Microsoft zbudował konkurenta dla Claude’a Mythos, którego prawdopodobnie używa już przy łataniu Windowsa 11. Program korzysta z ponad 100 agentów AI używających różnych modeli sztucznej inteligencji.
Microsoft zbudował nowe narzędzie, którego przeznaczeniem jest wyszukiwanie i naprawianie luk w oprogramowaniu. Nazwany Project Perception oddelegowuje poszczególne zadania do różnych modeli AI, co ma obniżyć koszty działania względem konkurencyjnego Claude Mythos. Według ekspertów to zmienia sposób naprawiania programów i systemów operacyjnych.
Jeszcze w lipcu Microsoft ma oficjalnie zaprezentować Project Perception, którego zadaniem jest zmniejszenie wydatków korporacji przeznaczonych na cyberbezpieczeństwo. Według serwisu The Information narzędzie wykorzystuje ponad 100 różnych agentów AI, którzy przełączają się między rozmaitymi modelami sztucznej inteligencji (od Anthropica, OpenAI i Microsoftu) w zależności od tego, jak wymagające jest zadanie. System ten został nazwany MDASH (Multi-model Agentic Scanning Harness).
Microsoft liczy na to, że Project Perception skusi przedsiębiorstwa zainteresowane Claudem Mythos ze względu na wcześniej wspomniane niższe koszty, ale i również większą skuteczność. Na przełomie kwietnia i maja pojawiły się wyniki badania CyberGym, z których wynikało, że MDASH osiągnął ponad 88% skuteczności, gdy Mythos ponad 83%. Od tego badania minęło jednak kilka miesięcy i skuteczność obu narzędzi mogła ulec zmianie.
Eksperci podejrzewają, że Project Perception jest już aktywnie wykorzystywane przez Microsoft. Sugeruje to ostatnia aktualizacja Windowsa 11, która naprawiała ponad 570 różnych błędów. Ich wykrycie, weryfikacja oraz naprawa miałaby wykraczać poza standardowe możliwości analityków i testów. AI ma oferować w tym aspekcie przewagę, ponieważ system MDASH bezustannie skanuje kod i go naprawia zanim z daną luką bezpieczeństwa szerzej zapoznają się hakerzy.
Dla użytkowników ta informacja może jednak nie brzmieć pozytywnie. Microsoft już wcześniej chwalił się, że nawet 30% kodu do aktualizacji Windowsa 11 generuje AI. Równocześnie system operacyjny cierpiał na rosnącą liczbę błędów, co powiązano z działaniami sztucznej inteligencji. Nie przysporzyło to sympatii nowej technologii, która teraz odpowiada także za bezpieczeństwo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.