W przyszłym miesiącu Netflix zaserwuje widzom nowy thriller z gwiazdorską obsadą. Tej jesieni obejrzymy film Bena Afflecka z Gillian Anderson i Kerry Washington. Do sieci trafił pierwszy zwiastun widowiska.
Netflix poszerza swoją kolekcję thrillerów z gwiazdami. Na koniec wakacji serwis zaserwował widzom Szeptacza z Adamem Scottem i Roberem De Niro, ale jesienią również obejrzymy kryminalną nowość z głośnymi nazwiskami. Za trzy tygodnie, a dokładnie 9 października, na platformie pojawią się Zwierzęta z Benem Affleckiem.
Głównym bohaterem filmu jest kandydat na burmistrza Los Angeles. Kiedy jego syn zostaje porwany, mężczyzna wraz z żoną desperacko zbiera pieniądze na okup i dokonuje wyborów, które mogą zrujnować ich poukładane życie.
Kim naprawdę jesteśmy? Kim jesteśmy, gdy opadną maski? Ostatecznie jest to opowieść o tym, czy ludzie mają prawdziwy kompas moralny, czy też dążą po prostu do tego, co leży w ich własnym interesie – zapowiedział film Ben Affleck.
Za reżyserię odpowiada Ben Affleck, który zagrał w Zwierzętach główną rolę i jest współautorem scenariusza. Do obsady należą również Kerry Washington, Steven Yeun, Gillian Anderson, Adriana Paz oraz Luis Gerardo Méndez.
Wierzę, że widzowie mają pewne oczekiwania wobec mnie, Kerry, Stevena czy kogokolwiek innego. Chcę to wykorzystać, a potem od tego odejść w sposób, który pomaga opowiedzieć historię – zdradził Affleck.
Gigant streamingu zaprezentował właśnie pierwszy zwiastun tej produkcji. Zobaczcie, jak zapowiadają się Zwierzęta.
Warto dodać, że Zwierzęta nie są pierwszym wspólnym filmem Netflixa i Bena Afflecka. Pod koniec ubiegłego roku w bibliotece pojawił się Łup, thriller sensacyjny, w którym gwiazdor wystąpił wraz z Mattem Damonem.
Film:Animales(Animals)
premiera: 2026komedia, thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.