Tajemnice i easter eggi skrywają się w każdym zakamarku Night City. Tryb fotograficzny pozwolił graczowi wychwycić łatwy do przeoczenia detal.
Świat wykreowany w Cyberpunku 2077, choć dystopijny i momentami niepokojąco przypominający współczesne realia, wciąż zachwyca swoją szczegółowością. CD Projekt RED przyłożyło ogrom uwagi detalom Night City, zachęcając graczy do eksplorowania spowitego neonami miasta oraz testowania ich cierpliwości, co idealnie obrazuje polowanie na ekrany ładowania w windzie – swoją drogą, nieudane.
Ci sami gracze oczywiście chcą więcej i więcej, dlatego najbardziej wytrwali fani nie szczędzą czasu poświęconego na polowanie za niespodziankami w trybie fotograficznym. Jednemu z nich udało się wyłapać detal, który zrozumieją tylko osoby znające japoński.
Szczegół, o którym mowa został wypatrzony przez użytkownika Reddita o pseudonimie the-non-wonder-dog. Gracz zainteresował się trzymanym przez Hanako Arasakę zdjęciem, widocznym podczas rozmowy z Yorinobu na chwilę przed interwencją Takemury. Na tylnej stronie fotografii znajduje się japońska inskrypcja „shoshin wasuru bekarazu”.

Sekcja komentarzy szybko wywołała do tablicy fanów obeznanych biegle z językiem japońskim, którzy byli w stanie rozszyfrować faktyczne znaczenie tekstu. Najprościej rzecz ujmując, jest on japońskim przysłowiem, najczęściej tłumaczonym jako „Pamiętaj o swoich pierwotnych zamiarach”. Inni podają jednak także drugie tłumaczenie, które brzmiałoby mniej więcej „Zachowaj w sobie ducha początkującego”, co miałoby odnosić się do bycia otwartym na to co nowe i pozbawionym uprzedzeń.
Przysłowie odnoszące się do zachowania pokory pasuje jednocześnie do faktycznej fotografii – przedstawia ona bowiem Saburo Arasakę w towarzystwie swoich dzieci, zdecydowanie młodszych niż zapamiętaliśmy z Cyberpunka 2077. Nic dziwnego, że Hanako i Yorinonbu byli uczeni pokory… choć z drugiej strony, nie każda pociecha wyniosła z tej lekcji to, co powinna.

Samo zdjęcie stało się bonusowym tematem do dyskusji pod wątkiem. Internauci zauważyli tutaj, że młodzi Yorinobu i Hanako nie różnią się wyglądem od swoich dorosłych wersji, tak jakby ich twarze zostały wklejone do dziecięcych modeli. Nie jest to jednocześnie problem ograniczony do tej fotki – „miniaturowych dorosłych” można dostrzec także na ulicach Night City.
Śmiem twierdzić, że w samej grze możemy spotkać dzieci wyglądające jak „mniejsi dorośli”. Czasami mają specyficzne stroje i mają dziwne twarze. Nie każde, ale jednak.
Dorośli NPC w miniaturowej wersji z Cyberpunka 2077 nie są pierwszym takim przypadkiem w historii gier. Podobną taktykę zastosowano chociażby w epilogu Mass Effecta 3, gdzie towarzyszące narratorowi dziecko to jego pomniejszone kopiuj-wklej. U Redów nie jest to aż tak widoczne, prawda?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.