Master of Orion 2: Ekonomia
Ekonomia
Dość szybko w oczy może zajrzeć bankructwo. Zwłaszcza jeśli kurczowo trzymasz się kilku tylko światów. W końcu koszty utrzymania nowych budowli przewyższą zdolność Twych poddanych do generowania przychodów. Jak się tego ustrzec?
Przede wszystkim dokonuj ekspansji. Kto wyrwie na starcie najwięcej terenu, ten ma większe szanse na zwycięstwo. Opłaca się czasem wymyślić laboratoria badawcze i automatyczne fabryki, a potem na ich bazie podtrzymywać naukę i wszystkimi siłami produkować outposty oraz statki kolonizacyjne. Już podczas tworzenia rasy możesz wybrać bonus do kreowania pieniążków, ale ...tak jest najłatwiej i szkoda na to PKR. Ja nie mogę sobie odmówić wynalezienia Spaceportów. Pozwalają one zwiększyć dochód z każdej planety o 50%. To na początku wystarcza, potem można wejść w układy handlowe z innymi rasami. Ostatecznie można podnieść podatki. Ale ta ostatnia metoda jest krótkotrwała i obciąża zbytnio gospodarkę.
Nie zapominaj o tym, że niektóre budowle nie są później potrzebne. Spokojnie możesz sprzedać Cloning Center po zapełnieniu planety, podobnie na podbitych i do końca ujarzmionych planetach możesz pozbyć się Alien Management Center. W skali całego imperium może to znacząco obniżyć koszty.
Kolejne źródło strat to ...najemnicy. Bywa, że przyjdzie np. taki Kimbuzzi, który zwiększa wydajność farmerów o zawrotne 10% (jakieś pół snopka na początku), a kosztuje 2 BC na turę. Wywal takiego darmozjada i czekaj na lepszego. Jeśli chcesz kogoś koniecznie wynająć, pamiętaj - nie śpiesz się. Jeśli nie jest Ci potrzebny w tej chwili, pamiętaj że będzie on cierpliwie czekał na Twoją decyzję ok. 30 tur. Gdy nie masz statku dla danego wodza, jego koszt utrzymania przez te 30 tur może przekroczyć wartość tego statku, a w tym czasie może zjawić się lepszy konkurent do posady.
Często bywa tak, że zjawia się najemnik za np. 200 BC. Kilkanaście tur potem przychodzi taki, który ma cechę Famous -250 BC (czyli obniża koszty wynajęcia najemników o 250 BC). Wtedy nie pozostaje nic innego jak kupić go, a poprzedniego masz za darmo!
Nie zapominaj o ogromnej roli wspomnianych już administratorów. Co jakiś czas zgłaszają się jacyś najemnicy chętni do pracy w Twoim imperium za godziwe wynagrodzenie. Kontroluj ich pracę. Jeśli któryś zajmuje się farmerstwem, na pewno nie przyda się na świecie przemysłowym. Jeśli któryś zna się na medycynie (czyli poprawia rozrodczość Twoich poddanych i ogólną szczęśliwość :) niech nie siedzi na jednym świecie, tylko wędruje po tych najbardziej obiecujących, ale tymczasowo słabo zaludnionych.
Pamiętaj, by raczej nie trzymać naraz czterech administratorów i tyluż dowódców flot. Trzymaj jedno miejsce wolne, zawsze może przyjść ktoś wartościowszy od pozostałych trzech. Z doświadczenia wiem, że najemnicy, którzy wędrują po różnych układach i podejmują nowe wyzwania - szybciej się szkolą.
Jeśli czujesz się mocny we flocie, to możesz zaryzykować i szarpnąć od słabszego przeciwnika haracz (od 5 do 10% jego dochodów). Czasem to się udaje zaraz na początku kontaktów. Pozwala to zabezpieczyć się na dłuższy czas finansowo. Przeciwnik zerwie ten traktat dopiero wtedy, gdy będzie na siłach przeciwstawić się Ci swoją flotą. A to przy obciętych jego funduszach i słabości nastąpi raczej nieprędko.
- Master of Orion II - poradnik do gry
- Master of Orion 2: Master of Orion 2 - poradnik do gry
- Master of Orion 2: Rozgrywka
- Master of Orion 2: Master of Orion 2 - poradnik do gry
Komentarze czytelników
Planety toksyczne: Niestety planet toksycznych nie można terraformizować, wiec ich maksymalne jest mocno ograniczone. Jadnak planete taka można przeludnić za pomocą Androidów. Przykładowo ... Jeśli toxyczna planeta osiągnełą już maksymalną możliwość zaludnienienia, przykładowo 13/13, to po wyprodukowaniu Android Work-era, czy Farmera okaże się, że zaludnienie planety wynosi 14/20. Zatem na taką planetę można jeszcze upchnąć jeszcze 7 androidów :)
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
