Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 listopada 2022, 13:25

autor: Kamil "grim_reaper" Kleszyk

Walka w Diablo 4 postawi mocniej na ruch i taktykę niż w „trójce”

Poznajemy coraz więcej szczegółów na temat Diablo IV. Tym razem deweloperzy zdradzili, jak ważna będzie taktyka i mobilność podczas walki.

Źrodło fot. Blizzard Entertainment
i

Mimo że jeszcze oficjalnie nie poznaliśmy dokładnej daty premiery Diablo IV, kampania promocyjna gry działa na wysokich obrotach. W jej ramach producenci nadchodzącego dzieła – Rod Fergusson i Joe Shely – postanowili przybliżyć nieco fanom serii najnowszą produkcję Blizzarda (via PCGamesN).

Diablo 4 będzie uproszczone, a przez to bardziej „realne”

W trakcie rozmowy z portalem IGN (film poniżej) deweloperzy wyznali, że – w przeciwieństwie do Diablo III wygląd świata w „czwórce” będzie uproszczony, a zarazem bardziej przejrzysty, aby gracze mieli wrażenie „przyziemności” produkcji. To z kolei ma wpłynąć na system potyczek, który będzie wymagał od nas nie tyle zręczności, co umiejętności taktycznych.

Tę przejrzystość twórcy uzyskali m.in. poprzez usunięcie w Diablo IV niebieskiej i żółtej poświaty na silniejszych wrogach. Shely zauważył, że takie podejście ma jednak swoje ograniczenia.

Kiedy potwory chowają się za drzwiami, filarem lub czymś podobnym, z pewnością lepiej jest nie mieć żadnych informacji na ten temat – ale okazuje się to również bardzo frustrujące!

Jeśli nie jesteś w stanie zobaczyć, co robisz ani co robią przeciwnicy, trudno w takiej sytuacji odczuwać, że podejmujesz właściwe decyzje.

Ważny jest ruch i odpowiedni balans

Twórca odniósł się do przemieszczania się gracza, wyjaśniając, że zespół zaprojektował przeciwników tak, by ci wykorzystywali mechanikę ruchu w celu trzymania nas w ciągłej gotowości.

Fergusson dodał, że ważnym aspektem, na który Blizzard skupił uwagę, jest poziom trudności. Według niego twórcy musieli znaleźć odpowiedni balans.

Diablo to „power fantasy”. Jeśli więc walka jest zbyt powolna i skomplikowana, sprawia wrażenie nieskończonego zbijania pasków życia. Jeśli natomiast jest zbyt szybka, wszystko zdaje się być zrobione z papieru, a nasze umiejętności mało wtedy znaczą. To ważne, by znaleźć złoty środek – powiedział.

Jak już wspominałem na początku, data premiery gry wciąż nie została ujawniona, ale biorąc pod uwagę krążące po sieci plotki, tytuł ma rzekomo zadebiutować wiosną 2023 roku (więcej na ten temat przeczytacie tutaj). Gra będzie dostępna zarówno na pecety, jak i konsole PS5, PS4, Xbox Series X/S oraz Xbox One.

Kamil Kleszyk

Kamil Kleszyk

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball. Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła. Jako że autor jest świeżakiem w newsroomie, nie ma jeszcze docelowej tematyki na jakiej chce się skupić (mimo że podstępny Łosiu wabi go w mroki gamingu). Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej

E3 2021