- Bohaterowie seriali, których śmierć nas zszokowała
- Wikingowie
- Breaking Bad
- Dr House
- Sherlock
- The Expanse
- Stranger Things
- House of Cards
- Orange Is the New Black
- To nie jest OK
Stranger Things

- Kto: Aleksiej
- Co to za serial: młodociani poszukiwacze przygód w hołdzie dla nostalgii za latami osiemdziesiątymi
- W którym odcinku: s03 e07
- Gdzie obejrzeć: Netflix
Stranger Things mimo bycia familijną przygodą dla całej rodziny nie boi się zabijać tych pozytywniejszych postaci, często w bardzo brutalny, przerażający sposób – wystarczy wspomnieć Barb wciągniętą do basenu czy Boba zaatakowanego przez potwora. Aleksiej, naukowiec pracujący nad maszyną do otwierania portalu między naszym światem a Drugą Stroną, choć nie miał tak efektownej śmierci jak reszta, także się przed nią nie uchronił.
Chłopak zostaje schwytany przez Hoppera, szeryfa Hawkins, przekonanego, że Rosjanin knuje coś niedobrego, w związku z czym stróż prawa wszędzie go ze sobą bierze, by mieć pewność, że ta milutka jak pączek pierdoła nie wywinie jakiegoś numeru. Ściga go wysłany przez rosyjskie wojsko Grigorij – zabijaka wyraźnie i celowo przypominający każdym swoim działaniem i sposobem mówienia Arnolda Schwarzeneggera – który ma pozbyć się niewygodnego świadka.
Uwaga, spoiler: udaje mu się to. I to w najmniej oczekiwanym przez Aleksieja oraz widzów miejscu, czyli w lunaparku, i to tuż po zdobyciu przez naukowca potężnej maskotki Woody’ego Woodpeckera. Grigorij jednym celnym strzałem z tłumika trafia ofiarę w środek tułowia i szybko opuszcza miejsce zbrodni, co widzi wstrząśnięty Murray, który zszedł na chwilę z posterunku, by pójść po corn-dogi. Chłopak wykrwawia się w samotności, gdy Murray biegnie po Joyce, a Hopper, który zdążył przez ten czas polubić gościa i zdać sobie sprawę, że hej, nie wszyscy Rosjanie to przebrzydli komuniści, chcący rozwalić piękne Stany Zjednoczone, dokonuje odcinek później zemsty, wrzucając agenta do maszyny.
Tej samej, którą zbudował Aleksiej. Koło się zamyka. Ale żałoba pozostaje, spotęgowana tym, że Rosjanin był, razem ze świętej pamięci Bobem z drugiego sezonu, jedną z niewielu osób w serialu, które nie zrobiły niczego złego, bo po prostu nie potrafiłyby.