Microsoft zmienia Xbox Cloud Gaming. Podjęto decyzję o założeniu sztywnego limitu godzin na granie w chmurze z opcją dokupienia dodatkowego czasu. Nowe zasady dotyczą wyłącznie nowych graczy i mają odciążyć chmurę na potrzeby AI.
7 września, 9:00
W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o komunikacie rozsyłanym do graczy przez Microsoft. Firma informuje w nim, że zmiany dotyczące grania w chmurze dotkną wyłącznie nowych graczy. Użytkownicy stale opłacający abonament Game Pass zachowają dostęp do usługi na dawnych zasadach.
Według źródeł Windows Central za wdrożeniem tych zmian stoi sztuczna inteligencja. Narzędzia AI dzielą chmurę Azure z Xbox Cloud Gaming, przez co gracze stają się dla firmy obciążeniem. Sesje w chmurze trwające ponad 15 godzin miesięcznie rzekomo generują dla Microsoftu straty.
Dotychczas gracze mogli korzystać z usług chmury Xboxa bez limitów. To jednak zmieni się w ciągu paru najbliższych miesięcy, ponieważ zapowiedziano, że abonenci Game Passa będą mieli przydzieloną określoną pulę godzin grania w chmurze w zależności od opłacanego abonamentu. Według wyliczeń firmy, nadchodzące zmiany dotkną około 4% graczy Game Passa.
Microsoft zapowiedział zmiany w zasadach działania Xbox Cloud Gaming. Wejdą w życie w listopadzie tego roku. Jako przyczynę podano rosnące koszty infrastruktury, ponieważ gracze spędzają coraz więcej czasu w chmurze. Wprowadzenie ogranicznika ma utrzymać dostęp dla osób zainteresowanych funkcją i przy okazji ułatwić firmie modernizację serwerów.

Podano, ile godzin przysługuje graczom w zależności od abonamentu Game Passa, który opłacają:
Powyższe liczby nie są limitem dziennym, lecz miesięcznym. Gracze korzystający z najdroższej wersji Game Passa mają do dyspozycji zaledwie 15 godzin, podczas gdy konkurencyjny GeForce Now oferuje 100 godzin. To oznacza, że Cloud Gaming staje się dodatkową opcją do grania, mimo że firma sama przyznaje, jak istotne granie w chmurze może być dla niektórych:
Granie w chmurze daje również posiadaczom konsol Xbox One dostęp do wybranych tytułów stworzonych z myślą o Xbox Series X|S, bez konieczności natychmiastowej wymiany sprzętu na nowszy. Rozwiązanie to sprawdza się szczególnie na rynkach, gdzie nowe konsole są trudniej dostępne lub po prostu za drogie.
Osoby, które wykorzystają swój limit, będą mogły dokupić pulę godzin, podobnie osoby nieposiadające abonamentu Game Pass. Nie wiadomo jednak, z jak dużymi kosztami jest to związane, ponieważ Microsoft nie zaprezentował żadnego cennika. Fani jednak już stwierdzili, że to koniec grania w chmurze.
Więcej:NASA odkryła nowy krater na Księżycu o średnicy 222 metrów. Powstał praktycznie na naszych oczach

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.