Studio KING Art Games opublikowało obszerny pokaz trybu wieloosobowego Warhammer 40,000: Dawn of War 4. Blisko 15-minutowy materiał pozwala przyjrzeć się różnicom między Kosmicznymi Marines i Orkami oraz najważniejszym mechanikom nadchodzącego RTS-a.
W miarę jak zbliżamy się do premiery Warhammera 40,000: Dawn of War 4, twórcy gry, studio KING Art Games, odkrywają kolejne elementy swojego najnowszego dzieła. Tym razem opublikowano blisko 15-minutowy materiał, w którym reżyser kreatywny, Jan Theysen, oraz starszy projektant, Elliot Verbiest, prezentują pełnoprawny mecz wieloosobowy, jednocześnie komentując najważniejsze mechaniki rozgrywki.
Pokaz przedstawia starcie Kosmicznych Marines z Orkami, które – jak podkreślili twórcy – ma pokazać tempo gry, znaczenie kontroli mapy oraz różnice między frakcjami. Pierwsza z nich stawia na mniejsze, elitarne oddziały i silne umocnienia, natomiast druga swojej szansy upatruje w liczebności, presji oraz możliwości budowania baz niemal w dowolnym miejscu mapy.
W trakcie meczu dużą rolę odegrały węzły energetyczne, których przejmowanie pozwalało szybciej rozwijać armię i odblokowywać cięższe jednostki. Orkowie od początku starali się odciąć od nich rywala, podczas gdy Marines bronili kluczowych pozycji, m.in. bombardowaniem orbitalnym.
Materiał pokazał też kilka charakterystycznych elementów obu armii. Po stronie Orków pojawiły się m.in. Bomb Squigi, Deffkoptasy oraz Gorkolos, który pomógł im przełamać obronę przeciwnika. Marines odpowiedzieli elitarnymi oddziałami, dowódcą oraz wsparciem Thunderhawka. W efekcie rozgrywka zakończyła się ich zwycięstwem.
Twórcy zaznaczyli jednak, że była to szybka potyczka na jednej z mniejszych map. W Dawn of War 4 pojawią się również większe areny oraz tryby 2 na 2, 3 na 3 i każdy na każdego, w których starcia mogą trwać nawet około godziny.
Warhammer 40,000: Dawn of War 4 zadebiutuje na PC 17 września.
Więcej:Tak wygląda open world w EA Sports FC 27. Do sieci wyciekł surowy gameplay z bety trybu The Grounds
2

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.