- Najważniejsze filmy, których nie było
- Hardkor 44
- Night Skies
- Batman: Year One
- Trzecia trylogia Star Wars George’a Lucasa
- At The Mountains Of Madness
- Kaleidoscope
- Midnight Rider
- Justice League: Mortal
- Halo
Batman: Year One

- Co to miało być? Adaptacja komiksu Franka Millera Batman: Year One, a zarazem nowa próba spojrzenia na bardziej mroczną stronę Batmana
- Kto to kręcił? Darren Aronofsky
- Kiedy miało się ukazać: Prace rozpoczęto w roku 2000, ale po dwóch latach zostały zawieszone
Człowiek nietoperz został stworzony w 1939 roku przez rysownika Boba Kane’a oraz pisarza Billa Fingera. Przedstawiano go jako świetnego detektywa walczącego z przestępcami pod osłoną nocy. Na przestrzeni lat powstało wiele rożnych interpretacji tego wyjątkowego bohatera. Najsłynniejszą z nich jest ta zaprezentowana w komiksie Franka Millera – Batman. Powrót Mrocznego Rycerza (The Dark Knight Returns) z 1986 roku. Bardziej brutalna strona postaci zaintrygowała różnych twórców. Filmów o Batmanie powstało dość sporo. O ile np. dzieła Tima Burtona były przyjęte bardzo dobrze, o tyle Batman i Robin z 1997 Joela Schumachera spotkał się z surową krytyką. Wydawało się, że temat zamknięto.
Pierwszą próbą przedstawienia zupełnie innego, bardziej realistycznego Batmana miał być film Darrena Aronofsky’ego, adaptujący komiks Millera. Twórca słynie z zamiłowania do niezwykle ciężkiego, mrocznego klimatu oraz surowego przedstawiania psychiki głównych postaci. Współcześnie jest znany m.in. z takich filmów jak Requiem dla snu czy Czarny Łabędź. Wtedy zyskał rozgłos dzięki surrealistycznemu obrazowi Pi z 1998 roku.
Reżyser zapowiedział, że pokaże zupełnie nowe oblicze Batmana. Stwierdził, że chce nakreślić tę postać zupełnie od nowa. Bruce Wayne miał się zachowywać bardziej jak Travis Bickle z Taksówkarza niż idol amerykańskich dzieciaków. Zmienił wiele elementów oryginalnej historii (Bruce po utracie rodziców traci fortunę i staje się bezdomny, po czym zostaje przygarnięty przez właściciela warsztatu samochodowego), dodał sporo nowych bohaterów, pominął liczne sceny oraz motywy z materiału źródłowego itp. Nad całym projektem czuwał autor komiksu, ale historia przedstawiona w filmie miała być tylko luźno oparta na jego twórczości. Bruce w jego wizji był manifestacją gniewu, wściekłości i brutalności, a nie gadżeciarzem ścigającym przerysowanych złoczyńców.
Zdjęciami zajmował się znany operator Matthew Libatique, a główna rola została zaproponowana Christianowi Bale’owi oraz Joaquinowi Phoenixowi. Co ciekawe, oboje zagrali później w filmach związanych z uniwersum Batmana. Dlaczego jednak nie powstał akurat ten obraz? Mówi się o tym, że miał być on zbyt brutalny i pomimo zaciekawienia Warner Bros. wizja nie miała po prostu okazji, by się zmaterializować. Projekt ten zainspirował jednak innego reżysera, Christophera Nolana. Jego Batman – Początek z 2005 roku oraz kolejne części serii są uznawane przez wielu widzów za najlepsze z istniejących adaptacji.
Mimo że filmy o Batmanie stworzone przez Tima Burtona ocenia się jako udane, reżyserowi nie udało się już nakręcić kolejnego superbohaterskiego dzieła. Ogromnym mitem obrósł niezrealizowany Superman Lives, w którym główną rolę miał zagrać Nicolas Cage. Film nie powstał ze względu na piętrzące się problemy na planie. Trudno stwierdzić, czy to dobrze, czy źle. Historię związaną z tymi perypetiami przedstawia dokument z 2015 roku – The Death of „Superman Lives": What Happened?.
Innym bohaterem komiksów, a mianowicie Spidermanem, zainteresował się z kolei James Cameron. Podobno on także miał skupić się na mrocznej stronie bohatera. Stan Lee był zachwycony roboczym scenariuszem. Tutaj problemem nie do przejścia okazały się spory z producentami i ich problemy finansowe. Skrypt stał się jednak ogromną inspiracją dla Sama Raimiego, który później przejął projekt pod skrzydłami Sony.