Robert Duvall mógł wystąpić w kultowym thrillerze, ale zamiast tego zdecydował się na rolę w filmie z Tomem Cruise’em.
Robert Duvall mógł wystąpić w kultowym thrillerze, jednakże sytuacja wokół udziału w tej produkcji zmusiła go do tego, aby odpuścić i zamiast tego zdecydować się na występ u boku Toma Cruise'a.
Przyglądając się karierze nagrodzonego Oscarem aktora można zauważyć, że nie brakuje w niej kultowych produkcji, jak Czas Apokalipsy czy Ojciec chrzestny, jednakże w jego filmografii mogło znaleźć się jeszcze jedno wyjątkowe widowisko. Robertowi Duvallowi zaproponowano rolę w Milczeniu owiec, w którym miał wcielić się w Hannibala Lectera, postać, która ostatecznie została zagrana przez Anthony'ego Hopkinsa, lub Jacka Crawforda, odegranego przez Scotta Glenna.
Aktor podczas wywiadu sprzed lat wyjaśnił, że najpierw twórcy filmu chcieli, żeby zagrał jedną rolę, potem drugą, a jego zmęczyło czekanie, aż na coś się zdecydują, dlatego zamiast w Milczeniu owiec, zdecydował wystąpić w Szybkim jak błyskawica z Tomem Cruise’em.
Najpierw zaproponowali mi jedną rolę, a potem drugą, a ja powiedziałem: „Wolę pracować z Tomem Cruise’em, niż czekać, aż ci ludzie się zdecydują”. Najpierw zjadłem lunch z facetem, który twierdził, że zagram rolę Anthony’ego Hopkinsa. Potem zadzwonił do mnie 20 minut później i powiedział: „Myślę, że wolałbym, żebyś ty zagrał agenta FBI, a Anthony Hopkins zagrał tę rolę”. To było dość dziwne posunięcie jak na reżysera. Więc cieszę się, że zdecydowałem się na współpracę z Cruise’em.
Mimo że nie wystąpił w Milczeniu owiec, Robert Duvall obejrzał thriller z Anthonym Hopkinsem, który ocenił jako „dobrze zrealizowany film”, przy czym nie uważa go za świetny i nie zachwycił go żaden występ w nim.
Uważam, że Milczenie owiec to dobrze zrealizowany film. Nie sądzę jednak, żeby był świetny; nie uważam też, żeby była w nim choć jedna wybitna kreacja aktorska. Myślę, że ten facet jest bardzo przekonujący w swojej roli, ale to bardzo, bardzo sprawnie zrealizowane klisze. Nie ma w tym niczego naprawdę świeżego, bo to w pewnym sensie zmyślony materiał – facet jedzący czyjąś wątrobę i takie tam rzeczy. Ale film jest dobrze zrobiony. Momentami trochę zbyt mocno podkreśla wszystko za pomocą zbliżeń.
Gdy po latach zapytano Roberta Duvalla, czy żałuje, że odrzucił rolę w Milczeniu owiec, aktor wyznał, że „absolutnie nie”.
Film:Szybki jak Błyskawica(Days of Thunder)
premiera: 1990przygodowy, akcja, dramat
Film:Milczenie Owiec(The Silence of the Lambs)
premiera: 1991kryminał, dramat, thriller, horror
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.