Slow Roads pozwala graczom po prostu jeździć – bez celów, wyzwań i presji – po proceduralnie generowanych, malowniczych trasach. Gra doczekała się pełnoprawnej wersji na Steama z szeregiem nowości.
Slow Roads, tworzone przez solowego dewelopera Topograph Interactive od 2021 roku, trafiło na Steama w rozbudowanej formie. Do 6 października możecie kupić grę w promocyjnej cenie 23,85 zł.
W tej wersji produkcja oferuje m.in. nową lokację na kalifornijskim wybrzeżu, trasy off-roadowe, dwa nowe pojazdy, pełną personalizację stylu i fizyki pojazdów oraz konfigurowalny ruch drogowy.
Decydując się na zakup, gracze wspierają darmową, pozbawioną reklam wersję przeglądarkową, dostępną nieprzerwanie od premiery w 2022 roku.
Celem rozgrywki w Slow Roads pozostaje „gonienie horyzontu”: bez zadań, przeciwników i rozpraszaczy. Gracz przemierza doliny, pola, lasy i wybrzeża generowane przez autorski silnik proceduralny, dzięki któremu każdy odcinek trasy jest unikalny.
Na początku gracz wybiera lokację inspirowaną prawdziwymi miejscami, porę roku, pogodę i porę dnia, a także pojazd dopasowany do stylu jazdy (m.in. coupe, hatchback, motocykl, autokar). Po tym wszystkim pozostaje już tylko wyruszyć w trasę.
Ustawienia pozwalają dowolnie mieszać jazdę swobodną z symulacyjną, włącznie z autopilotem, wsparciem kierownic i widokiem z kokpitu (force feedback jeszcze nie działa, ale jest planowany).
Wersja na Steama dokłada do darmowej gry przeglądarkowej sporo elementów:
Twórca Slow Roads zapowiada dalszy, darmowy rozwój gry, w tym wsparcie force feedback dla kierownic, deszcz i dynamiczną pogodę z cyklem dnia i nocy, nowe lokacje (m.in. Alpy), więcej detali środowiska jak budynki i dzikie zwierzęta, a docelowo edytor świata do tworzenia własnych tras. Na razie deweloper nie planuje blokowania nowości za płatnymi DLC, choć wraz z rozbudową gry bazowa cena może z czasem wzrosnąć.
Twórca podkreśla, że przy grze nie korzystał z żadnego kodu ani treści generowanych przez AI, i nigdy nie skorzysta. Slow Roads powstaje od 2021 roku, tekstury tworzone są ręcznie, podobnie jak wszelkie dźwięki.
W recenzjach na Steamie (96% z 635 opinii jest poztywynych) gracze chwalą minimalistyczny styl, płynność działania i niską cenę, opisując grę jako idealną do odstresowania się przy ulubionej muzyce.
Najczęściej powtarza się prośba o tryb wieloosobowy do wspólnego relaksu ze znajomymi. Jeden z recenzentów podsumował Slow Roads jako „to, czym powinno być BeamNG”, choć wydaje się to lekką przesadą, gdyż ta gra wydaje się być kierowana do innego odbiorcy i doskonale to zadanie realizuje.
Póki co w peaku w Slow Roads na Steamie grało 517 osób.
Więcej:FSO Polonez trafi do JDM: Japanese Drift Master jako darmowy dodatek
Steam

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.