Windows nie ma dobrej opinii także wśród nowego właściciela GOG-a. Są zdziwieni, że Windows tak długo radzi sobie na rynku i zapewniają większą integrację z Linuxem.
Czasy Windowsa 11 to prawdopodobnie okres, w którym system operacyjny Microsoftu ma najgorszą opinię w historii – i to mimo rosnących udziałów w rynku. Liczne błędy oraz ciągła implementacja funkcji AI nie spotykają się z uznaniem użytkowników. Do grupy niezadowolonych należy nowy właściciel GOG-a. Michał Kiciński skrytykował Windowsa i wyraził zdziwienie, że system jeszcze nie zniknął.
Michał Kiciński wykupił GOG-a od CD Projekt pod koniec 2025 roku i ma jasny plan rozwoju platformy. Jednym z kierunków będzie większy nacisk na kompatybilność gier z Linuksem, co może wynikać z obecnych trendów. W ciągu ostatnich kilku miesięcy system ten cieszy się rosnącym zainteresowaniem, co jest związane z polityką Microsoftu i wygaszaniem wsparcia dla Windowsa 10.
Z systemu operacyjnego Microsoftu nie korzysta już także sam Michał Kiciński. Na co dzień używa on macOS, a jego opinia zdradza, dlaczego porzucił Windowsa:
Windows mnie zaskakuje. To po prostu oprogramowanie i produkt marnej jakości, więc szokuje mnie, że jest obecny na rynku od tylu lat. Trudno mi w to uwierzyć.
Kiciński dodał, że czasami musi pomóc swoim rodzicom w obsłudze komputera działającego pod kontrolą Windowsa. Te doświadczenia tylko utwierdzają go w opinii na temat tego systemu. Nie dziwi go zatem, że ludzie szukają alternatyw, ponieważ – jak twierdzi – „nie jest to najlepszy ekosystem”.
Zwrot graczy ku Linuxowi wpływa także na rozwój GOG-a, co zdradził Maciej Gołębiewski i według dyrektora platformy w tym roku firma bliżej przyjrzy się nowym możliwościom, choć na razie nie składa żadnych obietnic:
Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale zauważycie nowy trend. Widzimy, że Linux jest bliski sercom naszych użytkowników, więc prawdopodobnie moglibyśmy zrobić coś więcej w tej kwestii, dlatego będziemy się temu przyglądać.
Różnicę w dostępności gier na Linuksa na GOG-u widać w ofercie sklepu. W przypadku Windowsa wyświetla się 209 stron z grami, a gdy wybierzemy wyłącznie system Linux – liczba ta spada do zaledwie 54. Jeśli faktycznie zostaną podjęte działania w kierunku zmiany tej sytuacji, to wkrótce gracze mogą czuć coraz mniejszy obowiązek pozostania przy Windowsie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.