Na rynek wjechała gra terenowa over the hill. Recenzje mediów są dosyć mieszane, za to sami gracze przyjęli grę bardzo ciepło.
Wczoraj na rynku zadebiutowała gra over the hill. To śliczna singleplayerowa symulacja jazdy terenowej.
Według serwisu Metacritic over the hill ma średnią ocen na poziomie 68%. Jest to wynik wyraźnie gorszy niż poprzedniej gry studia Funselektor Labs, czyli art of rally, które uzyskało 79%. Należy jednak wziąć poprawkę na to, że najnowsza produkcja zespołu ma na razie mało recenzji, więc ostateczna średnia może jeszcze ulec sporym zmianom. Nasz redaktor ocenił tytuł na 7/10.
Recenzenci ogólnie chwalą wykonanie, model jazy i atmosferę. Tym, w czym się różnią, jest to, czy podoba im się struktura samej gry. W over the hill cała zabawa polega bowiem na swobodnym eksplorowaniu świata, a brak jasno wyznaczonych celów nie wszystkim przypadł do gustu.
Znacznie cieplej over the Hill zostały przyjęte na Steamie, gdzie gra ma obecnie 92% pozytywnych recenzji. Poniżej przytaczamy przykładowe opinie graczy:
Gram w wiele gier o jeździe terenowej i ciężarówkach i, szczerze mówiąc, w tym roku nie ma zbyt wielu tytułów, które poleciłbym bardziej niż Over the Hill.
To jedna z tych gier, w których wyruszasz w kierunku czegoś w oddali, po drodze rozpraszasz się jakieś 10 razy i w końcu lądujesz w zupełnie innym miejscu. I właśnie to sprawia, że jest tak dobra.
Atmosfera w tej grze jest naprawdę wyjątkowa. Oświetlenie, sceneria i ścieżka dźwiękowa pięknie się ze sobą łączą. Czasami najlepszą rzeczą, jaką można zrobić, jest po prostu wyłączenie silnika i podziwianie widoków.
Sama jazda terenowa stanowi naprawdę świetną równowagę między grą zręcznościową a symulacją. Jest na tyle wymagająca, by gra pozostała interesująca, ale nie frustrująca. Do wyboru jest mnóstwo pojazdów, ulepszeń, trudnych tras, akcji ratowniczych i rzeczy do odkrycia.
Jednak prawdziwą nagrodą nie jest odblokowanie kolejnej ciężarówki ani odhaczenie kolejnego miejsca na mapie. To podróż, którą odbyłeś, aby tam dotrzeć.
Naprawdę przeżyłem w tym roku jedne z moich ulubionych chwil w grach, grając właśnie w Over the Hill, zarówno sam, jak i z przyjaciółmi.
Zdecydowanie 10/10 ode mnie. Jeśli lubisz jazdę w terenie, odkrywanie nowych miejsc i zagubienie się w pięknych zakątkach, zrób sobie przysługę i zagraj w tę grę.
Bardzo relaksująca i wyrozumiała gra terenowa. Ma świetną fizykę, a prowadzenie pojazdów jest naprawdę przyjemne. Jest też urocza grafika i oprawa wizualna. Gra jest oparta na własnej inicjatywie: nie ma żadnych celów ani zadań, tylko rozległe, otwarte mapy do eksploracji i ciekawe miejsca do odkrycia.
Jest to przyzwoita różnorodność pojazdów, ulepszeń i opcji personalizacji. Mamy także dynamiczny system pogodowy potrafi czasami urozmaicić rozgrywkę. Zaletą jest dobra wydajność; brak skoków liczby klatek na sekundę, awarii ani zawieszania się gry. Z łatwością polecam osobom, które lubią tego typu gry.
Piękne. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego samochody z napędem 4x4 cieszyły się popularnością, zanim stały się symbolem bogactwa, kilka godzin spędzonych przy tej grze pozwoli ci to zrozumieć.
Gra zaliczyła także bardzo dobry debiut na Steamie. Rekord dnia premiery wyniósł 9717 graczy bawiących się równocześnie.
Wersja językowa gry: angielska
Więcej:Gracze polubili polskie Valor Mortis, ale liczby na Steamie nie zachwycają. Winny może być Game Pass
GRYOnline
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.