„Złapali was na używaniu AI, a teraz próbujecie to zatuszować?”. Nowa gra weterana Assassin’s Creed podpadła graczom, a przeprosiny twórców niewiele zmieniły

1666: Amsterdam, nowa gra Patrice’a Désiletsa, znalazła się w centrum kontrowersji po tym, jak twórcy przyznali się do wykorzystania materiałów wygenerowanych przez AI.

Kamil Kleszyk

18
„Złapali was na używaniu AI, a teraz próbujecie to zatuszować?”. Nowa gra weterana Assassin’s Creed podpadła graczom, a przeprosiny twórców niewiele zmieniły, źródło grafiki: Panache Digital Games.
„Złapali was na używaniu AI, a teraz próbujecie to zatuszować?”. Nowa gra weterana Assassin’s Creed podpadła graczom, a przeprosiny twórców niewiele zmieniły Źródło: Panache Digital Games.

Zaprezentowane podczas Summer Game Fest 2026 1666: Amsterdam szybko wzbudziło zainteresowanie graczy. Nowa produkcja studia Panache Digital Games, kierowanego przez Patrice’a Désiletsa – jednego z głównych twórców pierwszych odsłon serii Assassin’s Creed – miała jednak pecha znaleźć się w centrum kolejnej dyskusji, i to dotyczącej wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w branży gier.

Wszystko zaczęło się od podejrzeń graczy, którzy zwrócili uwagę na niektóre materiały promocyjne oraz elementy dostępnego dema. Charakterystyczny wygląd grafik sprawił, że część społeczności zaczęła oskarżać studio o korzystanie z narzędzi AI. Po kilku dniach spekulacji deweloperzy postanowili odnieść się do sprawy.

Studio przyznało się do winy

W opublikowanym komunikacie Panache Digital Games poinformowało, że przeprowadziło wewnętrzną analizę wskazanych przez graczy zasobów. Jej wyniki potwierdziły, iż do prologu gry faktycznie trafiły elementy stworzone przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji.

Jak wyjaśniają twórcy, chodziło o wczesne wersje części materiałów, które przez pomyłkę znalazły się w publicznie udostępnionym demie. Problem dotyczył między innymi portretów postaci widocznych w grze oraz niektórych materiałów marketingowych.

Deweloperzy podkreślili jednocześnie, że zakwestionowane zasoby zostaną wkrótce zastąpione nowymi wersjami, przygotowanymi przez prawdziwych twórców.

Przyznajemy się do tego przeoczenia i przepraszamy za cały spowodowany tym niepokój. Zapewniamy, że do wczesnodostępowej i pełnej wersji gry nie trafią żadne zasoby wygenerowane przez sztuczną inteligencję – dodało studio.

Nie wszyscy wierzą w wyjaśnienia

Pod oświadczeniem studia pojawiło się wiele komentarzy zarzucających deweloperom, że doskonale wiedzieli o obecności wygenerowanych przez sztuczną inteligencję grafik, a przeprosiny pojawiły się dopiero wtedy, gdy sprawa została nagłośniona przez społeczność.

Ach tak, to zawsze tylko placeholder albo przeoczenie. Prawda jest taka, że to dowodzi, iż korzystacie z generatywnej sztucznej inteligencji, a to z kolei oznacza, że nie chcę mieć nic wspólnego z żadną z waszych gier. Nie ma znaczenia, czy w grze nie będzie już sztucznej inteligencji – napisał jeden z rozgoryczonych graczy.

Buu. Złapali was na używaniu AI, a teraz próbujecie to zatuszować? Usunięto z listy życzeń – dodał kolejny.

Po prostu wam nie wierzymy. […] Myślicie, że jesteśmy, ku*wa, głupi? Myśleliście, że ujdzie wam to na sucho, a teraz was złapano, więc się wycofujecie. Spier*****cie – czytamy w innym komentarzu.

Gracze zwracają również uwagę na fragment komunikatu, w którym studio podkreśla, że zatrudnia ponad tuzin doświadczonych artystów. Według części komentujących tłumaczenie to brzmi co najmniej niefortunnie. W ich opinii posiadanie rozbudowanego zespołu grafików powinno być właśnie argumentem przeciwko korzystaniu z generatywnej sztucznej inteligencji, a nie okolicznością łagodzącą.

Twórcy niesłusznie się tłumaczą?

Wśród komentarzy pojawiają się również głosy zwracające uwagę na szerszy problem, z którym branża mierzy się od jakiegoś czasu. Niektórzy gracze zauważają, że Panache Digital Games stało się kolejnym studiem, które wpadło w wir trwającej „krucjaty przeciwko AI”.

Według nich deweloperzy znaleźli się pod ogromną presją społeczności, która coraz dokładniej analizuje zwiastuny, grafiki promocyjne i materiały z gier w poszukiwaniu śladów wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji. Zwolennicy tego stanowiska argumentują, że podobnie jak wiele innych zespołów w ostatnich miesiącach, twórcy 1666: Amsterdam zostali zmuszeni do publicznego tłumaczenia się ze swoich działań, niezależnie od skali wykorzystania kontrowersyjnej technologii.

1666: Amsterdam

1666: Amsterdam

PC
Data wydania: 2026 Wczesny dostęp
1666: Amsterdam - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Kamil Kleszyk

Autor: Kamil Kleszyk

Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

Znaleźli sposób na darmowy rozgłos i odnieśli ogromny sukces. Twórcy Crimson Desert stawiają na coś znacznie lepszego niż agresywna reklama

Następny
Znaleźli sposób na darmowy rozgłos i odnieśli ogromny sukces. Twórcy Crimson Desert stawiają na coś znacznie lepszego niż agresywna reklama

Zwiastun Resident Evil: Veronica wprowadził wszystkich w błąd, producent mówi, jak jest naprawdę. Remake może zaszkodzić dużemu dodatkowi do Requiem

Poprzedni
Zwiastun Resident Evil: Veronica wprowadził wszystkich w błąd, producent mówi, jak jest naprawdę. Remake może zaszkodzić dużemu dodatkowi do Requiem

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl