- Najlepsze komiksy o Batmanie
- Długie Halloween
- Mroczne odbicie
- Rok 100
- Batman R. I. P.
- Zabójczy Żart
- Zagłada Gotham
- Azyl Arkham. Poważny dom na poważnej ziemi
- Trybunał Sów
- Powrót Mrocznego Rycerza
- + Harleen, czyli nie o Batmanie w jego uniwersum
Rok 100

- Oryginalny tytuł: Batman: Year 100
- Rok wydania: 2006
- Autorzy: Paul Pope, Jose Villarrubia
Batman w Roku 100 nie ma 126 lat. Jego kostium przywdział ktoś inny. Nie znaczy to jednak, że nie stoją przed nim podobne wyzwania. Być może jest ich nawet więcej, bo nie dość, że w istnienie legendarnego bohatera nie wszyscy wierzą, to jeszcze musi się on mierzyć z zarzutami popełnienia morderstwa. A wszystko to w brudnym świecie przyszłości.
Nie znaczy to jednak, że na każdym kroku natkniemy się tu na technologiczne nowinki – tych nie ma aż tak wiele. Batmanowi rzadko korzysta tu z gadżetów i często zdany jest na improwizację. Nie pomaga mu w tym gothamowska policja. Skorumpowani funkcjonariusze wolą wygodne uzależnienie od kryminalnego półświatka. No, chyba, że chodzi o komisarza Gordona. Wnuka komisarza, którego znamy z początków działalności Wayne’a.
Estetycznie to zupełnie coś innego niż pozostałe gackowe komiksy. Brzydota nie jest tu domeną jedynie złoczyńców, a również bohaterów. Paul Pope zresztą nie stawia między nimi tak wyraźnej granicy. Pozwala mu na to konwencja – akcja rozgrywa się w końcu kilkadziesiąt lat po erze Pingwina, Jokera i Denta. Dobra, może sam scenariusz nie jest szczególnie oryginalny, ale wyrazistość postaci i pozorna niedbałość poszczególnych kadrów sprawia, że to komiks, który niezwykle przyjemnie się ogląda.
