Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 lutego 2015, 10:20

autor: Entelarmer

Twórcy S.T.A.L.K.E.R. o West Games: „Oni chcą ukraść pieniądze”

Valentine Yeltyshev, dyrektor generalny studia GSC Game World, wypowiedział się w sprawie „duchowych spadkobierców” serii S.T.A.L.K.E.R. W wywiadzie z serwisem Polygon zdyskredytował twórców STALKER Apocalypse oraz zwięźle przedstawił sytuację we własnym studiu.

Nie wszystkim przypada do gustu słynna czarnobylska gościnność. - Twórcy S.T.A.L.K.E.R. o West Games: „Oni chcą ukraść pieniądze” - wiadomość - 2015-02-11
Nie wszystkim przypada do gustu słynna czarnobylska gościnność.

W grudniu informowaliśmy, że rozwiązane w 2011 roku studio GSC Game Worlds wznowiło swoją działalność i od listopada pracuje nad nowym projektem. Rozbudziło to nadzieje graczy na ujrzenie kontynuacji serii S.T.A.L.K.E.R., znanej z nietypowego, jak na swoje czasy, podejścia do przetrwania i nawiązującej do powieści Piknik na skraju drogi autorstwa braci Strugackich. S.T.A.L.K.E.R. 2 został zamrożony w 2012 roku, nie przeszkodziło to jednak innym twórcom – rzekomo byłym pracownikom studia – ogłaszać duchowych spadkobierców ukraińskiego hitu. O jednym z takich zespołów – pracującym nad STALKER Apocalypse (wcześniej znane jako Areal) studiu West Games – wypowiedział się w wywiadzie z serwisem Polygon Valentine Yeltyshev, dyrektor generalny GSC Game World:

”Oni chcą ukraść pieniądze od ludzi poprzez strony crowfundingowe. Najpierw przez Kickstartera… a teraz korzystają z jakiejś innej, dziwnej platformy [Wfunder – przyp. autora]. Kto jest tak głupi, by dać im swoje pieniądze? Ci ludzie nie mają nawet odpowiedniego zespołu do zrobienia gry choćby w połowie tak wielkiej, jak oryginalny S.T.A.L.K.E.R., nie mówiąc już o całej grze.”

Dodał również, że choć członkowie West Games rzeczywiście pracowali nad grą z serii S.T.A.L.K.E.R., to była to nie „dwójka”, a gra przeglądarkowa z otwartym światem w rzucie izometrycznym. „Kiedy zorientowaliśmy się, że ten projekt nie będzie tak dobry, jak oczekiwaliśmy, zdecydowaliśmy o jego skasowaniu”, wyjaśnia Yeltyshev. Mimo że STALKER: Apocalypse póki co daleko do sukcesu (po zdjęciu projektu z Kickstartera twórcy na stronie Wfunder zebrali jedynie nieco ponad 16 tysięcy dolarów z zamierzonych 600 tysięcy, a do końca pozostało 29 dni), to Yeltyshev już teraz zapowiedział, że jeśli West Games postanowi sprzedawać swój produkt, to GSC Game World podejmie odpowiednie działania.

Brudno, szaro i ponuro – klimatu pierwszemu S.T.A.L.K.E.R.-owi odmówić nie można. - Twórcy S.T.A.L.K.E.R. o West Games: „Oni chcą ukraść pieniądze” - wiadomość - 2015-02-11
Brudno, szaro i ponuro – klimatu pierwszemu S.T.A.L.K.E.R.-owi odmówić nie można.

Dyrektor GSC Game World nieco lepiej wypowiedział się na temat studia Vostok Games, pracującego nad Survarium. Stwierdził, że deweloper powstał w tym samym czasie, kiedy opuścił on GSC Game World, by oddać się karierze motocyklisty. Potwierdzałoby to, że studio rzeczywiście składa się z twórców pracujących wcześniej nad grą S.T.A.L.K.E.R. 2.

Nie omieszkał również wspomnieć o sytuacji we własnym studiu. Z jego informacji wynika, że choć prezesem firmy pozostaje Sergei Grigorovich, to zarządzaniem i produkcją zajmuje się nie on, lecz jego brat, Evgeniy. „Evgeniy od początku pracował w GSC Game World jako deweloper i kierownik projektu, od mniej więcej 2000 roku. Nie jest więc nowicjuszem w przemyśle gier”. Również inni kluczowi pracownicy wrócili po reaktywacji GSC Game World, uzupełnieni przez weteranów z innych ukraińskich studiów.

Jak dotąd nie wiadomo nic o pierwszym projekcie odrodzonego GSC Game Worlds, choć chodzą słuchy, że będzie nim nie kolejny S.T.A.L.K.E.R., a trzecia część kultowej serii Kozacy. Projekt ma wkrótce wejść w fazę alfa, pozostaje więc jedynie cierpliwie czekać na ogłoszenie twórców.

Patrząc na dzieje serii S.T.A.L.K.E.R. i jej naśladowców, można odnieść wrażenie, że nad Czarnobylem krąży jakaś klątwa. Sam S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla należy do niechlubnego grona gier przesuwanych w nieskończoność (ostatecznie z 2003 roku na 2007, przez co produkcja w dniu premiery wyglądała gorzej od konkurencji), a i części obietnic nie udało się twórcom dotrzymać (zrezygnowano chociażby z zupełnie samodzielnego świata i sterowanych przez komputer Stalkerów, którym zdarzało się rozwiązać zagadkę Zony przed graczem).

Gra odniosła sukces, sprzedając się w ponad 2 milionach egzemplarzy, i doczekała się dwóch de facto samodzielnych dodatków (Czyste Niebo w 2008 roku i Zew Prypeci w 2009 roku), niemniej miało to prawdopodobnie istotny wpływ na wstrzymanie prac na dwójką, gdy okazało się, że produkcja gry będzie się przeciągać.

STALKER Apocalypse

STALKER Apocalypse