- Głośne filmy, które inspirowały do złych zachowań
- Projekt X
- Zmierzch
- Kac Vegas
- Fight Club
- Pięćdziesiąt twarzy Greya
- Mroczny Rycerz
- Mechaniczna pomarańcza
- Wilk z Wall Street
Wilk z Wall Street

- Gatunek: kryminał, komedia, dramat
- Rok produkcji: 2013
- Gdzie obejrzeć: Canal+ Online
Historia Jordana Belforta, brokera z Wall Street, na wielkim ekranie wręcz ocieka przepychem i luksusem. Życie Jordana, któremu dzięki oszustwom, łamaniu prawa i rekomendowaniu klientom zakupu ryzykownych akcji udaje się zbić fortunę, zdaje się usłane różami. Niestety to widowiskowe życie zmienia go jako człowieka i sprawia, że puszczają mu kolejne hamulce – po czasie nie waha się nawet przed przemocą wobec żony. Wilk z Wall Street, czyli film oparty na biograficznej książce prawdziwego Jordana, przedstawia życie brokera w sposób, który zapewnia widzom całą serię intensywnych bodźców. Seks, alkohol, narkotyki – zachowania Jordana często intencjonalnie przedstawiają ludzkie instynkty, które tłumimy w sobie, bo „nie wypada”, podczas gdy on bez namysłu się im poddaje. Zjawiskowe sceny wciągania kokainy przez banknot z pośladków półnagiej tancerki sprawiają, że imprezowe życie Jordana, pełne nadużyć, jawi nam się jako ekstrawagancka rozrywka.
Oczywiście zamysł reżysera zakładał przedstawienie ukrytych instynktów i wspaniałego życia Jordana tak, abyśmy koniec końców zauważyli, że główny bohater narobił przy okazji wiele złego. Nie wszyscy widzowie zrozumieli przekaz filmu, zaślepieni przepychem i luksusem, które dominowały na ekranie. Hasło „chcę być jak Wilk z Wall Street” stało się standardem u osób z ambicjami w finansach, a kariera Jordana okazała się dla wielu wymarzoną. Czy mówiąc, że chce się być jak Wilk z Wall Street, każdy zastanawia się nad wadami takiego życia? Najprawdopodobniej zamiast tego wizualizuje sobie widowiskowe sceny z filmu i powiela przekonanie o tym, że historia Jordana to idealny sposób na życie.
Podobny efekt wywołało wcześniej Wall Street z 1987 roku w reżyserii Olivera Stone’a. Widzowie oscarowej produkcji w czarnym charakterze z filmu widzieli materiał na idola. Brokerzy niejednokrotnie wskazywali film jako swoją inspirację do rozpoczęcia lub rozwinięcia kariery w zawodzie. Charlie Sheen i Michael Douglas, czyli odtwórcy głównych ról, mówią, że do dziś zdarzają im się sytuacje, gdy ktoś podchodzi do nich na ulicy i dziękuje im za zainspirowanie do rozwinięcia kariery na Wall Street.
OD AUTORKI
Przyznam, że zawsze zadziwia i odrobinę przeraża mnie to, jak bardzo „na serio” niektórzy widzowie potrafią odbierać swoje ulubione filmy. Widzę ogromną różnicę pomiędzy byciem fanem danego tytułu a bezrefleksyjnym braniem go na poważnie. To, co mnie pociesza, to to, że sytuacji tak ekstremalnych, jak na przykład te powiązane z American Psycho, nie ma wcale aż tak dużo – i oby tak zostało. Jeśli znacie inne filmy, których oddziaływanie było równie negatywne co tych z powyższej listy, dajcie znać w komentarzach bądź tutaj.
ZASTRZEŻENIE
Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów, których oferty prezentowane są powyżej. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, żeby wybrać tylko ciekawe promocje – przede wszystkim chcemy publikować najlepsze oferty na sprzęt, gadżety i gry.
