Twórcy popularnej gry mobilnej AFK Arena ogłosili współpracę z CD Projektem. Na jej mocy w produkcji free-to-play pojawi się postać wiedźmina Geralta.
W sieci pojawił się dłuższy zwiastun wiedźmińskich nowości zmierzających do gry AFK Arena (poniżej). Przy tej okazji podano, że zostaną one udostępnione 21 września o godzinie 2:00 w nocy polskiego czasu.
Zapewne wielu z Was wielokrotnie spotkało się z sytuacją, w której, dzięki rezolutnym twórcom modów, postać Geralta z Rivii pojawiała się w rozmaitych grach. I tak, kultowy łowca potworów swój występ zaliczył w m.in. Elden Ring czy nawet GTA V. Tym razem jednak bohater nie za sprawą modyfikacji, a pełnoprawnej licencji dostępny będzie w mobilnej produkcji studia Lilith Games – AFK Arena. Warto dodać, że protagoniście towarzyszyć będzie również Yennefer.
Wspomniany crossover promowany jest w krótkim materiale wideo, który możecie zobaczyć poniżej. Całość okraszono klimatycznym utworem Marcina Przybyłowicza i zespołu Percival.
Szczegóły dotyczące rzeczonych nowości nie zostały jeszcze ujawnione.
Jestem bardzo podekscytowany, mogąc pracować z licencją Wiedźmina 3. Wielu członków zespołu, w tym ja, to fani Dzikiego Gonu. W ramach współpracy zaprojektowaliśmy rozgrywkę inspirowaną Wiedźminem, a wszystkie te treści powstały na wyłączność dla AFK Arena – powiedział Don, deweloper ze studia Lilith Games (via Gamespress).
Na koniec przypomnijmy, że AFK Arena to mobilna produkcja typu free-to-play, oparta na mechanizmach karcianki. Pozwala ona graczom zebrać drużynę poszukiwaczy przygód, eksplorujących groźne lochy albo rzucających wyzwanie innym śmiałkom w barwnym świecie fantasy. Tytuł dostępny jest na Androida i iOS
Więcej:2,6 miliona euro w 24 godziny i tysiące wspierających. Wiedźmin Legacy okazał się hitem
16

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.