Microsoft podsumował 1. kwartał roku fiskalnego 2027. Xbox znowu traci, ale widać poprawę, ponieważ spadki są mniejsze niż dotychczas.
Nadchodzi czas finansowych podsumowań i nie każdy może pochwalić się ogromnymi wzrostami. Podczas gdy usługi chmury, takie jak Azure, przekładają się na zdecydowaną większość przychodów Microsoftu, uwagę graczy przykuwa Xbox, którego wyniki ponownie spadły. Zdaniem Ashy Sharmy, część gier „pobiła rekordy”, ale nie ratują one całej dywizji gamingowej.
Z końcem października Microsoft opublikował raport finansowy za 1. kwartał roku fiskalnego 2027. Graczy najbardziej interesuje Xbox, który wciąż generuje straty dla korporacji. Całkowite przychody z gier spadły o 2% rok do roku, a sprzedaż sprzętu zmniejszyła się o 14% w tym samym okresie. Dodatkowo zmniejszyły się przychody ze sprzedaży treści i usług (o 2%), do których należy między innymi Game Pass.

Mimo wszystko wydaje się, że Xbox powoli wychodzi na prostą. Przez ostatnie kilka lat spadek sprzedaży konsol wynosił regularnie około 30%, co miało miejsce również rok temu. Dlatego 14% na minusie mimo wszystko prezentuje się lepiej. Zdaniem Ashy Sharmy głównym winowajcą jest podaż, która nie nadąża za popytem:
Minecraft i WoW Forever biły rekordy, Call of Duty zaliczyło najlepiej ocenianą premierę od ponad dekady, a przychody z platformy PC odnotowały dwucyfrowy wzrost. Popyt na konsole wciąż przewyższa ich dostępność, dlatego staramy się dostarczyć graczom więcej urządzeń, m.in. rozszerzając program sprzedaży odnowionego sprzętu, i choć widać już postępy, przed nami jeszcze sporo pracy.
Prawdopodobnie produkcja Xboxów Series X/S nie jest priorytetem dla Microsoftu. Sprzęt ma 6 lat i nie jest centrum danych AI. Najlepiej prezentują się wyniki gier „first-party”, czyli studiów należących bezpośrednio do Xboxa. Według Microsoftu wygenerowały one wzrost, który był zbyt niski, żeby pokryć straty w innych obszarach. Sugeruje to jednak, że Asha Sharma mogła obrać poprawny kierunek, żeby uratować markę.
Pewną zmianą jest przyznanie wprost, że istnieje problem z dostępnością sprzętu. Dotychczas Microsoft odpowiadał wymijająco, stwierdzając, że Xboxy Series X/S wciąż są produkowane.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.