Na Netflixie od dziś obejrzeć możemy nowy serial skierowany dla miłośników produkcji kryminalnych. Widowisko na podstawie bestsellerowej powieści Saskii Noort zabiera widzów w świat luksusu, mrocznych tajemnic i niebezpiecznych intryg.
Na liście najpopularniejszych filmów Netflixa króluje obecnie Szeptacz z Robertem De Niro. Już dziś jednak w top 10 seriali może znaleźć się nowe kryminalne widowisko. W serwisie debiutuje bowiem thriller, który z pewnością zainteresuje subskrybentów. 7-odcinkowa seria od 10 września jest dostępna na platformie.
Kłamstwo idealne to nowa holenderska produkcja. Historia rozpoczyna się, kiedy Karen przeprowadza się z rodziną do Bergen. Zostają oni ciepło przyjęci przez grupę przyjaciół, którzy pełnymi garściami czerpią z ekstrawaganckiego i rozpustnego życia. Sielanka trwa do momentu, gdy jedna z luksusowych willi staje w płomieniach, a jeden z przyjaciół ginie. Karen szybko odkrywa, że przyjaźń jest pełna kłamstw, a każdy ma coś do ukrycia. Kobieta wyrusza na poszukiwanie prawdy, choć przyjdzie jej za to zapłacić wysoką cenę.
Widowisko zostało oparte na bestsellerowej książce De Eetclub autorstwa Saskii Noort. W obsadzie znaleźli się Loes Haverkort, Teun Luijkx, Remko Vrijdag, Rifka Lodeizen, Charlie Chan Dagelet, Matthijs van de Sande Bakhuyzen, Noortje Herlaar oraz Edwin Jonker.
Przedstawiamy zwiastun jednej z najważniejszych nowości Netflixa w tym tygodniu. Kłamstwo idealne z pewnością już wkrótce prześcignie inne popularne seriale na platformie i kto wie — być może wypadnie pod względem popularności lepiej niż drugi sezon Dżentelmenów, inna niedawna propozycja dla miłośników tytułów kryminalnych.
Serial:De Eetclub(The Perfect Lie)
premiera: 2026dramat
Nowy sezon Sezonów: 1
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.