Twórcy Anno 117: Pax Romana przedstawili plany rozwoju na cały 2026 rok. Gracze otrzymają trzy dodatki oraz dwie paczki z kosmetycznymi przedmiotami.
W zeszłym tygodniu deweloperzy z Ubisoft Blue Byte świętowali Dzień Anno, przy okazji ujawniając datę premiery dodatku Prophecies of Ash. Teraz w ramach podsumowania minionego tygodnia udostępnili roadmapę Anno 117: Pax Romana na cały 2026 rok.
Pierwszym punktem na trasie jest wspomniane Prophecies of Ash – dodatek zadebiutuje już 23 kwietnia. Zaoferuje największą w historii serii wyspę Cinis, na której bez problemu wybudujemy ogromną stolicę Lacjum. Minusy? Gigantycznym aktywny wulkan, rzeki lawy i spadające z nieba palące się skały.
Drugi tegoroczny dodatek zostanie wydany w sierpniu, a jego tytuł to The Hippodrome. Jego posiadacze będą mogli zbudować największy w dziejach Anno stadion zainspirowany legendarnym Circus Maximus. W ten sposób zapewnią swoim mieszkańcom nową rozrywkę w postaci wyścigów rydwanów, zwiększą swój prestiż, a także przyciągną nowych specjalistów z całego Imperium.
Trzeci i ostatni tegoroczny dodatek do Anno 117 zatytułowany Dawn of Delta zadebiutuje w listopadzie. Odblokuje on zupełnie nową prowincję składającą się z rozległych pustyń oraz żyznej rzecznej delty. Gracze „połączą rzymskie ambicje z egipską tradycją”, oddadzą cześć nowym bogom, stworzą nowe jednostki wojskowe i wiele więcej.
Warto zaznaczyć, że wszystkie powyższe dodatki wchodzą w skład Przepustki Roku 1.
To jednak nie wszystko, ponieważ w planach są także dwie paczki z kosmetycznymi przedmiotami. Pierwsza – Blooming Cities Pack – zadebiutuje w czerwcu i skierowana jest do „wszystkich fanów bujnych ogrodów”. Premiera drugiej odbędzie się we wrześniu, ale jej zawartość i nazwa pozostają na razie tajemnicą.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).