- Najlepsze komiksy o Batmanie
- Długie Halloween
- Mroczne odbicie
- Rok 100
- Batman R. I. P.
- Zabójczy Żart
- Zagłada Gotham
- Azyl Arkham. Poważny dom na poważnej ziemi
- Trybunał Sów
- Powrót Mrocznego Rycerza
- + Harleen, czyli nie o Batmanie w jego uniwersum
Powrót Mrocznego Rycerza

- Oryginalny tytuł: The Dark Knight Returns
- Rok wydania: 1986
- Autorzy: Frank Miller, Klaus Janson, Lynn Varley
Kultowe dzieło Franka Millera (wspieranego przez Klausa Jansona i Lynn Varley) to bodaj pierwszy komiks w historii przygód Gacka, który potrafił tak trafnie uderzyć w czytelnika brutalnością, jednocześnie nie popadając w przerysowanie. Bruce Wayne to tutaj już nie nieco mrukliwy młodzieniec z ideałami, a wciąż diabelnie silny, lecz już mocno zgorzkniały gość w sile wieku.
Batman powraca tu w stylu może nie tyle wielkim, co szokującym. Mierzy się bowiem z Supermanem i zabija odwiecznych wrogów, wiedząc, że nie może już sobie pozwolić na litość. Wayne wydaje się zresztą czerpać ze znęcania nad łotrami sastysfakcję. To bardziej antybohater niż nieskazitelny heros.
Pod względem estetycznym Mroczny Rycerz powraca operuje klasycznym sposobem portretowania postaci. Klaus Janson nie wychodzi przed szereg, dobierając kolejne rysunki tak, by nadążały za opowieścią Millera, jednocześnie czyniąc je przystępymi dla fanów marki. Lynn Varley, prywatnie żona tego ostatniego, z kolei stawia na kolory nieraz odważne połączenia barw, wcale nie tak monochramatyczne, jak mogłoby się wydawać. Finalny efekt pracy tej trójki to jeden z najlepszych komiksów DC w całej historii wydawnictwa.
Komiks The Dark Knight Returns kupisz tutaj

Batman: The Hush to przede wszystkim doskonała intryga szpiegowska Jepha Loeba i szczegółowe rysunki Jima Lee. Pojawia się tu cała plejada gothamowskich superzłoczyńców, jest tu też kilka zaskakujących rozstrzygnięć i Batman tak batmanowy jak tylko się da.

Gotham w świetle lamp gazowych to gratka dla miłośników czasów wiktoriańskich. Alternatywna wersja Bruce’a Wayne’a próbuje w krótkiej, bo ledwie dwuzeszytowej opowieści rozwikłać zagadkę zbrodni Kuby Rozpruwacza. Jest tu trochę popkulturowych odniesień, sporo szaleństwa i jeszcze więcej wiktoriańskiego klimatu. A to już wystarczająco dużo, by uznać komiks za jedną z ciekawszych wariacji na temat Batmana działającego w innej epoce.
