Zaledwie kilkanaście dni po ogłoszeniu zamknięcia Dark Outlaw Games Jason Blundell powołał do życia nowe studio, które w końcu ma umożliwić weteranowi branży stworzenie autorskiej gry.
Trudno o lepszy przykład branżowego rollercoastera niż ostatnie lata kariery Jasona Blundella. Weteran odpowiedzialny niegdyś za tryb zombie w Call of Duty, od 2024 roku aż dwukrotnie musiał mierzyć się z zamknięciem studiów, które sam powołał do życia.
Najpierw działalność zakończyło powołane do życia w 2021 roku Deviation Games, pracujące nad projektem na konsolę PlayStation 5. W tym przypadku Blundell nie musiał jednak bezpośrednio patrzeć na upadek swojej firmy, gdyż jej szeregi opuścił dwa lata wcześniej. Z kolei w marcu 2026 roku ten sam los spotkał Dark Outlaw Games, które nie zdążyło nawet oficjalnie zaprezentować swojego pierwszego tytułu. Co istotne, za każdym razem decyzję o zamknięciu ekipy podejmowało Sony Interactive Entertainment.
Dwa potężne ciosy wymierzone w tak krótkim odstępie czasu z pewnością załamałyby wielu twórców, ale nie Blundella. W trakcie niedawnej rozmowy na kanale JCbackfire (gdzie wcześniej skomentował decyzje swojego byłego pracodawcy) deweloper ogłosił powstanie kolejnego zespołu – MagicFractal. Na ten moment szczegóły dotyczące działalności ekipy pozostają tajemnicą, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że firma istnieje zaledwie od niedawna.
Sam zainteresowany podchodzi do sprawy ze spokojem i nutą humoru. Zapytany, dlaczego znów podjął ryzyko, odpowiedział krótko:
Do trzech razy sztuka. A jeśli nie, to do czterech.
Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak tylko trzymać kciuki za to, aby tym razem twórcy udało się doprowadzić swój autorski projekt do upragnionej premiery.
A jeśli jesteście ciekawi, jakie jeszcze tematy poruszono w trakcie rozmowy, zachęcam do zapoznania się z udostępnionym poniżej ponad 2-godzinnym zapisem streama.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.