek symbol zostanie użyty w taki sposób (albo oni sobie ubzdurają, ze został użyty) to natychmiast trafia na listę.

Paranoja jest do tego stopnia, że znak OK (nie jako kciuk w górę, tylko ten drugi, gdzie palec wskazujacy i kciuk tworzą literę o) uznali za symbol białej supremacji (że niby to tworzy WP, jak white power, i nie pytaj w jaki sposób trzema palcami stworzyć literę składającą się z czterech ukośników)

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-15 23:49:07
15.11.2024 23:40
Demilisz
208

madmec
A teraz ochłoń, wypij herbatę czy co tam Ciebie uspokaja, otwórz raport i policz ile procentowo wychodzi tych problematycznych treści w stosunku tylko do analizowanej próby :)

15.11.2024 23:36
Demilisz
208

amadeusz ^^
No i przeanalizowali 152 miliony awatarów, a znaleźli takich żabek 827758.

0,54% :)

15.11.2024 23:33
Demilisz
208

PETA to tylko kretyni, ADL to kretyni do kwadratu (jakiś czas temu zaktualizowali u siebie definicję rasizmu. Skasowali po tym, jak wykazano im, że zgodnie z tą definicją Holokaust nie miał podłoża rasistowskiego :))

15.11.2024 23:22
Demilisz
208

Nikomu normalnemu nie chce się przeszukiwać sklepu z grami (bo Steam to przede wszystkim sklep) żeby raportować 0,54% problematycznych awatarów. Zwłaszcza, że z tych 0,54% pewnie jakiś odsetek jest problematyczny tylko dla idiotów z ADL.

15.11.2024 23:19
odpowiedz
Demilisz
208

Analiza objęła setki milionów profili, awatarów i komentarzy, a najlepsze, co znaleźli to 1,8 miliona problematycznych treści :)

Nawet nie zbliża się do 1% przypadków, działa zwyczajnie efekt skali, Steam jest obecnie tak duży, że coś się zawsze prześlizgnie, bez znaczenia czy moderacja byłaby ostra czy nie.

Typowe ADL, biją pianę dla bicia piany. A raport jest specjalnie tak napisany, żeby wywoływać złudzenie olbrzymiego problemu.

08.11.2024 07:12
odpowiedz
Demilisz
208

Black Orcs są w grze od samego początku. To, co ma zostać dodane to wariant z innym uzbrojeniem (bodajże ci nowi mają mieć tarcze)

03.11.2024 20:35
Demilisz
208

wytrawny_troll

Ok, prosty eksperyment myślowy.

Wyobraź sobie, że za pisanie książki albo nawet średniej długości opowiadania zabrał się samochodowy nerd. Wie wszystko o samochodach, silnikach, oponach, zna każdą śrubkę. I teraz w opowiadaniu masz kilkustronicowe opisy samochodów, ale fabuła jest miałka, a postacie płytkie

Czy takie opowiadanie jest słabe z powodu opisów samochodów? No nie

Czy gdyby z juz gotowego opowiadania usunąć opisy samochodów to byłoby lepsze? No też nie .

Czy opowiadanie mogłoby być lepsze, gdyby na etapie pisania zluzować na opisach samochodów, a uwolniony czas i miejsce poświęcić na lepszą fabułę i nadanie postaciom głębi? No pewnie tak.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 20:39:46
03.11.2024 17:35
1
Demilisz
208

Ale rtlko dlatego, że w edytorze postaci mogłem siebie ładnym zrobić. Bo wiecie, mogli mi tego zabronić.

W takim razie ciesz się, że nie jesteś kobietą z miseczką C i wyższą. Im postępowe Bioware zrobić postać wyglądajacą jak one zabroniło. :)

03.11.2024 17:28
Demilisz
208

Zachowujesz jak jak typowy "postępowy" pajac, który tworzy chochoła, a potem dzielnie z nim walczy. To twoja strona sobie wymyśliła, że gracze mogą się utożsamiać tylko z postaciami, które wyglądają tak jak oni i zaczeliście krucjatę. W ogóle zabawne, ze ja sam kiedy tylko mogłem to grałem postaciami czarnoskórymi. Teraz postępowe pajace jak ty by mnie zjadły za "cyfrowy blackface", bo już nawet taką bzdurę lewusy z siebie wydaliły.

A prawda jest taka, ze ta mityczna reprezentacja "białych, silnych, heteroseksualnych mężczyzn" nie istniała. W niejednej grze w ogóle nie kierowało się człowiekiem. W innych protagonistą był bezpośrednio sam grający. A jak już się pojawiał macho to owszem, był reprezentacją, ale co najwyżej twardzieli z kinowych akcyjniaków. Taki Duke to po prostu podkoksowany Arnie.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 17:33:32
03.11.2024 17:15
Demilisz
208

Nie wnikam po jakich serwisach się szwędasz, ani dlaczego to robisz, skoro znalazłeś tego typu stwierdzenia. Chociaż mam mocne podejrzenia, że wyssałeś sobie te brednie z palca, byle tylko popłakać na "prawicową propagandę" :)

Jednak w jednym się zgodze:

więc oczekiwanie dzisiaj takiej gry jest niedorzeczne.

Prawda, oczekiwanie od obecnego Bioware porządnego cRPG jest faktycznie niedorzeczne.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 17:17:24
03.11.2024 15:21
Demilisz
208

Jedna postać biseksualna, gdzie jej biseksualnosć objawia się tylko jeśli gracz chce się bawić w romanse to nie woke. Veilguard serwuje taki cringe jak robienie pompek za "misgendering", cała scena z dramą przy kolacji, bo matka nie rozumie niebinarności czy to, że tworząc postać możesz dodać blizny po operacji zmiany płci, ale jak chcesz pograć kobietą z miseczką powyżej B to zapomnij. W pełni świadomy wybór twórców wynikający z przekonania, że duże piersi w grach to przeseksualizowanie i krzywdzenie kobiet. A to już jest jak najbardziej częścią woke.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 15:22:19
03.11.2024 15:03
Demilisz
208

I to na wielu polach (wreszcie zaczęła się liczyć dobra historia, emocje, NPC, z krwi i kości, a nie tylko suche cyferki).

dobra historia, emocje, NPC z krwi i kości - no właśnie tego wszystkiego Veilguard nie ma :)

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 15:05:06
03.11.2024 14:35
Demilisz
208

Cainoor
do tego gra na liscie bestsellerow

Tylko te listy są układane według sprzedaży z danego okresu. Gra może sprzedać 1000 egzemplarzy i być na pierwszym miejscu jeśli tylko pozostałe w tym samym okresie sprzedadzą mniej. W tygodniu premiery Sniper: Ghost Warrior 2 był w top 3 sprzedaży na Playstation w Wielkiej Brytanii.

03.11.2024 12:20
Demilisz
208

Widzę, że w przedszkolu nauczyli jak składać literki w słowa, ale już nikt nie nauczył znaczenia tych słów.

Zresztą tak przypomnę, że recenzję gry na Steamie można napisać i dać grze ocenę tylko jeśli posiada się grę na tej platformie. Więc jeżeli ktoś kupił gdziekolwiek indziej i mu się nie spodobała to wpływu na ocenę na Stemie nie będzie to miało żadnego.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 12:24:34
03.11.2024 12:16
1
odpowiedz
Demilisz
208

Bioware kiedyś: pozwolimy postaci gracza zrobić dziecko towarzyszce a potem powiedzieć jej, żeby spadała.

Bioware teraz: nie pozwolimy postaci gracza nazwać NPC idiotą.

Poziom dialogów i pisarstwa w tej grze jest trzy półki niższy niż w Trails in the Sky 3rd. A ta gra to w głównej mierze dungeon crawler, gdzie 85% historii jest ukryta za opcjonalnymi drzwiami.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-11-03 12:17:07
29.10.2024 21:59
odpowiedz
Demilisz
208

Większość graczy kojarzy sieciowe Concord nie ze względu na zapadające w pamięć mechaniki, postacie czy inne ciekawe rozwiązania

Trudno kojarzyć grę z elementami, których w niej nie było. To jakby stwierdzić, że ludzie nie kojarzą serii Total War z dynamiczną strzelanką z widokiem FPP i bogatym wyborem uzbrojenia.

29.10.2024 13:33
2
Demilisz
208

Bo to typowi Marksiści. Trzeba mieć wroga do zwalczania, bo bez wroga nikt normalny nie słucha ich miałków. Mogą iść na Epic - mniej bierze. Mogą iść na itch.io, też nie biorą 30%. Mogą otworzyć w końcu własny sklep i sprzedawać tam grę na wyłączność i wtedy tracą tyle, ile pobiorą dla siebie bramki płatnicze.

Tylko to byłoby rozwiązanie "problemu", a takim jak oni nie o to chodzi.

03.10.2024 14:45
1
Demilisz
208

Pytanie tylko w jakie gry Japończycy grają na pecetach :) Pamietam, jak z dwie dekady temu serwisy o grach miały jeszcze zwyczaj cotygodniowego przeklepywania Top 10 sprzedaży z największych rynków. Tytuły, jakie na tych listach były w Japonii rzadko kiedy pokrywały się w jakikolwiek sposób z topkami innych krajów.

03.10.2024 14:42
1
Demilisz
208

Wzrost udziału platformy na rynku to szaleństwo? Ciekawe podejście.

26.09.2024 19:52
😱
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Ale jak to? Postępowy multikulti Ubisoft ma problemy z pracownikami?

20.09.2024 16:59
13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Demilisz
208

Zaraz życie ich nauczy, że za wirtualne lajki w mediach społecznościowych i poklepywanie po plecach za bycie inkluzywnym jedzenia nie kupi ani nie opłaci rachunków.

Ryan głęboko wierzył w ten projekt i zgromadzenie graczy razem poprzez czerpanie z niego radości.

Podobno rodzic zawsze kocha swoje dzieci ale naprawdę chciałbym wiedzieć co on widział w tym konkretnym aby być takim optymistą.

19.09.2024 16:54
😊
6
odpowiedz
Demilisz
208

Niezaleznie czy komentarz faktycznie pochodzi od CEO firmy czy nie, nie ma w nim nic kontrowersyjnego. Chociaż absolutnie mnie nie dziwi, że dziannikarzy growych zapiekł mocno :)

post wyedytowany przez Demilisz 2024-09-19 16:55:10
13.09.2024 18:20
Demilisz
208

Fakt, o Boltgun zapomniałem, chociaż grę mam.

13.09.2024 16:40
😃
odpowiedz
3 odpowiedzi
Demilisz
208

Fajnie, tylko pytanie: czy w 2023 wyszło cokolwiek sensownego z Warhammer 40k w tytule poza Rogue Trader (który zresztą wyszedł 7 grudnia, wiec nie miał za wiele czasu żeby zrobić wynik)?

11.09.2024 20:47
odpowiedz
Demilisz
208

Rumcykcyk
Shadows of Change i Pharaoh pokazały CA, że jednak nie da się zrobić czegoś na odwal, a ludzie i tak kupią, bo Total War. Do tego skasowanie Hyenas i nagle panowie z góry się zorientowali, że mają nawet nie tyle jedną markę co raptem jedną grę zdolną zarabiać pieniądze i lepiej wrócić do porządnego wspierania.

09.09.2024 08:20
5
odpowiedz
Demilisz
208

Bo w tym innym, większym i modnym klubie LGBTQ+ o nazwie Overwatch wciąż w najlepsze bawią się miliony.

Tyle, że przy Overwatchu zrobiono to inaczej. Najpierw wydano grę, a dopiero później zaczęli rozszerzać lore postaci o takie wątki. Komiks tu, opowiadanie tam. Nawiasem mówiąc w internetach zaczął krązyć mem, że ilekroć Blizzard ma problemy wizerunkowe to postać z Overwatcha okazuje się gejem/trans/niebinarnym/gender fluid/itp.

Przy Concord design postaci od razu mówił, że ma być różnorodnie i inkluzywnie.

04.09.2024 08:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Twórcy sieciowego FPS-a postarają się naprawić swoją produkcję.

Ciekawe jak chcą to zrobić. Ta gra jest nijaka w każdym aspekcie, poza designem postaci: ten jest tragiczny. Tutaj trzeba by napisać całą grę od zera.

03.09.2024 10:59
Demilisz
208

Tyle, ze ta gra sama w sobie jest przesiąknieta polaryzacją, ba, jedna z piosenek nawet otwarcie nawiązuje do alt-rightowej teorii spiskowej o Wielkim Zastąpieniu (Great Replacement). Niektórzy nawet uważali, że to przecież nie może być na serio i gra na pewno jest satyrą na skrajnie lewicowe poglądy. No ale nie, nie jest.

03.09.2024 10:56
Demilisz
208

Zresztą oba te ustroje twierdziły, że nienawidzą tego drugiego. Chyba tylko według zasady "świat jest za mały dla nas dwóch".

02.09.2024 16:52
2
Demilisz
208

Że też oni nie boją się cichych dni w domu jak zaczną banować członków rodzin.

25.08.2024 22:23
Demilisz
208

BlackTone

CP77 miał mase bugów i nawet reklamy z transpłciowym npc to dupa nie bolała?Gra wciaż jest uważana za bardzo dobrą i się świetnie sprzedła

CP2077 jest teraz uważany za bardzo dobry, po poprawkach i zmianach z dodatku. Po premierze to było rozczarowanie. A co do tych reklam - przecież lewicowi dostali napadu szału jak tylko je pokazano :)

DEI niszczy gaming

Na pewno niszczy kreatywność. Można sobie zrobić postacie jakie się chce, a potem przychodzi gościu z firmy konsultacyjnej i każe zmienić, bo "obraża". A zapewnienia, że te firmy w ogóle nic do gadania nie mają i wszystko zależy od developera można między bajki włożyć.

25.08.2024 10:11
Demilisz
208

Herr Pietrus
Flintock jest od premiery w Game Passie, więc to też nieco obniża zainteresowanie na Steamie.

25.08.2024 10:07
3
Demilisz
208

Nawet średnia gra może się sprzedać jeśli oferuje fajne, zapadające w pamięć postacie z fajną historią. Tymczasem Concord ma postacie wyglądające tragicznie, z bio wyjętym z mokrego snu lewicowego aktywisty. Więc o ile DEI nie jest jedynym powodem wtopy, to nadal jest jednym z powodów.

24.08.2024 18:02
Demilisz
208

I cykl się będzie powtarzał, bo branża się nie uczy na własnych błędach. RTSy, sandboxy, survivale, battle royale - podobny schemat. Ktoś wpada na pomysł, robi grę, ta się sprzedaje, największe korpo w pośpiechu robią swoją wersję, bo chcą kawałek tortu. Jedna wtopa, druga, trzecia, gracze tracą zaufanie, gatunek obumiera. Powtórz w nieskończoność.

17.08.2024 10:14
Demilisz
208

Przecież recenzentka ze Screen Rant sama przyznała, że obniża ocenę za brak różnorodności :)

26.07.2024 15:29
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Przypomnijmy, że w 2021 roku Disney postanowił pożegnać się z aktorką, rozwiązując jej kontrakt po tym, jak we wpisach w mediach społecznościowych porównała bycie republikaninem do bycia Żydem podczas Holokaustu.

Nie. Ona napisała, zgodnie zresztą z prawą historyczną, że holokaust nie zaczął się od obozów i komór gazowych tylko od demonizowania części ludzi tak, że sąsiedzi sie od ich odwracali.

A jak ktoś chce zobaczyć jak wyglądają te disneyowe wartości w praktyce to niech spojrzy na plakat Force Awakens w wersji zachodniej i chińskiej. :) Finn na nich ma chyba gdzieś ukryty strój Antmana, tak doskonale zmienia wielkość.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-07-26 15:31:35
18.06.2024 18:15
1
odpowiedz
Demilisz
208

Japonia to inny rynek pracy, ale nawet pomijając to: From Software robi produkty, które ludzie chcą kupować, a przy okazji nie przepalają kasy na dokarmianiu pasożytów.

15.06.2024 17:07
Demilisz
208

Wygooglaj Nioh protagonist controversy, dostaniesz wątek z Reddita i NeoGaf, gdzie ludzie mają z tym problem.

Co z tego ze japonska?

To z tego, że postępowa lewica o lat gardłuje, że tworzyć coś związaną z daną kultura, czy to gra, książka, film albo danie, powinni przedstawiciele tej kultury. Sucker Punch przy Ghost of Tsushima było oskarżane o orientalizm, a Sony zebrało za to, że przy okazji zapowiedzi gry biały facet zagrał na tradycyjnym japońskim instrumencie, a powinien to zrobić Japończyk.

Chcesz mi powiedziec, ze walka z cyklopem, meduza, minotaurem czy sfinksem w serii assasina to zbyt malo fantastyczne?

1. Na razie nie mamy żadnych informacji wskazujacych, ze w Shadows będą tego typu elementy. Osobiście nie podejrzewam Ubisoftu o choćby pobieżną znajomość wierzeń i bestiariusza Japonii, aby to wprowadzić, ale może gdzieś jakiegoś Tengu wcisną.

2. Od zapowiedzi Yasuke jest sprzedawany jako prawdziwy, historyczny samuraj, mimo, że nie ma twardego dowodu, że nim faktycznie był.

14.06.2024 19:47
Demilisz
208

Wydaje mi się, że jednak wybór takiej postaci jest wymaga większej kreatywności

Pomijając fakt, że obecnie Ubisoft i kreatywność to oksymoron, to raczej nic na to nie wskazuje. Jak na razie pokazali fragment walki kiedy gracz kontroluje Yasuke i nie ma tam absolutnie nic kreatywnego ani wyjątkowego. Facet jest nieco postawniejszy od przeciwników i w sumie tyle.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-06-14 19:47:26
14.06.2024 19:33
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Demilisz
208

bardzo tajemniczą postać historyczną

Tłumaczenie: facet był egzotyczną ciekawostką, bardzo mało o nim wiadomo i miał mikroskopijny wpływ na okres, w którym żył.

o której w zasadzie nie wiemy zbyt wiele – a takie właśnie wątki chcą widzieć twórcy w Assassin’s Creed.

Mhm, i dlatego własnie przed Yasuke wszystkie grywalne postacie w serii były fikcyjne.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-06-14 19:38:12
11.06.2024 20:12
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Demilisz
208

Mhm, stara śpiewka.

"Przybliżymy szerszej grupie odbiorców, ale bez uproszczeń!"

"PC i konsole równocześnie, ale PC priorytetem, przysięgamy!"

Ubisoft zarżnął HoMM, zarżnął Settlersów, przyszła kolej na Anno.

07.06.2024 19:35
odpowiedz
Demilisz
208

Kupiłm wszystkie na GOGu dawno temu. Oprócz Delta Force Xtreme 2, którego tam akurat nie było.

31.05.2024 16:01
1
odpowiedz
Demilisz
208

Fanboizm dziennikarzy w stosunku do Nintendo nigdy nie przestanie zaskakiwać :)

17.05.2024 18:53
5
Demilisz
208

Yasuke istniał i przez krótki czas służył Nobunadze. I właściwie na tym się kończą potwierdzone informacje o nim. To czy był samurajem nie jest potwierdzone, a już tym bardziej przez wikipedię, gdzie strona o nim od dwóch dni jest w centrum wojny edycyjnej.

17.05.2024 18:28
4
Demilisz
208

Weźcie pod uwagę, że postaci z AC zawsze były typowe dla miejsca i epoki.

A teraz nagle wybrali postać, która była egzotyczną ciekawostką.

17.05.2024 18:23
odpowiedz
Demilisz
208

Kasta samurajów pojawiła się kilka stuleci przed okresem Sengoku

30.03.2024 18:32
odpowiedz
Demilisz
208

Tak tylko przypomnę, że Dead or Alive: Extreme Beach Volleyball był niegdyś exem na Xboxa.

30.03.2024 18:30
1
Demilisz
208
Image

Swoją drogą to naprawdę ciekawe, że nikt nie walczy z odrealnionymi wizerumkami facetów w grach.

Ten memik to perfekcyjnie opisuje

22.03.2024 19:07
odpowiedz
Demilisz
208

"W stylu Diablo" to niedopowiedzenie. To jest nieco satyryczne Diablo 1 w specyficznym stylu :)

Co nie znaczy, że gra jest zła. Nie jest.

10.03.2024 08:57
1
Demilisz
208

Bukary
O ile się orientuję z Sagą chodzi o to, że pierwotnie była jako easter egg w Quantum Break i razem z partnerem z FBI szukała "zaginionego pisarza". Była nawiązaniem do Muldera i Scully z X-Files i tam była biała.

FSB znowu nadaje
No tak, ale jak nie miałeś z kim grać to zostawał ten niedobry, rasistowski biały, nie było wyboru.

09.03.2024 11:29
1
Demilisz
208

Być może w szkołach na zachodzie faktycznie za mało uczą o faszyźmie. Wyjaśniałoby to dlaczego lewusy tam używają tego słowa jak dzieci w przedszkolu wulgarnego zwrotu, którego nie rozumieją.

A zaczął się od segregowania ludzi z powodu pochodzenia, wyznania czy orientacji

Ale wiesz, że to właśnie robią wojujące na Twiterze lewusy, prawda?

08.03.2024 19:11
1
Demilisz
208

Fallout 2 był by dziś dla was woke badziewiem

Ten sam poziom argumentu co "Jakby Metroid wyszedł dzisiaj i Samus zdjęła hełm to byłoby narzekanie na woke"

Tyl, że jakoś obecnie nikt na Samus nie narzeka ani nie domaga się jej wymiany na faceta.

08.03.2024 12:31
1
Demilisz
208

AccKid
A co to niby ma do rzeczy? Lewica krzyczy, że musi być reprezentacja mniejszości, bo wczesniej nie było, za to była reprezentacja białych hetero facetów. Niby gdzie była? To, że zlepek pikseli na ekranie był różowy w miejscu, gdzie miała być twarz nie znaczy, że był reprezentacją. To, że gdzieś tam na końcu uwalniał kobietę nie znaczy, że robił to po to, aby ją potem zaliczyć.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-03-08 12:32:24
08.03.2024 11:41
5
Demilisz
208

Wyjaśnię co się stało.

Gry weszły do mainstreamu. Póki uchodziły za niszową rozrywkę odludków to najróżniejsi aktywiści omijali je szerokim łukiem. Kiedy to się zmieniło to ci sami aktywiści zorientowali się, że tam jest sporo do ugrania.

I zaczęło się przekonywanie wszystkich, że gry były od zawsze tylko dla białych hetero facetów (nie były) i to się musi zmienić. Lewicowi po prostu sami sobie wymyślili problem, żeby móc go rozwiązywać tak, aby nigdy nie rozwiązać i móc wiecznie twierdzić, że jest problem.

08.03.2024 11:23
odpowiedz
Demilisz
208

C&C wezmę, żeby nie szukać w koóko pudełka z The First Decade.

Resztę z tego co chciałem mieć mam już na GOGu

08.03.2024 09:27
1
odpowiedz
Demilisz
208

Cios obuchem z samego rana. Akurat powoli ogrywam Dragon Quest XI.

Przy okazji gratuluję autorowi przynajmniej przeczytania tej notki informacyjnej i podania prawidłowej daty śmierci mangaki. Nie każdemu w branży dziennikarskiej się ta trudna sztuka udała.

07.03.2024 20:16
1
Demilisz
208

Hayabusa
Akurat pod tym względem w branży było lepiej. Teraz na forum Steama miałeś wojnę o brak reprezentacji LGBT w Helldivers 2. W grze, w której wątków romansowych nie ma ani nie ma w ogóle tematu jakiejkolwiek orientacji seksualnej.

07.03.2024 20:10
1
Demilisz
208

Jak nie pozwolisz to nagle, oczywiście całkowitym przypadkiem, na Twitterze zacznie się najazd na grę za izm, fobię czy brak inkluzywności.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-03-07 20:10:41
06.03.2024 23:32
Demilisz
208

MANTISTIGER
Z tego co wiem to nie tylko Batman jest w tej grze ponizany w ten sposób. Pozostali członkowie Ligi również

spoiler start

Oprócz Wonder Woman, jedynej kobiety w ekipie. Na pewno czysty przypadek

spoiler stop

06.03.2024 21:21
4
Demilisz
208

zielele
Angrboda jest furtka do egipskiej mitologii, ale nawet jeśli nie to God of War traktuje mitologię nordycka dość swobodnie i czarnoskóra postać to nie jest tam najbardziej niezgodna z kanonem rzecz

Filmowy Lord of the Rings nie jest w pełni zgodny z książką, ale jakby Theoden pojechał na Pola Pellenoru w nowiutkim BMW z klimą i podgrzewanymi siedzeniami to chyba byłoby coś nie tak, prawda? :)

Samo pojawienie się czarnoskórej kobiety nie jest woke. Race swap dla samego race swapa "bo inkluzywność!" jest.

06.03.2024 19:37
2
Demilisz
208

CV000
Lista WYRAŹNIE ODRADZA ZAKUP

I tylko tyle robi. Dla kuratora udział tej firmy to deal breaker i odradza, ale nie mówi "posłuchaj się bo jak nie to..."

Teraz porównaj to z histerią tęczowych przy Hogwarts Legacy.

06.03.2024 19:32
1
Demilisz
208

1. Kurator miał ledwo trzycyfrową liczbę obserwujących zanim pracownicy firmy nie odstawili sceny na Twitterze. Sami sobie narobili smrodu, największy efekt Streisand w branży gier w XXI wieku.
2. Kurator nie robi niczego, czego nie robią inni kuratorzy na Steamie. Podał listę gier, przy których pracowała określona firma i tyle. To, czy komuś udział tej firmy przeszkadza czy nie zostawił indywidualnej ocenie.

06.03.2024 19:26
Demilisz
208

Szczerze? Jestem zdziwiony, że z tych większych portali chyba tylko GOL jak na razie napisał, przecież ten temat to kopalnia klików.

06.03.2024 19:05
8
odpowiedz
6 odpowiedzi
Demilisz
208

Kiedy jako dziecko grałem w River Raid na Atari 65 to po każdej sesji przez godzinę płakałem nad losem biednych, czarnoskórych dzieci które po prostu nie mogą się identyfikować z BIAŁYM samolocikiem.

Jeżeli ktoś potrafi się wczuć w historię w grze TYLKO jeśli postać ma taki sam kolor skóry to albo jest emocjonalnie upośledzony albo jest narcyzem. W tych "złych, fobicznych, istowskich" latach 90tych nikt nie patrzył jaki kolor skóry czy co pomiędzy nogami ma postać. Tymczasem teraz jedna strona politycznego sporu udaje (albo faktycznie w to wierzy), że wtedy to był terror hetero cis białego patriarchatu i absolutnie nikt inny nie był reprezentowany w grach.

Tyle, że wtedy cis hetero biały patriarchat też nie był. Nikt nei był, postacie w grach nie były tworzone jako reprezentacja kogokolwiek. Były tylko postaciami w grach.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-03-06 19:21:21
04.03.2024 22:42
odpowiedz
Demilisz
208

Przeciek nei od Billbill-kun, więc podchodzę z dystansem, ale jeżeli prawda to dobry zestaw.

18.02.2024 14:51
Demilisz
208

Gnomiszcze
Ile masz w Starfieldzie sytuacji, kiedy NPC mówi o postaci gracza do innego NPCa? A tylko wtedy zaimki trzeciosobowe mają zastosowanie. :)

18.02.2024 09:04
Demilisz
208

No ja jestem w szoku, że zapomnieli napisać ostrzeżenia o występowaniu w grze atrakcyjnej kobiety z dużym biustem. Pomyśl ile biednych dziewczynek zobaczy Larę i dostanie kompleksów z powodu "nierealistycznego standardu wyglądu".

18.02.2024 08:50
Demilisz
208

No i właśnie takie podejście sprawia, że lewusy co chwila dostają co chcą, a cała reszta słyszy "nie podoba się to nie graj".

Nie chodzi o to czy ta plansza jest krótka, długa, znacząca czy nieznacząca. Jest idiotyczna i nie powinna nigdy powstać, proste. A jeśli już to Crystal Dynamics po A powinno powiedzieć B i wskazać które to treści były niby takie stereotypowe i obraźliwe, żeby można było zweryfikowac. Sam fakt, że tego nie zrobili już wiele mówi.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-02-18 09:00:02
18.02.2024 08:45
😂
Demilisz
208

Buhahaha, oczywiście, że Nexus go usunął. Ciekawe jaki bzdurny powód tym razem znaleźli.

Przepraszam, co ja wypisuję: najpewniej nie znaleźli tylko użyli "prywatny serwis i możemy kasować co chcemy".

post wyedytowany przez Demilisz 2024-02-18 08:52:22
26.01.2024 13:06
6
Demilisz
208

Nie jest tajemnicą, że za covida przeholowano z zatrudnieniami, bo pandemia była całkiem dobrym czasem dla branży i teraz nastąpi nieunikniona korekta przez rynek.

Zupełnie inna sprawa, że naprawdę trudno mi współczuć ludziom, którzy w czasach hossy z uśmiechem wypisywali w mediach społecznościowych, że klienci, którzy nie zgadzają się z nimi ideologicznie są niepotrzebni i nikt nie będzie po nich płakał.

Cóż, Panowie i Panie, karma to suka i właśnie się o tym przekonujecie.

post wyedytowany przez Demilisz 2024-01-26 13:06:59
14.01.2024 14:38
😊
odpowiedz
Demilisz
208

Zamiast tego twórca tłumaczył, że zmiana ta ma pomóc drużynom, które ze sobą nie współpracują.

Hej, dzienniakrze growi, tak dla pewnosci: to są te świetne czasy, które miały przyjść wraz z kasą od casuali, jakie zapowiadaliście te 15-20 lat temu czy jeszcze czekamy?

09.01.2024 22:18
Demilisz
208

Znubionek
Mogę powiedzieć do czego ja używam Gamepassa.

1. Gry "na raz", o których wiem, że jak już ukończę to nie bedę chciał do nich wracać.
2. Gry MS (chociaż nie tak wiele i zasadniczo podchodzą też pod punkt 1)
3. FIFA, bo jest w ramach EA Play które jest w pakiecie z PC Pass.

Czy kupiłbym gamepassa żeby grać np. w TW: Warhmamer 3? Jasne, że nie. Ale już dla ogrania Gearsów czy Ninja Gaiden - tak.

Inna sprawa, że Gamepassa pierwszy raz aktywowałem, bo w pudełku z bezprzewodowym padem z Xbox Series X był miesięczny kod na wersję ultimate i w sumie jak już tam był to co szkodziło wykorzystać.

13.12.2023 17:58
odpowiedz
4 odpowiedzi
Demilisz
208
Image

Destiny 2: Legacy Collection (a to jest właśnie to, co dają za free) nie obejmuje Destiny 2 :) To tylko 3 DLCki, jak chcesz pograć to musisz mieć podstawkę. Taka informacja jest na Steamie i też taka jest na Epicu :)

Oczywiscie samo Destiny 2 też jest darmowe (znaczy zdaje się, że już x czasu temu się stało), ale nadal informacja z newsa jest po prostu błędna.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-12-13 18:00:41
10.12.2023 17:00
Demilisz
208

Z tego, co gra podpowiada po ukończeniu druugiej osady z tutoriala to masz odnowić jakieś pieczęcie, które powstrzymają burze, wiec zakładam, że to jest ten cel.

06.12.2023 21:12
😜
1
odpowiedz
Demilisz
208

"Avatar: Frontiers of Pandora - wizualna uczta i niewiele poza tym"

O, czyli w końcu wierna growa adaptacja serii filmowej

06.12.2023 17:29
odpowiedz
Demilisz
208

A chociaż to połatali czy nadal można ściagnąć mod z dowolnego miejsca w sieci i załadować do tego tworu jako swojego?

06.12.2023 11:06
odpowiedz
Demilisz
208

Wystarczy nie ściągac i nie instalować i żadna reprezentacja z gry nie zniknie. Rozumiałbym dramę gdyby autor modyfikacji zrobił burzę w mediach społecznościowych i naciskał na Larian do usunięcia tęczowych w oficjalnym patchu. No ale nie, zrobił dokładnie to, co powinien: zmodyfikował swoją grę tak, żeby elementów, które mu przeszkadzają tam nie było.

Można by uznać, że kto jak kto, ale społeczność skupiona wokół Nexusa powinna rozumieć istotę modowania i jak to wszystko działa. No ale kiedy ideologia przesłania zdrowy rozsądek...

post wyedytowany przez Demilisz 2023-12-06 11:08:43
21.11.2023 20:55
4
Demilisz
208

Jak na razie to ten zły, mizoginistyczny Game Science, który według Ciebie nie powinien istnieć, ma mniej afer obyczajowych niż postępowy Blizzard :)

21.11.2023 20:54
5
odpowiedz
7 odpowiedzi
Demilisz
208

Nic tak nie bawi jak zdziwienie lewicowych gdy odkrywają, że nie cały świat podziela ich poglądy.

19.11.2023 14:12
odpowiedz
Demilisz
208

Ja tylko przypomnę, ze w TGA strategia roku dwa razy zostało Mario + Rabbits: Kingdom Battle. Gry, które pies z kulawą nogą by olewał gdyby nie były podpięte pod popularną markę.

I to jest jeden z największych problemów - w tych mniej prestiżowych, wręcz niszowych obecnie, kategoriach wygrywają tytuły, które dostają głosy na zasadzie "bo na coś zagłosować trzeba, w sumie nie grałem, ale jest Mario w tytule, więc niech będzie"

O absurdzie wrzucania do jednego worka strategii i symulacji nawet nie wspominając.

18.11.2023 21:07
Demilisz
208

Scenarzystka remake'u to wojująca feminazistka na wiecznej wojnie z patriarchatem, która KotORa nawet nie lubi, więc powiedziałbym, że nie ma po czym płakać.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-11-18 21:07:37
16.11.2023 19:27
Demilisz
208

albo w sposób liberalny, czyli otwarty i tolerancyjny.

Ty tak na serio? Współczesny liberalizm jest równie zabetonowany i nietolerancyjny co konserwatyści z lat 90'ych. Rzuciłbyś obecnie na Twitterka czy Reddita pomysły Jacka Thompsona co do gier nie mówiąc, że to pomysły Jacka Thompsona i wielu by temu przyklaskiwało.

16.11.2023 19:18
odpowiedz
Demilisz
208

Producenci filmów zastępują kultowych męskich herosów kobietami, co zaowocowało nową wersją Ghostbusters i Ocean’s 11 z żeńską obsadą głównych postaci.

I jak te filmy sobie poradziły na rynku? :) Ghostbusters 2016 tak wspaniale, że obecnie franczyza udaje, że ten film nigdy nie powstał.

w swoim pierwszym sezonie kręci się niemal wyłącznie wokół postaci niebinarnych, poszukiwania tożsamości płciowej już w wieku szkolnym, wątków LGBT czy zmiany orientacji po latach małżeństwa.

To by wyjaśniało dlaczego o tym remake'u nikt nie mówi :)

A niebinarność to głupia moda spowodowana chęcia bycia jeszcze bardziej wyjątkowym i specjalnym, oparta na niemierzalnym i niesprawdzalnym uczuciu oraz słowach, niczym więcej.

09.11.2023 19:55
odpowiedz
Demilisz
208

Jeśli film kręcony pod gusta typowego lewoskrętnego krytyka filmowego na Zachodzie zbiera cięgi to jak źle musi być? :)

05.11.2023 11:03
odpowiedz
Demilisz
208

Starfield chociaż ogarnął wyższe odświeżanie monitora?

Kilka miesięcy temu odpaliłem Skyrima LE przy odświeżaniu 165 Hz. Nie dało się przejść przez intro (tak, to z jazdą na wozie, przed właczeniem się kreatora postaci), bo animacje nie potrafiły nadążyć i działy się cuda. :)

16.10.2023 21:24
2
odpowiedz
Demilisz
208

Blizzard kiedyś: przerobimy niemalże całą grę od zera, bo kompletnie przepadła na targach

Blizzard teraz: matematyka na poziomie podstawówki taka trudna.

Blizzuś, poprosimy więcej tęczowych postaci w Overwatchu i więcej przywilejów w zatrudnieniu dla they/them, jak widać tylko na tym zyskujecie jakościowo.

14.10.2023 13:26
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

No szok po prostu. Nie to, żeby gracze związani z serią od dawna to przewidywali, no gdzie tam.

Według plotek Faraon miał być pierwotnie rozszerzeniem do Troi i trudno w nie nie wierzyć. I jako rozszerzenie za połowę obecnej ceny by się sprawdziło. Ale nie jako pełnoprawna i pełnopłatna "nowa" odsłona.

Zresztą dla kogo jest niby ta gra? Dla fanów odsłon historycznych? Za mała w skali.

Dla fanów Warhammera? Wiadomo, że nie.

Absurdalna, nieprzemyślana decyzja CA, zapewne podjęta w panice w związku z problemami z Hyenas, i takie są efekty.

30.09.2023 18:57
Demilisz
208

elathir
Wyeliminowały choćby odrę, ospę prawdziwą, polio, krztusiec i wiele innych chorób, które wcześniej zabijały masowo.

Zgadza się. Jednak obecnie pod parasolem ochronnym są też szczepionki na COVID, które żadnej z tych rzeczy nie osiagneły :)

30.09.2023 18:50
Demilisz
208

Na długo zanim ktokolwiek usłyszał, że Musk ma chrapkę na Twittera spokojnie działał tam profil otwarcie twierdzący, że Solidarność to agenci CIA. Tak samo jak nie brakowało domorosłych komunistów otwarcie negujących zbrodnie Stalina, w tym Holodomor. Z tym UE jakoś problemu nie miała.

że jest inaczej niż przyjęty jest światowy, konsensus nt. zmian klimatycznych?

Światowe statystyki też wyraźnie wskazują, że to nie Unia jest tutaj problemem, a jak się zachowują politycy? :)

post wyedytowany przez Demilisz 2023-09-30 18:53:39
28.09.2023 17:46
odpowiedz
Demilisz
208

Celem w Classified: France ‘44 jest sabotowanie niemieckich oddziałów prowadzących inwazję na Francję.

Z opisu na Steamie wynika, że gra ma się toczyć kilka miesięcy przed D-Day, wieć jak już to inwazja Aliantów. Zresztą data w tytule by na to wskazywała, bo niby jaka inwazja Niemców na Francję w 1944?

28.09.2023 17:37
odpowiedz
Demilisz
208

Billbillkun znowu celny.

18.09.2023 21:18
odpowiedz
Demilisz
208

Z tych błędów to na dobrą sprawę tylko ten o rozkazie to wtopa, bo najpewniej wymyślona pod wybielanie Aliantów.

15.09.2023 22:02
1
odpowiedz
Demilisz
208

w którym George, po spotkaniu chłopaka podającego się za jego syna z przyszłości, postanowił zacząć pisać powieści science fiction.

Tyle, że Marty nigdy nie powiedział młodszej wersji swojego ojca, że jest jego przyszłym synem.

10.09.2023 10:44
Demilisz
208

Nie da się też porównać możliwości produkcyjnych mało znanego studia z Rosji ze znanym korpo będącym własnością jeszcze bardziej znanego korpo.

02.09.2023 00:01
3
odpowiedz
Demilisz
208

SR 4 - fajne, ale dość szybko nudziło
Gat Out of Hell - porazka
Agents of Mayhem - jeszcze większa porazka
A ten reboot to był jakiś rodzaj sabotażu.

15.08.2023 21:15
Demilisz
208
Image

słowa byłego pracownika Blizzarda ------------->

15.08.2023 15:24
Demilisz
208

Zapau
tak samo nie wszyscy pracujący przy D4 muszą być hardkorowymi graczami.

Kiedyś jedną z zasad rekrutacji w Blizzardzie było, żeby ubiegający się o pracę był jednocześnie zapalonym graczem. "Dziwnym" trafem przy trzymaniu się tej zasady wypuszczali największe hity. :)

tak samo nie wszyscy pracujący przy D4 muszą być hardkorowymi graczami.

Oczywiście, że nie. Jednak przydałoby się, aby chociaż wiedzieli jak ich samochód działa.

06.08.2023 08:29
😂
1
odpowiedz
Demilisz
208

Komuś chyba kopiuj - wklej nie wyszło

02.08.2023 22:17
2
Demilisz
208

SpecShadow
M&M VI było świetne, tam się faktycznie czuło drogę od zera do wymiataczy.

02.08.2023 22:07
4
Demilisz
208

W artykule nie ma żadnej wzmianki o poziomie trudności, tylko o powsadzanych wszędzie znacznikach i nachalnym prowadzeniu za rączkę. I nie da się tego wyłaczyć a jeśli nawet da, to gra jest do tego nieprzystosowana i nie oferuje żadnych innych opcji. Albo więc grasz ze znacznikami albo biegasz na ślepo.

02.08.2023 18:36
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Demilisz
208

Gdyby tylko byli ludzie, którzy wtedy bili na alarm i wskazywali do czego może doprowadzić upowszechnienie rozrywki elektronicznej.

A nie, czekaj, byli, tylko wtedy dziennikarze po nich jechali i krzyczeli, że przecież tu nie ma żadnego ryzyka, będzie tylko cud miód i raj na wirtualnej ziemi. Więcej kasy dla twórców, którzy będą robić lepsze gry i więcej gier, przez co będzie coś dla każdego. I co z tego, że branża growa już wtedy uwielbiała zachowywać się jak barany idące za przywódcą stada, będzie super, a jak twierdzisz inaczej to sie pieklisz bez sensu i powodu, bo przecież to, że więcej ludzi będzie grało tobie nic nie odbiera.

Oczywiście branża zachowała się dokładnie tak, jak wskazywała, że się zachowa i sukces jednej uproszczonej gry pociągnął lawinę kolejnych.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-08-02 18:38:26
19.07.2023 19:02
6
odpowiedz
Demilisz
208

Tak tak, wszystko w trosce o bezpieczeństwo i dla naszego dobra. Wcale nie dlatego, że internet jest od dawna ością w gardle polityków.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-19 19:03:58
15.07.2023 17:25
Demilisz
208

CyberNat2000
Tenis? Przypomnę, że kiedyś siostry Williams poczuły się na tyle mocne, że stwierdziły: "Pokonamy każdego faceta, który ma ranking ATP 200 lub gorszy".

Zaaranżowano taki mecz. Z zawodnikiem z miejsca 203-206. Pokonał obie.

15.07.2023 11:40
Demilisz
208

Avipunk
Hogwart's Legacy to tylko gra na monitorze. Lewicowi jazgotali miesiącami o samo jej istnienie.
Final Fantasy XVI to tylko gra na monitorze. Lewicowi jazgotali z powodu jednego wywiadu z twórcą miesiącami.
Ion Fury to tylko gra na monitorze. Lewicowi jazgotali o jeden sprite w tej grze tygodniami.
Fryzura w Animal Crossing to tylko tekstura. Lewicowi dostali rozwolnienia kiedy jakaś dziewczyna użyła jej na postaci o "złym" kolorze skóry.

Wiesz, gdzie jest różnica? W tym, że jak prawicowym coś nie pasuje to usłużni dziennikarze jak Laska są gotowi smarować takie paszkwile jak ten, ale kiedy smród robią lewicowi to albo powstają artykuły broniące takiego zachowania albo się udaje, że nic się nie dzieje. Pamiętasz burzę artykułów potępiających ataki na streamerów grających w Hogwart's Legacy? Ja też nie.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-15 11:41:01
15.07.2023 11:17
1
Demilisz
208

Przecież nikt nie mówi, że kobiety mają grać z mężczyznami.

No EA właśnie pozwala i chce udawać, że Panowie i Panie są sobie równi w kopaniu piłki.

u chodzi o to, że gra a zwłaszcza ten tryb o którym mowa to jest fikcja, jeśli są w nim nie żyjący piłkarze albo tacy którzy już wiele lat są na emeryturze to równie dobrze mogą w nim być kobiety.

Władca Pierścieni to fikcja, więc niech Theoden pojedzie pod Minas Tirith prowadząc białe BMW w wersji premium :) W końcu koń a koń mechaniczny - żadna różnica. A zresztą to fikcja więc można wszystko.

Popularność to jest wyłącznie wytwór mediów.

Nie :) Znaczy oczywiście, media wpływają na popularność, tak było od dawien dawna, ale to nie jest takie zero jedynkowe jak próbujesz to przedstawić. Gdyby to tak działało to Ekstraklasa powinna być bogata jak cholera, a popularność tenisa powinna właśnie eksplodować. Ani jedno ani drugie nie ma miejsca.

Jest czegoś dużo w mediach ludzie się tym interesują, jest mało to interesuje się tym mniej osób. Proste.

O Świątek jest obecnie dużo w mediach (może aż za dużo). Gwarantuję, że mecz Arsenal - Birmingham miałby w Polsce wielokrotnie wyższą oglądalność niż finał wielkoszlemowego turnieju z udziałem Świątek. I to nawet gdyby finał tenisa pokazywali na TVP Sport.

W rosji Putin jest uwielbiany bo propaganda medialna zrobiła z jednego największych zbrodniarzy w historii ludzkości bohatera.

No tak, media w quasi totalitarnym kraju a nadawcy europejscy decydujący jakie rozgrywki chcą pokazywać to absolutnie to samo. I nie hiperbolizujmy, bo Putek to śmieć, ale pod względem zbrodni nie doskoczył jeszcze do asów tylko XX wieku jak Adolf, Józek i Mao.

Dlatego tak ważne jest aby przejść ze stanu nierównowagi w stan równowagi.

A niby jaki stan nierównowagi mamy?

Piłka nożna kobiet jest coraz popularniejsza a będzie jeszcze bardziej gdy będzie jej więcej w mediach.

Infantino też tak myślał, a potem rzeczywistość dała mu plaskacza w twarz i ma problem ze sprzedażą praw do transmisji kolejnych MŚ w piłce kobiet.

Gdy coś dociera do mniejszej liczby odbiorców to jest mniej popularne. Czy to naprawdę jest takie trudne do zrozumienia?

Piłka kobiet dociera do mniejszej liczby odbiorców, bo jest gorszym produktem, a nadawcy to nie instytucje charytatywne i nie bedą płacić za coś, co się nie zwróci. Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia? :)

Kobiety nie muszą być tak samo silne jak faceci. Ważne jest tylko to, że grają w to samo, według tych samych zasad, tak samo reprezentują swoje kraje i miasta, wkładają tyle samo wysiłku w treningi.

Czyli dokładnie jak panowie kopiący w Ekstraklasie. Mimo to zarabiają nieporównywalnie mniej od swoich kolegów z lig zachodnich, a nikt nie gardłuje o luce płacowej i niesprawiedliwości.

A mecze kobiet dostarczają równie dużych emocji co mężczyzn

Piłka kobiet jest ciągle mocno przypadkowa, taki chaos, z którego czasami coś się wyłoni. Przy czym czysto rozrywkowo taki chaos jak najbardziej ma swoją wartość. Niezbyt wysoką, ale ma.

Zanim ktoś zacznie mi mówić, że tak nie jest niech ma świadomość, że ogladałem wiele meczów i wiele meczów męskich było dla mnie usypiających a wiele meczów kobiet emocjonujące

Widziałem mecze Ligi Mistrzów, przy których czas niemalże się zatrzymywał i mecze Ekstraklasy, które mijały jak z bicza strzelił i chciało się więcej. Nadal nie twierdziłbym, że Ekstraklasa i LM to ten sam poziom.

Jestem po prostu przeciwko skrajnej prawicy, totalitaryzmowi.

Ja też, tylko najwyraźniej mamy zupełnie różne definicje jednego i drugiego.

Bo czymże innym jest próbą ingerencji w wolność twórczą?

Faktyczna skrajna prawica nawet nie ociera się o ten poziom ograniczania wolności twórczej, jaki obecnie prezentują środowiska lewicowe. Wystarczy przypomnieć sobie dramę o samo istnienie Hogwart's Legacy czy krzyki o to, że w nowym Final Fantasy ma być głównie biała obsada. A to tylko przykłady z tego roku.

Twórzcie dobie własne gry, wg własnych przekonań

Znaczy jak Kingdom Come: Deliverance czy właśnie najnowsze Final Fantasy? No luz, to teraz jeszcze idź prawić kazania dziennikarzom, żeby przestali się tych gier czepiać.

Sypię argumentami jak z rękawa

Zdecydowanie mamy inną definicję argumentu.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-15 11:20:16
15.07.2023 10:05
2
Demilisz
208

Tu nie chodzi o samą obecność. Zespoły kobiece są w grze od lat, ale zawsze były oddzielnie. Nawet w meczach towarzyskich nie było możliwości zestawić przeciwko sobie drużyny męskiej z żeńską. Drużyny mieszane były możliwe tylko w trybie Volta.

Tymczasem karty z FUT można sobie mieszać dowolnie i statystyki Pań są po prostu sztucznie zawyżone, bo inaczej nikt by tych kart nie używał. Być moze Kerr w porównaniu z innymi paniami jest faktycznie tak dobra, żeby mieć te 91 punktów, ale w zestawieniu z Mbappe to albo powinna mieć w okolicach 60 najwyżej albo facet powinien mieć ze 120.

15.07.2023 09:45
2
Demilisz
208

To chyba masz magiczny telewizor pokazujacy inną rzeczywistość, bo też oglądałem kilka spotkań kobiet i więcej tam czystego przypadku niż gry.

14.07.2023 21:54
Demilisz
208

Piłka nożna kobieca też oczywiście musi być promowana bo kobiety też wkładają wiele wysiłku i pracy w uprawianie tego sportu, też reprezentują swoje kraje.

W kapitaliźmie (który Ty i autor chyba bardzo nienawidzicie) sprawy są całkiem proste - jak coś przynosi pieniądze to się w to pieniadze wkłada, m.in. w postaci marketingu. Piłka nożna pań tych pieniędzy przynosi dużo mniej niż piłka panów (bo jest po prostu słabszym produktem), więc i mniej się w nią wkłada.

Majętny oligarcha ze wschodu albo szejk z półwyspu arabskiego prędzej kupi klub z Anglii niż z Polski. Bo Premiere League to lepszy produkt od Ekstraklasy i tam są większe pieniądze. Gdyby ktoś rzucił teorią, że jest jakaś systemowa zmowa przeciwko Ekstraklasie, a promująca Premiere League to by go, słusznie, zabito śmiechem.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-14 21:55:09
14.07.2023 21:44
1
Demilisz
208

Czyli jak widać nic się nei zmieniło, takie same cyrki były jak oglądałem piłkę pań kilka lat temu.

Topowy poziom piłki pań jest w okolicach poziomu Ekstraklasy i pieniądze są adekwatne do jakości produktu. Coś, co osobom takim jak autor bardzo ciężko zrozumieć.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-14 21:44:54
14.07.2023 21:36
1
Demilisz
208

Jak zwiększa się jej popularność, to w grze typu FIFA musi to znaleźć swoje odzwierciedlenie.

No i miało odzwierciedlenie w postaci wprowadzenia zespołów kobiecych do gry. Oczywisćie, ku zdziwieniu nikogo, okazało się, ze mało kto tymi zespołami chce grać.

Równość kobiet i mężczyzn to dla mnie odkąd żyję oczywista oczywistość.

No spoko. Tylko to się ma nijak do tematu. Panie w piłkę grają słabiej i tyle. Postaw przeciwko sobie topową drużynę męską i topową żeńska. Panowie wygrają 10/10 spotkań, po prostu stłamszą panie fizycznie.

System totalitarny już nigdy się tutaj nie przyjmie.

Urocze słowa napisane przez kogoś stawiającego się mocno po lewej stronie.

Bo to system w którym jednostka jest niczym

Przecież obecnie to lewicowi najbardziej gardłują za tym, żeby jednostka poświęciła swoje potrzeby i interes dla dobra ogółu.

Zwłaszcza jeśli poświęca w coś co robi tyle wysiłku i pracy.

Ktoś może poświecać wiele czasu i wysiłku w sprzedawanie piasku na środku Sahary, ale to nie znaczy, że ma to sens i trzeba za to nagradzać.

i dlatego w niektórych krajach na mecze kobiet chodzi po kilkadziesiąt tysięcy ludzi? Czyli oni nie istnieją, są nikim? Autor ich wymyślił albo ja?

Infantino (mozesz znasz - taki łysy i stoi na czele FIFA) ostatnio toczył wojnę z nadawcami europejskimi o transmisję Mistrzostw Świata w piłce kobiet. Bo ci nie chcieli tych praw wykupić w cenie, jaką sobie zawołał.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-14 21:42:04
14.07.2023 20:41
2
Demilisz
208

Trudno brać na powaznie "recenzje" w których ktoś narzeka na coś, co można zmienić w 5 sekund w opcjach.

14.07.2023 20:29
4
Demilisz
208

Na Steamei trzeba czytać recenzje negatywne, bo potrafią być wystawiane o kompletne pierdoły.

14.07.2023 20:04
2
odpowiedz
Demilisz
208

Autor widzę z tych, co uważają, ze piłka w wykonaniu pań to ten sam poziom co w wykonaniu panów i gdyby nie system (toksycznie kapitalistyczny, patriarchalny i heteronormatywny naturalnie) to już dawno byłaby równość zarobków i kontraktów sponsorskich.

Tymczasem rzeczywistość, jak zwykle niezbyt kompatybilna z urojeniami lewusków, jest taka, że nawet w sparingach dla jaj panie potrafią zbierać ostre lanie od zespołów chłopców (nawet jeszcze nie mężczyzn, zespoły szkół średnich starczą), a różnice w finansach nie wynikają z systemu tylko z ogromnej różnicy w jakości dostarczanego produktu.

14.07.2023 19:53
Demilisz
208

Kothe
Z tego co rozumiem to nie, to nie są staty per płeć. Pani dostała takie staty, bo gdyby miała dostać lepiej odzwierciedlające różnicę płci to nikt by jej karty nie używał, więc EA sobie przyfantazjowało.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-14 19:53:43
13.07.2023 21:17
1
odpowiedz
Demilisz
208

Biorąc pod uwagę, ze mówimy o niszowej serii z niszowego gatunku tworzonego przez nie topowe studio i wydane przez nietopowego wydawcę (dziennikarze uwielbiają się czepiać przy takich tytułach żeby udawać obiektywnych) to oceny świetne.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-13 21:17:40
11.07.2023 21:29
Demilisz
208

Oj pamiętam, było do kupienia w jednej z tych "kioskowych" kolekcji. Gdyby tylko GOG dał radę tą grę zdobyć to brałbym od razu, tak samo jak Heart of Darkness.

10.07.2023 10:28
odpowiedz
Demilisz
208

Cóż, w 2015 roku świat, do którego wraca i z którego pierwotnie wyruszył, pozostaje taki sam, a zmienia się właściwie tylko postać Biffa i jego życiorys. Z jakiegoś powodu, mimo że alternatywna linia czasu, którą stworzył, istnieje i ma się świetnie w 1985, w 2015 nigdy się nie pojawiła. Jak to się stało? Dlaczego?

Ponieważ nowej linii czasowej zajmuje chwilę na ustabilizowanie się. Czy Marty w pierwszej części wyparował natychmiast po tym, jak nieświadomie zapobiegł zejściu się rodziców? No nie, miał jeszcze całkiem sporo czasu na odwrócenie wszystkiego.

Egon zachowuje się tak, jak nigdy nie zachowałby się żaden naukowiec. Oznajmiając, że istnieje cień szansy, iż teoria jest nieprawdziwa, postanawia spontanicznie skrzyżować strumienie, ot tak, bez większego namysłu.

Ale zachowuje się jak człowiek przyparty do ściany. "Nic nie zrobię to zginę. Jeśli zrobię jedyną rzecz, którą mogę to zapewne zginę, ale jest ta jedna na miliard szansa, że się uda". Oczywiście, że ta jedna na miliard szansa akurat wtedy zadziałała, taka konwencja filmu, ale nie jest niezgodna z logiką. Egon nie zaproponował skrzyżowania strumieni dla czystego sprawdzenia, co się stanie. Zaproponował, bo to była jedyna opcja na pokonanie Gozera.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-07-10 10:40:29
01.07.2023 18:55
Demilisz
208

Herr Pietrus
Lewicowe media by zrobiły od razu raban.

01.07.2023 17:43
1
Demilisz
208

Jak już to powinni przestrzelić opony (czemu nigdy sami na to nie wpadają?)

Bo wiedszą, ze realny świat to nie film akcji ani partyjka w Virtua cop.

01.07.2023 17:40
Demilisz
208

Powiedziałbym, że w wisielca, ale jednak nie pasuje.

30.06.2023 22:52
15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Demilisz
208

Pamiętacie, jak ulice we Francji płonęły po tym, jak katolickie bojówki wyszły protestować po dekapitacji nauczyciela?

Ja też nie.

30.06.2023 22:49
Demilisz
208

UE nic nie zrobi, bo z jednej strony ich ziom Macron, a z drugiej narracja multikulti i ubogacanie. A ponieważ sprawa jest zero jedynkowa i poparcie jednej strony automatycznie oznacza potępienie drugiej to będą siedzieć cicho.

20.06.2023 17:41
6
odpowiedz
Demilisz
208

Od lat uważam Amerykanów za skończonych kretynów, a oni nadal mnie zaskakują swoją głupotą. Niesamowite.

28.05.2023 10:42
Demilisz
208

Przez lata budował swoje funkcjonalności i po prostu nie było alternatywy, a kiedy już alternatywa zaistniała

Tylko ta "alternatywa" to zaczeła tak, jakby Steama nigdy nie było i się nie rozwijał. Jeśli byś teraz chciał wejsć na rynek ekskluzywnych aut to musisz zagwarantować funkcjonalności jakie mają obecne luksusowe auta a nie wracać się do czasów pionierskich i twierdzić, że przecież konkurent też tak zaczynał, więc o co afera. A tak dokładnie było z Epicem.

wooda
Istnieje coś takiego jak próg wejścia na rynek. Być może faktycznie dałoby się zarobić na kartach graficznych miliardy, ale najpierw trzeba by miliardy w ciemno zainwestować bez gwarancji zwrotu.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-28 10:48:00
28.05.2023 10:03
Demilisz
208

FSB znowu nadaje
Liźnij trochę pojęć ekonomicznych i wtedy się wypowiadaj. Jak na razie jedyne co pokazujesz to niesamowitą ignorancję.

Nie ma żadnego znaczenia że możesz sobie kupić klucze z pudełek z tańszych regionów z keyshopów bo to nadal są klucze Steam.

Ma kolosalne znaczenie.

OMG
Sam weź sobie własną radę do serca, bo robisz dokładnie to, o co oskarżasz innych :) Monopol ma określone cechy i określony cel. Steam ani tych cech nie ma ani nie ma możliwości osiagnąć celu.

Monopol – rynek, na którym produkuje i sprzedaje produkt tylko jedno przedsiębiorstwo.

Absolutnie podstawowa definicja monopolu. Steam jej nie spełnia i tyle w temacie.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-28 10:36:33
28.05.2023 09:58
Demilisz
208

TobiAlex
O czym ty bredzisz? Żeby kupić na GOGu trzeba było mieć konto od zawsze, normalna praktyka. Galaxy jest opcjonalne, chcesz to używasz, nie chcesz to ściągasz offlinowe instalatory.

28.05.2023 09:54
Demilisz
208

FSB znowu nadaje
Płacili podatki na Cyprze zamiast w Polsce.

Czas przeszły, to raz. Dwa, robili to wtedy, kiedy mało która większa firma w Polsce tego nie robiła. Ja wiem, że ty z patriotyzmu byś się dawał łupić polskim politycznym szkodnikom, no ale nie każdy jest frajerem.

Przez długi okres brak PLN.
Nigdy nie ukrywali, że ich głównym celem były rynki zagraniczne, a tam w PLN raczej się nie płaci. Kiedy wzrósł udział polskiego rynku w przychodach to pojawiła się polska waluta. Przynajmniej twardo trzymali się dolara, który dla nas był najkorzystniejszym z zagranicznych liczących się walut.

No ale spoko, pokaż, że można inaczej. Otwórz sklep i wprowadź wszelkie możliwe waluty, nawet jeśli z danego kraju bedziesz miał 1 klienta na miesiąc.

Brak polskich wersji gier chociaż język polski w wielu grach był.
Ok, te mogłyby być. Pytanie czy nei ma tam jakichś kwestii licencyjnych.

Ceny z (.) identyczne dla Polaka i dla Niemca (i takie same jak na Steam).
Czyli jak wszedzie indziej? No kurde, kto by pomyslał, ze niszowy sklep nie ma zdolności dyktowania ceny.

Brak DRM? Dobre sobie.

No poza pewnymi wyjatkami DRM nie ma.

Jak wiedźminka 3 nie aktywujesz na gog to nie masz uaktualnień do gry.

Aktywujesz znaczy? Że musisz dodać do konta? No spoko, ale wiesz, że to nie na tym DRM polega?

Więc i tak potrzebujesz goga który jest takim samym drm jak Steam

A jednak nie wiesz. Ok.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-28 09:56:04
27.05.2023 17:27
1
Demilisz
208

Epic traktuje mnie uczciwie

Znowu to powtarzasz, a nie odpowiedziałeś na pytanie na czym to uczciwe traktowanie niby polega. Bo chyba nie na tym, że znacząco pogroszyli jedyną rzecz, która zbijała ceny w ich sklepie :)

I mimo, że jest monopolistą,

Nie jest, ale nie będę wymagał od lewicowego (a przynajmniej pozującego na lewicowego) rozumienia pojęć ekonomicznych.

Mimo to nie zachowuje się jak fanboj

Przedni dowcip.

Naprawdę śmieszy mnie taki tępy fanatyzm, takie ślepe oddanie.

Po raz kolejny każdą funkcję, której nie ma Epic nazywasz bezużyteczną. To raz. Dwa, po raz kolejny twierdzisz, że Epic traktuje klientów uczciwie nie podając na to żadnych argumentów. To niby nie fanatyzm?

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-27 17:29:19
27.05.2023 13:46
Demilisz
208

PawKowal
Monopol to określona sytuacja rynkowa. Sytuacja, której Steam nie ma szans osiągnąć. Wiesz, kto miałby obecnie największe szanse na monopol? Nintendo :)

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-27 13:47:07
27.05.2023 12:02
Demilisz
208

CyberNat2000
Klasyki tylko na GOGu (chyba, że nie mają), takie mam podejście. Nawet nie dlatego, że polski sklep, ale dlatego, że GOG się przykłada, aby te gry faktycznie działały.

27.05.2023 11:46
2
Demilisz
208

W czym niby Epic traktuje klienta uczciwie?

Co mnie interesują jakieś bezużyteczne funkcje z których nigdy nie skorzystam

Ty nie skorzystasz, wielu innych skorzysta. Dla mnie obecność platformy dla modów jest jednym z kluczowych czynników przy wyborze. Jak wyszło Age of wonders 4 to wahałem się między GOG a Steamem, ale Workshop przeważył.

Epic gwarantuje to w atrakcyjnej cenie?

Wliczając kupony, które zresztą pogorszyli. Żeby obecne kupony zrównać wartościowo ze starymi to trzeba kupić za 160 zł. W trakcie jednej wyprzedaży kupiłem Fallen Order. 67 zł, zapłaciłem 27, bo jeszcze były kupony -40 zł. Kilka wyprzedaży później kupiłem BG: Dark Alliance 2 i RDR 2: Ultimate. 180 zł, zapłaciłem 135, bo kuponik już tylko -25%.

Piszesz, jak to nie masz nic wspólnego z dziećmi milionerów kupujących gry po 300 zł, a obecne kupony Epic są właśnie najbardziej opłacalne dla takich ludzi. Żeby Tobie uzmysłowić jak bardzo to dam banalny przykład z mojego własnego konta: kiedyś na wyprzedaży kupiłem Comanche (to nowe) i BG Dark Alliance 1. Miałem zniżkę 80 zł, po 40 od każdej z gier, w sumie zapłaciłem 79 zł, niech bedzie 80 dla równego rachunku. Przy nowych dla takiej samej zniżki musiałbym kupić za 320 zł i zapłaciłbym wtedy 240 :)

Więc kuponiki -40 zł faktycznie były opłacalne i kusiły. Obecne - no ok, lepiej mieć niż nie mieć, ale nie przesadzajmy z tą atrakcyjnością.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-27 11:57:23
26.05.2023 17:46
7
odpowiedz
Demilisz
208

Owego wieczoru umarł gaming, tak po prostu

Piekna odklejka.

20.05.2023 23:44
😁
odpowiedz
2 odpowiedzi
Demilisz
208

Reddit teraz nrzeka, a za moment będą klaskać jak Blizzard doda they/them demisexual bipoc postać.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-20 23:45:10
12.05.2023 19:53
2
odpowiedz
Demilisz
208

Zaczynam rozumieć czemu GOL zaczyna iść w stronę wojenek ideologicznych - o grach to juz tam mało kto potrafi pisać.

Zelda to jedyny tytuł ekskluzywny spośród wymienionych, a i w tym przypadku ptaszki ćwierkają, że optymalizacyjnie szału nie ma (interesujące biorąc pod uwagę, że gra wyszła na jeden i tylko jeden sprzęt). Oczywiście Zeldzie się spadki klatek wybacza, przynajmniej na zachodzie, bo to Zelda i Nintendo.

07.05.2023 10:48
4
Demilisz
208

Dziwnym trafem argumenty tej "progresywnej kultury" przypominają argumenty "zatroskanych" konserwatystów.

Imo tam nawet tzw kultura zachodnia weszła tylko powierzchownie

I całe szczęście.

next gen córek z tamtego regionu może już niekoniecznie.

Japonia od lat ma jeden z najniższych współczynników przestępstw seksualnych. Dla porównania jeden z najwyższych ma postępowa Szwecja, ot taka ciekawostka :)

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-07 10:55:29
07.05.2023 10:29
Demilisz
208

Kaniehto
Kobiety przestają być "main character's love interest"

A ile takich w grach miałeś? Peach, Zelda (ale chyba nie w każdej odsłonie nawet), kto tam jeszcze?

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-07 10:35:50
07.05.2023 10:25
1
Demilisz
208

inceltears
Uwielbiam fanów cenzury takich jak Ty. A jeszcze bardziej uwielbiam kiedy w którymś momencie sami obrywają tym, o co wojowali i nagle im się zupełnie pogląd zmienia.

07.05.2023 09:08
Demilisz
208

Nawet ta "zła" Japonia wypuściła niejedną serię, gdzie to nie występuje. W takim Trails in the Sky może jedna Schera by się pod to łapała, ale ze względu na styl graficzny i rzut kamery i tak tego nie widać.

No ale przestańmy udawać, że ten artykuł jest o seksualizacji. To tylko zasłona dymna, żeby mieć pretekst do płakania na "nieprogresywną" Bayonettę z trzeciej części.

07.05.2023 09:00
2
Demilisz
208

gdziekolwiek indziej artykuł by ten nie przeszedł.

Chciałbym w to wierzyć, ale jak najbardziej by przeszedł.

07.05.2023 08:48
1
Demilisz
208

Jerry_D
W Unepic to jest tylko jeden quest (chyba nawet opcjonalny) na dość wczesnym etapie. Potem już takich akcji nie ma.

06.05.2023 19:39
Demilisz
208

Jerry_D
GOG, Steam :) Jest też UnMetal, parodia Metal Geara (tego pierwszego, 2D)

06.05.2023 19:14
odpowiedz
Demilisz
208

Obiektywnie, abstrahując od mojej miłości do serii SpellForce, trzeba rzec, że to dzieło Owned by Gravity w swoim lorze konflikty wielkich magów ma zaszyte niemal u podstaw i to ta ekipa mogłaby rościć sobie prawa do patentu.

Pierwszy Age of Wonders: 1999 rok.

Pierwszy Spellforce (który był przecież mieszanką RPG i RTSa, nikt wtedy nawet nie myślał o żenieniu serii z 4X): 2003.

Tak więc AoW o 4 lata wyprzedza serię Spellforce w ogóle, a Conquest of Eo o lat 14.

06.05.2023 13:53
Demilisz
208

Jest sobie taka gra Unepic. Parodia, a bohater to absolutnie przestereotypowany nerd. Do takiego pozimu, że bez mrugnięcia zapładnia samice goblinów, bo co z tego, że brzydkie jak noc, seks to seks. Nikt nie miał z postacią problemów, nie było płaczów o tworzenei szkodliwego wizerunku itp.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-06 13:53:51
06.05.2023 10:51
Demilisz
208

Biorąc pod uwagę, że Japonia ma obecnie problem z demografią (nie dziwne w kraju bardzo tradycjonalistycznym, w którym młodzi nie chcą brać ślubu) to należy się spodziewać raczej wzrostu tendencji ukazywania monogamicznych związków heteroseksualnych jako czegoś super. Oj, progresywni zadowoleni nie będą.

06.05.2023 10:02
4
Demilisz
208

KA.EL
Artykuł traktuje o problemie seksualizacji

Nie :) Artykuł zaczyna się jakby miał traktować o problemie seksualizacji, po czym przechodzi w narzekanie, że Bayonetta w części trzeciej jest inna niż w dwóch poprzednich.

BigBadSnake
Ja odebrałem ten artykuł jako prośbę-apel o różnorodność. Żeby oprócz jednego typu prezentacji i pokazywania bohaterek (też je lubię), były też inne, żeby był wybór.

Czy redakcja Gry-Online moze nam udostępnicć ten artykuł? Jak czytam takie wypowiedzi to mam wrażenie, że ten artykuł ma dwie wersje. Wersja A to ta opublikowana, pod którą komentujemy i wersja B, którą zna tylko redakcja.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-06 10:06:58
06.05.2023 09:51
1
Demilisz
208

uwagi oparte na tytule
Czyli krytykowanie clickbaitowego tytułu, który ma się prawie nijak do treści nagle be, bo co? Bo redakcja Gry-Online nie ma jak tego merytorycznie obronić? :)

Autorka wali tytuł sugerujacy, że tu będzie jakaś rozprawka o kobietach w grach, a potem się okazuje, że boli ją przedstawienie postaci kobiecych w grach z jednego kraju, a właściwie to w jednej serii. I to nawet w tej serii jej nie boli to, jak ta postać wygląda tylko to, że ta postać w jednej z trzech gier na końcu wybiera mężczyznę a nie kobietę, jak w dwóch pozostałych i to według autorki wymazuje postaci biseksualność (autorka chyba ma jakaś inną definicję tej orientacji) i bycie "ikoną LGBT".

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-06 09:54:31
05.05.2023 22:33
1
Demilisz
208

Wy się chyba obrażacie na to, że to tekst, z którym nie możecie się zgodzić, że to inna perspektywa

Urocze zdanie w komentarzu pod felietonem, którego autorka ma bół egzystencjalny, bo w jednej grze z całej trylogii główna postać na końcu wybiera faceta a nie kobietę.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-05 22:34:33
05.05.2023 22:27
5
Demilisz
208

BigBadSnake
"dziecioki z jRPGów"

Czyli często popularni wśród dziewczyn, wyluzowani "cool" nastolatkowie ratujący świat jeszcze przed śniadaniem, machający z łatwością żelastwem zawstydzającym najbardziej wykoksowane miecze z zachodnich gier. Nie no, wcale nie przerysowani, ani trochę.

05.05.2023 21:55
Demilisz
208

Przykład Bayonetty to raczej jakiś potworek scenariuszowy

Bayonetta z trzeciej cześci przecież nie odbiera nikomu jej wersji z dwóch poprzednich. Poza tym to multiversum i każda postać moze mieć wiele wersji. A zresztą taka wizja artystyczna twórców i tyle w temacie.

Wszystko to argumenty Twojej własnej strony :)

05.05.2023 19:49
Demilisz
208

Kaniehto
A gdzie ja twierdze, że jest? Japonia ma własną kulturę, własną historię i własne problemy. ale, co najwazniejsze, Japończycy tworzą swoje dzieła głównie pod swój rynek. Manga, anime, filmy, muzyka, gry: one mają w większości zawojować rynek japoński, jesli przy okazji się uda i na zachodzie to bonus. Doskonale pamiętam jak portale growe miały w zwyczaju publikować tygodniowo top 10 z największych rynków. Top 10 w Japonii jak miało jeden tytuł kojarzony na zachodzie to było święto.

A największy problem z tym, że Japonia to Japonia a nie 51 stan USA mają ci, którzy najwięcej jazgoczą jaki to kolonializm był zły. Interesujące :)

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-05 19:51:18
05.05.2023 19:25
😊
odpowiedz
3 odpowiedzi
Demilisz
208

Ojej, biała pani z Europy ma problem z tym, jak Japończycy tworzą postacie kobiece?

Lej łzy, oni mają Twoją opinię w poważaniu :)

Bo skoro wszystkie silne bohaterki noszą skąpe, seksowne stroje, a ich figury wydają się absolutnie nienaganne, to znaczy, że takie właśnie są wartościowe kobiety, prawda?

Nie, ale niezmiennie mnie bawi jak wojujący lewicowi powtarzają argumenty prawicowego katola Jacka Thompsona sprzed 20+ lat.

taka seksualizacja ma miejsce wyłącznie dla samej seksualizacji, nie wnosi do gry nic nowego i trudno ją uzasadnić czymkolwiek oprócz chęci wzbudzenia jak największego zainteresowania atrakcyjnym wizerunkiem bohaterki.

Znaczy coś jak różnorodnosć i inzkluzywność, będące celami samymi w sobie, które do historii nic nie wnoszą, ale pozwalają działom marketingu łatwo przekierować wszelkie dyskusje o grze (zwłaszcza te niepochlebne) na wojnę kulturową i awanturę o rasizm? :)

„trójce” mamy do czynienia z zupełnie inną Bayonettą niż w dwóch poprzednich częściach.

spoiler start

Może dlatego, że tak właśnie jest?

spoiler stop

post wyedytowany przez Demilisz 2023-05-05 19:42:14
02.05.2023 18:11
2
Demilisz
208

Ale za to jest inkluzywnie, różnorodnie i w sosie "ambitnej" krytyka kapitalizmu. Reszta się nie liczy.

22.04.2023 20:40
odpowiedz
Demilisz
208

Akurat spellforce od pewnego momentu lepiej sprawdzął się jako pseudo hack & slash. Dlaczego? Ponieważ rozbudowa bazy (nie pamietam dokłdnie czy określonego budynku czy rekrutacji określonej jednostki) uruchamiała skrypt aktywujący spawn przeciwników w ich bazach. Dopóki się nie odpałił AI dysponowało tylko tym, co twórcy umieścili domyslnie na mapie. Więc zamiast mozolnie się rozbudowywać i walczyć z kolejnymi falami lepiej było przespacerować się samymi bohaterami, wytłuc to, co było to wytłuczenia i skończyć mapę.

09.04.2023 22:40
Demilisz
208

Wskaż który punkt prawa autorskiego zabrania robić zarys dzieła bez zgody posiadacza praw. Stworzyć dzieło - no nie można. Wydać - tym bardziej. Zarabiać na nim - broń Boże. Zrobić zarys i przedstawić posiadaczowi praw - no gdzie niby tego się zabrania?

EA z marką nie ma zamiaru robić nic i to doskonale wie każdy. To nie jest firma, która mając plany dla marki nie zrobiłaby nic przez 12 lat.

01.04.2023 19:15
odpowiedz
Demilisz
208

Pstryknięcie bylo w Shang Chi wspominane. Ale no właśnie: wspomniane, jako malutka część dłuższej wypowiedzi, na cokolwiek faktycznie wpływu nie miało.

29.03.2023 21:49
odpowiedz
Demilisz
208

Unia wymyśla kolejne idiotyczne prawo, dwa dni później mamy nagle raport poruszający wszystkie wskazywane wady elektryków.

No co za przypadek.

27.03.2023 22:02
3
odpowiedz
Demilisz
208

Panie doskonale wiedziały, co robią i co piszą. Teraz zgrywają niewinne, bo facet zamiast pokornie przeprosić i zapaśc pod ziemie poszedł na wojnę i wyszło, że panienki strzelają ślepakami i guzik mają poza swoimi fantazjami.

26.03.2023 10:08
Demilisz
208

Zanonimizowany 4280123
Na przykład jak Kowalski z Gorky 17 (kompletny idiota)? Albo Steroid z Jagged Alliance 2 (naszprycowany mięśniak bez krzty inteligencji)?

No popatrz, nie miałem problemu z żadnym z nich.

FIFA problemy z odwzorowaniem facjat zawodników ma od wielu edycji (i mówię o współczesnych, a nie tych starych), ale awantura dziwnym trafem jest teraz.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-03-26 10:09:34
25.03.2023 23:18
1
odpowiedz
Demilisz
208

Gdyby nie było lewicowych to korpo musieliby ich wymyśleć. Ze świecą szukać innej grupy, która tak skutecznie odwraca uwagę od faktycznych problemów poprzez jazgotanie na urojone.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-03-25 23:18:41
25.03.2023 23:17
5
Demilisz
208

Troll oskarża innych o bycie trollem. Złoto.

11.03.2023 21:38
odpowiedz
Demilisz
208

graczy, czyli stronę, która w tym całym konflikcie powinna być najważniejsza.

I jedni i drudzy mają graczy w wiadomej części ciała.

05.03.2023 20:20
1
Demilisz
208

Proszę, Arrowverse zaczęło nieźle, ale potem to już równia pochyła. Oliver co sezon uczył się ufać innym tylko po to, żeby w następnym znowu wszystkich odtrącać i próbować bawic się samemu. Barry osiągał nowe poziomy szybkości na zawołanie, kiedy tylko fabuła odcinka tego wymagała. O Batwoman było głośno dwa razy: jak serial się zaczynał i jak go kasowali, pomiędzy nikogo. W końcu jedyne co na upartego dało się oglądać to Legends of Tomorrow, bo przynajmniej nie udawali, że to wszystko na poważnie.

Crysis on Infiite Earths z komiksowym pierwowzorem miał chyba tylko tytuł wspólny.

post wyedytowany przez Demilisz 2023-03-05 20:21:54
27.02.2023 18:16
odpowiedz
Demilisz
208

Jednakże w kolejnych dniach liczba chętnych zmalała i oscylowała w granicach od kilku do 30 tys. graczy. Być może jest to związane z problemami z wydajnością Wo Long: Fallen Dynasty, na które skarży się wielu pecetowców.

A może z tym, że demo jest na około 4 godziny i po jednokrotnym ukończeniu nie ma po co do niego wracać, bo udostępniona cześć jest za mała, żeby był sens eksperymentować?

Nah, niemożliwe.

26.02.2023 18:32
odpowiedz
Demilisz
208

skorp_
Nowa armia w takim Total War: Warhammer to nowe jednostki, pozycje startowe i mechaniki kampanii. Nowa drużyna w BB to w większości przypadków inne tekstury i trochę inaczej rozłożone umiejętności pomiędzy poszczególnymi zawodnikami.

26.02.2023 13:47
Demilisz
208

Dokładnie. Konwencje genewskei i tego typu umowy są fajen na papierze, ale jak przychodzi co do czego to politycy i wojskowi podcierają nimi tyłki i spuszczają w kiblu. Niezależnie od tego jak się konflikt na Ukrainie skończy nie będzie żadnego sądzenia kogokolwiek. Chyba, że zaocznie, ale nawet wtedy to będzie sztuka dla sztuki.

26.02.2023 13:42
Demilisz
208

Feminista to chyba alternatywne konto kogoś bardzo znudzonego albo podpucha ze strony redakcji. Nikt normalny by na serio takich głupot nie wypisywał.

26.02.2023 13:38
odpowiedz
Demilisz
208

Jeśli ktoś mi wskaże który dokładnie punkt konwencji genewskich chroni zbiór zer i jedynek nazywany postaciami w grach komputerowych to możemy porozmawiać. Bez tego to szukanie dziury w całym.

25.02.2023 20:52
Demilisz
208

Marka to jedno, drugie to fakt, ze ze względu na jczenia pewnej grupy zaczły o grze poisać nawet portale, które normalnie się tym nie zajmują.

24.02.2023 22:51
2
odpowiedz
Demilisz
208

Trudno, żeby nie byli traktowani skoro sami się podkładają powracającymi jak bumerang jękami o poziomy trudności w Soulsach i podobnych.

24.02.2023 21:51
odpowiedz
Demilisz
208

gdzie bohater stawi czoła inwazji demonów na Trzy Królestwa.

O ile nie bedzie przeskoku czasowego (na razie pograłem chwilę w demo, wiec nie wiem) to trudno będzie demonom robić inwazję na coś, co nei istnieje :) Rebelia Żółtych Turbanów przypadła na czasy przed Trzema Królestwami.

20.02.2023 19:05
odpowiedz
Demilisz
208

Z tych wszystkich powodów postanowiliśmy w redakcji, że nie będziemy recenzować tej gry. Informować o niej będziemy, ale bez „hajpowania”.

Czyli idziecie drogą The Gamer, którzy niby poświecili przychody w imię sprawy i nie zrecenzowali Hogwart''s Legacy, ale zaczęli sypać artykułami na temat gry. Sprawa sprawą, ale pozycja w wyszukiwarkach musi się zgadzać.

17.02.2023 19:31
odpowiedz
Demilisz
208

Marvel miał pomysł na MCU do End Game. Teraz to jest miotanie się i rzucanie na rynek kolejnych produkcji w nadziei, że coś odpali.

17.02.2023 19:02
odpowiedz
Demilisz
208

Unia, gdyby była faktyczną unią, a nie dyktaturą trzech (teraz to dwóch) państw, miała olbrzymi potencjał na rywalizację z USA o pozycję numer 2 w gospodarce światowej (z Chinami raczej się wygrać nie da ze wzgledu choćby na różnice w populacji). Gdyby UE działała tak, jak działać powinna to teraz walili by w Putina sankcjami takimi, że truchło Stalina by zabolało i śmieli się w twarz groźbom zakręcenia gazu. Zamiast tego poszli w co raz większe absurdy i parcie na zostanie mesjaszem świata.

Oni myślą, ze firmy transportowe koszty przymusowego przejścia na elektryki to na kogo zrzucą?

post wyedytowany przez Demilisz 2023-02-17 19:05:35
09.01.2023 23:05
Demilisz
208

Chyba nikt nie wierzył, że to w czymkolwiek pomoże.

09.01.2023 19:22
odpowiedz
Demilisz
208

Przez jakiś czas ta gra miała tagi: protagonista złoczyńca, kapitalizm, symulator ludobójstwa. Ktokolwiek myślał, że na Steamie to będzie wyglądać źle dla gry powinien udać się do lekarza specjalisty od urazów mózgu.

27.12.2022 21:40
Demilisz
208

Jak najbardziej. Życze tej grze rekordowej sprzedaży, co najmniej jednego GOTY i jakiejś statuetki na The Circle Jerk Awards (nazywanych czasami The Game Awards).

Nie, nie zamierzam kupować. Grać też nie zamierzam (to dla tych, którzy odróżniają grać od kupić). Po prostu widząc absolutną histerię pewnych środowisk wokół tej gry już teraz to chcę zobaczyć tę eksplozję szamba, jaka nastąpi jeśli ten tytuł odniesie sukces.

27.12.2022 20:09
odpowiedz
Demilisz
208

"fani książek"

Fan książek to tam był jeden i się ulotnił.

25.12.2022 18:08
Demilisz
208

Raczej system im się wywalił i próbują to jakoś naprawić.

16.12.2022 21:17
odpowiedz
Demilisz
208

Zmienianie zasad gry na poczekaniu było od dawna. Autorka pewnie nie zauważyła, bo zwykle zmieniano je pod lewą stronę politycznego sporu.

Przy czym nie twierdzę, że Musk zrobił dobrze, bo nie zrobił. Zrobił dokładnie to, co poprzedni właściciele i nie będe udawał, że teraz jest cacy bo oberwali ci, z którymi mogę mieć ideologicznie nie po drodze.

post wyedytowany przez Demilisz 2022-12-16 21:19:02
08.11.2022 17:15
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Demilisz
208

EA zabija serię albo studio? Nowe, nie znałem.

06.11.2022 15:41
2
odpowiedz
Demilisz
208

Autorka powinna swoja miłość do pisania uzupełnić miłością do weryfikowania informacji, wtedy może by się nie skompromitowała (nie) znajomością serii Gundam.

Wing, 00, Seed, Iron Blooded Orphans nie mają żadnego związku z UC. Seed jest najbardziej wzorowany (miejscami specjalnie nie ukrywana kalka 0079), ale to nadal inna linia czasowa. A już wrzucanie tutaj Build Fighters, które jest po prostu serializowana reklama gunpla, to jakiś absurd.

04.10.2022 22:41
odpowiedz
Demilisz
208

Zestaw z cyklu: oddzielnie tak sobie, ale razem w jednej cenie to dobra okazja.

Deathloop - ponoć jedna z gorszych gier studia.

Disciples: Liberation - z Disciples została tam nazwa.

01.10.2022 01:50
2
Demilisz
208

Bo GoL ma podejście, że jak nie wyszło coś, o czym można pisać po 5 newsów dziennie (najlepiej żeby było od Sony lub R*) to rok słaby.

30.09.2022 17:16
1
odpowiedz
Demilisz
208

Wyszedł Warhammer III z połączoną mapą i tylko to się liczy.

21.09.2022 17:01
Demilisz
208

Zmroku
On z kolei nie mógł latać po sektorach znajdujących się w zasięgu obrony przeciwlotniczej (znaczy niby mógł, ale nie było to zbyt zdrowe), więc coś za coś.

21.09.2022 16:57
odpowiedz
1 odpowiedź
Demilisz
208

Jagged Alliance 2 to bardzo stara gra i cóż, na większości współczesnych Windowsów, w tym na Windowsie 10, po prostu się już nie uruchamia

Interesująca teoria, postanowiłem ją sprawdzić. Instalacja - żadnych problemów. Uruchomienie - żadnych problemów. Gra kupiona na GOGu lata temu.

Tak dla formalności - korzystam z Win 10.

19.09.2022 20:41
10
odpowiedz
Demilisz
208

Komunistyczny autorytarny reżim robi co chce i ma prawa człowieka w odbycie?

Nowe, nie znałem.

15.09.2022 21:34
1
odpowiedz
Demilisz
208

"Jakość, nie ilość!" ogłasza firma tuż po zapowiedzeniu czterech gier z jednej marki.

Serio ktoś jeszcze im wierzy?

30.08.2022 21:07
1
odpowiedz
Demilisz
208

Chaos Dwarfs to kwestia miesięcy. Pytanie nie jest "czy będą" a "czy CA zdąży z nimi jeszcze w tym roku". Ich ziemie są już w grze i CA tak rozstawiało Legendarnych Lordów w IE, żeby nikogo tam przypadkiem nie wepchnąć.

24.08.2022 21:29
odpowiedz
Demilisz
208

Pograłem trochę i podziękuję. Kiedyś to może będzie super gra, ale nie teraz. Teraz to ładniejsze, ale uboższe w zawartość, AoE 2.

21.08.2022 19:44
1
Demilisz
208

Ziemas
Przecież w kosciele prawosławnym też jest Eucharystia :) Więcej, jeśli już to oni, jako spadkobiercy kościoła wschodniorzymskiego, mają prawo uważać, że ich jest prawdziwa. W końcu jednym z powodów wielkiej schizmy było używanie chleba niekwaszonego przez kościół zachodniorzymski, co wschodniorzymski uznał za odstępstwo od wiary.

21.08.2022 17:33
Demilisz
208

Ziemas
Kościół katolicki tworzą sami wyznawcy Jezusa, nie tylko budowle i instytucja.

Prawosławni i Protestanci też są wyznawcami Jezusa a jestem pewien, że Kościoła Katolickiego nie tworzą ^^

21.08.2022 17:09
Demilisz
208

Zdzichsiu
Trochę trudno, żeby ktoś, kto głosił siebie Synem Bożym i obiecanym Mesjaszem odrzucił księgi, w których zapowiada się Syna Bożego i Mesjasza :) "Tak, jestem tym, o którym mówią w księgach. Przy okazji, te księgi w całości to bujda i w ogóle nie uznaję ich istnienia"

Chrześcijaństwo jest jakie jest, bo inaczej by się nie przebiło. Religii straszących bogiem jako mściwym palantem nie brakowało, taka, która robiła z niego dobrego tatę była czymś nowym. A to, że przy okazji była perfekcyjnym narzędziem do kontroli najniższych warstw społecznych... :)

post wyedytowany przez Demilisz 2022-08-21 17:10:22

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl