Twórcy The Expanse: Osiris Reborn wypowiedzieli się w kwestii czerpania inspiracji z cyklu Mass Effect oraz wykorzystywania generatywnego AI.
Studio Owlcat Games udzieliło ciekawego wywiadu serwisowi GamesRadar. Rozmowa, mająca miejsce podczas zamkniętego pokazu dla prasy, koncentrowała się na nadchodzącym RPG The Expanse: Osiris Reborn.
Gracze zwrócili uwagę, że produkcja pod wieloma względami przypomina cykl Mass Effect, ale autorzy nie próbują opracować duchowego spadkobiercy tej serii. Nie ukrywają, że trylogia studia BioWare mocno ich zainspirowała, ale The Expanse: Osiris Reborn koniec końców będzie podążało szlakiem wytyczonym przez wcześniejsze produkcje Owlcat Games.
Naprawdę uwielbiamy serię Mass Effect i była ona dla nas wielką inspiracją. Nie uważamy się jednak za następców tego cyklu. Tworzymy własną grę, grę Owlcat, opartą na naszym podejściu do narracji, wyborów, mechaniki walki i tak dalej. Tak więc, w pewnym sensie, tak, graliśmy w Mass Effect, zdecydowanie, i bardzo nam się podobało, ale The Expanse: Osiris Reborn to wciąż inna gra. To gra Owlcat.
Podczas tego samego pokazu redaktorzy serwisu Eurogamer zapytali o wykorzystywanie generatywnego AI w grze. Autorzy stwierdzili, że używają takich narzędzi we wczesnych fazach prac, podczas tworzenia prototypów i elementów tymczasowych. Natomiast w finalnej wersji The Expanse: Osiris Reborn nie znajdą się żadne elementy wykreowane przez genAI.
Używamy tego głównie do testowania różnych rozwiązań na poziomie technicznym. Na przykład sprawdzamy, jak obraz 2D prezentuje się w 3D, albo dostosowujemy kolory tak, by wyglądały dobrze. Chodzi więc przede wszystkim o to, byśmy mogli szybciej testować zmiany. Nie używamy tego jednak do pisania scenariusza, nie korzystamy też z głosów generowanych przez sztuczną inteligencję, więc wszystko, co znajdzie się w ostatecznej wersji, będzie w 100 procentach dziełem człowieka.
The Expanse: Osiris Reborn zmierza na PC oraz konsole Xbox Series X, Xbox Series S oraz PlayStation 5. Gra zadebiutuje w przyszłym roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.