25 lat temu jedna mała konsola rozpoczęła największą transformację w historii handheldów Nintendo

Mała konsolka Game Boy Advance miała wprowadzić Nintendo, weterana branży, w XXI wiek. 25 lat później wracamy do handhelda, bez którego nie byłoby dzisiejszego Switcha.

Piotr Wasiak

1

Zacznę od truizmu. Oryginalny Game Boy to była rewolucja. W 1989 roku okazało się, że możemy zabrać ulubione gry ze sobą. Oczywiście, istniały wcześniej przenośne konsole, ale były to raczej urządzenia mające wbudowaną jedną lub maksymalnie kilka gier, a nie takie, które mogą uruchomić wiele produkcji dzięki kartridżom – wzorem swoich większych odpowiedników. Jeśli teraz, z perspektywy lat, popatrzymy na wspomnianą kieszonsolkę od Nintendo, to jasne się okaże, że grać na niej można tylko ze względu na nostalgię – bo malutki, czarno-biały, ekranik o nienajlepszym (delikatnie mówiąc) kontraście, bez podświetlenia i do tego brzęczyk, a nie głośnik i niezbyt długi czas pracy na czterech bateriach to nie jest coś, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w XXI wieku. Ale o ile oryginalny Game Boy doczekał się kilku wersji – największą zmianą było wprowadzenie kolorowego wyświetlacza – tak prawdziwie przełomowym urządzeniem był dopiero Game Boy Advance; nie tylko oferował kolorową grafikę, ale też 32-bitowy procesor. O ile uważam kolejną odsłonę tej konsoli w wersji Micro za najlepszą przenośną konsolę ever, to nie oszukujmy się, nie byłoby GBA Micro bez „normalnego” GBA.

Shigeru Miyamoto prezentuje pierwszego GBA.Wikipedia.

Aby podkreślić, że jest to zupełnie nowe urządzenie, Nintendo zrezygnowało z pionowego układu z przyciskami poniżej ekranu, a zaproponowało układ poziomy – z przyciskami po lewej i po prawej stronie wyświetlacza. Jest to format który finalnie się przyjął – zarówno „tabletopad” od Wii U jak i oczywiście Switch mają właśnie w ten sposób rozłożone przyciski. O produktach konkurencji nawet nie wspomnę, bo trudno sobie wyobrazić, że Steam Deck, PS Vita, ROG Ally czy Lenovo Legion wyglądałyby inaczej.

Nintendo wyszło też z założenia, że nie może odciąć się od milionów sprzedanych gier na poprzednie generacje Game Boya. Projektanci wsadzili do urządzenia nie tylko gniazdo zdolne czytać kartridże z poprzednich generacji (tak, nawet te z 1989 roku!), ale też dwa procesory - jeden nowy, 16 MHZ ARM do nowych giereczek i Z80 (ten sam, który był choćby w komputerach Spectrum, a będący tak naprawdę klonem intelowskiego 8080) do uruchamiania starszych produkcji.

Potężna moc w urządzeniu na baterie

Już w 1994 roku, zaledwie pięć lat po debiucie pierwszej konsoli przenośnej, Nintendo podjęło tajne rozmowy z brytyjskim producentem układów scalonych, firmą ARM, w celu dostarczenia innowacyjnych chipów dla nowej generacji handhelda. Współpraca ta miała zaowocować stworzeniem urządzenia o mocy obliczeniowej, która wówczas wydawała się nieosiągalna dla systemów zasilanych bateriami. Przewijała się wtedy kodowa nazwa urządzenia: Atlantis. Jak napisał portal Retrobreak.co.uk:

Po pewnym czasie plotki zaczęły cichnąć, a Nintendo nadal wypuszczało ulepszone wersje klasycznej serii Game Boy. Później, w 1998 roku, na rynek trafił Game Boy Color, który nie stanowił jednak tak znaczącego skoku generacyjnego, jak niektórzy się spodziewali.

Poza kilkoma drobnymi wzmiankami o nazwie, przez lata Nintendo nie pokazało oficjalnie nic na temat Atlantis, aż do 2009 roku, kiedy to prototyp konsoli został zaprezentowany na GDC przez Masato Kuwaharę, projektanta DSi.

Analiza dokumentacji historycznej wskazuje jednak, że Atlantis był całkowicie odrębnym bytem projektowym, rozwijanym około 1995 roku, o założeniach znacznie bardziej radykalnych niż finalny produkt. System ten miał być odpowiedzią na rosnącą konkurencję ze strony systemów 32-bitowych, takich jak PlayStation czy Sega Saturn, i oferować wydajność zbliżoną do tych platform w formacie przenośnym.

Tak wygląda późniejsza wersja DevKitu do tworzenia oprogramowania na GBA.Reddit.

Atlantis?

Kiedy pogrzebałem trochę po internecie znalazłem informacje, że projekt Atlantis jest przez niektórych uważany za kryptonim konsoli GBA w trakcie jej prac rozwojowych, co nie jest prawdą, ponieważ faktycznym kryptonimem GBA było „Advanced Game Boy”. Projekt Atlantis był zupełnie innym urządzeniem – następcą Game Boya, nad którym Nintendo pracowało około 1995 roku. Pogłoski na temat tego systemu zaczęły krążyć na początku 1996 roku. Miało to być 32-bitowe, kolorowe urządzenie przenośne, wyposażone w cztery przyciski i ekran większy niż w ostatecznej wersji GBA. Media posunęły się nawet do podania przewidywanej daty premiery systemu na koniec 1996 roku. Plotki sugerowały również, że konsola miałaby moc porównywalną z N64, byłaby wyposażona w procesor 160 MHz i miałaby czas pracy na baterii do 30 godzin (co samo w sobie było niesamowite). Byłaby to konsola znacznie potężniejsza niż ostateczna wersja GBA. Chociaż Nintendo potwierdziło istnienie konsoli w połowie 1996 roku, Projekt Atlantis nigdy nie został wydany.

Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że idea Atlantis była zbliżona nieco do Switcha – miał mieć tyle mocy, aby uruchomić nawet „duże” gry i umozliwić granie w nie w formie przenośnej.

Przy pracach nad kieszonsolką ważną rolę odegrał Satoru Okada, który pomógł nadać urządzeniu ostateczny kierunek. Zamiast iść w pełne 3D, Nintendo postawiło na dopracowane 2D. Powód był prosty – przy ówczesnej technologii grafika 3D na małym ekranie byłaby zbyt kosztowna, trudna w produkcji i zbyt energożerna. Okada powiedział:

Technicznie rzecz biorąc, (3D) jest możliwe, ale zupełnie inną kwestią jest to, na ile jest to wykonalne. Faktem jest, że gdzieś trzeba pójść na kompromis. Na przykład bateria nie wytrzyma długo. Ponadto maksymalna cena sprzętu wynosi mniej niż 10 000 jenów, więc musielibyśmy zmniejszyć ilość pamięci. Ogólnie rzecz biorąc, moc Game Boy Advance wynosi około 1/10 mocy Nintendo 64. Wątpliwe jest, czy przy takich specyfikacjach można by tworzyć gry 3D.

Okada uznał więc, że ważniejsze od imponującej specyfikacji będzie stworzenie sprzętu wygodnego, przystępnego cenowo i praktycznego. Podobnie jak w przypadku późniejszego Wii, o sukcesie konsoli zdecydowało zrobienie przystępnej cenowo maszynki, a nie najpotężniejszego urządzenia jakie się da. Inżynierowie Nintendo musieli upchnąć nowe możliwości w małym i tanim sprzęcie, więc po drodze wprowadzali sporo zmian. Najważniejsza była decyzja o dodaniu dodatkowej pamięci, dzięki czemu GBA mógł oferować znacznie ładniejszą grafikę, zbliżoną do SNES-a. Konsola dostała też dużo mocniejszy system sprite’ów, łatwiejsze tworzenie gier i wyraźnie lepszy dźwięk, co mocno zwiększyło jej możliwości.

Tak wygląda Gameboy Advance SP. Składany układ konsoli przeszedł potem na DS i 3DS i pozostał z Nintendo przez wiele następnych lat.OLX.

Shigeru Miyamoto, ojciec Mario, z kolei powiedział portalowi IGN o 32 bitach konsoli:

Kiedy pracowali nad Game Boy Color, myślałem sobie: co jest takiego fajnego w tym, żeby Game Boy stał się kolorowy? Ale po zagraniu w tę konsolę zdałem sobie sprawę, że to naprawdę fajne! Bez konkretnego powodu stwierdziłem: tak, fajnie jest mieć kolorowy wyświetlacz. A potem, kiedy pracowali nad Advance, pomyślałem: „Tak, ma większy ekran LCD, lepszą grafikę i tak dalej”, a kiedy w to zagrałem, pomyślałem: „O tak, to jest dobre!”. Pomyślałem, że to jest dobre bez konkretnego powodu. Poza tym będzie to 32-bitowe urządzenie i będzie można programować w języku C, więc łatwiej będzie tworzyć na nie gry.

2

Piotr Wasiak

Autor: Piotr Wasiak

Gra w gry, promuje gry i robi gry, a teraz jeszcze czasami pisze o technologii. Zdecydowany Millenials, który coraz częściej łapie się na stwierdzeniu “za moich czasów to było…”. Pewnie dlatego lubi retro, technologię i ciekawostki świata naukowego. Poza tym, jego pasją są Gwiezdne wojny o których może długo opowiadać i spierać się, który myśliwiec jest lepszy. Pewnie dlatego prowadzi dwa kanały na YouTube - Bibliotekę Ossus o uniwersum Lucasa i Bibliotekę Wyobraźni… O wszystkich innych uniwersach. W internecie i na konwentach czy PGA lub Digital Dragons ukrywa się pod nickiem “Yako”.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl