Poziom lepszy niż pion. 25 lat temu jedna mała konsola rozpoczęła największą transformację w historii handheldów Nintendo
- Potężna moc w urządzeniu na baterie
- Poziom lepszy niż pion
- Jak podbić rynek małą konsolką
- Rozwój i (nie zawsze trafione) eksperymenty
Poziom lepszy niż pion
W przeciwieństwie do wcześniejszych modeli Game Boya, które zachowywały pionowy układ znany z oryginalnego projektu Gunpeia Yokoi, Game Boy Advance otrzymał zupełnie nową, poziomą formę. Za jego wygląd odpowiadał francuski projektant Gwénaël Nicolas oraz jego tokijskie studio Curiosity Inc. Była to największa zmiana wizualna w historii serii od 1989 roku.
Nowy kształt nie wziął się jednak wyłącznie z chęci odświeżenia marki. Nintendo chciało stworzyć sprzęt bardziej nowoczesny, wygodniejszy i lepiej dopasowany do szerszej grupy odbiorców. Początkowo rozważano utrzymanie pionowej obudowy, ale przy większym, 2,9-calowym ekranie urządzenie stawało się zbyt długie i niezbyt poręczne. Dlatego postawiono na poziomy układ, zaokrąglone linie i bardziej miękką, ergonomiczną bryłę. Trzeba było przy tym dobrze rozłożyć ciężar – baterie i kartridż przesunięto tak, by konsola wygodnie leżała w dłoniach nawet podczas dłuższej gry.
Dodano też przyciski L i R, bez których sobie nie wyobrażamy sobie obecnych kontrolerów do gier. Wprowadzono je z myślą o bardziej złożonych grach i zgodnie z oczekiwaniami deweloperów, którym zwyczajnie przestały wystarczać tylko dwa przyciski starego Game Boya. Całość działała na dwóch bateriach AA, które wystarczały na około 15 godzin zabawy.
To zdecydowanie pokazywało, że GBA jest zupełnie nowym otwarciem i zrywa z niemal 12 letnim dziedzictwem poprzednich „Chłopców”.
Konkurencja
W 1999 roku firma Bandai wprowadziła na rynek konsolę przenośną WonderSwan, zaprojektowaną przez twórcę oryginalnego Game Boya, Gunpei Yokoi, a firma SNK wypuściła ulepszoną wersję Neo Geo Pocket Color. Chociaż urządzenia te nie mogły się równać z wszechmocnym Game Boyem – przynajmniej pod względem popularności – obie oferowały niezłą bibliotekę gier i bardzo dobre parametry techniczne, co z pewnością stanowiło dla Nintendo pewną zachętę do wprowadzenia na rynek ulepszonego sprzętu.

